Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
03.01.2019 - 03.01.2019
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.01.2019 uwzględniając wszystkie działy
-
Dziś zacznę od kilku spostrzeżeń, przy kanapach pojawiło się kilka nowych twarzy (czyżby dojechały posiłki ?). Trasy w ośrodku przygotowane wzorowo, z pewnym urozmaiceniem (np. na 9 było bardziej miękko niż na 10 itp). "3" i "4" przygotowane bardzo dobrze, najsłabiej chyba trasa ze Zbójnickiej Kopy (dużo wywianego śniegu na trasę), "1" mocno naśnieżana, na "7" nie zaobserwowałem ruchu systemów śnieżenia, Golgota wyrównana ratrakiem. Niespodzianką było otwarcie "10" która nie była zapowiadana. Otwarto również "9" na którą wjazd był dla wtajemniczonych i jazda nią we mgle raczej też (sporo osób wypadał poza trasę). "10" jest znacznie szersza, zlikwidowano półki i ją przeprofilowano, to obecnie kawał szerokiej trasy narciarskiej, rzadko spotykanej w Polsce (gdyby jeszcze postawili tą kanapę na Julianach). Awaria kanapy na Zbójnicką automatycznie powoduje zwiększenie ruchu w rejonie Soliska. Malownicza jest już sama trasa z Wisły do Szczyrku. Przeciera się. Dziś przez chwilę wyszło nawet słonko. Jest bajkowo. 10 to obecnie bardzo szeroka trasa narciarska o fajnym profilu. 10 cd. Górna część 10. Zjazd z 8 na 9 dla wtajemniczonych. 9 ciąg dalszy.16 punktów
-
Mimo przygody z kanapą na Kopę (ponoć jak jest półgodzinne wiszenie to zarządzają ewakuację) to dzień był mega udany. Warunki wszędzie świetne, ale mi najbardziej podobało się na środkowej 9 na Julianach. Tam jeździłem cały czas sam i do końca z warstwą puszku na wyratrakowanym oraz grubą warstwą puchu na bokach trasy. Juliany mocno się zmieniły, a najbardziej "ścianka" na 10. Jest dużo szersza i jakby wypłaszczona. Nie ma już lasku wzdłuż dawnego orczyka i jest bezkonfliktowe odbicie w prawo na 9a i 9. Golgotę także zaliczyłem. Golgota snowpark trochę drzew na Julianach ostało się dolny odcinek 9 chyba wiadomo co to za budynek 9 patrząc w dół - tu było pięknie Strava13 punktów
-
Jeździłem dziś od 8.00 😀. Załapałem się trochę na krzywy ryj 😄. Bramki nie były zastawione więc odbilem się o 8.00 i o dziwo nie zablokowane . Trzy zjazdy do otwarcia zaliczyłem.😁 Dzisiaj warunki śniegowe- bajka. Trasy idealnie przygotowane. Ludzi mało. Do 14.00 praktycznie wszystkie trasy w idealnym stanie. Dawno tak się nie wyjeździlem .12 punktów
-
Jest czynna, zjazd do samego dołu - sprawdziłam empirycznie trochę ponad godzinkę temu. W ogóle dziś bajkowa jazda, z tym, że u góry zimno, wiało i chwilami sakramencko mało było widać. Czynna też Kaskada do Jaworzyny. FIS od łącznika do Dolin jeszcze nieczynny. Natomiast jazda w samych Dolinach bardzo przyjemna po świeżym śniegu. Działa też najlepszy z Hiltonów . Pobujałam się więc tam, dla czystego sumienia zaglądając parę razy na górę i zjechałam aż pod tablicę informacyjną pod budynkiem COS przy ulicy . Śniegu nawaliło od groma, będzie po czym jeździć!10 punktów
-
9 punktów
-
Wczoraj Skolnity Wisła. Temp.w dzień w okolicach zera. U góry silne podmuchy wiatru bez wpływu na pracę wyciągu. Narciarzy malutko. Trasa niebieska wyratrakowana zamrożona na beton bez lodu z cienką warstwą świeżego puchu. Ostatni zjazd po ratraku super. Przerwa. Potem wieczorna jazda ideał. - 1 trochę chłodno w przepoconych i mokrych ciuchach bo padał śnieg ale żal było nie wykorzystać całodziennego karnetu kupionego w czarny piątek przez Internet za 50 zł.. W kasie pokazałem kod kreskowy kaucja i szus. Ludzi malutko. Wyjeżdżone ponad 60 km. W Wiśle cały czas sypie. Wieczorną jazda lepsza niż w dzień8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
Minutka dla Rzeczki-Dolnośląskie. Sylwester , mamy "cudem" okno pogodowe spokój i cisza od opadów i wiatru. Warunki wieczorem na stoku super, szybko niestety,po 21.00, trzeba się zwijać. Ale fajnie się jeździło, mimo,że ośla łączka.... jak zwał, tak zwał. Po nartach wędrówka na Wielką Sowę , baławany do przytulenia, na szczęście A spośród kilkudzisięciu osób zmierzających na Szczyt Wielkiej Sowy,przywitać Nowy Rok - Rodzynek na nartach Super Zima w Górach Sowich.7 punktów
-
6 punktów
-
Szczyrkowski Ośrodek Narciarski 6 min · 📷 Dzisiejsze szusy w SMR 📣 Informujemy, że od soboty (05.01) będą otwarte trasy: 1, 1a, 5, 7, 11 💪6 punktów
-
Trzeba uczciwie powiedzieć, że spadająca lina orczyka czy inne cuda typu urwana kotwica zdarzały sie także w czasach GATu. Tylko nagromadzenie tych sCyrków w obecnym sezonie jest zadziwiająco duże. Wg mnie wszystko wyjaśnia owe 17zl brutto. W Lidlu pisze, że dają 3150. Trochę przerażające, że operator kolei ma zarobić mniej niż operator kasy i wózka paletowego ręcznego(przy pełnym szacunku dla tej pracy).6 punktów
-
Kanapa ruszyła w trybie awaryjnym. Tak za pół godziny może dotrzemy na Kopę. Lina spadła z talerzyka na Małe Skrzyczne. Przygoda musi być.6 punktów
-
Jeździłem.dzis na Sonie czyli wczoraj.2stycznia od 12.30do 16.30...warunki jak na zapowiadany armagedon...kapitalne...co prawda trochę wiało ale krzesła z soliska chodzily bezproblemowo...i również na Kope...chodzila...ale sama lina...2x wjeżdżaliśmy na M.S orczykiem i wiatr bym momentalnie mniejszy niż koleją z Soliska czy to na Pośredni czy na Halę....więc dziwi mnie to że krzesła nie chodziły🤔🤔🤔🤔🤔🤔😱😱😱Orientujw się co działo w poprzednich dniach niestety...zbiornik zapełniony na 90%...sniezyli 1...i to wszystko...na Golgocie czy binkuli śniegu wystarczająco żeby ratraki wjechały.ale wiadomo jaka jest polityka Smr...parę fot.😎😎😎drogą że szczyrku na salomopol cały dzień zaśnieżona...ogólnie całe dzień padał śnieg 😎😎😎😎😊😊6 punktów
-
Wszystkim krytykantom przypominam, że ośrodek jest ciągle w budowie :). Wszelka krytyka na tym forum jest niewskazana i średnio dozwolona. W zeszłym roku się średniu udzielałem, a dyskusji było tu spor,o bo pewne rzeczy zawalili i ciężko było to w jakikolwiek sposób naprawić. Nawpychali kamolców w śnieg, otwierali trasy typu błoto. Było jak było, wszyscy widzieli. Dużo tu było najeżdżania na SMR, w sumie słusznego, ale ja jakoś myślałem, że to typowe "choroby wieku dziecięcego". Nie bardzo to się powinno wydarzyć takiemu potentatowi, ale już niejeden obcokrajowiec się w tym kraju w naszym kraju zdziwił. Później się jakoś do kupy poskładali, ale na tym forum były zdjęcia urwanych krawędzi nart(przypomnę, że topowy ośrodek w tym kraju). Zjechało się jednak milion ludzi. Większość zadowolona. Było mineło. W tym roku wydawało mi się, że będzie zdecydowanie lepiej. No i w jakimś tam stopniu jest. Ale nie mówmy, że pada deszcz jak ktoś nam pluje w twarz. Jest tu paru gości, którzy sensownie punktują tegoroczne sCyrki ale od razu to hejterzy i zaśmiecacze forum. Może momentami za ostro, może niekoniecznie zawsze kulturalnie. Ale jak dla mnie zawsze w punkt. Czy ja dobrze rozumiem, że oni nie mają obsługi do wyciągów??? Z pewnością nie mają obsługi do ratraków. Nakupowali tych cudeniek za ciężką kasę(swoją drogą ciekawe ile takie coś kosztuje) i nie pomyśleli o operatorach??? Rozumiem gdyby się rzecz działa pod Białymstokiem. Jesteśmy jednak w Beskidach. Tu jest od cholery stoków z ratrakami. Przychodzimy do Pana Krzysia, grzecznie pytamy czy przyjdzie za 2tysie więcej i tyle. Może pan z COSu z obsługi wyciągu by się niekoniecznie skusił(praca przez cały rok, stabilna). Nie wierze, że przy odpowiedniej kasie nie skusimy kogoś z Wisły, Istebnej czy innego Ustronia. Oczywiście o takich rzeczach myślimy w lecie a nie w szczycie sezonu. Ale co ja tam wiem. Na zarządzaniu ośrodkami narciarskimi się nie znam. Wiem jednak, że SMR „leci w kulki”. W zeszłym roku było od cholery śniegu na Julianach. Żeby mi nikt nie zarzucił. Widziałem, jechałem. Wystarczyło puścić ratrak. Ale po co. Tłumy waliły więc po co się wysilić. A jak się sezon skończył to się Juliany zamknęło i po problemie. O 6 nie ma co pisać bo było sporo. Ale tam jest jeszcze taki kawałek 3d, który biegnie rzeczywiście między jabłonkami. Podejrzewam, że tam się coś z właścicielami gruntów nie dogadują. Albo znowu oszczędność diesla. Trasa ze Skrzycznego formalnie należąca do SMR też ratraka czasem przez kilka dni nie widziała. Kolejka do orczyka na Małe Skrzyczne sięgała czasem gdzieś hen daleko(do jakiejś połowy Hali) ale po co uruchomić drugą nitkę. O takich cudach jak Bieńkula(bo tam przecież „nie ma nasnieżania”) czy orczyki z Czyrnej nie wspomnę. Pod orczykami na Julianach śniegu nie brakowało. Kotwice wisiały. Ale po co kombinować jak ludziska i tak przyjadą. Po sezonie wyciąg wyrżnięto. Zdecydowanie ładniej na mapce wygląda jak naskrobiemy dużo różnokolorowych lini, narysujemy ileś tam wyciągów. Dołożymy info o 22km tras. Przyjeżdżamy i już tak kolorowo nie jest. Olał już tą 6tkę. Ale Juliany to nawet za czasów „komunistycznego” Pana Richtera szły w całości. Jakoś nikomu na diesla nie brakowało. Na plus musze od razu oddać, że po zamknięciu Julków karnet bvł sporo tańszy, ale i tak moim zdaniem było lepiej go wykorzystać w COS(tam to już tak komunistycznie jest, że jak się jedzie na Dolinach to "towarzyszu" mówię do osoby z którą jadę na orczyku). Na razie wygląda śniegowo super. Jak otworzą wszystko co mają grzecznie wszystko odszczekam. Oczywiście co by się tam nie działo to pojadę(do Wisły mam po prostu dalej), ale bardziej z naciskiem na COS a SON na koniec dnia.6 punktów
-
Moje odkrywanie Krynicy Start Słotwiny Planowane podejście na Słotwiny Wejście w kierunku Słotwiny przy drodze do hotelu Eris Dolna stacja wyciągu - całkiem z lewej, kasa -wjazd 2zł i biały domek Trasa powoli zarasta samosiejkami ale podejście i ewentualny zjazd bez ukrytych przeszkód. Nowy wyciąg Słotwiny Arena gotowy - odebrany czeka na śnieg.5 punktów
-
Koło południa warunki były niezłe. Widać było jeszcze ślady ratrakowania. Na górze było super, niżej trochę miękkawo i bardziej porozjeżdżane, ale jeszcze jak najbardziej dobre warunki. Dwa czy trzy małe potoczki do przeskoczenia czy nawet przejechania bez uczucia większej grozy . Reasumując, sam dól oczywiście gorszy od góry (czyli miejsc tuż za Dolinami), ale całość niezła. Nawet żałowałam, że wypróbowałam tę trasę dopiero na koniec, wcześniej musiało być super i można by było nią sobie fajnie jeździć zamiast pchać się w wygwizdów na górze czy męczyć same Doliny.5 punktów
-
Ale niżej: 2. Zabrania się wjazdu na zorganizowane treny narciarskie pojazdami silnikowymi. 3. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa górskiego, ratowników narciarskich i służb wykonujących zadania z zakresu bezpieczeństwa, porządku publicznego oraz ochrony przyrody, pod warunkiem używania pojazdów wysyłających jednocześnie sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie. 4. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy używania przez zarządzającego zorganizowanym terenem narciarskim na tym terenie pojazdu silnikowego w razie konieczności usunięcia usterek technicznych urządzeń transportu linowego lub taśmowego przeznaczonych do transportu osób lub dokonania niezbędnych prac zabezpieczających, pod warunkiem używania pojazdu wysyłającego jednocześnie sygnały świetlne w postaci żółtych świateł błyskowych i sygnały dźwiękowe. 5.Osoby znajdujące się na terenie zorganizowanego terenu narciarskiego obowiązane są ułatwić przejazd pojazdu, o którym mowa w ust. 3, w szczególności przez niezwłoczne ustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Dla prawnika eldorado no bo ratrak ma silnik przecież, a jak jeszcze zrobisz z niego (jak mówił Mitek) "wóz ratowniczy" to trzeba mu ustąpić pierwszeństwa zgodnie z pk. 5 Pozdrawiam5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Przy okazji dyskusji o ratrakach na trasie..... 3. Podczas przygotowania zorganizowanych terenów narciarskich lub ich fragmentów maszynami śnieżnymi trasy te muszą być zamknięte dla ruchu narciarskiego i snowboardowego Ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20112081241/U/D20111241Lj.pdf4 punkty
-
Gdybym mieszkał te 370 km bliżej, to bym nawet chwili się nie zastanawiał i szedł tam do pracy. Może kiedyś się uda4 punkty
-
Dzisiaj z Johnnym odwiedziliśmy SMR i COS. Był plan, że przejedziemy z Kopy na COS, ale wyszło nieco inaczej. Po 2 godz. świetnej jazdy na SMR i zamknięciu kanapy z Soliska na Halę Skrzyczeńską szybko wskoczyliśmy do skibusa i po 10 min. byliśmy pod COS. Tutaj zaliczyliśmy Doliny z super warunkami i dobrą widocznością oraz zamglone FIS, Kaskadę oraz Ondraszka. Wyjazd na szczyt z Dolin oczywiście orczykiem 🙂 (górna kanapa nieczynna z powodu wiatru). Wszędzie narciarzy jak na lekarstwo, warunki i przygotowanie tras bardzo dobre. Wszystkie trasy niemal puste - orczyki to jest jednak naturalna selekcja. O 13 musiałem się ewakuować (Johnny jeszcze został). Powrót pod gondolę górą przez nieczynną Kopę. Dobrym stanem trasy nr 3 z Hali S. do gondoli o godz. 13 byłem mile zaskoczony. To był jeden z lepszych dni na nartach. widok na nasze narty z żółtej kanapy z Solska na Halę Skrzyczeńską Johnny na "talerzyku" na Dolinach Doliny dolna stacja Orczyka z Dolin na Skrzyczne górna stacja wyciągu na Dolinach i zadowolonyJohnny platforma startowa i widokowa na Skrzycznem choinki na Skrzycznem4 punkty
-
Gdy był stary orczyk i nie było parkingu nad Chatą na Stoku to się dało, nad obecnym parkingiem był łącznik. Wjeżdżało się na niego z tej trasy najbardziej na około która prowadziła z głównego krzesełka (pierwsze zdjęcie poniżej). Chyba nadal będzie można z tego co widziałem, ale czemu wymazali to z mapki tego nie wiem. Wspomniany łącznik, przy świeżym śniegu kilka odepchnięć wskazane (po prawej widać skrawek głównego stoku). Naniesiona trasa łącznika. Zdjęcie z grudnia 2018. Stara mapa z widocznym łącznikiem. Nowa mapa bez łącznika. Na zdjęciu satelitarnym łącznik dalej widoczny - niebieska przerywana linia. Na zielono nowy wyciąg Słotwinka. Na czarno główny wyciąg krzesełkowy. Niebieskim ciągłym zaznaczona trasa najbardziej na około z głównego wyciągu.3 punkty
-
Rozumiem że ta sportowa trasa była oddzielona od niesportowej części dobrze widoczną taśmą a Ty brałeś udział w treningu albo startowałeś w zawodach ?3 punkty
-
Miałem taki mały wypadek (nic się nie stało dzięki żółwikowi na plecach), i podobnie. Gość, który mi dosłownie wpieprzył w plecy na mnie z pyskiem. Po jakimś czasie się uspokoił i peroruje: - Myślałem, że pan skręci w prawo, a pan zmienił tor jazdy. - Tak zmieniłem, byłem pierwszy, a pan za mną musi takie rzeczy przewidywać. WINNY JEST NIEMAL ZAWSZE NARCIARZ Z GÓRY, niemal, bo jeśli ktoś jedzie "pod stok", można by dyskutować. W każdym razie jedziesz szybko, mijaj ludzi nie na metr (głupota!), ale co najmniej 10-15 metrów. Nie da się, ZWOLNIJ! Ja w szczególności jak widzę dziecko po lewej stronie trasy, od razu zmieniam tor na prawą. Trzeba jechać daleko, bo ludzie walczą ze stokiem, mogą skręcić, wywalić się, itp.3 punkty
-
Jest jeszcze problem WC. Na kanapę wsiadając (przynajmniej tą na Kopę) lepiej dmuchać na zimne i być opróżnionym 😉 Ja na tyle zesztywniałem z chłodu, że tym wyjazdem, a następnie zjazdem do gondoli zakończyłem dzisiejsze nartowanie.3 punkty
-
haha mistrz jakbys sie jeszcze załapał na sniadanie to bym Ci piwo postawil3 punkty
-
Kilka informacji dot. naszego spotkania i testów. Narty Fischer będą dostępne do testów w ciągu całego dnia. Namiot testowy będzie usytuowany w pobliżu dolnej stacji gondoli. O godzinie 11:00 spotykamy się z sali konferencyjnej (pierwsze piętro) w budynku głównym przy kasach. Tam będzie przywitanie z mojej strony, a następnie Marek Żurawiecki opowie o doborze i formowaniu butów narciarskich. Po zakończonym spotkaniu, będzie można porozmawiać z Markiem i wypytać się o różne szczegóły związane z doborem butów. Przewidujemy także prezentację kolekcji nart Fischer, która poprowadzi przedstawiciel dystrybutora tej marki na Polskę.3 punkty
-
wow.... za Rychtera przynajmniej były dublowane orczyki.... ;-). Na obu lina nie spadała.... 😉3 punkty
-
Potwierdzam...warun.mega boski...10zrobili od samej góry.bo wczoraj góra była zawalona swierzym puchem...i nie ratrakowana.a dziś rowniotko od samiuskiej góry i mało kto jeździ.bo wiekszosc na 8...2z M.S też kapitalna tylko ten zacinający śnieg 😎😎orczyk pusty😊😊puścili krzesła na Kope...ale chyba na rozruch jakiś.bo wcale tam mocno nie wieje🤔🤔🤔3 punkty
-
No własnie po cholerę jasną to budowali i jeszcze wybrali jedną z dwóch najlepszych firm na świecie od stawiania takich zabawek. Jeszcze do tego przy okazji wytyczyli jakąś nową trasę. Lepiej żeby nic nie było, wtedy nie miałoby się co psuć, no i nie byłoby tak płasko...😁3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Fachowcom pragnę uniżenie przypomnieć, że ratraki pełnią role pojazdów ratowniczych, są nawet wyposażone w specjalne zestawy ratownicze wyposażone w nosze i podstawowe systemy ratowania życia. Taką funkcję standardowo WSZĘDZIE pełnią również skutery, które na trasie są zdecydowanie bardziej niebezpieczne niż ratraki dla narciarzy ze względu na fakt, że są mniejsze i zdecydowanie szybsze a zderzenie z nimi kończy się podobnie jak zderzenie z ratrakiem. Użycie ratraka i skutera na trasie narciarskiej w ruchu MUSI mieć każdorazowo konkretne uzasadnienie i jest obwarowane odpowiednimi przepisami i obowiązkami operatorów. Pozdro3 punkty
-
@Sariensis Mitek... ma rację w ocenie tych sytuacji! Przecież zamiast filmowanej pociechy mógł tam leżeć nieprzytomny człowiek (czy to po upadku czy ataku serca). Jeśli nie masz 100% przeglądu sytuacji i 100% zapasu na ewentualny błąd (czyli 5 m, jak jesteś dobry) to nie masz prawa cisnąć po cywilnej trasie. To nie jest problem przed bulą zaplanować skręt na krawędzi widoczności i albo go podciągnąć (gdy ktoś blokuje dół) albo przerwać gdy jest pusto. Trochę wyobraźni. Forma zwrócenia uwagi przez Mitka była dość radykalna ale nie powinieneś się obrażać bo może dzięki temu nie zrobisz sobie i/bądź innym krzywdy. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
No widzisz a ja mam ciągle pod górkę No nic sobota i niedziela znowu na nartach, jak gdzieś na dłużej zawisnę to już nie odpuszczę, zawsze można komuś podarować2 punkty
-
Jest to do zaakceptowania(jest początek sezonu, będzie okazja wykorzystać). Jestem ciekaw natomiast jakie mają rozwiązanie w takiej sytuacji dla swoich najwierniejszych klientów czyli posiadaczy sezonówki? Czy ich olewają i wręczają im voucher który mogą sobie wyrzucić do kosza albo pobawić się w konika i odsprzedać komuś pod kasą?2 punkty
-
Jeszcze troche i przy wyprawie na kope trzeba bedzie ABC minimum zabrac.😁2 punkty
-
O kurcze, o tym nie pomyślałem. Rzeczywiście gdy się wsiada na kanapę na Kopę lepiej mieć pusty pęcherz. Może powinni odpowiednie tabliczki i jakieś toi-toie postawić przed bramkami na Kopę?2 punkty
-
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że wiele z tych problemów śniegowo-wiatrowych zniknie z chwilą ferii i nalotu narciarzy... ale pewności nie mam oczywiście 😉2 punkty
-
40 min od zatrzymania kanapy do szczytu. Mała dyskusja w infocentrum i bardzo mała gratyfikacja za nie planowaną przygodę.2 punkty
-
Nie wiem kiedy będzie mi to dane. Na razie siedzę na wykładzie w Warszawie 😡 Miłego nartowania wszystkim!2 punkty
-
2 punkty
-
tak Panie, a to wszystko przez małe bezrobocie w regionie albo zły układ planet jak tłumaczą zatroskani albo przez węża w kieszeni TMR na płace dla zatrudnionych ludzi jak ja sobie to tłumaczę..2 punkty
-
2 punkty
-
Technika jazdy na krawędziach, przede wszystkim skręty cięte, które wręcz podjeżdżają pod górę, kładą na nas obowiązek kontrolowania co jest powyżej nas. Tak mnie uczono, tak robie zawsze gdy jadę wszerz stoku. To tak jak w samochodzie - zasada ograniczonego zaufania.2 punkty
-
W takim dniu nie wiem co napisać. Jest mi niezmiernie przykro ze los jest taki okrutny i niesprawiedliwy. "Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci na wieki wieków. Amen".2 punkty
-
A więc tak, talerzyk "Słotwinka" w ośrodku Słotwiny Arena to już przeszłość, w tym miejscu stoi już krótszy (390 m) nowy wyciąg 6 os. taki sam jak ten który postawili na głównym stoku 2 lata wcześniej. Budynek przy dolnej stacji jeszcze do dokończenia, liny już wiszą stacje są zmontowane, więc pewnie niedługo(?) ruszy. Dolna stacja zlokalizowana jest wyżej niż zaczynał się talerzyk, całą tą dolną polankę (najlepsza część do jazdy tego stoku) przekopano i umocniono kaskadowym murem, lokalizacja dolnej stacji jest na wysokości nowego podłużnego parkingu za Chatą na Stoku. Na końcu parkingu zauważyłem też stado nowych armatek TF10 od TechnoAlpin. Poniżej zamieszczam zdjęcia trochę z oddali, nie podchodziłem pod sam wyciąg. (Sorry za jakość zdjęcia ale to przybliżenie zdjęcia z telefonu) Dolna stacja na wprost za drzewami.2 punkty







