Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Chrumcia

    Chrumcia

    VIP


    • Punkty

      61

    • Liczba zawartości

      800


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. tresor

    tresor

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      674


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.01.2020 w Odpowiedzi

  1. Dzisiaj było tak. Podobno wpuszczanie 4 osób na zółtą kanapę jest spowodowane problemem technicznym z liną z którą coś robili na jesieni. Nie wiem czy jest za krótka czy za długa. Coś chyba jest ma rzeczy. Zasłyszane o parkingowego.
    15 punktów
  2. Powtórka ze Szwajcarii Bałtowskiej - WZF z Teamem Mitka I znowu w drodze na narty... Dzisiaj kolejny, świetny dzień na nartach w Bałtowie. Warunki dobre - jeszcze lepsze. Sporo zdjęć "w akcji"... A przede wszystkim świetne spotkanie z @Mitek Team! Zapraszam do pełnej relacji w moim blogu, pod poniższym linkiem: Pozdrawiam serdecznie marboru PS. Szósty dzień na nartach w sezonie zaliczony
    12 punktów
  3. 3 razy w Kasinie, raz w Kluszkowcach a wczoraj i dzisiaj Suche. 6 "dni" na nartach za mną. Slalom chodzil po głowie jak już wcześniej wspominałam. W końcu wczoraj pojechałam na pierwszy trening do Suchego. Jak na pierwszy raz to byłam zaskoczona że daje rade. Wertikal mi na początku sprawiał trochę problemu bo nie wiedziałem jak zbić tyczki.... W teorii wiedziałam a jak już jechalam to mój mózg zostawać chyba na gorze😂ale w końcu ogarnęłam. Po 3 godzinach treningu byłam wykończona, bolały mnie mięśnie chyba wszystkiego.... Nie miałam siły w rękach i później do mnie dotarło że tak mocno sciskalam kijki😂😂 pogoda nie rozpieszczala, padał deszcz ale było na prawdę super, spodobało mi się, dopiero dzisiaj to do mnie dotarło jak pojechałam na trening Giganta już na Suche na kanapę.... Jakoś mi się źle jeździło, co prawda byłam zmęczona, niewyspana(o 5 pobudka wczoraj i dziś, zdecydowanie to nie moja godzina wstawania). Padał dzisiaj śnieg, a raczej sypal, był mróz, na dodatek moje gogle nie chcialy współpracować i nie mogłam ogarnąć jakie i gdzie jest podłoże. Dzisiaj coraz bardziej do mnie dociera że slalom to coś dla mnie 😁 niestety nie mam filmów z moich pierwszych kroków w zabijaniu tyczek, jedynie kilka fotek po nartach Teraz już wiem że na trening należy jechać w gumie... A dlaczego? Bo ma dodatkowe ochraniacze... Raz wczoraj leżałam, chyba zlapalam tyczke bo aż mi narte wypielo i wywalilam jak nie wiem 😂później dostałam tyczka po udzie, wewnętrznej stronie ręki, ramionach i nie wiem czym jeszcze, na udzie bolało najbardziej ale jest tylko 1 mały siniak... nie mogę się doczekać następnego slalomu 😁😁😁😁 Najbliższe narty chyba 10 stycznia w piątek, zawody MPA w Zwardoniu
    10 punktów
  4. Miał być dzisiaj COS,ale rano kanapy nie działały. Duża część pojechała na SMR,więc postanowiłem odwiedzić BSA.I tak sobie, czarna trasa jeszcze zamknięta (ale ciągle naśnieżana), dostępna tylko czerwona. Warun dobry,podobnie jak w SMR zdarzają się minerały,ale do ominięcia. Rano na bieżąco od 10 ok 10 min stania.
    10 punktów
  5. Witam. Kolejna relacja z Mosornego. Stawiamy się o 9 przy wyciągu. Parking już w połowie zapełniony. Sypało całą noc, również podczas jazdy do ok południa, przy czym towarzyszył na wiatr co potęgował odczucie chłodu. Bym zapomniał rano temp ok -3 na dole, góra -6. Warunki na trasie uważam z rana na dobry plus. Dość równo, świeży puch, przetarcia w większości zniknęły. Niestety stok nie zupełnie równy. Z godziny na godzinę przybywało narciarzy. Do południa był już kompletnie pełny parking. Na trasie było widać, że trochę nas jest. Czasami robił się sztuczny tłok- zebrania na stoku na środku trasy i pogaduchy. Mimo wszystko brak kolejek do wyciągu.Jak pisałem z początku było fajnie, niestety pojawiło się na prawdę dużo kamieni! Dla tych co dbają o sprzęt musieli bardzo uważać- zwłaszcza w dwóch miejscach. W dwóch miejscach również pojawiły się przetarcia. Na samej górze, lewa część stoku- szyszki i inne grudki ziemi. Ostatnia część trasy- pojawiły się muldy i już walka o przeżycie dla niektórych 14:30 przerywamy nartowania i jedziemy coś zjeść, ludzi sporo, ale już znacznie mniej. Pojedzeni, siły odzyskanie- powrót na stok godzina 16:15. Narciarzy i parapeciarzy mało. Warunki na trasie uważam za dość trudne- bardzo dużo muld- głównie na górze, stok nierówny, sporadyczne minerały. Część trasy twarda- lód.Ostatnia półka- dla niektórych horror i śmierć w oczach- duże muldy, mnóstwo gleb. Za to my się fajnie bawiliśmy- troszkę poskakaliśmy ale nogi było już czuć. 18:30 postanowiliśmy zakończyć na dzisiaj jazdę. Zebraliśmy zabawki. Mimo że warunki wieczorne gorsze niż wczoraj to i tak było śmiesznie i ciekawie. Bawiliśmy się dobrze. Jutro ostatni dzień, więc regenerujemy siły i z rana na stok. Dzięki za uwagę i cześć @mifilim myślę, że relacja ci pomogła. Mały bonusik. Widok na Mosorny z naszego hotelu
    8 punktów
  6. ~~Stary bywalec To teraz wyobraź sobie, że za 2 tygodnie przyjeżdżasz: Czujesz się świetnie, forma dobra jak nigdy, już nie możesz doczekać się jazdy. Jest lekki mrozik i z za chmur zaczyna wychodzić słońce. Na trasach sztruks, przykryty lekką warstwą puchu. Ludzi mało, bo zapowiadali deszcze. Ustawiasz się w niewielkiej kolejce do Gondoli. Wiesz, że za kilka minut, będziesz szusował po idealnym śniegu. Włączają kolej. Podchodzisz zadowolony do bramki... a tu karnet nie działa. Nerwowo próbujesz jeszcze kilka razy, ale nic z tego. Idziesz wściekły do Infocentrum, ale tam spora kolejka. Czekasz a w tym czasie inni rozjeżdżają puch. W końcu dochodzisz do okienka i mówisz w czym problem. Pani sprawdza karnet i mówi, że go zablokowali, pokazuje zdjęcia. Prosisz kierownika, ale jeszcze go nie ma. Będzie o 9.30. Czekasz prawie godzinę, a w tym czasie do ośrodka zjeżdżają się tłumy narciarzy. Ci, którzy zaczęli na otwarciu, mają już za sobą kilka bajecznych zjazdów. W końcu przychodzi kierownik. Sprawdza Twój karnet i mówi: "Zablokowaliśmy Panu karnet i nic nam Pan nie zrobi, Może Pan wysłać maila z reklamacją"
    8 punktów
  7. Hamuj język w stosunku do innych Forumowiczów. To, że ma odmienne zdanie, to nie znaczy, że możesz go obrażać. Co do Twojej odpowiedzi, to się nie zgodzę, bo tak jak napisał Mitek, mają takie prawo. Mam takie wrażenie, że nasze społeczeństwo to naród masochistów! Nie podoba mi się w SON, są beznadziejni, ale pojadę tam i zrobię sobie na złość! Do trzech lat czytam narzekania na SON, wcześniej na Beskid i co..? Przybywa im klientów! Co do ograniczenia oferty, to poczytaj regulamin, na bank jest tam zapis o możliwości ograniczenia ruchu ze względu na....
    8 punktów
  8. O jej... to żeś teraz pojechał.... Zatem Słowacy to też masochiści skoro piszą artykuły krytyczne wobec Szczyrku? Świeżynka z 02 stycznia pod wymownym tytułem: "Nie daj się oszukać - byliśmy w Szczyrku " O "wspaniałej" jakości usług O wyciągach otwieranych z opóźnieniem O mylących komunikatach O zamykaniu przedwczesnym wyciągów O braku przygotowania podjazdów i zjazdów z wyciągów i panach z obsługi siedzących w ciepłych budach O ilości czynnych tras... O zagęszczeniu na trasach w kontekście flexi cen I z konkluzja że jeśli Rataj czyli jeden z właścicieli TMR chce uczyć Austriaków jak robić biznes narciarski to niech najpierw pojedzie do Szczyrku. Warto poczytać : https://dennikn.sk/blog/1701850/nie-daj-sie-oszukac-boli-sme-v-szczyrku/# Nadszedł czas na refleksję @JC Lepiej późno niż wcale... nawet jeśli całym lokalnym sercem jest się za rozwojem regionu... a może nawet tym bardziej
    7 punktów
  9. Rozumiem że sprzedaż w Gronie Szczyrk noclegów razem z Fast Pass jest plotką? Jacku może najpierw przeczytaj Regulamin_Sprytna_Sezonowka_2019-2020, tam nie ma słowa o ograniczeniach itp. Jako ciekawostkę podam że na Chopoku przez cały dzień nie udało mi się spotkać ani jednej osoby korzystającej z bramki dla Viponów. Zresztą odpowiedz już była
    7 punktów
  10. Witam. Pierwszy dzień tradycyjnego wypadziku na narty do Zawoi- Mosorny Groń.Pod wyciągiem meldujemy się o 9:35. Narciarzy umiarkowanie ze wskazaniem na dość sporo jak na Mosorny, ale bez kolejek. Szkółek brak. Do ok 10:30 padał drobny śnieżek. Temperatura ok zera na dole, góra -1. Trasa w miarę równa, ale bez szału. Sporo przetarć niestety, z godziny na godziny przybywały. Pokazały się kilka minerały, nie wiele ale były, również zielsko. ttr Jazda na bieżąco, można było trochę poszaleć, troszkę miękkich odsypów, pod spodem zmrożony śnieg i lód. O 13:30 postanowiliśmy przerwać nartowanie ze względu na głód, a po za tym chcemy mieć siłę na kolejny dni, więc na spokojnie. Dodatkowo kolega dopiero zaczął sezon Atakujemy trasę ponownie o 16. Temperatura spadła- dół -1, góra ok -3. Pada śnieg więc jazda dużo ciekawsza. Pojawił się również wiatr. Narciarzy stosunkowo mało Powiem szczerze, byłem zaskoczony. Jazda dużo lepsza niż z początku. Stok dziwnym trafem dość równy, dodatkowo świeży puch, równo i twardo. Przypomnę, że od ok godziny 15 cały czas sypie śnieg. Z każdą minutą coraz mniej osób, więc szło na prawdę poszaleć. Dolna półka przy stacji dość sporo garbów ze świeżego śniegu więc dość przyjemnie. Jazdę kończmy o 18:30.Na dzisiaj to tyle. Jutro ciąg dalszy, obecnie odpoczywamy i zbieramy siły na jutro, a zapowiada się jazda w puchu. To był kolejny bardzo udany dzień na nartach, także do zobaczenia
    7 punktów
  11. Drążenie tematu przynosi efekty, wbrew opiniom @Mitek i zgadzającego się z nim @JC Oczywiście nie jest prawdą, że mogą zrobić co chcą. Nie mieszkamy w Bantustanie. @przemo_narciarz masz rację z personaliami Kolejne pytanie: Dobry wieczór. Szanowna Pani. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nie satysfakcjonuje mnie ona, gdyż na Państwa stronie internetowej jest informacja o zakupie karnetów uprawniających do korzystania z Fast Pass https://www.gronieszczyrk.pl/oferty-i-pakiety/szczegoly-oferty-i-pakietow?OfferID=188483 Jednocześnie proszę o podanie przyczyny wpuszczania jedynie 4 osób na żółtą kanapę. Pozdrawiam. I kolejna odpowiedź. Szanowny Panie, Taka możliwość istnieje tylko i wyłącznie dla gości hotelu gronie po zakupie odpowiedniego pakietu, w naszym ośrodku nie mam możliwości zakupu skipassu fast pass. Obsługa robi wszystko, żeby na kanapie było 5 osób. Ze względów technicznych jest to maksymalna ilość osób. Pozdrawiam serdecznie, S pozdravom, Kind regards, Ja drążenie kończę. Uważam, że więcej się nie dowiemy.
    6 punktów
  12. Po opuszczeniu Jurgowa pojechaliśmy do Czarnej Góry na Grapę-Litwinkę. Warunki na trasie dostateczne i dobre. Mniej lodu, mniej odsypów i mniej ludzi - tu można było się wyszaleć. . Kolej krzesełkowa jest jedyną albo jedną z niewielu starych pracujących wyprzęganych krzeseł w Polsce. Dowiedziałem się także nieco więcej co widać po zdjęciach. Kolej jest produkcji Agamatic. Po 16 zaczęlo sypać Kończę bo zasypiam
    6 punktów
  13. Dzisiaj skończyła się bajkowa pogoda w naszych najwyższych górach. Od rana w Suchem padał lekki deszcz, przechodzący potem w deszcz ze śniegiem i śnieg. Miałem mało czasu, więc wymyśliłem, że pojeżdżę góra dwie godziny U Jędrola. Jędrola miałem niemal po drugiej stronie ulicy, postanowiłem więc przejść się szybko bez sprzętu przed otwarciem stacji i zobaczyć jak wyglądają warunki. Dobrze, że zrobiłem ten rekonesans, bo okazało się, że cały stok zajęty jest pod trening Ptak Team. Obserwowałem ich chwilę i doszedłem do wniosku, że uprawiamy dwie różne dyscypliny sportu:). Nie pytałem nawet, czy można pojeździć razem z nimi, żeby sobie wstydu nie robić;) A co do samej stacji, to wbrew temu co można przeczytać na stronie internetowej, stok nie wyglądał mi na łatwą niebieską trasę. Nic dziwnego więc, że organizują tam treningi fachowcy. Jest tam talerzyk i dwie niezbyt długie trasy po dwóch stronach talerzyka. Trening zaczął się już o 7 rano, więc przed oficjalnym otwarciem stacji o 9 trasy były już nieźle zryte. Z tego co widziałem, nikomu z trenujących specjalnie to nie przeszkadzało:). Można jeździć na nartach albo się ślizgać. Dzisiaj oglądałem przez chwilę jeżdżenie. Poza tym U Jędrola fajną sprawą jest taśma dla początkujących, gdzie z jednej strony jest ośla łączka do nauki, a z drugiej tor do snowtubingu. Można więc spokojnie przyjechać tu z początkującymi dzieciakami. W cenie karnetu jest i jazda na nartach i ślizganie się na oponach po torze. Rzut oka na trasę opanowaną przez fachowców. Przekrój trenujących - od zerówki po zaawansowanych seniorów. Jak fachowcy, to i fachowy sprzęt. Jeśli kije to Leki, jeśli buty to Lange. Narty bez dominującego producenta:) Byłem dzisiaj też przelotem pod Nosalem. Naliczyłem około 10 talerzyków szkoleniowych. Trzymam kciuki, żeby ta górka wróciła jako stok dla profesjonalistów i żeby mieli okazję jeździć na dłuższych trasach niż U Jędrola. Może dożyję tej chwili.
    6 punktów
  14. Herbata 10 PLN wymiatają 🤣 A knajpa polana Suche to żadna nowość, istnieje ponad 20 lat,cały czas ten sam właściciel ale się chłop rozbudował i to już prę razy. Ceny wcale nie są podobne bo u nich herbata kosztuje 4 PLN
    5 punktów
  15. Mityczny Mitek jednak istnieje! Po 8 latach mojego pobytu na forum nie widząc nigdy Jego zdjęcia byłem prawie pewien że @Mitek jest botem Oczywiście Pozdrawiam Cię Serdecznie.
    5 punktów
  16. Po sąsiedzku u Tabaszewskiego lepiej. Na kamerce kolejka do krzesełka to ok 2-3 min, do orczyka w sumie na bieżąco. (zrzut z kamerki z godziny 12:20) Byłem tam wczoraj, do 11 godziny krzesełko i orczyk na bieżąco. Po 11 godzinie 3 min stania, przed 12 godziną wzrosło do 8 min ale już kończyłem jazdę. Rano na górze było na plusie i padał marznący deszcz, w połowie stoku było już na minusie i wszystko zamarzało, najgorzej gogle bo nagle nic nie było widać. Na kurtce skorupa lodowa. Po godzinie 10 przestało padać oraz na dole się ociepliło (z -3 do +1). Później polatywał już. śnieg ale widoczność dość dobra. Stok po lewej stronie (patrząc od dołu) w zdecydowanie lepszym stanie. Nie było już tyle kamieni i przetarć. Śniegu jednak w dalszym ciągu mało i trzeba solidnie dośnieżyć obie trasy.
    5 punktów
  17. Od rana padała mżawka przy +2. Taka pogoda oznaczała jedno - nie będzie tłumu przy wyciągach. W związku z tym pojechaliśmy z tatą do Jurgowa. Czynna była praktycznie jedna trasa z małymi wariantami Czynne były także dwie koleje krzesełkowe i wyciąg talerzykowy. Jaki był tego efekt? Kolejek praktycznie nie było - max 3-4 min ale często niemal na bieżąco (np na 4 krzesełko), za to na trasie była masakra. Początkowo śnieg był dobry - lekko mokry i zmrożony, dzięki czemu dało się ładnie wycinać skręty. Niestety z czasem pojawiło się coraz więcej odsypów oraz lodu i betonowego podkładu. Lód był słabo widoczny, ale wyczuwalny. Kilka razy lekko się przewróciłem i raz prawie zsunąłem się na leżącego snowboardzistę, jednak w ostatniej chwili udało się zatrzymać. Szukając alternatyw, wjechałem w las. Znowu myślałem że to już koniec, ale całe szczęście udało mi się odnaleźć właściwą ścieżkę. Niestety po drodze były rowy, które ciężko było pokonać. Po nierównej 4h walce z warunkami zeszliśmy ze stoku. Jazda po prostu przestawała być przyjemnością a zaczynała być utrudnieniem. Dodam jeszcze, że na górze trwa budowa karczmy i zamknięte są najlepsze oscypki na świecie Zaraz wskoczy relacja z popołudnia jeśli zasięg pozwoli
    5 punktów
  18. Suche i Harenda się łączą krzesłem. https://gazetakrakowska.pl/podhale-zakopane-i-suche-polaczy-wspolny-wyciag-narciarski/ar/c1-14696699
    4 punkty
  19. Rozumiem narzekania na Szczyrk, ale czemu obrażacie firmę MSR? To bardzo dobra firma. Produkują wysokiej klasy sprzęt turystyczny. I pewnie nawet nie wiedzą o istnieniu Szczyrku ;)
    4 punkty
  20. Swoich personaliow nie podajesz, więc to samo sugeruje zrobić z tą Panią, jest to kompletnie nie istotne kto odpisał.
    4 punkty
  21. Dziś Bachledova Dolina. Warunki dostateczne i dobre, kolejki do 7 minut. Nowa gondola bardzo przyjemna - w końcu to Leitner Otwarte były: trasa przy gondoli, czerwona i czarna (całe Jezersko). Wjechałem także w las i to tak, że byłem pewien, że to koniec. No ale się udało Jutro kierunek Jurgów i Grapa - podejrzewam, że tam będzie stosunkowo mało ludzi (kolejki poniżej 20-30 min
    4 punkty
  22. Doszłam do wniosku, że założę 1 temat, w którym będę opisywać moje jednodniowe wypady zamiast robić każdy kolejny temat na chwilę... Dzisiaj ponownie padło na Kasinę. Miałam nakręcić "fajnego" vloga, ale po przyjechaniu na miejsce i zjechaniu 3 razy byłam zła i mi się odechciało...na siłę coś tam pogadałam, ale nie miałam weny.Na filmie aż tak tego nie widać ale na prawdę było pełno ludzi, którzy średnio sobie radzili na nartach i widziałam jak snowboardzista skosił dziecko, awantura na stoku, ku**y leciały straszne...aaaa masakra....Jutro postaram się opisac jak mi minął dzień, bo jakby nie patrzeć to trochę pojeździłam, ale nie były to warunki na wyłączność ze sztruksem jak ostatnio Narazie krótki filmik, obiecałam ze bede robic to zrobiłam, ale na prawdę mi sie nie chciało dzisiaj później relacja pisemna...
    3 punkty
  23. Zdubluję post z Vogiem, bo dotyczy Szczyrkowskiego
    3 punkty
  24. 4 stycznia 2020 roku w Szczyrku odbyły się testy nart austriackiej firmy Fischer. To już druga impreza zorganizowana przez dystrybutora marki Fischer w Polsce we współpracy z portalem skionline.pl. W trakcie testów była możliwość bezpłatnego przetestowania najnowszej kolekcji w tym narty z serii RC ONE. Odwiedzający Centrum Testowe Fischer, mogli również spotkać się z Karoliną Chrapek, reprezentantką Polski w narciarstwie alpejskim, olimpijką z Sochi. Ja miałem okazję spotkać i poznać kilka osób, które oglądają moje Vlogi - bardzo dziękuję! Zanim jednak rozpoczęły się testy nart wybrałem się na trasy Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego, aby sprawdzić jakie warunki zastanę na trasach oraz jaki jest czas oczekiwania do kolei. Odwiedziłem także, otwartą dzień wcześniej, restaurację Kuflonka na Hali Skrzyczeńskiej, wstąpiłem do baru Polana Suche oraz napiłem się czekolady w barze Iglo.
    3 punkty
  25. Dzisiaj jestem narciarzem kamerkowym. Jazda gdziekolwiek dzisiaj i jutro ma chyba jednak średni sens. Kilka screenów z okolic godz. 10 ze stacji gdzie jestem dosyć często. Później było chyba jeszcze gorzej. Kasina Słotwiny Arena Tylicz Ski
    3 punkty
  26. Na czytanie słowackiej prasy Masz czas? Uważaj bo przegapisz coś na kamerkach. Prroblemy z komunikacją na chopoku zawsze byly i będą. Więc albo trzeba to zaakceptować albo jeździć gdzie indziej. Osoby takie jak shuger nie korzystają z ich usług a mają najwiecej do powiedzenia. Ja na ostatnie 7 razy w szczyrku wspominam bardzo dobrze. Oczywiście byly to przemyślane daty i jazda bez kolejek. Mam wiele krytycznych uwag pod ich adresem ale nie widzę sensu ich tutaj publikować bo nie ma sensu szukać dziury w całym. W tym roku Austrią w skipasie rozbili bank, za dwa tygodnie będę miał 20 dni w Austrii i jeden w szczyrku😎 Za te pieniądze nie ma o czym rozmawiać, no chyba że ma się dostęp do kamerek i słowackiej prasy.
    3 punkty
  27. Z tym że teraz na czerwonej wzdłuż gondoli są znacznie gorsze warunki niż wiosną.
    3 punkty
  28. Z kolega @Gerald kończyliśmy 18 go. Też rano było Pleso a od 13:00 Łomnica. Było super. Dla mnie może chodzić sama góra Kto to „tramwajarze” ? Pozdrawiam mirekn
    3 punkty
  29. Bez jaj - co jeszcze powinno sie do nich zgłaszać, ze w sklepie za rogiem były zgniłe jajka??? Szanujmy sie... Sprawa jest wybitnie cywilna - sa choćby rzecznicy konsumentów, jak komuś potrzebna jest pomoc jakiejś publicznej służby. A w temacie - mojemu Koledze na Chopoku swego czasu zablokowali skipass - taki zwykły dzienny - bo rzekomo ktoś przechodził na jego karte - miał z tym trochę jaj, czuł sie jak złodziej, nikt mu generalnie w nic nie wierzył - najsmutniejsze było to, ze jego 10 letni syn, nie mógł zrozumieć, dlaczego im nikt nie wierzy skoro mówią prawdę - ostatecznie, bo dłuższej rozprawie w info centrum, karnet łaskawie odblokowano. Stracili generalnie godzine i sporo nerwów. A dziecko przekonało sie, ze świat dorosłych bywa niezle popier...
    2 punkty
  30. Typowy przykład masochizmu połączonego z manią prześladowczą. Po jakiego tam pojechałeś,z góry uprzedzam że dla ciebie będzie tragicznie pod każdym względem, możesz jeszcze zaniechać, spakować się i wrócić skąd przyjechałeś ..............
    2 punkty
  31. "powstanie nowa "superstacja narciarska", na której miłośnicy białego szaleństwa będą mieli do dyspozycji ponad 7 kilometrów tras zjazdowych " będzie czad na 7 kilometerach
    2 punkty
  32. Najlepsza narciarska wiadomość dotycząca Podhala od dawna. Tylko trzymać kciuki. Łatwo pewnie jednak nie będzie.
    2 punkty
  33. Poczytałem trochę FB i wg Korbielow.net. Parking został wydzierżawiony przez UG Jelesnia pewnej firmie. A ta firma wymyśliła sobie cenę niespotykana nawet w centrum miast... Jeśli to prawda to zupełnie przestałem rozumieć drogich mieszkańców wraz z władzami tej pięknej Gminy... Z jednej strony jest Wam smutno, ze macie mało turystów, kwatery zapełnione z biedą przez miesiąc w roku a z drugiej strony podnosicie cenę pobytu na narach o 20% (karnet dzienny) i prawie 30 % przy karnecie 4 h. Jak to mówił Jaś - gdzie sens gdzie logika?
    2 punkty
  34. @Mitek, to żaden Bot, normalne, wesołe Chłopisko
    2 punkty
  35. Cześć Mam prawo do swojego zdania i mogę je wypowiadać, tak czy nie? Jednocześnie nikogo nie obraziłem ani nie oceniam. Zgadza się?
    2 punkty
  36. Z własnego doświadczenia mogę zasugerować zasypanie ich stanowczymi mailami. Groźba powództwa chyba adekwatna. Musisz przebić się przez referentow którzy robią kopiuj wklej. Ja już w tym sezonie miałem 3x blokadę karnetu dwa na moltku raz w szczyrku. Ale wynikało to z błędów systemu.
    2 punkty
  37. Tak powinno to wyglądać. Wstawiałem jednak wcześniej statystyki mojego syna z ich systemu. Po 2 dniach jazdy, tenże system zliczył mu 246 kilometrów i przewyższenie 41 529 m. Co oczywiście nie jest możliwe w przypadku 9 letniego dziecka. Sezonówki mojej rodziny (4 osoby) działały 3 dni, potem nagle były nieważne (dostałem zastępcze karty pracownicze - nie aktywne na COS), teraz znowu działają bez problemów. Tak więc, ten system w tym sezonie, raczej poprawnie nie działa. Być może w przypadku ww. kolegi, 2 kary, 2 różnych osób mają ten sam numer ?
    2 punkty
  38. Ja możliwe że jutro odwiedzę Kokuszkę, bardzo fajny czerwony stok 600m. Dzisiaj praktycznie tam pustki jak patrzyłem na kamerki. Tutaj moja relacja sprzed roku:
    2 punkty
  39. Do dluzszej kanapki wcale, do krotszej ze 3 rzedy ludzi. Otwarty tylko ten glowny plac - 1 trasa plus przejazd grzbietem, ale niektirzy jezdza nawet po czarnej.
    2 punkty
  40. To jest oczywiście piramidalna bzdura. Nie da się poznać ośrodka narciarskiego przez internet. Jeśli ktoś w "nowym" Szczyrku nie był to nie ma bladego pojęcia o funkcjonowaniu ośrodka.
    2 punkty
  41. Prawda i sama prawda. Ale wynika to też z tego, że Pingwin kasę na inwestycje ma, a Tabaszewski raczej nie. Zobaczymy jak długo taka chora konkurencja między tymi stacjami będzie miała rację bytu. Dla mnie jest to jeden z największych absurdów w naszych górach, że na Słotwinach nie da się pojeździć na jednym karnecie.
    2 punkty
  42. Kończyłem poprzedni sezon 20 kwietnia na Łomnicy. Jeździłem od około 12:00 do chyba 14:00 (rano byłem na Strebskim). Było zaj.... tylko potem trzeba było wrócić autem do domu 500 kilometrów. To zdecydowanie nie jest stok dla "tramwajarzy" - góra oczywiście.
    2 punkty
  43. Szwajcaria Bałtowska - świętokrzyski debiut 2020 Zima jaka jest każdy widzi "Nizinne ośrodki" walczą o śnieg wykorzystując każdą chwilę mrozu. Bałtów w grudniu otworzył się na dwa dni, po czym stracił całkowicie warunki... Błoto świeciło w kamerach aż żal było patrzeć Ten tydzień jednak był łaskawy - dwie noce i jeden dzień z temperaturą od -1 do -2, pozwoliły ponownie ośrodkowi na przygotowanie dwóch tras narciarskich. Wczoraj o 12 było ponowne otwarcie, a dzisiaj rano zjawiliśmy się my Zmiany? Nowe, skuteczniejsze bramki: Inne nowości w ośrodku - są od strony nieczynnego krzesła - napiszę o tym po pełnym otwarciu ON. Czynna trasa 1 i 2 przy dwóch orczykach: Marboru w swoim najbardziej "alpejskim" i najbliższym domu Ponieważ padało do 8:20...przez ponad godzinę jeździliśmy sami na trasach - inni wystraszyli się deszczu 😮 My go przeczekaliśmy Widok na czynną część oraz naśnieżoną połowę "oślej łączki": Trasa wokół lasku, numer 2: Jedynka: Ustrzelona Paula Warunki były dobre - pojeździliśmy słusznie! Całość relacji i większa ilość zdjęć w moim blogu dotyczącym regionalnego nartowania - komentarz numer 3. Zapraszam do odwiedzin pod poniższym linkiem: Pozdrawiam marboru
    2 punkty
  44. Rohacze 31.12.2019 Chopok 01.01.2020 Tatrzańska Łomnica 02.01.2020
    2 punkty
  45. Panowie - a mi jest żal nie mogę jeździć w tym "badziewnym" Szczyrku !!!!!! Byłem 5 razy w tym sezonie, raz wygoniła mnie po jakiejś godzinie mgła . Poza tym najeździłem się na tyle na ile warunki , nie najgorsze w taka pogodę pozwoliły . Uważam że nie ma co narzekać tylko jeździć. Ja zazwyczaj wjeżdżam 1 gondolą ( no , jedną z pierwszych...) i do 10:30 mam sporo już w nogach. Tak koło 11 zaczynam się wozić bo wiadomo - większa ilość ludzi na trasach i odsypy sztucznego.......... . Ale jestem zadowolony z sezonówki . Jeszcze 2 tygodnie na kanapie i znowu w teren 🙂
    1 punkt
  46. No cóż, jestem starej daty i Kasprowy jest dla mnie miejscem szczególnym. Zawsze kiedy tam jestem, wpadam w nastrój radosnej kontemplacji. Bo to Tatry, które zawsze będą dla mnie cudem. Jazda na dwóch trasach, owszem, ale monotonne to one nie są. Widoki cudowne, łączy się to wszystko ze wspomnieniami bliskich, którzy tyle opowiadali o dawnych czasach - wyciągu saniowym, pogranicznikach złośliwie rozstawionych, żeby sprawdzać narciarzy, opowieściami, jak to we mgle ktoś zjechał do Cichej Doliny... Rekreacja, ale euforyczna, przyznaję się... Same trasy może łatwe nie są, ale nie trudniejsze od np. FIS-u na Skrzycznem. Właściwie jedno miejsce jest dość wymagające - zjazd do Kotła Gąsienicowego (krótki odcinek). No i teren ma naturalne ukształtowanie, trudność może sprawić wąski rynnowaty zamuldzony odcinek przy dojeździe do dolnej stacji na Gąsienicowej. Goryczkowa jest moim zdaniem łatwiejsza, zjazd do Kotła zamiast wprost jest taką wyznaczoną rynną trawersującą zbocze, co nie jest szczególnie fajne. Potem ładny, urozmaicony, mało nachylony teren zakończony knajpą z plażowaniem. Na wiosnę trudność mogą sprawiać muldy. Trzeba jednak pamiętać, że to już wysokie góry i zwrócić uwagę na prognozy pogody, bo jej pogorszenie może znacznie bardziej utrudnić jazdę niż w górkach typu Beskidy, choćby zjazd do rzeczonego Kotła Gąsienicowego we mgle i siekącym w oczy śniegu to już nie musi być zabawa. Myślę, że reakcja kolegów była w dużej mierze sprowokowana wyrażeniem o "testowaniu" jazdy żony na Kasprowym. Drogi Liko, obawiam się, że sam Kasprowego nie znasz - wnioskując z Twojej wypowiedzi, a sam stawiasz żonie warunki. To raczej nie fair. A co do Alp - tam najbardziej początkujący znajdzie mnóstwo tras, które będą dla niego odpowiednie, a są dużo łatwiejsze od Kasprowego. Sama kiedyś, gdy wróciłam do narciarstwa po wieloletniej przerwie i właściwie uczyłam się wszystkiego od nowa jako osoba już niezupełnie młoda (choć bez przesady z wiekiem), na weekend majowy wybrałam się na Pitztal zamiast na Kasprowy, nie będąc pewną swoich narciarskich umiejętności .
    1 punkt
  47. Jest super, ale dziś COS bo na SMR strasznie dziurawe trasy...
    1 punkt
  48. Ze względu na nagła sytuację rodzinną jestem zmuszona odsprzedać 4 osobowy apartament w La Villa(Alta Badia) od tej soboty na tydzień. Apartament Ambria, 914 euro za 4 osoby za tydzień, wiecej na priv
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...