Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      55

    • Liczba zawartości

      4 091


  2. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      4 153


  3. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      1 563


  4. Micheł

    Micheł

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      294


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.02.2020 w Odpowiedzi

  1. Dzień zaczął się niewinnie. Rodzinka śpi w hotelu, ja mam wolne dla siebie, więc wymykam się po cichu i udaje się ... wiadomo gdzie, KW. Ma być lampa 😀 Zdziwienie na parkingu w Kuźnicach że nikt nie chce ode mnie ani grosza , dziś free 😳 Walę więc pod kasy aby być na górze jednym z pierwszych. I tu się zaczyna😀 W kolejce toczą się rozmowy a obok nie stoi gość z szerokimi dechami. Sam też takie zabrałem. W kasie na pytanie czy jest skipas No Limit pan odpowiada że na szczęście nie ma. Pytam, na szczęście dla kogo? 🤔😡 W gondoli zaczynam rozmawiać z kolegą ze sztachetami i dowiaduje się że jest nastawiony tylko i wyłącznie na offpist, a po 12:00 zamierza uderzyć dalej w góry na turach. Kurna , jestem sam, facet ma plan i zna każdą linie na KW. Jest okazja 😉 Na górze pytam czy mogę z nim pojeździć? Zgadza się i jest moim przewodnikiem. Zaoralismy co się dało na Kasprowym po obu stronach. Las, zleby, pod wyciągiem. Mielismy plan na jeden poważny lajn ale służby parku stanęły na naszej drodze. To był dla mnie poligon. Puch na przemian z wywianym terenem w postaci lodu. Dałem radę i mam nowego kolegę poznanego przez ten piękny sport. Nawet była wspólna herbata i kabanosy w przerwie. Kolega Przemek miał wszystko w plecaku jak na skiturowca przystalo😀 Fotek nie ma wiele bo nie było czasu. Mam dostać parę filmów które Przemek kręcił w czasie przygody . Mam tyle.
    24 punktów
  2. Dzisiaj fantastyczny dzień w Białce 😊 Warunki dobre. Kolejki max na 12 min, ale zdarzało się, że wchodziliśmy bez kolejek. Jak na słoneczną sobotę, to niemal pusto 😁 Na południowych stokach niestety mocno puszczało i tworzyły się muldy. Wieczorem trasy czerwone pod Jankulakowski były totalnie rozorane. Czułem się jak kierowca traktora z pługiem. Było super
    13 punktów
  3. Dzisiaj koniec ferii warszawskich, a tym samym ogólnopolskich. To było widać we frekwencji. Ogólna niepewność czy w ogóle ośrodek ruszy z powodu wiatru także się przyczyniła do luzu na stokach. Problem z sezonówkami "słowackimi" nadal nie jest rozwiązany, dostałem zastępczą na 1 dzień. Ogólnie warunki, tam gdzie nie było przetarć, które były do ominięcia całkiem dobre. Miękko, równo, powoli. Wiatr dodatkowo spowalniał. Zjazd z Kopy bez odpychania nie byłby możliwy. Trasy jeszcze wszystkie czynne. Kolejek ZERO do godziny 12 kiedy zaczęło mocno padać i się zwinęliśmy. Miło było spotkać Moruńka w jego ostatnim 16 dniu w Szczyrku oraz Rafała mającego dopiero drugi dzień w sezonie dla siebie bez "instruktorki" .
    9 punktów
  4. Cerna Hora- 19.02 Cześć. Dzisiaj relacja z Cernej Hory. Parkujemy na Hofmanky- jest jeszcze miejsce, płatny 70 koron, tuż przy przy szybkiej, 6-osobowej, ogrzewanej kanapie Leitnera. Meldujemy się przy wyciągu o 9:30. Pogoda? Pochmurno, na dole ok -1 lekki wiaterek. Kupujemy Skipassy na 2 dni- ok 1700 koron i do.... kolejki Trasa 5a. Po wystaniu się w kolejce ok 8 min, wjeżdzamy na górę- podwiewa, mleko, kiepska widoczność. Pierwsze szusy, myślę jest dobrze, równo, świeży opad był. Więc trochę pośmigamy tylko sporo ludzi miejscami. Pogoda się posypała. Zaczęło wiać- zwłaszcza przy gondoli z początku drobny śnieżek. Później to już się rozsypało na maksa. Taki, ala sCyrk z tą gondolą, kolejeczka ok 20 min a co tam, poczekamy, kto nam broni? Gondola 8 osobowa, szybka. Niestety kultury trudno tu szukać, każdy się pcha, młodzież z Niemiec nawet zaczęła tańczyć i machać rękami przy kiepskiej muzyce, ale to nam nie psuje humoru, bo trasy są fenomenalne. Cały czas pada, jazda w puchu, niewielkie muldy jest ok. Temperatura na górnej stacji Gondoli ok -4 ale i wiatr i mleczko. Uciekliśmy do wyciągu Protez- nawiedzona kanapa Doppelmayr'a każdego praktycznie ścinała z nóg. Ale coś za coś, ludzi znacznie mniej, kolejki max 5 min a trasy bajeczne. Pogoda bez zmian, a nawet zaczęło mocniej sypać. Zaczęło sypać i od razu mniej ludzi No ale niestety nie wszystko jest tak super. Zawaliłem- krawędzie już tępe więc już nie było takiego Fun'u- wykastrowane , dodatkowo jazda w puchu to też nie jest niebo dla niebieskich sztachet. Mam nadzieję że @marboru się ze mną zgodzi Także jazda na spokojnie. Korzystamy póki możemy. Godzina 14, szukamy knajpy by się trochę ogrzać, cali biali i mokrzy już jesteśmy. Wszędzie pełno ludzi! Znajdujemy kawełeczek miejsca w knajpce przy orczyku A10. Szybka wymiana baterii, łyk grzańca i wracamy. Po godzinie 15 wyszło słoneczko- w końcu. Zdjęcie z kija musi być Warunki nadal bardzo dobre- dość równo, puch aż jesteśmy w szoku, że tak się trasy trzymają. No i niestety miałem wypadek- stłuczone prawe kolano i bark. Zaliczyłem czołowe- nie mówcie jak, no ale jednak się udało. Snowboardzista który jechał przy samej krawędzi trasy, postanowił nagle skręcić iż zaczął jechać pod górkę "pod prąd" i akurat trafił na mnie.. Prędkość nie wielka akurat no ale strzał był. Pozbieraliśmy się i pojechaliśmy powoli dalej. Godzina 16. Zjeżdżamy do parkingu, nadal warunki ok i słoneczko. Widoczek z parkingu. Auto obsypane, po dzisiejszym opadzie. Było co odśnieżać Zapakowani. Wracamy do Szklarskiej. Jutro w planach Pec. Drogi jak widać- biało i ślisko. Zima nastała i znowu miejscami zaczęło sypać. Brakuje tylko Last Christmas Reasumując. Bardzo pozytywnie nas zaskoczył ośrodek. Trasy ciekawe, urozmaicone, bardzo dobrze przygotowane. Ludzi sporo, ale wszystko się płynnie rozkładało- no dobrze, że zaczęło sypać to gondola została znacząco odciążona. Pogoda uświadomiła mnie, że membrana w kurtce już nie daje rady. Mimo wszystko jesteśmy bardzo zadowoleni. Dziękuje za uwagę i do następnej relacji
    9 punktów
  5. "Ostatki" na nizinach czyli nocna jazda w stacji Sabat Krajno. Gratulacje dla ośrodka, że przy takiej pogodzie udaje się utrzymać stok. Warunki dla miłośników freeski bardzo dobre. Stacja przerosła moje oczekiwania - jak na ośrodek nizinny to jest tutaj kawał fajnej, łagodnej trasy (podobno 800 metrów).
    8 punktów
  6. Zgodnie z obietnicą wrzucam co nieco :). Rok bodajże 2007, luty. Pozdrowienia dla całej narciarskiej braci :).
    7 punktów
  7. Dość asekuracyjnie i na spince, ale dowód jest 😉 kaspro_22_02_2020_01.mp4
    6 punktów
  8. Szczyrk płynie z kilkoma przerwami od początku sezonu🤪
    5 punktów
  9. Łapał, łapał, były dwa spotkania pierwszego stopnia, ale mój nowo poznany kompan miał pełną kontrolę i się udało uniknąć tarapatów. Przy wjeździe na trasę spotykam goscia który stoi z grupą i mówię do niego, nie ma się czego bać, to trasą narciarska, sztruks nie gryzie, a on do mnie , dobrze się pan czuje ? Myślałem że to grupa ofpistowcòw, a to był strażnik który zatrzymał ludzi 😂
    5 punktów
  10. Sezon w pełni, a ja dwa tygodnie nie byłem na nartach. Pora to nadrobić. Tym razem rodzinne 4 dni w mojej ulubionej Krynicy. Zima daje w kość, oczywiście nie mrozami i metrowymi zaspami, ale kolejnymi niżami i wichurami przemieszczającymi się przez nasz kraj. Dzisiaj odczułem to na własnej skórze. Zaskoczony jednak nie byłem, już od kilku dni prognozy zapowiadały deszcze, więc wiedziałem, że będzie marnie. W Krynicy meldujemy się punkt 13. Po drodze, przez większość trasy ulewy, jednak za Nowym Sączem przestało, wydawało się więc, że jest szansa nie zmoknąć. Jak już na wstępie pisałem, wyjazd jest rodzinny, a jaka stacja narciarska może w kategorii "rodzinna" przebić Tylicz Master Ski? Tam więc się kierujemy. Życie lubi być złośliwe, więc przy wyjściu z mieszkania, które wynajmujemy, zaczyna padać. Na razie jednak tylko kropi:). Na miejscu wszystko sprawnie ogarniamy, junior pod opiekę instruktora, pozostała trójka na trasę. Wypada tu zaznaczyć, że przed 15 na główną trasę i jej przyległości wyjeżdża oddział trzech ratraków, żeby kosmetycznie wyrównać i tak przecież niezbyt zdegradowane trasy. W Tyliczu jest po prostu za płasko, żeby powstało jakieś wielkie muldowisko. Właściciel jednak dba o komfort klientów, więc na jazdę wieczorną mamy przygotowany ładny sztruks. Cała akcja trwa z 15-20 minut, a w tym czasie narciarze mogą jeździć po naprawdę licznych wariantach różnych zjazdów z masterowej górki. Frekwencja niezbyt duża. Niemal równo rok temu, byłem tutaj również w niedzielne popołudnie kończące ferie i było znacznie bardziej tłoczno. Dzisiaj jednak karty rozdaje pogoda. Tylicz Master znany jest z tego, że jako jeden z pierwszych w Polsce otwiera trasy i jako jeden z ostatnich zamyka. Nie ma również marudzenia przy uruchamianiu wszystkiego co mają w ofercie. Jak widać na stanie tras nie mamy żadnej czerwieni. Z tym bardzo dobrym stanem wszystkich tras jednak nieco przesadzają. Warianty przejazdu przez las i okolicznymi polami, nie zniosły dobrze tegorocznej pseudo zimy. To jednak wyjątki. Generalnie śniegowo jest co najmniej dobrze. Po godzinie jazdy zaczyna już solidnie padać. Moje panie wkrótce odpuszczają i jadą do karczmy. Syn po 1,5 godz. jazdy z instruktorem, odmawia współpracy usprawiedliwiając się ulewą i bólem nóg🤣. Tymczasem ja po dwutygodniowej przerwie jestem na głodzie i walczę dalej. Master to bardzo łatwe trasy, ale naprawdę nie sposób się tu nudzić. Przerabiam wszystkie warianty zjazdów, a jest ich naprawdę dużo. Zaliczam kilka razy rozstawiony slalom, trasę z tunelem, snow park i wszystko co możliwe:). Łatwo jednak nie jest. Dawno tak nie zmokłem na nartach. W końcu po 2,5 godz. daję za wygraną. Nie czuję palców u rąk, a spodnie i kurtkę można wykręcać. W miedzyczasie kilka razy szczyt tutejszej góry zajmują chmury(mgła?), które po chwili ustępują. Potrafi być malowniczo. Te światła w oddali to Tylicz Ski. Mimo wszystko jestem zadowolony. Jutro powtórka. Oby w lepszych okolicznościach przyrody.
    4 punkty
  11. TMR niedawno przedstawiło plany inwestycyjne na południowej stronie Chopoka, teraz pora na Łomnicę. Powolne i praktycznie nieużywane przez narciarzy 4-osobowe krzesełko powyżej stacji pośredniej gondoli, ma być wymienione na 6-tkę o tej samej przepustowości, ale szybszą, wyprzęganą i krytą, a do tego dłuższe - dolna stacja ma być przesunięta o ok. 300m (i 60m przewyższenia) niżej. Jest też mowa o nowej trasie, ale całość artykułu jest dostępna za opłatą, dlatego tylko ogólne info (za słowackim skiforum). https://index.sme.sk/c/22329591/tmr-kresli-v-tatranskej-lomnici-rychlejsiu-lanovku-i-sirsiu-zjazdovku.html?ref=trz Mnóstwo tych inwestycji w sumie zaplanowanych we wszystkich ośrodkach TMR - ciekawe co powstanie jako pierwsze: 1. SZCZYRK - kanapa z Czyrnej na Halę Skrzyczeńską 2. SZCZYRK - kanapa na Hali Pośredniej 3. JASNA - kanapa Krupova - Jelenia Luka 4. JASNA - kanapa Jelenia Luka - Zadne Desese 5. JASNA - gondola Biela Put - Priehyba 6. TATRANSKA LOMNICA - kanapa 6-osobowa "Cucoriedky" 7. SPINDLERUV MLYN - gondola z nowego parkingu na Medvedin 8. SPINDLERUV MLYN - kanapa z nowego parkingu na Hromovkę 9. SPINDLERUV MLYN - kanapa Hromovka - Svaty Peter
    4 punkty
  12. No ja wczoraj prawie do końca z młodym od 19:00. W oczy rzucały się Luxtorpedy walące na krechę bez mrugnięcia okiem i polegli na dole w cukrze, jak Grunwald 😉😀 Mimo to był to najlepszy wybór aby trznowac z młodym
    4 punkty
  13. Cześć Absolutnie nie. Kto tak twierdzi nie wie na czym polega narciarstwo. Liczy się technika uniwersalna i skuteczna a ta to zestaw gdzie jazda cięta jest tylko elementem a nie całością. Pozdrowienia
    4 punkty
  14. Taaa, duło dzisiaj fest na Pilsku, a powyżej ostatniego wyciągu za przełamaniem to już "łby urywało". Dlatego do szczytu nie doszliśmy. Marcinn wpomniał, że trochę my się uchodzili, a ja dodam, że także nieco pozjeżdżali, głównie delikatny freeride, a później przez Buczynkę do Kamiennej. Marek, mój starszy synalek dzisiaj przywyciągowo, ale za to kilka dobrych razy zjechał na sam dół do krzesła oczywiście poza trasą. Warun dzisiaj w puchu był boski.
    4 punkty
  15. Trafiłem znów na podhalańskie stoki. Dziś Olczań-ski w Bukowinie. Warunki bardziej dobre, brak kolejek. Poza trasą było nawet trochę puchu 😀
    3 punkty
  16. Burmistrz Mediolanu myśli racjonalnie . Niestety większość ulega nieuzasadnionej panice i histerii. Na powikłania pogrypowe umiera codziennie kilkakrotnie więcej osób niż na tego ,,koronowirusa'' ,czy jak mu tam. Mam wykupione dwa miejsca na termin 20-29.03.2020 i mam zamiar pojechać nawet na własne ryzyko. Miejsce to region Lombardia gdzie histeria uderzyła ludziom do głowy, konkretnie Santa Caterina,niedaleko Bormio .To ma być małżeński wyjazd turystyczno- narciarski (zona nie jest narciarką) i zrobię wszystko aby doszedł do skutku, nawet jak liczba ofiar we Włoszech wzrośnie o wiele. Ile ludzi dziennie ginie w wypadkach samochodowych? Może zrezygnujmy w ogóle z podróży ,a najlepiej nie wychodzić z domu. Nie dajmy się zwariować!
    3 punkty
  17. Zaglądaj tu https://gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6 Wstępną ocenę rozwoju CoV we Włoszech będzie można mieć za 2 tygodnie. Teraz to wróżenie z fusów. Dużym problemem jest cały czas nieustalone źródło.
    3 punkty
  18. Rytro 22.02.2020 Dzisiaj super w Rytrze, mimo że śniegu niestety coraz mniej na stoku. Zmrożony ale nie zlodzony stok trzymał długo bo do około 12 godziny. Później puściła wierzchnia warstwa ale dalej było bardzo dobrze. Ludzi niedużo, w ciągu dnia jeździł jakiś klub / szkółka z 2h. Niestety na ściankach pojawia się brązowy śnieg i przetarcia (głównie na ich środku). Dzisiaj jeździłem na Mantrach bo myślałem że stok długo nie wytrzyma, jednak były spokojnie warunki na gs. Mantry jednak bardzo fajnie trzymają na zmrożonym więc jazda super fajna. 30 zjazdów w 4 godziny. Chyba to moje ostatnie Rytro w tym sezonie. Szybko poszło, lekko ponad miesiąc temu otworzyli główną trasę ze ściankami (ehhh to bezzimie). Dorzucam kilka zdjęć z dzisiaj. Rano przed otwarciem pierwszy uczeń szkółki narciarskiej oczekiwał już na jazdę. (Bardzo przyjazny ryterski piesek 🐶, spotykam go na stoku lub poza za każdym razem gdy tam jestem) Jedyna oznaka zimy w Rytrze i okolicy - biały jęzor stoku. Stok po 12 godzinie (wtedy się zachmurzyło):
    3 punkty
  19. Mała relacja z legendarnego stoku jakim jest Nosal. Obecne zamknięty, a wywiad z lokalesami dał mi info iż główna blokadą aby przywrócić stok do życia jest Park. Są też podobno zawiści które nie chcą pozwolić aby konkurencja zaczęła ponownie działać. Syn jest w szkółce pod nosalem, więc nie mogłem przegapić takiej okazji. Miałem dwie godziny na tą wyprawę więc trzeba było się uwijać. Ze specjalną dedykacją dla naszego forumowego experta @leitner 😀 Powinienem był zabrać ze sobą nart bo warunki pozwalają na zjechanie do samego dolu. Cdn.
    2 punkty
  20. Cóż znajdujesz się na terenie TPN-u. Tak że trzeba to respektować. Strażnicy i tak są dość wyrozumiali. I nie wlepiają mandatów za zjazd np.z Beskidu. Do roboty biorą się wtedy jak już ludzie zaczynają przesadzać i wyjeżdżają już daleko od trasy ew. uskuteczniają "dropy" ze skałek np. w okolicach pośredniego. Sam miałem już kilka razy z nimi do czynienia. I nigdy nie dostałem mandatu. Wystarczy być grzeczny:). Jeśli ktoś się chcę bawić bezstresowo w puchu. To zostaje Chopok, Beskidy, Alpy ew. Kolumbia Brytyjska:).
    2 punkty
  21. A może Krynica? Jaworzyna działa całościowo oprócz jednej trasy (nr 4). Autobusy bezpośrednie z Krakowa do Krynicy są. Po Krynicy busy prywatne lub bezpłatna komunikacja uzdrowiskowa która kursuje pod gondole.
    2 punkty
  22. To było marzenie. Tak jeździć. Pięćdziesiat lat temu. Spodnie elastyki. Sweterek we wzorki. Wysoka, wzorowa sylwetka. Ale! Należało to czynić w warunkach(dzisiaj) ekstremalnych. Np. góra Goryczkowej(przypomnę: nie było komputerów, tel. komórkowych, ratraków itd.). Co nam zostało z tych lat? Bezcenne wspomnienia. Teraz tylko krawędzie się liczą. Zagronie
    2 punkty
  23. Wcziraj Kasprowy. Warunki na trasach typowi alpejskie. Bardzo dobre. Fot z tras nie ma 😜
    2 punkty
  24. @artix zawstydzasz Forumowiczy 😲 by Człowiek mógł poczytać krótką relację że "Świętej Góry", to inny Człowiek, aż że Szwecji musiał przyjechać. Dzięki 👍
    2 punkty
  25. @marionen padnie jak zobaczy te fot. Artur super robota. Wątki narciarskie spod Nosala cudnej urody. Pozdrawiam
    2 punkty
  26. Zieleniec dzisiaj. Mimo 10 stopni śnieg się tam trzyma. Zaskakująco mało ludzi, oblegali oczywiście najnowsze kanapy, na pozostałych luzik
    2 punkty
  27. Dziś z SMR uciekam około 10:30 na COS. Na COS-ie mocno wieje, nie chodzi górna kanapa. Ludzi dość sporo i wolno to idzie, sporo trenujących dzieci (przy tym wietrze łatwo im nie było). Trochę śniegu spadło przez ostatnie dwa dni, więc sprawdzam jak wygląda zjazd z Jaworzyny do METY (zamknięty oficjalnie). Wjazd na gorę. Jak na zamkniętą trasę pod nami, to spory ruch na niej. Jaworzyna - wiatr urywa głowę. Mocno buja krzesłami. Kolejka do kotwicy. Kolejka do talerzyka. Raz postałem i stwierdziłem, że dziś raczej wymieram inną formę zabawy. Pojeżdżę do METY (po zamkniętych). To co poniżej na zdjęciach to nigdy nie uruchomione trasy w tym sezonie - a brakowało im naprawdę niewiele. Momentami jest pięknie. Którędy pojechać dalej ? Czasem nieco gorzej. W lasku trafi się jakiś strumyczek, przecierka czy inna przeszkoda terenowa. Niżej jest też nieźle. Okolica METY. Dojeżdżamy do METY - trzeba już uważać. Na dole czekają 4 zastępy Straży Pożarnej ? Kanap jednak nie ewakuowano.
    2 punkty
  28. Dzisiejszym dniem rządził wiatr. Rano o 8:00 pod gondolą już brak miejsc, pozostaje 2 parking. To oznaka, że będzie raczej dużo osób. Sezonówki działają, jedziemy na górę. Tam mocno wieje, czy mocniej niż wczoraj, raczej nie ale wyraźnie z innego kierunku. Czynna kanapa na Zbójnicką Kopę - wbijamy, wiedząc że za chwilę zamkną. Stoki przygotowane bardzo, bardzo fajnie. Jest twardo ale nie beton. Wczorajszy opad, bardzo pomógł. Zjazd 7 w dół, wjazd na Pośredni, 2-3 zjazdy z Pośredniego i Solisko stanęło. Bardzo dużo VIP-ów z Fast Passem (impreza sponsora ośrodka), w międzyczasie komunikat o zamknięciu Zbójnickiej Kopy i talerzyka na MS. Gdy dochodzimy do bramek info, że gondola zamknięta. Patrząc co działo się jak ona była jeszcze czynna, kończymy jazdę na SMR. Jako, że nie miałem dość nart, pojechałem jeszcze na COS. Gondolą rano mocno bujało, więc w mojej ocenie trafna decyzja o jej zamknięciu, chyba gdyby nie impreza sponsora - zamknęliby wszystko. Tu parę zdjęć z SMR, reszta (z COS-u) w wątku z Polska warunki narciarskie. Na górze cudownie. Warunki bardzo dobre. 7 przygotowana idealnie. Hala Pośrednia. Około 10:00 się zaczęło - bardzo dziękuję za 4 osoby na 6 osobowej kanapie i Fast Passy. Dalsza jazdy Tu w dniu dzisiejszym nie ma sensu. 3 zrobiona bardzo dobrze - dziś oficjalnie czynna. 3 za zakrętem. Gondolka stoi i dynda. Ścianka dolna na 3. I dojazd do gondoli. Dalsza część relacji z COS-u w wątku Polska warunki narciarskie.
    2 punkty
  29. Dziś na Pilsku piękne ,zimowe warunki Ołaziliśmy się na bogato
    2 punkty
  30. Witam. Tak jak obiecałem- pełna relacja z pierwszego dnia naszego tripu na narty Wybór nie był prosty, praktycznie do samego końca rozmyslałem gdzie by tu pojeździć. Rozważałem następujące stoki: Pec pod Snezkou, Cerna Hora, Dolni Morava, Harrachov, Spindlerowy Mlyn, Szrenica, Karpacz- Winterpol. Koniec końców wybór padł na: Pec, Cerna Hora i Dolni Morava. Wyjazd o 6:15 (18.02) i od razu pędzimy na Dolni Morava, droga spokojna bez większych przeszkód. Na miejscu meldujemy się o 9:00. Pochmurno, lekki wiatrek,temperatura ok 2-3 stopni, ale wiatr potęgował odczucie chłodu. miejsce na parkingu było- jest dobrze. Ubrani, zapięci no to Hop na górę. Wjeżdżamy kanapą (U slona). Jak widać, śniegu mało w porównaniu do ubiegłego roku.- Snowpark, funline zamknięte. Trasa 1a- równo, miękko. Śnieg ciężki, mokry no więc jazda taka sobie jak dla Stockli No ale lecimy dalej. Wjeżdżamy jeszcze raz i jedziemy trasą widokową 5/6 i przenosimy się Zdjęcie dla porównania z ubiegłego roku. Wjeżdżamy kanapą (Sneznik)- zaczyna wiać, na dole deszcz, Podczas wjazdu przechodził deszcz w śnieg. Jak widać trasa 2 zamknięta- szkoda. Dalsza część trasy 2 i 2a- tak samo- śnieg ciężki, mokry pojawiły się odsypy. Ludzi przybywało- kolejka miejscami 3 min. Postanowiliśmy zostać na tej stronie. Widoczek ze Slamnika. Silny wiatr ale orczyk daje radę. Równo twardo, lodowo, sztruks jest pięknie! To coś dla mnie. Jedziemy! Zjeżdżamy 3 na dół. Od polowy "trójki" powtórka z rozrywki z warunkami. W między czasie wyszło Słońce, potem znowu padało i tak w kółko. Chamski wjazd w kadr 😆 Bawimy się dalej. Z godziny na godzinę trójka puszczała, czwórka cały czas twardo równo i nadal ze sztruksem. Godzina 14 jedziemy coś zjeść. Wybór padł na Skalke Takie oto cudo. Mocne 3/5 Kotlet miejscami podeszwa- sosik dobry, surówka mniam, ziemniaczki chłodne. Pojedzeni wracamy na stok! Wracamy trasą nr 1- istne pobojowisko. Szybko powrót na 4 i 3. Trasa nr 3 też już puściła kompletnie, a trasa nr 4 jak zwykle sztos. Jest 16 czas się zbierać, warunki trudne, jutro też jest dzień, a to dopiero mocna rozgrzewka. Oczywiście była gleba- musiała być do filmu Po za tym daleka droga do Szklarskiej Poręby. Więc pakujemy graty i w drogę! Podsumowując- prognozy się średnio sprawdziły, jesteśmy zadowoleni bo pojeździliśmy, pobawiliśmy się i pośmialiśmy. Warunki dość fajne. Oczywiście trochę ponagrywałem - kamera znowu cyrki robiła, no ale jakoś dała radę.Jutro w planach Cerna Hora Dziękuje za uwagę
    2 punkty
  31. Dziś kolejny dzień u Pingwina krynickiego W nocy stok dosniezyli i wyratrakowali więc rano było świetnie. Rano to dla mnie 10 więc na otwarciu musiało być cudownie. W trakcie dnia mocno sypało więc warunki się pogarszały i robiły się muldy. Ja znalazłem sobie miejsce pod wyciągiem gdzie było równo i posypane świeżym puchem. Pojeździliśmy do 15 i było fajnie. Przy obecnej pogodzie i nocnym przymrozku który ma być to jutro warunki powinny być petarda. No ale co z tego skoro już do domu Smialo mogę też polecić pizzerie / restauracje Pingwina przy stoku. Pizza bardzo dobra a cena jak zwykłej knajpie - 24 złote + piwko 10 Nie to co ceny z Kufl.....
    2 punkty
  32. Nie chcę siać czarnowidztwa, ale po tym jak odwołano mecze piłkarskie i nabożeństwa w regionie, należy się - choćby teoretycznie - liczyć z ewentualnością, że władze mogą również zarządzić czasowe zamknięcie ośrodków narciarskich - w końcu to też skupiska ludzi. Oby nie, nie życzę Wam - zwłaszcza po pechowych przygodach z ubiegłego sezonu.
    1 punkt
  33. To i ja się pochwalę że dane mi było też zjechać kilkanaście razy z tej zacnej górki⛷️ z połówki ale lepszy rydz......
    1 punkt
  34. I to jest paranoja polskiego piekiełka. W całej Europie po Free się normalnie jeździ, a u nas robią łapanki. Jak zacząłem czytać pomyślałem że fajnie byłoby się na Free wybrać na KW, ale dzięki już mi się odechciało.
    1 punkt
  35. Jak będzie jeszcze po czym jeździć Dzisiaj od południa pada deszcz,do tego wieje silny wiatr,a prognozy na najbliższe dni niestety nie są optymistyczne
    1 punkt
  36. Nie miałeś na myśli nic złego więc luz, dzięki za przypomnienie.
    1 punkt
  37. Pewnie leci samolotem do Mediolanu / Bergamo
    1 punkt
  38. Cześć, Czy sprayem impregnujesz suchą czy mokrą odzież?
    1 punkt
  39. Trochę nie na temat, ale zagląda tu sporo osób z sezonówką SK, PL, CZ obejmującą czeski Szpindlerowy Młyn. Zarezerwowałem w pełni wyposażony apartament (180eur) niedaleko Szpindlerowego Młyna od czwartku 5 marca do poniedziałku 9 marca (4 noclegi, 4 dni na nartach). Niestety moja załoga wykrusza się i poszukuję 2-3 osób do wspólnego wyjazdu lub do odstąpienia kwatery. W razie wspólnego wyjazdu, mam wygodny samochód z miejscem na narty. Oprócz Szpindlerowgo Młyna jest jeszcze do jazdy na nartach pobliska Cerna Hora i Pec. P.S. Warunki obecnie w tych ośrodkach są bardzo dobre, a prognozy pogody na termin wyjazdu są optymistyczne.
    1 punkt
  40. Dzień dobry już z Polski Nasz wyjazd do Karyntii skończyliśmy na trzech granicach... Austria, Włochy i Słowenia w zakresie jednego kroku! Bardzo klimatyczne, i świetne turystycznie, narciarskie miejsce 😮 3 Landereck. 63 zdjęcia przygotowane do Bloga...ale nim uzupełnię cztery poprzednie wpisy, to byście nie czekali - kilka zdjęć z naszego piątego dnia na nartach. Jak było? Było pięknie! W tle Włochy: Austria (górna stacja krzesła): Słowenia: Granica: Świetne miejsce dla Skiturowców...ale również rowerzystów Górna część ośrodka: Widok na nasz hotel nad jeziorem Jeszcze raz Słowenia...Ośrodek narciarski w tle? Trasy dla biegaczy na pewno! Warunki? Proszę... Pod orczykiem... Gówna trasa - dół: My Będzie ciekawy wpis na blogu z tego miejsca... Już zapraszam. Dzisiaj jeszcze postaram się wrzucić, pełny pierwszy dzień i Gerlitzen. Pozdrawiamy i pędzimy na lunch do Rodziców marboru i Paula
    1 punkt
  41. Ja dzisiaj na odwrót jak @moruniek- zacząłem lekko po południu i już wszystko oprócz Kopy chodziło. O przepraszam - oprócz naszych sezonówek Ten w sumie niewielki opad śniegu nadał niewątpliwie jakości. Oprócz żółtej bez kolejek. Ta na jakieś 10min. Gdyby wchodziło po 6 osób... Momentami nawet straszyło słońce, że może wyjdzie. Wiatr i ostra śnieżyca zerwała się dopiero o 16tej Mogłoby tak walić i ze 3 dni - ale zdaje się to mrzonki.
    1 punkt
  42. Ostatnie dzień dobry z Karyntii 😕 Po nartach, do domu 🙂
    1 punkt
  43. Dziś wieczorem, znów wypad do Myslenic. stała sie rzecz niebywała - temperatura spadła poniżej zera. Z uwagi jednak na wyższe temperatury w ciągu dnia, trasa nie została wyratrakowana. Wczorajsze odsypy zmroziło i warunki na pewno nie były dla każdego. Śnieg zrobił sie szybki, a co chwila wpadało sie w takie nierówności, zbrylone grudki i odsypy. Ostatecznie jednak mnie jeździło sie nawet dobrze i wieczór dał mi sporo satysfakcji. Frekwencja bardzo słaba, wiec trasa praktycznie pusta. Teraz w nocy jest zimno wiec moze ratrak pójdzie w ruch. Jutro ma coś popadać - zobaczymy czy śnieg czy deszcz. W każdym razie jutro planuje powtórkę z rozrywki i ciekawy jestem jutrzejszych warunków.
    1 punkt
  44. Witam. Pełne relacje będą dopiero po powrocie do domu. Niestety błąd ładowania zdjęć. Więc będę pisał krótko. Dolni Morava. Warunki różne. Generalnie miękko. Śnieg mokry na większości trasach. Im wyżej tym lepiej. 4 od Slamnika najlepsza- lodowo twardo, trzymała do konca. Różne pory roku. Dół lato/wiosna. Góra zima, środek tras pozna jesień/wiosna. Ludzi umiarkowana ilość, kolejki max 6 min. Na trasach wszystko się rozpływa
    1 punkt
  45. Ale że przemoczył tak na wylot, czy tylko namokła ? Jak to kurtka z dobrą membraną a wyprałeś ją w proszku albo płynie do prania to jej tylko zaszkodziłeś, w sensie membranie... Ja od lat odzież membranową piorę w Nikwax Tech Wash, zaraz po praniu kiedy jest jeszcze wilgotna, nanoszę sprejem Nikwax TX.Direct co odbudowuje warstwę DWR odpychającą wodę z powierzchni odzieży i jestem mega zadowolony. Był już tu podobny temat i koledzy stosują również tańsze środki podobno z równie dobrym skutkiem 👍
    1 punkt
  46. To chyba każdy tak ma, kto pojedzie do Sillian, tam przez większość dnia jest tak, jak na zdjęciach. Nie wiem czy tak jest zawsze, ale byłem tam 2 razy i za każdym razem pustki.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...