Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.11.2020 w Odpowiedzi
-
12 punktów
-
W Tyliczu rzeczywiście,jak kolega wyżej napisał,zaczyna się pandemonium.Pierwsze 2 godziny mało ludzi,ale słaby kontrast.Potem widać było dobrze,ale głownie tłum ludzi-przyjechał Instytut Narciarstwa z Mogilan,klub słowacki ze Starej Lubovnej z kolanówkami,widocznymi na zdjęciach kolegi Yossa i wielu innych z bliska i daleka... Sezon zapowiada się ciekawie,przerost formy na zdjęciu autora wynika z nałożenia się rewolucji legislacyjnej na kulturową-ma być guma,bo oficjalnie wyciagi tylko dla zawodników,ma być tęczowa,bo LGBT,ma być maska FP3 na mordzie,by zamaskować płeć biologiczną i wiek,bo to niepoprawne-gender,ejdżyzm i inne takie...11 punktów
-
11 punktów
-
8 punktów
-
Już czas. Póki co: - od przedwczoraj jazda w Bukowinie na UFO - stok przygotowany w 60%, wczoraj rozmawiałem z właścicielem - mówił ze w 2-3 dni dośnieży do 100%. Ktoś tam jeździ rekreacyjnie, ktoś trenuje na tyczkach wiec szalu z miejscem nie ma. - dziś o 15 rusza Tylicz - MasterSki . - po zamieszaniu rządowo/medialnym Białka, Male Ciche, Grapa, Koziniec, Rusin przestały śnieżyc a z kolei Jurgów już wznowił produkcje śniegu w nocy. na zdjęciu Tylicz5 punktów
-
@Bumer oczywiście każdy ma prawo do własnych decyzji odnośnie wyjazdu na narty i oceny ryzyka, również w kontekście ewentualnego zakażenia. Nikt tu jednak na forum nie namawia do łamania, czy naginania prawa, wręcz przeciwnie. Stwierdzenie, że prawdopodobnie pojawią się naginane oferty noclegów służbowych i będą się zdarzały lewe delegacje, to tylko stwierdzenie, a nie rekomendacja. Niestety władza, która wprowadziła takie a nie inne przepisy odnośnie ośrodków narciarskich - akurat całkiem rozsądne w mojej ocenie - niewiele robi, żeby społeczeństwo wychować do odpowiedzialności za swoich bliźnich i nawet nie stwarza pozorów, że powodem takich czy innych decyzji jest rzeczywista troska o ludzi. Wręcz przeciwnie - zamiast okazać solidarność z obywatelami, pokazuje, że ustanowione przez siebie prawo ma w nosie. Znowu dzisiaj poseł z koalicji rządzącej zrobił sobie imprezkę z kolegami w restauracji. Nie świecą przykładem politycy, nie robi tego kościół, a autorytetami są jacyś wątpliwi celebryci. Przekaz oficjalny na temat zagrożenia koronawirusem jest instrumentalizowany w zależności od doraźnych interesów politycznych. Nawet dane statystyczne są zakłamywane i ukrywane. Naprawdę dziwisz się, że przeciętni Kowalscy są zdezorientowani i kombinują? Bo ja nie, tylko mnie to bardzo smuci. Ilu ludzi dotrze do rzetelnych informacji?5 punktów
-
5 punktów
-
Dzisiaj miałem okazję rozpocząć sezon na stacji UFO, poniżej parę przemyśleń. 1. Zgodnie z nazwą stacja jest technologicznie zaawansowana. Pierwsza sprawa - otwarli się jako pierwsi, śniegu dużo, przetarć zero, minerałów brak. Wiele stacji chwali się bezprzewodowym odczytem karnetów, ostatnio coś czytałem o karnecie przez NFC z telefonu, UFO idzie dalej. W przypadku tej stacji fizyczne karnety nie istnieją, kontrola klientów jest przeprowadzona za pomocą wyspecjalizowanej technologii wizualnej - inne stację niech się uczą. 2. Oprócz technologii stacja ta przoduje też w kwestii reżimu sanitarnego. W dokumentach można przezytać jakieś wymagania jednego narciarza na 100m2, UFO idzie o krok dalej - 1 narciarz w promieniu 100m. 3. Dużo było ostatnio wątpliwości ile osób na kanapie, orczyku, jak rozładować kolejki do bramek itd. W przypadku UFO nie ma takich dylematów, można spokojnie jechać jako jedyna osoba na całym orczuku. Zresztą kolejek do bramek też nie ma, ponieważ nie ma samych bramek ze względu na wizualny system kontroli i wsiada się z trasy na orczyk. 4. Dbałość o klienta - na jedną osobę na trasie przypada co najmniej kilku pracowników stacji. Oczywiście powyższe punkty są pół żartem, ale bawiłem się dzisiaj bardzo fajnie. Jak ktoś dzisiaj przyjechał późno i zaczął jazdę po 19 to właściwie po kilkunastu minutach jeździł na pustym stoku, w moim przypadku ktoś to ja i żona. Koło 20 się zebraliśmy, bo Panowie już grzali ratrak i wyłączyli po nas wyciąg Nie chciałbym żeby ktoś to odebrał jako cieszenie się z braku klientów, wręcz przeciwnie, w ciągu dnia na kamerce widziałem całkiem spory tłum i sporo szkółek, ale one w zasadzie zawinęły się o 19. A tak z innych przemyśleń, na narty jechałem z Krakowa i na prawdę trzeba by tu zrobić uzdrowisko i zapraszać ludzi z gór. To jest dramat jak powietrze wygląda i śmierdzi w miejscowościach po drodze... Dzisiaj pogoda zdaje się też temu sprzyjała, ale na prawdę to co wydostawało się z kominów niektórych domów powinno od razu powodować kontrolę. Co do inwersji potwierdzam - w dolinach miejscami do -6, w Bukowinie na górze ledwo -14 punkty
-
Jak wystartujesz w najbliższych wyborach masz mój głos 😀, tyle że to muszą to być prezydenckie, bo ja na Pomorzu mieszkam. Pozdrawiam WB.3 punkty
-
3 punkty
-
Czytam wpisy tego wątku i oczy przecieram ze zdumienia. Odnoszę przekonanie, że dyskusja dotyczy jak tu zakombinować, jak ominąć przepisy, bezprawnie wprowadzone czy nie, przestrzegane czy nie, mądre czy głupie? Tak jakby ktoś ze wszechmiar dążył do utrudnienia społeczeństwu jazdy na nartach. Nie ma tu w tle zagrożenia koronawirusem, przynajmniej ja tu tego nie widzę. Tego się nie dostrzega! Nie widzę też zdrowego rozsądku u chętnych korzystania z wyciągów i terenów narciarskich. Trzeba być idiotą aby przepychając się władować w osiem obcych sobie osób do gondoli ciesząc się, że nikt tego nie sprawdził! Inne sprawy jazdy na wyciągach, pobyty w hotelach itp już sobie daruję. Nie wydaje mi się, że typowy, przeciętny Kowalski jest tak nierozsądnym aby nie umieć bezpiecznie zachować się na nartach. Nie wydaje mi się, ale jak czytam wpisy, to tracę nadzieję. Rozumiem, że są ludzie którzy umieją funkcjonować tylko w określonych warunkach, gdzie coś im wolno i czegoś im nie wolno. Sami nie są zdolni do dokonania należytej oceny sytuacji i wyboru sposobu zachowania gwarantującego bezpieczeństwo i tego na co możemy sobie pozwolić a na co nie! Dlatego wątpię czy pojadę w tym sezonie na narty. Jak pomyślę, że musiałbym zwracać uwagę komuś o niezmąconej myśleniem twarzy, aby zachował odstęp ode mnie, żeby poczekał i wsiadł na następne krzesło bo ja chcę jechać z członkiem swojej rodziny, odechciewa mi się.3 punkty
-
3 punkty
-
Nie ma jednomyślności w Europie względem terminu otwarcia stoków. Podczas, gdy Macron, Conte i bawarski premier Söder nawołują do przesunięcia terminu uruchomienia stacji narciarskich najwcześniej na koniec stycznia, a Belgia nakazuje swoim obywatelom całkowitą rezygnację z urlopu zimowego, Austria i Szwajcaria są temu przeciwne. Gdyby miało jednak dojść do tak daleko idącej korekty terminów, Austria domaga się od UE dwumiliardowego odszkodowania. https://www.sn.at/panorama/international/auch-bayern-will-sperre-aller-skigebiete-europaweit-960889603 punkty
-
No to tylko trzeba życzyć, aby tym razem się udało .2 punkty
-
2 punkty
-
Białka nie śnieżyła w nocy bo nie pozwalała na to temperatura. W górach mamy obecnie mocną inwersję. Żeby to zobrazować, o 16:00 w Łopusznej (+-550 m.n.p.m) było -1,4 a na Turbaczu aż +5,4. Mimo, że białczańskie górki mają niewielkie przewyższenia, nawet to 100, 200m robi różnicę. I tak teraz na kamerkach widać, że naśnieżają tylko Banie, dolną część kotelnicy + parę armatek pracuje na Remiszowie, ale tylko do pewnej wysokości. Spokojnie, jak tylko są odpowiednie warunki to Białka śnieży na maxa ;)2 punkty
-
2 punkty
-
Białka każdego roku śnieży dokładnie tak samo. Jeżeli jest mróz naśnieżają trasy zawsze wg tego samego systemu. W tym roku jest tak samo. Dodam jeszcze, że temperatura powietrza nie jest jedynym wskaźnikiem kiedy można zacząć zaśnieżać. Bardzo ważna jest też wilgotność, która ma duży wpływ na to przy jakiej temp. można zacząć zaśnieżać i jaka będzie wydajność naśnieżania.2 punkty
-
Cześć To nie "w PL", tylko konkretni ludzie tak robią. Konsultacje społeczne są w Polsce normą, nawet w drobnych sprawach, przynajmniej w Warszawie, gdzie mieszkam. Ja bym nie panikował ani się zbytnio nie napalał. Po prostu spokojnie i bez nerwów trzeba czekać i realizować to co jest możliwe. Już od końca września nie wiążę tegorocznych planów narciarskich z wyjazdem zagranicznym, co nie znaczy, że jak będzie możliwość to się go nie zrealizuje. W kraju w trakcie przemyślanej jazdy celowanej też można się "wyjeździć". Poza tym można też realizować inne aktywności czekając na możliwości nartowania i... przygotowując się do niego fizycznie. Dzisiaj pierwszy naprawdę zimny dzień u nas - szron - a pogoda piękna, więc nie ma co siedzieć w domu. Pozdrowienia2 punkty
-
Kolega sprowadził do absurdu dbanie o interes gospodarczy naszego kraju i regionów narciarskich. Ma do tego prawo, ale zapewniam Cię o "patosie" nie może być w tym przypadku mowy Ale masz rację. Szczytem przegięcia jest Narodowa Kwarantanna...przecież to tylko MM mógł wymyślić, albo Jego ułomni doradcy PR...chyba chcą juz Polakom naprawdę do końca obrzydzić słowo narodowy. Wydaje mi się, że w Brennej też początkowo nazwano projekt Narodowe Centrum Narciarstwa, a dopiero później przemianowano na Beskidzkie... Jeśli czegoś jest za dużo, to następuje naturalny odruch wymiotny.2 punkty
-
Jeźdiłem wiele razy po wszystkich tych trasach. Z wyjątkiem "Widokowej" od Jaworzyny do wcięcia z czerwoną "Kaskadą". Jakoś to mnie nigdy nie interesowało, a i był tu zwykle brak śniegu. Małe nieporozumienie, jeśli chodzi o FIS poniżej "Dolin". Od takiego zakrętu w lewo o 90 st. FIS biegnie w prawo, omijając z lewej tu stojący dom. (Chociaż bardziej prawidłowy przebieg byłby z prawej strony tego domu). I dalej tzw. "Kanionem"(chyba nie mylę nazwy) na szeroką polanę. Miejsce to znam jako "Dunacie". I to jest prawidłowy przebieg FIS`u. Mającego z "wieży"ok. 2200 m długości i 620 m różnicy poziomów. Z "Dunacia" przez mały mostek na potoczku w lewo, wysokim brzegiem na miejsce, z którego się dało już jechać do dolnej stacji krzesła na Jaworzynę. Podobno na tym brzegu jest teraz mały wyciąg. Podchodzenie ukosem było mało komfortowe. Jeździłem tym FIS` em z żona i nieraz myśleliśmy, gdyby z "Dunacie" był wyciąg na górę Skrzycznego, to byłaby najlepsza trasa w Polsce. Urozmaicona i typu "ścianka, wypłaszczenie". Co uwielbiam. Na której można się wyżyć. Natomiast od wspomnianego zakrętu w lewo, poniżej "Dolin", to nie FIS. Wąsko, płasko i kombinowanie po polanach. Po resztkach śniegu na wiosnę, lub po trawie. Możnaby tu też jeździć do samego dołu, gdyby rozszerzyć przebieg trasy i dobrze naśnierzyć. Wtedy mamy 750 m różnicy poziomów z góry. I warianty- FIS, lub odskok w lewo na Jaworzynę przed "Grzebieniem" i powrót na "Doliny". Całość naśnierzona, od dołu do góry. Ponad trzy miesiące super jazdy. Marzenia, może coś z tego będzie. FIS do "Dolin" jest super, tylko ten wyciąg? Lepiej przeznaczyć ich siłę i wytrzymałość na jazdę dół. Zagronie2 punkty
-
Cześć Zapewniam drogich kolegów, że jak będę chciał jechać na narty to pojadę i zorganizuję to w taki sposób, że żaden kosmita nie będzie mógł tego nazwać butą czy kombinatorstwem. Od początku pandemii pracuję normalnie, spędziłem genialne wakacje i nie zamierzam tego zmieniać bo jakiś kolo uważa mnie za idiotę, który nie myśli. Można bez problemu zorganizować życie w taki sposób aby nie być w kolizji z jakimikolwiek obostrzeniami poza tymi, które są po prostu szkodliwe dla zdrowia lub urągają zdrowemu rozsądkowi - wystarczy empatia i myślenie. Pozdro1 punkt
-
Potwierdzają się zmiany, oby na lepsze odnośnie krzesła na Buczynkę. Nová odpojiteľná 4-sedačka v blízkosti slovenských hraníc - LANOVKY.sk1 punkt
-
Nie czytaj, nie będziesz musiał trzeć oczu, a to może skutkować zapaleniem. Fredek 321 zapewnie to potwierdzi. Masz rację. Tyczy się to też jazdy autobusem, pociągiem i innymi środkami komunikacji publiczej. Oj, że też "żąd" nie zauważył, że jest tam jednak większa ilość osób korzystających ze wspólnego przejazdu (taki przejazd SKM-ką w Trójmieście trwa od 15 do 60 minut). Wniosek: należy zabronić od dziś korzystania z transportu publicznego. Przednia myśl. Tyle że należy ją zrealizować. Ponieważ strasznie się męczysz, czytając ten wątek proponuję żebyś sobie odpuścił. Puls wróci Ci do normy, a i stres opadnie.1 punkt
-
Hej, ja dziś przebukowałam nas z Corvary do Soelden z opcja bezkosztowej rezygnacji z rezerwacji do 22.12.20 i niech się dzieje wola nieba.1 punkt
-
Rzeczywiście ,piątek rano to może być optymalna pora,możliwe,że też się zjawie...1 punkt
-
Nie udało się spotkać, choć tęcza mi gdzieś mignęła Planuję poprawkę w piątek, tylko rano. Może będzie luźniej.1 punkt
-
1 punkt
-
@[email protected] Jak likwidator z Czarnobyla... Chyba bym nie dał rady jeździć tak zamaskowany jak @yoss Jak bywało po -20 to na czas zjazdu zaciągałem komin pod gogle.1 punkt
-
Naprawdę cienkie https://sportofino.com/skarpety-x-socks-ski-energizer-light-x20428-b002-x7j mam w Rodzinie 2 pary. Polecam Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
Tak to działa. Tak działało w Austrii. Kolejkowy pod gondolą na oko oceniał kto z kim ma jechać, ale nie wnikał i w PL też nie będzie wnikał, gdy będziecie udawać, że jesteście w jednej grupie. Ale tam to działało bo każdy sam się pilnował, w PL być może będzie inaczej i wszyscy jak spłoszone stado będą się tratować w drodze do drzwiczek wagonika.1 punkt
-
Np, wszystkie miejscowości dziś rano przy wjeździe do Szczyrku na minusie a w Szczyrku o 7,00 - zero stopni Celsjusza1 punkt
-
Ale ja rozmawiałem z Prezesem Tatry Ski! Czy osobą najbardziej zorientowaną. Dodam, że jeżeli w dolinie był mróz, to nie znaczy, że wyżej było tak samo.1 punkt
-
Wczoraj Macron stwierdził ze decyzje zapadną co do ośrodków 15 grudnia dokładnie w ten dzień po długich 6 tygodniach zostanie otwarty rynek w Belgii,( co do Belgii jest prośba rezygnacji z wyjazdów zimowych bez nakazu póki co)w NL już całkowicie luz co do wyjazdów,...ale ciekawsza wypowiedz Macrona to otwarcie gastronomi we Francji od 20 stycznia... Z tego co już na forum pisali to Austria tez planuje otwarcie sezonu 17 grudnia wiec troche daty się pokrywają,z jakim skutkiem zobaczymy za trzy tygodnie. @Mitek pełna zgoda z twoja wypowiedzią, tylko człowiek żyje w takiej niepewności,szczególnie kiedy są już dokonane rezerwacje świąteczne i dziecko czeka z utęsknieniem na wyjazd-nie tylko dziecko 😉 Wczoraj dzwoniłem do ośrodka w Tignes jakie maja plany i miła pani powiedziała,ze na chwile obecna otwierają ośrodek z dniem 1 grudnia , ta sama informacja jest na stronie . Wiec,wykonałem drugi telefon do szkółki narciarskiej ESF z zapytaniem o rezerwacje nauki dla syna,pan powiedział ze oczywiście mogę już rezerwować termin ale on sam by się jeszcze wstrzymał gdyż jest za dużo niewiadomych . Także tak jak Mitek pisze ,póki co przy pięknej pogodzie zostaje rowerek, bieganie i rybki na odstresowanie ... pozdrawiam1 punkt
-
@tanova - nie ma w Belgii nakazu całkowitej rezygnacji z zimowego urlopu. Jest sugestia o pozostanie - 800tys Belgii co najmniej raz jedzie na narty, głównie do Francji i Włoch1 punkt
-
Jak napisałem wyżej, mam gogle Smith 4D MAG, z dwiema szybami: ChromaPop Sun Grean Mirror VLT 16% S3 i ChromaPop Storm Rose Flash VLT 50% S1.1 punkt
-
..najpierw "cza" sprawdzić czy Ci pasują do kasku - zanim tego nie zrobisz nie ma sensu dobieranie szybek itd....1 punkt
-
Cześć Myślę, że najlepiej zapytać trenera, może starszych kolegów, ewentualnie gości, którzy Ci "rzeźbili" buty. Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
I dokładnie to napisałem - przeczytaj całość dyskusji nikt nie będzie sprzedawał na czarno. I na czarno raportował. Akurat w zdolności kontrolne administracji karno-skarbowej (w opozycji do sanitarnej) raczej bym uwierzył1 punkt
-
O czym Ty mówisz, myślisz że duży ośrodek zatrudniający setki osób będzie sprzedawał coś na czarno? Nikt z właścicieli nie będzie ryzykował, nie ta skala. A jeśli chodzi o zliczanie paragonów i tym podobne działania, to nasz szanowny "rząd" nie jest w stanie zliczyć ilości chorych na covid w województwach, a tu nagle miałby monitorować ilość ludzi na stoku 😂1 punkt
-
Oczywiście, ze tyle nie będzie. Gros ruchu w szczycie to ruch feryjny (młodzież i dzieci z rodzicami). Nikt ich nie wpuści do hotelu na „delegację” wrodzona narodowi chęć omijania każdego przepisu ma tu raczej ograniczony zasięg. ja tez czekam na „po feriach”...1 punkt
-
No niestety ale taki mamy klimat Od połowy lat 90 z małymi wyjątkami jedyną pewną trasą z jaworzyny jest ta oznaczona na mapie jako B31 punkt
-
z tego co czytam na forach to większość narciarzy życzy sobie przejęcia wszystkich ośrodków przez TMR1 punkt
-
patrząc trochę z boku to i tak Polski Rząd na tle innych bardzo dobrze sobie radzi1 punkt
-
1 punkt
-
Tu Pilsko 30 listopad 2019 (więc śniegowo bez szału) , w stronę wyjścia z lasu przy przejścia przez Byka dało się te 200/300 metrów pojechać w fajnym, nawianym śniegu, podobnie było tam gdzie nie wolno jeździć. Potem było już tylko lepiej ale to jednak koniec listopada a nie połowa października. Pozdrawiam mirekn1 punkt







