Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 28.11.2020 w Odpowiedzi
-
Jak w minionym czasie, 7,50 jadę przez Szczyrk. Pusto, -1 na termometrze za oknem, muzyczna gra: Nikt nie wstał, osobista ochrona - moja żonka w pracy. Cóż jakoś przemęcze sam te dwie godzinki na stoku. Biały Krzyż, temperatura -2,2 , śniegu 5 - 20cm. Wystarczająco, tutaj jest stok trawiasty. Nartom nic nie grozi. Warunki dobre, ludzi z każdym kwadransem przybywa. po 9,00 kolejka już na 10 min. Ostatnio to mi nie przeszkadza. Cierpliwie przygotowywane i przeszywane koszulki, spodnie świetnie trzymają sprzęt umożliwiający mi wogóle jazdę na nartach. Będę śmigał w tym roku. Testy wyszły pozytywnie. Kilka zdjęć poniżej:23 punktów
-
10 punktów
-
Hipnotyzuje Tadeusz 😮 Jeśli miałbym odpowiedzieć, kogo najbardziej lubię oglądać w jeździe, to właśnie jego. Kosmos! Ted Ligety Giant Slalom (GS) Perfect Turns - Skiing Follow Cam (2020) - YouTube Warto popatrzeć.9 punktów
-
7 punktów
-
Zaczyna to już całkiem fajnie wyglądać. Piszę tu o trasach na drugim planie. Działają też 2 nowe kamery (z Hali Pośredniej i Hali Skrzyczeńskiej - dół).6 punktów
-
Witam serdecznie W związku z niepewna sytuacja na chwile obecna z decyzjami Brukselskimi które alpejskie kraje będą otwarte w okresie świątecznym ( niby Austria -Szwajcaria na chwile obecna) moze ktoś zna kameralne,spokojne -mogą być małe ,nie ma z tym problemu ośrodki w CH w bliskiej odległości od granicy FR. Z racji ze mam rezerwacje świąteczna w Tignes ,z której nie chciałbym rezygnować,gdyż dla mnie powiedziałbym bardziej dla syna(7 lat) przy zamknięciu ośrodka narciarskiego nadmiar śniegu(ma sypać już od 7/8 grudnia), klimat mega górski,spacery i wygłupy na świeżym powietrzu będą tez dobra aktywnością i alternatywa zmiany na chwile otoczenia a przede wszystkim wyjazdu z Belgii w której śniegu brak. Wiec,tak sobie myśle ze co dwa lub trzy dni mógłbym spokojnie pojechac do Szwajcarii -widoki przednie wręcz rewelacyjne trasa przez Chamonix(scieżkę już znam ,niestety z okresu letniego ,wiec zimą może być ślisko ),czy bardziej autostrada Annecy i przez Genewę tez nie widzę problemu. Poki co mam dwa ośrodki jeden to lodowiec Glacier 3000 około 4 godzin jazdy i kolejny 3.5 godziny Les Portes du Soleil od strony CH Champéry. Choć może być tam tłoczno gdyż wielu z Benelux planuje tam również wyjazdy z FR. Może ktoś zna i mógłby polecić coś jeszcze ? Tak żeby było do większej analizy a może i bliżej co ma również znaczenie . Byłbym mega wdzięczy 👌 pozdrawiam ... tak na marginesie,życzę wszystkim żeby całe Alpy Tatry i nie tylko były aktywne 🎿 🤞4 punkty
-
W przypadku pobytu z dziećmi lub dla początkujących, Arena jest w zupełności wystarczająca. Bardziej wprawny narciarz może się po paru godzinach znudzić, no ale warunki terenowe są jakie są, nikt góry nie dosypie. Dobrze że zaplecze jest dobre i można spokojnie zorganizować sobie przerwę na odpoczynek, serwis czy ..... skorzystanie z toalety. Piszę o tej toalecie, bo ja pamiętam jak chodziło się tam w krzaki. Pamietam przyczepy campingowe robiące za bar. Pamietam drałowanie z nartami pod górę od parkingu przy ul. Słotwińskiej, a śniegi wówczas nie były takie liche jak dziś. W tej stacji niczego mi nie brakuje, po prostu jest to wzorowo urządzona stacja. Pewnie że trasy bez porównania gorsze niż na Jaworzynie, no ale jak pisałem, góry nikt nie dosypie.4 punkty
-
Wisła Stożek 48zł dowolny dzień https://stozek.e-skipass.pl/ Oferta ważna do 2020-11-29 Karnet działa przez 1 dowolny dzień w sezonie narciarskim 2020/2021 Karnet jest aktywny na wszystkich wyciągach Ośrodka Narciarskiego Stożek – Wisła Karnet działa od momentu pierwszego przejścia przez bramkę na stoku - w godzinach otwarcia Ośrodka, od 8:00 do zmroku lub do godziny 17:00 Nie wymaga aktywacji w kasach na stoku, wystarczy przejść swobodnie przez bramkę by korzystać z kart e-skipass Z Karnetu może korzystać tylko jedna osoba (osoba która jako pierwsza skorzysta z danego Karnetu przy bramce, gdzie karnet zostanie spersonalizowany) Kupując Karnety akceptujesz regulamin Ośrodka Narciarskiego Stożek - Wisła4 punkty
-
Góry nikt nie dosypie, ale mogli nie spłaszczyć stoku. Za czasów Azotów były fajne przełamania i pierwsza "stromizna" rozpędowa. Teraz wszystko to takie nijakie. Aktualnie największym plusem to bardzo wydajne naśnieżanie. 2-3 dni i gotowe od zera.3 punkty
-
2 punkty
-
Covid za oknem a Słowacy jak nigdy w porównaniu do lat poprzednich naśnieżają pełną parą. Uruchomione wszystkie lance od samego dołu do samej góry.2 punkty
-
Niestety Rytro tak ma że z opóźnionym zapłonem. Ale jest też tam cieplej niż w Krynicy i okolicach, czasem też czekali kilka dni żeby dobrze zmroziło grunt. Rytro traktować można na poważną jazdę przez 2 -2,5 miesiąca ale też zależy od pogody bo bywało i krócej niestety... Raz trafił się taki piękny rok 2013 gdy jeździłem w Rytrze 7 kwietnia, na całej szerokości po wszystkich wariantach po zmrożonym śniegu... Wyjątek od reguły ale wyjątkowo piękny. Na obecny sezon widziałem że przybyło armatek w liczbie trzech, łącznie mają 18. Trzymać kciuki za mróz a w końcu naśnieżą...2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Ja patrzę na to z innej perspektywy. Uważam, że każdego stać na przemyślany zakup w sklepie lub sieci a nie generowanie dziesiątek przesyłek jeżdżących po kraju tylko dlatego, że ktoś ma kłopoty z decyzją. Można jechać na narty samochodem, czteroosobową rodziną ale można też każdego wysłać oddzielnym transportem dla wygody. To się nazywa nieuzasadniony konsumpcjonizm. Pozdrowienia2 punkty
-
szkoda że nie mają polskiego premiera to wszystko było by otwarte, myślę że jeśli będzie u nich spadek liczby pozytywnych to otworzą przed świętami2 punkty
-
moze to treningowe skręty Tadzia😁, ale dla mnie taka jazda😧 jest tak samo osiągalna jak suv Rolls-Royce😉2 punkty
-
Wiem, dziwny jestem. Już tak mam, że na narty jadę, żeby pośmigać na fajnych trasach. Wypinanie, kopuły, naśnieżanie, przebieralnie, parkingi i inne duperele nie mają znaczenia dla mnie. Ma być piękna widokowo, urozmaicona terenowo, długa trasa. Tylko tyle i aż tyle. Jak wolisz siedzieć w ciepłej przebieralni albo co 2 minuty odbijać się od bramki wyciągu na 800 metrowej trasie, a potem grzać tyłek na kanapie - OK.2 punkty
-
Kosmos to jest chyba najlepsze okreslenie na taka jazde. Ponizej ciut wiecej opisu, aczkolwiek nie wiem czy nam zwyklym zjadaczom chleba sie to przyda 😃 https://www.youtube.com/watch?v=Ga-6wy0Nboo2 punkty
-
2 punkty
-
Tylicz - MasterSki. Dzisiaj od rana. Mniej ludzi niż w środę, na początku też słaby kontrast, potem słońce próbowało walczyć z chmurami. Momentami prószył śnieżek. Jutro ponoć ruszają Słotwiny, ciekawe czy się tłok rozłoży. Następne podejście pewnie w piątek - zobaczymy co się do tego czasu otworzy.2 punkty
-
2 punkty
-
Crans Montana (1500-2927 m n.p.m.) Duży ośrodek narciarski łączący cztery miejscowości. W ostatnich latach została zredukowana ilość wyciągów, odcinając tym samym Aminone z połączenia wyciągiem, schodzą do niej tylko trasy, powrót pod najbliższe wyciągi w Barzettes skibusem. W ostatnich latach kilka wiekowych już wyciągów zastąpiono nowymi. Ciekawe trasy o różniej konfiguracji, w większości o wystawie południowej. Na trasie z Mont Lachaux do Barzettes (na mapie 6, 6a, 12) corocznie odbywają się zawody Pucharu Europy i Pucharu Świata kobiet w zjeździe, supergigancie, kombinacji. W Crans Montana odbyły się MŚ w narciarstwie alpejskim w 1987 roku. https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_Świata_w_Narciarstwie_Alpejskim_1987 Ośrodek ten jest również kandydatem do mistrzostw w 2025 roku. Najwyższy punkt ośrodka - Plaine Morte sięga prawie 3000 m n.p.m. Na płaskowyżu znajduje się lodowiec z trasami biegowymi, jeszcze kilka lat temu działało tam kilka orczyków z krótkimi trasami zjazdowymi. Z Plaine Morte jest bardzo dobry, widokowy zjazd na ciekawej trasie w pięknej scenerii. Zjeźdżając do Barzettes pokonuje się przewyższenie bliskie 1500m przy długości trasy 12km - według ośrodka, realnie około 9km. W rejonie Cry d’Er znajduje się duży snow park. Oraz trasy dla początkujących. Przyczepić się można jedynie do dziwnego zarządzania ośrodkiem, szczególnie w grudniu. Nie specjalnie im zależało żeby otwierać trasy mimo bardzo dużej ilości śniegu, zamykali też czynne wyciągi po kilku godzinach bez powodu. (W zdjęciach poniżej dołączam zdjęcie z czynnymi jedynie dwoma wyciągami). W lutym i styczniu ośrodek działał w pełni i wszystko było ok. Piękna sceneria porannego wjazdu gondolą. Widok na wschód z rejonu Les Violettes, po lewej charakterystyczny szczyt - Trubelstock 2999 m n.p.m. Panorama. Alpejski sen na jawie. Widok z początku trasy Nationale(12). Trasy Mistrzostw Świata z 1987 roku prowadziły z Bella Lui przez trasę Nationale do Barzettes. Panorama z początku trasy Nationale(12) na stronę północną, po prawej Bella Lui. Na zboczach po lewej stronie ośrodek narciarski Anzère, po prawej zbiornik wodny Lac de Tseuzier. Widok z Bella Lui 2543 m n.p.m. (Start trasy zjazdu z Mistrzostw Świata 1987r.). Zwycięski przejazd: Trasy i snowpark w rejonie Cry d’Er. Trasy prowadzące do Crans. Widok na Montanę. Niekorzystna sytuacja wyciągowa w grudniu przy idealnych warunkach narciarskich... Zero wiatru, widoczność idealna. Widok z miejsca kilkadziesiąt metrów poniżej budki startowej pucharowych zawodów w zjeździe kobiet.Podpisałem widoczne czterotysięczniki – kilka pominąłem, z tych które były zbyt blisko siebie wybrałem wyższy. Trasa Pucharu Świata. Końcowy fragment trasy Pucharu Świata. Trasa zjazdu w Crans Montana nazywana jest „kobiecym Streifem”. Została częściowo przeprofilowana oraz wytyczona na nowo w 2013 roku. Galeria zdjęć z budowy nowej części trasy: https://www.rts.ch/galeries/5285018-construction-de-la-nouvelle-piste-du-mont-lachaux-a-crans-montana.html?image=5284970 Kulisy zawodów PŚ: Profile tras: kolejno - DH, SG, SL Zwycięzcy ubiegłych edycji. Droga na najwyższy punkt ośrodka - Plaine Morte. Za mną lodowiec Plaine Morte. Podpisana panorama. Widok na drugą – południową stronę. Stan trasy z Plaine Morte pod koniec dnia. W drodze na dół. Fantastyczna sceneria zjazdu. Filmik promocyjny z udziałem aktualnego mistrza świata w kombinacji: Widok z tras przy wyciągach krzesełkowych nad miejscowością Aminona (po prawej stronie na mapie). Zmontowałem krótki filmik, urywki z jednego mojego przejazdu w Crans Montana:2 punkty
-
W zeszłym sezonie padło na wybór pierwszej alpejskiej sezonówki – Magic Pass w Szwajcarii. https://www.magicpass.ch/en/ (koszt w zeszłym sezonie 359 CHF). Na najbliższy sezon cena zaczynała się od 399 CHF (dodatkowo dodany sezon leni 2018 - bike parki w St-Luc oraz Crans Montana, reszta stacji jako wyciągi turystyczne). Łącznie udało się pojeździć 27 dni podczas trzech wyjazdów (grudzień, luty, marzec). Poniżej opisuję ośrodki narciarskie które odwiedziłem. Krótki opis każdej ze stacji oraz sporo zdjęć i panoram, bo jest tam na co popatrzeć. Na niektórych zdjęciach i panoramach które wykonałem naniosłem nazwy szczytów wraz z wysokościami. Ułożyłem przedstawiane ośrodki narciarskie w kolejności alfabetycznej. Codziennie dodam po jednej relacji / opisie stacji, żeby nie było zbyt dużo na raz (łącznie pięć). Anzère (1500-2420 m n.p.m.) Ciekawy, bardzo fajny ośrodek z dość dużą ilością tras i wariantów, z widowiskową panoramą na główny grzbiet Alp. Od czasu do czasu treningi odbywa tam szwajcarska kadra. Stoki głównie o wystawie południowej. Sąsiad ośrodka Crans-Montana, z jego powodu pewnie po części pomijany. Przyjechać do Anzère warto. Kiedyś były plany aby połączyć te ośrodki, wystarczyłby jeden wyciąg łączący je nad doliną. Możliwe połączenie między dolną stacją wyciągu Les Rousses w Anzère (po lewej) a dolną stacją wyciągu Chetseron w Crans Monana (po prawej). Gondola z Anzère. Widok z górnej stacji gondoli na wschód w kierunku Crans Montana. Widok z górnej stacji gondoli w kierunku zachodnim na masyw Mont Blanc. Pas de Maimbré 2362 m n.p.m. Obowiązkowe zdjęcie z Mont Blanc w tle. Szerokie trasy przy orczykach poniżej Pas de Maimbré. Malowniczy widok na wypłaszczeniu czarnej trasy do Anzère. Widok w kierunku Pas de Maimbré. Na zboczu góry Chamossaire 2616m n.p.m. (po prawej) w styczniu odstrzeliwali takie lawiny: Krzesełko prowadzące w najwyższy punkt ośrodka - Le Bate 2420 m n.p.m. Wjazd starym, ale bardzo szybkim krzesełkiem z Les Rousses (skrajnie po prawej na mapie). Six des Eaux Froides 2905 m n.p.m. Panorama podczas wjazdu. Relaksacyjna trasa z relaksacyjnymi widokami. Malowniczy zjazd. Panorama na główny grzbiet Alp.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Grimentz-Zinal super miejsce, a widoki na Weisshorn i okoliczne szczyty po przyjeździe kolejką z Grimentz wbijają w stok1 punkt
-
@pawelb91 świetna relacja z doliny 💪. Coś czuje po kościach że odwiedzę GRIMENZ-ZINAL nawet gdyby ośrodki w FR były otwarte . Nie jest daleko a dzienna odskocznia i świetna trasa autem dobrze mi zrobi. Chyba,ze nie będą chcieli uczyć się od naszego premiera 😂 to jest szansa na dużo większa części doliny. @Jeeb również pisał o Zinal. Dzieki panowie.1 punkt
-
Cześć Ale przecież ja do Twojego wpisu nie ma najmniejszych zastrzeżeń. Tak jak napisałeś - ubaw po pachy. Piszę o tym co mnie bawi. Z pewnością widziałeś na stoku nie raz pozujących na zawodników narciarzy (nie myślę o dzieciach - je zachęcać trzeba zw wszech miar). Tacy to są dopiero zabawni w swojej powadze działań. Prawda jest taka, że żaden amator nie ma najmniejszych szans z zawodnikiem tak pod względem skuteczności jazdy i uniwersalności techniki jak i stylu. Pozdrowienia1 punkt
-
...no weź Mitek🙂 ... powiedz dzieciakowi biegającemu za piłką ze nie jest i nigdy nie będzie jak Ronaldo..... trzeba równać do góry - nawet gdy rozsadek podpowiada ze to nieosiągalne.. na tym tez polega nasza pasja1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wiesz, gdzieś czytałem ze Francja ma 8000 km tras 😳 wiec to mega branża biznesowa tysiące osób zatrudnionych ale co będzie ciężko dziś powiedzieć1 punkt
-
Elegancko,bardziej wolałbym kameralny z łagodnymi trasami, żebym mógł z synem chwile jednak spędzić na deskach, gdyby jednak zamknęli możliwość nauki dla dzieci w Tignes póki co jest nadzieja ze dla maluchów będą jednak otwarte orczyki , dla reszty on i off piste tylko bez wyciągów, gondoli itd ,taki pomysł ma premier Francji 🤦♂️ Jeszcze raz dzięki za info 👌1 punkt
-
to trochę bliżej masz kameralny ośrodek Les Collons- Thyon 2000 albo po lewej stronie doliny Anzere , Ovronnaz, Crans Montana, Leukerbad, Lauchernalp1 punkt
-
Suv Rolls-Royca jest zdecydowanie bardziej realny. Mnie by wystarczyło, jakbym mógł jeździć po takim GS, w takich warunkach. Tylko czas byłby pewnie +10s jak nie lepiej1 punkt
-
Voucher na Karnet 1 dowolny dzień CAŁODZIENNY 55.00 zł Czarny Groń, Kasina Ski, Słotwiny Arena, Kurza Góra, Skolnity https://grupapingwina.e-skipass.pl/ Oferta ważna do 2020-11-29 Wykorzystaj karnet w dowolnym dniu sezonu narciarskiego 2020/2021 Karnet działa przez 1 dzień od momentu pierwszego przejścia przez bramki Karnet działa w wybranym Ośrodku Narciarskim: Czarny Groń w Rzykach, Kasina Ski w Kasinie Wielkiej, Słotwiny Arena w Krynicy-Zdroju, Kurza Góra w Kurzętniku i Skolnity w Wiśle Z zakupionym Voucherem należy udać się do wybranej kasy stacji narciarskiej, gdzie zostanie wymieniony na karnet 1 dowolny dzień CAŁODZIENNY Karnet przeznaczony jest dla jednej osoby, zabrania się korzystania z biletu czasowego przez więcej niż jedną osobę pod rygorem jego zablokowania bez możliwości zwrotu pieniędzy za niewykorzystany czas Promocja ograniczona czasowo lub ważna do wyczerpania zapasów Kupując Karnet akceptujesz regulaminy Ośrodków Narciarskich: Czarny Groń, Kasina Ski, Słotwiny Arena, Kurza Góra i Skolnity GWARANCJA PINGWINA - w przypadku braku możliwości korzystania z karnetu spowodowanego obostrzeniami związanych z przeciwdziałaniem epidemii w dniach 15.12.2020 do 14.03.2021, ważność voucheru zostanie wydłużona o ten czas w sezonie 2021/2022 licząc od dnia uruchomienia wyciągów1 punkt
-
Aż się prosi o komentarz. Gdzie masz taki wypinany, z kopułami ochronnymi, wyciąg krzesełkowy? W Kamieńsku? Gdzie masz taki system naśnieżania? Gdzie masz takie zaplecze techniczne( przebieralnia, wypożyczalnia, kible, serwis, knajpa, parking, bramki, ratraki). Stok jaki jest, każdy widzi. Natura trochę poskąpiła, trudno, ale reszta na porządnym poziomie. Po co ta krytyka nowicjuszu, co żółć się ulała.1 punkt
-
Z Tamsweg faktycznie masz blisko w różne miejsca w Lungau i w Karyntii, choć - nie powiem Montafon narciarsko bardzo mi przypadł do gustu, przy czym nie jest to już region kameralny. Ja się zastanawiam nad Tyrolem Wschodnim - czyli wariant jeszcze bardziej prowincjonalny . Plus ewentualnie Heiligenblut.1 punkt
-
1 punkt
-
Dlaczego uważasz, że się na Ciebie wściekam? Dlaczego sądzisz, że dzieje mi się coś złego, albo że jestem na jakieś uwięzi? Na skitury chodziłem jeszcze w marcu. W maju i wrześniu na rollkampie, w listopadzie kilka dni w Wiśle. Oprócz tego jednodniowe wypady góry. Fakt nie jest to żaden szał, ale zupełnie normalna aktywność. Nawet jak był zakaz wychodzenia z domu to codziennie wychodziłem na 6km spacer. Tylko ja nie lubię kombinować. Nie mam ochoty pisać fałszywych oświadczeń, rozglądać się za radiowozami i robić z siebie idioty. Wyjazdy powinny być ogólnie dostępne i tyle. Kto się boi, niech nie jeździ. Z natury drażnią mnie wszelkie nakazy i zakazy. Tym bardziej wprowadzane przez baranów bez żadnego sensu i logiki. Tak to bardzo sprytne kanalie, ale oni nie mają żadnego planu a jedynie cel. Utrzymać stołki za wszelką cenę. I chyba nawet to przestaje się udawać, bo miotają się strasznie, przy okazji doprowadzając kraj do ruiny. Zgadzam się z Twoją opinią o pazerności górali, jednak w tym wypadku ich działania są dla nas korzystne. Gdyby przedstawiciele innych branż byli równie zdeterminowani, szybko pozbylibyśmy się durnych obostrzeń.1 punkt
-
Na gorąco z UFO - Bukowina ... Stoku czynnego jest jakieś 250m - do naśnieżenia zostało wiec około 150m. to jest nic ale to co kamera pokazuje białe nie oznacza ze cala szerokość jest przygotowana (widać to na ostatnim zdjęciu). Patrząc z dołu 1/3 po lewej stronie jest troszkę przyprószona tylko Wiec 1/3 stoku to tyczki lub pędzle (prawie cały czas jakaś szkółka trenuje), środkowe 1/3 do jazdy -eksploatowane na maksa no i 1/3 dla tych co nie koniecznie potrzebują po płaskim (taki trochę nierówny śmietnik - fajny bo nie wyjechany ale trzeba lubić) 😉 Kamerka troszkę oszukuje - jak to mówił Toncio - "złudzenie apteczne" - ogólnie miejsca niewiele ...ale Pierwsze koty za ploty.........❄️🎿1 punkt
-
Pamiętam jak na UFO jeździłem w kwietniu do 2 w nocy. Pamiętam jak jednego dnia obróciłem 100x. :) Niby zwykły talerzyk a jednak wyjątkowe miejsce.1 punkt
-
Dzisiaj miałem okazję rozpocząć sezon na stacji UFO, poniżej parę przemyśleń. 1. Zgodnie z nazwą stacja jest technologicznie zaawansowana. Pierwsza sprawa - otwarli się jako pierwsi, śniegu dużo, przetarć zero, minerałów brak. Wiele stacji chwali się bezprzewodowym odczytem karnetów, ostatnio coś czytałem o karnecie przez NFC z telefonu, UFO idzie dalej. W przypadku tej stacji fizyczne karnety nie istnieją, kontrola klientów jest przeprowadzona za pomocą wyspecjalizowanej technologii wizualnej - inne stację niech się uczą. 2. Oprócz technologii stacja ta przoduje też w kwestii reżimu sanitarnego. W dokumentach można przezytać jakieś wymagania jednego narciarza na 100m2, UFO idzie o krok dalej - 1 narciarz w promieniu 100m. 3. Dużo było ostatnio wątpliwości ile osób na kanapie, orczyku, jak rozładować kolejki do bramek itd. W przypadku UFO nie ma takich dylematów, można spokojnie jechać jako jedyna osoba na całym orczuku. Zresztą kolejek do bramek też nie ma, ponieważ nie ma samych bramek ze względu na wizualny system kontroli i wsiada się z trasy na orczyk. 4. Dbałość o klienta - na jedną osobę na trasie przypada co najmniej kilku pracowników stacji. Oczywiście powyższe punkty są pół żartem, ale bawiłem się dzisiaj bardzo fajnie. Jak ktoś dzisiaj przyjechał późno i zaczął jazdę po 19 to właściwie po kilkunastu minutach jeździł na pustym stoku, w moim przypadku ktoś to ja i żona. Koło 20 się zebraliśmy, bo Panowie już grzali ratrak i wyłączyli po nas wyciąg Nie chciałbym żeby ktoś to odebrał jako cieszenie się z braku klientów, wręcz przeciwnie, w ciągu dnia na kamerce widziałem całkiem spory tłum i sporo szkółek, ale one w zasadzie zawinęły się o 19. A tak z innych przemyśleń, na narty jechałem z Krakowa i na prawdę trzeba by tu zrobić uzdrowisko i zapraszać ludzi z gór. To jest dramat jak powietrze wygląda i śmierdzi w miejscowościach po drodze... Dzisiaj pogoda zdaje się też temu sprzyjała, ale na prawdę to co wydostawało się z kominów niektórych domów powinno od razu powodować kontrolę. Co do inwersji potwierdzam - w dolinach miejscami do -6, w Bukowinie na górze ledwo -11 punkt
-
Wg premiera Słowacji w obecnej sytuacji epidemiologicznej o otwarciu ośrodków narciarskich możemy tylko pomarzyć. https://www.ta3.com/clanok/1197267/o-otvoreni-lyziarskych-stredisk-mozeme-podla-premiera-iba-snivat.html?fbclid=IwAR0R4tvl3yBjvnz5cKimD0-F8d0R1HctL2ZNPJmE7wMZiQ92f84sAMCoIlQ1 punkt
-
1 punkt
-
Jadę ze znajomym na 10 dni jazdy na miejscu, auto w gazie, koszt dojazdu z i do Krakowa oraz dojazdy tu na miejscu to około 500-650zl na osobę. Noclegi znalezione w internecie w okolicach Sionu, do każdej stacji trzeba dojechać od 10 do 30km. Na jednym wyjeździe udało się nocować w dolinie Anniviers (trzy stacje w zasięgu 10km). Strategiczne noclegi w dolinie Rodanu w obszarze Sion - Sierre to dobry pomysł jeśli chce się zmieniać ośrodki. Jedzenie zabieram z Polski, na miejscu kupuję tylko podstawowe produkty. Ceny w knajpach na stoku wysokie pizza / makaron z sosem 25-30 chf więc nie korzystam.1 punkt
-
Nastał czas na tegoroczną jazdę w ramach karnetu Magic Pass. Po 19 godzinach podróży z Krakowa, wczoraj przyjazd na miejsce, odpoczynek i regeneracja. Dzisiaj pierwszy dzień jazdy, padło na Grimentz - Zinal. Pogoda i warunki absolutnie rewelacyjne. Pełne słońce i minus 8 stopni w górnych partiach. Ludzi mało a śnieg fantastyczny. Nic tylko jeździć. Pozdrowienia! Zinal: Grimentz:1 punkt
-
Vercorin (1340-2374 m n.p.m.) Nieduży, kameralny ośrodek z nowoczesną gondolą o przewyższeniu 1000m, reszta wyciągów to orczyki o wystawie wschodniej. Fajny, spokojny ośrodek gdzie można sporo pojeździć. Wybierany był podczas dni z gorszą pogodą, sprostał oczekiwaniom. Ciekawostka: Na wiosnę odbywają się tam zawody określane jako najdłuższy slalom (SL) na świecie. Le Défi des 300 https://www.facebook.com/defi300/ Do pokonania 300 bramek slalomowych. W ostatniej edycji 31 marca 2018 startował były szwajcarski zawodnik PŚ, zdobywca złotego medalu olimpijskiego w zjeździe w Vanncouver 2010 – Didier Defago. Dolna stacja gondoli z Vercorin. Widok na Vercorin. Trasy pod gondolą. Czerwona trasa. Główna trasa przy gondoli rozwidla się w kilku miejscach na inne warianty. Mały wąwóz - obszar do jazdy pozatrasowej. Widok z górnej stacji gondoli na południowy zachód. Łagodne stoki z wyciągami orczykowymi poniżej górnej stacji gondoli. Im niżej tym trasy bardziej strome. Na końcu czarna trasa Tracuit. Widok na trasy pod szczytem. Przykładowy filmik z przed kilku lat na którym widać trochę tras:1 punkt
-
St-Luc – Chandolin (1650-3000 m n.p.m) Ciekawy ośrodek narciarski łączący miejscowości St-Luc oraz Chandolin. Trasy w większości o wystawie zachodniej. Piękne widoki w głąb doliny Anniviers oraz na stronę doliny Rodanu. Przeważnie nie ma tam dużego ruchu, więc można pojeździć do woli. W ośrodku tym są spore możliwości freeridowe, co roku odbywają się tam zawody z cyklu Freeride World Qualifier - http://www.firsttrackfreeride.ch/en/ Końcówka czarnej trasy do St-Luc, oraz bardzo szybka kolejka pokonująca trasę z miasteczka (1650 m n.p.m) do stacji Tignousa (2180 m n.p.m.) Sielankowy krajobraz doliny Anniviers. Sztruksik i dymiące „alpejskie giganty”. Widok na wylot doliny Anniviers. Kto rano na stok się udaje, ten sztruksu i widoków zaznaje. Do wyboru puch lub sztruks. Obszar Tignousa z obserwatorium astronomicznym. Długie trasy przy równie długich orczykach, nad nimi góruje Rothorn 3001 m n.p.m. oraz Bella Tola 3026 m n.p.m. Trasy przy orczykach w prawej części ośrodka. Widok na „alpejskie giganty” z górnej stacji wyciągu krzesełkowego La Foret 2600 m n.p.m. Panorama. Alpejska pianka. Wyciąg łączący rejon Chandolin z St-Luc. Widok na Illhorn. Za widocznymi chorągiewkami - zbocza na których rozgrywa się wspomniane zawody freeridowe. Filmik z ostatniej edycji zawodów: Biała pierzyna nakryła dolinę. Orczyk na Illhorn, bardzo stromy w drugiej części (przy widocznych zaporach antylawinowych). Panorama z rejonu górnej stacji orczyka Le Col des Ombrintzes.1 punkt
-
Grimentz – Zinal (1570-2920 m n.p.m.) Do niedawna dwa osobne ośrodki, w 2013 roku połączono je nowoczesną koleją linową która w 7 minut wznosi się z Grimentz 1570m do Sorebios 2700m w rejonie Zinal.Połączenie tych ośrodków dało dużą liczbę tras, oraz nowe możliwości jak choćby zjazd czarną trasą Chamois i powrót kolejką zamiast ski busem.Duże możliwości jazdy poza trasowej na sporym nachyleniu, możliwy zjazd freeridowy pod zaporę wodną na zbiorniku Lac de Moiry.Malowniczy zjazd do Zinal pod stopy Weisshornu. Ze stoków w części Zinal są wspaniałe widoki, imponujące ściany czetrotysięczników i ich lodowce widać jak na dłoni.Klimat miejsca fantastyczny. W tym sezonie odnotowali najwięcej opadów śniegu od zimy 1971 – ponad 8 metrów. Zinal pełni również rolę ośrodka treningowego kadry szwajcarskiej i nie tylko.Często trenują tam zawodnicy pucharu świata, szczególnie jesienią (listopad) oraz wiosną po zakończeniu Pucharu Świata.Ze swoją szkółką narciarską dla dzieci i młodzieży regularnie przyjeżdża tam była zawodniczka, reprezentantka Wielkiej Brytanii – Chemmy Alcott (widziałem ją tam w grudniu gdy prowadziła zajęcia z przedszkolem narciarskim).Trasy w rejonie Grimentz również bardzo fajne i ciekawe, dużo wariantów zajazdu. Piękne widoki.Większość zabudowań Grimentz to urocze chatki z bali, niektóre bardzo wiekowe, większość bardzo zadbana i konserwowana. Malownicze domki w Grimentz. Możliwa jazda po dachach. Panorama z Grand Plans 2440 m n.p.m. w części Grimentz. Widok w kierunku części Zinal, w centrum zdjęcia widoczna tama na zbiorniku Lac de Moiry. Białe złoto. Widoki w tej części trochę jak w Dolomitach. Przy tym wyciągu krzesełkowym znajduje się snowpark oraz tor do skicrossu. Pustynia śnieżna. Najwyższy punkt ośrodka 2920 m n.p.m. Widok z Roc d’Orzival 2853 m n.p.m. (skrajny prawy punkt na mapie) w kierunku doliny Rodanu, na przeciwległym paśmie górskim, mniej więcej na wprost ośrodki Anzere i Crans Montana. Bendolla 2130 m n.p.m. Zjazd do Grimentz pod koniec dnia. Wjazd nowa kolejką z Grimentz do Sorebois w części Zinal. Czarna trasa Chamois. To samo zbocze bez zrobionej trasy w grudniu. Górna stacja - Sorebois 2700 m n.p.m. Po wysiadce z kolejki łączącej od razu można przypiąć narty i szusować. Potężne zbocza doliny Anniviers nadają klimatu. Kolejka linowa z Zinal. Całkiem po prawej stronie skraweczek Matterhornu. Trasa na której często trenują zawodnicy PŚ, gości ona również co roku Puchar Europy w GS i SL. Filmik Ted'a Ligety z listopada 2017: Panorama z najwyższego punktu ośrodka po stronie Zinal. Śnieżne totemy – gwarancja dobrej zimy. 😀 Widok z Corne de Sorebois 2896 m n.p.m. w kierunku południowym. Widok na zbiornik Lac de Moiry oraz tamę, możliwy pod nią zjazd freeridowy, a dalej do Grimentz. Polecam oglądnąć akcję przy samej tamie, na znalezionym filmie od 0:41 Jedno z moich ulubionych zdjęć z tego sezonu, wraz z naniesionymi szczytami. Magiczny zjazd pod zachodnią ścianę Weisshornu oraz resztę czterotysięczników. Na koniec krótki filmik promocyjny z ośrodka Grimentz - Zinal:1 punkt







