Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.12.2021 w Odpowiedzi
-
9 punktów
-
INNER.SKI powstało, kiedy po raz pierwszy założyłem narty carvingowe. Po wielu latach jazdy tradycyjnej, kiedy uczony byłem prowadzenia nart pod sobą, po raz pierwszy zostałem prowadzony przez narty. Było to dla mnie tak szokujące, że omal się nie wywróciłem. Po kilku wstępnych zachwianiach, zrozumiałem że narty mają mi coś do powiedzenia. Chcąc zrozumieć mowę nart, zacząłem je poznawać, oglądać, wyginać, dotykać… . Dużo o nich czytałem. Były to lata dziewięćdziesiąte, kiedy nie było jeszcze Internetu. Zarówno w teorii, jak i w praktyce, było to dla mnie nowe, fascynujące doświadczenie. Po pierwszych próbach, szybko doszedłem do wniosku, że narty o promieniu 10 m, ustawione pod kątem 45° i dociśnięte do śniegu, wyginają się zgodnie ze swoim kształtem i prowadzą mnie w skręcie o promieniu 10 m. Czysta geometria i prosta teoria którą można rozwijać w każdym kierunku. Po drugiej stronie stanąłem JA ze swoim ciałem, sprawnością i pomysłowością. Przyznaję trochę mi czasu zajęło, zanim dałem się poprowadzić nartom, ale było warto. Ten moment spokoju, kiedy jadę totalnie luźno, wszystko się samo dzieje i odjeżdżam, zaczynam się bawić… . INNER.SKI to jazda na nartach z nutą wschodniej filozofii opartej na czuciu ciała i uważnym używaniu go w jeździe.7 punktów
-
Ja tam bywam latem wiec zimą mi rybka jak oni działają. Ja ci napisałem o innych. Ok w TMR jest jakiś młotek co zakazuje śnieżyć. Taki sam jest pod Pilskiem? Czemu jeszcze nie działa Czarny Groń, Kasina a Słotwiny już tak? Naprawdę taką krótką łąkę jak Słowtwiny porównujesz do czegoś takiego jak Skrzyczne? Byłeś ty tam kiedyś i widziałeś ile jest terenu do obrobienia? Czy mają wodę czy jest z tym kłopot? Kilka dni temu jechałem przez Lubomierz. W ogóle nie chodzili rok. Też by chcieli ale pogoda była syfiasta choć nie są nisko. Tak ciężko też pojąć, że na tej samej górze ale z boku bywają zupełnie inne warunki termiczne. Czarna Góra... zajebisty przykład jak tam dostali solidny opad z temperaturą a w Beskidach w większości dostali byle jakim glutem w ilościach śladowych.3 punkty
-
Właśnie podali informację,że ruszają 10.12 od wieczornej jazdy, godz17.00 Od 11.12 ośrodek czynny od dodz.7.00.3 punkty
-
Tak! Należy się skupić na jak najwcześnieszym zakrawędziowaniu. Jeszcze przed linią spadku stoku. Tylko, że na to trzeba mieć szybkość. Proszę zauważyć, że na moment(nie wiem 1/1000 sek?) ciało jest pochylone w dół stoku, tym więcej im większy jest kąt między kierunkiem nart a linią spadku stoku(skręty bardziej "zaokrąglone"). Ciało się "nie zwali" momentalnie, bo jest bezwładne, ale za moment(mówimy tu o tysięcznych a może mniej sekundy) pojawi się siła odśrodkowa, gdy narty na krawędzi zaczną zakręcać. Wjeżdżamy w linię spadku stoku, narty się jeszcze rozpędzają, ciało już nie jest pochylone w dół, ale bok stoku, więc nie jest tak "ciągnięte" w kierunku śniegu. Jest ciągnięte też mocniej w kierunku poruszania się nart. Tą analizę wykonałem już bardzo dawno. I doszedłem do wniosku w stosunku do siebie. Mam za wolne przekrawędziowanie. Widziałem swoje ślady na dole Mosornego z wyciągu. Kończyły się ślady krawędzi poprzedniego skrętu i zaczynały następnego. Był długi dosyć rozmazany łuk. Za długi. Wcześniej powinny być ślady krawędzi następnego łuku. Długość tego "rozmazania" jest krytyczna. Zakrawędziowanie też jest krytyczne(jak jest pochylona narta w stosunku do powierzni śniegu?). To wszystko ujawnia się błyskawicznie na śliskim i stromszym stoku. Narty się nie "zaczepiają". Błyskawicznie przejeżdżają linię spadku stoku. I wtedy ich kierunek tworzy coraz większy kąt z linią spadku stoku. Są mocno zpychane w dół. Zakrawędziowanie jest już duże(wynika to układu ciała i stoku), Ale szybkość maleje. Miałem zawsze ambicje jeździć ładnie z zakrawędziowaniem na stromych i twardych stokach. Takie wyzwania sobie stawiałem na poniżej Grzebienia w Szczyrku na FIS. Po lewj, bardziej płaskiej stronie lepiej sobie radziłem. Po prawej już było więcej poślizgów bocznych. Można ich było uniknąć, ale przy "płytszych" skrętach i wydłużonych łukach. Tylko, że na tym stoku to już błyskawicznie naprawdę duża szybkość. Ja nie jestem wariatem. Pchanie narty nogą zewnętrzną? Co przerabiałem przez sugestie z początków "karwingu"( różne odsyłania nóg w bok, dociskanie narty itp.) nic nie daje. Tylko pogarsza sytuację. Narta się ślizga, następuje podparcie na wewnętrznej. Droga do nikąd. Tylko jak nawcześniejsze zakrawędziowanie narty zewnętrznej przed linią spadku stoku. W tym kierunku trzeba iść! To nie jest technika dla początkujących. Nawet nie dla zaawansowanych. To już jest technika zawodnicza. To nie znaczy, że się będzie zawodnikiem. Tam gra rolę czas. Ale można być lokalnym demonstratorem i uczyć innych. Mimo że samemu to nie bardzo wychodzi. Gra tu, według mnie rolę, osobnicza szybkość reakcji. Jest myśl i mięśnie reagują. Chyba to jest u najlepszych w tej dziedzinie. Z tego się biorą o te ułamki sekund. Nie do zlikwidowania.3 punkty
-
IMHO nieodpowiednie dociążenie i zakrawędziowanie na początku skrętu. Tym bardziej jeśli występuje na jedną stronę. Na początku skrętu (im wcześniej przed linią spadku tym lepiej), spróbuj nie skupiać się na zapieraniu się nogą tylko na jak największym zakrawędziowaniu. Zakrawędziowanie da Ci bazę. Udało mi się to ogarnąć na płaskim. Problem zaczyna się na stromym bo automatycznie się blokuję, usztywniam zewnętrzną nogę i zapieram się nią. Mam gdzieś fajny artykuł na ten temat. Jak znajdę to podeślę. Generalnie odpychanie nogi od siebie zmniejsza zakrawędziowanie.3 punkty
-
https://www.krone.at/2574613 Kanclerz Nehammer zapowiada koniec lockdownu dla zaszczepionych i otwarcie dla nich hoteli i restauracji. Szczegóły jutro.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Jak wystartuje Kurza Góra i Góra Kamieńsk to ogłosisz kapitulacje?2 punkty
-
Ta. Zieleniec, Czarna Góra, Szwajcaria Bałtowska, Słotwiny czy nawet sąsiedni Beskid Sport Arena - wszyscy jak jeden mąż osłonięci Tatrami. Tylko ten biedny SMR wiatr w oczy i c**j w dupę.2 punkty
-
Mnie też mdli jak widzę wpisy obrońców SMR. Po prostu zapiszcie sobie w głowie raz na zawsze. Sezon w SMR zaczyna się w Święta BN, a kończy wraz z końcem ferii. Nie macie co liczyć na nic więcej, nawet jak będzie 2m śniegu, to powiedzą, że ludzie w Czyrnej mają wzdęcia i są za duże wiatry. Z kolei Sprytna Sezonówka jest owszem Sprytna, ale dla właścicieli ośrodka, a nie dla klientów. Dziękuje.2 punkty
-
żeby sprawdzić czy twój green pass jest wystarczający jest aplikacja włoskiego ministerstwa zdrowia verificaC19; skanujesz swój kod QR i uzyskujesz informację czy jest ważny na terenie EU i Włoch. Przed zeskanowaniem wybierasz czy chodzi Ci o "zwykły" czy "wzmocniony" certyfikat. To robi różnicę np w strefach pomarańczowej i czerwonej.2 punkty
-
Fajnie, że się zgadzamy co do istotny wczesnego zakrawędziowania. A co do szybkości przekrawędziowania, moim zdaniem na stromy bez kompensacji ani rusz. Stąd nasze/moje problemy na stromym bo odciążamy tradycyjnie przez wyjście w górę, co jest wolne i nie pozwala efektywnie wejść w kolejny skręt. Zawodnik odciąża jak mu pasuje, a my musimy albo się szkolić albo przełknąć niedostatki wychodzące na stromym. https://www.youtube.com/watch?v=IZ8XFZQsdvM @ChertanZnalazłem artykuł: http://www.effectiveskiing.com/Topic/Angulation2 punkty
-
Ale czego Wy się spodziewacie? Nie otworzą wcześniej jak 17grudnia i to tylko z jedną trasą, 3b z Kopy na Hale Skrzyczeńską. Jak warunki pogodowe dopiszą to w okresie świątecznym otworzą jeszcze 3 i 7. Jak otworzą też 4 to już będzie powód do świętowania. Juliany po Nowym Roku. Na 1 i 5 bym się specjalnie nie napalał 😜2 punkty
-
W ten weekend startuje Kiczera w Puławach. Być może wystartuje również Gromadzyń i Laworta. Nie pamiętam kiedy ostatni raz startowali tak wcześnie, w ostatnich latach były problemy nawet na koniec grudnia.2 punkty
-
Moim zdaniem kluczowym elementem do właściwego zakrawędziowania jest wspomniana już wyżej angulacja, czyli staramy się mocno odchylać tułów nad nartę zewnętrzną (ściskać mięśnie skośne brzucha i przyciągać żebra do zewnętrznego biodra). W ten sposób pomimo mocnego zakrawędziowania nart pozostajemy w równowadze i nie spadamy na stronę wewnętrzną. Ta pozycja wydaje się początkowo dziwna i nienaturalna i może nas tutaj hamować brak mobilności i odpowiedniego czucia mięśni głębokich. Potrzebna jest też pewna prędkość bo siła odśrodkowa wspomaga utrzymanie równowagi, ale uwaga - nie za duża bo to z kolei powoduje strach przed nadmiernym rozpędzaniem, mimowolne usztywnienie mięśni i asekuracyjne hamowanie ześlizgiem. Dlatego mega ważne jest wybranie do ćwiczeń niezbyt stromego stoku (tego przewinienia - tzn pchania się zbyt szybko na zbyt strome stoki również byłem winny w przeszłości).2 punkty
-
Z tego co słyszałem chcą odpalić razem Śnieżynkę i Puchatka śnieżą na całej długości wszystko zależy od pogody. Nie wiem czy zdążą na ten weekend jak coś będę wiedział dam znać.2 punkty
-
Upss dzięki, ale z tym wyprzedzaniem to czasem ciężko na zakrętach i sporo problemów po drodze... , ale zabawa przednia. Pozdrawiam2 punkty
-
2 punkty
-
Alpy: jesli chodzi o dojazd, Słowacja bez kontroli, na granicy Austrii kontrola certyfikatu, bez problemu. Na stoku kolejna kontrola certyfikatu, w gondoli i na stoku maski ffp2, ludzi mało chyba z powodu braku możliwości noclegu. Knajpy tylko na wynos. Warunki na stoku, tego raczej nie potrzeba opisywać.2 punkty
-
Czesi mają dość wiarygodne dane z gpsa o ruchach ratraków. Wynika że tam już cisną ślad. Poklikaj sobie na tym serwisie: http://bilestopy.cz/map/area/orlicke-hory/ricky_v_orlickych_horach1 punkt
-
Zazdroszczę widelca, nam pozostaje w najlepszym razie łyżka. Idzie ogarnąć. I z łyżką w garści zaczynamy przygotowania do Mistrzostw Francji U16 na początku kwietnia. Pierwsze (o ile nic się nie pojawi wcześniej) doświadczenie startu z mocną ekipą. Trochę daleko, ale spróbujemy ogarnąć wchodząc wiekowo w grupę od dołu. Liczymy na cenną lekcję. M.1 punkt
-
Szwajcaria Bałtowska "Jeśli warunki pogodowe dopiszą, zamierzamy uruchomić stację Szwajcarii Bałtowskiej w ten weekend." "W tym sezonie wprowadziliśmy nową technologię naśnieżania stoku – All Weather Snow (AWS). System ten jest szczególnie pożyteczny, ponieważ daje on możliwość naśnieżania nawet w chwili, gdy na zewnątrz temperatura jest dodatnia a klasyczna armatka nie wykona tej czynności. Jak to możliwe? System wykorzystuje rozwiniętą technikę chłodzenia za pomocą skutecznego wymiennika ciepła, który schładza wodę do temperatury zamarzania. AWS produkuje śnieg bez dodatku preparatów chemicznych, który w realności ma formę małych, suchych płatów śniegu." całość tu: https://szwajcariabaltowska.pl/aktualnosci/szwajcaria-baltowska-przygotowuje-sie-do-nasniezania/1 punkt
-
Po 3 dawce preparatu trzeba odświeżyć aplikację z paszportem covidowym,żeby wyskoczył nowy termin ważności.1 punkt
-
1 punkt
-
@sstar pięknie. Jeszcze zrobisz skitury w Szklarskiej i masz moją nominację do użytkownika miesiąca.😃1 punkt
-
Od dwóch godzin kilkanaście postów lamentu, że TMR nie śnieży. Wie ktoś, jaka jest skuteczność śnieżenia przy wilgotności względnej bliskiej 100% i niezbyt niskiej temperaturze? Chyba nie... Dopiero jutrzejszego dnia i nocy będziecie mogli osądzić TMR (jeśli prognozy się nie zmienią).1 punkt
-
Właśnie, to jest zastanawiające... Szpindl zawsze startował z naśnieżaniem bardzo wcześnie, a Szczyrk zawsze przeciwnie.1 punkt
-
Austria skraca okres ważności paszportów szczepionkowych z 360 do 270 dni. Decyzja ma moc wsteczną, co oznacza, że skrócony zostaje także okres ważności paszportów szczepionkowych już wystawionych. Nowe zasady obowiązują od 6 grudnia 2021 r Od niedzieli lockdown będzie obowiązywał wyłącznie osoby niezaszczepione. [Reuters] .Termin ważności szczepienia, które uprawnia do wjazdu i pobytu w Austrii można sprawdzić tutaj1 punkt
-
1 punkt
-
Przecież TMR i Szpindlerowy Młyn to ten sam zarządca Słowacy.1 punkt
-
Obejrzyj uważnie ten filmik (polecam bardzo wszystkie filmy z tego kanału, ten instruktor genialnie tłumaczy zagadnienia techniczne, a przynajmniej do mnie bardzo trafia jego sposób tłumaczenia):1 punkt
-
1 punkt
-
Jestem fanką tego filmiku...Kiedyś jadąc po trasie mówiłam do siebie -bark ,ręka ,kijek . super lekcja. Pozdrawiam.☺️1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
I już pierwszy tip na początku (outside ski is the boss) jest właśnie jednym z tych, które mogą być źle rozumiane i przesadnie akcentowane. Żeby wytłumaczyć co mam na myśli odpowiem również filmikiem - czas 10:15 - "Viagra leg" 🙂1 punkt
-
1 punkt
-
Słabo ci ta polityka wychodzi na forum. Ciągle się z czymś mylisz, próbując wciskać ciemnotę.1 punkt
-
Takie info dziś usłyszeliśmy w radiu w drodze do Włoch w sprawie niezaszczepionych w Austrii... Od obowiązkowego szczepienia w Austrii ( które wchodzą z dnie 1 lutego ) osoba która będzie się uchylała będzie płacić karę 3600 euro co pół roku(projekt który w najbliższy czasie będzie głosowany)1 punkt
-
Wg mnie powinno być ok. Dużo sztucznego, twarda baza, śmiało. Śniegu było świeżego z 10cm. A dosypało. Nie wiem jak ten śnieg z deszczem, ale powinno jeszcze lepiej skonsolidować. Jak jechałem to tylko w środkowej części po lewej przy lesie, gdzie mniej z armatek sypało a świeży mniej związany było niepewnie, ale jak tam będziesz się trzymał prawej strony to po twardym pojedziesz elegancko, powodzenia!1 punkt
-
Trasa: Gondola- Zbójnicka Kopa- Skrzyczne- Małe Skrzyczne- Gondola. Warunki śniegowe do podejścia bardzo dobre. Zjazd z Małego do Kuflonki dość trudny, sporo sztucznego i wywianego śniegu. Nie wiadomo czego się spodziewać. Raczej bez przetarć Zjazd z Kuflonki to Gondoli bardzo fajny. Po wczorajszym opadzie śniegu wystarcza do zakrętu przed wyplaszczeniem. Padało tam trochę marznącego i był z tego dziś fajny podkład przyprószony śniegiem. Wiadomo trzeba jeszcze uważać i jechać czujnie ale była radość z jazdy Piękna zima. Wysoko tak wiało, że dopiero gogle i kominiarka dały radę Polecam!1 punkt
-
Dzisiejsza tura z SMR i COS. Warunki całkiem dobre na turowanie jak na koniec listopada, gorzej było że zjazdem. No i całkowita zmiana pogody po 2 godzinkach tj.b.silny wiatr przy ten. -4 spotęgował odczucie zimna. Do tego doszła jeszcze mocno ograniczona widoczność i śnieg z armatek spowodował że po paru godzinach byłem troszkę wychłodzony.No ale dzionek jak na pierwszą turę w tym roku super. Parę foci.1 punkt
-
1 punkt







