Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      4 615


  2. Michas222k

    Michas222k

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      515


  3. srwer

    srwer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      161


  4. DMM

    DMM

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      248


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.03.2023 w Odpowiedzi

  1. 10 punktów
  2. Dziś 2,5h jazdy w Zieleńcu a dokładniej na nartoramie. Od początku miękko na trasach, typowy wiosenny śnieg. Jazda wyciągiem przeważnie na bieżąco.
    9 punktów
  3. Myślenice dzisiaj Więcej jeżdżących niż wczoraj, w sumie logiczne bo sobota. Stok puścił bardzo szybko, około 10 już było miękko na 1 trasie. Z rozmowy z kierownikiem że to raczej ostatni weekend. Patrząc na prognozy na przyszły tydzień to niestety raczej tak będzie 😰 najważniejsze że pojeżdżone i kolejny dzień na białym w tym sezonie 😀
    7 punktów
  4. A Czarny Groń kręci jeszcze tydzień...a dziś dzika impreza "SPLASH" IMG_1128.MOV
    6 punktów
  5. Dziś Kasina, warunki dobre, trochę miękko. Czynna tylko trasa niebieska.
    6 punktów
  6. W niedzielę miała być mgła, chmury, opady deszczu i śniegu, a wyszła znowu lampa. Na minusie tylko powyżej Fernerhaus. Na Sommerbergu wiosna... Poniżej Sommerbergu to już wiosna w pełni. Dzisiaj większość narciarzy uwierzyła w pogodę z Bergfexa. Wjechało dzisiaj na Hintertux 2000 osób, a w czwartek, piątek i sobotę po 6000. Pozdrawiam.
    6 punktów
  7. Sobota na Cieńkowie: MAR 18 Wcale nie taki cienki Cieńków. Narty w marcu to znakomity pomysł Jest czas, w którym niemal wszyscy chcą jechać na narty: święta i ferie. Ale jest też czas dla konesera. Ten czas to okres od rozpoczęcia sezonu do Wigilii oraz okres mniej więcej od początku marca do zakończenia sezonu. Przyznam, że ja szczególnie lubię ten drugi okres, gdyż: zwykle jest wówczas najwięcej śniegu na trasach; zwykle nie ma już znaczącej frekwencji na stokach; zwykle typ narciarza na stokach nie blokuje szybkiej sportowej jazdy; zwykle dopisuje pogoda: przeważnie bywa słonecznie; zwykle jestem już po sezonie instruktorskim: wszyscy moi uczniowie potrafią jeździć, a wszystkie sezonowe kursy dobiegły końca. Można więc trochę poszaleć na pełnej prędkości. Jedyną wadą jest psucie się warunków w okolicach południa, tyle że... ja lubię też taki miękki śnieg z muldami. Mnie to nie przeszkadza: narciarz 45 lat temu wyszkolony w Szczyrku po prostu lubi nieład na trasie. — A jak tam było dzisiaj na Cieńkowie? — Ano było znakomicie. Rano bardzo twardo i równo. Śniegu dużo więcej niż np. w Szczyrku - na moje oko co najmniej pół metra podkładu, a może i więcej. Nadto ludzi na stoku była umiarkowana ilość, stąd warunki tak naprawdę od 9:00 do 12:00 nie zepsuły się w ogóle, a po 12:00 - zepsuły się umiarkowanie. Stacja Cieńków dosłała ode mnie i kolegów premię w postaci naszej dzisiejszej obecności za staranie się o klienta i dbałość o trasy. Okazało się, że była to premia zasłużona. Wniosek: — Ten Cieńków w marcu wcale nie jest taki cienki, jest wręcz zachęcający. Przy dobrych wiatrach dobra jazda będzie tu też za tydzień. A przy bardzo dobrych - jeśli nie będzie ciepłych deszczy - prawdopodobnie nawet za 2 tygodnie. Pewnie boczne trasy się nie utrzymają, ale główna pewne tak! Nie ma więc jeszcze końca sezonu! Ba, do końca jest jeszcze w miarę daleko! Stacje, które przygotowały gruby podkład (nie każdej to dotyczy) mają jeszcze solidne rezerwy! Więcej zdjęć tutaj: https://twojinstruktor.blogspot.com/2023/03/wcale-nie-taki-cienki-cienkow-narty-w.html
    6 punktów
  8. Cztery godziny od rana w Kasinie. Od początku mocno wiosennie, po ósmej pięć stopni na plusie, jak kończyliśmy przed pierwszą było już dwanaście. Na niebieskiej trasie do końca warstwa śniegu bez zastrzeżeń (chociaż oczywiście całkiem miękko, mokro i "pagórkowato", ale narty bezpieczne i jazda całkiem spoko, nie licząc brył lodowych których jak zawsze w Kasinie nie brakowało- to jest dla mnie tajemnica dlaczego na tym stoku jest ich tak dużo i to za każdym razem, a gdzie indziej praktycznie ich nie spotykam. Na trasie czerwonej i końcowym odcinku czarnym już trochę przecierek i kamieni, rano zrobiliśmy ze trzy przejazdy a potem już szkoda było ryzykować dziury w ślizgach. Mimo to sporo osób tam jeździło. Ogólnie wypad udany, ale decyzja żeby odpuścić drugą połowę dnia też dobra. Ludzi w sam raz żeby dało się pojeździć, kolejek brak. Była też ekipa entuzjastów jazdy telemarkiem. 20230318_120749.mp4 20230318_124023.mp4 20230318_124023.mp4
    6 punktów
  9. 5 punktów
  10. Spindl wczoraj. Od rana, praktycznie od 1 zjazdu na trasach luźna kasza - 2-5cm nie związana z podłożem. Gdyby nie temperatura podejrzewałbym że nasypany w nocy z armatek. Jeszcze większe zaskoczenie po zjeżdzie do Sw. Piotra - kolejka do bramek - tego nie doświadczyłem nigdy wcześniej w Spindlu - zawsze 1 godzina to była jazda na bieżąco. Kolejki na Śv Piotrze przez cały dzień, z reguły 10min stania. Na Hromovce góra 2-3 minuty. Warunku dość dobre - poza wspomnianą kaszą do południa. Na niebieskiej 2 muldy już przed południem, ciężkie i mokre. Trasy przy Hromovce w miarę dobrze. Czerwona przy dobrej taktyce jazdy krótkim skrętem bokami była ok do końca (środek trasy spore odsypy) Najlepiej trzymała czarna trasa, pewnie ze względu na umiarkowaną na niej frekwencję. Przejechane 41km w dół. Pomału trzeba będzie narty oddać do serwisu na kolejny sezon. Śniegu jeszcze sporo na trasach, większych problemów z przetarciami nie zauważyłem, w kilku miejscach wylodzenia do ominięcia. Na przyszły tydzień pogoda mało optymistyczna - ciekawe jak długo wytrzymają.
    4 punkty
  11. 4 punkty
  12. No to ci nie zazdroszczę, będziesz musiał zgłębić temat synaps , a to nie są proste sprawy , Jazda na nartach przy tym to pikuś.
    3 punkty
  13. Dziś było Reiteralm. Teraz niestety powrót do domu.
    3 punkty
  14. Doskonały pierwszy przejazd w gigancie Maryny Gąsienicy-Daniel, 4 miejsce i strata do 2 miejsca 0.02 setne. Może pierwsze podium na koniec sezonu...
    3 punkty
  15. Miękko, szybko, ostatki, jedno takie miejsce
    3 punkty
  16. Dzięki, Twoje relacje z CH i FR (zwłaszcza, bo nigdy nie byłem na nartach we Francji) przeglądałem z przyjemnością. Może kiedyś wreszcie odwiedzę tamtą część Alp. Co do Hintertuxa to jakbyś chciał pojeździć po całym ośrodku to trzeba się spieszyć. Pierwsze pewnie padną 1 i 1a (trochę dziwne oznaczenie, bo to trasy nie mające ze sobą wiele wspólnego, prowadzą do dolnej stacji z różnych miejsc. 1 jeszcze tydzień temu działała, 1a niby zamknięta ale przejezdna). W dolnej części obu tras śnieg na około zniknął. Na zdjęciu 1 po lewej stronie jeszcze widoczna To samo dzieje się na Eggalmie, na dolnych trasach śnieg jeszcze jest, ale to już końcówka To samo Rastkogel i Finkenberg. Mayrhofen w mieście już wiosna Pozdrawiam.
    3 punkty
  17. BSA ma tylko jedną dużą wadę - krótkie trasy. Poza tym bardzo dobrze przemyślany układ tras, bardzo dobre naśnieżanie i przygotowanie tras. W tym sezonie spędziłem tam więcej czasu niż w COS i SON razem wziętych. To ze względu na warunki, albo kolejki. Najwięcej natomiast jeździłem w Jasnej.
    2 punkty
  18. Nie od razu Kraków zbudowali 😉. Rolki, marsz, bieganie, rower, SUP i cokolwiek jeszcze, byle podtrzymać aktywność fizyczną. SUP dobry do ćwiczenia równowagi, wyważania. Wejdź na trampolinę. Baw się tym sportem (jakimkolwiek). Zawsze mamy jakieś deficyty, ograniczenia. p.s. Wiosna na nartach też fajna do jazdy. Dużo uczy, warto jeszcze gdzieś pojechać na wiosenne śniegi.
    2 punkty
  19. Klimat utrudnia bardzo, ale robi też swoje polityka klimatyczna (energetyczna UE), która winfuje ceny energii. Działalność stacji narciarskich jest wybitnie ryzykowna, do tego kosztochłonna. Lepiej mają się stacje, które mają do zaoferowania coś latem, a zimą dokładają działaność narciarską. Musimy z tymi kosztami coś zrobić, bo w Europie nie zostanie nic poza tzw. miastami 15 minutowymi, w ktorych ludzie będa na piechotę chodzić 15 minut po miskę ryżu do organizacji humanitarnych.
    2 punkty
  20. Dziś nie będzie nartowania bo córka zachorowała i zaraz po śniadaniu wracamy do domu. Na fotce narty przez nas używane. Fotka jak wyżej z 7 rano: twardo pod butem. Byłem teraz na moment na stoku- już puściło i robi się miękko. Na trasie A widoczne z dołu rozstawione bramki do giganta, pewnie będzie wyłączona przez jakiś czas.
    2 punkty
  21. Dwa ciekawe newsy. Pierwszy chyba już przyklepany i fajna koncepcja. Jechałem w środę patrząc na kompletnie pustą ale działającą Harendę i zastanawiałem się, czy ten biznes ma sens. Chyba im się mocno ożywi: https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/90100/Suche_i_Harenda_lacza_sie_Na_sezon_zimowy_202425_powstanie_na_Podhalu_nowy_wyciag_narciarski.html Drugi to raczej życzeniowe myślenie władz Rabki, ale dobrze, że starają się żeby Rabka nie umarła całkiem narciarsko. Jeżeli jest opcja zrobienia kilku tras, to biorąc pod uwagę obecne połączenie drogowe i potencjał miejscowości, na pewno byłoby komu tam jeździć: https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/89898/Rabka_ma_plan_na_wyciag_narciarski.html
    2 punkty
  22. Kolejny raz w Dolni Morava, rano warunki bdb/db tak do godziny 10:30 może 11:00, później to już typowe wiosenne nartowanie. Ludzi dość sporo jak na koniec sezonu, jazda wyciągiem przeważnie na bieżąco do max 3 min stania.
    2 punkty
  23. Czas na podsumowanie nartowania. Dwa wyjścia rano i dwa różne oblicza stoku. 1. wyjście z buta Efka i B na szczyt. Lekki mroz, dookoła pustki, tylko gdzieś z okolic trasy C i D słychać było regularnie jeżdżące skutery. Podejście z buta dobrze robi na tętno i pocenie się, kapało ze mnie już w połowie trasy 😁. Od mniej więcej połowy podejścia wiatr coraz mocniej wiał, az się drzewa wyginaly i szyszki/gałązki spadały na stok. Pod 3/4 podejścia słyszałem ze skuter zbliża się do mnie, dojeżdżając do mnie zredukował prędkość i miły pan z obsługi Lux spytał się, czy aby nie podwieźć na górę. Serdecznie podziękowałem bo chciałem zaliczyć całe podejście z buta. Potem dojście na szczyt, wpięcie nart i zjazd równym i twardym stokiem na dół. 2. Wyjście z rodzina Start godz 11. Frekwencja jak na dobra polowe marca spora, do Efki minimalne kolejki. Sam warun zmienił się diametralnie: mocne słońce, ze sztruksu na stoku zostało wspomnienie. Pojawiło się dużo mokrego śniegu, miejscowe przetarcia az do lodowego podkładu. Temp na sporym plusie. Potem wbiłem na pusta Luxtorpede. Zaraz się wyjaśniło dlaczego. Pierwsza połowa B to muldy na dobre 50-70cm, miejscami przebijało lodowe podłoże. Po lewej stronie lodowa rynna czysta od lodu. O dziwo ścianka pod koniec w identycznym stanie jak odcinek wyżej. Na A podobnie: muldy do połowy trasy i lodowa rynna. Z ciekawości sprawdzenie warunu na Zmiji. A tam kolejka do kolejki i zamknięta D, bo trwały zawody na tyczkach- kolanowkach. Zjechałem C, gdzie porównując do A i B warun był znacznie lepszy, bo pojawiły się co prawda dwie lodowe rynny, ale za to nie było muld. Ze względu na warun prędkości więcej jak skromne, do tego poranne podejście spowodowało ze nogi bolo. Po powrocie do pokoju szybka decyzja, ze nie idziemy na nocne. Za to uderzyliśmy na basen- 2 godz moczenia się dobrze zrobiło. Jutro jest w planie poranne wejście na D, o ile wstanę o 6 😁 Sports Tracker wypluł w totalu 20.8km s niecałe 3 godz, Vmax 52km/godz.
    2 punkty
  24. dziwny to był sezon, a warunki różne, ogólnie było ciężko, ta niepewność jutra.... będzie mróz? czy nie? jechać, czy nie? zrywać się? czy nie? pić czy nie? (ile imprez odpuszczonych, bo rano o 5 trzeba wstać 🤣) no cóż, trzeba odpalić elektryka i na szlak Beskidzki, o godzinie 13,00 taki warun na Czantorii... sezonówka skonsumowana😀
    1 punkt
  25. ..może @ który wysłałeś do prawej stopy trafił do spamu..zdarza sie..
    1 punkt
  26. Mają własne karnety 3 godzinne, tylko że cena niewiele się różni od 1-dniowego gopassu na cały Szczyrk. Wiec chyba nie tak łatwo zrobić to w dużo tańszych cenach. W mojej opinii takie indywidualne karnety mają sens tylko w przypadku max kilkugodzinnych, no powiedzmy jednodniowych. Choć nie wiem czy chciało by mi się katować BSA dłużej niż 4 godziny.
    1 punkt
  27. Piękna pogoda, znajomi kończyli sezon narciarski na Podhalu....a ja rozpocząłem przygotowania do następnego. Na początek 7km z buta w ostrzejszym tempie. Oczywiście w moim wypadku nie mogło zabraknąć...teorii . Trzymam się jednak swoich doświadczeń oraz przemyśleń i dokładnie, powoli studiuję swoje fundamentalne błędy, bazując na materiałach między innymi Deb i Toma Gellie. ... jakoś tak lepiej i prościej odbieram teraz ich wskazówki, które 3 sezony w tył "widziałem" zbyt abstrakcyjnie. Zatem zobaczymy czy zasada o kroku w tył, aby wykonać dwa w przód się potwierdzi w moim przypadku. Swoją drogą odkryłem podczas dzisiejszych ćwiczeń, że pewna partia mięśni mojej prawej stopy nie funkcjonuje prawidłowo, zupełnie nie reagują na sygnał mojego mózgu, trzeba się ostrzej brać za siebie.
    1 punkt
  28. W sumie prawda. W końcu to dziś rekreacja, nie sport!
    1 punkt
  29. Ja wiem czy to brak ambicji, może u innych ta ambicja jest nadmierna? Jak to zmierzyć? Gdzie się zatrzymać? Przecież tez się gdzieś w jakimś miejscu zatrzymałeś? Ktoś kto poszedł dalej ma to teraz oceniać? Po co?
    1 punkt
  30. 1 punkt
  31. myślimy podobnie - poza 1 trasą, wiadomo którą 😉, reszta nie urywa
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. Na hasło skionline wpuszczają
    1 punkt
  34. Ciekawe jak długo Czarna podziała w tym sezonie. Wczoraj, 16 marca, na trasach czuć bylo pod nartami jeszcze spore zasoby śniegu (na stronie podają warstwę od 70 do 80 cm śniegu). Niestety w ciągu dnia było już dość ciepło, a prognozy na najbliższe dni jeszcze cieplejsze. Kilka zdjęć z wczoraj, ostanie z czarnej A i dołu Luxtorpedy z ok 15.00:
    1 punkt
  35. Dzisiaj w Monachium 18 stopni. Niczego dobrego to nie wróży. Dotarłem na miejsce z małymi przygodami w samym Tuxie. W Dolinie Zillertal temperatury powyżej 10 stopni niestety. Rastkogel i Eggalm trasy rozjeżdżone. Spore odsypy... Poza trasami trawa już rośnie... Rozpakowanie poszło sprawnie Już w pokoju wszystko ogarnięte, wózek transportowy się przydał, zdążyłem na ostatnie gondole... Tradycyjny powitalny widok... Wczoraj i dzisiaj przy ładnej pogodzie sporo narciarzy. Po 6 tysięcy na dzień. Przy takiej pogodzie i ilości ludzi trasy puszczają. Jutro wymiana turnusów to powinno być luźniej. Trasa 1a zamknięta, bo brakuje śniegu na niektórych odcinkach. 1 można jeszcze zjechać do dołu, ale nie wiadomo jak długo jeszcze. Na jutro w planie nowe narty do testowania. Dawno nie było tak mało śniegu o tej porze. Słabo to wróży na wiosnę i szczególnie lato. Pozdrawiam.
    1 punkt
  36. Dziś wiosenny Czarny Groń.. słonko świeci ptaszki śpiewają - tutaj żadna siara ze szczekaczek na słupach nie leci..relaks. Nie łudzcie sie..pusto jest tylko pozornie - po prostu jechałem drugim krzesłem od otwarcia..
    1 punkt
  37. To gdzieś tam wczoraj się mijaliśmy. Czarna Góra wczoraj : jest jeszcze sporo śniegu na trasach, nie zauważyłem na trasach żadnych widocznych przetarć, ubytków itp. Niestety z rana nieczynna czarna A, trening, dzisiaj i na weekend też ma być ponoć zamknięta. Wczoraj przed 12 była dopiero dostępna. Trzymala dobrze do momentu gdy kończyłem, tj do ok 15.00, lekkie nierówności, w górnej części miejscami oblodzona, przydały się zrobione krawędzie (podobne warunki na C , też koło 12.00 w górnej części wychodził lód, D w lepszym stanie). Sporo słońca, temperatura w ciągu dnia podskoczyła do ok 6 C, koncowka B trasy robiła się już miękka. Ostatnie zdjęcia poniżej czarnej A i końcówki B z ostatniego zjazdu z ok 15.00.
    1 punkt
  38. Rano Cieńków potem Soszów Tak na zakończenie sezonu 3 godziny za 74,25 Wisła Cieńków wyszło chyba 6 zjazdów na godzinę bez tłoku, szybko, twardo może trochę nierówno ale mogę nawet na pasku byle swoje wypocić. Widok na Klepki Góra troszkę nierówna w pionie ale to nie problem gdy sezon się kończy Po 3hjazdy non stop zadowolony ale nienasycony w drodze powrotnej skręciłem na Soszów aby skonfrontować >warun sezonu< gdzie miałem szczęście być z dniem dzisiejszym po mroźnej nocy od godziny 12.30 skończone o 16.30 Karnet 80 zł za 4 h jest w sam raz ale 5h za niecałe 85 zł daje większy komfort. Czerwona w górnym odcinku twarda, dobrze mieć ostre krawędzie bardzo fajna, dolny odcinek z większymi odsypami bokiem dosyć sympatyczny z bocznych odgałęzień nie korzystałem. Niebieska 3 od orczyka twarda z niewielkimi odsypami w górnym odcinku i zwężonym utrudnieniem z wytopioną trasą dalej fajnie a płaski odcinek o tej godzinie po bokach miękki ale środkiem z małej ilości narciarzy o tej godzinie mońa ciąć na krechę
    1 punkt
  39. Aktywny czwartek Zrobione 35km w ośrodku Czarna Góra
    1 punkt
  40. 1 punkt
  41. Pięknie pijeżdżone dziś 2 godzinki Równo ,twardo ale nie lodowo,szybko 🙂👌
    1 punkt
  42. Rusin wczoraj - wypad z żoną... Pochmurno, chłodno i wietrznie troche - generalnie niezbyt przyjemnie.. Ale jak kasjer powiedział powiedział że mam wszystkie stoki na wyłączność to >>😷 W efekcie pod Porsche jezdziło kilkanaście osób a pod starą kanapą kilka.... A teraz najważniejsze - nad ranem popadał deszczyk a potem nieco przymarzając i zmieniając sie w mały opad śniegu - w efekcie powstał średniotwardy sztruksik przysypany 2~3 cm puchu - ta "nawierzchnia" powinna leżeć w Sevres gdzie dawniej znajdował sie wzorzec metra - BOMBA....
    1 punkt
  43. Wydaje mi się, że inwestycja jest przemyślana. Tegoroczne poszerzenie Ondraszka sprawiło, że pojawiło się tu więcej narciarzy dotychczas "upalających" na Kopie. Co za tym idzie COS uzyska większy % wpływów ze wspólnego skipassa. Jak do tego dodamy planowane prace w górnym jego odcinku i przerobienie Jaworzyny na poletko do nauki z własnym orczykiem to całość się układa - uczą się od sąsiadów co generuje ruch. Problemem, który już dał o sobie wyraźnie znać jest przepustowość kanapy. Więc rozwiązujemy to 6-osobową kanapą w miejsce orczyka. Mam wiele wspomnień związanych z tym orczykiem, ale stal z której go zrobiono wytapiano chyba w Starożytnym Rzymie ... czas na zmianę. Z filmu wynika, że z górnej stacji będzie można się dostać na każdą z tras, więc ruch się rozłoży. Do tego szerszy przejazd z Jaworzyny na Doliny. Idąc tym tropem można rozruszać również Doliny. Nie wiem skąd to czarno-wróżenie, że nagle wszyscy rzucą się dla sławy na FIS. W Szczyrkowskim jakoś tego na Bieńkuli nie widać. Do tego całość jest realizowana praktycznie powyżej 1000 m.n.p.m. - co tylko pomaga. Jak dobrze to rozegrać może powstać sensowny ośrodek w miejsce skansenu.
    1 punkt
  44. Patrząc na dzikie tempo zabudowy Szklarskiej apartamentowcami i hotelami - już nie tylko pod Szrenicą, ale np. w okolicach Hutniczej Górki, to jestem pełna złych przeczuć. Przeraża mnie nie tyle pazerność inwestorów, co krótkowzroczna polityka lokalnych władz.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...