Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Narciarz ze Śląska

    Narciarz ze Śląska

    Użytkownik forum


    • Punkty

      34

    • Liczba zawartości

      3 163


  2. christof

    christof

    Użytkownik forum


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      1 230


  3. marekbtl

    marekbtl

    Użytkownik forum


    • Punkty

      23

    • Liczba zawartości

      1 994


  4. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      5 316


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.03.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jak wygląda organizacyjnie wyjazd z PKL-em z Katowic: Kasprowy tylko dla narciarza starego typu. Jak wyjazd to tylko z operatorem Nie wiem od czego zacząć, bo wątków mam kilka. No to może pojadę spontanicznie. Zacznę jednak od organizacji, gdyż kupiłem zorganizowany wyjazd z operatorem wyciągów. ORGANIZACJA PKL zaoferował wyjazd z Katowic za 349 zł. W praktyce wyszło 359 zł, bo tyle trzeba było zapłacić, a 10 zł powinno się otrzymać przy zwrocie karty. Tyle, że moja indywidualna karta na tyle mi się spodobała jako pamiątka z wyjazdu (dokładnie opisana), że postanowiłem jej nie oddawać maszynie. Więc maszyna nie wydała mi 10 zł. Zbiórka była przy stacji BP koło Trzech Stawów (to takie centrum handlowe przy autostradzie) w Katowicach 0 5:30, co wymagało (na spokojnie) wyjazdu z domu już ok. 5:00. Na miejscu zbieranie grupy i jej ładowanie zabrało ok. 15-20 min. Następnie autokar w połowie pełny (a w połowie pusty) jechał do Krakowa, gdzie niedaleko węzła na Zakopane pozbierał krakowian i już był pełen. Dojazd do Zakopanego był w miarę szybki, niemniej widać było tłum aut zmierzających do byłej stolicy [Co jest nią teraz? Białka? Szczyrk? Krynica? Zieleniec?] polskiego narciarstwa. Sprawnie przejechaliśmy przez tunel, ale drodze czekał nas jeszcze tradycyjny korek na światłach w Klikuszowej. Przejechaliśmy jeszcze przez byłą stolicę produkcji nart w Polsce [Szalfary] i sprawnie wjechaliśmy do Zakopanego. Autokar, w przeciwieństwie do absolutnej większości turystów, miał uprawnienia na wjazd do Kuźnic, nawet na teren niekończącej się budowy nowoczesnego centrum przesiadkowego (ot, zwykły przystanek), gdzie zameldował się ok. 8:40. Wzięliśmy narty, buty i kije, obeszliśmy kolejkę do kolejki (solidną) bokiem i o 9:10 zameldowaliśmy się w wagoniku. No i o 9:30 byliśmy na Kasprowym. Dostaliśmy jeszcze voucher na śniadanie o 11:00 i tu popełniłem błąd, postanawiając trochę pojeździć przed śniadaniem. Faktycznie pojeździłem (4 zjazdy), ale tuż przed 11-tą w małej restauracji już był tłum i był problem z miejscami. Jakieś miejsce znalazłem, ale musiałem zrezygnować z jajecznicy na (mama nadzieję: tłustym) boczku i wziąłem kiełbaski. Bo oczekiwanie na jajecznicę było dość długie. W pakiecie był jeszcze napój, czyli w moim przypadku kawa. No i można było jeździć, teoretycznie do 16:00, ale nasza przewodniczka prosiła, aby przed 16-tą szykować się do zjazdu. Teoretycznie mieliśmy bilety na 16:10, ale to była teoria. Tłum nie tylko narciarzy, ale turystów pieszych, skiturowców oraz tych co tylko wjechali aby zjechać był dramatyczny. W małym budynku górnej stacji było jak na sektorze stojącym w Dortmundzie i jakikolwiek manewr typu podejście pod bramki na konkretną godzinę był po prostu niemożliwy. Cóż, wzięliśmy udział w zapasach o dostanie się do zjazdu (naprawdę chyba niektórzy potraktowali to dosłownie), jakoś zjechaliśmy w komplecie i już ok. 17:00 autokar ruszył w powrotną drogę. Po drodze wyrzucenie poddanych Majchrowskiego tak, gdzie wsiedli i ok. 20:20 autokar zameldował się w Katowicach. Warto też wspomnieć, że (zgodnie z oczekiwaniami) narciarsko wyjazd był udany. Jazda na jednym wyciągu, ale różnymi odnogami tras na okrągło. Tego się spodziewałem (bo narciarze zjazdowi to nie jest kluczowy klient Kasprowego) i to otrzymałem. Nie była czynna Goryczkowa, ale zważywszy na jakość tamtejszego wyciągu, niemal to bez znaczenia. KOSZT ZASTĘPCZY Koszt alternatywny (nie jechać z operatorem, tylko samemu) składa się nie tylko z aspektów finansowych, ale też z innych. Koszty finansowe [Zakładam, że jechałbym sam, bo wszyscy kumple mi odmówili. Nie mam już kumpli] są następujące: - benzyna = 200 zł; - bramki = 60 zł; - parking u górala (nie było cienia miejsc przy ulicy) = 60 zł; - bilet typu skipass = 200 zł; - zakup czegoś do jedzenia na miejscu = 60 zł; całość = 580 zł. Dochodzą jeszcze inne koszty: - zmęczenie za kierownicą; - dojście pieszo z nartami na plecach ok. 2 km; - stanie w tłumie na wjazd ok. 2 godzin; i kluczowy: - i tak nie było już skipassów na sobotę. Więc rozważania są bez sensu. Sens ma tylko wyjazd z operatorem, bo inaczej jest drożej, jest gorzej, a tak naprawdę nie jest w ogóle. Oczywiście nie trzeba jechać na Kasprowy, być może taniej jest na lodowiec w Alpach, ale jednak każdy polski narciarz powinien znać tę górę! Też tak myślisz!? TYP NARCIARZA. CZY NARCIARZ NA KASPROWYM JEST INTRUZEM? Na Kasprowym znajdziesz narciarza starego typu: z moich młodych lat. Nie ma tam parkingu u stoku, nie ma knajpy na dole wyciągu, ta na górze jest mała. No i są jednak bardzo trudne trasy. Piękne, ale w górnej (i nie tylko) partii stoku po prostu bardzo trudne. Spad jest godny, śnieg był zmrożony, więc wynalazki bez kijków miały (?) lub raczej miałyby poważne problemy. Jest za to mnóstwo narciarzy na szerokich nartach (lubią jazdę poza przygotowanymi trasami), z plecakami, większość jednak na nartach typu zawodniczego. Ale co ja tam plotę! W ogóle narciarz zjazdowy jest tam tylko klientem dodatkowym. Zwracają uwagę dzikie tłumy wchodzących na Kasprowy: pieszo lub na skiturach. Na górze było w ciągu dnia może kilkaset narciarzy zjazdowych i na pewno ładnych kilka tysięcy turystów kolejkowych, pieszych, skiturowych. Kasprowy bardzo się zmienił przez dekadę, do ok. 10 lat temu byłem tam ostatni raz. Wówczas, jak się już wjechało, był luz. W międzyczasie jednak przybyło ludzi próbujących się dostać na górę na rozmaite sposoby także w zimie. Kiedyś to byli pojedynczy szaleńcy, dziś lato mamy na Kasprowym także zimą! Szczególnie zwracał uwagę dziki tłum idący na Świnicę! Jeszcze o godzinie 15:00 widać było... idących w kierunku szczytu. Do następnej relacji! Twój instruktor Maciek Link: Kasprowy tylko dla narciarza starego typu. Jak wyjazd to tylko z operatorem | Twój instruktor (twojinstruktor.blogspot.com)
    19 punktów
  2. Dzień dobry 🌞 Takie tam z Żarskiej
    16 punktów
  3. Pilsko. Dzisiejszy wschód słońca był krótki i widoczny ponizej szczytu ktory utknął w chmurach. Krotki ale intensywny. Chyba moj tegosezonowy faworyt.
    13 punktów
  4. Moja wizyta na Kasprowym w ostatnią niedzielę 3 marca przebiegła w innym trybie.Jedyne,co może mnie tam ściągnąć,to zawody i połączenie Kasprowego z wycieczką do Kataru.Walka z całą góralską logistyką busową wyklucza inne okoliczności.Po dotarciu autem,wyjechałem kolejką o 9 30,dziwiąc się luzowi na dole.Okazało się,że tłum już tam był -oprócz nas,uczestników finału Pucharu Zakopanego,zjechali się skiturowcy z całej Polski,niepełnosprawni umysłowo z całego świata-w niedzielę mieli trening,w poniedziałek i wtorek swoje Mistrzostwa Świata,oraz tłum ludzi różnych ras i wyznań,w tym ortodoksyjni Żydzi,pewnie przy okazji pielgrzymki.Tłok na górze był nieprawdopodobny.Warunki majowe,po kosówce jeździło się tam,gdzie nigdy o tej porze nie wystawała,a na trasie giganta po wielkich,fantazyjnych dziurach. Prosto stamtąd ruszyłem na lotnisko w Budapeszcie,stamtąd lot 7 godzin do Kataru,i kolejne zdziwienie-oni już wiedzą,że czarny płaszcz trenerski marki Oakley to strój narodowy Polaków,i potrafili w jeden dzień przygotować dedykowane znaki drogowe...O kosztach całej imprezy w przeciwieństwie do kolegi nie piszę, bo uważam, że trumna ma kieszeni...
    12 punktów
  5. Cze Kacprowy wcora Jaworzyna dziś 2A dla miszczów. dziękuję za uwagę, skończyłem relację. pozdrawiam😎
    10 punktów
  6. to jeszcze kilka fotek z ubiegłego tygodnia
    10 punktów
  7. Pilsko - wyciąg "rozbójnik" (talerzyk kolo goprówki) działa. 80 pln 9:00 -16:00 (są tez chyba 4h po 50). Info z FB schroniska na Hali Miziowej. Przy wiekszych grupach mozliwy transport. Najlepiej dzwonic (schronisko) lub pytac na FB czy sa czynni w tygodniu. Bylem dziś rano warunki bardzo dobre. Mlodzi trenują.
    10 punktów
  8. Kasprowy z PKL-em dzisiaj. Od groma ludzi (mnóstwo turystów, pieszych, skiturowców), ale jazda (Gąsienicowa tylko) na bieżąco:
    9 punktów
  9. Słaba zima zakończona wyjazdem 3 dniowym. Dzień 1 - Tatrzańska Łomnica. Pogoda jak na ten sezon dobra,choć temperatury dalekie od ideału. Meldujemy się na 8:30, odbiór karnetów i ruszamy. Na dole nieźle, ale nieco wyżej, w połowie gdzie zaczynają się niebieskie trasy mgła i chmury. Jadąc gondolą na górę nagle pełne słońce. Po nocnym przymrozku śnieg nieco związało, ale dość szybko zaczęło puszczać, dodatkowo na niebieskich trasach dużo przecierek, a część nieczynnych. Na obszarze tras czerwonych, z czasem odsypy na stromszych odcinkach na 50 cm. Rano luźny cukier, a z upływającym czasem ciężki i mokry śnieg. Około 13, z okazji Dnia Kobiet było szybkie grzane winko. Tak rozanielony, we mgle i rozrytej trasie, zaliczyłem najbardziej spektakularną wywrotkę narciarską. Ogólnie jak na uczącego się, przytrafiało mi się do tej pory tylko kilka delikatnych położen (nie licząc gleby w Zwardoniu podczas nauki bardzo szybkich, krótkich skrętów). Podczas objazdu Selli w okolicach Val Gardeny, we mgle jak mleko i także porytej trasie byłem dumny, bo poradziłem sobie świetnie i niewątpliwie teraz czułem się zbyt pewnie. Niestety olbrzymi ból w lewym ramieniu oraz spuchnięta i obolała łopatka, w okolicy wyrostka barkowego i kruczego. Jako marne pocieszenie - nie byłem w tym dniu pierwszym, ani ostatnim, który leżał. No ale brak pokory kosztuje, więc ostrzeżenie przyjąłem głęboko do świadomości. Obserwacja w temacie nart. Czerwone od zeszłego roku, zdecydowanie zyskały na szaleństwie. Nie jakieś spektakularne, ale poczynione postępy w aspekcie korzystania z krawędzi, powodują, że czuć jak, te łagodne i przyjazne do niedawna aniołki, potrafią przemienić się w diablice, z mocnym ciągiem, niczym czerwony bolid. Cóż jeśli chcę takie narty, to po utracie 10 kg wagi, muszę popracować mocno nad przygotowaniem fizycznym, na przyszły sezon.
    7 punktów
  10. Cze Ja za tydzień Madonna na tydzień. Już się nie mogę doczekać. Łańcuchy kupione😀. Dzisiaj kolejny metr dowalił. Znając życie jak przyjadę to znowu qrwa będzie ☀️😎. Jakoś to zniese, biednemu zawsze w oczy. pozdro
    6 punktów
  11. Bormio, ach to Ty! 🤩 Dobrze być tu ponownie. Podobnie jak rok temu wybrałem się z kumplem pojeździć w Bormio / Santa Caterina / San Colombano. W tym roku tydzień wcześniej niż w zeszłym. Skipass zakupiony on-line ze zniżką. Dzisiaj przyjazd bez pośpiechu, pogoda do granicy ze Szwajcarią bardzo dobra, później deszcz w dolinach i silny opad śniegu wyżej. Nie obeszło się bez łańcuchów (chodź myślę że prawdopodobnie udałoby się wjechać na Passo del Foscagno i zjechać do Bormio na zimówkach Nokiana, ale z łańcuchami pewniej). Zakładane oczywiście po raz pierwszy i od razu w boju w wypizdowie na Trepalle, bo po co przetestować wcześniej 🙃 Przynajmniej było ciekawie. Policja sprawdzała łańcuchy w przeciwnym kierunku do naszego. Jutro opadu już nie prognozują i ma się coś przejaśniać, Kory 105 w blokach startowych i andiamo na szczyt! ❄️⛷️
    5 punktów
  12. Oczytałem się o jakiś boskich Dolomitach a lipa straszna nic nie widać,śnieg mokry ze narty stają i jechać nie chcą 🤦‍♂️ dobrze, że wczoraj gawronem przyleciałem bo jak bym miał siedzieć godzinami za kierą oj to dziś Qwy by leciały . Oby micha wieczorną porą była smaczna bo się spakuje i wracam na halę .🤣
    5 punktów
  13. Problemy pierwszego świata🙂. Każda, każdeńka pogoda jest fajna żeby jeździć na nartach, wystarczy minimum śniegu pod nimi. Narciarz, któremu przeszkadza pogoda to…, sam nie wiem🙂👍.
    4 punkty
  14. Miała być Bella Italia a lipa straszna 🫣 słońca brak,ludzi brak, pustki ,ciągle ciężkim pada 🤷‍♂️ człowiek mokry-lipa kierunek narciarski 🤣 lepiej do hali przynajmniej pewne warunki 😜
    4 punkty
  15. Jego dislike jest większy niż cudzych lików gros, bo za miliony cierpi katusze…
    4 punkty
  16. Zawsze przejazdem w Dolomity, zawsze korciło… nooo, a jak korciło, to trzeba było w końcu zaliczyć - Sillian. Początek naszej przygody z Tyrolem Wschodnim i karnetem SkiHit - start! Parking darmowy… trasa do gondoli, mimo, że dookoła trawa - jest. Kasy czynne od 8:15 i byliśmy dzisiaj pierwsi. Prawda, że niespodzianka 😀 7 dniowy skipass kosztuje 339 EUR, sezon średni. Mapa ośrodka: Trochę podjechaliśmy w górę i śniegu jest dość sporo: Zwiedzamy… Oprócz gondolki jest tu wolne krzesło 4, szybkie krzesło 4 bez osłony, jest też 6 szybka, podgrzewana z bubliną, taśma dla dzieci i orczyk dla uczących się. Jest również mega malowniczy zamek 😊 I z bliska… Trasy przeważają czerwone… lekko czerwone w środkowej części ośrodka, w skrajnych ciemno czerwone. Kilka tras niebieskich i na siłę oznaczona kolorem czarnym, tak naprawdę czerwona, 1a. Najwyższy punkt, to Thurntaler o wysokości 2407 m n.p.m. Ilość narciarzy? Dzisiaj niedziela… w co czwartej gondoli ktoś, na co czwartym krześle, też ktoś. Pustki. Do 11 bez opadów ale z płaskim światłem, od 11 do 14 fajna pogoda i przebijające się słońce, po 14 intensywne opady śniegu u góry, na dole deszcz. ⛷️ Widok na centralną część ON: Frekwencja… Fajnie 👍 Strategiczne krzesło: Trasa w dół na przeciwleglą część od Sillian: Pięknie: Jeździmy i cieszymy się nartami 😊 Zima tak szybko odchodzi… Tereny dla początkujących: Jedna z trzech knajp: Dzień minął niewiadomo kiedy… Super fajny dzień, w fajnym, kameralnym i pustym ośrodku 😮👍 Warunki: u góry twardo cały dzień, środek fajny, puszczający twardy, dół - cukier od rana. Pozdrawiam serdecznie Mariusz „marboru” nogi bolo 😀
    3 punkty
  17. Waldziu 🤪 beka leci warun taki,że telemarkowcy wiosłują 🫣
    3 punkty
  18. A syn mówił ,tata zostań w domu 😜 Do piątku jakoś wytrzymam, najwyżej % uskutecznię bo kierować nie muszę 🥳
    3 punkty
  19. 3 punkty
  20. Ja od 16 Finkenberg. Dzisiaj nieźle wiało w szytowych partiach do 140 km/h Niektóre ośrodki w Dolinie Zillertal zamknięte. Jutro ma być już lepiej. Oby za tydzień wiatr nie szalał, reszta pogody do ogarnięcia...
    3 punkty
  21. Jezioro - dziś trzymało do 10:45
    3 punkty
  22. Śnieg jest, ale z tego co słyszałem nieoficjalnie, nie najlepiej jest z wyciągiem. Ale nie wiem niczego na pewno.
    2 punkty
  23. Poza tym fachowiec ... Bootfiting, serwis i tak dalej ... M.
    2 punkty
  24. My to jesteśmy inny level, nam nawet brak śniegu nie przeszkadza😉. pozdro
    2 punkty
  25. Pablo, od jutra tylko lepiej. Nie bój żaby. Bo zaczyna się od poniedziałku jazdę. pozdro
    2 punkty
  26. Co poradzisz - raz pod wozem raz wiatr w oczy..
    2 punkty
  27. Sprzedam vouchery na sprzęt, wygrane na zawodach, do konkretnych sklepów, które na nich widnieją. 500 zł Salomon, 300 zł- Rossi, Poc, Lange itd.Cena-pół nominalnej, bo ja już mam zapasy wszystkiego...
    2 punkty
  28. będę się powtarzał - Völkl Deacon 84
    2 punkty
  29. Dokładnie, nam jest bardzo nie po drodze. To że obaj chodzimy na nartach skiturowych, nie wiele znaczy. Nasze plany wycieczek są zupełnie inne. Nie liczcie Drodzy Kibice na coś więcej.
    2 punkty
  30. Dlatego, jak pisałem, Kasprowy TYLKO Z ORGANIZOWANYM WYJAZDEM Z PKL-EM. Inaczej ekonomia, logistyka i absurdy (na część PKL nie ma wpływu) wpływają na to, że łatwiej, szybciej i taniej jechać na Rohacze, albo nawet do Obertauern (taki przykład).
    2 punkty
  31. Warto czasami wcześnie wstać. Piękne okoliczności...
    2 punkty
  32. 2 punkty
  33. Dzisiejsze Rohacze - warunki wspaniałe. Parking pełny. Kiedy wyjeżdżałam, nawet przy drodze wyjazdowej samochody aż za karczmę. Do południa dobry śnieg, trochę od 11 rozjeżdżony na stromiznach, ale nie rozmiękkał. Tłumy jakoś się rozlazł po wszystkich trasach, w sumie dało się pojeździć, choć wolałabym trochę więcej swobody . "Padak" wyratrakowany , tam tłumów nie było. Na Salatyny szły pielgrzymki skiturowców, kolejka jak na Giewont. Ma dosypać, będzie dobrze.
    2 punkty
  34. Dziś mgły może opadną póki co lektura i bar Karmazyn dorsz z norweskich wód za 200zeta pyszny.
    2 punkty
  35. Twierdzą, że do końca marca jeżdżą na pewno, ale w razie negatywnej prognozy możliwe odwołania.
    1 punkt
  36. No rozumiem przecież i zazdroszczę zazdrością szczerą. Aczkolwiek wyruszam tam w niedzielę, więc jest światełko…
    1 punkt
  37. Cześć, Proszę was o poradę. Jestem średniozaawansowanym narciarzem ( w skali umiejętności forum 5). W tym roku jadę pierwszy raz w Alpy (La Plagne). Będzie to mój piąty wyjazd na narty. W zeszłym roku uczyłem się jeździć na krawędziach na czerwonych trasach na Chopoku, czasami gubiłem technikę gdy było za szybko. Zawsze jeździłem po trasach lecz teraz korci mnie wyskoczyć czasami poza trasę skoro będą takie możliwości. Jakie narty byście mi polecili aby nadawały się zarówno do jazdy po stokach (ok. 70-80%) i do jazdy off piste? Myślałem o czymś z grupy all Mountain 82-86 mm pod butem. Jestem otwarty na wszelkie sugestie i dywagacje.
    1 punkt
  38. 15. Można było ok. 18-20, ale miałem 45 minut przerwę na śniadanie i skończyłem ok. 15:00: znów poszedłem do baru na sernik z kawą.
    1 punkt
  39. Fajna sprawa z tym "rozbójnikiem" jest też opcja z noclegiem w schronisku https://www.facebook.com/share/v/RhHy1VE4S7ZPQ4t6/
    1 punkt
  40. Potrzebuje tego góra z Narciarskim Potencjałem jaką jest Pilsko a "mile są tacy widziani" , jako zyczenie, że potrzeba ludzi z kapitałem i odpowiednim podejściem do biznesu narciarskiego. Czująca temat i branże.
    1 punkt
  41. 1 punkt
  42. Czy przeczytałeś zadane pytanie od początku do końca?
    1 punkt
  43. Po chwili zjechałem za trasę a tu piękny puszek, praktycznie nietkniety bo ludzie nie chcieli w chmurach ryzykować. Jako że słońce zaczęło momentami przebijać zaryzykowałem zjazd na dół po szerokie narty i ABS. Strzał w 10, zjechałem 3x po 5km w mega funie🤠 momentami pływałem jak na morzu🤠 Jedyny minus czasami stałem we mgle po 5min żeby słońce sie przebiło. Dzień ogólnie na mega plus mimo nie pogody. Jutro wracam do PL i chyba to już koniec nadawania narazie. Choć może wyjdę jeszcze rano zobaczę.
    1 punkt
  44. Wystartowałem na headach. Chmury przeszkadzały ale warunki cudowne. Na miękkim ratraku 5cm puchu, nawet we magle można było przyjemnie smigiem pojeździć.
    1 punkt
  45. https://m.facebook.com/groups/kibicujemyalpejczykom/permalink/1027285091423701/
    1 punkt
  46. Ciebie nie. Więc nie pisz. Ale sam tu nie jesteś. Ludzie są różni.
    1 punkt
  47. Dzisiaj warunki stabilne. Góra z widocznością na 20m i tak jakieś 500m w wertikalu. Ale cały czas lekko sypie śnieg, warunki doskonale od 2700 do 1500. Środek zimy, na szczycie minus 7. Na trasach stół, nawet ta jazda w chmurach była super. Trasy znam, więc krótkim smigiem z uśmiechem na twarzy w dół. Wygląda na to że zima w Austrii dopiero się rozkręca. SUPER REZERWUJCIE ŚWIETA
    1 punkt
  48. Jeszcze zjazd do doliny. Śnieg ogólnie mokry, im niżej tym więcej kaszy. Można zjechać bez ubytków do dołu ale w kilku miejscach trzeba uważać. Stok w dolnej szczęści ratrakowany w połowie.
    1 punkt
  49. Cze Nie wiem dlaczego u nas to tak opornie działa, w krajach alpejskich chyba nie robią aż takich przeszkód. Co roku syn z klubem jeździ do Grebenzen. Górka jak wiele innych w Austrii. Bez szału, mało ludzi, mało tras, stara infrastruktura. Kilka orczyków (3 + jeden przejazdowy), jeden talerzyk na oślej łące i kanapa 4 osobowa. Dopóki nie było bazy noclegowej, oferta skierowana do klubów narciarskich. Hotel na stoku i 1 pensjonat w pobliskim miasteczku. Może jakieś pojedyńcze kwatery, ale bardzo mała wioska. Bardzo duży parking przy stacji narciarskiej, oczywiście darmowy. Od momentu jak ruszyła budowa apartamentów na wynajem tuz obok stacji, nastąpiły wielkie zmiany. Postawili gondolę, bo komunikacja dołu z górą była bardzo słaba. Bardzo podobnie jak na Pilsku. Z góry na dół można przejechać było tylko 1 trasą. Problem w tym, jak był trening SG lub zawody (nawet PE tam rozgrywają) to odcinali górę całkowicie bez możliwości zjazdu na dół. Na górze są 3 orczyki + jeden w na końcu kanapy - przejazdowy tylko - bez możliwości powrotu - bo tam nie ma trasy. W tej chwili wytyczyli nową trasę która to umożliwia, postawili gondolę z dołu do mniej więcej 3/4 wysokości górki - tak jak na Pilsku - jest polana z super schroniskiem/knajpą - właśnie tam jest koniec gondoli. Jakoś nie było problemu z wycinką drzew pod gondolę, pewnie nowa trasa też nie została wytyczona bez szkody dla przyrody. Górka 1800 m, startuje z 1000 m. Tras może z 15km i taka inwestycja w 10-cio osobową gondolę. Jeśli chodzi o możliwości noclegowe, to Korbielów w porównaniu do Grebentzen to ekstraklasa. Górki podobne, a jednak w PL to bardzo trudno jest coś przeforsować. Teraz jak byłem na Pilsku, to na samej górze orczyk skrócony o 50-100m bo cośtam????? No przecież tam orczyk działa już z 50 lat. Na raz coś nowego się pokazało???? Jakiś absurd. Na przytoczonej austriackiej stacji naśnieżanie w powijakach, ja osobiście tam nie widziałem żadnej armatki, pewnie bazowali na naturze. Stok w dolnej części szeroki, ale podzielony na 2 części siatką - jedna stricte treningowa bez możliwości wjazdu osób postronnych. Budki startowe, treningi wg harmonogramów. Góra praktycznie zawsze pusta. Hotel na stoku mieści autobus pacjentów - drugi w miasteczku nocuje. Grupy z polski, słowenii, węgier, chorwacji i innych krajów + lokalny klub i oczywiście dzieci z przedszkola i podstawówki. Przypadkowych osób bardzo mało, lokalsi. A jednak na tyle to funkcjonowało, że przy impulsie powiększenia bazy noclegowej nastąpiła mocna modernizacja. Wszyscy na tym skorzystają. Poniżej mapka i zdjęcie, aby sobie to porównać z Pilskiem. Po prawej wycinka dla gondoli. Działa dopiero od tego sezonu. pozdrawiam Stara mapka przed modernizacją Po modernizacji Tak poprowadzili gondolę. Po prawej stronie trasa treningowa, siatki ściągnięte przed ratrakowaniem, ale widać bruzdę, gdzie one się znajdują. Koniec gondoli (na zdjęciu nie widać) polana ze schroniskiem/restauracją Grebentzen Schutzhaus. pozdrawiam
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...