Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
21.03.2024 - 21.03.2024
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.03.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
13 punktów
-
Wczoraj kolejny genialny dzień w Bormio👌 Wszystko współgrało, warunki, pogoda, nieduża liczba ludzi. Więc trzeba było jeździć, jeździć, jeździć. Od rana na GS 188, o 13 przesiadka na Head Kore gdy stoki zmiękły do wysokości około 2300. Po raz kolejny super zjazdy szczyt-miasteczko różnymi wariantami (mimo że na dole miękko mocno). Znów na koniec skipatrol machał ze szczytu że już czas zjeżdżać w dół. Dzień w liczbach start 8:40 w gondoli, finito w miasteczku o 16:45. 128km (wyciągi + zjazdy) 75km samych zjazdów, 17000m przewyższenia. Po 14 godzinie 30min przerwy na tarasie na szczycie. Dzisiaj dla odmiany chyba też do Bormio 😉11 punktów
-
Wczoraj i dziś dalej Solden We wtorek pogoda już zgoła odmienna od poniedziałku. Widokowo już super, narciarsko tak sobie. Trasy szybko się zdegradoały poniżej ~2400 m. Może jeszcze długo w nocy padało nie zdążyli porządnie ubić? Nie wiem Za to dziś i widokowo i narciarsko super Ulga dla ciał i ducha tunelami to wieloma jechałem - ale na nartach to nie pomost widokowy Pitztal Pucharową dośnieżają Miejsce ostatniego oberwania lodowca Słoń koniec pięknego narciarskiego dnia11 punktów
-
Właśnie wybrałem się pierwszy raz w te rejony. Trochę mnie przymusiło bo w Sudetach już bardzo mało działa a w Alpy na 3-4 dni to jakoś mi się trochę nie chcę paliwa marnować. Po pracy z Wrocławia dojechałem do Jasnej w 5h, bardzo dobry czas. Generalnie spodobał mi się ośrodek, warto odwiedzić. Teraz mamy słońce i mrozik na górze, jutro ma być podobnie. Jest świetnie. Dzisiaj skupiliśmy się na stronie północnej, działa 6 wyciągów plus jeden orczyk. Tak że dość dobrze, jak na tą słabą zimę. Na Zahradky, co wrzucałem zdjęcie z naśnieżania, chodzą jeszcze dwie trasy: czerwona 11 i niebieska 5. Czerwona 1 (ze szczytu) w bardzo dobrym stanie. 11ką też się fajnie jeździło (w tej części z lepszym krzesłem), chociaż w dolnej części chwilowe zwężenia. Pod koniec dnia ujeżdżaliśmy czarną 7, która z wierzchu puściła i była nadal równa. Kilka fotek. Jedynka w różnych odsłonach Trasa 5 Czarnulka 7, ale to taka mocna czerwona10 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
Dziś na Pitztalu cały dzień puf,puf,puf To by nie było jeszcze problem...gdyby nie słaba widoczność i kontrast . Coś tam do obiadu pojeżdżone ale niedosyt został. Dobrze że choć dobrze tu karmią Tak więc jutro dajemy szansę Pizdkowi bo to jakby nie było jeden z lepszych lodowców i trzeba go ojeździć w dobrej pogodzie a taka od jutra ma być. Ps.Konktetna fotorelacja jutro 😅5 punktów
-
Dzięki Paweł, grunt to zacząć dzień od depresji 🤣5 punktów
-
5 punktów
-
@gabrik co niby może być negatywnego ? Przez ostatnie naście dni na wiosennych nartostradach często przechodzę w układ płużny (lub ześlizg) żeby sobie dohamować zamiast rozbijać się po ciapie na bokach. Od wymyślenia "carvingu" i kastracji promienia pojawiają się pomysły ucieczki od pługu - że zdolnym dzieckiem do ogarnięcia, z mniej zdolnym na łące. Tyle, że przychodzi wiosna, godzina 12, typowa czerwona w Austrii (mają chyba problem z kolorami bo nawet niebieskie jakoś tak czasem dziwne). Narciarze walczą o życie a moje brzdące bez szacunku dla kanonów piękna przeplatają wszelkie znane im techniki i jedziemy do góry .. a narciarze jak o życie walczyli tak walczą, w tym samym miejscu. Ja tylko patrzę, co młodym dodać do repertuaru. Technika nie jest sama dla siebie - ma zapewnić skuteczność, prędkość, bezpieczeństwo, estetykę l, aspekt sportowy, użyteczność (kiedy na nartach pracujemy). zależy czego szukamy w całokształcie jazdy. M. .4 punkty
-
W zeszły piątek dało się zjechać do esa, przenieść kawałek narty, i jeszcze 600 m dalej4 punkty
-
3 punkty
-
Racja..zresztą samo określenie "narciarz kompletny" sugeruje że owy dysponuje czymś więcej niż jedną ograną kartą..3 punkty
-
3 punkty
-
Ja już niestety w pociągu, więc wrzucam ciepłe zdjęcia od kolegi 🤫 Jest zachwycony, mówi że w tym sezonie takiego warunu jeszcze nie miał Śniegu nie brakuje, więc będzie jeszcze długo jeżdżone. Nie mniej, klasycznie, w dolnej części Goryczkowej przydałoby się rozstawić ze dwie-trzy armatki i łatać przetarcia, bo już miejscami wychodzi a to brązowe, a to zielone.3 punkty
-
Cze Dzisiaj kolejny zajefajny dzionek narciarsko. Z rana trochę chmur, potem krótki opad deszczu w niższych partiach, w wyższych śnieg i pełne słońce. Śnieg, trasy super. Wszędzie na bieżąco. Początek na Pinzolo - 2h. Objechane wszystko, oprócz zjazdówki do gondoli, zostawiliśmy na powrót. O 11.00 przejazd na Langhi, tam kolejne 2h, potem przerwa (wówczas padało) i do 16.00 Spinale i Groste. W końcu udało się pojeździć na Groste nową czerwoną, bo non stop zamknięta na treningi. Bardzo fajna - takie lubię, mocno pofałdowana, cały czas trawersuje. Za każdym razem można inaczej pojechać. Ludzi na krześle bardzo mało dzisiaj, chyba deszcz ich wystraszył. Żona padła. Zajechana. Musiałem po nią z Pinzolo jechać do Madonny. Warun petarda. Ja tam się nie znam, ale nie wiem jak musi być kiepsko, żeby kombinować z nartami. GS sklep uniwersalny. Dzisiaj ze stoku zbierałem 3 gości, jeden się na mnie wywrócił przed wejściem do gondolki. Wszyscy 100 pod butem i więcej. Żaden nie miał Head Kore, znaczy się to nie Paweł był😉. Ręki do zdjęć nie mam, ale coś tam zrobiłem. Generalnie to dzisiaj jako ostatni na parkingu. Nogi bolą. Pinzolo i wyjście z nowej gondolki i takie tam widoczki. Langhi i dojazd do mety PŚ. Reszta to chyba Groste, ale nie wiem. pozdro ps. Jutro finito😥.2 punkty
-
2 punkty
-
Pamiętam....dużo chętnych było znaczy za dużo i się nie pomieścili w samolocie2 punkty
-
świetny wynik, mnie się kiedyś udało nieco ponad 15 000 ale następnego dnia poszedłem na basen2 punkty
-
2 punkty
-
10dni temu wróciłem z AT😉 ale spoko sezonu nie zakonczyłem:) za miesiąc fotki będą jeszcze bardziej bolały🤣2 punkty
-
Podobnie jak koledzy wyżej, absolutnie nie twierdzę, że nauka łuku płużnego może powodować jakieś nagatywne skutki w dalszych etapach szkolenia. Cały komentarz odnosił się do początkujących dzieci i pomijania tego etapu w pewnych specyficznych sytuacjach, żeby zwyczajnie nie zmarnowac tego pierwszego efektu "wow" u najmłodszych Nie zastanawiałem się nigdy nad filmami z neta, bo one pokazują tylko wicinek tego co dzieje się z narciarzem na stoku i nic nie zastąpi rozmowy bezpośredniej z nim, też nie jestem wybitnym teoretykiem tak szczerze. Zdecydowanie wolę pracę z kursantem na stoku, ale jeśli mówimy o piramidzie toku nauczania, to łuki płuże w miarę opanowania mają przechodzić w skręt z łuku płużnego, czyli w drugiej fazie skrętu próbujemy ślizgowego i tak dalej, w celu przejścia do równoległego ustawienia nart. To co znalazłem na szybko, to film poniżej - zdecydowanie w tej demonstracji podoba mi się centrala pozycja, która będzie miała zastosowanie na każdym poziomie zaawansowania, dodatkowo całkiem sensowne zaakcentowanie docisku na narcie zewnętrznej, bez "sztucznego" przesadzania górną częścia tułowia. Zgadzam się z @Marxx74 - pług zawsze będzie nam towarzyszył, sam często go stosuję - choćby oglądając trasę na zawodach 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Czarna #5 19/03/2022. Nie trzeba było nic śnieżyć. Idealny przykład dlaczego lubię Jaworzynę - tyle ludzi i takie trasy, tak przygotowane (kamera mocno spłaszcza, bo przecież to najstrojniejszy fragment czarnej po delikatnym wypłaszczeniu) IMG_5232.MOV2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Dzięki, właśnie o pogrubiony fragment mi chodziło i archaiczne wykonanie przez dorosłego (bo dzieciak bombowo jedzie). Temat dla mnie już definitywnie do zamknięcia i poczekam tylko na nowy program Sitn, czy faktycznie od tego odejdą.1 punkt
-
Nie bój nic....w połowie kwietnia też mam plan na IT1 punkt
-
1 punkt
-
W normie. Najdłuższa kolejka to z 5min do górnej gondoli. Na trasach można przeczekać fale i jedzie się luźno. No pusto nie jest, ale nie jest ciasno.1 punkt
-
1 punkt
-
Zamiary są niemal dosłownie szczytne . Zresztą właśnie o to chodzi, żeby nie mierzyć zamiarów, tylko siły, a z nimi bywa różnie.1 punkt
-
1 punkt
-
Ponieważ temat się nieco zmącił i poddał dużemu uproszczeniu za/przeciw. @Zita czy mógłbyś, może video przykład dać łuku płużnego prawidłowego, który wkomponowany jest w całą piramidę toku nauczania, jako uczący spójnych wzorców ruchu, aby nie potrzebowały eliminowania na dalszych etapach nauki, czy nie miały negatywnego wpływu na dalszych etapach (jeśli w ogóle przyjmujemy, że takowe występują)?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja się wybieram pierwszy raz na dłuższą turę w Alpach. Więc będę mógł to w końcu porównać z Norwegią. Moim faworytem jest właśnie Norwegia - skiturowy RAJ.1 punkt
-
1 punkt
-
Gdzieś na wysokości Myślenickich Turni, dosłownie kawałek za dolną stacją krzesełka w Goryczkowej. Więc nie ma za bardzo sensu bawić się w zjazd na sam dół. No chyba że lubisz spacerki, albo masz nartorolki;) W ogóle to staram się przynajmniej raz w roku odwiedzić Kasprowy, zwykle w lutym/marcu. I muszę się przyznać że w tym roku pierwszy raz zdarzyło się tak, że do Kuźnic musiałem wrócić gondolką. Kolejny anegdotyczny dowód na to jak słaba jest ta zima.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dzisiaj dzień narciarski idealny. 😎 Szusowanie w Bormio. Piękna pogoda po wczorajszym deszczowo-mokro-śnieżnym dniu. Idealnie przygotowane trasy, w górnych partiach trochę świeżego śniegu, od szczytu do około 2100-2000m aksamitny sztruks, niżej twardo. Popołudniu zmiękło do wysokość około 2400m. Ludzi niedużo, swoboda na stokach. Do 13 godziny łogiń na nartach GS a potem przesiadka na Head Kore. Wyszło dzisiaj 132km łącznie w tym prawie 80km samych zjazdów, przewyższenie prawie 18000m. Mimo tego że pół godziny zeszło na pizze przy starcie trasy Stelvio. 🤤🍕 Jazda do końca, ostatnim kursem kolejki na szczyt. Już ski patrol wołał do mnie "Paolo Finito!" No w końcu jutro też jest dzień... Tradycyjnie Diavola Ostatni zjazd dnia Poniżej widok na lokalne giganty Od lewej: Ortler, Monte Zebru, Konigspitze, Monte Confinale. Finito1 punkt
-
Użytkownik forum 3k Napisano 3 minuty temu Jasna dość poważnie podeszła do tematu skoro nawet na dole dośnieżają.. Cieszy mnie to niezmiernie. Może w końcu kiedyś dotrę na Chopok - jeszcze nigdy tam nie byłam.1 punkt
-
1 punkt
-
Rohacze dziś, po godzinie 13:00 załapałem się na trasę na której były rozgrywany zawody narciarskie, mnóstwo dzieci ale to nie przeszkadzało obok trasa, powiedzmy ta główna zasadnicza,była prawie pusta. Zwykłych narciarzy może 30 ale jakieś 4 autobusy dzieciaków. Niestety pochmurno praktycznie cały dzień ale za to mrozik, na górze minus 6 do godziny 13:00 na dole 0 około godziny 13:00.1 punkt
-
Ostatni dzień z karnetem SkiHit, to koniec narciarskiego świata. Ukryty gdzieś przy granicy Austrii i Włoch, mały, kameralny ośrodek - Golzentipp Obertillach. Wypasiona gondola 8 od firmy na L, 4 orczyki i kilka tras, to miejsce w sam raz na jazdę na nartach do południa, bądź na luźniejszy, nieśpieszny dzień na deskach. Dlatego zawitaliśmy tu, w drodze do domu. Jazda do 12. Byliśmy jedynymi turystami… oprócz nas sami lokalni emeryci i trochę dzieciaków. No i szukałem czegoś innego… i znalazłem, miejsce gdzie w butach narciarskich można iść na mszę i nawet na spowiedź 😉🙏😀 Podobnie jak w Zieleńcu zresztą 👍 Zapraszam na fotorelację! Na parkingu 4 auta… dolna stacja wygląda tak: Kasa i wejście do wagonów: Koniec trasy i sztruksik: Wypas pachnący nowością. Przepięknie położona miejscowość Obertillach! Główna trasa zjazdowa: Mapka piesza na lato: Mapka ośrodka: Punkt do foteczki: Skrzyżowanie tras 1 i 9. Niestety ta druga zamknięta Mercedes! Pierwsza pod nartę idzie trasa 1 do dołu. Kręta, wąska ale ciekawa. Po chwili dojeżdżamy do dolnego, niebieskiego fragmentu. Tutaj jest dwa orczyki i trasy 1 oraz 11. Szeroko i super dla początkujących. Wiekowy wyciąg: Trasa była podzielona na dwie części. Po lewej okoliczne dzieci ćwiczyły gigant, prawa strona była dla reszty: Oj można tu fajnie pokręcić! Trasa 11 mega szeroka i fajnie nachylona. Można trenować body carving. Tu dojeżdżamy bezpośrednio do zabudowań tej tyrolskiej wioski. Fajnie! Podciągamy się w górę i wracamy do 1ki - jeszcze jeden kadr na długą 11: 1ka: No i przerwa na mszę 😀 Jedziemy zwiedzać górę. Szczytowe dwa orczyki i kilka tutejszych wariantów zjazdu. Nim jednak to, próba zjazdu 9… Niestety nieczynna, choć śniegowo u góry wygląda dobrze. Orczyk przy czarnej 6: Jedyna tutejsza knajpka: Góra: Trasy 3, 4, 5: Łagodna czerwona i niebieskie. Super do ćwiczenia krawędzi: … Ładnie: Widok na 3 fragment łączący z gondolą i tamtejszymi zjazdami 1, 9. Sporo terenów na Tury i freeridy - tereny łagodne dla początkujących poza trasowców (Golzentipp 2317 m): Widoki w ośrodku są oszałamiające - w ostatniej linii, małe czubeczki, to Dolomity włoskie: Cudo - jeden z Dolomitów Lienzkich: Jakaś kolorowa turystka I na koniec widok na jedyną tutaj trasę czarną: TikTok… wkrótce. Świetne popołudnie na nartach… no i niestety, po 7 dniach jazdy z karnetem SkiHit powrót do domu. Duma, bo? Nawet @JC …tutaj nie jeździł na nartach 😉⛷️ Pozdrawiam Mariusz, marboru, nogi_bolo - nieustannie zachęcam do mojego kanału na TikToku, gdzie jest sporo więcej, filmowych treści 👌1 punkt







