Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.11.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
9 punktów
-
8 punktów
-
5 punktów
-
Słotwiny Arena w Krynicy rusza w piątek 28 listopada o 8 rano. "Słotwiny Arena Ski & Bike Park TO JUŻ OFICJALNE! W PIĄTEK tj. 28.12.2025 o 8:00 RANO 𝐑𝐎𝐙𝐏𝐎𝐂𝐙𝐘𝐍𝐀𝐌𝐘 𝐒𝐄𝐙𝐎𝐍 𝟐𝟎𝟐𝟓/𝟐𝟎𝟐𝟔! Główny stok będzie otwarty, śniegu nie brakuje, a warunki zapowiadają się naprawdę kozacko. Stacja czynna 8:00 - 21:00. Przerwa na ratrakowanie 15:00-17:00. Resztę informacji — w tym, które trasy dołączą jako kolejne — ogłosimy już niebawem. "5 punktów
-
To najzimniejszy listopad od lat: Z FB Izersko- Karkonoskiej pogody: NAJMROŹNIEJSZY LISTOPADOWY PORANEK OD LAT —— W Górach Izerskich zanotowano poniżej -20°C. To najniższe pomiary w listopadzie od 15 lat. -21.1°C Hala Izerska oraz Jizerka - rašeliniště, -21.0°C Horní Jizera, -20.9°C Velká Jizerská louka. W Jakuszycach -17.3°C - tu zimniej było w 2010 roku, natomiast dwa lata temu, 29.11.2023 roku, mieliśmy tylko o setne części stopnia wyższą temperaturę. Rekord pochodzi z 1998 roku, -20.4°C. —— Silny mróz wystąpił także pod górami i szczególnie w centralnej i zachodniej części Dolnego Śląska oraz na Łużycach, wszędzie tam powszechne spadki poniżej -10°C. -13.0°C zanotowano w Staniszowie, -12.9°C w Jagodzinie, -12.7°C w Wałbrzychu, -12.6°C w Żaganiu, -12.3°C w Dobrej Bolesławieckiej, -12.2°C w Sanicach i Leszczyńcu, -12.1°C w Jeleniej Górze, Łomnicy, Miłkowie, Chocianowie, -12.0°C w Sokołowsku, -11.7°C w Paprotkach i Opawie, -11.6°C w Rząśniku, Grzymalinie i Szklarskiej Porębie. Po czeskiej stronie szczególnie wyróżniły się Dolní Řasnice -14.8°C) niedaleko granicy z Polską. Po stronie niemieckiej obserwowaliśmy spadki w okolice -13°C. ——4 punkty
-
2016 - zacząłem sezon 19 listopada w Białce, ztcp działającej na jakieś 80% - chyba ostatni taki listopad4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Dzisiaj zjeżdżam po słowackiej stronie. Na „3” szreń, zabawa jak w dzieciństwie 😍 Ze schroniska ruszyłem łącznikiem „3b”, odpychając się kilkami prawie pod Małe Skrzyczne ale od hali bajka. Powoli skrzeń się konczy I jestem przy autku przy okazji polecam doskonałe miejsce dla kamperowców pod samą gondolą. Szukajcie jako Mała Osada Tyle dzisiaj, hej3 punkty
-
3 punkty
-
W skrócie stan na dziś, Czechy: Dolni Morava - otwarty objazd niebieskimi trasami plus Kamila do wyciągu. Janskie Łaźnie- otwarty zjazd do gondoli. Szpindlerowy Młyn - otwarta niebieska trasa turystyczna plus zjazd do hromovki. Harrachov - otwarta czerwona trasa do centrum. Polska: Czarna Góra - otwarta czerwona trasa przy luxie i pole narciarskie. Zieleniec - grygiel, diament, Mieszko i pomarańczowa kanapa. Świeradów też otwarty. Ja jadę do Szpindla bo mam sezonówkę.2 punkty
-
Jasna obiecuje na sobotę>>> severná strana 1 Vlhová 2 Ploštínska 2b Májová Priehyba - Koliesko 10 Chaletová 12 Jelení Grúň (vrchná časť) 13 Biela Púť 13a Happy End južná strana 31 Slnečná 34a Panoráma Kosodrevina - Srdiečko 36 Krupová lanovky A1 Priehyba - Chopok A2 Kosodrevina - Chopok A3 Grand - Brhliská A5 Krupová - Kosodrevina A6 Biela Púť - Priehyba B3 Biela Púť - Koliesko B2 Záhradky - Priehyba B4 Koliesko - Lukov2 punkty
-
2 punkty
-
najwęcej godzin jazdy i najtaniej to zawsze i wszędzie wychodzi na sezonowym 😎2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Relacja z Master-Ski: Nov 25 Wariatów jednak jest mnóstwo. Za to ja nie mam już kolegów. Master i moja inauguracja sezonu Hurra! Ruszył sezon narciarski w Polsce! Dla mnie ruszył 23 listopada w niedzielę, gdyż w sobotę 22 listopada chciałem być i byłem na SNOW EXPO w Katowicach (relacja wkrótce). I tejże niedzieli zameldowałem się na stoku Master w Tyliczu, co pomału staje się moją własną tradycją. Podobnie było rok wcześniej, dwa lata temu i trzy lata temu. Niemniej 23 listopada to znów pobity własny rekord: rok temu ruszyłem 25 listopada, w poprzednich latach jeszcze odrobinę wcześniej. Jak było teraz? Jak śpiewał Kazik: — Jest trochę inaczej, jeżeli wiesz co to znaczy! I było inaczej. Było po prostu w listopadzie jak w jakimś środku zimy. I to nie w Polsce, przynajmniej w ostatnich latach. Jeżeli tak dalej pójdzie, to może i święta Bożego Narodzenia będą białe, a nie szare, smutne i deszczowe. Choć to wydaje się niemożliwe... Muszę też posypać głowę popiołem. Mniej więcej tydzień wcześniej analizując opis na stronie ośrodka START SEZONU 22 LISTOPADA zapytałem całkiem szczerze: — Stodołę otwieracie? Nic bowiem nie wskazywało na jakiekolwiek odznaki zimy. Tymczasem z początkiem tygodnia najpierw w nocy przymroziło. W tę jedną noc stacja prawie zupełnie naśnieżyła 700-metrową trasę i w zasadzie potwierdziła planowany start. Potem jeszcze na dokładkę w Małopolsce spadło ok. 50 cm świeżego śniegu i... ...ja zostałem z tą stodołą niczym Himilsbach z angielskim! Nie pozostało więc nic innego jak ruszać do Tylicza. Postanowiłem od razu ruszyć na nie tylko niedzielę, ale i poniedziałek, co okazało się dobrym pomysłem. W niedzielę jeździłem od 13:00 do 18:00, w poniedziałek od 12:00 do 17:00. Była to nieco inna jazda, co dokumentuję zdjęciami niżej w 3 blokach: niedziela, Słotwiny i poniedziałek. W niedzielę było dużo ludzi, parking był pełen, a kolejka do wyciągu od 5 do 10 minut. Najgorzej było po 15-tej, gdy dojechał klient promocyjny (60 zł). Miało to swoje zalety (dużo dzieci - super), ale i wady (dziwna polska dyscyplina: 3/4 narciarzy bez kijów). Ja się tych narciarzy bez kijów trochę boję (większość nie potrafi jeździć i nie panuje nad nartami, mimo że niektórzy jeżdżą szybko), więc radość z jazdy, tak wielka wcześniej, nieco spadła. W poniedziałek natomiast (start wyciągu od 12-tej) było luźno, nawet rano sztruksowo, ale też nie było całkiem pusto. Jednak wariatów jest wielu. Nie tylko ja... Dodam też, że tzw. TYLICKĄ GOLGOTĘ zaliczyłem wielokrotnie. Któż bowiem po wdrapaniu się schodami na... dolną stację nigdy nie zapomniał czegoś, nie wiem aparatu, komórki, karnetu, portfela. Ja zasadniczo czegoś zapomniałem i w niedzielę, i w poniedziałek. Było więc co trenować. Przy okazji muszę stwierdzić kategorycznie: — Nie mam już kolegów! Mimo że wariatów w kraju wielu, to nikt ze mną nie pojechał do Tylicza! Ten kolega wyjechał do Barcelony, tamten kolega miał zaplanowaną (sic!) imprezę rodzinną, jeszcze inny przedłożył mecz nad narty, Co to, do jasnej, jest? Master przecież informował od dwóch miesięcy, że planuje start sezonu na 22 listopada. A tu przyszedł koniec listopada, a koledzy w 100% byli nieprzygotowani do sezonu. I nie ma, że nie ma czasu lub pieniędzy. Przerwa w sezonie trwa ok. 8-9 miesięcy i przez te 8-9 miesięcy można przecież zrezygnować z wszystkiego, aby w listopadzie być gotowym na narty. Każdy z Was latem był w jakiejś (wersja dla biednych) Turcji bądź (wersja dla bogatych) nad polskim morzem. I Wy nie macie czasu i pieniędzy!??? NIEDZIELA Dużo więcej zdjęć w linku: Wariatów jednak jest mnóstwo. Za to ja nie mam już kolegów. Master i moja inauguracja sezonu | Twój instruktor2 punkty
-
2 punkty
-
Kontynuując i kończąc na teraz ten temat wrzucam resztę zdjęć znad Alp z lotu 18 listopada na trasie Kraków - Walencja. Wybrane szczyty naniosłem na zdjęcia. Piękny spektakl od wschodnich do zachodnich Alp. Specjalnie wybrałem miejsce po prawej stronie samolotu znając typową trasę dla tego połączenia. Ważne szczyty i miejsca narciarskie widziane z góry zawsze robią wrażenie. Dolomity Time lapse 8x z przelotu nad Dolomitami (niestety nagranie pionowe - telefon tak lepiej zbierał obraz, i tak czasem podczas lotu miałem problem z ostrością) VID_20251118_083835806_HL.mp4 Odcięte chmury prawie idealnie na granicy między Włochami a Francją (Włochy pod chmurką) Jako dodatek już spoza właściwych Alp znana kolarska góra z Tour de France: Lądowanie w Walencji również widokowe choć już bez gór, wcześniej widziałem w oddali kawałek ośnieżonych Pirenejów.1 punkt
-
Nie ma mrozu w Łodzi i okolicach. W poprzednich dniach też nie było ani razu temperatury do naśnieżania, to co mają zrobić?1 punkt
-
CG: B oraz niebieskie wzdłuż Efki. Zieleniec: 4 wyciągi https://zieleniec.pl/aktualnosci/przedpremierowe-szusowanko-w-zielencu-juz-w-ten-weekend Karpacz Winterpol: https://winterpol.eu/aktualnosci-karpacz/zapraszamy-na-pierwsze-szusowanko-w-sezonie-2025-2025 Jest jeszcze jedna mała stacja w Sudetach, która otwiera się w piątek. Info podał @ZdolnyŚlązak1 punkt
-
A na Górze Kamieńsk po startemu, armatki nawet nie ustawione na stoku.1 punkt
-
Kaszuby, mały ośrodek Kotlinka Szymbark rusza od jutra Zapraszamy na listopadowe szusowanie w Kotlince! ⛷️❄️ Od jutra startujemy i działamy w stałych godzinach: pon–pt: 9:00–22:00 weekend: 8:00–22:00 Stok główny jest już naśnieżony i gotowy do jazdy! ✅ Stok szkoleniowy pozostaje jeszcze zamknięty. ⛔️ Wypożyczalnia działa zgodnie z godzinami pracy ośrodka✅️ Szkółka (tel. 518 970 907) oraz Karczma prawdopodobnie ruszą w weekend. 🍟 Jak zawsze dostępne będzie ognisko — można przynieść własny prowiant! 😋1 punkt
-
Jakieś 10 lat temu,gdy wybieraliśmy się z klube, na lodowiec,zadzwonił szef tras z Kluszkowców 15go listopada,że po co mamy jechać ,jak on już przygotował trasy ,i daje extra promocję...1 punkt
-
A kofiks masz? Jak masz to podpalasz pałeczkę kofiksu i zalewasz ubytki. Później wyrownujesz ślizgi. W miejscach tuż przy krawędzi kofiks może słabo trzymać. Lepiej jak ubytek jest na środku ślizgu.1 punkt
-
Potwierdza się, że pamięć mam dobrą ale krótką. W każdym razie, ten listopad był zimny i trochę śniegu spadło.1 punkt
-
1 punkt
-
Siglany i Klepki ruszają, czyli świat wraca do normalności w Beskidzie Śląskim. Rok temu te stacje ruszyły bardzo późno, wcześniej natomiast Złoty Groń.1 punkt
-
1 punkt
-
Kompleks Narciarski Słotwiny BLACK WEEK NA STOKU STARTUJE! Zaczynamy najlepsze zimowe okazje! Tylko teraz karnety na nasz wyciąg narciarski kupisz w super obniżonych cenach — idealny moment, żeby przygotować się na sezon! Wybrane karnety w promocji do 40% Promocje tylko przez Black Week Idealny prezent dla fanów zimy Złap okazję i widzimy się na stoku! https://slotwiny.e-skipass.pl/ Oferta ważna do 30.11.20251 punkt
-
Pewnie wychodzą z załozenia, że jak weźmiesz dwudniowy (a on obejmuje też jazdę nocną) to i nocleg weźmiesz 😉 zawsze wielodniowe wychodziły najtaniej w CG i najwięcej godzin obejmowały ja od lat biorę 6 dowolnych dni, najczęściej razy dwa ( jeden raz trafiły się razy trzy). Dół Luxa dalej naśnieżają i sypie naturalnym, doł i góra Żmii też nieźle wygląda. @sstar dotarłeś na Żmije?1 punkt
-
Dla mnie trochę dziwne że najwięcej godzin jazdy wychodzi na 2 dniowym, który jest najtańszy. Nie widzę w ogóle sensu istnienia rodzinnego, który jest droższy i nie ma nocnej jazdy.1 punkt
-
https://www.portalsamorzadowy.pl/inwestycje/wybuduja-jeden-z-najwiekszych-aquaparkow-w-polsce-na-dachu-bedzie-mial-caloroczny-stok-narciarski%2C638334.html1 punkt
-
Taniej nie znajdziesz w tym rejonie i warto zaznaczyć, że to są ceny z rabatem. Czechy są droższe.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Od corony kiedy zacząłem narciarstwo i jeżdżę regularnie listopad/grudzień w Alpy pierwszy raz jest bajkowy naturalny opad ⛄️🥳🕺 takie zimy pamiętam za małolata w PL właśnie od podobnego okresu czyli końcówka listopada aż do końca marca było ⛄️ ścieżka na Kaunertal1 punkt
-
1 punkt
-
Rzut oka na tematy górskie Tematy górskie na Cyprze prawdopodobnie są co najmniej równie ciekawe, jak jazda przy brzegu. Na naszej wycieczce to drugie było mottem przewodnim, ale udało nam się z Kamilem zajrzeć, troszkę wyżej. Na wyspie mamy dwa pasma górskie: - Góry Troodos w centralnej i zachodniej części wyspy. - Góry Kyreńskie (Beşparmak) wzdłuż północnego wybrzeża. Przez pierwsze przejechaliśmy tylko skrajem, w większości asfaltami. Z internetu wiemy, że są rozległe, wymagające, z tematami enduro, a na najwyższej górze Olimpie można spędzić nawet parę dni. Wyrysowałem testowo parę pętli po 50 km, często mają sumę przewyższeń nawet do 2500 m. Przejrzałem też parę tras na Wikiloc i 500 m przewyższeń na 10 km trafia się nie raz. Czyli to są już bardzo wymagające trasy (trudniejsze jak cokolwiek w Polsce), na szczęście interwałowe (a nie alpejskie parogodzinne wspinaczki). Za to zakamienione. Ciekawe, że często jeździ się tam górą (graniami), a nie dolinami. Chyba mało jest możliwości noclegowych w środku pasma. Troodos w takiej pobieżnej ocenie wygląda całkiem elektryzująco. I dla doświadczonych i mocnych jeźdźców mtb. Obszar ten jest tak z 5x większy od Karkonoszy. Czyli jest gdzie jeździć. Nieznacznie więcej będę mógł napisać o Górach Kyreńskich. To bardzo ciekawa formacja. Ma 160 km długości i średnio... około 3-4 km szerokości (maks 7-8 km). Na zachodzie do 1000 m npm. Na drugim końcu 150 m npm. Zrobiliśmy tam trzy górskie fragmenty: - przejazd lokalnym podrzędnym asfaltem (bardzo fajny) i ruchliwą przelotówką do Girne (to drugie nie warte wspominki) - wjazd na grań na wschód od Dipkarpaz (około 15 km) - wjazd na grań na zachód od Dipkarpaz (około 15 km) Czyli tak troszkę polizaliśmy cukierek. Byliśmy w tej niższej, już dość pagórkowej części. Najśmieszniejsze jest, że mimo tego była to trasa mtb. Przeważnie dość łatwa, ale nawet całkiem przyjemny, kamienisty zjazd się trafił. Gdybyśmy jechali to w drugą stronę, to trzeba by pchać rowery. Było miejsce, że widzieliśmy w obie strony Morze Śródziemne. Ale też na długim fragmencie czułem się jak w "prawdziwych" górach widząc kolejne strome wierzchołki, w kolejnych planach. Charakterem przypominało mi to Góry Suche (też Krucze). Wydaje się, że można byłoby zrobić parodniowy unikatowy wyjazd łączący górskie klimaty z tymi nadbrzeżnymi śpiąc nad wodą. w kolejnych kurortach.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Moim zdaniem nie spadło z jakością. Korzystam w pracy z GoPro i nie ma żadnych problemów, bierz 13tkę i będzie oki.1 punkt
-
Prąd mam,satelita wysiadłą.Na 29go na pewno się ruszę,teraz nie ma po co...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







