Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.12.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Dzisiaj Złoty Groń rozpoczynał o 9:00 więc jazda od początku do 11:00. Pierwszych 40 minut warunki petarda i mało ludzi. Później się coś ludzi uzbierało ale nawet przed 11:00 nie była kolejka na więcej niż minutę. Warunki były cały czas dobre ale na górnej połowie było ciasno, bo brakuje tam naśnieżyć jeszcze 1/3 trasy.16 punktów
-
16 punktów
-
Jaworzyna dziś. Piękna pogoda plus sezonówka mnie wygnały z domu,czego w Święta o ferie nie robię.Sporo ludzi,pełne parkingi,kolejek żadnych, ale nie jednym wąskim stoku kumulacja goryli niedzielnych,szybko i słabo jeżdżących,była dyskomfortem.Sypią mocno,do Nowego Roku pewnie trasy 1 iv6 na całą szerokość dadzą radę,ale gdzie resztą...Jutro spróbuję na wieczornej... 20251225_124239.mp413 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
8 punktów
-
Uczciwie pojedzone w Zielu. Krecilem sie tak samo jak wczoraj, Gryglowka plus jeden zjazd testowy przy pomarańczowej kanapie Winterpol. Warun na szczęście lepszy jak wczoraj, bo wiatru już nie było. Początkowo mgła rządziła na stoku, żeby wraz z czasem puścić, były momenty jak w Alpach. Sniegowo na Gryglowce OK, płaska góra z dobrą pokrywą śniegowa, 200 m ścianki z odspami, bo była tam często walka o życie. No i dół w cukrze. Niebieska trasa przy pomarańczowej kanapie Winterpol bez szału. O ile góra się ładnie trzymała, to dół to już morze cukru. I o zgrozo na jakieś 40m przed końcem trasy, zwęzili stok do ok 8m szerokości. Sam wygrodzony przejazd składał się z serii muld, co skutkowało spektakularnymi glebami. Przy mnie upadek zaliczyło 4 ludzi. Armatki pracują w całym ON. Nadbudują pokrywę śniegowa. Na razie nie działają łączniki tras, tak więc nie można zrobić całego ON na nartach. Sports Tracker wypluł dziś 18.52km w totalu, 1 godz 58 min, Vmax 64.3km/godz.8 punktów
-
6 punktów
-
Powrotny wyjazd rano w poniedziałek 22 grudnia. Ruszyliśmy o 8:15 z San Vito di Cadore, w Nowym Sączu byliśmy o 22:45. Po drodze trzy małe przerwy, przed Klagenfurtem, Wiedniem i w Nitrze na ulubionej stacji benzynowej. Trasa: San Vito di Cadore - Cortina - Sillian - Lienz, Villach, Klagenfurt, Graz, Wiedeń, Bratysława, Nitra, Banska Bystrzyca, Donovaly, Ruzomberok, Poprad, Stara Lubowla, Rytro, Nowy Sącz. Wyszło 1050 km. Dystans całego wyjazdu 2600 km (2100 km trasa z i do Polski oraz 500 km na miejscu - dojazdy do Cortiny, Corvary i Versciaco - 3 Zinnen). Do Sillian słońce i ładna pogoda później niskie chmury, czasem mgła i mżawka tak aż do końca. W Sączu buro i ponuro cały czas. Oby przyszła w końcu zima. Spojrzenie na Tofany Sillian trasa do doliny5 punktów
-
5 punktów
-
Niedziela 21.12.2025 Ostatni, 8 dzień szusowania na wyjeździe. Cristallo - Faloria w Cortinie. Pogoda idealna, mróz i słońce od rana, ludzi niedużo. Zaczynamy od Rio Gere w masywie Cristallo, później Faloria i na koniec powrót na Rio Gere gdzie obserwujemy zachód słońca w najkrótszym dniu roku. Po tym ostatni zjazd na wyjeździe. Dzień wykorzystany do końca. "Ołtarzyk olimpijski" Rifugio Son Forca - klimatycznie w środku, a z tarasu super widoki na Monte Pelmo, Marmoladę, Cinque Torri, Averau i trzy Tofany. Od lewej Averau, poniżej Cinque Torri, centralnie w tyle Marmolada Tofana di Rozes Tofana di Mezzo Górna stacja kolejki Cima Tofana (ruszyła wczoraj 24 grudnia) Stacja kolejki i restauracja panoramiczna znana z przygód Jamesa Bonda z filmu For Your Eyes Only z 1981 roku. Capanna Ra Valles 2475m, nie jedno cappuccino zostało tam wypite 😉 Nie samą jazdą człowiek żyje, cappuccino w takich okolicznościach to aż żal nie wypić... Trzy tofany, od lewej Tofana di Rozes 3241m, Tofana di Mezzo 3244m, Tofana di Dentro 3238m Góra części narciarskiej Faloria, w tle obszar narciarski Tofana w Cortinie jak i wcześniejsze Tofany - szczyty. Zachód słońca w najkrótszym dniu roku Finito jazdy ⛷️🏔️ Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia!4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Ojjj chyba jedna szklaneczka Irlandzkiego specyfiku za dużo i klawiatura już tańczy u kolegi. 🍸 Pozdrawiam2 punkty
-
2 punkty
-
Po dwóch dniach jeżdżenia jedna trasa przy Gryglowce nawet ta jedna niebieska brzmi w miarę sensownie2 punkty
-
Soszów w miarę pusto, Siglany wieczorem pusto, Stok - rusza jutro. Nowa Osada, Złoty Groń - oblężenie.2 punkty
-
Pojezdzone niecałą godzinę w warunkach dla koneserów. Mgla z widocznością ok 30 metrów, górna połowa ON z wiatrem ze głowę urywa. Wiatr wiał w górę stoku, tak więc wjeżdżając kanapa na Gryglowce cisnęło idealnie w tył głowy, gdzie mam wywietrzniki w kasku. Aż dynia bolała od tego zimnego wiatera. Mocno hamowało od tego warunu, bo na tym wypłaszczeniu na początku trasy trzeba było kijkowac , bez tej opcji od razu wchodziła opcja auto hold. Warunki narciarskie: - Gryglowka: czynna prawa strona, równo i twardo, śniegowo OK. Lewa strona z trawskiem, i tam pracują armatki. W tym wietrze to średni pomysł, bo wszystko szło w powietrze. - 6 os kanapa Winterpol z niebieską trasą: na górze śnieg ok, dolna połowa to wystające trawski i minerały. Odwilż mocno tutaj dała się we znaki. Do tego na sporej długości pracują armatki, tak więc widoczność jeszcze gorsza. Dużo wygrodzen na trasie, bo przyległości z trawskiem, trzeba było uważnie jechać. Jedyna zaleta pomarańczowego Winterpola to osłony, które idealnie zdawały egzamin w tym wietrze. Na tym zalety się kończą. Kolejek do kanap brak. Sports Tracker wypluł 57 min, total dystans 8.91 km, Vmax 45 km/godz. Teraz czas na świętowanie, jutro wrócimy na stok silniejsi :-;2 punkty
-
Czwartek i piątek (ubiegłego tygodnia) padło na Livigno bo więcej tras dostępnych. Niby lepiej, jednak niekoniecznie, zależy co kto lubi. W czwartek cieplej i trochę słońca, w piątek dużo chmur ale zimniej i ponownie co kto lubi. Generalnie to chyba było słabo (mnie nie dotyczy), nikogo nie widać zjeżdżającego na krechę w Livigno, ani w Bormio, ani w Santa Caterinie. Livigno w czwartek i piątek Narciarze to lubią czasem jeździć w grupie, im więcej tym lepiej... W Livigno nie wypada bez Apres-ski, niezależnie od wieku, wszyscy chętni się bawią. Po zmroku to już bywa różnie... Pozdrawiam.2 punkty
-
Od jakiegoś czasu nachodzi mnie chęć odwiedzenia tych dwóch ośrodków położonych na pograniczu Czech i Niemiec. Byłem tam bodaj w 2017 roku ale na biegówkach... Z racji położenia jak to się mówi ni w pięć ni w dziesięć bo nie da się tam łatwo szybko i przyjemnie dojechać nie udało mi sie dotrzeć tam z nartami zjazdowymi. A dotrzec można od strony Wrocławia Autostradą na Zgorzelec, dalej trzeba minąć Drezno i potem jeszcze godzinka i zjechac w Chemnitz na Oberwiesenthal razem z Wrocławia ponad cztery godziny plus kolejka na kontroli granicznej w Zgorzelcu. Albo kierować sie na Czechy no a tam to juz tragedia z czasem dojazdu bo przez Trutnov i Pragę pięć i pół godziny! a to raptem 430 km. No to pojechałem wybadać teren na długi wekend sierpniowy. Tak zupełnie nie mainstrimowo. Było chodzone i jeżdzone na rowerze ale mielismy poczucie frajerstwa bo wszyscy smigali na elektrykach a my puchliśmy na napędzie noznym. Ale do rzeczy. Obszedłem sobie całą infrastrukturę po obu stronach granicy. I tu kolejny klops bo bardzo trudno jest znaleźć w sezonie nocleg. Strone niemiecka zupełnie pomijam. Kompletnie nie ma tam wib'u i raczej atmosfera podupadłego ośrodka sanatoryjnego panuje. Nie dziwota więc że Niemcy walą na czeska stronę gromadnie. Jak sie nie uda wcześniej rezerwować noclegu to tylko łut szczęscia cos pomoże. Warunki ubutovani nie powalają chyba że ktoś celuje w noclegi typowo pod niemieckich turystów kotletowych ale wtedy moim zdaniem cena nieadekwatna. Dojechać też w jeden dzień sie nie da bo za daleko żeby potem utrzymać sie na nartach cały dzień i jeszcze wrócić. Widziałem tez, co potwierdzili miejscowi, że mozna szukac noclegu na dole w okolicach Jachymova i Ostrova bo Karlowe Vary to już za daleko. problem że potem trzeba zaparkować w miejscowości Bozi Dar albo na parkingu pod Klinovcem, co nie bardzo widzę, bo jest tam masa przyjeżdżających z Chemnitz Czy Drezna dla których to najbliższy ośrodek narciarski. No ale co do Infrastruktury Mamy część niemiecką gdzie kursuje wagonik na Fichtelberg 1215m, kanapę czwórke i trzy duże orczyki oraz dwa małe. Nachylenie stoku jest całkiem fajne. Trasy dwie czarne pod kolejką i kanapą na szczyt oraz ogólnie licząc dwie czerwone i trzy niebieskie trasy w najbliższym otoczeniu. Uwaga na szczycie w barze/restauracji płatność tylko gotówką!! Co zresztą często widzieliśmy po niemieckiej stronie. My zeszliśmy do miejscowości Oberwiesenthal i przez małe przejscie graniczne dla pieszych i rowerzystów przeszlismy na stronę czeską do miejscowości Loucna pod Klinovcem. Stąd pieszo lekko pod górę drogą jezdną dotarliśmy do Skiarealu Klinovec. Weszlismy po niebieskiej trasie na szczyt Klinovec 1244m. Na sam szczyt wiodą trzy kanapy oraz trzy jak to mówią Czesi vleky czyli wyciągi. Są tam dwie czerwone parę niebieskich i nawet jedna czarna trasa. Od strony południowej jest tam jeszcze jedna spora kanapa z fajnym długim zjazdem czerwoną trasą Jachymovska o długości 3km. Poza tym jeszcze jest Areal Neklid nieco poniżej Klinovca z jedną kanapą i dwoma wyciągami tam trasy czerwone i jedna czarna. Na samym szczycie Klinovca sa imponujące ruiny pozostałości po hotelu jedankże w odróżnieniu od Fichtelbergu nie miał ten budynek szczęscia. A szkoda. Z funduszy europejskich odbudowano wyłącznie wieżę widokową. Pomiędzy Klinovcem a Fichtelbergiem jeździ skibus wjeżdżający na oba szczyty. Bus darmowy przy bilecie minimum na dwa dni. W małym schronie/ barze pod Klinovcem urzekła nas pies. Jednym słowem ciekawie. Zobaczę może w tym sezonie sie uda tam dotrzeć.... https://www.fichtelberg-ski.de/winter https://klinovec.cz/propojeny-interskiregion/ Pozdrawiam Nipern Tr1 punkt
-
Orczyk na masarykowej w stanie agonalnym, widziałem dwa dni temu na zdjęciach. Chyba że go dośnieżyli teraz.1 punkt
-
1 punkt
-
No kanapa niebieska Nartorama (z dwoma gondolami😉) działa od dluższego czasu ale otwarta jest tylko jedna niebieska trasa przy niej 'z Masarykowej".1 punkt
-
Tak kanapa czynna, ale trasy czerwone przy niej zamknięte. Jak chcesz jechać niebieską to musisz kawałek orczykiem na górze przejechać po płaskim do masarykovej chaty lub z łyżwy. Ja wolę bez orczyka bo szybciej i bez kolejki.1 punkt
-
Ej czekaj. Z Gryglowki widziałem, że kanapa N2 Nartorama była czynna, a z góry zjeżdżali narciarze.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie, zdjęcie tak wyszło. Dzisiaj 4h tylko tam jeździłem. 9.00-13.00. Właśnie dojechałem do domu. pozdro ps. Tylko tam było słonko😀. Śnieżą na potęgę. Ludzi opór.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zdrowych , rodzinnych Świąt dla braci. forumowej ⛷⛷⛷🍷🍺 19a2096b-e5dd-4e47-a755-f8e6ac30917a.mov Zaczynamy świętowanie - 6,leki wiaterek i słoneczko 19a2096b-e5dd-4e47-a755-f8e6ac30917a.mov1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Już na 1 kwietnia odpalą wszystkie trasy. PS. To żart, jakby kogoś przewrażliwiło.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Marek! @Marxx74 co się nic nie chwalisz? No chyba, że hucznie świętujesz, to jesteś usprawiedliwiony. Na Mistrzostwach Świata Juniorów w Telemarku ( Bardonecchia - Italy) Zu tuż za podium na 4 miejscu. A jakby liczyć tylko nacje to ma srebro. Przegrała tylko z Francuskami. W pokonanym polu wszystkie Niemki, Norweżki i Szwajcarki. To nie wszystko, przed nią tylko dziewczyny starsze o 2-3 lata (roczniki 2004-2005) przypomnę, że Zu (mam nadzieję to nie tajemnica i obraza) rocznik 2007 (czyli jeszcze 3 lata startów w Juniorach). Te 3 lata różnicy w tym wieku między czołową czwórką to olbrzymia różnica. Liczę, że w sprincie (najczęściej chyba Zu startuje lub się czuje, albo jedno i drugie) może być jeszcze lepiej. Kiedy będą sprinty i jak to widzisz? Tak czy siak wielkie gratulacje dla Zu, Teamu, rodziny i wszystkich którzy do tego sukcesu się przyczynili w większym lub mniejszym zakresie.👍👍👍👌👌👌🥂🥂🥂 PS. Po takim sukcesie chyba w końcu kupię sobie te buty do telemarku, dopóki jeszcze ceny butów nie poszły do góry po takim wyniku😉. https://www.fis-ski.com/DB/general/results.html?sectorcode=TM&raceid=16981 punkt







