laryzbyszko
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
290 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez laryzbyszko
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 12
-
Kto normalny jeździ ratrakiem po czynnym stoku? Wg mapki stop był dzisiaj otwarty...
- 14 odpowiedzi
-
Super relacja! Aż się nie chce wierzyć, że to styczeń...
- 4 odpowiedzi
-
- saalbach
- hinterglemm
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Miałem ambitne plany na wyjazd w tym tygodniu do Austrii. Od niedzieli będę we Włoszech, ale planowałem dzisiaj pojechać na kilka dni pojeździć sobie "gdzieś po drodze" w Austrii. Niestety, ale pogoda spłatała figla i wygląda na to, że do niedzieli nie ma co liczyć na opad śniegu. Czy ktoś był/jest w Austrii i mógłby polecić gdzie warto jeździć? W "oczywistych" miejscówkach, w stylu St Anton, Soelden, Obertauern, SFL, Ischgl pogoda jest bardzo mocno wiosenna. Paradoksalnie zimniej jest w południowo-wschodnich Alpach (Karyntia, Tyrol Wschodni). Natomiast tam jest z kolei sporo niżej, więc w sumie wychodzi na to samo. Co byście polecali? Może któryś z lodowców? W oryginalnych planach miałem aktywności skiturowo-freeride'owe, ale przy obecnej sytuacji niestety chyba nie ma co na to liczyć...
-
Wybór nart skiturowych
laryzbyszko odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Kupiłem Raider 13 Evo i na oko są super. Jeszcze nie jeździłem (świeży zakup), ale główna różnica serii EVO to możliwość regulacji siły wypięcia z przodu. Niby nie powinno kupować się wiązań pinowych w pierwszym roku produkcji danego modelu, ale dostałem w sklepie solidny rabat i policzyli mnie tyle co za zeszłoroczne modele, więc żal mi było nie wziąć. Nie wiem też jak jeździsz i ile ważysz, ale w serii Freeraider siła wypięcia zaczyna się od 8. ATK co prawda nie certyfikuje swoich wiązań standardem DIN, ale dla lżejszych (i słabiej jeżdżących) narciarzy może to być za mało. Natomiast warto pamiętać, że Freeraider ma dołączony w cenie "Freeride Spacer" (podkładka pod piętę buta, która podobno polepsza wrażenia ze zjazdu), a w Raider można to jedynie opcjonalnie dokupić. Jeśli chodzi o szerokość skistopa, to reguła jest taka, że bierzesz pierwszy model szerszy od szerokości narty pod butem. Czyli dla 95 powinno pasować 97. Ja bym za same narty tyle nie dał, bo są naprawdę sensowne propozycję za połowę tej ceny, ale kto bogatemu zabroni ;). -
Pod koniec stycznia powinno być już OK, ale aktualnie niższe partie 3 Dolin wyglądają mocno kiepsko. Od znajomych wiem, że jazda zaczyna się powyżej 2000 m. Poniżej wygląda to jak na załączonym obrazku (webcam na 1850 m n.p.m.). Biorąc to pod uwagę, celowałbym w VT, które jest na 2300 m n.p.m. Ewentualnie Les Menuires, z którego łatwo można udać się do VT. Jest dużo łatwych stoków, zaczynających się w samym ośrodku, ale śniegowo może być gorzej. Z tego co czytałem główny problem to deszcze, które wymyły w ostatnich dniach śnieg w niższych partiach Alp Zachodnich. W przyszłym tygodniu idzie ochłodzenie i niby ma coś padać, więc może nie będzie takiej tragedii.
-
Gdzieś w górach
laryzbyszko odpowiedział marionen → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Mógłbyś skrobnąć coś o Nassfeld? Ostatni raz tam byłem chyba z 11 lat temu. Patrząc po mapkach za wiele się tam nie zmieniło. Z ambitnych planów połączenia z Włochami pozostały kreski na mapach. Natomiast zastanawiam się czy nie wybrać się tam na ten długi weekend, w drodze w Dolomity. Jak wygląda tam śniegowo i pod kątem liczby osób? Południowo-wschodnie Alpy podobno najmniej oberwały ulewami, więc może nie jest aż tak źle ;). Widziałem zdjęcia od znajomych z Francji, to aktualnie poniżej 2000 m n.p.m. jest dramat. Vorarlberg i Tyrol też kiepsko. A Nassfeld na kamerkach wygląda zaskakująco dobrze.- 1 936 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Gdzieś w górach
laryzbyszko odpowiedział marionen → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Murren to widokowo moje ulubione miejsce w Szwajcarii. Muszę się tam wybrać zimą, bo byłem tylko latem podczas przejścia trasy Via Alpina. Ponad 3000m różnicy wysokości pomiędzy "świętą trójcą" Alp Berneńskich, a doliną robi moim zdaniem większe wrażenie niż np. Matterhorn.- 1 936 odpowiedzi
-
- 4
-
-
Odkopię trochę temat, bo poszukuję tego typu butów dla siebie. Miałem kupować pod koniec zeszłego sezonu, ale w końcu dojeździłem go w wypożyczanym sprzęcie tourowym i muszę kupić coś w miarę szybko, żeby wyrobić się przed styczniowymi wyjazdami. Poszukuję butów, które będą w miarę lekkie (najlepiej w okolicach ~1.5kg/sztuka w referencyjnym rozmiarze), a jednocześnie nie będą na zjeździe skitourowymi "kaloszkami" i dadzą nawet na stromiznach i lodzie odpowiednie oparcie i szytwność. Modele, o których myślałem to: Tecnica Zero G Tour Pro - na papierze wyglądają świetnie - lekkie i sztywne, 4 klamry Scarpa Maestrale XT - również zbierają dobre recenzje - lekkie i sztywne mimo 3 klamer Atomic Hawx Prime 130 S XTD - cięższe (1660g), ale jako jedyne są kompatybilne z alpejskimi wiązaniami Grip Walk, więc potencjalnie miałbym jedne buty do wszystkiego. Są to też jedyne buty, które udało mi się przymierzyć i leżały całkiem ok. Jedyne co mnie martwi do dość kiepski ROM w trybie WALK. Ktoś używał tych butów do podchodzenia i może podzielić się wrażeniami? Mierzyłem też lżejszy i węższy model Hawx Ultra 130 XTD, ale z jakiegoś powodu były dla mnie zdecydowanie za wąskie (mimo, że jeździłem wcześniej w "zwykłych" Ultra i były OK - możliwe, że to kwestia innego linera) Dynafit Hoji Free 130 Jeśli chodzi o narty, które planuję z tymi butami sparować to waham się między Nordicą Enforcer Unlimited 94 i Atomicami Backland 100 i do tego wiązania pinowe tech (Dynafit lub ATK). Szukam sprzętu, który będzie kompromisem pomiędzy masą i łatwością podchodzenia, a radością ze zjazdu (z naciskiem na to drugie). Miałem przyjemność korzystać z nart w stylu Dynafit Blacklight i Dynafit Beast i zdecydowanie bardziej odpowiadała mi charakterystyka tych drugich (pomimo niewątpliwe wyższej masy). Podejście traktuję raczej jako (przyjemny) środek do celu (zjazdu), chciałbym też móc korzystać z tego zestawu do zabawy free w puchu/gorszym śniegu również z wyciągu. Natomiast jako, że w przyszłym sezonie planuję zrobić Haute Route, to fajnie, żeby te buty nie były też jakimiś totalnymi klocami. Do tej pory jeździłem głównie w sprzęcie Dynafita, ale żadne buty mnie nie powaliły dopasowaniem (fakt, że były to wszystko buty rentalowe). Niestety, ale mam problematyczne stopy jeśli chodzi o dobór buta - mam bardzo wąskie kostki, a z drugiej strony przód stopy jest dość szeroki, do tego nierówna szerokość stóp (jedna 100mm, druga 104mm) i długość idealnie pomiędzy rozmiarami. Najlepiej byłoby pójść na bootfiting, ale w Warszawie sprzedawcy nie mają czego fitować... Czy ktoś jeździł, w którymkolwiek z powyższych butów i może podzielić się wrażeniami? Czy są jeszcze jakieś inne buty, na które powinienem zwrócić uwagę? Niestety, ale aktualnie przebywam w Warszawie i po wizycie w kilku sklepach stwierdzam, że chyba będę musiał zamawiać przez Internet w ciemno i ewentualnie zwracać. Nie ma czego mierzyć - pojedyncze sztuki, w pojedynczych rozmiarach i szycie sprzedawców byle tylko coś sprzedać.
- 73 odpowiedzi
-
- buty turowe
- wybór sprzętu
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć, oferuję na sprzedaż buty narciarskie Atomic Hawx Ultra 130 S w rozmiarze 28/28.5 cm. Rozmiar reguluje się za pomocą dodatkowej wkładki (w zestawie). Buty kupiłem jako nowe i były używane przez 2 sezony (niepełne, ponieważ korzystałem też z innych butów). Buty posiadają normalne ślady użytkowania. Do butów posiadam oryginalne pudełko, wraz ze wszystkimi elementami, które dostałem przy zakupie. Zainteresowanych proszę o kontakt na DM. Buty są aktualnie do obejrzenia/zakupu w okolicach warszawskiego Ursynowa. Cena: 700 PLN do negocjacji Link do ogłoszenia OLX: https://www.olx.pl/d/oferta/atomic-hawx-ultra-130-s-28-28-5-cm-buty-narciarskie-CID767-IDSk83o.html Pozdrawiam!
-
W Szwajcarii długie orczyki to standard. W Lenzerheide (a konkretnie Churwalden) jest orczyk Windegga o długości 1450m i przewyższeniu 510m (1720-2230 m. n.p.m.). Z ciekawostek - do niedawna w Zermatt działał najdłuższy wyciąg orczykowy świata o długości prawie 3 kilometrów (Gandegg).
-
Druga połowa lutego to najgorszy możliwy termin ze względu na kumulację ferii wielu krajów europejskich. Dużo ludzi jest po prostu wszędzie. Nie wspominając o cenach noclegów (czy skipassów). Co do pogody, to w górach to loteria. Byłem w zeszłym sezonie w Cervinii/Zermatt w połowie stycznia i była lampa i stosunkowo „ciepło”. Popołudniami dokuczał wiatr, ale nie był na tyle mocny, żeby zamykali którekolwiek wyciągi. Natomiast z opowieści (i obserwacji prognozy pogody) wiem, że może się zdarzyć, że przez tydzień nic nie będzie widać, a kolejki będą nieczynne. I w styczniu jest na to zdecydowanie wyższa szansa niż w marcu. Ja z jeżdżenia w lutym w Alpy się wyleczyłem i z dwóch rozważanych przez Ciebie terminów polecałbym marzec, szczególnie w ośrodku takim jak Cervinia/Zermatt
-
Ten rok może być inny. Z informacji, które dostałem - we Włoszech podobno obłożenie hoteli na sezon jest aktualnie bardzo kiepskie.
- 86 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Przez Szwajcarię do Francji - cło i jego zwrot
laryzbyszko odpowiedział ziele_37 → na temat → Samochodem na narty
Jak jadę do Włoch, to nie biorę żadnego jedzenia, bo wiem, że w knajpach będzie przepysznie, a i asortyment ich sklepów uważam za lepszy niż to co jest dostępne w PL, czy DE. Natomiast do Szwajcarii jeżdżę z założeniem, że będę gotował sobie sam w apartamencie. Wiele można pisać o Szwajcarii, ale branża "hospitality" jest tam na beznadziejnym poziomie. I przyznają to nawet znajomi Szwajcarzy z pracy. Jedzenie w knajpach jest drogie i kiepskie, więc wolę sobie na kolację przyrządzić to co lubię. I tak jak ktoś już tutaj pisał - abstrahując od kwestii cen, przywiezienie większości produktów spożywczych z miejsca zamieszkania wiąże się z ogromną oszczędnością czasu na miejscu. Mój patent jest taki, że rozpisuję sobie menu na cały tydzień, więc przy wzięciu zaopatrzenia z domu odpada ryzyko, że na miejscu nie dostanę wszystkich potrzebnych składników i będę musiał kombinować. Tak naprawdę jedyne co kupuję na miejscu to lokalne sery do Fondue i Raclette i Rivellę ;). Co do kontroli mięsa, to osobiście nigdy takiej kontroli nie miałem (przejścia graniczne z AT lub IT), ale widziałem funkcjonariuszy zatrzymujących samochody na wjeździe na autostradę za przejściem granicznym w Diepoldsau. Natomiast limit 1kg mięsa na tydzień, czy nawet dwa nigdy nie był dla mnie specjalnie "bolesny". Jest tyle innych, dobrych rzeczy do jedzenia, że da się bez tego mięsa obejść, a w ostateczności kupić na miejscu. Co do mocnego alkoholu to się nie wypowiem, bo takowego unikam, natomiast ceny piwa w Coopie są wg mnie akceptowalne. Za około 10CHF da się kupić 6-pak jakiegoś lokalnego sikacza w stylu Feldschloesschen, czy Quoellfrisch, więc do przeżycia. Odpowiadając na Twoje pytanie - wszystko masz wyjaśnione tutaj: https://www.bazg.admin.ch/bazg/en/home/information-individuals/travel-and-purchases--allowances-and-duty-free-limit/transit-through-switzerland.html. Podsumowując - płacisz "kaucję" na wjeździe, odbierasz na wyjeździe. Jedynie musisz pamiętać, żeby wybrać obydwa przejścia graniczne z obsługą (tutaj mapka). Wiele z przejść jest "pustych" i wtedy nie masz gdzie załatwić tych formalności. Pytanie, czy to wszystko będzie Ci się opłacało dla kilku kg mięsa więcej i kilku litrów wódy. Mnie by się nie chciało...- 35 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- cło
- szwajcaria
- (i 4 więcej)
-
Wybór nart skiturowych
laryzbyszko odpowiedział marcinn → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
W Warszawie niestety nie znalazłem żadnego sklepu z sensownym wyborem butów skiturowych do przymierzenia. 8a ma stacjonarnie tylko asortyment "górski", skiturowego - brak. Byłem za to przejazdem w Chili Sport w Zaborni i czegoś takiego w Polsce nie widziałem. Ogromny wybór sprzętu - praktycznie wszystkich bardziej popularnych marek skiturowych. W Niemczech jest sporo tego typu sklepów, ale u nas jeszcze czegoś takiego nie spotkałem. Przy okazji - mierzyłem tam buty Scarpa F1 i "na sucho" wydawały się super - bardzo lekkie i z bardzo dużą ruchomością, a jednocześnie po skrzęciu klamer wydawały się być w miarę "alpejskie" w swoim charakterze. Do tej pory jeździłem głównie w sprzęcie Dynafita (Radical, Hoji, Seven Summits) i jeździło mi się w tym nieporównywalnie lepiej niż w "kaloszkach" Atomica/Salomona z BOA. Natomiast w każdym z tych butów Dynafita przy dłuższych podejściach (z doliny) czuć niestety mocno ich masę. Te Scarpy są po 500-600g lżejsze na parze. Obawiam się jednak, że nie będą zapewniać na stromszych zjazdach tej "freetourowej" pewności co cięższe Dynafity, z "normalnymi" klamrami. Czy ktoś jeździł w tych Scarpach i byłby chętny podzielić się wrażeniami? -
Wichura sprzed kilku (a może już nawet kilkunastu) lat. Kiepsko... Od paru lat widzę niestety coraz mniejszy sens widzę w odwiedzaniu tego ośrodka. Ceny coraz wyższe, a do tego ludzi coraz więcej. Szczególnie, że i zimy są coraz słabsze, więc na dole śnieg jest fatalny. Najlepiej wspominam wyjazd do TŁ w 2011 roku - były już pomarańczowe i niebieskie krzesła, ale na Skalnate Pleso jeździła jeszcze stara gondola. Było pełno śniegu i mało ludzi. Ceny były bardzo atrakcyjne (pakiety hotel+skipass od TMR) i te kilka dni wychodziło zdecydowanie taniej niż Alpy i w sumie porównywalnie z ówczesnymi cenami w PL, a jednak poza KW, TŁ nie ma w Polsce konkurencji. Do tego wspólny skipass i bliskość Szczyrbskiego Plesa. Ostatni raz byłem w TŁ na weekend w 2019 roku. W sumie się wyjeździłem, ale ze względu na temperaturę i ilość osób nie była to ta sama przyjemność co dekadę temu. A szkoda, bo był to fajny, kameralny ośrodek z namiastką wysokogórskiego, "alpejskiego" klimatu, którego przeważnie u nas brak.
-
Na skitury 21/22 short
laryzbyszko odpowiedział surfing → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Czy ktoś ma do polecenia sklep stacjonarny w Warszawie ze sprzętem skiturowym? Dotychczas zaopatrywałem się przez Internet i ew. stacjonarnie poza granicami Polski, ale potrzebuję "na szybko" kupić sobie buty i chciałem poprzymierzać (a najlepiej jeszcze posłuchać sensownego doradztwa).- 294 odpowiedzi
-
- skitury
- wycieczki narciarskie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pekin 2022
laryzbyszko odpowiedział marionen → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Po cichu liczyłem na niespodziankę i medal Maryny. Nie dla samego medalu, ale cały czas mam nadzieję, że pierwszy wielki sukces w narciarstwie alpejskim (medal MŚ lub IO) wreszcie otworzyłby poważną dyskusję nt. stworzenia warunków do szkolenia dzieci w kraju i finansowania tych najlepszych pod kątem treningów zagranicznych. Bo niestety prawda jest taka, że możliwości szkolenia w kraju (infrastruktura) są gorsze niż za PRL... Zakopane w 2020 roku uchwaliło MPZP dla Nosala, gdzie COS i TPN po latach przepychanek doszły wreszcie do porozumienia - teoretycznie otworzyło to drogę do budowy nowoczesnego ośrodka treningowego z naśnieżaniem, oświetleniem i homologacją FIS. Minęło półtora roku i na razie skończyło się chyba tylko na zapowiedziach. To samo z modernizacją ON na KW, gdzie tereny spokojnie nadają się do celów treningowych, a po dodaniu naśnieżania w na dole Goryczkowej, dałoby się tam jeździć do bardzo późnej wiosny. Wiadomo - Tatry to nie Alpy, ale mamy warunki terenowe (na razie bez inftastruktury), które pozwalałyby na szkolenie i selekcję talentów wśród dzieci. No ale w polskiej rzeczywistości to tylko marzenia...- 35 odpowiedzi
-
- olimpiada
- igrzyskaolimpijskie
- (i 4 więcej)
-
Planowałem w weekend pocisnąć na zapowiadane otwarcie Goryczkowej, ale ciekawe czy otworzą. Dzisiaj zeszła na trasę (aktualnie zamkniętą) lawina z Pośredniego. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jakiś hardcore w Tatrach. W weekend podobno nawet wyżej w lasach nie dało się bezpiecznie jeździć. https://www.instagram.com/p/CZhIhkpK5-E/?utm_medium=copy_link Ktoś ma jakieś info skiturowo-freeride’owe z Korbielowa/Pilska lub/i ze Szczyrku?
- 2 220 odpowiedzi
-
- warunki narciarskie
- otwarte ośrodki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tuż przy wyciągu, ale jednak poza ścieżką/szlakiem... A o lawinach schodzących dokładnie w tym miejscu wspominają chyba na wszystkich kursach lawinowych w Tatrach. Bardzo zdradliwe miejsce, bo wygląda niepozornie. Z tego co czytałem, to ofiara miała plecak z ABS - biorąc pod uwagę wielkość lawiny dziwi, że nie "zadziałał".
- 2 220 odpowiedzi
-
- warunki narciarskie
- otwarte ośrodki
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
laryzbyszko odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
https://www.bag.admin.ch/bag/en/home/krankheiten/ausbrueche-epidemien-pandemien/aktuelle-ausbrueche-epidemien/novel-cov/empfehlungen-fuer-reisende/quarantaene-einreisende.html Wszystko a propos Szwajcarii można znaleźć tutaj…- 2 577 odpowiedzi
-
Cześć, mam na sprzedaż narty Salomon S/MAX Blast 175 cm 2019/2020 z wiązaniami Salomon X12 (kompatybilne z GripWalk). Kupione przeze mnie przed zeszłym sezonem i jeżdżone cały zeszły sezon i 2 tygodnie w tym (tylko Alpy i tylko po trasach). Przed tym sezonem przeszły serwis (smarowanie i ostrzenie krawędzi) w renomowanym serwisie Jana Pieli na warszawskich Szczęśliwicach. Ślizgi niestety w tym sezonie dość mocno się porysowały (pozdrawiam kamienie w Cortinie), więc nowego nabywce czeka serwis. Poszycie - normalne ślady użytkowania. Cena 1300 PLN+koszty wysyłki (cena katalogowa nowych to 3899 PLN). Odbiór osobisty w Warszawie lub wysyłka przez OLX, ew. Allegro. Zdjęcia mogę wysłać zainteresowanym na PW. Pozdrawiam
- 2 odpowiedzi
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
laryzbyszko odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Właśnie wróciłem z urlopu w krajach alpejskich (Włochy i Szwajcaria), więc podaję info dla zainteresowanych: Włochy (Dolomiti Superski - Trentino-Alto Adige/Suedtirol + Veneto) Granica (Brenner): brak kontroli Testy: nikt nigdzie o nie nie prosił, zgodnie z prawem wystarczy AG, możliwe że od lutego nie będzie wymagany Certyfikat covid: wymagany praktycznie wszędzie - bez niego nie ma sensu jechać. Potrzebny w apartamencie, do kupienia skipassu i "walidowania" go codziennie rano w aplikacji Dolomiti Superski; restrykcyjnie sprawdzany i skanowany we wszystkich knajpach (na stoku i poza), w których byliśmy. W styczniu ważny 9 miesięcy od ostatniej dawki, od lutego będzie ważny najprawdopodobniej 6 miesięcy od ostatniej dawki; nadal nie wiadomo co z osobami, które przyjęły boostera (3. dawkę) wcześniej niż 6 miesięcy temu - możliwe, że przy 3 dawkach będzie ważny 9, a przy 2 - 6 miesięcy Maseczki: FFP2 w gondolach i na większości krzeseł (wszyskich z osłoną), na pozostałych wyciągach teoretycznie wystarczy chirurgiczna. Na stoku - niepotrzebne. W kwestii przestrzegania - bardzo mocno zależy od konkretnego wyciągu. Na niektórych wyciągach nawet obsługa nie ma maseczek i takich też od nikogo nie wymaga, na innych są wyznaczone osoby do pilnowania i zwracania uwagi . Nie spotkałem się z jakimkolwiek karaniem, czy wyrzucaniem z wyciągów, ale też nie widziałem, żeby ktoś po zwróceniu uwagi się stawiał. Włochy (Dolina Aosty - Cervinia/Zermatt) Testy: nikt nigdzie o nie nie prosił, również na "narciarskiej" granicy ze Szwajcarią Certyfikat covid: poprosili o niego jedynie w hotelu w Dolinie Aosty (ważny jw.). Przy kupnie skipassu oraz w knajpach na tarasach nikt niczego od nas nie chciał Maseczki: po stronie włoskiej FFP2 w gondolach i na większości krzeseł (wszyskich z osłoną), na pozostałych wyciągach teoretycznie wystarczy chirurgiczna. Na stoku - niepotrzebne. Po stronie Szwajcarskiej - chirurgiczna w zamkniętych wyciągach. W praktyce - po obydwu stronach wystarczał komin - po szwajcarskiej na krzesłach - nic. Obsługa (zarówno włoska i szwajcarska) nie specjalnie interesowała się tym czy narciarze noszą maseczki. Szwajcaria (Gryzonia) Granica (włosko-szwajcarska w okolicach Varese): brak kontroli Testy: nikt nigdzie o nie nie prosił, zgodnie z prawem wystarczy AG Certyfikat covid: potrzebny był jedynie wewnątrz knajp (ważny 12 miesięcy od ostatniej dawki). Przy kupowaniu skipassów, czy na tarasach nikt tego nie weryfikował Maseczki: maseczka chirurgiczna w zamkniętych wyciągach. W praktyce - w gondolach wystarczał komin. Na krzesłach (również z osłonami) nie trzeba mieć nic. Obsługa podchodzi do maseczek baaardzo liberalnie. Ogólnie Szwajcaria sprawia wrażenie bardzo pozornego przestrzegania przepisów dot. COVID. Podsumowując - najbardziej restrykcyjnie było w DSS, ale do wytrzymania. W Szwajcarii jest lepiej niż rok temu, bo nie trzeba mieć kominów na krzesłach i w kolejkach do nich. Wystarczy znaleźć ośrodek z większością krzeseł i można jeździć bez maseczki.- 2 577 odpowiedzi
-
- 7
-
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
laryzbyszko odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Hej! Mam 3 pytania. Może ktoś będzie znał odpowiedź: 1. Czy ktoś z Was się orientuje jak wygląda kwestia wjazdu do Francji i jazdy na nartach tamże? Podobno dzisiaj zostały przegłosowane jakieś nowe przepisy i od 15. stycznia trzeba będzie mieć booster, żeby jeździć na nartach (2. dawka ważna max 4 miesiące). Czy ktoś mógłby potwierdzić/zaprzeczyć, bo informacje po ang. w Internecie są sprzeczne, a francuskiego nie znam. 2. Jak wygląda kwestia przekraczania granicy w ośrodku Cervinia/Zermatt? Czy połączenie jest otwarte? Czy wystarczy test antygenowy (i 2 dawki, bez boostera), żeby tam pojeździć wjeżdżając na nartach z Włoch? 3. Czy ktokolwiek sprawdza w Austrii test PCR (np. przy kupowaniu skipassu) w przypadku posiadani 2 dawek, bez boostera? Ja za to mam garść informacji dot. Włoch: testów nikt nie sprawdza, kontroli na Brenner brak. Wszędzie (knajpy, wyciągi) wystarczy qr kod z „polskiego” certyfikatu (aktualnie 9 miesięcy, od lutego 6 miesięcy po ostatniej dawce). Podejście do maseczek FFP2 różne, ale totalna olewka zdarza sie znacznie częściej niż jakiekolwiek zwracanie uwagi - mam wrażenie, że im dalej w las, tym mniej się chce Włochom na to zwracać uwagę. W rejonie SR i ogólnie DSS aktualnie pustki - ludzi jeszcze mniej niż zwykle w tym terminie, który nigdy nie był specjalnie uczęszczany.- 2 577 odpowiedzi
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
laryzbyszko odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Taki, że jest to niewygodne, a sam przepis uznaję za idiotyczny. Tak samo jak idiotyczne jest wprowadzanie super hiper green passów, czy miotanie się co 2 tygodnie z różnymi obostrzeniami, które nic nie dają. A najbardziej kretyńskie, szczególnie z punktu widzenia budowy zaufania społecznego do poczynań władzy, jest podważanie i cofanie swoich własnych decyzji sprzed kilku miesięcy (vide UNIJNE paszporty covidowe, które są ważne, ale nie są respektowane przez członków tejże Unii). Ironiczne w tym wszystkim jest to, że najbardziej logiczne przepisy obowiązują w Szwajcarii, która członkiem Unii nie jest - paszporty unijne są respektowane zgodnie z datą ważności; do wjazdu wystarczy tańszy test ag, a maski (wystarczą zwykłe, nie FFP2) wymagane są tylko w pomieszczeniach - nie trzeba ich nosić w kolejkach do krzesełek i na krzesełkach, a jedynie w gondolach. Coraz bardziej się skłaniam ku temu, żeby pokazać temu włoskiemu burdelowi środkowy palec i bezstresowo spędzić drugi sezon z rzędu w Szwajcarii, co łatwe nie jest, bo Dolomity uwielbiam.- 2 577 odpowiedzi
-
- 7
-
-
Fantastyczny apartament od 5.01 do 8.01.2022 w Szczyrku
laryzbyszko odpowiedział drklos → na temat → Wypoczynek w górach
Za tyle to da się (może nie w najwyższym sezonie) wynająć mieszkanie w Alpach na tydzień. Ja tam wolę tydzień w Alpach niż 3 dni w Szczyrku, ale co kto lubi...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 12







