Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Chwilowo mogę być nieobecny na forum. Żartuję, to niemożliwe. Dzięki nowemu forum jestem zawsze zalogowany. Męcząc się niemiłosiernie wchodząc ciągle pod Golgotę postanowiłem się przebadać. Wskazanie kardiologa - koronografia, czy jakoś tak. Podobno jeden dzień. No ale na razie weekend przed nami.

Plan jest taki:

Piątek wieczorem tury - Buczynka. Trzeba sprawdzić czy w sobotę będzie się dało zjechać tamtędy z kopuły szczytowej Pilska.

Sobota - Pilsko, Niedziela - SON. ;) Jak dożyję.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Góralu, jaj sobie nie rób. Jak trzeba zrobić jakieś badania, koniecznie zrób.  Potem idź na narty. Pamiętaj,  zdrowie jest najważniejsze. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darek - martwię się :( Andrzej ma rację - nie przeginaj dopóki się nie przebadasz. W marcu mam nadzieję będziesz w pełni sił :)

Zdrówka!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Góral spod Skrzycznego said:

Wskazanie kardiologa - koronografia, czy jakoś tak.

 

Nic się nie bój. Wsadzą Ci kabel przez żyłę (czy inną tętnicę) i popatrzą co w nich siedzi. Mi najpierw próbowali przez tą w nadgarstku, ale gdzieś kabelek utknął i musieli przez pachwinę (tam gdzie się plecy przedziałkiem kończą B| ). Popatrzysz sobie na monitorze jak od środka wyglądasz :D

Z tym, że potem to musi się zagoić by krwotoku nie było i zabieg przez pachwinę trzeba wyleżeć nieruchomo (kwicy można dostać). Na nadgarstku goi się szybciej (zakładają jakiś patent ze szkiełkiem), więc zapytaj czy tak Ci tego nie mogą zrobić, żeby rekonwalescencja jak najszybciej przebiegła i plan weekendowe się udały. Czego Ci życzę :)

Jak i zdrowia :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,  u mnie w rodzinie  tego typu rzeczy są dziedziczne wiec mam spore rozeznanie. Jeśli naprawdę potrzebujesz koronografii to lekarz powinien -niestety- zabronić ruchu i skierować pilnie na zabieg. Załatw sobie wizytę u dobrego kardiologa. Teraz koronografia to pikuś :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To znaczy ja miałem zapalenie mięśnia sercowego i sobie omal nie umarłem. W szpitalu z 5 tygodni przeleżałem a jednym z badań była właśnie koronografia. W żyłach nie znaleźli nic poważnego (holesterol to jednak mógłbym paczkować i rozdawać). Olana grypa i pochrzaniło się to potem tak niespodziewanie.

Gdyby ktoś miał sr.czkę i gorączkę przez kilka dni to nie olewać tylko do lekarza, bo można zdążyć na ostatnią chwilę. Albo nie.

 

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde ja też się strasznie męczę wchodząc pod Golgotę ;), na Pilsko to samo i na Rysiankę, nie najgorzej jest na Skrzyczne... z Małego :P
A tak na serio to nie będzie tak źle! trzymaj się! :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darek, nie ryzykuj! Lepiej odpuść sobie te kilkanaście zjazdów i idź na koronografię, żebyś później nie musiał odpuścić całego sezonu. Nie chcę Cię straszyć, ale jeśli masz problemy z sercem, to lepiej iść na badanie, bo inaczej może to się skończyć nawet zawałem.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

a może jakieś szczegóły Góralu ( jak oczywiście chcesz się nimi podzielić )  , bo ja też się męczę i pocę 9_9 , ale u mnie , wydaje mi się , to takie standardowe zmęczenie

a tak poza tym to oczywiście duuuuuuuuuuuużo zdrówka , no i posłuchaj kolegów z tymi badaniami , ew. zabiegiem itd  , bo pewnie Ty , jak i ja , a pewnie i większość facetów sprawy zdrowotne spycha gdzieś tam na ostatnie miejsce .....

Edited by aklim
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darek nie żartuj,  tylko zasuwaj na koronografię, bo kto nas będzie witał w marcu lub kwietniu o 6 rano przy kasie pod gondolą na Kasprowy  Wierch? Pozdrawiam serdecznie.

PS Jeszcze mamy do dokończenia (właściwie do rozpoczęcia) piwsko na Pilsku ! 

Edited by marionen
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, aklim napisał:

a może jakieś szczegóły Góralu ( jak oczywiście chcesz się nimi podzielić )  , bo ja też się męczę i pocę 9_9 , ale u mnie , wydaje mi się , to takie standardowe zmęczenie

Otóż, od jakiegoś czasu, to znaczy w ubiegłym sezonie po ostrym zjeździe odczuwałem mocny ból za mostkiem i zadyszkę. Tłumaczyłem to sobie przepukliną w przełyku, która może uciskać na wewnętrzne narządy, np płuca. Niestety objawy w tym roku sie nasiliły a brak zgagi eliminuje objawy 2 żołądka. Poza tym wyjście na III piętro to wyzwanie. Badania ekg, echo i wysiłkowe ekg stwierdziły nieprawidłowości. Stąd koronografia, która ma dać odpowiedzieć czym przywrócić pełną wydolność. Tyle, więcej dowiem sie po badaniu i na pewno przekaże. Planów weekendowych nie zmieniam aczkolwiek zwolnię tempa.

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, aklim napisał:

a może jakieś szczegóły Góralu ( jak oczywiście chcesz się nimi podzielić )  , bo ja też się męczę i pocę 9_9 , ale u mnie , wydaje mi się , to takie standardowe zmęczenie

No i zrobił się wątek medyczny. Nie palić, zrobić spirometrię. U mnie silna alergia, przewlekłe zapalenie zatok,problemy z nerkami, zwyrodnienia stawów, też się pocę i szybko męczę...SKS w rozkwicie.Plan to 10 wyjazdów narciarskich w sezonie 2016/17.Trzeba mieć nadzieję ,że zdrowie pozwoli mi jeszcze na więcej niż jeden sezon. Trzeciego grudnia zmarł znajomy, były górnik i narciarz ,raptem 56 lat ,to dopiero jest tragedia:( Dużo zdrowia Wszystkim życzę.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Góral spod Skrzycznego napisał:

Planów weekendowych nie zmieniam aczkolwiek zwolnię tempa.

 

no to kokodżambo i do przodu , ale na razie powoli :D i uważaj na siebie 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Góralu! Z tego co napisałeś ta koronarografia to dalsza część zaplanowanej i KONIECZNEJ diagnostyki chorób serca! Skoro badanie EKG, ECHO serca i próba wysiłkowa budziły wątpliwości to naturalną rzeczą jest, że trzeba poszukiwać dalej. To, że nie dajesz rady wejść na trzecie piętro też daje sporo do myślenia. Rozsądnie byłoby tego nie lekceważyć! W grę może wchodzić choroba niedokrwienna serca! Ruchu nie musisz unikać ale każdego wysiłku, który Ci sprawia dyskomfort już tak! Może będą potrzebne leki, a może konieczna będzie interwencja kardiologiczna inwazyjna ( czyli np poszerzanie naczyń wieńcowych - angioplastyka albo zakładanie stentów do naczyń wieńcowych). Oczywiście niczego takiego Ci nie życzę ale nie lekceważ niczego. Dopóki nie wyjaśnisz sytuacji nie szalej! Życzę Ci odwagi, wytrwałości no i zdrowia! Szybko załatwiaj sprawy i wracaj na stok!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 8.12.2016 o 18:14, Góral spod Skrzycznego napisał:

.....Jak dożyję.....

Góral q..wa ja wiem, że górale są twardzi ale nie przeginaj.

Tutaj nie ma żartów. Jeżeli wysiłkowe wyszło ciu....to, to jak najszybciej na tą koronografię a nie na Golgotę. Jeszcze pod górę O.o.

Przebadaj się i wtedy medyk powie ci co możesz a czego nie.

Ja jestem po wysiłkowym ....... uchhhhh u mnie książkowe.

 

Pozdrawiam i zdrowia życzę, do zobaczenia jak najszybciej.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaaa, bo zapomniałem.

Jak byś potrzebował (oby nie) to dam ci namiary na dwóch dobrych kardiologów z Zabrza (Śląskie Centrum Chorób Serca).

Do jednego chodzę Ja, do drugiego Teściowa ;).

 

Jeszcze raz zdrówka.

 

PS: to jest ból braku możliwości późniejszej edycji postów. Musiałem klecić nowego.

Edited by Piotr_67
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Aressi napisał:

Piotr, to może daj Góralowi namiary na tego, do którego Ty chodzisz? O.o

Ten od Teściowej to szpec od stentów. Zakładał jej 2 i teraz czuje się super.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Góral spod Skrzycznego
      Na to czekałem, na kolejnym wypisie ze szpitala doczekałem się wpisu: "zaleca się systematyczny wysiłek fizyczny co najmniej 30 minut dziennie, dostosowany do wieku i współistniejących schorzeń".
      Więc ruszam coraz dalej od domu, w linii prostej do Babiej Góry mam 60km, dziś tam nie dojdę ale w lipcu pewnie już tam wybiegnę z Krowiarek. Cała w bieli, pięknie wygląda:
      Pilsko też całe zasypane, trzeba będzie jutro rodzinkę zawieźć do Korbielowa, chętnie popatrzę jakie postępy, zwłaszcza Góralka na swych Rebelsach Heada poczyniła:

      Po kontrolnym badaniu rezonansem w przyszłym tygodniu dołożę jeszcze basen jeśli będzie postęp w leczeniu. W związku z tym mam pytanie do tych, którzy przez to przeszli. Interesuje mnie jak rozkładała się wydolność jeśli pamiętacie. U mnie po dramatycznym spadku w połowie stycznia do 20% pompowanej krwi z lewej komory, w klinice poprawili do 25%, a teraz mam zmierzone to samo choć to raczej nie były warunki laboratoryjne. Za tydzień Ochojec sprawdzi dokładnie. ZMS cofnęło się, stany zapalne również, sterydy trochę zrujnowały żołądek i przełyk ale to się naprawi. Jak by tak w ciągu miesiąca urosło do 30% a może 35, to czasem jakieś zdjęcie na stoczku bym zdążył albo choć z Gilgotki, choć z połowy się zsunął. @surfing, @paolomario może coś pamiętacie?
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...