mifilim Posted February 11, 2019 Report Share Posted February 11, 2019 34 minuty temu, Chrumcia napisał: Dzięki, będę myśleć moze coś jeszcze gdzies będzie Myślę, że Mariusz jednak żartował ... 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chrumcia Posted February 12, 2019 Author Report Share Posted February 12, 2019 Mogę się pochwalić kilkoma zdjęciami? W piątek Harbutowice: W sobotę wietrzny Kasprowy: Na jednym ze zdjęć jestem z panią Małgorzatą Tlałką Długosz Chyba więcej mówić nie trzeba Tak wiem, kilometr od bramki jadę...staram się z tym walczyć, ale na Kasprowym asekuracyjnie jechałam....Stojąc tam kilkanascie minut jakoś delikatnie włączył mi się lęk przestrzeni i po prostu się bałam.... Wszyscy uczestnicy dostali na pamiątek taką "ściankę", na każdej edycji takie dają A w niedzielę w Krynicy Family Cup Rano było zimno i pochmurno Później wyszło troche słońca ' Jako, że były to Mistrz. woj. Małopolskiego to tylko z tego województwa uczestnicy otrzymują puchary, a reszta punkty do pucharu polski. Ja miałam drugi czas, pani z pucharem trzeci, ale że jako jedyna jest z Małopolski to ma puchar za 1 a no i znalazłam jeszcze taką fotkę z Przemyśla 12 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 12, 2019 Report Share Posted February 12, 2019 (edited) Cześć I jak tu Cię nie kochać! I jak tu nie kochać takich dziewczyn jak Ty! (Jako stary dziadu zapatrzony od prawie 30 lat w swoją żonę, mogę tak spokojnie napisać.) Pozdrowienia serdeczne Edited February 12, 2019 by Mitek 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
darek67 Posted February 12, 2019 Report Share Posted February 12, 2019 Pozdrowienia od chłopaków z Teamu Nartomaniak.pl Czekamy na Dzikowcu w niedzielę Maro,Darek i Damian 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chrumcia Posted February 12, 2019 Author Report Share Posted February 12, 2019 Dzięki za miłe słowa Pozdrowienia i dla Was i do zobaczenia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chrumcia Posted February 14, 2019 Author Report Share Posted February 14, 2019 Nie można było w sobotę? 😂 Zapowiada się na piątek i sobotę bez zawodów dla mnie. Pochwalę się że póki co jestem na 2 miejscu w Pucharze Polski Amatorów w gignancie. Jeszcze 6 eliminacji, na 2 na pewno mnie nie będzie, zobaczymy na którym miejscu skoncze 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
christof Posted February 14, 2019 Report Share Posted February 14, 2019 Nie wiem jaki jesteś rocznik ale grupy wiekowe są takie... I K (2012 - 2017) I M (2012 - 2017) II K (2009 - 2011) II M (2009 - 2011) III K (2006 - 2008) III M (2006 - 2008) IV K (2003 - 2005) IV M (2003 - 2005) V K (1999 - 2002) V M (1999 - 2002) dziennikarze i media (1930 - 1998) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chrumcia Posted February 14, 2019 Author Report Share Posted February 14, 2019 O kurde, po przeczytaniu daty nie zaglebialam się w kategorie😂 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
christof Posted February 14, 2019 Report Share Posted February 14, 2019 szkoda ze tak zrobili - w ubiegłym roku zawody były na Miziowej i pełne kategorie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marboru Posted February 16, 2019 Report Share Posted February 16, 2019 Puchar stoków świętokrzyskich - ostatnie zawody z cyklu na kieleckim Stadionie Relację znajdziecie pod linkiem: Oficjalnych wyników jeszcze nie ma, więc podsumowania całego cyklu jeszcze też nie ma Pozdrawiam marboru 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Annaa Posted February 17, 2019 Report Share Posted February 17, 2019 (edited) Dzikowiec,Woj. DS. Góra jak góra,lecz wymagająca. Wspaniała sobota,słoneczna,zimowa aura,lód i śnieg. Idealny dzień na zawody z cyklu Family Cup. Zawody udane,piszę z pozycji kibica i..... Iwonka @Chrumcia gratulacje za podium i dzięki za fantastyczny dzień, i spotkanie. @marionen nie zawiódł województwa Dolnośląskiego, puchar błyszczy na komodzie @marboru Mariusz jechał dziś z numerem 91...przypadek? Edited February 17, 2019 by Annaa 10 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chrumcia Posted February 18, 2019 Author Report Share Posted February 18, 2019 Dziękuję za miłe spotkanie i piękne zdjęcia 😀 Trasa twarda, pogoda piękna, tylko moja jazda średnia 😂 ale na zdjęciu akurat wygląda ok 😀 drugie miejsce na 3 jest. Po ok. Sekundzie straty w każdym przejeździe, jestem zadowolona. Brawo @marionen 4 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marboru Posted February 18, 2019 Report Share Posted February 18, 2019 21 godzin temu, Annaa napisał: Mariusz jechał dziś z numerem 91...przypadek? Imiennicy, to i ten sam numer startowy Niestety ja sukcesu nie miałem ale jak trochę poćwiczę, to może za parę lat i to przyjdzie @marionen @Chrumcia Gratulacje bardzo udanych startów!!!! Mega 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marboru Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 (edited) Puchar stoków świętokrzyskich - Stadion 4/4 Wyniki: 6. marboru z czasem 0:29:03 7. @mifilim z czasem 0:29:68 Marcin z synem byli chorzy i nie wystartowali. Klasyfikacja generalna po 4 zawodach i miesiącu rywalizacji: 7. marboru i 133 punkty 8. @mifilim i 118 punktów 17. @kmarcin i 48 punktów Marcin wystartował jedynie 2/4 W naszej kategorii wiekowej sklasyfikowanych było 31 narciarzy. Jak na debiut, jestem w sumie zadowolony Poniżej krótki filmik z mojej jazdy nagrany po zawodach... ...jak widać doświadczenia na bramkach nie ma @Mitek, @marionen, Chłopaki jakieś wskazówki co do jazdy? Trochę daleko bramek... Strata na Stadionie do pozycji numer 3 wyniosła 0,80 sekundy było blisko... VID_20190216_114532.mp4 Edited February 19, 2019 by marboru 6 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
San28 Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 Mariusz, brawo Ty! Jeszcze kilka startów i będziesz atakował bramki niczym ... Hirscher! Pozdrawiam. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marboru Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 18 minut temu, San28 napisał: Mariusz, brawo Ty! Jeszcze kilka startów i będziesz atakował bramki niczym ... Hirscher! Dzięki Andrzej! Okazuje się, że to nie takie proste... Jazda dowolna, to zupełnie co innego jak jazda z wymuszonym skrętem... Człowiek całe życie się uczy, to może się kiedyś nauczy 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pasazer85 Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 5 minut temu, marboru napisał: Okazuje się, że to nie takie proste... Jazda dowolna, to zupełnie co innego jak jazda z wymuszonym skrętem... Człowiek całe życie się uczy, to może się kiedyś nauczy Również wielkie gratulacje Ze swojej strony polecam wyjazdy szkoleniowe,jeśli naprawdę Cie to kręci Sam dwa razy byłem na skicamp z Marcinem Szafrańskim, naprawdę petarda 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marionen Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 Wreszcie F. Cup zawitał w moje strony. Różnie się przygotowywałem do zawodów jak na amatora oczywiście i chyba już wszystko przetestowałem. Przyjeżdżałem bez wcześniejszych treningów, po całej nocy spędzonej w samochodzie, często jako kierowca, na cudzych nartach, na nartach nie przygotowanych (nie nasmarowane i nie naostrzone), na nartach testowych których wcześniej na oczy nie widziałem, nartach ALLMountain i nie wiadomo jakich. Tym razem testowałem start w zawodach na Alberto Tombę. Czyli w skrócie nocna impreza (obchodzone urodziny) i rano na zawody. Taka anegdota z czasów kiedy wielki Tomba La Bomba startował. W czasie trwających zawodów wpada zaspany Alberto na start podchodzi do skoncentrowanego już zawodnika, klepie go po plecach i pyta to kto teraz startuje? a ja kiedy? Wracając na ziemię w eliminacjach Dolnośląskich Family Cup startowałem najczęściej i nigdy tu nie wygrałem, zawsze ktoś był lepszy. Tym razem się nie stresowałem i pojechałem na żywioł. W tym roku mało jeździłem. Narty serwisu nie widziały od poprzedniego sezonu. Smar dostałem w prezencie od Mikołaja z FC i to mi musiało wystarczyć😉 Dzikowiec to fajna góra położona w Boguszowie-Gorcach. Mam tu blisko, ale nieczęsto zaglądam. Kiedyś często tu jeździłem na treningowe tyczki i zawody, ale ostatnio wpadam tylko na zawody raz góra dwa w sezonie. Pogoda tym razem dopisała jak nigdy. W nocy mróz, od rana słońce, trasa szybka zmrożona. Do tego bez wiatru. Właściwie lepiej być nie może. W ostatnim czasie pech dopadł kilku zawodników, co najmniej 3 świetnych zjazdowców na treningach się porozbijało (głównie kolana i sezon na straty). Wniosek z tego ( niewłaściwy) nie trenować. Narty nasmarowane to pora zapoznać się z warunkami Nie zabrakło też kibiców i miałem doping Z uwagi na dzieci start był wyjątkowo nisko, ale za to bezpiecznie. Wszystko poszło szybko i sprawnie, jak zawsze ostatnio (przynajmniej tam gdzie ja byłem). Szybkie 2 przejazdy i po zawodach Sprawdzenie wyników u sędziów Zwiezienie sprzętu na dół i można jeszcze trochę luźno pojeździć Jeszcze tylko odbiór nagród, pamiątkowe zdjęcia i można do domciu... Na następne zawody trzeba zdecydowanie lepiej i profesjonalniej się przygotować, na szczęściu daleko się nie zajedzie... Pozdrawiam serdecznie! PS Dzięki dla Family Cup, wszystkich zawodników i kibiców, za cudownie spędzoną sobotę !!! 14 5 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marboru Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 @marionen jeszcze raz gratulacje!!! To nie przypadek i to nie fart, że wygrałeś. Po prostu jesteś zaje...sty! Które to już Twoje zwycięstwo w Family Cup? Ja to nawet nie wiedziałem, że narty trzeba smarować przed startem 😮 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marionen Posted February 19, 2019 Report Share Posted February 19, 2019 59 minut temu, marionen napisał: Wreszcie F. Cup zawitał w moje strony... .... Szybkie 2 przejazdy i po zawodach Oczywiście wszystkie zdjęcia dzięki @Annaa. Dziękuję bardzo! 1 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chrumcia Posted February 19, 2019 Author Report Share Posted February 19, 2019 W piątek po południu w Tumlinie Family Cup, w Szczyrku w sobotę i jak Szelment nie spłynie to w niedzielę tam MPA niestety musze w tym tygodniu odpuscic ;/ z Zawoi w piatek do Tumlina nie zdażę chyba dojechać i znajomy tez nie jedzie...w sobote bede w Szczyrku, jesli Szelment sie nie odbedize to melduje sie w niedziele w Szczawnicy na MPA Szymoszkowa w sobote mi odpada 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
surfing Posted February 20, 2019 Report Share Posted February 20, 2019 Dnia 17.02.2019 o 23:18, Annaa napisał: Dzikowiec,Woj. DS. Góra jak góra,lecz wymagająca. Dziękuję za super fotoreportaż, Dzikowca nie znałem przyjemny stok - trochę jak nasz Poniwiec. Mariusz Gratulacje, dobry ten sposób La Bomba Tomba 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mifilim Posted February 20, 2019 Report Share Posted February 20, 2019 (edited) 14 godzin temu, marboru napisał: Klasyfikacja generalna po 4 zawodach i miesiącu rywalizacji: 7. marboru i 133 punkty 8. @mifilim i 118 punktów 17. @kmarcin i 48 punktów Marcin wystartował jedynie 2/4 W naszej kategorii wiekowej sklasyfikowanych było 31 narciarzy. ja od siebie dodam, że jestem bardzo dumny i zadowolony z siebie bo wszystko pojechałem na nartach typowo gigantowych czyli 86 pod butem. RTM rulez Edited February 20, 2019 by mifilim 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marboru Posted February 20, 2019 Report Share Posted February 20, 2019 7 godzin temu, mifilim napisał: ja od siebie dodam, że jestem bardzo dumny i zadowolony z siebie bo wszystko pojechałem na nartach typowo gigantowych czyli 86 pod butem. RTM rulez Gdyby nie ja to byś na SL jechał Gratulacje wyniku!!! 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marionen Posted February 21, 2019 Report Share Posted February 21, 2019 Dnia 19.02.2019 o 19:20, marboru napisał: @Mitek, @marionen, Chłopaki jakieś wskazówki co do jazdy? Trochę daleko bramek... Strata na Stadionie do pozycji numer 3 wyniosła 0,80 sekundy było blisko... VID_20190216_114532.mp4 Różnica nie jest duża. Poniżej sekundy to na poziomie amatorskim decydują malutkie niuanse. Niestety z uwagi na stok, a w zasadzie na jego nachylenie niewiele można powiedzieć i doradzić. Może @Mitek potrafi wyłapać szczegóły do poprawy. Ja tak ogólnie: to że nie atakowałeś bramek na tym stoku to raczej plus. Przy takich prędkościach to raczej kontakt z tyczką czy płachtą raczej by Ciebie spowolnił i chyba minimalnie skrócona droga czasowo by się nie opłaciła. Jedziesz możliwie blisko tyczek. Natomiast słabo przy takiej prędkości działają siły odśrodkowe i ciężko powiedzieć co by było przy większym nachyleniu, czy wtedy też się utrzymasz w rytmie i blisko bramek. Jeszcze jedna sprawa, ale sądze, że pod spodem nie masz ochraniaczy (szczególnie barkowe i przedramion). Ja przez 2 sezony jeździłem bez i to był wielki błąd. Jeszcze pierwsze 2 dni( z 6-7 obozu szkoleniowego) ciało jakoś wytrzymywało, ale kolejne dni to już ból solidny i uciażliwy, przeszkadzający w treningu, o siniakach nie wspominając. Od czasu kiedy mam pełną ochronę na górne partie ciała to inna bajka. Dzida, pełna pyta i można walić (atakować) po bramkach. Zdecydowanie polecam zacząć od ochraniaczy, najlepiej koszulka. Dolne partie nie są narażone na obicia, choć w Twoim wypadku, po kontuzji może lepiej spodnie z ochraniaczami (mam na gumę) by były odpowiednie. Ja takie mam od tego sezonu, dzięki @mareknot. Przy okazji jeszcze raz serdecznie dziękuję (testowałem na Dzikowcu) Marek. Idealne na gumę i dodatkowo sprawdzają się w chłodniejsze dni jako ocieplenie. Na dłuższą metą polecam gumę. Są dwa rodzaje, z wbudowanymi ochraniaczami (w niektórych można je wyciągać) i gołe bez ochraniaczy. Wtedy koszulki, kamizelki i spodenki pod gumę zakładamy. No i treningi na nieco bardziej nachylonych trasach (ale bez przesady). Powodzenia w doskonaleniu jazdy na tyczkach. Oczywiście warto też ćwiczyć slalom. Na początku jest zdecydowanie trudniej i tu już ochraniacze sztywne na golenie i gardy na kijki bezwarunkowo niezbędne. Frajda ze zbijania tyczek (ten dzwięk) jest ogromna... 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.