Narty - skionline.pl
Jump to content

Amatorskie zawody 2019 - terminy


Chrumcia

Recommended Posts

Mogę się pochwalić kilkoma zdjęciami? :P

W piątek Harbutowice:

51679992_10217620606007537_156969947883372544_n.thumb.jpg.ec19fb919cbfe18eb8f28fbe17024e48.jpg51777813_10217621787357070_2904496402996396032_n.thumb.jpg.397c7711104e9dd9b06bace74f79404d.jpg

 

W sobotę wietrzny Kasprowy:

51469840_10217628909535120_6389193499853455360_n.thumb.jpg.d35ae534ad2d5edbaed774cfe8636fd7.jpg51636390_10217628909295114_370214228021215232_n.thumb.jpg.eaecc19d3950969d5afcecf1f7c5dda1.jpg52106215_10217629315505269_5730789027854942208_n.thumb.jpg.d4f041ee862ad8f9336d1ed2ce8d98c0.jpg51603092_10217650980486880_4660322687648792576_n.jpg.136aaf07918d7650b2b9ff4aa444bef7.jpg51737763_10217630064443992_92671787791286272_n.thumb.jpg.043c434980c657436925f0aebb310a0e.jpg

Na jednym ze zdjęć jestem z panią Małgorzatą Tlałką Długosz ;) Chyba więcej mówić nie trzeba :D

Tak wiem, kilometr od bramki jadę...staram się z tym walczyć, ale na Kasprowym asekuracyjnie jechałam....Stojąc tam kilkanascie minut jakoś delikatnie włączył mi się lęk przestrzeni i po prostu się bałam....

Wszyscy uczestnicy dostali na pamiątek taką "ściankę", na każdej edycji takie dają ;)

 

A w niedzielę w Krynicy Family Cup

Rano było zimno i pochmurno

51750013_2523946664313993_1395512871076495360_n.jpg.df87d9a7bdff8d7a23f5d860ab4560f4.jpg

Później wyszło troche słońca

51341438_10217637558671343_3071234601159491584_n.thumb.jpg.dd39ba45badc2328f1c457b3900416e5.jpg51555090_10217637562671443_2631325998955626496_n.thumb.jpg.e6f1da41dbf232a02430d7e2a4a5bb1e.jpg51735388_10217637561911424_7730195951679176704_n.thumb.jpg.d1602e925da15e7b26c7d7f858059e68.jpg51939266_2523945570980769_8677348493712424960_n.jpg.e13f960d3dd54f7d8d920355616284c8.jpg'

 

Jako, że były to Mistrz. woj. Małopolskiego to tylko z tego województwa uczestnicy otrzymują puchary, a reszta punkty do pucharu polski. Ja miałam drugi czas, pani z pucharem trzeci, ale że jako jedyna jest z Małopolski to ma puchar za 1  ;)

 

a no i znalazłam jeszcze taką fotkę z Przemyśla :D

52006429_2526146064094053_8470928018959761408_n.jpg.e17e4e0d2f019ed592edca9d31bab99a.jpg

 

 

  • Like 12
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

 Dzikowiec:),Woj. DS. Góra jak góra,lecz wymagająca. Wspaniała sobota,słoneczna,zimowa aura,lód i śnieg. Idealny dzień na zawody z cyklu Family Cup. Zawody udane,piszę z pozycji kibica i.....

Iwonka @Chrumcia gratulacje za podium i dzięki za fantastyczny dzień, i spotkanie.:)

P2175345.thumb.JPG.bd949d8dcb4ce57b1ead5cd51ef09df2.JPG

@marionen nie zawiódł województwa Dolnośląskiego, puchar błyszczy na komodzie:x

_2175325.thumb.JPG.e0eb6a951748d6da248f2147bf6385d3.JPG

 

P2175306.thumb.JPG.2f64dfdb6a23417e2746b29dd8794af3.JPG

P2175304.thumb.JPG.48f5f60f3effccbad90be624f961753c.JPG

@marboru Mariusz jechał dziś z numerem 91...przypadek?

 

Edited by Annaa
  • Like 10
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

Puchar stoków świętokrzyskich - Stadion 4/4

Wyniki:

6. marboru z czasem 0:29:03

7. @mifilim z czasem 0:29:68

Marcin z synem byli chorzy i nie wystartowali. 

Klasyfikacja generalna po 4 zawodach i miesiącu rywalizacji:

7. marboru i 133 punkty

8. @mifilim i 118 punktów

17. @kmarcin i 48 punktów 

Marcin wystartował jedynie 2/4

W naszej kategorii wiekowej sklasyfikowanych było 31 narciarzy. 

Jak na debiut, jestem w sumie zadowolony :)

Poniżej krótki filmik z mojej jazdy nagrany po zawodach... 

...jak widać doświadczenia na bramkach nie ma :(

@Mitek, @marionen, Chłopaki jakieś wskazówki co do jazdy? Trochę daleko bramek... Strata na Stadionie do pozycji numer 3 wyniosła 0,80 sekundy :( było blisko...

Edited by marboru
  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, San28 napisał:

Mariusz, brawo Ty!

Jeszcze kilka startów i będziesz atakował bramki niczym ... Hirscher! :D 

Dzięki Andrzej!

Okazuje się, że to nie takie proste... Jazda dowolna, to zupełnie co innego jak jazda z wymuszonym skrętem...

Człowiek całe życie się uczy, to może się kiedyś nauczy :D 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, marboru napisał:

Okazuje się, że to nie takie proste... Jazda dowolna, to zupełnie co innego jak jazda z wymuszonym skrętem...

Człowiek całe życie się uczy, to może się kiedyś nauczy :D 

Również wielkie gratulacje :D Ze swojej strony polecam wyjazdy szkoleniowe,jeśli naprawdę Cie to kręci ;)  Sam dwa razy byłem na skicamp z Marcinem Szafrańskim, naprawdę petarda :D 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Wreszcie F. Cup zawitał w moje strony. Różnie się przygotowywałem do zawodów jak na amatora oczywiście i chyba już wszystko przetestowałem. Przyjeżdżałem bez wcześniejszych treningów, po całej nocy spędzonej w samochodzie, często jako kierowca, na cudzych nartach, na nartach nie przygotowanych (nie nasmarowane i nie naostrzone), na nartach testowych których wcześniej na oczy nie widziałem, nartach ALLMountain i nie wiadomo jakich. Tym razem testowałem start w zawodach na Alberto Tombę. Czyli w skrócie nocna impreza (obchodzone urodziny) i rano na zawody. Taka anegdota z czasów kiedy wielki Tomba La Bomba startował. W czasie trwających zawodów wpada zaspany Alberto na start podchodzi do skoncentrowanego już zawodnika, klepie go po plecach i pyta to kto teraz startuje? a ja kiedy? Wracając na ziemię w eliminacjach Dolnośląskich Family Cup startowałem najczęściej i nigdy tu nie wygrałem, zawsze ktoś był lepszy. Tym razem się nie stresowałem i pojechałem na żywioł. W tym roku mało jeździłem. Narty serwisu nie widziały od poprzedniego sezonu. Smar dostałem w prezencie od Mikołaja z FC i to mi musiało wystarczyć😉 

20190217_091706.thumb.jpg.83874bec80cd4ced6c2983b017ccbe46.jpg

Dzikowiec to fajna góra położona w Boguszowie-Gorcach. Mam tu blisko, ale nieczęsto zaglądam. Kiedyś często tu jeździłem na treningowe tyczki i zawody, ale ostatnio wpadam tylko na zawody raz góra dwa w sezonie. Pogoda tym razem dopisała jak nigdy. W nocy mróz, od rana słońce, trasa szybka zmrożona. Do tego bez wiatru. Właściwie lepiej być nie może. W ostatnim czasie pech dopadł kilku zawodników, co najmniej 3 świetnych zjazdowców na treningach się porozbijało (głównie kolana i sezon na straty). Wniosek z tego ( niewłaściwy) nie trenować. Narty nasmarowane to pora zapoznać się z warunkami

20190217_092101.thumb.jpg.17ea216c15c8dbfdf3126991b7883e38.jpg

Nie zabrakło też kibiców i miałem doping

20190217_092025.thumb.jpg.8a6904dcb71c791e8297a94dc2fe939f.jpg

Z uwagi na dzieci start był wyjątkowo nisko, ale za to bezpiecznie. Wszystko poszło szybko i sprawnie, jak zawsze ostatnio (przynajmniej tam gdzie ja byłem).

20190217_084456.thumb.jpg.0eb11ddc3f06bd44fa289faf81f211bd.jpg

P2175311.thumb.JPG.db7a6ebf7b1f0fbfa1ebb048ef981f39.JPG

P2175305.thumb.JPG.ab14d0f9a8495a514d5f9f0aec808c1d.JPG

Szybkie 2 przejazdy i po zawodach

_2175322.thumb.JPG.7d6a15294dd01d4a5ddee09719b4fb80.JPG

_2175355.thumb.JPG.1bf0b638da59b8cdf832bf695f7b61cf.JPG

Sprawdzenie wyników u sędziów

_2175348.thumb.JPG.c3de687227054b64ba60b038e1a8b504.JPG

Zwiezienie sprzętu na dół i można jeszcze trochę luźno pojeździć

P2175361.thumb.JPG.58f82d48dd951ade2ca661a803671241.JPG

20190217_122324.thumb.jpg.94855862d7ad1c24986da5a07f5fb0b5.jpg

Jeszcze tylko odbiór nagród, pamiątkowe zdjęcia i można do domciu...

20190217_132307.thumb.jpg.b59460f5a05ff2a480fb922887007200.jpg

20190217_133304.thumb.jpg.341ae4e225521c0b2dddd2b6b25b813b.jpg

20190217_134220.thumb.jpg.977d59a63bf2c0b7de497620557d471c.jpg

Na następne zawody trzeba zdecydowanie lepiej i profesjonalniej się przygotować, na szczęściu daleko się nie zajedzie...

Pozdrawiam serdecznie!

PS Dzięki dla Family Cup, wszystkich zawodników i kibiców, za cudownie spędzoną sobotę !!!

  • Like 14
  • Thanks 5
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

W piątek po południu w Tumlinie Family Cup, w Szczyrku w sobotę i jak Szelment nie spłynie to w niedzielę tam ;)

MPA niestety musze w tym tygodniu odpuscic ;/ z Zawoi w piatek do Tumlina nie zdażę chyba dojechać i znajomy tez nie jedzie...w sobote bede w Szczyrku, jesli Szelment sie nie odbedize to melduje sie w niedziele w Szczawnicy na MPA

Szymoszkowa w sobote mi odpada :(

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, marboru napisał:

Klasyfikacja generalna po 4 zawodach i miesiącu rywalizacji:

7. marboru i 133 punkty

8. @mifilim i 118 punktów

17. @kmarcin i 48 punktów 

Marcin wystartował jedynie 2/4

W naszej kategorii wiekowej sklasyfikowanych było 31 narciarzy. 

 

ja od siebie dodam, że jestem bardzo dumny i zadowolony z siebie bo wszystko pojechałem na nartach typowo gigantowych czyli 86 pod butem. RTM rulez :P :P:P:P:P:P:P

Edited by mifilim
  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Dnia 19.02.2019 o 19:20, marboru napisał:

 

@Mitek, @marionen, Chłopaki jakieś wskazówki co do jazdy? Trochę daleko bramek... Strata na Stadionie do pozycji numer 3 wyniosła 0,80 sekundy :( było blisko...

 

Różnica nie jest duża. Poniżej sekundy to na poziomie amatorskim decydują malutkie niuanse. Niestety z uwagi na stok, a w zasadzie na jego nachylenie niewiele można powiedzieć i doradzić. Może @Mitek potrafi wyłapać szczegóły do poprawy. Ja tak ogólnie: to że nie atakowałeś bramek na tym stoku to raczej plus. Przy takich prędkościach to raczej kontakt z tyczką czy płachtą raczej by Ciebie spowolnił i chyba minimalnie skrócona droga czasowo by się nie opłaciła. Jedziesz możliwie blisko tyczek. Natomiast słabo przy takiej prędkości działają siły odśrodkowe i ciężko powiedzieć co by było przy większym nachyleniu, czy wtedy też się utrzymasz w rytmie i blisko bramek. Jeszcze jedna sprawa, ale sądze, że pod spodem nie masz ochraniaczy (szczególnie barkowe i przedramion). Ja przez 2 sezony jeździłem bez i to był wielki błąd. Jeszcze pierwsze 2 dni( z 6-7 obozu szkoleniowego) ciało jakoś wytrzymywało, ale kolejne dni to już ból solidny i uciażliwy, przeszkadzający w treningu, o siniakach nie wspominając. Od czasu kiedy mam pełną ochronę na górne partie ciała to inna bajka. Dzida, pełna pyta i można walić (atakować) po bramkach. Zdecydowanie polecam zacząć od ochraniaczy, najlepiej koszulka. Dolne partie nie są narażone na obicia, choć w Twoim wypadku, po kontuzji może lepiej spodnie z ochraniaczami (mam na gumę) by były odpowiednie. Ja takie mam od tego sezonu, dzięki @mareknot. Przy okazji jeszcze raz serdecznie dziękuję (testowałem na Dzikowcu) Marek. Idealne na gumę i dodatkowo sprawdzają się w chłodniejsze dni jako ocieplenie. Na dłuższą metą polecam gumę. Są dwa rodzaje, z wbudowanymi ochraniaczami (w niektórych można je wyciągać) i gołe bez ochraniaczy. Wtedy koszulki, kamizelki i spodenki pod gumę zakładamy. No i treningi na nieco bardziej nachylonych trasach (ale bez przesady). Powodzenia w doskonaleniu jazdy na tyczkach. Oczywiście warto też ćwiczyć slalom. Na początku jest zdecydowanie trudniej i tu już ochraniacze sztywne na golenie i gardy na kijki bezwarunkowo niezbędne. Frajda ze zbijania tyczek (ten dzwięk) jest ogromna...

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Create New...