Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Witojcie,

nikt nie zapodaje tematu, a rok i dwa lata temu udawało nam się zebrać zgrabną ekipę. Wiem, że teraz na topie jest Szczyrk, ale może uda się coś na Pilsku zorganizować?

Nie podaję terminu - jestem elastyczny - do 17 marca tu będę, więc każdy weekend mi odpowiada. Zobaczymy, czy będą chetni i zainteresowanie. Jeśli tak, to można pomyśleć o terminie.

 

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, gregor_g4 napisał:

Wiem, że teraz na topie jest Szczyrk, ale może uda się coś na Pilsku zorganizować?

Ale tam są niewyprofilowane trasy....

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Sariensis napisał:

Szczyrk jest jak kokaina, może czas na odwyk :)?

Ostatnio wymyśliliśmy że bardziej sensownym pytaniem od "ile ludzi jest w Szczyrku?" jest "ile ludzi nie jest w Szczyrku?"

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, gregor_g4 napisał:

w sumie, dla mnie 16.03 jest ok.
Jest jeszcze sporo czasu by zaplanować sobie ten dzień. 
To co? WZF PILSKO 16.03.2019?

Ja się piszę, pod warunkiem że będzie śnieg....mnie te prognozy pogody załamują. Luty jest jak wiosna.

Może połączyłbym to z jakąś dwudniową wycieczką skiturową.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minutes ago, Gerald said:

Ja się piszę, pod warunkiem że będzie śnieg....mnie te prognozy pogody załamują. Luty jest jak wiosna.

Może połączyłbym to z jakąś dwudniową wycieczką skiturową.

Wydaje mi się, że chyba nie będzie znaczenia na jakich nartach, zjazdowych czy skiturowych kto będzie, formuła jest luźna, grunt aby się o konkretnej godzinie np. o 12 spotkać w jednym miejscu a jak będziemy razem jeździć czy turować wcześniej czy później to też będzie fajnie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, gregor_g4 napisał:

Kto będzie?

Przykro mi Panowie, ale nie mogę.

Miłej zabawy wam życzę i nie przesadzajcie z piwkiem ;)

Pozdrówcie ode mnie "moje" Pilsko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakby ktoś jechał z okolic Łodzi to moge zabrać lub dołączyć się

wątpię żebym swoich kolegów namówił w marcu na narty, ferie odbębnione to niepotrza

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, leitner napisał:

Prawdopodobnie się wybiorę, ale na 100% jeszcze nie mogę powiedzieć 

Jakbyś jechał a2 i nie miał składu, to na wysokości Łyszkowic możemy w 1 pojazd wskoczyć

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Robur82 napisał:

Jakbyś jechał a2 i nie miał składu, to na wysokości Łyszkowic możemy w 1 pojazd wskoczyć

Prawdopodonie będę jechał pociągiem poprzedniego dnia i szukał noclegu w okolicy BB.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli początkujący też mogą to bardzo będę się starał wpaść choć na chwilę na Miziową.  Niestety nie mogę tego potwierdzić na 100%.


Pozdrawiam

mirekn

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

WZF jest narciarskie czy rowerowe, bo w tym sezonie to tak nie do końca jednoznaczne i nie wiem czy zabrać narty czy może rower :)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Sariensis napisał:

WZF jest narciarskie czy rowerowe, bo w tym sezonie to tak nie do końca jednoznaczne i nie wiem czy zabrać narty czy może rower :)?

Weź jedno i drugie i jeszcze termos z tą hiszpańską kawą, bo nie wiadomo co za świństwo podadzą Ci w schronisku. B|

  • Like 1
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...