Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
Wujot

Skiturowa integracja w Tatrach zachodnich

Recommended Posts

Zverovka 31 Stycznia - 3 Lutego. 

W tym terminie wybieramy się tam w czwórkę (Kamil, MarioJ, Paweł i ja). Zarezerwowaliśmy już sobie izbę. Miejsca w schronisku jeszcze są i jak macie ochotę to przyjeżdżajcie! Zrobimy coś razem lub osobno (w zależności od chęci). Miejscówka jest bardzo fajna - podwózka lub backup przy kanapie. Dużo różnych wariantów i bardzo przyjazna okolica. Dobry dojazd. 

Pozdro

Wiesiek 

  • Like 4
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co z terminem marcowym? Już kiedyś taki był planowany. Warunki pewniejsze, no i będę mógł przyjechać :)

W środku sesji to może być ciężko.

Może zrobicie powtórkę 29.02-03.03?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Spiochu napisał:

A co z terminem marcowym? Już kiedyś taki był planowany. Warunki pewniejsze, no i będę mógł przyjechać :)

W środku sesji to może być ciężko.

Może zrobicie powtórkę 29.02-03.03?

 

W marcu jedziemy na kilka dni do Franz Senn a jeszcze gdzieś trzeba będzie wykroić Monte Rosę. Termin nie jest idealny ale... taki wyszedł.

 

Pozdro

Wiesiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, surfing napisał:

Termin zapisany , mam nadzieję że się uda dołączyć.

Pozdrawiam

Super!

Radzę pospieszyć się z rezerwacjami bo Zverovka nie jest jakoś bardzo wielka...

W

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.10.2019 o 00:49, Spiochu napisał:

W środku sesji to może być ciężko.

Może zrobicie powtórkę 29.02-03.03?

Nie grymaś, tylko się zapisuj 🙂

Fajnie byłoby się poznać.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tylko będzie to możliwe to będę, ale nie mam pozbieranej ekipy, żeby rezerwować sale w schronisku.

Edited by Spiochu

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Spiochu napisał:

Jak tylko będzie to możliwe to będę, ale nie mam pozbieranej ekipy, żeby rezerwować sale w schronisku.

To zarezerwuj miejsce

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jest nas już piątka! Dołączył Robert B (jeden z uczestników naszej norweskiej wyprawy).

W

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

No to jest nas już piątka!

Ekipa się powiększa, ale na razie same chłopy. Czyżby Panie nie chodziły na turach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Spiochu napisał:

Ekipa się powiększa, ale na razie same chłopy. Czyżby Panie nie chodziły na turach?

Do Franz Senn mamy jedną Panią. I to taką, że warto byłoby się zapisać (co prawda ekipa zamknięta :)  choć nie widzę problemu aby w tym samym czasie ktoś się tam też pojawił).

Pozdro

Wiesiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko w swoim czasie. Został mi jeszcze rok studiów. Jak się skończą to i w Alpy na tury pojadę.

Odnośnie kobiet, o znam kilka narciarek, które jeżdżą na turach i kolejne kilka, które chcą zacząć, może jakieś pojawia się też na zlocie.

Na razie nie rezerwuję miejsc, bo nie mam pojęcia, czy uda mi się dotrzeć. Okaże się w sezonie, ale jestem dobrej myśli.

Mam też nadzieję, że będzie też więcej takich forumowych spotkań w tym sezonie(Tatry, Pilsko).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By JC
      Drugi vlog z targów SNOW EXPO 2019 w Warszawie. Tym razem zapraszam Was na stoisku firmy Ledlenser, niemieckiego producenta m.in. czołówek. 
      Jacek Gizicki prezentuje dwie czołówki: 
      - popularny model Ledlenser MH10 - https://sport-ledlenser.pl/produkt/ledlenser-mh10-window-box 
      Model Ledlenser MH10 to najlżejsza latarka czołowa w swojej klasie jasności. Posiada bardzo silny, regulowany strumień światła o mocy 600 lumenów oraz jest wyposażona w czerwoną tylną lampkę, która sygnalizuje naszą pozycję. W zestawie z latarką znajdziemy również kolorowe filtry, do różnego zastosowania. Model MH10 to latarka idealna dla wszystkich, którzy na dworze szukają ekstremalności – myśliwych, wędkarzy, wędrowców, biegaczy, skitourowców i innych.
      Latarka Ledlenser MH10 została wyróżniona nagrodą Design Award 2017 w prestiżowym konkursie wzornictwa przemysłowego Red Dot Award 2017. Narody są przyznawane produktom, które odznaczają się innowacyjnością oraz najwyższą jakością. To najważniejsze odznaczenia w dziedzinie projektowania na świecie.
      - topowy, wielozadaniowy Ledlenser XEO 19r - https://sport-ledlenser.pl/produkt/ledlenser-xeo19r-black-softcase 
      Ledlenser XEO19R – to najmocniejsza latarka czołowa w swojej klasie. Model został wyposażony w niezwykłą moc 2000 lumenów, 2 osobno skupiające światło reflektory AFS oraz technologię X-LENS Pro. Czołówka posiada innowacyjny system chłodzenia, a także automatyczną regulację światła. Jej zaletą jest również to, że w raz ze wzrostem prędkości, XEO 19R zwiększa moc świecenia – dzięki specjalnie zaprojektowanemu systemowi chłodzenia. Zawarty w latarce akumulator zapewnia do 20 godzin pracy, przy okazji jest Power Bankiem do ładowania aparatu, czy telefonu. Latarka czołowa Ledlenser XEO 19R sprosta każdemu wyzwaniu i każdemu przeciwnikowi. Jej dwie diody LED można nie tylko osobno włączyć i ogniskować, dopasowują się one również automatycznie do jasności otoczenia. Latarka jest bardzo uniwersalna – można osobno używać każdej z dwóch diod, a także z latarki czołowej zrobić latarkę ręczną. Model godny polecenia o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny.
      SNOW EXPO - http://www.snowexpo.pl 
      W drugiej części filmu, Jacek przedstawia topowy model kija skiturowego firmy Gabel.
       
       
    • By Chrumcia
      Kto się spodziewał że dzisiaj znowu pójdę w góry? 😂
      5.30 pobudka, 6.34 wyjazd, 8.08 wyjście z ostatniego Parkingu przed Kuznicami. 8.25 wyjście na szlak zielony z Kuźnic na Kasprowy Wierch przez Myślenickie Turnie. Pogoda ładna, chociaż delikatny chłodny wiatr, kurtka, polar, długi rękaw i nadzieja ze zrobi się cieplej. W pewnym momencie wyciągnęłam chuste z plecaka i założyłam na głowę bo mi uszy zmarzly.... Początkowo szło się fajnie i lekko, robiło się coraz cieplej i przyjemniej. W końcu zostałam w krótkim rękawie 😂 patrząc na mapę myśleliśmy że ostatni kawałek będzie dość ciężki, mocno pod górę.... W rzeczywistości okazało się nie najgorzej, Babia Góra na pewno była cięższa. Po 3 godzinach i 15 minutach dotarliśmy z Kuźnic na Kasprowy. Po drodze mijalismy ludzi, ale nie było ich wielu, słoneczko cały dzień, przestało wiać, ah cudownie. Miałam nadzieję że na górze zjemy coś, ale przecież skoro kolejka nie działa to i restauracja też była nieczynna..... Na górze ludzi mało, w końcu sami wytrwali "wedrowcy", zero tych wszystkich ludzi którzy to byli w górach i wyjechali kolejka 😉(sama nie raz wyjeżdżałam nią, ale bez tych tlumow na górze było cudownie....)
      Powrót? Żółtym Szlakiem w stronę Doliny Gąsienicowej. Najpierw do Schroniska Murowaniec na obiadem, kiełbaska, zupka odpoczynek i dalej na niebieski szlak w stronę Kuźnic. Zastanawialiśmy się czy nie iść jeszcze na Nosal, wystarczyło kawałek zboczyc, ale ja już nie bardzo miałam siły, było blisko 15, bateria w kamerze mi padła z 20 minut przed końcem wędrówki, a powerbank został w samochodzie(przypomniałam sobie ze go nie wzięłam z 10 minut po wyjściu z auta ale nie chcialo mi się już wracać...) wiec odpuscilismy. O 15.20 byliśmy pod autem na parkingu.
      Przecudowny dzień, pogoda wymarzona, czasem delikatnie wiało, jak nie było słońca(w lesie) to było chlodniej, ale dzień mega udany. Jestem zmęczona ale chętna na kolejne wyprawy, jednak jutro i pojutrze spędzę z Eurosportem oglądając gigant w Solden 😉
      Nastepny dzień wolny w przyszły czwartek ale co będzie z pogodą to nie wiem..... 


















       
      Filmik jutro😉






    • By Chrumcia
      Przyszedł czas na kolejne wyjście w góry i kolejną relację. Pogoda jak zwykle nam się udała 😁
      Tym razem wypad z Palenicy Białczańskiej na Rusinową Polane, Gesia szyje, Rówień Waksmundzka i powrót na Palenice Białczańska.
      Na parkingu byliśmy dopiero koło 8.30. 8. 45 wyszliśmy na szlak. Na początku było łatwo i przyjemnie, do Rusinowej pokazywalo godzinę, a nam wolnym tempem zajęło to 50 minut 😛schody w przenośni i dosłownie zaczęły się po odpoczynku na Polanie jak zaczęliśmy iść na Gesia Szyję.... To nam dało w nogi.... Było warto bo widok stamtąd ładny, nawet Kasprowy Wierch widac😉 ludzi na szlaku mało, spotkaliśmy jednego samotnie idącego "wędrowca" i kontynuowalismy spacer razem 😉szliśmy przez Rówień Waksmundzka i w stronę drogi prowadzącej z Palenicy do Morskiego Oka i stamtąd na parking.
      Całość nam zajęła ok 5 godzin spokojnym tempem. Bardzo przyjemny dzień. Rano było chłodno i szłam w kurtce, ale po 30 minutach już zdjelam kurtkę, polar i zmieniłam koszulkę z długiego na krótki rekaw😂
      Nie wiem czy to nie ostatnie wyjście w tym roku, mam nadzieję że nie😉




















       
       
      Filmik w trakcie montażu 😉

    • By Chrumcia
      10 godzin chodzenia ale było warto😁🏔️☀
      Palenica Białczańska->Wodogrzmoty Mickiewicza - > Wielka Siklawa - > Dolina 5 Stawow-> Swistowka Roztocka - >Palenica Białczańska 😁 💪 💪 💪
       
      Nie jestem w stanie nic więcej dziś opowiedzieć poza tym że było przepięknie. 
      Wstalismy o 4,o 6.55 wyszliśmy z Palenicy, niedawno powrót do domu a jutro o 6.45 pobudka do pracy, jutro po południu postaram się dodać relacje, fotki i film😉
      Ani jednej chmury nie było przez cały dzień! 

    • By marboru
      Świnica 2301 m npm
      Szybka przepierka i z wakacji na La Palmie docieramy w polskie Tatry, do stolicy polskiego narciarstwa Zakopanego!
      Dla zainteresowanych - pojawiło się takie pytanie w moją i Pauli stronę, ile mamy urlopu - odpowiadam: 26 dni w roku, czyli jak każdy.
      Ponieważ mamy dzisiaj w nogach ponad 27 km - skupię się w tym wątku przede wszystkim na opisie zdjęć - fotorelacji. Wybaczcie, jutro czeka nas kolejny wymagający dzień w górach.
      Dzisiejszym celem głównym była Świnica 2301 m npm.
      Na poniższym zdjęciu druga od prawej  

      Kwiatuszki  

      Widok spod Świnicy:

      No i "nasza" góra w pełnej krasie! Foto już z powrotu.

      Niebo 😮 

      Paula na Nosalu:

      marboru i Paula przy Zielonym Stawie Gąsienicowym - w tle Kasprowy Wierch:

      Wodospadzik  

      W kotłach jeszcze można by pojeździć na nartach - śnieg! 😮 

      Na świnickiej przełęczy:

      Zaczynamy atak szczytowy - Paula przodem!

      Widok w stronę wspomnianej przełęczy (w tle nasza droga powrotna - wchodziliśmy czarnym szlakiem):

      Pierwsze łańcuchy:

      Michał w akcji!

      Chwila zadumy na szczycie...

      Powrót - miejscówka Michała z drugiej strony  

      Kruk?

      Odpoczynek z widokiem na stawy gąsienicowe:

      Tatry Wysokie  

      Trzech Kolegów z pod Świnicy  

      Podziwiając Giewont  

      To teraz na Beskid!

      Kolejka na KW:

      Potok na powrocie:

      Sztama!!!  

      marboru na szlaku:

      Cała nasza ekipa na szczycie Świnicy 2301 m npm:

      James Boruta  

      Nie ma mnie!  

      Pozdrowienia spod samiuśkich Tater!!!
      Świnica!!! Piękność dnia dzisiejszego!  

      marboru i Ekipa
      Pozdro dla Skionline!!!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...