Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Krok w stronę normalności?

Co sądzicie?

Dzięki programowi PolSKI Mistrz nasi narciarze nie muszą już martwić się o miejsce do treningu. – Już teraz wiemy, że PolSKI Mistrz działa pod względem popularyzacji czy ułatwienia dostępu do narciarstwa. Ale na efekty sportowe trzeba poczekać – mówi nam wiceprezes PZN ds. narciarstwa alpejskiego Marcin Blauth.

https://sport.onet.pl/zimowe/narciarstwo-alpejskie/krok-w-strone-normalnosci/ev32ecq

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, marboru napisał:

Co sądzicie?

świetny pomysł, właśnie zacząłem przygotowania do startów w Mistrzostwach Polski Amatorów i moim celem będzie pierwsza dziesiątka w grupie M1

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmiany w PZN nie nastąpiły ani dzisiaj, ani w tym roku - nastąpiły prawie dwa lata temu, kiedy rolę wiceprezesa odpowiedzialnego za nartki alpejskie przejął Marcin Blauth.

Facet z otwartym umysłem, organizator i pomysłodawca zawodów No Limit Kasprowy, dzięki jego zdrowemu podejściu nasza dyscyplina powoli zaczyna mieć zdrowe struktury i w końcu się nieco rozwija.

Choć zanim te wszystkie działania zamienią się w realne wyniki minie jeszcze duuuuużo czasu. 🙃

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, cofnęli się w rozwoju, austriacki trener mówi o kulisach swojego odejścia.

Komentarz Zuza Witych: "Ekipa Polski Związek Narciarski z Apoloniuszem Tajnerem na czele to taki mini PiS - porażający brak szacunku, gierki tylko między "swoimi", zakłamanie i kpina wobec zawodników i trenera, który był gotów poświęcić bardzo wiele aby pomóc polskiej kadrze i doprowadzić do naszych sukcesów na arenie międzynarodowej. 
Bardzo smutne i przerażające jak można tak traktować zaangażowanych ludzi ze szczerymi intencjami."

https://sport.tvp.pl/48532568/trener-narciarzy-alpejskich-christian-leitner-zwolniony-w-trakcie-przygotowan-olimpijskich-ktos-w-pzn-nie-chce-naszego-sukcesu-wywiad

 

  • Thanks 1
  • Confused 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, MarioJ napisał:

Niestety, cofnęli się w rozwoju,

Widocznie Polacy nie mają predyspozycji do narciarstwa alpejskiego na światowym poziomie,

należy pogodzić się z tym faktem, cieszyć z wyników w narciarstwie klasycznym i nie mieszać polityki ze sportem.

 

2 tygodnie temu widziałem jak na Hintertuxie trenowali Czesi, Słoweńcy, Chorwaci, Holendrzy i Węgrzy - naszych ani śladu

Edited by Jeeb

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.03.2020 o 15:38, Jeeb napisał:

.................. w grupie M1

..zalewasz ................... ludzie tyle nie żyją  😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma czegoś takiego jak PZN, jest PZSK, i póki są sukcesy w skokach, w narciarstwie alpejskim, biegach czy też snowboardzie  nic się jak widać nie zmieni :/  Mam wrażenie ze tylko klapa w skokach może wykosić leśnych dziadków ze stołków i dać nadzieję na jakieś zmiany w tym naszym ,,syfiąsku narciarskim''... 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

🎿

19 godzin temu, Lexi napisał:

..zalewasz ................... ludzie tyle nie żyją  😉

rozumiem że też startujesz w grupie  M1 ?

 

ale nic to, dziś o 16:30  mam trening na tyczkach

Edited by Jeeb
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.06.2020 o 14:52, Jeeb napisał:

Widocznie Polacy nie mają predyspozycji do narciarstwa alpejskiego na światowym poziomie,

należy pogodzić się z tym faktem, cieszyć z wyników w narciarstwie klasycznym i nie mieszać polityki ze sportem.

2 tygodnie temu widziałem jak na Hintertuxie trenowali Czesi, Słoweńcy, Chorwaci, Holendrzy i Węgrzy - naszych ani śladu

 

wcześniej mieli zamkniętą granice, dzisiaj juniorzy na Hintertux: 

 

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, MarioJ napisał:

 

wcześniej mieli zamkniętą granice, dzisiaj juniorzy na Hintertux: ok

 

A w weekend my 😎

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.03.2020 o 16:07, Ratrak napisał:

Zmiany w PZN nie nastąpiły ani dzisiaj, ani w tym roku - nastąpiły prawie dwa lata temu, kiedy rolę wiceprezesa odpowiedzialnego za nartki alpejskie przejął Marcin Blauth.

Facet z otwartym umysłem, organizator i pomysłodawca zawodów No Limit Kasprowy, dzięki jego zdrowemu podejściu nasza dyscyplina powoli zaczyna mieć zdrowe struktury i w końcu się nieco rozwija.

Choć zanim te wszystkie działania zamienią się w realne wyniki minie jeszcze duuuuużo czasu. 🙃

Tylko czy ten człowiek wie cokolwiek o narciarstwie alpejskim na poziomie profesjonalnym? Bo organizowanie imprez o których piszesz i takie społeczne zaangażowanie w popularyzowanie narciarstwa jest absolutnie godne pochwały i swietnie, ze jest taka osoba. Brawo dla tego Pana. Ale impreza typu Kasprowy No Limit ma niewiele wspólnego z zawodami pt. bieg zjazdowy w Kitzbuhel.
 

Z wywiadu z Leitnerem przebija ewidentnie żal właśnie do Pana Blautha, ze to on spowodował wykolejenie jego pomysłu i jego planów. Inna sprawa, ze nie rozumiem tych wiecznych polskich układów pt. jest kadra Polski, a poza kadra funkcjonuje prywatny team rodzinny, który jednakże oficjalnie z kadra nie trenuje, ale potem jego zawodnicy startują, a kadra nie. Wiem, ze nie można nikogo do niczego zmuszać, ale albo mamy kadrę, w której ludzie trenują i rywalizują (i Państwo Jasiczek powinni swoje dzieci do tej kadry włączyć), a trener Kadry decyduje kogo wystawia na kolejnych zawdowach albo mamy jakaś dla mnie patologiczna sytuacje, w której jakieś prywatne inicjatywy realizowane sa obok oficjalnych działań PZN, ale potem te prywatnie inicjatywy z pewnym względów maja pierwszeństwo przed pierwsza kadra. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Cosworth240 napisał:

Tylko czy ten człowiek wie cokolwiek o narciarstwie alpejskim na poziomie profesjonalnym? Bo organizowanie imprez o których piszesz i takie społeczne zaangażowanie w popularyzowanie narciarstwa jest absolutnie godne pochwały i swietnie, ze jest taka osoba. Brawo dla tego Pana. Ale impreza typu Kasprowy No Limit ma niewiele wspólnego z zawodami pt. bieg zjazdowy w Kitzbuhel.
 

Z wywiadu z Leitnerem przebija ewidentnie żal właśnie do Pana Blautha, ze to on spowodował wykolejenie jego pomysłu i jego planów. Inna sprawa, ze nie rozumiem tych wiecznych polskich układów pt. jest kadra Polski, a poza kadra funkcjonuje prywatny team rodzinny, który jednakże oficjalnie z kadra nie trenuje, ale potem jego zawodnicy startują, a kadra nie. Wiem, ze nie można nikogo do niczego zmuszać, ale albo mamy kadrę, w której ludzie trenują i rywalizują (i Państwo Jasiczek powinni swoje dzieci do tej kadry włączyć), a trener Kadry decyduje kogo wystawia na kolejnych zawdowach albo mamy jakaś dla mnie patologiczna sytuacje, w której jakieś prywatne inicjatywy realizowane sa obok oficjalnych działań PZN, ale potem te prywatnie inicjatywy z pewnym względów maja pierwszeństwo przed pierwsza kadra. 

Wie.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.06.2020 o 17:13, Cosworth240 napisał:

Z wywiadu z Leitnerem przebija ewidentnie żal właśnie do Pana Blautha, ze to on spowodował wykolejenie jego pomysłu i jego planów. Inna sprawa, ze nie rozumiem tych wiecznych polskich układów pt. jest kadra Polski, a poza kadra funkcjonuje prywatny team rodzinny, który jednakże oficjalnie z kadra nie trenuje, ale potem jego zawodnicy startują, a kadra nie. Wiem, ze nie można nikogo do niczego zmuszać, ale albo mamy kadrę, w której ludzie trenują i rywalizują (i Państwo Jasiczek powinni swoje dzieci do tej kadry włączyć), a trener Kadry decyduje kogo wystawia na kolejnych zawdowach albo mamy jakaś dla mnie patologiczna sytuacje, w której jakieś prywatne inicjatywy realizowane sa obok oficjalnych działań PZN, ale potem te prywatnie inicjatywy z pewnym względów maja pierwszeństwo przed pierwsza kadra. 

A jak jest z poziomem sportowym? Jakie są wyniki sportowe, klan a kadra?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Zibi28 napisał:

A jak jest z poziomem sportowym? Jakie są wyniki sportowe, klan a kadra?

Wejdź sobie na stronę FiSu,masz punkty i wyniki.Lekka przewaga klanu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.06.2020 o 15:07, lski@interia.pl napisał:

Wejdź sobie na stronę FiSu,masz punkty i wyniki.Lekka przewaga klanu.

Jak klan lepiej sobie radzi to w czym problem? A za czyje jeździ klan a za czyje kadra? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klan za swoje,ale ma stały skład i przewagę organizacyjną i finansową nad kadrą.Zasady kwalifikacji na imprezy międzynarodowe były ciągle zmieniane,podobnie jak skład kadry.Nie ma stałych i nie ma płaszczyzny sprawiedliwej rywalizacji,dopiero to mogłoby pokazać,kto lepszy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.06.2020 o 15:07, lski@interia.pl napisał:

Wejdź sobie na stronę FiSu,masz punkty i wyniki.Lekka przewaga klanu.

Z tego co rozumiem klan jest krytykowany za sposób zdobywania tych punktów. Mnie opowiedziano historie o punktach zdobytych na zawodach w Iranie przez klan. Ponieważ to historia zasłyszana i nie wiem czy prawdziwa, to nie będę powtarzał i zajmował stanowiska ale generalnie sa krytycy klanu, którzy twierdza, ze doszło tutaj do pewnej manipulacji. Wedle krytyków klan m.in. Dlatego miał uniemożliwić starty konkurencji w Chinach, bo mogłoby sie okazać, ze konkurencja/kadra lepiej by punktowała. Nie wiem, nie znam sie, nie oceniam, ale takie głosy sa. Faktem jest, ze klan w FIS punktach ma jakaś tam przewagę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Walka między klanem a kadrą środkami poza sportowymi to jest i tak żenujące dla klanu. Wystarczająco to pokazał austriacki trener.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle tu było dyskusji, że nie mamy zawodników, teraz są, rodzina finansuje, i co w tym złego, że robią to po swojemu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Zibi28 napisał:

Tyle tu było dyskusji, że nie mamy zawodników, teraz są, rodzina finansuje, i co w tym złego, że robią to po swojemu?

Ja z tym problemu nie mam, o ile prywatne inicjatywy nie kolidują z planami osoby, która została desygnowana na trenera alpejskiej kadry Polski, jeżeli juz w coś takiego sie bawimy. Jakoś sobie nie wyobrażam żeby nagle w Austrii, czy Niemczech plany kadry w jakiś sposób krzyżował prywatny team rodzinny. Problemem polskich zawodników jest to, ze z racji naszych wyników mamy na zawodach ograniczona możliwość wystawiania zawodników co do ich ilości, wiec jak klan wystawi swoich to reszta nie na jak wystartować. Gdybyśmy mieli tych możliwości startowych więcej i dałoby sie wystawiać zarówno tych z kadry Polski, jak i prywaciarzy, to problem byłby mniejszy lub mniej doniosły.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Cosworth240 napisał:

z racji naszych wyników

Kto  w ostatnich 5 latach zdobył punkty Pucharu świata ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By MarioJ
      Aktywność fizyczna okazała się w Polsce zbędną fanaberią
      Felieton Justyny Kowalczyk
      Nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym momencie najważniejsi w sporcie w tym kraju o sport nie zawalczyli. Aktywności fizycznej bronili psychologowie, medycy, socjologowie. Środowisko sportowe prawie przepadło.

      Trzynastego marca rano biegaliśmy jeszcze na trasach Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem. Na szesnastą mieliśmy zamówioną siłownię. Obóz miał trwać do końca marca. Wprawdzie po mistrzostwach świata juniorów odwołano wszystkie starty, ale sezonu ot tak zakończyć nie można. Im dłużej dziewczęta miałyby możliwość biegania na nartach – robienia długich bądź bardzo długich treningów wytrzymałościowych – tym lepiej. W Skandynawii, w Stanach, w Kanadzie, w Rosji, w Austrii, w Szwajcarii, ba, nawet w Czechach i na Słowacji ich rywalki teraz (wciąż!) trenują na nartach. Robią długie wycieczki narciarskie każdego dnia. Dokładnie tak jak dziewczyny dwa lata temu w podbiegunowym Levi czy w poprzednim roku w Jakuszycach. To najfajniejsza część naszej pracy.
      Ale sprawa się skomplikowała. Trzynastego marca przebiegliśmy swoje i mieliśmy się spotkać po południu. Po trzydziestu minutach od zakończenia treningu trener Aleksander Wierietielny zadzwonił z wiadomością, że dziewczyny w ciągu dwóch godzin mają opuścić COS. Szybka decyzja, nie powiem. Nic to, że część z nich to dzieci, że domy mają rozrzucone po całej Polsce. Na szczęście mieliśmy serwismenów i udało się logistycznie ogarnąć ich powroty.
      Sportowcy, radźcie sobie sami
      Pozostaje mi mieć nadzieję, że każda z nich od tego czasu trenowała. Choć, żeby jasność była, nic żadnej zawodniczce nie narzucałam. Ale to jest ich praca, tak zarabiają i będą na życie zarabiać, machanie nogami przez godzinę w pokoju nie pomoże. A poza pracą ważne, by ciągle dbały o odporność. Za kilka miesięcy znów będą się musiały rozebrać na mrozie do samej lycry. Na odporność pod kluczem nie zapracują. Oczywiście chodzi mi o treningi z pełnym zabezpieczeniem i w samotności.
      Zastanawiałam się, jak rozwiązano problem pracy w warunkach stanu epidemii mistrzów dyscyplin letnich. Wiedząc, na czym polega proces treningowy, nie wyobrażałam sobie, że można wszystko zamknąć i czekać. A jednak można. Zbyt wielu mam sportowych znajomych za granicami naszego kraju, by móc zrozumieć taką postawę. W krajach, w których przynajmniej trochę toczy się życie, sportowcom na różne sposoby pomagają. A u nas: radźcie sobie sami.
      Najwaleczniejszą polską grupą sportową okazała się kadra kajakarek. Już wcześniej pisałam, że trenują na obozie w Portugalii. Trener Tomasz Kryk donosi, że pracują ciężko i że jest bardzo zadowolony z postawy zawodniczek. Jednak obóz teoretycznie już się zakończył. Trener chce go przedłużyć aż do otwarcia granic, by dziewczyny żyjące tam w izolacji nie musiały przechodzić kwarantanny. Ministerstwo jednak zawiesiło wszystkie akcje szkoleniowe. Koniec i kropka. Bądź mądry, trenerze, radź sobie sam i nie słuchaj kolegów z innych krajów.
      Smutno mi to pisać, ale powstała swego rodzaju nagonka na sport w naszym kraju. Aktywność fizyczna okazała się zbędną fanaberią. Nie protestowałabym, gdyby Polska była zamknięta, jak Włochy czy Hiszpania, ale u nas są pełne parkingi pod wielkimi sklepami budowlanymi. Nie zamknęliśmy kraju, a wyrzekliśmy się budowania odporności i świadomości społecznej ludzi.
      W sumie to nie rozumiem, dlaczego w tak ważnym momencie najważniejsi w sporcie w tym kraju o sport nie zawalczyli. Aktywności fizycznej bronili psychologowie, medycy, socjologowie. Środowisko sportowe prawie przepadło. Nieliczni sportowcy próbowali zawalczyć, ale szybko ich pacyfikowano i zaczęli, płynąc z prądem, pokazywać w swoich mediach społecznościowych, jak robią planki (ćwiczenia stabilizujące). Będziemy mieli najstabilniejszy naród świata.
      Przez wiele lat ciężko pracowaliśmy nad tym, by Polakom sport przestał się kojarzyć tylko z emocjami z telewizora. Zaczęło się dziać dobrze. A tu znów odwrót. Znów marginalizowanie aktywności fizycznej w walce o zdrowie. Chyba się nigdy nie nauczymy. Ale przynajmniej od poniedziałku nie dostaniemy już mandatu za trening (chyba że ktoś wbiegnie do zamkniętego parku narodowego). Każdego, kto nie jest objęty kwarantanną, zachęcam, by w porach i miejscach mało popularnych zażywał ruchu. Przez maseczkę, w samotności, bezdotykowo, ale na powietrzu. Może jeszcze nie wszystko stracone.
      Źródło: https://wyborcza.pl/7,154903,25881529,aktywnosc-fizyczna-okazala-sie-w-polsce-zbedna-fanaberia.html
       
    • By Ignacy 50
      9 Puchar Reksia - Ski Siglany - Wisła - 2020
    • By Ignacy 50
      zawody z cyklu Beskidzkie Nadzieje 2020 - Istebna, Złoty Groń
    • By Ignacy 50
      Puchar Zakopanego, zawody dla dzieci, Kasprowy
    • By Piotr_67
      Witam, wpadł mi w "ręce" ciekawy wywiad ze świetną niegdyś zawodniczką Panią Małgorzatą Tlałką Długosz.
      Trudno się nie zgodzić z jej przemyśleniami w sprawie narciarstwa alpejskiego w Polsce.
      https://www.przegladsportowy.pl/ps-historia/malgorzata-tlalka-dlugosz-to-byla-polska-szkola-odwagi/4kph88l
      Pozdrawiam
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...