Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
17.11.2018 - 17.11.2018
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.11.2018 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
Wczoraj pobiegałem trochę po Hali Skrzyczeńskiej, Zbójnickiej Kopie i Małym Skrzycznem robiąc przy okazji kilka zdjęć. Wyszły z tego 3 galerie: 1. Nowa kolej na Zbójnicką Kopę 2. Nowa/stara trasa z Małego Skrzycznego na Halę Skrzyczeńską 3. Zdjęcia z montażu "bananów" na żółtej kanapie z Soliska na Halę Skrzyczeńską9 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Tymczasem informacja z FB Szczyrkowskiego : Dzień dobry w ten piękny, mroźny dzień!❄️🌞❄️ Lance i armaty przygotowane, zbiornik pełny... już dziś ruszy produkcja białego dobra💪❄️💪 Stay tuned!4 punkty
-
4 punkty
-
Dzisiaj ostatni moment na zapewnienie sobie taniej jazdy przez cały sezon bez kolejek również wieczorem.3 punkty
-
2 punkty
-
Ja też proszę o poważne traktowanie. Tak, wątek jest o destrukcji klimatu przez człowieka i co się stanie w najbliższej przyszłości (do 100 lat w przód) ze środowiskiem, w którym żyjemy. Druga kwestia to co my jako jednostki mamy w przyszłości zrobić, aby przetrwać. Ocieplenie klimatu w tym wątku jest bezdyskusyjne. Możemy dyskutować czy możliwe jest że ono się zatrzyma albo cofnie. Jak ktoś chce dyskutować o : - podstawowych pojęciach typu gaz cieplarniany - osiedlaniu się na innych planetach - budowaniu wyciągów narciarskich - wypaleniu słońca za kilka mld lat to proszę założyć nowy wątek i tam przedstawić temat. Klimat to bardzo szeroka sprawa, i wrzucanie wszystkich jego aspektów do tego wątku, rozwala nam dyskusje. Popatrzcie na listę mitów (http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity) których jest tam kilkadziesiąt (?). O każdym można dyskutować, można założyć nowy wątek. Ale ja np. nie mam ochoty rozmawiać o osiedleniu się na innej planecie, ale chętnie porozmawiam o czymś bardziej realnym, np. o budowaniu schronów wraz z awaryjną elektrownią (?). Więc to jest tak, że ktoś kto podrzuca inne, często kontrowersyjne tematy, jest nieuprzejmy wobec autora wątku oraz osób poważnie dyskutujących w temacie wątku !!! 🙂 Hawk !2 punkty
-
Bardzo słabe to jest to zasłonięcie się Hawkingiem (to nawet nie jest odległa przyszłość). Płonie dom w którym mieszkamy a tu futurologia (a w zasadzie sf). Nie jest najmniejszą prawdą, że emigracja to jedyna możliwość. Antropologia społeczna opisała setki modeli cywilizacji kulturowych żyjących w równowadze ze środowiskiem. Statystycznie (i historycznie) rzecz biorąc większość społeczeństw ludzi żyła w równowadze. Dopiero kultura rolnicza a szczególnie cywilizacja techniczna wytrąciła nas z tego modelu. Mniej więcej 40 lat temu, częściowo w reakcji na prognozy Klubu Rzymskiego powstał bardzo interesujący kanadyjski raport GAMMA gdzie zaprezentowano ideę społeczeństwa konserwacyjnego. Czytając raport (skrócona wersja została wydana w serii OMEGA pod tytułem - społeczeństwo konserwacyjne, idee dla przyszłości) możesz zadać pytanie - dlaczego by nie? Wygląda to dorzecznie a jedyna przeszkoda jest po stronie świadomości. Na dobrą sprawę to można byłoby wdrożyć już dzisiaj. O tym jak należałoby to robić (od tej strony edukacyjnej) możesz sobie przeczytać w http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Podstawy_Edukacji/Podstawy_Edukacji-r2009-t2/Podstawy_Edukacji-r2009-t2-s353-368/Podstawy_Edukacji-r2009-t2-s353-368.pdf @MarioJ Nie wiem jaki miałeś cel zakładając ten wątek. Być może na tej niewielkiej próbce chciałeś sprawdzić stan świadomości i determinację ludzi. Jak widzisz zamiast dyskusji o tym co kołata do drzwi dostałeś długofalowe warianty katastroficzne. Aż byłem zaskoczony, że nikt nie wyskoczył z obecnie obowiązującym modelem wszechświata z "inflacyjnym" procesem rozszerzania. Czyli jeszcze trzeba kolejnych 10 lat aby dotarło do szerszej świadomości jak bardzo źle jest. Pamiętam jak 10 lat temu (grubo po protokole z Kioto) w takich dyskusjach przywoływano magów co twierdzili, że żadnego ocieplenia nie ma (a jak jest to nie ma przyczyny antropocentrycznej). Za kolejne 20 lat weźmiemy się do roboty. Problemem jest jednak to, że mamy do czynienia z procesem "autokatalitycznym" gdzie trzeba reagować bardzo szybko. Jesteśmy w tej chwili w stadzie lemingów pędzących do rzeki (w sensie obowiązującego mitu), niektórzy już wiedzą czym się to skończy ale nie ma możliwości zahamowania całej tej masy. Nie jestem pesymistą w sensie rasy ludzkiej. Wiem, że już są budowane podziemne miasta z wielkimi zasobami. To nie są nawet koszmarne kwoty, wystarczy parę milionów $ aby kupić sobie możliwość wygodnego życia na długo, za dużo mniej są instalacje obliczone na krótsze okresy. Patrząc szerzej ta zbliżająca się katastrofa być może ograniczy populację ludzką do odpowiedniego poziomu i być może jest "naturalną" koniecznością w drodze do mądrych społeczeństw żyjących w równowadze. Realnie rzecz biorąc zrealizuje się model pośredni - najmądrzejsi, najbogatsi i ci co mieli dobrą lokalizację poradzą sobie. Reszcie nie zazdroszczę napięć, bez walki raczej się nie obejdzie... Na razie bal będzie trwał. Pozdro Wiesiek2 punkty
-
2 punkty
-
Myślisz, że nie czytałem tego typu tekstów? Chcę tylko zauważyć, że do dziś nie zdefiniowano jednoznacznie co to jest gaz cieplarniany!!! To pier.. o dwutlenku węgla od razu zdradza braki wiedzy , lub tzw powierzchowną wiedzę w temacie. Któryś z dyskutantów napisał pytając, co może zrobić, tak samemu, od siebie aby chronić klimat i Ziemię. Moja ogólna odpowiedż, czekać na bardziej nowoczesne rządy w Polsce i poddać się eutanazji. Po tym czynie ciało zakopać głęboko w ziemi. W żadnym wypadku je kremować, bo to powoduje wydzielanie CO2 a do przebiegu procesu spalania potrzeba jest dostarczyć energię np z gazu, czyli znów czerpiemy z zasobów Ziemi ją obciążając. Każda działalność człowieka obciąża środowisko, najlepiej więc jej zaprzestać. Do pracy nie chodzić, nie jeżdzić samochodem, w żadnym przypadku. Nie jeżdzić na wczasy, latać samolotem tym bardziej nie wolno, zanieczyszczenie!!! Powiem więcej, zaprzestać wszelkiej działalności ruchowej bo to także przyczyna wydzielania CO2! Pisaliście tu pochwały dla Maćka @johnny_narciarz On to dopiero jest marnotrawca środowiska. Jadąc tak na rowerze zużywa duże ilości energii przerabiając je na CO2 i parę wodną, że o innych efektach procesu przemiany materii nie wspomnę. A gdyby tak leżał spokojnie, bez ruchu, na kanapie, ile dobrego zrobiłby dla środowiska! Nie każdy wie, że para wodna powoduje ponad dwukrotnie większy efekt cieplarniany niż CO2 z którym tak niektórzy usiłują, ( czy aby na pewno?) walczyć! "Opodatkowano rury wydechowe", kominy, paliwa i pies wie jeszcze co, a co z parą wodną? Jeden kontenerowiec transportujący chińskie produkty do waszej konsumpcji wydziela tyle CO2 co 1/4 europejskich samochodów! Aby mówić o ochronie środowiska należy zacząć od zdefiniowania podstawowych pojęć. Ostatni zrobił się szum wokół plastyku. "Łunia" mówi coś o zakazie rurek do napojów, talerzyków i sztućców jednorazowych. Ciekawe czy debatując o tym problemie nie korzystają z polarowych ubranek, milutkich i techniczne prawie doskonałych tkanin z których mają skarpetki, kalesonki, koszulki i inne wspaniałe garniturki? A taki polar np. to cieniutkie włókna szeroko rozumianego plastyku, które w tkaninie w trakcie używania łamią się na malutkie kawałeczki i są wdychane przez nas,zwierzynę itp. Podczas prania płynie toto do rzek i kumuluje się w glonach, bakteriach, robalach, rybach i nas, ludziach. Tu nie rurka do napoju jest problemem, choć i ona też nie jest obojętna dla środowiska. Podobnie nie samo CO2 jest problemem, porównując szerzej do tego nieszczęsnego plastyku. c2 punkty
-
2 punkty
-
Nadchodzący sezon to zapowiedź rewolucji. Powstaje Tatry Super Ski - wspólny skipass 14 ośrodków, łączące Podtatrze w jeden wielki ośrodek narciarski. To nowa era zimowej turystyki w regionie. Uroczyste podpisanie umowy między stacjami odbędzie się 15 listopada o godz. 12.00 w hotelu Grand Stasinda w Bukowinie Tatrzańskiej Więcej informacji znajdziecie tutaj1 punkt
-
1 punkt
-
O ile pamiętam to są rozpinane (te spodenki w Decathlonie).1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Wujot Miałem kilka celów w tym wątku. Ten wywiad mnie walnął bardzo mocno w głowę. Wcześniej to do mnie docierało że zaczyna się robić problem, ale go spychałem na bok. Długo uznawałem że skoro naukowcy się ze sobą nie zgadzają, to problemu jeszcze nie ma. Nie zdawałem sobie sprawy że zagrożenie będzie za mojego życia, albo za życia naszych dzieci. Wcześniej najbardziej mnie uderzyły topniejące lodowce widziane na żywo, szukałem zdjęć pokazujących różnice w pokrywie lodowców na przestrzeni np. 50 lat. I teraz ten wywiad, ludziom trzeba mówić ostro, wtedy do nich coś dotrze: "Zginiecie za 30 lat, zróbcie coś !" Pierwszy cel to chciałem się dowiedzieć co inni o tym myślą, próbkę dostaliśmy. Część podziela obawy nauki, druga część żyje na titanicu i nie zgadza się na rezygnacje z komfortu życia. W sumie myślałem że będzie nawet ostrzej, że bardziej pójdziemy na noże. Drugi cel, jakie są szanse aby katastrofalne zmiany zatrzymać. Czy to jest możliwe, czy realne? Czy są jakieś inne realne rozwiązania w horyzoncie 30 lat? Czy naukowcy pracują nad czymś? Kolejny cel, jak uwzględnić zmiany klimatyczne w swoim planach życiowych, rodzinnych? Co robić? Kwestii jest bardzo dużo. Np. poruszanie się samochodem po mieście, dojazdy do pracy i szkoły. Jeszcze miesiąc temu oburzało mnie, że na zachodzie mają bliskie plany aby zakazać wjazdu samochodem do centrum, albo wogóle zakazać rejestracji nowych samochodów spalinowych. W tej chwili już myślę inaczej. Chciałbym aby moje miasto miało też podobne plany.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Chrumcia wykrakałaś ten start o 11. Oby tylko się odbył, to przekładanie plany na dzisiaj mi pozmienia.😉1 punkt
-
1 punkt
-
Poważne winno być traktowanie drugiego człowieka, a braki w tym elemencie są dla mnie najbardziej drazniace. Chyba, że mamy tu za zadanie Save the world.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem ile ludzi było 10 000 lat temu. Bez względu jednak na to, sądzę, że wówczas działalność człowieka powodowała tak małe skutki, że mozna je pomijać. Nawet jeśli jakiś w skórę odziany, czy goły, spalił z "pińcet" hektarów lasu. Wiem natomiast, że choćby w okresie mojego życia, ludzkość podwoiła się i proces ten jak na razie przyspiesza.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Trochę się udzielam na blogach ekologicznych i związanych z AGW. Nie jest dobrze z klimatem Ziemi.To co mnie wkurza w branży narciarskiej to komercjalizacja i dewastacja środowiska naturalnego w nowoczesnych kompleksach (cyrkach narciarskich), stawianie wyciągów bez żadnego umiaru zarówno w Alpach jak i naszych Karpatach. To co robi TMR w Szczyrku to dewastacja pięknego masywu górskiego na ogromną skalę. Oczywiście sam z tych wyciągów korzystałem (jako typowy narciarz hipokryta) ,ale jest już tego w Polsce,uważam zdecydowanie za dużo. Od tego sezonu bojkotuję SMR. Przejadę się tylko raz lub dwa na 4 godziny do COS. Słowackiemu potentatowi mówię stanowcze nie. O klimacie i jego zmianach można poczytać na portalu ,, naukaoklimacie''. Uprzedzam żeby denialista @mamad się nie odzywał.1 punkt
-
1 punkt
-
Złe wieści z Karkonoszy, w pobliżu granicy Polsko-Czeskiej duży pożar. Gigantyczny pożar traw i kosodrzewiny w okolicy Łabskiej Boudy w Karkonoszach. Na miejscu jest już 20 jednostek polskiej i czeskiej straży pożarnej. Pracę strażakom utrudnia silny wiatr, rozprzestrzeniający ogień. Płonie już ok. 8ha traw i kosodrzewiny. Według świadków ogień widziany jest z wielu kilometrów. Na miejsce dojeżdżają kolejne jednostki. Ogień zajął też ok. 1ha po polskiej stronie, jednak został szybko opanowany. Teraz zastępy polskiej straży wspomagają czeskich kolegów. O 19.30 ogień widać było z kamery internetowej w Spindlerowym Młynie. Na fanpejdżu schroniska Łabska Bouda pojawił się wpis mówiący o tym, że schronisko jest bezpieczne, a wiatr spycha ogień w przeciwną stronę .0 punktów







