Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      16 752


  2. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      2 888


  3. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 038


  4. MarioJ

    MarioJ

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      3 572


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.12.2018 w Odpowiedzi

  1. Wpadł mi w ręce śmieszny film promujący Madonnę di Campiglio.
    12 punktów
  2. http://eastanalytics.com/pl/energia-odnawialna-w-chinach/ Przeczytaj bo warto. Od ładnych paru lat Chiny są liderem światowej fotowoltaiki, energetyki wodnej i wiatrowej. Ogólnie Twoje pytanie ma sens bo tak naprawdę Polska to drobny pikuś przy wielkich graczach. Praktycznie rzecz biorąc to oni zadecydują o konkretnym scenariuszu ocieplenia. Ale nie zmienia to postaci, że suma drobnych też da wynik. Poza tym wielcy gracze mogą nam wystawić słony rachunek za nasze nieprzystosowanie. @MarioJ Nie wierzę w przypadki, że tak eksponujemy węgiel. To nie głupota tylko celowy sabotaż szczytu a cel jest polityczny - wewnętrzny. Przede wszystkim kupienie Śląska a przy okazji dmuchanie narodowego bębenka. I dokopanie poprzednikom co ten szczyt zabukowali. To jasno pokazuje jakich przywódców mamy. Dobrze, że niewiele znaczymy... Pozdro Wiesiek
    10 punktów
  3. Farsa nie farsa, ale tak szczerze, nie wkur... Cię, gdy wychodzisz jesienią/zimą na zewnątrz i powietrze po prostu śmierdzi, gdy masz wrażenie, że czerpiesz nie haust powietrza, a kęs powietrza? Nie wnerwia Cię, gdy staniesz gdzieś w górach w Alpach np. nad takim Kitzbuehel, czy innym miasteczkiem przypominającym z góry nawet trochę Zakopane i ogarnia Cię zdumienie, że widzisz to miasteczko z góry w wyraźnych barwach nie przykryte pierzynką dymu... Ja czuje się patriotą - tak mi się życie poukładało, że miałem możliwość mieszkania i układania sobie życia gdzie indziej tj. w innych krajach, a jednak zawsze wracałem do Polski. Uwielbiam Kraków jako miasto do życia i mieszkania. Jednak jednego nie mogę zrozumieć - dlaczego dumny kraj, leżący w sercu Europy, który odniósł w ostatnich prawie 30-latach tyle sukcesów przeróżnych, w zakresie kwestii jakości powietrza jest gdzieś na poziomie niektórych regionów przemysłowych w Indiach czy Bangladeszu. Ja jesienią przestaję uprawiać jogging, czy jazdę na rowerze, bo inaczej ryzykuję zdrowiem. Moja 8-letnia córka chodząc do szkoły zakrywa sobie twarz rękawem od kurtki - ostatnio mnie poprosiła, czy mogę ją zabrać do sklepu z maskami przeciwsmogowymi, bo powietrze w Krakowie tak cuchnie. Jest mi po prostu smutno jak patrzę na szczerą reakcję dziecka - tak nawet ono rozumie, że jest coś nie halo. Szczerze i to niezależnie od poglądów politycznych, czy WAS to co się w Polsce dzieje z powietrzem tak po prostu po ludzku nie wkurw... mnie bardzo. I teraz jak słyszę o 200-letnich zasobach węgla i zestawiam to z reakcją mojej 8-letniej córki i myślę o zdrowiu jej i jej małej siostrzyczki, to myślę sobie, że miałbym dużą trudność w opanowaniu złości spotykając się w cztery oczy z kimś naszych wszystkowiedzących polityków, którzy pieprzą w koło o tym węglu. Wiatr, woda, czy słońce też są do jasnej cholery naszym narodowym zasobem, tylko trzeba go umieć wykorzystać. Podobno mamy też jakieś nieprawdopodobne warunki geologiczne w zakresie geotermii - to może być może jest nasz narodowy atut. A oni tylko węgiel i węgiel - nota bene sprowadzany w olbrzymich ilościach ze nienawidzonej przez wielu Rosji...
    6 punktów
  4. Cześć Żeby operować taką retoryką w dzisiejszych czasach trzeba być naprawdę wyjątkowo ekstremalnym kretynem. Węgiel jest surowcem o wielkim znaczeniu w innych gałęziach gospodarki natomiast jego wykorzystanie w celach energetycznych spada w porównaniu do innych paliw i energii odnawialnej mniej więcej od 1920 roku!. Planowe ograniczenie jego wykorzystania ma miejsce nawet u takich węglowych potentatów jak USA i to od 1980 roku. Pozdrowienia
    6 punktów
  5. Zadałem TMR-owi pytani o przywyciągowe korytarze skialpinistyczne jak w Lomnicy i Plesie (wiem, że to nie jest wg większości "Prawdziwy skitour" ale Każdemu Jego Everset). Odpowiedz poniżej (mam zgodę na jej publikację): Dzień dobry. Planujemy uruchomić trasę ski turową czynną w godzinach pracy Ośrodka (8:30 – 16:00) wzdłuż trasy nr 7. Pozdrawiam Tomasz Laszczak Cableways Menager m: +48 608 693 253 [email protected] Szczyrkowski Ośrodek Narciarski S.A. ul. Narciarska 10, 43-370 Szczyrk tel/fax +48 338 178 740 www.szczyrkowski.plwww.fb.com/szczyrkowski/ Pozdrawiam mirekn
    6 punktów
  6. "Górnicza orkiestra na powitanie? Ten szczyt to farsa" - gorzkie komentarze uczestników COP24 Węgiel, węgiel, i jeszcze raz węgiel - na razie wszytko wskazuje na to, że wielu uczestnikom COP24, którzy przyjechali do Katowic z całego świata będzie się on śnił po nocach. COP24 to 24. Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu - Nie ma dziś strategii całkowitej rezygnacji z węgla w Polsce - mówił podczas swojego wystąpienia na szczycie w Katowicach Andrzej Duda. Jak dodał, rząd planuje "zmienianie miksu energetycznego" i "rozwój ferm wiatrowych na Bałtyku. Ale to "węgiel jest naszym strategicznym surowcem" - Mamy węgla na 200 lat i trudno, żebyśmy z tego naszego surowca, który daje nam suwerenność energetyczną, zrezygnowali - dodawał prezydent. Nic dziwnego, że tak zdecydowane słowa nie umknęły uwadze komentatorów. Greenpeace Polska: "Prezydent Andrzej Duda powiedział dziś na COP24, że zasoby węgla wystarczą nam na 200 lat. Tymczasem, żeby uniknąć katastrofy klimatycznej musimy przestać go spalać w ciągu 12 lat. Takimi słowami Andrzej Duda naraża na szwank powodzenie negocjacji klimatycznych". Nic dziwnego, że w dużej mierze te słowa Andrzeja Dudy, który chwali się, że mamy czym palić przez dwa stulecia zmroziły zagranicznych obserwatorów szczytu. Fakt, że szczyt odbywa się w Polsce, która 80 procent energii czerpie z węgla nie umknął ich uwadze. Tak samo nie dało się ukryć, że w najbliższych dziesięcioleciach Polska nie ma konkretnych planów ograniczających jego spalanie. Uwagę przykuwa też stoisko Katowic ustrojone bryłami węgla. "Węgiel w podłodze, stosy węgla na ściany, ekspozycje mydła węglowego, węglowy żel pod prysznic i biżuteria z węgla. Przypomnijmy, że odbywa się to podczas szczytu klimatycznego" - przecierała oczy ze zdumienia szkocka aktywistka "COP24 otwiera górnicza orkiestra. Ten absurd oddaje, dlaczego uważam ten szczyt za farsę" - to kolejny komentarz. Zachęcam do komentowania szczytu w tym wątku. p.s. źródło powyższego to Wyborcza
    4 punkty
  7. @MarioJ sorry i Chłopaki sorry ale kolejnego tematu pseudoekologicznego na forum nie strawię. Przypominam - to forum narciarskie! Tego typu dyskusje szanowny Autorze (bez urazy Mario) powinny być przez Ciebie pisane zupełnie w innym miejscu w sieci. Tutaj chętnie poczytał bym, pooglądał i poduskutował na temat związane z narciarstwem a nie węglem, smogiem i innym syfem. Może jakiś temat skiturowy? Może jakiś filmik Chlopaki z waszej jazdy na nartach? Może o jakiejś wyprawie związanej z aktywnością sportową, jakimś ciekawym miejscem? Sorry ale pseudoekologiczne, polityczne, religijne dyskusje na Skionline mnie nie bawią ani nie interesują.
    4 punkty
  8. Jasne, proponuję zawiesić Konstytucję, to ona jest wszystkiemu winna, wyzwala tyle gorących emocji, że klimat się ociepla... 😉
    3 punkty
  9. Trzy, jeden stoi kilka metrów dale. Dwa są z wyciągarkami.
    3 punkty
  10. Czech Skipass wspólny karnet na 23 ośrodki narciarskie w Czechach, cena ok.1800zł https://www.skionline.pl/stacje/rekordowy-czech-skipass-w-sezonie-2018-19,newsy,7758.html
    3 punkty
  11. W tamtym sezonie SON też obiecywał wytyczenie trasy dla skiturowców wzdłuż 7, ale słowa nie dotrzymał.
    3 punkty
  12. Najtaniej w tym sezonie na Stożku, który polecam - stacja z klimatem. Stożek Wisła cały dzień 60 zł lub 44 zł - 7 dowolnych dni za 308 zł https://stozek.e-skipass.pl/
    3 punkty
  13. Czarna Góra dzisiaj. Trasa i skitury mix. Luxtorpeda działa, trasa 1800m bez żadnych kamieni i ziemi. Cudo w grudniu.
    3 punkty
  14. Ja dzisiaj po raz pierwszy byłam w Kasinie i jestem zadowolona Nie tak daleko od Krakowa, stok na prawdę fajny, kanapa super. Bylismy około godziny 10tej i już było dosyć rozjeżdzone, troche muld, ale tragedii wielkiej nie było. Można było normalnie pojeździć. Do wyciągu kolejki nie było, ale na trasie ludzi jednak było momentami sporo. Wzięlismy karnet na 3 godziny i po 2 h 40 min mielismy dość 🤣 Kondycja fatalna, a raczej jej brak, no ale nie ma się co dziwić...nie robiliśmy nic ja jedynie na zumbę 2 razy w tygodniu chodzę.... Rozpoczęcie sezonu udane, w sobotę smigamy w Alpy więc jakies rozjeżdzenie było. Rano pogoda piękna, po drodze raz na plusie, raz na minusie temperatura. Na miejscu trochę wiało, góra w cieniu. Mocno zimno nie było, ale palce mi marzły czasami, chociaż w gorszych mrozach sie jeździło
    3 punkty
  15. początek sezonu w Kasinie i same przyjemne niespodzianki. Pierwsza już po przyjeżdzie - betonowy parking górny w miejsce żwirowo- błotnego. Dalej tylko lepiej - początek grudnia a warunki śniegowe przy bezśnieżnej jesieni - rewelacyjne, jak na fotce jeden przed porannym wjazdem nr 1 i kolejnych z trasy i kolejnych trzech z inauguracji sezonu. Skąd takie warunki - odpowiedż prosta - z unowocześnionego systemu naśnieżnania na który składają się armatki takie jak na zdjęciu 5.nowe. Ale to nie wszystkie niespodzianki. Kolejna związana jest z mityczmną trasą czerwoną pod wyciągiem. Nie dość, żer trasa jest poszerzona - poza początkowym odcinkiem , to operator stacji w tym sezonie chyba poważnie myśli o jej uruchomieniu, na co wskazujęustawienie na jej górnym odcinku czterech gotowych do odpalenia armatek( zdjęcie 6). I na koniec hit. Zanosi się na to, że 50 km od Krakowa będziemy mieli namiastkę czegoś co jest w Solden na Gaislachkogl. Czy to co ma zostać otwarte i jest na ostatnim zdjęciu nie przypomina Wam - przy zachowaniu proporcji- pewnego elementu z w/w lodowca? Pozdrawiam i życzę równie udanych inauguracji sezonu.
    3 punkty
  16. Szwajcaria Bałtowska - repeta w niedzielę Po wczorajszym wieczorze, dzisiaj postanowiliśmy ponownie wybrać się do Bałtowa. Tym razem z samego rana. Temperatura -4 zapowiadała świetną jazdę na nartach i rewelacyjne warunki narciarskie. A jak było? Było po prostu jak w Szwajcarii - doskonale... no ale może po kolei. Ruszamy autem z Radomia tuż po świcie. Słońce i chmury po drodze stworzyły nam "oko Saurona" 😮 A wyglądało ono tak... ...nadmienię tylko, że niestety w Skaryszewie błysnął mi fotoradar przy prędkości 65 km/h na 50siątce Faktycznie to była kara za zbyt szybką jazdę - na drogach bocznych gołoledź i miejscami lodowisko. Uwielbiam taki klimat: Na miejsce docieramy sporo przed czasem. Jest chwila by pójść nad Kamienną. Trochę zbyt głośno się skradałem, bo tuż przed zdjęciem wypłoszyłem czaplę siwą. Warunki jakie dzisiaj zastaliśmy na miejscu? Proszę: Ale przecież Szwajcaria Bałtowska - to fachowcy od sztruksu. Zbliżenie na moją ulubioną część tego ośrodka: Krótka zabawa ze statywem: I jestem trochę oburzony, bo ktoś z góry popsuł tą misterną robotę ratraka 😮 My czekamy na uruchomienie wyciągów. Krzątamy się i robię kilka fotek. Do kas wchodzi się taką oto bramą: Wypożyczalnia i instruktorzy w gotowości: Jedziemy pierwsi na górę ...ale przed tym rzut oka na "oślą łączkę" - miejsce dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki na nartach i deskach. Wyciąg "wyrwirączka": No to w górę: A tam? Proszę: Druga trasa przy orczykach wyglądała dzisiaj tak: Mój osobisty Lord Vader No a poniżej w akcji... Takie widoki mogę fotografować i fotografować... Cały Bałtów! Dół: Baza noclegowa jest tutaj tuż przy stoku. Warunki na stoku są rewelacyjne. Śnieg zmrożony i bardzo szybki. Narty trzymają jak szalone, jazda jest świetna! Po 10 kilka minut rusza krzesło i główna trasa - przedzieramy się w tamtym kierunku. Łącznik między dwoma stronami jest przygotowany - można zatem powiedzieć, że cały ośrodek w dniu dzisiejszym ruszył. Pierwsze spojrzenie: Tradycyjna fotka na "ściance": W tym roku ośrodek zainwestował w nowe ratraki: I jedziemy już krzesełkiem na górę Ludzi dzisiaj jest całkiem sporo, a w obiektyw nie wchodzą 😮 Widok na górną część trasy głównej: I na koniec relacji stok pod krzesełkiem w całej krasie: Łącznie zrobiliśmy dzisiaj 28 kilometrów na nartach w 3 godziny, z przerwą na fotki. To były świetne chwile i rewelacyjne szusy! Początek zimy i tak rewelacyjne warunki - w tym momencie jeszcze raz wielkie brawa dla Ośrodka. Spisali się na medal Dziękujemy Pani Monice za przyjęcie i gościnę Z pewnością niebawem wrócimy do Was! Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
    3 punkty
  17. To fajny ośrodek, bo GS treningowy jest ustawiany praktycznie codziennie, można po nim jeździć za free z pomiarem czasu.
    2 punkty
  18. Gdyby wydobycie i przerób węgla wykorzystać do produkcji wodoru na masową skalę przy jednoczesnym zakazie sprzedaży mułu i innego syfu, to moim zdaniem nie byłby to taki zły pomysł. Węgiel jest sprowadzany nie tylko z Rosji, ale też z Ukrainy. Takie to "narodowe" paliwo http://nettg.pl/news/153542/cenny-wodor-z-jsw/set/page/1
    2 punkty
  19. A Chiny kiedy zrezygnują z węgla?
    2 punkty
  20. I miło było poznać @Chrumcia Dzisiaj uważam że warunki było świetne. Przy okazji, niespodziewanie spotkałem też @surfing Miło było pogadać i pojeździć! Ostatnie spojrzenie na stację kolejową Kasina Wielka. Kiedy wspominam ten ON, przypomina mi się orczyk Mostostala, i wielki silnik diesla który go napędzał i było go słychać na całą wieś (tak, nie było tutaj innego zasilania). Pamiętam też przejeżdżające pociągi, regularnie co dwie godziny, prowadzone lokomotywą SM42 lub SP42.
    2 punkty
  21. Z szacunkiem @marboru Nie rozumiem do końca w jakiej roli występujesz, czy jako uczestnik tego forum, czy jako moderator. Z tego co zauważyłem to pełnisz rolę moderatora. Widzę zwrot rozkazujący powyżej, więc wskazuje to na moderatora. Z drugiej strony podkreślasz swoje osobiste odczucia ("mnie nie bawią"), to by wskazywało jednak na rolę uczestnika. Spróbuję więc odpowiedzieć zakładając że występujesz jako uczestnik. Wątek został założony w dziale, który jest opisany: "Rozmowy na tematy ważne ... nie związane w narciarstwem" (błąd oryginalny, można poprawić). Wątek znakomicie wpisuje się więc w ten dział: jest poza narciarski i jest ważny. Ważny jest dlatego, że dotyczy klimatu który się zmienia na gorsze, a z racji globalnego charakteru klimatu kwestia dotyczy całej ludzkości. Jeśli właściciel tego forum uzna wg swojego rozumu, że wątki ekologiczne nie powinny mieć miejsca na tym forum, to uprasza się o wyraźnie napisanie tego w zasadach, ja to wówczas uszanuję. Przejrzałem te zasady i obecnie nie ma tam takich restrykcji. Bardzo nie lubię jak ktoś mi próbuje narzucić o czym mam pisać i kiedy. Bardzo cenię sobie wolność osobistą i wolność wypowiedzi. Oczywiście wolność ograniczoną prawami innych ludzi i zwierząt, ograniczoną zasadami, etc. Uważam że jeśli ludzie chcą dyskutować, to nie należy im tego zabraniać, byle by robili to z ogólnie przyjętymi zasadami. Ja nie czytam wszystkich aktywnych wątków na tym forum. Jeśli coś mnie nie interesuje lub mnie nie dotyczy lub mi się nie podoba, to nie wchodzę do tego wątku i nie oceniam publicznie. I proszę o to samo innych uczestników tego forum.
    1 punkt
  22. Cześć W kwestii formalnej Mariusz. Co to znaczy pseudoekologiczne, Rozumiem, że chodzi o ekologizm? Pozdro serdeczne
    1 punkt
  23. Auto w Polsce za kilka lat
    1 punkt
  24. Też raz trafiłem na sekcję snowboardową. Dogadałem się z trenerem i pół dnia jeździłem sobie po ich gigancie za friko. ;) Mogłem się też przekonać, że narty są szybsze od deski bo na trasie była fotokmórka.
    1 punkt
  25. Myślę że dyskutować o tym można, ale: 1) ta dyskusja do niczego nie prowadzi, bo i tak sądzę że każdy z was będzie dalej żył tak jak żyje 2) są ciekawsze tematy narciarskie, i z tym się zgadzam z @marboru 3) jest to już druga podobna dyskusja do tej "wyginiemy w 2050 roku", i uważam że temat jest już trochę bez sensu. Bardziej bezsensu są tylko żywiołowe wątki o kontroli w BSA.
    1 punkt
  26. Wchodzi, tylko z opóźnieniem wielu tysięcy lat. Wyłapywany jest tworząc skały węglanowe. Zanim to się zdarzy to nas usmaży. Czy zawsze masz taki debilny sposób dyskusji? Czy tylko chcesz wk...ć innych, czy jesteś przyciężki??? Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  27. Cześć Mylisz pojęcia. Nikt normalny nie walczy z globalnym ociepleniem bo jest naturalnym procesem znanym i opisanym w historii ziemi wielokrotnie. Mówi się myśli i walczy z udziałem człowieka w emisji gazów cieplarnianych. Pozdrowienia
    1 punkt
  28. Właśnie, kolejnym problemem jest to, że ciężko na składach węgla kupić dobrej jakości węgiel. Nie zanieczyszczony czymś.
    1 punkt
  29. Też chciałbym doczekać takiej oferty w Polsce. Kto wie, kto wie?
    1 punkt
  30. Na Pomorzu na razie deszcz, szaro, buro i ponuro, ale coś jest na rzeczy, bo Wieżyca testowo odpaliła armatki 😀
    1 punkt
  31. Ja wybieram się pod koniec stycznia i patrząc na zniszczenia jakie poczynił pożar raczej wątpię aby uruchomili ją do tego czasu. Pewnie skibusem trza będzie wracać z Hochfugen do doliny.
    1 punkt
  32. Jeśli nie stać nas na przebudowę energetyki to na pewno nie będzie nas stać na przystosowanie się do życia w świecie targanym ekstremalnymi zmianami. Bo to per saldo będzie pewnie 100 x droższe. Szczególnie gdy uwzględnimy nasze sąsiedztwo. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  33. Rower po Śląsku http://roweremposlasku.pl/
    1 punkt
  34. Nie - najwyżej byłem na Blancu, obyło się bez tlenu. Na mój stan wiedzy wspomagania takiego używa się w górach wysokich, w zasadzie od 7000 m npm. Oczywiście w wyprawach komercyjnych. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  35. Myśmy jeździli do około 12.30 i było tłoczno i było wlasnie duzo osob słabo jezdzacych, ktore podjezdzaly pod narty.....duzo dzieci uczących się i leżących co chwila na srodku trast
    1 punkt
  36. Sorry panowie ale nie mogę: Trochę więcej luzu. Boże Narodzenie za pasem. Pozdrawiam.
    1 punkt
  37. Kiedyś jeździły. Planowe pociągi osobowe prowadzone parowozami były prowadzone na tej linii do 1991/1992. Okresowo w Mszanie Dolnej stacjonował dodatkowy parowóz Tkt48 który pomagał wjechać cięższym składom z Mszany Dolnej do Kasiny (ciężki profil odcinka). Potem już tylko i wyłącznie spalinowymi SM42/SP42. W latach 80tych kursował tędy pociąg ekspresowy "Tatry", a raczej grupa wagonów relacji bezpośredniej Warszawa Wschodnia - Krynica Zdrój, która była odczepiana w Chabówce od części zakopiańskiej (niestety bez postoju w Kasinie Wielkiej). Skład był prowadzony dwoma lokomotywami SP42. Na pociągach osobowych przez ostatnie 2-3 lata przed całkowitym zawieszeniem ruchu w 2005 kursowały tam szynobusy, m.in. SA109. Po 1992 roku parowozy były wykorzystywane na tej linii tylko do pociągów turystycznych w sezonie letnim, okazjonalnych przejazdów oraz np. filmów o czym wspomniał @Cosworth240 Z innej beczki, ktoś pamięta jeszcze orczyk w Kasinie, który napędzał olbrzymi silnik diesla? Wydaje mi się że ten silnik leży przy obecnym parkingu porzucony. Ma ktoś jakieś fotki z tamtego okresu? Ja niestety nie mam żadnych zdjęć...
    1 punkt
  38. Rozpoczęliśmy sezon 02.12.2018 w Kasinie gdzie byliśmy pierwszy raz i bardzo nam się podobało. Jazda rozpoczęta ok południa, ciekawa trasa i najlepsze naśnieżanie jakie widziałem na rozpoczęcie sezonu. Oczywiście trasa po południu trochę zdegradowana, do 14 było tłoczno, ale brak przypadkowych narciarzy ze względu na trudność trasy pozwolił spokojnie pojeździć w rytmie innych zjeżdżających. Poznałem @Gerald i tak nam się dobrze razem jeździło że przeciągną mnie do 16 za co dziękuje i pozdrawiam. Bliskość Krakowa, krzesła i trasa osłonięte od wiatru lasem, eksploatacja letnia (rowery) , fantastyczna architektura na szczycie zwiastuje Kasinie zadomowienie się w świadomości mieszkańców nie tylko Małopolski, co niewątpliwie zwiastuje długoletni sukces ekonomiczny.
    1 punkt
  39. Dzisiaj trochę pozjeżdżaliśmy, i popodchodziliśmy pod górę w Istebnej z Mati1981. Nieco obawiałem się, że nas ktoś przegoni z górki zjazdowej, ale nikomu z obsługi nie przeszkadzaliśmy. Warunki na stoku Zagronia bardzo dobre. Naśnieżone na 3/4 szerokości. Ludzi mało. Pierwsze toury zaliczone. Śniegu naturalnego brak więc trzeba gdzieś się boczkiem skradać po przygotowanych stokach.
    1 punkt
  40. Pojeżdżone, BSA zimowo, twardo, teraz już z lodem pod nartami. Temperatura cały czas - 6 ale w grupie forumowiczów ciepło. Zdjęcia później, Andy-w pełnił rolę fotoreportera.
    1 punkt
  41. A lud się domaga, kolejna wyprostowana trasa, więcej ratraków, wymiana kolejek na podgrzewane, szybsze, bubliny, więcej naśnieżania, lance i armaty, zbiorniki na wodę, parkingi przy wyciągach itd. Ktoś za to musi zapłacić!
    1 punkt
  42. Serio drożej niż Szczyrk. Pogratulować dobrego samopoczucia. Uważam, że wislanski ma potencjał ale tylko jak wszyscy z okolicy będą w nim (w jedności siła). Plus dobra reklama bo podejrzewam ze poza stalymi bywalcami tych rejonów i miejscowymi niewielu o nim wie. Pozdro
    1 punkt
  43. Cześć Revolut to usługa z której korzystam zaledwie od kilku tygodni, a już nie wyobrażam sobie bez niej życia. Dzięki niej moje zagraniczne wydatki stały się zauważalnie niższe niż do tej pory. W aplikacji dostępna jest wirtualna karta płatnicza, która jest wystarczająca do korzystania z zagranicznych sklepów, na przykład Amazona lub Aliexpress,a także można zamówić tradycyjną kartę płatniczą. Nie ma tu konta w banku - mamy tylko kartę. Karta jest pre-paid - czyli musimy zasilać konto środkami z banku lub innych form płatności (np. Apple pay,Android pay) Karta ma najmniejsze, najtańsze (bez spreadów) różnice kursowe dla większosci walut - i darmowe (ale z limitem kwoty miesięcznej) wypłaty walut za granicą. Gdy założymy konto w appce i dostaniemy wirtualną kartę - możemy zamówić też fizyczną kartę,przyjdzie do tygodnia czasu. (U mnie premium była już po 2 dniach). Korzystając z revoluta - szczególnie w przypadku niestandardowych walut zapłacimy za nie zdecydowanie taniej. Nie ma tu spreadów na których zarabiają banki - karta sama obsługuje wszystkie waluty po kursach międzybankowych. Jak działa revolut? -appka jest integralną częścią karty -karta to prepaid - trzeba ją zasilić -karta ma wiele walut - m.in. USD, EUR, GBP oraz PLNy W tym samym czasie możemy mieć wiele sald. Karta sama dobiera odpowiednią walutę do transakcji. Przykład: robimy transakcję w jenie. Karta to wykrywa i sama przelicza JEN do EUR albo PLN po kursie międzybankowym i tyle EUR czy PLN ściąga z Twojego salda. Bez żadnych przewalutowań na poziomie VISA/MC czy banków. -dodatkowo na smarfonie każda transakcja wyświetla się w postaci POPUP powiadomienia -jeśli chcesz z bankomatu te jeny wypłacić - do równowartości 200EUR miesięcznie zrobisz to za darmo(w wersji premium 400EUR),póżniej pobierają prowizję 2%. Dodatkową opcją jest możliwość wykupienia ubezpieczenia-także narciarskiego.O tym więcej możecie przeczytać tutaj: https://subiektywnieofinansach.pl/revolut-ubezpieczenie-medyczne-za-granica-pay-by-day/ więcej: https://www.revolut.com/pl/ Może się komuś przyda..... Pozdrawiam
    1 punkt
  44. W związku z oskarżaniem o niszczenie tras skiturowców zostałem zmuszony do wysłania poniższego pisma do TMR Dyskryminacja skiturowców w SMR Szanowna Pani Beata Markiewicz Jako aktywny skiturowiec i posiadacz karnetów sezonowych TMR od kilku sezonów jestem zmuszony zabrać głos również w imieniu osób przyporządkowanych do mojej karty gopass. W ramach urozmaicenia, a czasem z powodu kolejek do wyciągów w SMR korzystamy z nart turowych, często początkiem wycieczki skiturowej jest wyjazd na Halę Skrzyczeńską lub Wierch Pośredni. W związku z wydanym zakazem poruszania się na nartach skiturowych w Szczyrku czuje się dyskryminowanym posiadaczem Sprytnej Sezonówki , dodatkowo oskarżanie skiturowców o zły stan tras, zakrawa na ponury żart. Idący poboczem narciarz raczej poprawia i wyrównuje trasę, osobiście w tym sezonie na waszych trasach uprzątnąłem kilkanaście kamieni. Skiturowiec nie stanowi większego zagrożenia niż zwykły narciarz odpoczywający na poboczu trasy a SMR raczej niech się skupi na edukowaniu deskarzy, bo czasami siedzą grupami na stoku w takich miejscach że aż boli ich bezmyślność. Jest zastanawiające iż tak jawna dyskryminacja skiturowców w Polsce przez TMR występuję tylko w Szczyrku, trochę to dziwi bo wielu członków zarządu TMR to aktywni skiturowcy i na Słowacji w ośrodkach TMR nie ma tego problemu, pomimo kilkukrotnie większej ilości osób podchodzących. W związku z powyższym jeszcze raz oświadczam iż czuje się dyskryminowanym posiadaczem Sprytnej Sezonówki, rozumiem że deskarze mogą leżeć na środku stoku, natomiast narciarz nie ma prawa przebywać na poboczu trasy? Odnośnie wpadek z przygotowaniem tras, życzę jak najszybszego osiągnięcia jakości innych waszych ośrodków. Z poważaniem
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...