Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      4 153


  2. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      1 563


  3. johnny_narciarz

    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      8 428


  4. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      2 774


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.02.2019 w Odpowiedzi

  1. Śpieszmy się kochać zimę, tak szybko odchodzi - czyli Szczecińska Gubałówka post mortem Miałam szczery zamiar odwiedzić jeszcze tej zimy "Gubę", czyli nasz Szczecin Mountain Resort 😛, choćby z sentymentu. No niestety, stok był czynny w tym roku tylko dwa tygodnie - w ferie i nie złożyło się. W niedzielę mogłabym jedynie pojeździć w strugach deszczu ostatni dzień ... Tak więc pojechałam dzisiaj i dlatego fotorelacja w tym wątku: Sezon rowerowy 2019 zatem zainaugurowany z narciarskim akcentem 😀.
    9 punktów
  2. Dzisiejsze nartowanie ciężko mi opisać, więc relacja będzie wyjątkowo krótka. Zdjęć też nie zrobiłem zbyt wiele. Był taki warun, że nie mogłem go zmarnować Z samego rana (pierwsze przejście przez bramki o 8:31) pocisnęliśmy prosto na Passo Grosté. Do 14 kręciliśmy się po tej stronie Madonny. Kilka razy przejechałem przez snowpark - nie skakałem na każdej skoczni, ale i tak kolano nadal mnie boli, więc chyba wykręciłem maksa Sam teren bardzo ciekawy - sporo różnego rodzaju przeszkód, skoczni, hop itp. No ale ja nie jestem w stanie skorzystać ze wszystkiego. Moje narty (Head Supershape i.Rally 163) nie nadają się do wszystkiego a ja tym bardziej Tak czy inaczej jeździło się fantastycznie. Po snowparku zaliczyliśmy jeszcze Vaglianę i okoliczne trasy. Potem przerzuciliśmy się na Monte Spinale. W międzyczasie wyjechałem trochę poza trasę (trochę bardziej niż 50 m w bok. Może nadal nie jest to prawdziwy freeride ale fajnie jest jechać, jak nie widzi się wokół siebie ani trasy ani wyciągu Na Monte Spinale pocisnąłem czarną 70. Tata z bratem wybrali wariant czerwony - trasę 73. Jazda oczywiście wyśmienita Po kilku kolejnych zjazdach na innych trasach jedziemy na Folgaridę - akurat na dwie godzinki. W tym czasie zjechałem czerwoną Belvedere, Nerra Folgarida i 15 - przy talerzyku. Na dole trasy powoli puszczały - miła odmiana od twardych tras. Na koniec trochę kręcenia w Marillevie i ostatni zjazd zakończyłem o 16:45 - na deser zostawiłem czarnulkę Nerra Marilleva. Pozdrawiam Marcin ~leitner
    8 punktów
  3. Dzisiaj byłem w Szczyrku (gdzieżbym mógł być 😉, sezonówka wiąże do miejsca). Wiem, że śląskie ferie, ale miałem trochę wolnego, Wjazd pierwszą kanapą na Juliany. Przejazd wszystkimi czterema trasami w czasie łącznym - 45 min. Warunki świetne, śnieg lekko tępy, 2 cm świeżego na wyratrakowanym. Potem jeden zjazd 4 z Hali do Soliska i decyzja - wynosimy się stąd (godz. 9:45). Kolejka rosła tempie dla mnie niespotykanym, a widziałem w Szczyrku dużo. To skutek ferii oraz nieczynnej kanapy na Kopę. Udaliśmy się autem pod COS, tu kolejki też spore, ale jest jakaś orczykowa alternatywa. Na Dolinach warunki doskonałe. FIS w części dolnej trochę zlodzony. Ok. 13 godz od Jaworzyny w dół zaczął padać drobny deszczyk. Tak czy owak dzień narciarsko nawet udany. Narty K2 Charger dł. 186 cm (takie prawie gigantki) kupione za 200 PLN przetestowane z wynikiem pozytywnym. Dużo młodszy syn kolegi testował przed ew. zakupem slalomki Volkl Racetiger. Twierdzi, że twarde, niezbyt łatwe, ale trzymają i kręcą jak szalone. testujemy trasa nr 8 raniutko nieprzyjemny komunikat - chyba jest większy problem od kilku dni Solisko ok. 9:40 okolice FIS na COS FIS Jaworzyna na COS orczyk z Dolin na Skrzyczne FIS
    8 punktów
  4. Brak wiatru, brak chmur, warun świetny
    8 punktów
  5. Dziś postanowiliśmy odwiedzić Pinzolo. Początek jak zwykle - krzesło na Orti, potem (tym razem działające) krzesło Orso Bruno na Monte Vigo, szybki zjazd do Genziany, wjazd i dłuuuuugi zjazd do Madonny di Campilgio pod 2-osobowe stare krzesło. Nigdy nie jechałem tym wynalazkiem - kolej postawiła firma Nascivera. Z Patascoss chcieliśmy zjechać czarną trasą Miramonti - niestety była zamknięta na trening. Dwa skręty i jesteśmy pod 4-osobowym krzesłem, którym wjeżdżamy pod Monte Pancugolo. To jakieś stare wyprzęgane krzesło z osłonami z poprzedniej epoki Stamtąd jedziemy czerwoną 88 pod gondolę łącznikową. Pierwszy napotkany Leitner Gondola bardzo przyjemna i wygodna. Mogłaby tylko jechać nieco szybciej. Co ciekawe przy górnym odcinku (od strony Pinzolo) planowane jest wytyczenie nowej czarnej trasy. Po prawie 20 minutach dojeżdżamy na Puza Dai Fo. Tam hop na krzesło i po chwili już jedziemy niebieską na Grual. Tam znów witamy Leitnera (tym razem 4os niewyprzęgane). Na Zapel okazuje się, że ta kolej się nie kończy - wysiadamy z krzesełka o ono jedzie dalej w dół by na dole zabrać narciarzy, którzy wjadą na Zapel z drugiej strony Ciśniemy czerwoną 108 i hop na czarną 100 Tulot. W tej numeracji coś jest - po setce na pewno jechałoby się nią przyjemniej Trasa długa na 2600 m a nachylenie dochodzi do 60%. W dodatku śnieg był na niej zmrożony. Nie robiłem zdjęć na samej trasie, bo zrobiłem ją "na raz". Na dole trochę odpocząłem czekając na resztę ekipy. Na górę dostaliśmy się gondolą Leitnera. Tam się trochę pokręciliśmy i zaczęliśmy powrót. Niestety krzesła na Dos Del Sabion nie działały z powodu wiatru. Pinzolo nas za bardzo nie urzekło. Przyjemne trasy, ale w naszej klasyfikacji włoskich rejonów są one na ostatnim miejscu. Być może przez zamkniętą górę i takie sobie warunki na czarnej. Nie byliśmy na każdej trasie, ale nawet małe kolejki nieco nas zniechęciły - w Madonnie wchodziliśmy na bieżąco. Wracamy gondolami i kręcimy się nieco w okolicach Cinque Laghi. Wiało dość mocno, ale warun niesamowity! Potem wracamy już do nas kręcąc się jeszcze przy Pradalago. Na Monte Vigo brat się odłącza a my z tatą poznajemy nieco Folgaridę. Trasy przyjemne i niezbyt tłoczne. Do kolei brak kolejek. Najniżej zjechaliśmy do Malghet Aut (ryzykuję banem, ale przypomniało to nam Białkę Tatrzańską) i nietypowego krzesła a właściwie krzeseł. Dwie koleje jadą na tych samych podporach! Z Monte Spolverino jedziemy już do nas - z M. Vigo tata czerwoną a ja czarną - o nachyleniu do 69,4%. Cały czas trzymała się całkiem dobrze! Na koniec skok w bok - na krzesło Ometto a potem zjazd do krzesła i hop na Doss Della Pesa, gdzie znaleźliśmy się o 16:35. Długi zjazd czarną trasą do Marillevy skończyliśmy o 17:00. Dziś zjechałem w sumie 5 czarnymi trasami. iSki Tracker pokazał 87km w tym 43 w dół. Max prędkość 75,5 km/h - jest to możliwe, ponieważ kilka zjazdów to była typowa krecha. Pozdrawiam Marcin ~leitner PS Sorry za taki układ relacji ale internet łapie tylko na zewnątrz a nie chce mi się wracać po kurtkę więc wstawiam jak najszybciej
    7 punktów
  6. Pytanie retoryczne - czemu w Alpach jedzenie podawane jest w taki sposób? Też na stoku, też w górach, też jedzą to te same osoby, które u nas akceptują bylejakość.
    6 punktów
  7. Rany!!! Jak widzę znaczek HOT na stronie głównej to od razu wiem, że to nie ciekawa dyskusja NA TEMAT, tylko znowu komuś fantazja puściła! Ludzie, czy w każdym temacie, w każdym wątku znajdziecie problem??? Forum jest narciarskie, ale jesteśmy osobami aktywnymi, to czemu nie podzielić się innymi pasjami, nawet nurkowaniem w środku zimy!?!? Dlaczego jak ktoś ma inne zdanie, to trzeba go obrzucić błotem!?!? Nie podoba się Wam, to nie czytajcie, nie odpisujcie, ignorujecie. To najlepsza metoda.
    6 punktów
  8. Zwalisko przejazd przez drogę, na przyszły sezon szykuje się przejazd pod drogą. Rozpoczęto procedurę do ,,Budowa przepustu dla przejazdu narciarzy pod ul. Zwalisko w Szczyrku wraz z przebudową sieci: elektroenergetycznej, gazowej i kanalizacji sanitarnej"
    6 punktów
  9. Wyjazd pod hasłem Kaiserschmarrn, ostatnie moje domowe 😊
    6 punktów
  10. Ja tam jeździłem zeszłej zimy...
    5 punktów
  11. Jeszcze raz reklama "grzybka". Sześcioletni chłopiec ze szkółki wylał dopiero co kupione kakao. Płacząc podszedł do baru prosząc o ścierkę do wytarcia. Panowie powiedzieli, że nic się nie stało, posprzątali i przynieśli świeże kakao "od firmy".
    5 punktów
  12. Osobiście podziwiam za odwagę i transparentność zarządzających SMR. Trzy kamerki pokazujące w całej okazałości gigantyczne kolejki w ośrodku to jest coś. W Białce wszystkie kamery są ustawione tak, że nie sposób wywnioskować jak wielki nartogedon się danego dnia odbywa. W Szczyrku mamy wszystko na tacy:)
    5 punktów
  13. Ustroń-Mała Czantoria Warunki b.dobre Do godziny 10 pustki Teraz parę szkółek dojechało received_2213298105654016.mp4
    5 punktów
  14. Witam. Dzisiaj skiturkowa pętelka z Soliska w Szczyrku, czyli podejście przez Golgotę, Pośredni, Malinowską Skałe na Małe Skrzyczne. Zjazd już trasami narciarskimi ale obadałem z Malinowskiej piękny zjazd w kierunku Lipowej. Niezłe nachylenie, odkryty teren bez drzew w górnej części, no następnym razem trzeba będzie to przetestować! Pogoda jeszcze zimowa, śniegu dość, zabrakło dziś tylko słonka. W drodze z Malinowskiej nastała taka mgła, że musiałem się wspomóc na chwilę GPSem.... Pozdrawiam Maciek
    4 punkty
  15. Dawno mnie tu nie było, więc wróciłem na BSA rozładować stres. Droga szybko pokonana i ze zdumieniem, o godzinie 7:45 widzę tablicę " Szczyrk Gondola" 162 miejsca! Dobrze, pojadą tam. Pod stokiem melduję się 7:55, ale jeszcze bez problemu parkuje na górnym parkingu. Buty na nogi, narciochy w dłoń i na stok. Jak zwykle o tej porze pusto, często jadę sam na krześle. "Oblężenie" przeżywa czarna trasa, więc ja katuje głównie czerwoną. Warunki dobre i bardzo dobre, chyba wczorajszy opad nieco dopomógl. Jedynie mocny opad śniegu, który w sumie cieszy i słaby kontrast, nieco utrudniają jazdę. Także test GS nieco ograniczony... Przyjemne półtorej godziny, później posiedzenie ze znajomymi i czas do roboty! W między czasie rozpoczął się mały nartmagedon... cóż, ferie śląskie.
    4 punkty
  16. daj sobie na luz, nie Ty tu rządzisz, trochę skromności
    4 punkty
  17. Trochę zaległości w relacji. Więc napiszę krótko. W sobotę Vercorin. Rano ok, później sporo ludzi i szkółek. Wiało trochę w ten dzień. Nieduży ośrodek lecz przyjemny. W niedzielę Saint-Luc - Chandolin. Rano przejasnienia, później słońce, a po 14 chmury i opad śniegu. Ludzi niedużo. Poniedziałek Crans Montana. Nocny opad 30-40cm. W ciągu dnia przejasnienia oraz chmury śnieżne. Udany dzień na szerszych nartach.
    4 punkty
  18. Sławek, nikt z nas nie jest w stanie odpowiedzieć co Ci najbardziej spasuję. Tylko Ty znasz swoje upodobania i do nich powinieneś dobrać typ narty. Po dotychczasowych wpisach widzę, że najlepszą nartą byłaby F18, czy RTM 73, 74, lub odpowiedniki z innych firm. Wiem, że chcesz wydać pieniądze raz a dobrze. Na wspomnianych wcześniej nartach raczej się nie zawiedziesz. Moje preferencje? Obecnie ujeżdżam zawodniczą GS, ale jak są gorsze warunki, tj. np miękko, zabieram RTM 84. Ale kiedy idę na skitoury i zjeżdżam po za trasą, albo są wyjątkowe warunki na trasie (+20 st. lub pół metra puchu) to najczęściej ujeżdżam Armada JJ 115 mm pod butem... Wcześniej, jak nie wiedziałem czego spodziewać się na stoku, zawsze zabierałem K2 Rictor - narty dobre na wszystko. Teraz poniekąd tą rolę pełnią RTM 84. Od siebie dodam jeszcze, że może żadne narty nie podniosą twoich umiejętności, ale na dobrych nartach będzie Ci się zdecydowanie lepiej jeździć niż na sztachetach... Zupełnie inne możliwości daje Maluch, a zupełnie inne Mercedes. Mało tego - na źle przygotowanych (czy raczej nieprzygotowanych) nartach może Ci się nawet wydawać, że wręcz cofasz sie w rozwoju... Umiejętności nie podniosa, ale szybciej będziesz robic postępy.
    4 punkty
  19. Wiedziałem, ze czytają to forum. Shuger 1:0 SMR 😉
    3 punkty
  20. Oczywiście, że patrzę niemal wyłącznie na kamery. Będąc w jednej części ośrodka, czy nawet w innym ośrodku (COS) często sprawdzam, czy jechać tam czy tam. Zwłaszcza w takie oblężone dni jak dzisiaj lub w czasie niepewnej wietrznej pogody, marznących opadów, mgły itp. Ale info o trasach i wyciągach w tabeli powinno być rzetelne i zgodne z rzeczywistością
    3 punkty
  21. Nasz szczyrkowski detektyw wykrył.. aferę 😉. No dobrze tacy tropiciele też są potrzebni Tak na serio to administratorzy strony faktycznie działają słabo.
    3 punkty
  22. W Bałtowie pogoda już dała się we znaki stokowi,warunki średnie.Na miejscu byłem o 14,ludzi mało zapewne odstraszyła ich pogoda. Mam nadzieje że zima pozwoli jeszcze pośmigać na okolicznych stokach w przyjemniejszycj warunkach. Pozdrawiam Marek
    3 punkty
  23. Dlatego pisałem że Pingwin postawił wysoko poprzeczkę konkurencji, u nich jest dobry ekspres do kawy, porcelana, lane piwo do kufla itd., a wszystko to w rozsądnych cenach. Dodatkowo szacunek, bo nie stara się na siłę nazwać baru samoobsługowego - restauracją, lecz używa poprawnej nazwy Bistro.
    3 punkty
  24. Dzisjaj Ćerny Dul😏, wzięliśmy 4 godzinki bo pogoda nie zapowiadała się zbyt ciekawie, pierwszą godzinkę jeździło się fajnie no ale później mgła=marna widoczność+ mżawka ☔ =koniec fajnej jazdy i ewakuacja po 3 godzinkach na kwaterkę przebrać mokre łachy🙄,na dzisiaj koniec zobaczymy jak jutro nas aura potraktuje✊
    3 punkty
  25. Megalomanie to chyba wszyscy widza...glownie w Twoim wykonaniu niestety.
    3 punkty
  26. Kochani! Trochę off topic ale chyba zasadne i to nie tylko w tym wątku. Jak cytujecie post kogoś innego to bardzo proszę - edytujcie go! Wystarczy przecież tylko pierwsze zdanie albo nawet jego fragment żeby było wiadomo do jakiego cytatu dany wpis się odnosi i to w zupełności wystarczy! Przecież kopiowanie tych wszystkich zdjęć to jakaś masakra. Zaśmieca forum, wprowadza bałagan i nie da się tego czytać. Sprawa była już poruszana w przeszłości wielokrotnie ale jak widzę problem jest ciągle aktualny. Powodzenia! 👍
    3 punkty
  27. A ja po tygodniu ostrej zaprawy w Alpach i kolejnym tygodniu odpoczywania pojechalem na zimowy maraton po plaskim i zdechlem na 30-tym kilometrze Gdzie ta forma z lata? Wybiera sie ktos na Beskidy Trophy albo wyscigi MTB Cross Maraton (Gory Swietokrzyskie) w tym roku?
    3 punkty
  28. Zrobił się wątek medyczny ... No cóż - @johnny_narciarz - trzymam kciuki, aby zabieg się udał i żebyś szybko wrócił na trasy, bo jak nie Ty to kto? 😉 Komu będę kibicować w tym roku? @Mitek, @Bumer - Wam też życzę szybkiej rekonwalescencji i powrotu do sił 😀 @marboru - są fajniejsze rzeki na kajak niż Wisła. Zapraszam w ZP - na tydzień, na weekend Jak mawiał klasyk "Każdy ma swój Everest"- ja się zapisałam właśnie na tegoroczny rajd dookoła Zalewu Szczecińskiego. No to pora najwyższa wyciągnąć rower i zacząć treningi, szczególnie, że u nas to już właściwie wiosna ...
    3 punkty
  29. Problem nie jest w sztywności (nie tylko w tym) ale w walorach użytkowych i montażu. 1. Na boiskach montaż jest zbyt przedni (bo to montaż na rotację), podgięte tyły bardzo utrudniają życie w gondolach i wk...iają jadących z tyłu (powiedzmy, że to pominiemy). 2. Na off piste montaż Fs może mieć czasem zalety (choć Fr jest jednak odpowiedniejszy), najważniejsze, że przy każdym podejściu czy z buta czy z foki dźwiga się niepotrzebny kawał narty. W dodatku foka chętnie spada a podgięty tył, podczas podchodzenia na stromym, powoduje wyjazd narty. Podsumował to ładnie mój kolega (co jest zawodowcem w branży) Wymysł kurwy i szatana. I trudno się z tym nie zgodzić Pozdro Wiesiek A przypomnę, że do narty Fs powinny być też buty Fs, które są butami do Fs a nie "normalnej" narty. Podsumowanie jest takie narty TT (z butami Fs) są przeznaczone do jazdy Fs i pogarsza to znacznie walory użytkowe do jazdy Fr i boiskowej. To narta specjalistyczna a nie uniwersalna.
    3 punkty
  30. Ale co chcesz udowodnić za pomocą tego pytania? Bo to, że polski przemysł praktycznie nie istnieje, a zdecydowana większość zakładów to jedynie "proste" montownie zachodnich lub azjatyckich firm, to raczej wszyscy wiedzą. Niestety, ale wszystkie ekipy po '89 przyczyniły się do tego stanu i wiele lat zajmie nam zbudowanie know-how, pozwalającego na budowanie innowacyjnych przedsiębiorstw z działami R&D z prawdziwego zdarzenia. Aż przykro patrzeć jak marnotrawione są praktycznie wszystkie pojawiające się szanse... Nie wiem co miał na ten temat do powiedzenia Balcerowicz, ale wystarczy spojrzeć jak kraje zachodnie faworyzują swoje firmy np. w zamówieniach publicznych (jako przykład niech posłuży branża transportu szynowego we Francji, czy np. branża spożywcza w Szwajcarii). Można nawet podać przykład z narciarskiego poletka, czyli kwestię zakupu Nassfeld przez TMR i ogromny protest miejscowych biznesmenów uwieńczony próbami blokady inwestycji... Pomimo globalizacji kapitał MA narodowość i kto tego nie dostrzega, ten nie rozumie mechanizmów rządzących dzisiejszym światem.
    3 punkty
  31. Jeden z większych kitów który udało się wcisnąć maluczkim ze wschodu gdy pukali do unii. Poległ na tej nieprawdzie Balcerowicz. Przyznał to po latach.
    3 punkty
  32. Na wstępie skrucha, ponieważ tak się w tym delektowaniu feriami zapędziłem, że nic nie wrzuciłem z mojego pobytu w Krynicy. W przeciwieństwie do kolegów, którzy bardzo fajnie rozpisali się na temat "Gondoli". Pozwólcie proszę, że wrzucę swoje 3 grosze. 1. Jadąc z Warszawy oczywiście znacznie szybciej dojedziemy do Szczyrku, czy Czarnej Góry, ale do Zakopanego już nie specjalnie. Którego miejsca by nie wybrać różnica nie przekroczy jednej godziny - czy powinno to rzutować - dla mnie bez znaczenia. 2. 4. Infrastruktura nie powala. Gondola daje radę = 17km/h - europejski średniak. Krzesła przy 6 i 2A to niestety ledwo 9 km/h - to już niestety irytuje. Orczyki 2 km/h szybciej (o dziwo), ale wiadomo dodatkowe męczenie nóg. W sumie 4 orczyki do tras 3 (pokrywa się z gondolą, więc niech będzie), ale 2, 4 i 5 powinny być zamienione na szybkie krzesła. Są też jednak pozytywy tej sytuacji z uwag na przepustowość - trasy 4 i 5 cały dzień w idealnym stanie. Na 5-ce (czarna) można od rana do 16:00 w idealnych warunkach trenować i to bez kolejek. W zupełności rekompensuje mi to niedogodności. 3. Ceny karnetów dziennych są takie same jak w SMR. PKLpass działa równie dobrze - można kupić sobie przez internet i przypisać do wybranej karty. Jeśli ktoś nie ma karty - może odebrać w automacie na stoku. Odnośnie ogólnej frekwencji - musicie uwierzyć. Na krzesłach do 2A i 6 na 100% w ferie wjeżdżało się bezpośrednio w bramki. Do 5-ki 80% czasu to samo. Czasem korkuje się do 4-ki, ale zazwyczaj na max 5 min., częściej do 2 - max 10 min. i tak samo gondola. Jeśli ktoś zna ośrodek to przez cały dzień jeździ bez kolejek, a do tego na dwóch trasach w idealnych warunkach. Uwaga - opinie bardzo subiektywne - od kilku lat jest to mój ulubiony ośrodek z uwag na nachylenie tras, ich długość oraz wspomnianą infrastrukturę... ale także mieszkanie pod stokiem, bardzo dobrą gastronomie, przyjemne spacery po Krynicy, trasy biegowe (choć nie tak jak w Zakopane), bieganie po szczytach (można ze Słotwin aż do Nowego Sącza), pyszną wodę (pomijając Zubera i Jana 🙂)... Kilka fotek od siebie:
    3 punkty
  33. Jest kilka ekip w Polsce (a nawet w pobliskim Bielsku czy Ustroniu) z coraz większym doświadczeniem i niezłymi referencjami. Powinni podołać. Jeżeli inwestycja będzie duża to wszyscy mogą mieć robotę.
    2 punkty
  34. Kolego johny_narciarz. Jako jedyny podniosłeś temat, udźwignąłeś i pomogłeś bez poniżania początkującego. Ode mnie osobiście olbrzymi szacunek dla Ciebie za takie postępowanie w stosunku do "świeżaka". Dziękuję za odpowiedź i opis Twoich preferencji. Pozostali mogą się od Ciebie uczyć choć dobry start miał także kolega Dario0815, niestety zaczął dostrzegać niedostrzegalne. Raz jeszcze dziękuję tym, którzy do tematu wnieśli merytoryczne porady, a debeściakom sugeruję odrobinkę refleksji delikatnie rzecz ujmując ... Wszak i wy stawialiście pierwsze kroki i się uczyliście i może zdarzyć się tak, że i wy będzie potrzebować porady.
    2 punkty
  35. Kto słyszał, kto widział??? Ten wątek miał być z założenia tylko o Lungau (niedocenianej perełce) - dlatego poprosiłem JC o zmianę tytułu. Ale ponieważ dalej wisi nam Narciarski K(raj) to pomyślałem sobie, że może dalej kontynuować go w rozszerzonej formule. Wobec tego koledzy narciarze i koleżanki narciarki popatrzcie na te dwie fotografie i napiszcie skąd to jest i o co chodzi. W nagrodę będzie minirelacja z miejsca naprawdę wyjątkowego. W zasadzie to będą dwie relacje z dwóch pobliskich spotów. Pierwszą fotę dedykuję prof. Marionenowi bo mam przeczucie, że może coś w tej materii wiedzieć Drugą dedykuję off pistowym zboczeńcom. Kto słyszał, kto wie? Pozdro Wiesiek
    2 punkty
  36. Już niedługo Najbardziej smuci mnie fakt że wątek zaśmiecił nam aktywny Rowerzysta który zamieścił tu niejedną relację, a przecież najlepiej się planuje gorące letnie wyprawy właśnie środku zimy. Dzisiaj w wątku o SMR zamieściłem istotną informacje o tym jak będzie wyglądał przejazd ulicą Zwalisko i nikt nawet nie podjął dyskusji, a ile można czytać o długości kolejki do kolejki.
    2 punkty
  37. Droga Mario, pozwolisz że wyliczę "skrajną komercjalizację Szczyrku", kilka wypasionych kanap(4?), ratraki i naśnieżanie oraz "dzikie tłumy":; Mogłabyś mi powiedzieć czym się różnią "dzikie tłumy" od Ciebie:;)? Ale brak dużych parkingów, dobrej gastronomii, słabej ofercie hotelowej i propozycji na spędzenie popołudnia, przeczy słowom o skrajnej komercjalizacji. Są to sprawy oczywiste i pewnie Słowacy są tego świadomi, więc pewnie będą te dziury "łatać". Z pewnością też wielu miejscowych górali się cieszy i już planuje przyszłe inwestycje w dopieszczone pensjonaty i fajne knajpy. Ale, jak bym miał porównać z Białką, to SMR jeszcze dużo do niej brakuje. Wielkie parkingi, termy, ale najważniejsze że ma dużą ilość nowoczesnych wyciągów i fantastyczne naśnieżanie. Białka jest czynna od rana do 22. Dzięki świetnemu naśnieżaniu mają bardzo długi sezon, a w tym bardzo długim sezonie mają bardzo długi dzień, a te dwa czynniki pozwalają na bardzo duże przepływy pieniężne, z których udziałowcy mają niezłą kasę. Przed SMR jeszcze długa droga aby dojść do takiego poziomu satysfakcji klienta jaki jest w Białce. Należy pamiętać że działają dopiero dwa lata. Jeździłem wiele lat temu do Szczyrku i pamiętam te siermiężne orczyki i kosmiczne kolejki do nich, wybacz ale ja jednak wolę dzisiejszy Szczyrk. Z dużych kolejek do wyciągów wyciągam dwa istotne wnioski. Po pierwsze że założenia inwestycyjne skończyły się pełnym ekonomicznym sukcesem. A po drugie, jest sens aby inwestycja była kontynuowana, więc pewnie powstaną następne wyciągi i reszta infrastruktury, pewnie podobna do tej w Białce. Na bank konkurencja już "knuje" jakie wypasione koleje u siebie postawić, aby z powrotem przyciągnąć - nas narciarzy. Nie bałbym się że zadepczemy góry, już jest blisko ten moment że rynek usług narciarskich się nasyci i ośrodki narciarskie będą jakością usług o nas walczyć, czego dobrym przykładem jest Białka.
    2 punkty
  38. ...i tak zrobię, jak tylko wrócę do pełni formy. Też zbytnio nie odgrzewam wątków rowerowych, pozostawiając to na lato, ale jak jest o czym dyskutować, to czemu nie? Na nizinach już czują wiosnę, trzeba ich zrozumieć... Ja planuję majówkę na Kasprowym.
    2 punkty
  39. ostatnio jezdzilem w Istebnej i na Ochodzitej widac bylo 4 freeridowe slady
    2 punkty
  40. Sariensis, a co Ci on przeszkadza? Chcą ludzie pogadać o rowerach, to rozmawiają. Bardzo dobrze, że nie ma jakiś sztywnych ograniczeń, bo to daje więcej swobody w dyskusji. Poznawania się. Ja osobiście jestem przeciw wszelkim ograniczeniom wolności wypowiedzi, również na narciarskim forum. Byle nie odbiegać od tematu, w którym piszemy, aby zachować jakiś porządek. To tylko jeden z obecnie kilkudziesięciu aktywnych wątków. PS. Osobiście wole tu zajrzeć, niż do dość toksycznego wątku o SMR...
    2 punkty
  41. @Sariensis, zdjemij klapki z oczu. Po to sa na forach sekcje do swobodnych tematow nie zwiazanych z ogolnym tematem forum zeby mozna bylo sobie na takie tematy pogadac. Jak komus nie pasuje to niech nie czyta, daje bana, cokolwiek, skoro sie bedzie z tym lepiej czul.
    2 punkty
  42. Ja stałem z tego miejsca 15 do 18 min. byłem sam i cisnołem przy siatkach
    2 punkty
  43. Kosmitą jesteś. Zostań biznesmenem i zrób własny ośrodek w tym kraju. Na pewno będzie gorszy od Czarnej Góry. Ja uważam że Czarna Gora i Zieleniec to są świetnie zrobione ośrodki i piszę to na podstawie WŁASNYCH doświadczeń. Jakieś pojedyncze wpadki i narzekania przypadkowych narciarzy nie biorę pod uwagę przy ocenie całości.
    2 punkty
  44. Cześć Marcin, dzięki za ciekawą relację i zdjęcia. Mam nadzieję, że druga połowa wyjazdu będzie równie udana! W Madonnie i Pinzolo byłam siedem lat temu, krótko po otwarciu gondoli łącznikowej, wtedy miała ona funkcję czysto komunikacyjną, a teraz jak widzę są plany wytyczenia nowej trasy. Był to nasz czwarty wyjazd w Alpy , tak więc czytając Twoje posty - miło powspominać. Zazdroszczę (ale tak pozytywnie!), że zaczynacie z bratem przygodę z alpejskimi trasami już jako młode chłopaki, a nie tak ja - przed czterdziestką 😛). Mam trochę inne wrażenia z Pinzolo - było tam sporo mniej śniegu, niż w Madonnie, pomimo tego trasy były świetnie przygotowane, a najbardziej podobał mi się puściusieńki Tulot (jeszcze ze starą numeracją - nr 17): Jak piszesz, to stare krzesełko na dwie strony góry w Pinzolo dalej w eksploatacji? Nazywało się chyba Cioc(i)a? Widoki piękne, zarówno w Pinzolo, jak i MdC. Super! Nie wiem, czy to dobra rada - jeśli chcecie się najeździć na maxa w te 6 dni (a takie odnoszę wrażenie), to chyba szkoda czasu. Jeśli priorytetem jest zwiedzanie, to ewentualnie można rozważyć. Ja bym sobie darowała ... Dlaczego znów odnoszę wrażenie, że niektórzy uważają rodziców takiej dwudziestoparoletniej młodzieży za zgrzybiałych starców, którzy zsuwają się z niebieskich tras w poszukiwaniu knajpy z tarasem i piwem? 😛
    2 punkty
  45. A ja nawet nie dotarłam na miejsce. Wyjechałam trochę za późno i jadąc o 7.50 w sznurze samochodów, spojrzawszy z ronda w Buczkowicach na zapełnioną drogę do Szczyrku, zrobiłam zwrot o 180 stopni...
    2 punkty
  46. Ja czuję że ten młody gość się napalił na TT i nic go od tego nie odciągnie. A do fok trzeba dojrzeć, to nie przychodzi na podstawie wypowiedzi nawet najbardziej doświadczonych kolegów z forum. Ja się zgadzam że jeśli chodzi o Free to droga o której piszesz jest jedynie słuszna, ale dojście do punktu końcowego każdy ma trochę inne. Kolega teraz sobie zapewne kupi TT, a w przyszłości dokupi narty bardziej uniwersalne. Po stoku bez problemu pojeździ trochę bardzie sztywną nartą TT, przecież one go nie zabiją.
    2 punkty
  47. Pokręciliśmy się dzisiaj troszkę po świętym🤭 wiatr dawał troszkę znać o sobie ale bez tragedii😋, warunki fajne sporo świeżego białego nic tylko szusować💪
    2 punkty
  48. Nie wiem czy rozumiem pytanie. Mają 3 zbiorniki z wodą + duże armaty (nie jestem miłośnikiem lanc - moim zdaniem duże armaty dają lepszy śnieg, który nie zamienia się tak szybko w lód jak w SMR i Chopoku) + dobry mikroklimat. Zazwyczaj ruszają jako jedni z pierwszych. W zeszłym roku jeździłem jeszcze pod koniec kwietnia, choć już tylko na głównej trasie.
    2 punkty
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...