Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      26

    • Liczba zawartości

      16 752


  2. Majkel

    Majkel

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      4


  3. pasazer85

    pasazer85

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      873


  4. MAIKEL 1977

    MAIKEL 1977

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 872


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.02.2021 w Odpowiedzi

  1. PNiedzielna wyprawa ski tour-owa , z Wierchomla stacja dolna, do Jaworzyna stacja dolna. Rewelacyjna pogoda, snieg i ... słońce. Thx Ok 14 km marszu. Krotki przystanek przy Bacówce - herbatka i dalej przez Runek , na Jaworzynę. Tam 2 zjazdy I jedno podejscie, do polowy wyciagu ... I super dzien 😉👌❄️🎿o FullSizeRender.mov
    18 punktów
  2. Dzisiaj 4 godzinki na Skolnity od samego rana O 8,15stopni na minusie, teraz 0 stopni. Trasa twarda,ludzi niewielu,jazda na bieżąco Zdjęcie tylko jedno bo za zimno
    12 punktów
  3. 11 punktów
  4. Hmm..., jeżdżę na nartach już 27 lat i dalej muszę się szkolić, ale w takich warunkach to sama przyjemność. Tym bardziej, że 15 min od domu. Przy okazji przetestowałem nowe narty i jestem pod wrażeniem. Dotychczasowe i.speedy były świetne, ale te to całkiem coś innego. Ostatnie moje podobne narty to były żółte SL11 z 2006 r. Teraz już wiem czego mi brakowało. Jutro kolejne szkolenie, nauki nigdy dosyć☺️
    9 punktów
  5. Jak przystało na nasze stoki to warunki wyśmienite. Kto był ten wie Pozdrawiam
    9 punktów
  6. Dzisiaj 1 w życiu skitury w Szklarskiej. Co prawda wejście i zjazd po trasach Ski arena Szrenica pewnie prawdziwym skiturowaniem nie jest, ale na początek pchanie się w teren mogłoby się skończyć różnie. Podejście Puchatkiem, Śnieżynką, potem na na Halę Szrenicką, powrót i zjazd Lolobrygidą. Warunki dość dobre, śniegu dużo, mróz -10, słońce - czego chcieć więcej. Mam kilka refleksji dotyczących kondycji, tempa (początek za forsowny), jazdą na nartach skiturowych o w sumie twardym śniegu - łatwo nie było, ale cieszę się, że spróbowałem. Największe zaskoczenie - ilość osób na skiturach. Baaardzo dużo. Nie spodziewałem się. Zapewne po morsowaniu to obecnie najmodniejsza aktywność masowa Sporo osób poszło chyba najbardziej ciekawą opcją w Szklarskiej - szlakiem do Łabskiego Szczytu, ale to może na następny raz.... Kilka fotek:
    9 punktów
  7. Elan zaprezentował rewolucyjne składane narty Voyager, które mają jeszcze bardziej ułatwić nam podróżowanie z nartami.
    8 punktów
  8. I widoczek z górki ... ... oraz z dołu. Ale za to niedziela ... Wszystko co dobre szybko się kończy ...
    8 punktów
  9. Wczoraj udało się z młodymi wpaść na Lipowską, a dzisiaj z Maćkiem na Pilsko. Pogoda diametralnie różna. Wczoraj mokry śnieg, dzisiaj "siarczysty" mróz. Ale góry zawsze są piękne. 20210131_113628_1.mp4
    8 punktów
  10. Dzisiaj udało się wyciągnąć młodego na jego pierwszą turę choć marudził z rana co niemiara 😉, pogoda piękna, okoliczności przyrody świetne nic tylko latać do góry😁. Jutro atakujemy szczyt😤
    7 punktów
  11. Miejsce kultowe - Rymarz. Śniegi mieszane, różności. Spotkałem biegaczy od Wieretielnego z 1992. Lokaleskę, a w zasadzie Lokalaskę, co kiedyś z Jugowskiej do Pieszyc zjeżdżała, no i takie same narty miała.
    6 punktów
  12. Byłam przy pomarańczowej kanapie, do południa ani przedstawicieli sanepidu, ani policji nie widziałam. Ludzie z którymi rozmawiałam przy aucie, też policji nie widzieli a byli od soboty.
    5 punktów
  13. Dla chcącego nic trudnego Głód sportów zimowych w obliczu ograniczeń prowadzi do szukania alternatywnego nartowania Poniżej krótka relacja zdjęciowa z biegówek w okolicach Otwocka, enjoy!!!
    5 punktów
  14. Nie ma że BOLI😁 iść trza😜
    4 punkty
  15. Poniedziałkowe szkolenie na Szklanej Górze w Harbutowicach. Start przed 10-tą, mało ludzi, co 3-4 krzesło zajęte i to przez 1 lub 2 osoby. Od 11 więcej chętnych na szkolenie, ale wszystko w reżimie sanitarnym. Warunki - będę nieobiektywny bo 1 raz w tym roku - MEGA :). Góra bardzo spoko, twarda z sypką górną warstwą. Część pod wyciągiem wyślizgana, trzeba było uważać by się nie obrócić Końcówka tuż przed wyciągiem - bryły lodowe i wyrwy po ratrakowaniu. Ale kto by narzekał - ważne, że sypią. Untitled.mp4 Untitled.mp4
    3 punkty
  16. Dzisiaj byłam w Zieleńcu. Nie umiem wstawić fotek więc relacja nie będzie poparta zdjęciami. Wczoraj ze strony ośrodka wydrukowaliśmy z mężem oświadczenia o udziale w szkoleniu i z gotowym papierkiem zameldowaliśmy się przy kasie o 8:40. Kolejki długiej nie było, staliśmy może z 5 min, i z kartą umożliwiającą korzystanie z wyciągów podczas szkolenia ruszyliśmy pod kanapę W3 winterpool. Obsługa przygotowała z siatek takie "rękawy" doprowadzające pojedynczo ludzi do krzesła, tak aby nikt nikomu na plecach nie stał. Ułatwiło to bardzo korzystanie z krzeseł, nikt się nie pchał i na niczyich nartach czy też desce nie stał. Wjechaliśmy bodajże o 8:50 (wyciąg ruszył przed czasem) i po świetnie przygotowanych trasach śmigaliśmy tylko do 13:00 (niestety kawał drogi powrotnej do domu i jutro ranna praca) Przez pierwsze dwie godziny było baaardzo luźno. Praktycznie zjazd i wjazd bez stania do wyciągu. Około 12 już było troszkę więcej ludzi ale do krzesła czekało się max 2-3 min. Na pewno dużo dawało to, że prawie wszystkie wyciągi "chodziły", nie działała tylko Nartorama i tamta część stoku. Jak schodziłam o 13, to już stok trochę zmaltretowany był w okolicy dojazdów do kolejek, natomiast same stoki jakość trzymały nadal. Warunki dzisiaj były rewelacyjne mały mrozik (rano -10, najcieplej -4), i piękne słoneczne, bezchmurne niebo, i praktycznie brak wiatru.
    3 punkty
  17. A ja dalej śmigam Rano -5 stopni,teraz -3,trasa beton,kolejka o 12 jak na zdjęciu. Jeszcze z godzinka, jutro może Skolnity...
    3 punkty
  18. 2 punkty
  19. Klucz to patent i technologia a to im wojsko sprawdziło - jaką deskę teraz pokroją i kosztem czego to już rzecz wtórna i przestrzeń dla marketingu. Na serii idącej w mundur pójdzie trochę cywilnych za solidną cenę domykając zasoby linii produkcyjnej .. Jak dla mnie ciekawostka bardziej inżynieryjna niż narciarska, dla której w prywatnym arsenale miejsca nie widzę. A pisze to osoba Elana bardzo ceniąca, żeby uniknąć posądzeń o czarny PR .. gdyby jeszcze były z wiązaniem tele to córka by nie odpuściła ... M.
    2 punkty
  20. To pokazuje jak obecna sytacja jest chora i niesprawiedliwa
    2 punkty
  21. Też udało mi się dostać do Zieleńca w niedziele. Jeździłem od 12 do 19. Od 16 mały ruch na trasach. Wcześniej troszkę ludzi było, ale wybrałem stok przy wyciagu grapa, tam narciarzy wyraźnie mniej.
    2 punkty
  22. Nie znalazłem wątku poświęconego stricte Bałtowie albo słabo szukałem, więc wrzucę tu. w poprzedni piątek było fajnie ... I naprawdę pojęcia nie mam jak to się stało, że fotek zabrakło 😉 Za to w zeszły łikendzik przejeżdżałem chyba ze trzy razy 😀 I miałem już czym zdjęcia robić. Przed sobotnią nocną jazdą były jak widać dodatkowe atrakcje ! I dobrze bo padający dość mocno śnieg i duża "spora" ilość narciarzy sprawiła, że było kopnie. W porównaniu do mojego ostatniego pobytu w zeszłym roczku Bałtów się troszkę rozwinął. Góreczki i hopki z lewej strony przeniesiono na prawą i powiększono.
    2 punkty
  23. bo nie wykształciła sie u nas klasa średnia - jak w żadnym kraju z byłego bloku socjalistycznego. A klasa średnia to podstawa społeczeństwa zachodniego.
    2 punkty
  24. Ani o kasę, ani o rekompensaty. Spora część sektora działa na szaro - ukrywa część dochodów. Szczególnie dotyczy to „drobnicy” usługowej wokół ośrodków narciarskich. Dla nich nie ma alternatywy, oprócz otwarcia. Żadna tarcza, żadne odszkodowania, bo nie ma jak udowodnić straty... Dla jasności - nie oceniam, może tak muszą bo inaczej nie zarobią na koszty. Ale ma to konsekwencje...
    2 punkty
  25. Chodzi Ci o to, że te parenaście tysięcy osób spotka się ze sobą w centrum handlowym np. trójmiejskim nie międzykontynentalnie tylko lokalnie bez transmisji 😂. Spoko, rozprzestrzenianie wirusa minimalne, sorry... lokalne.
    2 punkty
  26. Witam, dziś Wisła Skolnity, od rana na trasie niebieskiej sporo lodowych kulek potem odsypy i lodowe placki,na czerwonej zdecydowanie lepiej, ludzi sporo parking pełny ale na trasach luz, kolejki na około 5-7minut .
    2 punkty
  27. Tymczasem w Wolnym Mieście Bytom .... słońce, mrozik i szkolenie ...
    2 punkty
  28. Dzisiaj udany się wypad na Skrzyczne w doborowym towarzystwie, kolejna rozmowa która może być doświadczeniem, które wpływa zarówno na życie syna, jak i ojca. W południe parking był już pełny Skrzyczne Skiturowców sporo Warunki super, 10cm puchu na twardym podkładzie
    2 punkty
  29. Ale to chyba drugi model - ELAN miał składane IBEXY TACTIX. Wg specyfikacji wojskowej miały się mieścić do plecaka spadochroniarza. Teraz narty pierwszej potrzeby na wyciągi
    1 punkt
  30. Nie lapia sie chyba na zadna linie lotnicza Air France Storlek: 55 x 35 x 25 cm Vikt: 12 kg British Airways Storlek: 56 x 45 x 25 cm Vikt: 23 kg Easyjet Storlek: 56 x 45 x 25 cm. Vikt: Inga restriktioner för vikt Finnair Storlek: 56 x 45 x 25 cm Vikt: 8 kg KLM Storlek: 55 x 35 x 25 cm Vikt: 12 kg Lufthansa Storlek: 55 x 40 x 23 cm Vikt: 8 kg Norwegian Storlek: 55 x 40 x 23 cm Vikt: 10 kg SAS Storlek: 55 x 40 x 23cm Vikt: 8kg Turkish Airlines Storlek: 55 x 40 x 23cm Vikt: 8kg
    1 punkt
  31. i mozna z nimi wyjechac gondolą w Szczytku
    1 punkt
  32. No i knajpa z pysznym jedzonkiem na hasło😉
    1 punkt
  33. Białka Tatrzańska otwiera się. Sukcesywnie kolejne trasy. Może ktoś zebrać wszystko w jednego posta? mieliśmy kopiować i dopisywać ale coś nie poszło przez ostatnie 2 strony.
    1 punkt
  34. Zagrożenie - handel - małe - gastronomia - średnie - hotelarstwo (jeśli rozumiane tylko jako nocleg) - małe, ale jeśli dołożymy, basen saunę, fitness, klub nocny, drink bar, to wysokie do bardzo wysokiego - sport ogólnie pojęty - doprecyzuj - uprawianie, kibicowanie, pomieszczenie, wolne powietrze. - związki wyznaniowe - rozumiem jako udział w obrządku - średnie do wysokiego
    1 punkt
  35. Fajnie że myślisz o ludziach 70+, tylko kto pomyśli o ludziach w wieku produkcyjnym, wytwarzającym owe 50% PKB? Od 11.03.2020 nie ma dla mnie miejsca u lekarza POZ bo nie miałam okazji zakazić się COVIDEM, i to nie dlatego że są lekarze przeładowani pracą. Z migreną i wymiotami szłam do pracy bo nie miał mi kto wypisać recepty na lek ani L4 - fajnie nie? Pracuję w świetlicy szkolnej i jako terapeuta pedagogiczny. Fajnie tak przy dzieciach z miską na kolanach siedzieć. Nie wzięłam urlopu na żądanie? Bo jako nauczyciel nie mam takowego. Cały czas pracuję stacjonarnie bo dzieciakom lekarskim trzeba opiekę zapewnić i tym ze zdalnej realizowanej w szkole, i zastąpić z nauką zdalną chorych nauczycieli w starszych klasach. A gdzie w tym wszystkim są dzieci? Wiesz, że przez całą sytuację u mnie w szkole już trójka dzieci podjęła próby samobójcze? Mam tylko DWIE godziny terapii w szkole, a potrzeby wzrastają dramatycznie. Stan psychiczny dzieci jest FATALNY! Sorry, słyszę ciągle seniorzy, seniorzy, seniorzy - a moje szkolne dzieci? Kto o nich pomyśli? Przecież to ONI kiedyś będą odpowiedzialni za nas (tak, wiem będziemy seniorami), kraj i świat! Zamknięcie gastronomii, hoteli, stoków narciarskich - powoduje upadki wielu branż powiązanych, które teoretycznie nie zostały zamknięte i mogą pracować. Jest u nas pralnia - niestety od jutra napiszę BYŁA. Dzisiaj zakończyła działalność - tarcza się jej właścicielce nie należała bo mogła pracować, ale poprzez brak zleceń z hoteli i gastronomii jej przychód spadł o 95% (przychód, nie dochód, ani zysk) więc zbankrutowała. Właścicielowi stacji narciarskiej "Pod Wangiem" NIC się nie należało, bo nie mógł wykazać spadku obrotów w stosunku do października - wtedy stacja nie pracuje, to mały rodzinny stok w Karpaczu, dorobek 3 pokoleń, z reguły startują w grudniu. Nie jestem ekonomistą, lekarzem, ale umiem liczyć: jeśli szczepimy 700 000 ludzi miesięcznie to chętnych będziemy szczepili 3 lata!! Przy czym, w tym trzecim roku nałożą nam się ludzie z bieżącego roku. Nie sposób zamknąć kraju na 3 lata! Już prawie rok doprowadził nie tylko do śmierci ludzi z powodu pandemii, ale także samobójstw związanych z plajtą, przemocą domową. Wzmógł zachowania agresywne związane z długotrwałym stresem. Od roku rozmawiam z wykończonymi dziećmi, sfrustrowanymi rodzicami, sama ledwie ciągnę. I wiesz co? Byłam dzisiaj na stoku w Zieleńcu. Ludzie naprawdę umieli się zachować, stali z dystansem od drugiego, mieli maseczki. Pogoda była rewelacyjna, wspaniała jazda, cudnie spędzony czas! I ten jeden wypad spowodował tyle, że wiem iż jutro dam sobie radę na terapii, naładowałam choć trochę akumulatory, i świat nie już tak paskudny.
    1 punkt
  36. @Capricorn ma rację. Cisza spokój w Swiss. W gondoli zawsze jadę sam z ojcem. Na krześle przeważnie też, czasami nieśmiało ktoś się dosiadł ale max. 3 os na 6 os krześle. W gondoli raz grupka młodych chciała wejść bez masek - kolej stop, gościu z obsługi dosłownie wywalił za fraki przez bramki, jedziemy dalej. Jest bosko!
    1 punkt
  37. Mam wrażenie, że jest w tym wątku kilka osób, które za wszelką cenę chcą przekonać, że "... sezonu nie ma i nie będzie..." - to było pisane od maja nieustannie..., że "...sezon już jest skończony..." a jak jest to za chwilę na pewno cię skończy bo: przypadki covid w Wengen, póżniej w St. Moritz teraz w Arosie, a w ogóle to za chwilę zamkną ruch w całej Europie... a teraz niby zamknęli tranzyt przez Czechy bo "... prawo jest podobne jak BE a tam rozumieją je tak, że nie wolno tranzytu również..." Również wróciłem wczoraj ze Swiss. Przekraczałem granicę w Martinie 3 razy wjeżdżając do Szwajcarii i w sobotę na początku jedyne pytanie to ile nas jest w samochodzie (siedmiosobowym) - 5? to ok. zapraszamy. W czwartek i piątek na info, że wracamy do Scuol z Samnaun nie było dalszych pytań. Jest posterunek graniczny pomędzy DE a A na drodze z Garmisch do Ehrwald ale nie niepokojono nas. W powrotnej drodze nie było pytań i zatrzymywania na żadnej granicy. Przy okazji zapytałem znajomego z Ehrwald jak to jest z ich jeżdżeniem: jest tylko dla miejscowych (ale spotyka się auta na niemieckich numerach - później przeczytałem info o St.Anton), Ehrwald czynny tylko od piątku do niedzieli, Lermoos od 9 rano do 12.00 codziennie i w weekendy po południu też. Trasy biegowe czynne 24 h ale przygotowanie dużo gorsze niż zwykle, knajpy na stokach nieczynne. Mój wyjazd w tym roku był średni bo pogoda przez cały tydzień raczej kiepska ale cieszę się, że udało się jednak bo bardzo mi zależało ze względu na ten beznadziejny czas - że jednak się da... Co do covid - na pewno byłem bezpieczniejszy niż w Polsce, u nich też spadają przypadki, byliśmy z Rodziną w apartamencie, nigdy nie jechał z nami nikt w gondoli czy na krześle, w sklepie byliśmy 2 razy, w Samnaun w nielicznie otwartych sklepach pustki a sprzedawczyni łamanym polskim dziękuje, że przyjechaliśmy bo tylko dzięki nam jest jakikolwiek biznes... Reasumując (cytując Jeeb - dzięki za podpowiedzi) jechać i nie czekać póki można. i jeszcze więcej optymizmu Kawior84 -Twoje buty już są na ojczystej ziemi.
    1 punkt
  38. Hello, dzisiaj na Klepkach trzeba swoje odstać. Ale lekcje to lekcje, obecność obowiązkowa. Stoczek wygląda zachęcająco
    1 punkt
  39. Dziś Kazimierz ,jazda 7:45-9:45 Wyjazd 6.00 ,jeszcze ciemno było Na miejscu byłem 7:30 -kilka samochodów już było.Zakup karnetu i jazda na stok.Dziś piękna pogoda,słońce,sztruks -jazda to sama przyjemność.Po godzinie już dużo ludzi,swoje trzeba odczekać w kolejce.Jezdzimy dalej-spotykam @1mirinda.Widziałem go już wcześniej na stoku ale nie mogłem go dogonić 🤪W końcu się udało 👍Śmigamy dalej,ludzi coraz więcej.Po kilku kolejnych zjazdach trzeba kończyć-ludzi mnóstwo .Moze w tygodniu trzeba się wybrać 😎 Dzięki za spotkanie. Pozdrawiam Łukasz
    1 punkt
  40. ... czy UFO było w tym roku choć jeden dzień zamknięte.. 😉
    1 punkt
  41. Od 30 stycznia na Nowej Osadzie rozpoczną się zajęcia sportowe! Pozwolą na podniesienie Twoich umiejętności jazdy na nartach, lub snowboardzie. Udział w zajęciach, to nie tylko gwarancja świetnej zabawy, ale również aktywnie spędzony czas na świeżym powietrzu. 𝗖𝗵𝗰𝗶𝗮ł𝗯𝘆𝘀́ 𝘄𝘇𝗶𝗮̨𝗰́ 𝘂𝗱𝘇𝗶𝗮ł? Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi „TAK”, to zapraszamy Cię od 30 stycznia na trasy Nowej Osady. Lekcje będą odbywać się codziennie od godz. 8:00 do godz. 22:00. https://zima.nowaosada.pl/blog/2021/01/29/zapraszamy-na-zajecia-sportowe/
    1 punkt
  42. Karpacz Winterpol - Biały Jar. Brawo! Od soboty 30 stycznia w Białym Jarze rozpoczynamy edukacyjne zajęcia sportowe – lekcje jazdy na nartach i snowbordzie. Oferta kierowana jest przede wszystkim do osób, które chcą podnosić swoje umiejętności jazdy na nartach czy snowboardzie. Wprowadzenie zajęć do oferty w Białym Jarze nie jest równoznaczne ze wznowieniem sezonu w naszym ośrodku. Program jest formą edukacji ukierunkowany na podnoszenie narciarskich i snowboardowych umiejętności w połączeniu z aktywnością fizyczną i dbaniem o zdrowie, które w szczególności w tym czasie jest tak bardzo ważne. Warunki uczestnictwa Program Dbaj o zdrowie i sprawność fizyczną swoją i swoich dzieci. Edukacyjne zajęcia sportowe – lekcje jazdy na nartach i snowboardzie będzie realizowany na obszarze zorganizowanego terenu narciarskiego Winterpol Karpacz Biały Jar – na terenach ośnieżonych umożliwiających jazdę na nartach i snowboardzie. Zajęcia odbywają się codziennie w godzinach od 09:00 do 21:00. Więcej tutaj: https://winterpol.eu/aktualnosci-karpacz/768-edukacyjne-zajecia-sportowe-w-bialym-jarze ***** *** !!!!
    1 punkt
  43. Tylko czy ten człowiek wie cokolwiek o narciarstwie alpejskim na poziomie profesjonalnym? Bo organizowanie imprez o których piszesz i takie społeczne zaangażowanie w popularyzowanie narciarstwa jest absolutnie godne pochwały i swietnie, ze jest taka osoba. Brawo dla tego Pana. Ale impreza typu Kasprowy No Limit ma niewiele wspólnego z zawodami pt. bieg zjazdowy w Kitzbuhel. Z wywiadu z Leitnerem przebija ewidentnie żal właśnie do Pana Blautha, ze to on spowodował wykolejenie jego pomysłu i jego planów. Inna sprawa, ze nie rozumiem tych wiecznych polskich układów pt. jest kadra Polski, a poza kadra funkcjonuje prywatny team rodzinny, który jednakże oficjalnie z kadra nie trenuje, ale potem jego zawodnicy startują, a kadra nie. Wiem, ze nie można nikogo do niczego zmuszać, ale albo mamy kadrę, w której ludzie trenują i rywalizują (i Państwo Jasiczek powinni swoje dzieci do tej kadry włączyć), a trener Kadry decyduje kogo wystawia na kolejnych zawdowach albo mamy jakaś dla mnie patologiczna sytuacje, w której jakieś prywatne inicjatywy realizowane sa obok oficjalnych działań PZN, ale potem te prywatnie inicjatywy z pewnym względów maja pierwszeństwo przed pierwsza kadra.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...