Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.02.2021 w Odpowiedzi
-
Ze wzgledu na panujaca pandemie i braku polskich dokumentow, jako obywatel Szwecji, moge miec problemy z poruszaniem sie po Europie. Alpy musza poczekac Co czynic? A no przeciez chlopie ty mieszkasz w Skandynawi, a dokladnie w Szwecji. Szwedzkie podejscie do Covid zapewne znacie, wiec nie jest tajemnica ze osrodki narciarskie dzialaja. Oczywiscie sa pewne obostrzenia, ale ja jade na narty i knajp nie bedzie mi brokowalo. Jedziemy zatem do Sälen (nigdy nie bylem w Sälen) Zamieszcze troche przydatnych info, bo moze ktos sie kiedys skusi aby odwiedzic te strony, w czym chetnie pomoge. Osrodek oddalony od Malmö o 750 km wiec nie jest zle. Obecinie nie mieszkam w Malmö ale to nie istotne gdyz odleglosc do destynacji jest podobna i pisze aby Wam to mniej wiecej zobrazowac. Z Pl mozna by dojechac na wiele sposobow, ale pewnie ze wzgledu na polaczenia promowe droga sie strasznie wydluza a i koszta ida w gore, dlatego malo kto odwiedza te strony. A moze sie myle ? Promy do Szwecji plywaja z Gdanska, Swinoujscia, Rostock i Sassnitz. Jest tez droga Putgarden-Rödby ktora jest najszybsza, ale oddalona najbardziej na zachod. Domki i skipassy mozna nabyc na stronie Skistar. Cena jaka zaplacilismy za domek wraz z karnetami na tydzien dla szesciu osob w Sälen to okolo 9000 zl. Musze zaznaczyc ze to szczyt sezonu bo wlasnie zaczynaja sie ferie w Szwecji. Domek samowystarczalny, wiec zabieramy ze soba caly prowiant aby jak najmniej mieszac sie z ludzmi a tez aby jesc po polsku (mozna na tym niezle zaoszczedzic ) Sälen to kilka osrodkow polaczonych na jednym karnecie. Wszystko ma bardzo rodzinny charakter. Kläppen, Lindvallen/Högfjället, Stöten, Tandådalen/Hundfjället 303 metry przewyzszenia, top to 860 mnpm 99 tras zjazdowych 82 km tras Najdluzsza trasa to 2500m 35 zielonych 22 niebieskie 28 czerwonych 14 czarnych 3 skiparki Trasy biegowe Nocna jazda na 17 trasach lecz chyba tylko do 18.00 (do weryfikacji) 87 wyciagow Przepustowosc 83700 osoby na godzine Bede sie staral pisac cos na bierzaco od poniedzialku. Moze jakies dodatkowe fakty na ktore wpadne podczas pobytu. Domek i trasy ponizej. Do zobaczenia w Sälen18 punktów
-
Dzisiejszy Kasprowy. Goryczkowa do około 11:00 bardzo mało ludzi i bardzo dobre warunki. Po jedenastej większy ruch ale jazda w zasadzie na bieżąco. W niższych partiach poza trasą mięciutko i dużo śniegu, wyżej nie próbowałem. Gąsienicowa popołudniu mocno rozjeżdżona na górnej ściance i przy końcu i bardzo dużo ludzi na szczycie. Pod gondolą oraz pod krzesłem na Goryczkowej można było zobaczyć z bliska kozice.10 punktów
-
9 punktów
-
Bardzo dobre warunki na zjeździe do Kuźnic bez ryzyka uszkodzenia sprzętu. Co poniektórzy zjeżdżali chodnikiem aż do ronda, ale tam już można poniszczyć sprzęt. W chacie na dole goryczkowej czynna podstawowa gastronomia na wynos - bigos, jajecznica, hot-dog, ludzie siadali na stołach na zewnątrz pomimo wygrodzeń taśmą i tabliczek, nikt się nie czepiał. Otwarty był też bar na szczycie. Zjazd do Kuźnic:7 punktów
-
Zaryzykowałem prawie jak w ruletce i obrałem kierunek na Białkę dzisiaj. Panowie @Plywak oraz @Przemekc1 dzięki za "Tipa" o rannym wstawaniu. Zameldowałem się przed 9. Z mojej strony polecam kupować karnet przy wyciągu najbardziej na prawo bo wszyscy idą do kasy poniżej głównego wyciągu. A jak było? Zobaczcie 🤣⛷️ I wcale nie byłem pierwszy na górze 🤪 Extra NIE !!! GH011256-1.mp4 No dobra, tak było przez dosłownie minutę, bo tyle zajął mi ten zjazd. Później było znacznie gorzej. Tak w skrócie - Białka złamała mnie psychicznie. Nie zmęczyłem się jeżdżąc na nartach (a to preferuj) tylko zmęczyłem się psychicznie. Moją psyche rozwaliły kolejki tak bardzo, że przy ostatnim zjeździe nie walczyłem by zdążyć do bramek i zjechać ten jeszcze jeden raz. Wytrzymałem 4h i jutro mam zamiar gdzieś się wyjeździć. Na plus to oczywiście ten pierwszy zjazd oraz jazda na FIS'owych trasach. Ranne zdjęcia, tłumu jeszcze nie ma. Widok na Tarty to dodatkowy plus. A to z godziny 10.Ten patent za 2 złote bardzo mi się spodobał. A taki ślad zostawiła moja jazda z dzisiaj.7 punktów
-
Cześć Szafrański ma tą przewagę nad wszystkimi innymi, że jeździł i warto posłuchać co mówi a nie jak. Pozdrowienia7 punktów
-
Dzisiaj Jurgów. Warunki doskonale. Zero wiatru i temperatura ok 0. Czasami nawet słońce wyjrzy. Z minusów straszny tłum jak na Jurgów, co jest odczuwalne szczególnie na trasach. No i nie rozumiem czemu jest zamknięta czarna trasa, która byłaby fajna alternatywa dla szukających pustego miejsca na stoku.7 punktów
-
Rytro 19.02.2021 Po wczorajszych deszczach lekko przymroziło w nocy. Stok dosyć twardy do około 11 godziny, z czasem zaczęło coraz bardziej puszczać aż do mokrego śniegu. Podłoże dosyć twarde więc było o co się oprzeć. Gleba jednak zaliczona, przytrzymało nartę a raczej wiązanie na kupie mokrego śniegu i był fikołek na głowę Jazda na bieżąco, na stoku też wiele przestrzeni. Gdy skończyłem jeździć (14 godzina) zaczął znowu padać deszcz... Najbliższe dni mają być słoneczne tylko niestety coraz cieplejsze. Na weekend zapowiadane lekkie utrudnienia na stoku, bokiem ma być wydzielona trasa pod trening.6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Trzydniowy wypad na Podhale. O jedenastej meldunek na Ski SUCHE. Niemal bez kolejek, przelotny śnieg momentami z nieba. Fajna górka - trzy, cztery warianty jedno przełamanie u końca krzyżujących się tras. Sporo szkółek i tyczek - można było coś spróbować. Dla maluchów mini slalom. Kawałek w lesie totalnie wyślizgany - od razu przed oczy rzuciło mi się Pilsko sprzed paru dni. Po trzech godzinach zmiana, matecznik na Kozińcu w Czarnej Górze wzywał. Mała pilnie piłowała technikę na "jedynce", choć fragment czerwonej środkiem również bez zastrzeżeń - twardo ale bez odsypów. Kolejek brak, KOZINIEC w dzisiejszym pojedynku górą. Choć dla mnie już wiało nudą. Przed 17 kończymy, miał być jeszcze RUSINSKI, ale zmęczenie wygrało. Teraz regeneracja w Murzansichle z przepięknym widokiem na Polskie Tatry Wysokie, i bicie z myślami co jutro. Chyba Białka od rana od Kaniówki, zjechać "szóstkę" może te dwie Fisowskie na Kotelnicy. I ewakuacja, tylko gdzie? Jurgów w dzisiejszych opiniach nie polecany - warunki, po głowie mocno chodzą mi Kluszkowce.... Może Szymoszkowa? Jakieś wasze sugestie? Tour oczywiście w ramach TatrySUPERski.5 punktów
-
A ja akurat lubię słuchać i Szafrańskiego i Baranowskiego, to chyba kwestia gustu, ale oprócz wiedzy i doświadczenia mają jeszcze przyjemne do słuchania głosy, a co do wpadek to są one nieodłączną częścią pracy komentatora sportowego i trzeba się do nich przyzwyczaić. A poza tym o ile wybitnych (przynajmniej jak na nasze możliwości krajowe) byłych kolarzy mamy trochę, to z narciarzami już jest większy problem, więc Pan Marcin nie ma za bardzo konkurencji. I to w kraju w którym narciarstwo uprawia amatorsko kilka milionów ludzi. Nie ma kto startować, nie ma kto komentować. Smutne to. No chyba że Piotrek Żyła weźmie się za komentatorkę4 punkty
-
Nie, bo nie ma tak szerokokątnych obiektywów4 punkty
-
Za tydzień to wątpię, czy rząd pozwoli na działanie wyciągów, ale jeśli chodzi o warunki, to Śnieżynka i Puchatek są zwykle dobrze naśnieżone i z powyższej relacji wynika, że warunki są na nich b. dobre, więc zważywszy na brak zapowiadanych deszczy (jedynie wysoka temperatura), wg mnie powinny przetrwać.4 punkty
-
Białka to jakaś patologia, pojechaliśmy wczoraj rano, po 2h pakowaliśmy się i uciekaliśmy. Tragedia, ludzi masa, w kolejkach bez totalnie jakichkolwiek obostrzeń sanitarnych. Pojechaliśmy na Jurgów, o wiele lepiej. Dużo mniej ludzi. szymoszkowa po południu znowu pusta, nawet zwracali uwagę o przykrywaniu twarzy za co plusik. Dzisiaj zaczniemy od Małe Ciche.4 punkty
-
Szrenica 2021-02-18 Początek końca sezonu w Szklarskiej? Chyba tak. Po wczorajszym deszczu dzisiaj warunki zgoła inne do tego co pamiętam z ubiegłego piątku. Ale po kolei: Lolobrygida - od góry twardo, równo, szybko mniej więcej do połowy. Dalej to dużo przetarć i wystających krzaków (od samego rana), im niżej tym gorzej, realnie da się jechać wąskim pasem po lewej stronie. Zawitałem na Lolę po 14-tej, oczywiście gorzej niż źle bo doszły odsypy i mniej wprawni narciarze kręcili się po tym jak muchy, objechać ich nie było jak, ew. po wystających krzakach. Śnieżynka - moja podstawowa trasa dzisiaj, potem Puchatkiem do Karkonosza. Równo, twardo, od południa mocno lodowo, na ściance praktycznie po prawej lodowisko, po lewej masakryczne odsypy. Ja wolałem po lodzie. Puchatek -do południa twardawo, ale równo i szybko (jak na niebieską trasę) póżniej 10-15 cm miękkiego śniegu, ale można było w dalszym ciągu puścić narty i poskręcać. Slalom między uczącymi się, omijanie bokami, gdzie z powodu większych odsypów narciarzy prawie nie było. I na koniec FIS - duże kartoflisko, zjechałem raz i nie wróciłem. Dolna część bardzo dużo krzaków wychodzących spod śniegu. Przyjemności żadnej to i żal nie było. Kolejka do Karkonosza rosła z godziny na godzinę - około 10 już 10 minut czekania, od 11-15 15-25 minut czekania. Do 2-os krzesła kolejka do 3 podpory, nie używałem więc nie wiem ile się czekało. Do 2 sekcji też kolejka całkiem spora. Świąteczny kamień trafiłem na 10 minut czekania, za nami kolejka rosłą w szybkim tempie. Na halę nie zawitałem - jak zobaczyłem z góry kolejkę do orczyków to odechciało mi się hali. Co do warunków, dzisiaj temperatura na plusie dół +5, góra Karkonosza z rana 0, potem +2 Jutro ma być cieplej, a od weekendu nawet +10, co niechybnie oznacza, że Lola będzie do zamknięcia. Śnieżynka i Puchatek mają szansę przetrwać, na dzisiaj większych przetarć nie było. Jutro powtórka 4h od rana i do domu. Więcej w tych warunkach nie ma sensu. Parkingi 8:30 brak miejsc przy dolnej stacji ośrodka. Kolejka do kasy po karnetu na minimum pół godziny czekania4 punkty
-
Relacja generalnie jest spóźniona, bo nasz wyjazd miał miejsce między 1 a 5 lutym. Będzie również ona bardzo krótka. W ciągu pięciu dni zwiedziliśmy 5 ośrodków. Na początek zacznijmy od samej podróży. Jechaliśmy ze śląska przez Niemcy, dzień wcześniej dowiedzieliśmy się, że niby Czesi zamknęli swoje granice nawet dla tranzytu, czy to prawda sam nie wiem. Jedyna kontrola na granicy niemiecko-austriackiej. Pan spytał tylko gdzie jedziemy i nic poza tym. O 7:00 jesteśmy w Samnaun. Krótka drzemka i jazda w górę! W kolejne dni jeździliśmy odpowiednio na Corvatsch, Savognin ( polecam, nieduży ale super ośrodek. Niesamowicie szerokie trasy i bardzo długie no i stosunkowo tani karnet jak na szwajcarskie warunki. Płaciliśmy bodajże 60 franków. Niestety jazda tylko do 12. Silny wiatr zamknął prawie cały ośrodek). St Moritz i na sam koniec Scuol. Codziennie piękna pogoda także wyjeździliśmy się. Powrót do domu również bez problemu. Jedna kontrola na granicy austriacko-niemieckiej. Poniżej wrzucam filmik. Myślę, że on najlepiej zrelacjonuje nasz pobyt. Pozdrawiam. https://www.youtube.com/watch?v=67UiCV1ZC-w&lc=Ugzr7V3sUtFSez_YAP94AaABAg&ab_channel=DominikMelo3 punkty
-
No to się rozminęliśmy. W tych godzinach "przemierzałem" Białkę w drugim kierunku. Nie było lepiej. Zobacz filmik kilka postów wyżej z 9 rano z Kotelnicy ⛷️2 punkty
-
2 punkty
-
Jutro zaczynam szychtę na Jaworzynie o 7 10 rano,ciekawe,czy już kolejka będzie stałą...2 punkty
-
Dziwne że jeszcze kogoś szokuje W Krynicy dzisiaj też cyrk z tego co widziałem na zdjęciach.2 punkty
-
Cześć No ale mówimy cały czas o tym samym. Wszystkiemu winny jest ten idiotyczny przepis 0.5. Wczoraj wieczorem rozmawiałem z kumplem, który jest sędzią i z kolei jego kumpel jest w Cortinie. Jednoznacznie wszystko dobyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Niestety przepis jest idiotyczny. Argumentacja, która padła z jego ust, ze chodzi o to aby stworzyć szansę zawodnikowi pomimo, że wypadł (a taka się w rozmowie pojawiła) jest dla mnie śmieszna. Czy jak koleś wypadnie w pierwszym przejeździe SL czy GS to ma jakąś drugą szansą??? No przecież to jawna głupota. Tylko, że ta głupota nie jest związana z tymi czy jakimkolwiek konkretnymi zawodami bo jej ofiarą może paść każdy zawodnik z dowolnego kraju. Po prostu trzeba zmienić przepisy i tyle. I myślę, że to się wkrótce stanie. Co innego w drużynówkach - tam muszą coś wymyślić przy DSQ czy DNF raczej - bo DSQ jest jednoznaczne i drużyna pada. Pozdrowienia2 punkty
-
Za to duet Jaroński/Wyrzykowski był tak zabawny, że ich uwielbiałem słuchać - niezależnie, czy było to kolarstwo, czy biatlon 😉2 punkty
-
Nic nie ujmując Panu Szafrańskiemu, to ja zmieniam w ES wersję językową na angielski, a w Playerze w ogóle jest opcja "ad-free" bez reklam i bez komentarza - często tak oglądam i wtedy jest najlepiej...2 punkty
-
Rzeczywiście - Maryna i Magda nie wpadłyby na to, że mogą zjechać tak dobrze, gdyby nie sukcesy naszych orłów na skoczni ! Starajcie się, dziewczyny, to może Was nawet w TVP pokażą!2 punkty
-
O godzinie 15:20 rewelacja. Żadnych kamieni, idealna trasa do samego dołu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Hmmm... Domek. Taaa. Trasy, nooo.... ujdą. I Ty jeździsz na wypady narciarskie do PL? 😄1 punkt
-
Dobrze Panie doktorze. W takim razie może korespondencyjna terapia - ja w Myślenicach a ty w Rytrze ⛷️⛷️⛷️1 punkt
-
Staram się dbać o moje zdrowie psychiczne dlatego w ciągu ostatnich 20 lat byłem w Białce 3 razy 🤪1 punkt
-
Update z dzisiaj. 4h jazdy, dzisiaj 8:15 oczekiwanie przed bramkami, wjazd na 2 krzesełku i na pierwszy ogień Lola. Góra Karkonosza -2 stopnie. Do połowy Loli twardo, krzaczki przysypane przez ratrak. Niżej przejechałem po wystających krzaczkach, z nadzieją, że kamieni nie będzie. Ot zaleta zjazdu po ratrakowanym. 2 zjazd już gorzej, potem przeniosłem się na Śnieżynkę. Rada - jak chcesz po Loli to jeśli będzie otwarta jeszcze (niedziela jest mała szansa) to 1 zjazd powinno być ok, potem to dolny odcinek dla mnie męczący i nie warty zachodu. Śnieżynka i Puchatek mają szansę przetrwać. Dzisiaj 4h, 10 zjazdów 32km - jak na panujące warunki nie jest źle1 punkt
-
Od 17 Krynica zakorkowana po opadzie śniegu. Wszystko stało. Dopiero niedawno ruch powoli zaczął wracać.1 punkt
-
1 punkt
-
Dokładnie tak jak napisał @tresor tamten parking odliczany jest w kasie od karnetu u Tabaszewskiego po pokazaniu paragonu. Edit: znaczy się tak było w zeszłym sezonie...1 punkt
-
Najlepiej się słucha komentatorów snookera. Chłopaki są czynnymi zawodnikami a i dowcip mają lotny. Pozdrawiam.1 punkt
-
Zdaje sobie sprawę, że on startował i na temat nart ma pewnie sporo do powiedzenia, dla tego podkreśliłem, że mam do chłopa generalnie szacunek, ale ciężko mi się go słucha jak notorycznie myli zawodnika, który akurat jedzie i opowiada o kimś zupełnie innym; mówi, że ktoś przegrywa, gdy zegar pokazuje, że jest dokładnie odwrotnie; opowiada, że ktoś dany odcinek trasy pojechał słabo, podczas gdy z zegara wynika, że akurat na tym odcinku zawodnik odrobił stratę itd. itd. - to po prostu denerwuje, bo wiedzę facet ma i to jest niezaprzeczalne, ale może już oko nie to, a może podzielność uwagi nie ta, nie wiem... wiem, że po prostu w praktyce wychodzi ten komentarz mocno średnio...1 punkt
-
oczywiście tym bardziej że slalom gigant jest o wiele prostszy technicznie od skoków narciarskich1 punkt
-
Nie gwarantuję ale darmowy parking u Tabaszewskiego jest chyba dostępny w ten sposób, że nie skręcasz ze Słotwińskiej w ulicę, która prowadzi na Arenę tylko jedziesz dalej, skręcasz w kolejną ulicę w lewo i wyjeżdżając za cmentarz masz parking tuż przy wyciągach u Tabaszewskiego. Ale czy na pewno jest za free to nie jestem pewny.1 punkt
-
1 punkt
-
Po niespełna 24 godzinach dostałem decyzję zatwierdzającą pełny zwrot środków na moje konto Gopass i te środki są już widoczne na moim koncie. Jestem bardzo zadowolony z przebiegu sprawy i mocno zaskoczony z takiego tempa jej rozstrzygnięcia (tu ukłony dla SON ) Nikomu z Was jednak nie życzę pójścia moją drogą, bo czeka mnie jeszcze trochę czasu i pracy aby wrócić do sportu. Do zobaczenia na stoku, ale w przyszłym sezonie 😉1 punkt
-
Ciekawa... Ja,w tamtym sezonie zainwestowałem w Mammuta parametry troszke gorsze 800CUI waga 380 g,puchu mniej,ale mega praktyczna,czy to w góry czy do codziennego użytkowania. Super ciepła, dobrze chroni przed wiatrem ,a w słoneczne się nie grzeje . Co najważniejsze dziś już w rozsądnej cenie a po rejestracji na oficjalnej stronie dodatkowe 10%. https://mmtsklep.pl/produkt/kurtka-mammut-broad-peak-in-hooded-jacket-men-8/1 punkt
-
1 punkt
-
Nowy model puchówki Cumulusa. Wydaje się dobry na skitury. Co myślicie? 180g puchu 900CUI, komory przeszywane (X), quantum - waga 390g https://cumulus.equipment/pl_pl/meska-kurtka-puchowa-mountlite.html1 punkt
-
Cześć Znam Krajno. Oczywiście się wygłupiasz, albo ... ważysz bardzo mało, albo... hamujesz cały czas jadąc. W każdym razie jakbyś na przykład był w okolicy... Pozdrowienia1 punkt
-
1 punkt
-
Największa w Polsce wylęgarnia Covid-u 😄 Wg szanownie nam panujących.1 punkt
-
Dzisiaj Pilsko- po drodze przez 100 km deszcz, a od wjazdu do korbielowa mokry ciężki, śnieg. Na parkingu 7 35, początek w kamiennej na drugiej kanapie i w górę. Od rana zdziwienie, bucczynka nieczynna(ruszyła ok 8 45). Po dwóch zjazdach spacer na Strugi. Potem wjazd na szczawiny,miziową i jazda na orczykach, ok 9 30 przejechałem się na 6, a potem jedynką do kamiennej, mniej więcej od hali Buczynki snieg bardzo mokry, ciężki i wolny. Powrót na szczawiny i jazda do 12 na orczykach. Jeśli chodzi o pogoda to od 0 do 4 stopni. Mgła na górze taka, że było widać na 20, 30 metrów. Kolejki na 5-10 minut od okolo dziesiątej. Ciężko mówić coś o warunkach specjalnie, jak spadło od 5 do 20 cm mokrego śniegu. Feralny fragment 6 gdzie zdarzyła się tragedia około 9 zabezpieczony ogrodzeniem.1 punkt
-
Ferie w pełni ,granice zamknięte wiec o nartowaniu można chwilowo marzyć . Ale na szczęście rowerkiem można dalej jeździć . Tak,wiec żeby dzieciak za dużo w sieci nie siedział to postanowiłem mu pokazać ciekawe miejsce jakim jest ścieżka rowerowa przez środek jeziora . Limburg ogólnie z ponad 2000 km tras rowerowych . Dziś zaliczyliśmy skansen Bokrijk i okoliczne miejsca . Pogoda wiosenna +10 po tygodniowej zimie stulecia 😂. Łącznie z 7 latkiem 52 km zrobione . https://www.bryla.pl/sciezka-rowerowa-przez-srodek-jeziora1 punkt







