Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      3 290


  2. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      2 943


  3. Gerald

    Gerald

    Użytkownik forum


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      1 998


  4. tankowiec

    tankowiec

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      755


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.04.2021 w Odpowiedzi

  1. https://historiasportu.info/2021/03/31/jan-myslajek-nie-wiek-lecz-pasja/?fbclid=IwAR0EqmGtJzJbjWDZC4B2-BeXkTSeRzfAjIeUpAkVvSHYj1lkTDSUBf8qzaw
    12 punktów
  2. Szybki przed świąteczny szpil. Szczyrk Solisko-Hala Skrzyczeńska-Małe Skrzyczne-Skrzyczne. Są pierwsze przetarcia. Do tego tuż przed Skrzycznem na szlaku brak śniegu (ok. 300 m). Zjazd do samego dołu. Trzeba być czujny(minerały na stoku).
    9 punktów
  3. U mnie nowe narty pojawiły się w rodzinie.
    9 punktów
  4. Szybkie pożegnanie z Czantorią. Przetarcia aczkolwiek zjazd bez problemów do samego dołu. Parę foci.
    8 punktów
  5. Łza się w oku kręci,gdy spojrzę na świat sprzed dokładnie 4 lat,o czym mi właśnie przypomniał FB... Val Gardena 2017,Gardenissima Na zdjęciach czeska koleżanka z Girardellim i siostrami Birkner... A pan na zdjęciu to Kasete Naufahu Skeen,dzień wcześnie wędrując z plecakiem zaszedł na podwórze tam,gdzie mieszkałem,ukłonił się i usiadł na ławce.Ze względu na aparycję dobrze go zapamiętałem,a nazajutrz spotkałem na stoku.Startował w grupie Atleti Nationali,co mnie nieco zdziwiło.Okazało się,że to reprezentant Tonga na Mistrzostwach Świata w St.Moritz,więc automatycznie tak go przydzielono.Bardzo miły pan,niestety nie skończył...
    5 punktów
  6. Spędziłem mnóstwo takich "nielegalnych" biwaków w polskim lesie będąc przez lata harcerzem. W tym przypadku to była zawsze zmora dla harcerstwa. Wtedy pojęcie bushcraft czy survival było raczej egzotyczne w Polsce, a jego miejsce jeszcze zastępowały puszczańskie idee w harcerstwie. Teraz się to zmieniło. Potem biwakowałem w lasach pływając na kajakach. No bo przecież często inaczej się nie da. Nigdy nie wyłączyłem myślenia w takich momentach, zawsze solidnie zabezpieczałem ognisko. Raz w życiu uczestniczyłem w dwudniowej akcji gaszenia pożaru ściółki leśnej (samozapłon). Zakaz jest odrealniony od życia, bo ludzie i tak zawsze spali w lesie.
    5 punktów
  7. Adamie nieśmiało zaznaczę, że są kraje na świecie gdzie można swobodnie przemieszczać się po lasach. O każdej porze i z możliwością biwakowania. Nawet (z tego co wiem) na gruntach niepublicznych. Natomiast w kraju gdzie wszyscy jesteśmy właścicielami lasów (to oczywiście żart) łaskawie wyznaczyli biwakowiska. Nie widzisz tutaj jakiegoś paradoksu?
    4 punkty
  8. I zjechałem na nartach ze szczytu :) Choć w czasie zjazdu przekonałem się jak ulotne jest życie. W zasadzie cud zdecydował, że udało mi się wrócić w doliny. Do Kirgistanu na pewno chciałbym wrócić. Niezwykły kraj. Warto tam pojechać, czy to w góry, czy na rower, czy poopalać się nad "morzem" (jeziorem).
    4 punkty
  9. Nowe zamknięcia od dzisiaj rejon Gąsienicowej polecam stronę nr. 2 bo warun i nowe opady od 6 go https://tpn.pl/zwiedzaj?print=pdf " Od 2 kwietnia 2021r. do odwołania zostają zamknięte ze względów przyrodniczych następujące szlaki turystyczne: 1. Schronisko „Murowaniec” (Hala Gąsienicowa) – Czarny Staw Gąsienicowy – Zawrat, w obu kierunkach (szlak niebieski) 2. Czarny Staw Gąsienicowy – Mały Kościelec – Karb – Kościelec, w obu kierunkach (szlak czarny) 3. Zielony Staw Gąsienicowy – Karb, w obu kierunkach (szlak niebieski) 4. Czarny Staw Gąsienicowy – Skrajny Granat, w obu kierunkach (szlak żółty) 5. Zmarzły Staw – Kozia Dolinka – Kozia Przełęcz, w obu kierunkach (szlak żółty) 6. Kozia Dolinka – Zadni Granat, w obu kierunkach (szlak zielony) 7. Kozia Dolinka – Żleb Kulczyńskiego, w obu kierunkach (szlak czarny) Zamknięte zostają również drogi wspinaczkowe i linie udostępnione dla uprawiania narciarstwa ekstremalnego w rejonie Doliny Gąsienicowej - w obrębie grani i leżących poniżej ścian, od Żółtej Przełęczy przez Granaty, Kozi Wierch, Zawratową Turnię, wschodnie ściany Kościelców po Karb. " Pozdrawiam mirekn
    3 punkty
  10. Gdzie był w tej sytuacji mąż i ojciec m.
    3 punkty
  11. Mysłajek! Jeździłem na Bienkuli. W pewnym momencie na stoku pojawił się pociąg pośpieszny. Jakiś gość pędził z góry. Pośród ciuchci. Stałem akurat na boku trasy. Pytam się kogoś w pobliżu- co to za gość? Mysłajek-pada odpowiedź. Mysłajek? Nie znałem Mysłajka. Znałem nazwiska Zakopiańców. Głównie Bachledę. Postanowiłem sobie naostrzyć narty. Samochód stał na takim dużym parkingu niedaleko COS. Tuż, niedaleko, przy nim warsztat narciarski. Pisze Mysłajek. Pracownik wziął nartę i przystawił do maszyny. Sypią się iskry. Poten nartę wziął Mistrz. Kątownikiem jeszcze dopieszczał krawędź. Zagadałem -widziałem raz pana na Bieńkuli. Mistrz się rozgadał o rywalizacji z Bachledą. Że był mistrzem Polski(szczegółów nie pamiętam)... Z przyjemnością przeczytałem załącznik do postu "lski".
    3 punkty
  12. Jana Mysłajka poznałem kilka lat temu. Narty przygotowuje perfekcyjnie, jest specjalistą od przypadków beznadziejnych. Potrafi świetnie opowiadać różne anegdotki, wspaniały człowiek.
    3 punkty
  13. ..lub po prostu go nie wyłącza.......😄
    3 punkty
  14. Wibracje? 1. Wyklepana narta (bez względu na rodzaj) 2.Słaba jakościowo narta ( drugi, trzeci garnitur) 3. Słaby jeździec Innych powodów nie ma.
    3 punkty
  15. Faktycznie ,tak jest.Pisałem pół żartem,pół serio,testy oferuję na poważnie,z wyczuciem różnic żartem.Ale właśnie w sferze pzrygotowania najczęściej spotykamy przerost formy nad treścią,gdy ludzie dyskutują o wyższości kąta 86 stopni nad 87 stopni,a jeżdżą na płaskiej narcie...
    3 punkty
  16. A dajcie już spokój z tymi spiskowymi teoriami. Maluchy mają mieć spokój a nie zaraz zrobi się zbiegowisko debili co będą chcieli sobie ponagrywać.
    2 punkty
  17. Ja jestem wychowany na polskich i czeskich ośrodkach, nawet gdyby zamknęli 70 % tras to bym był zachwycony. Tylko, że ja jestem mało wymagający i do tego uwielbiam Bałkany. Jak byłem ostatnio to przez 2 ostatnie dni z powodu opadów i silnego wiatru też niektóre wyciągi i trasy były zamknięte, ale nawet tego za bardzo nie zauważyłem. Choć akurat okolice 13 to jedne z najciekawszych miejsc z solidnymi trasami, zwłaszcza off piste...
    2 punkty
  18. Fajny artykuł, znalazłem go wcześniej na FB. A co do Pana Jana, świetny człowiek, w tym sezonie go nie spotkałem, w zeszłym bywał na Skrzycznym Przyjaciel mojego ŚP. dziadka..., zdarza się, że umawia się na narty z moim ojcem
    2 punkty
  19. Czas "odpalić" sezon rowerowy. Wybrałem się moim rowerem na Szyndzielnię, aby sprawdzić jak najlepiej nagrywać dla Was kolejne "letnie" filmy. Oglądając dowiecie się, jakie mam plany na nadchodzący sezon wiosenno - letnio - jesienny. Jeżeli masz propozycję ciekawych miejsc, jakie mógłby odwiedzić, napisz do mnie na adres: [email protected]
    2 punkty
  20. kleszcze, żmije, parazytozy, skorpiony, mucha tse-tse
    2 punkty
  21. To jeszcze wersja piesza tej samej trasy bez zjazdu do moka towarzyszki podróży niejako, obiektyw Renaty...
    2 punkty
  22. No właśnie na tych nowych 429 obszarach nie można. 5:18:
    2 punkty
  23. Ja będę najprawdopodobniej
    2 punkty
  24. Właśnie Ci miałem pisać o tym, w kontekście Twoich planów. Zamknięcie szlaków jest ze względu na niedźwiedzicę z młodymi, która założyła gawrę blisko szlaku.
    2 punkty
  25. Taterki, Taterki... Wujot i AndRand dzięki za nocne Polaków rozmowy,-) Think tank wyprawy;-) Tribute. Man in red, znaczy Orange. Good job.
    2 punkty
  26. Może kogoś zainteresuje, że od 1 maja każde nadleśnictwo w Polsce ma obowiązek wyznaczyć strefę możliwą do legalnego biwakowania. Piszę to nie tylko kontekście skituringu (nie wiem czy wyznaczone strefy w obszarach górskich będą w ogóle atrakcyjne narciarsko), ale także letnich wycieczek. Wiem, że większość i tak się tymi zakazami nie przejmowała, ale jest to pozytywna zmiana na obszarach Lasów Państwowych, które administrują sporym kawałkiem Polski. Szczegóły: Lasy Państwowe wyznaczą w każdym z 429 nadleśnictw specjalne obszary leśne, gdzie miłośnicy nocowania w lesie będą mogli uprawiać swoje hobby bez obaw o naruszenie ustawy o lasach. To efekt pilotażu, który odbywał się przez ostatni rok. Jego rezultaty okazały się przełomowe, dlatego leśnicy postanowili, że obszarów do nocowania na dziko w lesie będzie jeszcze więcej i zostaną wprowadzone na stałe. Nowe miejsca będą do dyspozycji odwiedzających od 1 maja tego roku. Leśnicy będą dążyć do tego, aby w każdym nadleśnictwie teren, gdzie można zanocować na dziko liczył ok. 1500 ha. Poza nowymi obszarami w ramach programu zostało również utrzymanych 46 dotychczasowych obszarów pilotażowych o powierzchni ponad 65 tys ha. Stare, funkcjonujące w okresie pilotażu obszary od tych nowo utworzonych będzie wyróżniała jedna rzecz, będzie można na ich terenie używać kuchenek gazowych. - Na całej powierzchni tych obszarów chętni do nocowania w lesie będą mogli to robić zgodnie z ustalonym regulaminem – wyjaśnia Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych, który w lutym wydał stosowną decyzję. Najważniejszą zmianą w regulaminie, w stosunku do pilotażu jest zapis dotyczący noclegu. W jednym miejscu może teraz nocować maksymalnie dziewięć osób, przez nie dłużej niż dwie noce z rzędu. W tym przypadku zgłoszenie nie jest wymagane. Z kolei nocleg powyżej dziewięciu osób i/lub dwie noce należy zgłosić mailowo na adres danego nadleśnictwa, nie później niż dwa dni robocze przed planowanym noclegiem. Zgłoszenie wymaga potwierdzenia mailowego nadleśnictwa, które jest formalnym wyrażeniem zgody na pobyt. Biwakujący będą musieli potem przywrócić miejsce do stanu wyjściowego, przede wszystkim posprzątać po sobie – zgodnie z zasadą leave no trace (z ang. nie zostawiaj po sobie śladów). (...) Źródło: Lasy Państwowe, https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/latwiej-zanocujesz-na-dziko-w-lasach-panstwowych-1
    1 punkt
  27. Nawet zwyklego gpx-a z trasami ciezko znalezc.
    1 punkt
  28. Nie jest moją intencją przekonywanie Cię, ja tylko Cię uświadamiam że Twoje marzenia o nowych asfaltach w Karkonoszach są nierealne. Nie ma na to szans, wystarczy trochę poobeserwować jak działa KPN. Ja się modlę aby nas skiturowców całkowicie z parku kiedyś nie wyrzucili. I chciałem Ci też przedstawić zupełnie inne poglądy na Karkonosze niż Twoje. Mnie np. razi duża ilość ludzi, którzy kompletnie się nie umieją tam zachować: śmiecenie, brak kultury chodzenia po szlakach, brak przygotowania do warunków pogodowych, brak planowania wycieczki. Widziałem wiele takich przykładów. Takie podejście jest wzmagane przez wyciągi, hotele i knajpy dostępne w górach, również asfalty. W górach powinno być trudniej, aby wymuszać to że człowiek się musi do tego przygotować.
    1 punkt
  29. https://mobile.twitter.com/wojciechowski_t/status/1377941892483198978 Misia Rodzina na swoim Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  30. Należy się zastanowić, czy była kiedykolwiek jakaś przerwa w biwakowaniu w lesie naszego społeczeństwa, tak żeby mówić o renesansie. A biwaki hipisów za komuny? 🙂 Wydaje mi się że obecnie nieco zmienił się charakter, doszły nowe formy, jak surwiwal i bushcraft. Zwiększyła się turystyka zimowa, i również biwaki zimowe. Jest większa dostępność różnorakiego sprzętu, który po latach bycia harcerzem zadziwia mnie. Ja 15-20 lat temu do lasu szedłem z finką, i tylko paroma innymi rzeczami. Ale nie ma morgelonów!
    1 punkt
  31. A systemy typu "Jetboil" to jeszcze otwarty ogień czy już nie??
    1 punkt
  32. Popatrz na tą nartę. Cudny sprzęt. Jeszcze żywa, sprężysta. Krawędzie ciągle ostre. Sprawdzone metodą paznokcia. Trzyma hol. A jak jeździła! Garby, muldy, nawet puszek, nic jej nie było straszne. Wszędzie offpiste.
    1 punkt
  33. Myślę że turyści szukający "mocnych - nocnych" wrażeń i tak będą nocować byle jak i byle gdzie - do czasu, niestety do czasu. Proszę wpisu nie traktować personalnie - wierzę że szanowne grono forumowiczów idąc do lasu włącza myślenie.
    1 punkt
  34. Wstawisz witrażyk czy zostawiasz tak jak jest?... 😉
    1 punkt
  35. wszystkie asfalty w wyższych górach powinny zostać zlikwidowane, te w Czechach również te asfalty powodują że na grzbiet Karkonoszy wwożeni są turyści z walizkami, tymi drogami jeżdżą pojazdy spalinowe, dla mnie to paranoja że takie coś dzieje się na terenie parku narodowego czy blisko rezerwatów przez to że są te asfalty, to robią się takie różne wyjątki, a to autobus jedzie, a to jeep hotelowy a to znajomy przewodnik dyrektora
    1 punkt
  36. To jest 46 obszarów utworzonych jakiś czas temu. Miałem na myśli 429 dodatkowych.
    1 punkt
  37. Na tych 429 nie można, ale na tych 46 które były dotychczas (i dalej pozostaną) - można. Te obszary masz na tej mapie w linku.
    1 punkt
  38. To są narty dla mojego syna. Wersja juniorska.
    1 punkt
  39. @Zagronie Wysunięcie wewnętrznej narty dzieje się nieco naturalnie, u każdego. Głównym mechanizmem dociśnięcia krawędzi jest jeszcze większe położenie narty na boku. Próba dociśnięcia poprzez prostowanie nogi będzie ostatecznie prowadzić do podwyższenia pozycji. Docisk to bardziej obniżanie sylwetki. Rolowanie stopy nie jest dosłowne. W bucie nie ma na to miejsca. Ruch jest minimalny. Chodzi o przeniesienie ucisku na krawędź stopy (paluch a raczej głowę kości śródstopia narty zewnętrznej). Wibracje, a nawet schodkowanie na twardym też mam i nie mam pomysłu jak to zlikwidować. Najpewniej to mocne krawędziowanie przy braku płynnego prowadzenia narty po łuku, tylko zbyt gwałtowne postawienie jej nieco w poprzek kierunku. Zatem pomaga albo mniejsze krawędziowanie, czyli ześlizg, albo płynne przechodzenie przez dzioby.
    1 punkt
  40. Jeleniogórskie single tracki właśnie poniszczone https://www.nj24.pl/article/zrujnowane-single-tracki Burdel, tylko to potrafią zostawić po sobie leśnicy, i to wszędzie tak jest.
    1 punkt
  41. Byłem z Magdą na wyprawie na Pik Lenina. Pamiętam jak jechaliśmy pociągiem to nie mogła wytrzymać kilku dni bez treningów. Mówiła, że "Musi się wyhasać" ;) Jak mieszkała w W-wie to codziennie trenowała na schodach wysokich biurowców. Na jej przykładzie, można też pokazać, jak kluczowa jest aklimatyzacja. Mimo wybitnej wydolności, gdy złapał ją atak choroby wysokościowej, z trudem zeszła kilkaset metrów w dół, bez plecaka. Podchodziliśmy wtedy do camp 2 i na ok. 5000m musieliśmy natychmiast zawrócić. Na szczęście szybkie zejście pomogło i później było już lepiej.
    1 punkt
  42. Mosorny a bardziej praprzyczyna jego powstania nie ma nic wspólnego z PKL. To była między innymi własność gminy Zawoja. Niestety kiepskie usytuowanie tego stoku jak oraz jak na tamte czasy tragiczne zimy doprowadziły do upadku finansowego. Nikt tego nie chciał przez wiele lat i w końcu syndyk za śmieszne pieniądze opchnął to PKL. To było już dawno i nic tam się na choćby minimalny plus nie zmieniło. W gruncie rzeczy to inicjatywa ludzi z Zawoi prowadzi do poprawy rentowności tego przybytku a nie pseudo gospodarzenie tych nieudaczników z PKL.
    1 punkt
  43. Dobrze madrego posłuchać. Fakt. Co mnie nieco zaskoczyło to, ze nawet od piątki było dość miękko jesli chodzi o podejście, ale nie zjazd, dwójka ze sternikiem au rebours. Pozdrawiam i dzięki za rozmowę.
    1 punkt
  44. Ty to byś się nadał na TAMTO forum 🤣 Ja to bym chciał mieć wybór w domu między SL a GS. Jedno mam, drugie nie (jeszcze). Jeszcze sportowa x-turn i szeroka na puch. Oj, ile tych nart można by mieć...
    1 punkt
  45. @agnel2748 został założony nowy wątek na moją prośbę 🙂 super
    1 punkt
  46. Postawiłem na nowoczesność (nylon) plus tradycja (moher) i nie żałuję. Foki Dynafit Speedskin Speed.
    1 punkt
  47. Niedziela. Piękne wyjście na M. Skrzyczne i niespodzianka. Rejon między M. Skrzycznem i Malinowem to wg mnie najlepsza skiturowa miejscówka w Szczyrku, Rozległa, urozmaicona i z widokami. 20210328_121433.mp4 20210328_123345.mp4 VID-20210328-WA0029.mp4
    1 punkt
  48. Chyba już mam siedem głosów poparcia, u Ciebie zero. Wytłumaczę łopatologicznie o co chodzi. Bumer napisał co napisał, ale nikogo z forum nie obraził. Masz prawo krytykować jego wypowiedź, ale merytorycznie, musisz konkretnie wykazywać co Ci się nie podoba w wypowiedzi, i to musi być przekaz kulturalny. Ty użyłeś krótkie i ordynarne przezwisko: "Przestań w końcu chrzanić koleś" co jak widać wielu osobom się nie podoba. Tak że z mojej strony nie ma żadnej dwulicowości.
    1 punkt
  49. Wyjazd budżetowy , przejazd busem , transfer na stoki ,4 noclegi w rewelacyjnym apartamencie plus wyżywienie 1200 zł 👍 Karnet 120 euro i to wszystko. W pensjonacie codziennie dostępna sauna i jacuzzi.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...