Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      32

    • Liczba zawartości

      2 943


  2. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      5 316


  3. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      4 615


  4. mirekn

    mirekn

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      1 001


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.01.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. 15 punktów
  2. MasterSki Tylicz - pełen szacunek. Śniegu multum, owszem są drobne przecierki, przetopów brak. Jak rozpoczynałem, siąpił deszcz, po 15 minutach przestało padać. Trasy trzymają dobrze, miejscami miękko, miejscami dość twardo. Pełen szacun dla ośrodka za przygotowanie tras, tras a nie trasy głównej jak na Arenie. W lesie dużo śniegu, trasy objazdowe dobrze utrzymane. Deszcz wystraszył ludzi. Jazda praktycznie cały czas od odbicia do odbicia. Uśmiech mojego syna. Warunki. Warunki cd. W oddali TyliczSki. Jak będzie nowa kanapa i nowa trasa, to wcale nie będzie tak w oddali. A to już lasek. Miejscami wyjdzie podkład, ale jest naprawdę dobrze. Stok trzyma dobrze. I widok w drugą stronę. Stok trzyma cały czas. A to już wieczór ?
    9 punktów
  3. Alpy Dynarskie... Jahorina Bjelašnica Ravna Planina Pozdrawiam
    6 punktów
  4. Będzie o warunkach jak w tytule wątku a nie o TMR bo jaki jest TMR to każdy widzi ..... inaczej Z dzisiaj, po południu. Trasy, które były ubite/ubijane są szybko do przygotowania. Te nie ubijane z trawą typu Golgota, Bieńkula to sama trawa i robota jest do zrobienia od 0. Ziemia na tych trasach nie jest zmarznięta (jak to powinno być w styczniu) podobnie jak na grzbiecie pomiędzy Malinowskimi Skałami a Skrzycznym. Na nasypanych po same lance np. 7 sterty śniegu się trzymają, reszta trawa i kamol wg. mnie szybko do zrobienia. Parę fotek (bez chronologii) ps. najgorsze, że zmienili prognozę na następne 12 dni. Niestety. Pozdrawiam mirek
    4 punkty
  5. Środa - rano dalej leje. Ale w prognozach zapowiadana poprawa pogody od południa. Młoda ma jeszcze z rana dwa wykłady online, więc przeczekujemy końcówkę deszczowej aury w pensjonacie. Faktycznie - około dziesiątej deszcz zaczyna przechodzić w deszcz ze śniegiem i ochładza się. Zima Rzut oka na kamerki i decydujemy się pojechać do Harrachova. Przed wyjazdem kilka daremnych prób wypełnienia formularza lokalizacyjnego - na telefonie, na laptopie. Wciąż komunikat o wprowadzeniu nieprawidłowych danych - ech, nie mam cierpliwości do tej biurokracji i w końcu się poddaję. Na granicy - żywej duszy. Kupujemy skipassy od 12.00 do 16.00 za 650 koron. W kasie każdy pokazuje certyfikat szczepień. Dziwny mają tam cennik - skipass dzienny to tylko 5 godzin, ale aż za 930 koron, to prawie 170 złotych! Czynne obydwie kanapy - na Čertova horę i Ryżoviště i dwie trasy - czerwona przy skoczni i niebieska przy Ryżoviště. Na początku warunki są takie sobie - chwilami sypie śnieg z niskich chmur, na dole na plusie i jeszcze miękko, miejscami oblodzenia i przetarcia, ale na wierzchu już trochę świeżego białego. Ludzi umiarkowanie - na stoku czasem ma się wrażenie, że jest gęsto, ale jazda na wyciągu - na bieżąco, bez kolejek. Przenosimy się ok. 13.00 na Ryżoviště - fajna, urozmaicona trasa, tylko w dolnym odcinku muldy, ciężki śnieg i przetarcia. Nie jest to typowa łatwa niebieska i niektóre osoby słabo sobie radzą. Pogoda poprawia się, temperatura rzeczywiście spada. Robi się piękna zima. Wracamy na czerwoną wzdłuż skoczni: Podwieczorne klimaty: [cdn.]
    3 punkty
  6. Na zdjęciach morunka wygląda to lepiej niż w rzeczywistości. W Tyliczu a Master ludzi kupa. Kapela gra, w knajpie wszystkie stoliki zajęte, głową przy głowie. Na zewnątrz ognisko i wszędzie kupa ludzi. Żadnej pandemii jak widać nie ma! Arena Slotwiny mniej oblegana. Jazda na okrągło, tylko co to za jazda? No ale jak 2 godz. temu padał deszcz, to kiedy przestał, może wydawać się ze jest dobrze.
    3 punkty
  7. Ruszyło naśnieżanie na CG na A, B oraz C Fis.
    3 punkty
  8. Dzisiaj w końcu po 2 i pół dniach deszczu zaczął padać śnieg , ale tylko do Zahradek , na Luckach deszcz. Paszporty wyrywkowo sprawdzają. Na trasach jeszcze w miarę ok, wiadomo im niżej to trzeba wzmóc uwagę,ale bez dramatu.
    3 punkty
  9. Szklarska Poręba - here we go again! Tym razem na dłużej - miały być biegówki, miały być zjazdówki. Scenariusz pisze jednak pogoda, a my staramy się dopasować do jej kaprysów i do jej nietypowego w tym roku rytmu. Jesień Niedziela - ciepła i wietrzna. Gdy przyjechaliśmy - termometr wskazywał +12 stopni. Śnieg wytopiony do zera, tylko same wierzchołki Karkonoszy lekko jeszcze przybielone w oddali. W planach był wypad na wieczorną jazdę do Świeradowa, ale od niedzieli je odwołali, a we wtorek i środę nawet w dzień stok był nieczynny z powodu odwilży. Puchatek poddał się jeszcze wcześniej, więc alternatyw brak. Pozostał popołudniowy spacer w stronę Złotego Widoku i Chybotka. Z oddali trasy na Szrenicy wydają się mieć trochę śniegu. Ani krzty białego wokół Chybotka Poniedziałek Temperatura wciąż na mocnym plusie, pochmurno - jednak w prognozie tylko mały przelotny opad deszczu. Na narty - kiszka, ale na pieszą wycieczkę powinno być ok. Córka zostaje w apartamencie na zdalnych zajęciach, a my z Darkiem - zamiast na biegówki do Jakuszyc - decydujemy się na wędrówkę szlakiem na Wysoki Kamień i do Białej Doliny. Czyli owszem Góry Izerskie, ale tym razem z buta. Ostatnie resztki śniegu smętnie wytapiają się pod szczytem Wysokiego Kamienia Na górze zaglądamy na grzańca do schroniska. Schronisko nie ma prądu ani bieżącej wody, ale za to jaki klimat! Obok stoi potężna wieża widokowa - widoczna ze Szklarskiej i z Jakuszyc. Idziemy Głównym Szlakiem Sudeckim do Rozdroża pod Zwaliskiem. Tutaj odbijamy na szlak niebieski, z powrotem do Szklarskiej. Miejscami pokrywa się on z narciarskimi trasami biegowymi - smutny widok, bardziej typowy dla listopada niż stycznia. Biała Dolina - biała tylko z nazwy. Kiedyś mieszkaliśmy w tym malowniczo położonym pensjonacie, z widokiem na Szrenicę: A na deser jeszcze Sowie Skały ... Wtorek - lało cały dzień i całą noc. Istny potop. Dzień na zajęcia świetlicowe w podgrupach. Ja akurat miałam coś do przeczytania i zaopiniowania. [cdn.]
    2 punkty
  10. Na Kopaoniku też są codziennie 2 krzesła i trasy wzdłuż nich do dyspozycji. Dopłata do jazdy nocnej przy 4-dniowym karnecie to tylko ok.100 zł za 4 dni.
    2 punkty
  11. Jedne z największych opcji z jazdą nocną w Austrii to Semmmering - Hirschenkogel - prawie wszystkie trasy są codziennie oświetlone oraz 3 wyciągi i 10 km tras w Skiwelcie od czwartku do soboty.
    2 punkty
  12. Nie ma takiego ośrodka w Alpach! Tam z założenia jeździ się w dzień, a jazda wieczorna jest dla lokalesów na jednym stoku, żeby po pracy mogli pojeździć, albo jako atrakcja dla turystów.
    2 punkty
  13. 2 punkty
  14. Dzisiaj jeździłam w Harrachovie. Relacja na blogu:
    1 punkt
  15. Masz rację leżą blisko siebie ....ale. Zdecydowanie większość relacji i fotorelacji będzie i jest z Pl
    1 punkt
  16. Jednym z niewielu alpejskich ośrodków, które oferują większą ilość tras wieczorem jest Söll w regionie SkiWelt. 10 km oświetlonych tras i to codziennie, można faktycznie porównać z ofertą Białki https://www.skiwelt.at/de/nachtskilauf-nachtskifahren-nachtskigebiet-skiwelt-wilder-kaiser-brixental-tirol-oesterreich.html
    1 punkt
  17. Ceny nocnych karnetów, najdroższa tradycyjnie Jahorina która ma genialne oświetlenie (sfinansował je Nowak Djokovic) przy gondolii Emira Kusturicy 25 euro. Trasa czerwona. Na Bjelašnicy karnet nocny to wydatek 15 euro. trasy gorzej oświetlone (ale dostatecznie widoczne, słabiej ta z prawej strony przy 3) Większość tras czerwona. Ravna Planina dobrze oświetlona, cena za nocne jazdy to 10 euro. Kolor trasy czerwony. Gondola 8 osobowa. Na nocnych jazdach tłoku brak. W dzień poza Jahoriną (czasami) tłoku też nie ma. A na Igmanie to już jazda tylko w samotności...
    1 punkt
  18. Koninki. Taniocha! Hotel 3 gwiazdki w pobliżu z basenem "Górski Raj". Pusty stok wieczorem do 21. Trasa FIS. Ale wcześniej raczej zadzwonić, ponieważ właściciel, który jest też instruktorem narciarskim, nie lubi tracić kasy, gdy nie ma klientów. Niedaleko od wyciągu jest piękny, nowy obiekt z noclegiem, "Gorczański Dworek", czy coś podobnego. No i oczywiście noclegi i catering przy samym wyciągu. Wyciąg jest uroczy, tylko nieco twarde krzesełka i wolny. Stok bywa nieźle przygotowany. Znam kierowcę ratraka. Solidny facet. Szczegóły w internecie, np. "Koninki ski". Nie należy się zapuszczać wieczorem w miejscowe lasy. Grasują w nich wilki.
    1 punkt
  19. Rondo Hakena Park, ul. Poludniowa 20, biały kontener czerwono - białą plandeką (Dom Lekarski). Test kosztuje 120pln wraz z zaświadczeniem w trzech językach (PL/DE/ENG). Wynik po 15 min. w formie papierowej i cyfrowo na IKP. Przy okazji muszę wylać swoj żal na punkt Scanmedica na Mierzynie (kontener z różową plandeką) który miał być otwarty w Nowy Rok od 9:00, ale okazało się ze nie był (podali nam błędne info na infolinii). Zestresowaliśmy więc nie na żarty, bo test robiliśmy w dniu wyjazdu rano i zostaliśmy na lodzie, a przecież był Nowy Rok rano i wszystko zamknięte !!! Uratował nas w/w Dom Lekarski. Także śmiało polecam. Scanmedica oczywiście odradzam. Milego wyjazdu A.
    1 punkt
  20. Miałem bardzo podobna sytuację, uwierało bardzo przy jeździe. Tak jak @JC napisał - szybko i sprawnie w serwisie. (gdzieś za granicą na pewno to było, ale konkretnie nie powiem, podejrzewam że każdy ogarnie)
    1 punkt
  21. Suszarka powinna dać rade ...tylko botka wyciągnij i coś popodkładaj żeby niepotrzebnie nie grzać czego nie trzeba
    1 punkt
  22. Dziś o godz. 20:00, zapraszam do wspólnego oglądania filmu: Narty w Pirenejach - Baqueira-Beret cz. 1 We vlogu zapoznam Was z położonym w hiszpańskich Pirenejach, ośrodkiem narciarskim Baqueira-Beret. To jedna z najlepszych miejscówek na narty w Hiszpanii. Położony w dolinie Val d'Aran przyciąga znakomitymi warunkami narciarskimi, ponad 160 km tras, o różnym stopniu trudności, wspaniałymi widokami i ciekawą ofertą. Zapraszam Was "Na narty w Pireneje"!
    1 punkt
  23. W górach prada śnieg, koniec odwilży.
    1 punkt
  24. Oczywiście. W dobrym serwisie zrobią Ci to na poczekaniu.
    1 punkt
  25. Poproś o zdjęcia krawędzi w wysokiej rozdzielczości, wyślij do kogoś, kto jest w stanie na podstawie zdjęć ocenić ich stan. Ja kupiłem przez OLX moje Head GS 193cm z 2018r, gdzie to, co widziałem na fotkach potwierdziło się potem w realu 🙂
    1 punkt
  26. Moim zdaniem nie warto. Nie chodzi mi o samą nartę. Jeżeli ktoś ma w ocenach na OLX-ie "nieźle" to bardzo, bardzo bym uważał na kupowanie czegokolwiek od takiej osoby.
    1 punkt
  27. Pewnie tak, jak będzie po czym. Dziś wytrzymałem do 9:15. Do 8:50 fajna jazda. Później ściana deszczu. W nocy padało i było mocno na plusie. Stok już mocno zdegradowany. Coraz więcej przecierek i co gorsze kilka przetopów. Od wczoraj zeszła masa śniegu. Obsługa jeździła od armatki do armatki i coś przy nich ustawiała. Są gotowi do śnieżenia, czekają na mróz, ten jest bardzo potrzebny. W mojej ocenie, racjonalnym byłoby dziś odwołać wieczorną i skupić się na przygotowaniu stoku na jutro rano.
    1 punkt
  28. W Zieleńcu pada już białe, temp minimalnie powyżej zera z tendencją spadkową - robi się zimowo.
    1 punkt
  29. Mam gdzieś zdjecie z polowy lat 90tych, gdzie powyżej ścianki, w jagodach stoi mocno stary, przerdzewiały znak drogowy zakazu wjazdu na tą trasę. Młody jestem i pierwszy raz jeździłem tam w latach 80tych, ratraka na ściance nie pamiętam ALE pamiętam ratrak do pierwszego załomu za ścianką i na samej górze powyżej ścianki i płaskiego przed nią.
    1 punkt
  30. Sudety idą w kierunku zimy, dziś temp spadnie w ciągu dnia poniżej 0 i zacznie padać białe.
    1 punkt
  31. Na podstawie stężenia przeciwciał nie jesteś w stanie określić momentu przechorowania. Więc nie pomoże to w spełnieniu wymagań.
    1 punkt
  32. Golgota trawa 10 tka w miarę ok Pośrednia 8 albo jakoś tak tez ale nie na całej szerokości dalej miękko Stokowki z okolic Pośredniego na stoki Małego miękko (wiarygodne źródło) ja robiłem pętle z pośredniego na Małe i Kopę zazdroszcze M.
    1 punkt
  33. Ja bym spróbował podgrzać punktowo i uformować.
    1 punkt
  34. To taki syndrom „rys na nowym samochodzie” na Glinym tez się tylko przejechały M.
    1 punkt
  35. No to short Szczyrk pętelki po Małym i okolicy. Wiart 7ms w porywach 9ms. Na Hali +3 stopnie. Skiturowców 5 cioro (Łącznie). Wszystkie ubijane trasy TMR są szybko do zrobienia. Nie ubijane ale nasypane po same lance np. 7 też. Kultowe trawiaste sama trawa (robota do zrobienia od 0). Na grzbiecie miękko. A Żona mówiła światełko masz zabrać bo masz już 60 i nie jesteś już taki szybki Się przydało (szkoda, że nie ma przeciwmgielnych). Zjazdy bez strat w sprzęcie. 7 Fotek, żeby porządek był. Chronologii brak bo piszę z telefonu. ps. jak się ma sezonówkę Premium to trasa z Małego do samego parkingu do dyspozycji prognozy trochę przegnały (bo miało lać a nie lało tylko wiało) Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  36. Musieli by być idiotami żeby ratrakować w takich warunkach na jazdę wieczorną. Ratrakowania na jazdę wieczorną nie mają sensu, musiałoby być z 50 stopni mrozu żeby związało. Dobry narciarz o tym wie, a ślizgacze się pieklą. Mam ten komfort że wybieram się na narty w odpowiednich warunkach, jazda w deszczu, w ciapie, to dla mnie paranoja. Nie wyobrażam sobie, żeby za własne pieniądze katować się na stoku.
    1 punkt
  37. Cóż, jak to w życiu, nie można mieć wszystkiego. Jestem podobnego zdania na temat tych dwóch stacji. Wolę jeździć u Tabaszewskiego ze względu na ciekawszy i bardziej urozmaicony stok (no i drastycznie niższe ceny oraz mniejsze kolejki do wyciągu), natomiast faktem jest że dają dupy w kwestii naśnieżania i trzeba u nich uważać na ślizgi. Marzy mi się połączenie Areny, Tabaszewskiego i Jaworzyny w jeden duży ośrodek, to byłaby fantastyczna oferta jak na polskie warunki, ale coś mi mówi, że raczej nie doczekam takich atrakcji.
    1 punkt
  38. A ja z ranka 2 godzinki w Istebnej Całkiem dobre warunki.
    1 punkt
  39. Tabaszewski z dużo ciekawszymi trasami, na Arenie to po prostu nuda odkąd zniwelowali stok. Za Azotów było warto pojeździć, teraz nie. Ceny u Tabaszewskiego wyraźnie niższe. Armatek dokupili ale pewnie problem z wodą bo nie widziałem przebudowy zbiornika. No i Tabaszewski otwiera zawsze jak śniegu śniegu na trasie jest mało (za mało). To jego największy problem.
    1 punkt
  40. Dziś rano warunki petarda. W nocy mróz, nie duży, zwykłe -2, a jak cieszy. Stok przygotowany bardzo dobrze, wręcz perfekcyjnie. W nocy jakby liznęli go śniegiem, ten był wyjątkowo biały (być może to złudzenie), a jednak jakby przykryte wszystkie przecierki. Od wczorajszego wieczora, zmiana warunków o 180 stopni. Na spacer wyprowadzone Masterki, fajna jazda. Rano instruktorzy z Areny stawiali tyczki (kolanówki), na których trenowali, ja miałem dla siebie resztę soku. Większy ruch zaczął się około 9:45 (przyjechała grupa z instruktorem, jakby KK był prowadzony), trochę innych grup uczących się. Ja kończyłem jazdę parę minut po 10:00. Warunki z rana - petarda. Panowie stawiają tyczki. To trenujący instruktorzy z lokalnej szkoły. Masterki na spacerku. Narty idealne na te warunki. Koło 9:45 więcej ludzi na stoku. Chwilo trwaj.
    1 punkt
  41. Tymczasem jedziemy już z Jeremim 3,5 roku... Jest zafascynowany skokami
    1 punkt
  42. Ależ Wy wszystko chcecie zaplanować z wyprzedzeniem w tych dziwnych czasach...Ja mam w Val Gardena we Włoszech zawody 3 go kwietnia,jedyne co zrobiłem już to wpisowe 55 euro,by nie zamknęli listy startowej.Nie inwestuję więcej,następny krok,rezerwacja noclegu,będzie 1 go kwietnia i 2 go kwietnia wyjazd-jeśli nowe omikrony pozwolą...
    1 punkt
  43. 1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...