Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 11 Październik 2026
-
Rok
11 Październik 2025 - 11 Październik 2026
-
Miesiąc
11 Wrzesień 2026 - 11 Październik 2026
-
Tydzień
4 Październik 2026 - 11 Październik 2026
-
Dzisiaj
11 Październik 2026
-
Wprowadź datę
19.04.2023 - 19.04.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.04.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
Wybieram się razem z kumplem na kończący sezon wyjazd na tyrolskie lodowce. Mieszkać będziemy na początku doliny Pitztal w Jerzens. Skipass 8 z 9 dni zakupiony online ze zniżką 29,5% (cena 239 euro, w kasie o 100 euro więcej). W planach 7 dni Pitztal i 1 dzień Kaunertal (na tyle pozwala skipass łączony). Oby widoczność dopisała bo śniegu nie braknie, ostatnio sporo posypało i aktualnie jest najgrubsza pokrywa w sezonie. W planach na Pitztalu mamy założenie „lodowcowego centrum testowego” przy górnej stacji kreta gdzie będziemy zmieniać narty. Z racji karnetu 8 z 9 dni jeden dzień na miejscu mamy wolny, pewnie coś się pozwiedza w okolicy. W planach odwiedzenie też Innsbrucka oraz pewnie jakiś okolicznych miasteczek. Przyjeżdżamy na miejsce w sobotę 22 kwietnia a wyjeżdżamy we wtorek 2 maja.6 punktów
-
6 punktów
-
Cześć. Nie będę się wypowiadał, bo pewnie masz rację. Sam sobie odpowiedziałeś, w jaki sposób trzeba ożywić stację. Nie ma innego sposobu. Na ON musza przyjeżdzać narciarze wszelkiej maści, nie tylko pasjonaci. Wówczas może coś się ruszyć i Pilsko wróci do żywych. Bez pieniędzy nie będzie inwestycji, a że stacja jest zapuszczona, do grube miliony trzeba tam wyłożyć. Tylko musi być perspektywa poprawy. Więc moim zdaniem trzeba dać ludziom cukierek w postaci solidnie przygotowanej Buczynki - która zbiega do parkingu, na dole jest wystarczająco szeroko, aby coś zrobić dla milusińskich oraz początkujących, a główna trasa jest dość szeroka i posiada 2 kanapy. Trzeba tylko zadbać o naśnieżanie i utrzymanie trasy we wzorowym stanie. Wówczas ludzie będą przyjeżdżać. Szczypta reklamy i się uda. Górę i drugą część robić w miarę możliwości prawnych/finansowych z czasem. Ponadto jeśli stacja zacznie żyć, to łatwiej jest przeforsować nawet trudne sprawy na poziomie gminnym. pozdrawiam4 punkty
-
Ok, myślałem że interesuje Cię jednak model RT. Wracając do różnic ATK R12 i CREST. ATK R12 to jest obecnie model RAIDER 12, to jest linia FREETOUR. Dodatkowo jest nowy model RAIDER 12 EVO, który ma ulepszony skistoper. R12 to jest model chyba z poprzednich sezonów. Generalnie R12 jest bardziej zaawansowany, stawiany jest przez producenta wyżej niż CREST. W szczegółach są takie różnice: R12 ma dwa stopnie do regulacji podejścia, CREST ma jeden stopień - to jest istotna różnica na plus R12 R12 ma większy zakres DIN na pięcie, do 12, a CREST do 10. R12 jest cięższy o 50g CREST ma przód prostszy i lżejszy, R12 ma inny przód zaopatrzony w funkcję Up-hill Hardness Variator (możliwość zmiany siły ścisku sprężyn podczas podchodzenia). Wg producenta tym można kompensować zużycie się podeszwy oraz gniazd pinowych z przodu - przy zużyciu piny mogą mocniej ściskać aby nie wypadły przy podejściu. Druga możliwość to lepsze dopasowanie ścisku klamry do cięższych narciarzy. R12 ma z tyłu 25mm regulacji płytki, CREST ma 20mm Do R12 można zamontować FREERIDE SPACER, który polepsza jakość zjazdu (przełożenie sterowania na nartę), do CREST nie można tego zamontować Oba mają ten sam skistoper z ręcznym sterowaniem3 punkty
-
...jesli Orlen cokolwiek podniesie to uwierz że ta kasa wsiąknie tak szybko że nawet nie zauważysz kto ją przytulił..3 punkty
-
To jest bardzo trudne, aby mieć wgląd w wiele modeli nart 🙂 Nie porównywałem. MTN Summit 79 to model już nieprodukowany, ostatnie sztuki na wyprzedażach. Oparłem się na recenzjach. Na razie za wcześnie na moją własną recenzję, ale wstępnie zestaw spełnił moje oczekiwanie, a narta jeździ 🙂 Mam ją krótszą 164cm (przy 174 wzrostu), aby było bardzo lekko i sprawnie. No i między drzewami, lub w jarach, jeździ się naprawdę zwinnie na takiej wąskiej i krótkiej narcie. Narta jest sztywna, ale jak bardzo sztywna to się jeszcze okaże.3 punkty
-
Szkoda, że ośrodek Hochzeiger już zakończył sezon, bo byłoby to fajne urozmaicenie. Ale i tak - fajny plan.2 punkty
-
Jeżeli arab z petro-kasy potrafi miasto wybudować na pustyni to wystarczy ze Orlen podniesie o zeta litr i kasa na ON będzie w moment 😜 a cała reszta w dzisiejszych czasach to chwilkę trwa . Słowak tez tort zje wiec problemu nie widzę . pozdro2 punkty
-
@marekbtl Anżej za wiele teraz już do powiedzenia nie ma. Jak do tej pory nie wymienili krzesła na Goryczkowej to może za szybko do tego nie dojść.2 punkty
-
Pilsko w razie poważnej modernizacji mogłoby zakasować Szczyrk ze względu na lepsze warunki śniegowe i wyższe położenie. Ale to marzenie ściętej głowy...2 punkty
-
Tam jeszcze konieczna jest niwelacja gruntu trasy czarnej, bo nowe krzesło na 1 wąską trasę pójść nie może. Kiedyś mogło, ale teraz już by to nie przeszło. Wkrótce (rok - dwa) zobaczymy, czy modernizacja ośrodka zatrzyma się na wyższych cenach, czy będzie też coś więcej. A miałem takie marzenia...2 punkty
-
Co Ci nie odpowiada w tym że piszę kolejność przypadkowa? To oznacza że wszystkie cechy są ważne. A może nie mam czasu ich publicznie priorytetyzować albo nie chcę. Stąd kolejność przypadkowa. Ale tych pejoratywnych reakcji już dałeś sporo w tym wątku. Pisałeś kiedyś do wszystkich że jesteś miłym i spokojnym gościem. To się nie kleji z Twoim zachowaniem, które ciągle kogoś poucza poprzez dislikes. Dyskutujemy tutaj z Andrand, ale nikt z nas nie daje negatywnych znaków czy ocen. Nikt poza Tobą mi nie daje negatywnych ocen. Jak masz inne zdanie niż ja, to prosze Cię bardzo możesz je mieć. Wiele osób ma inne zdanie, niż ja, ale tylko TY masz czelność dawać mi ciągle dislikes. INNI jeśli się ze mną nie zgadzają, to albo nic nie reagują, albo ze mną dyskutują - i to szanuję. Więc pokaż w praktyce że jesteś miłym gościem dla WSZYSTKICH.2 punkty
-
2 punkty
-
Jestem fanatycznym skiturowcem i mogę sobie pozwolić na kilka zestawów, które wszystkie użytkuję. Obecnie w domu mam 4 zestawy skiturowe, 2 pary butów. Jeden zestaw idzie na sprzedaż do kolegi, ale czekam na jego decyzję, bo musi sobie kupić nowe buty. Jedna para butów jest stara, już niemal zużyta, tak na wiosenne tury. Tak więc podstawowo mam 2 lekkie zestawy skiturowe (ale o różnej wadze i różnych parametrach), jeden zestaw freerajdowy z opcją podchodzenia (cięższe narty, solidniejsze wiązania). W przeszłości zmieniałem narty i wiązania, jak coś mi się nie podobało, nie grało tak jak chciałem, to się pozbywałem. Jak mi wiązanie nie leży, to sprzedaję i zmieniam na inne, etc. Temat wiązań skiturowych generalnie mnie bardzo pasjonuje. Chętnie bym sobie zrobił zestaw z Shiftami, ale to już byłaby fanaberia, nie mogę znaleźć uzasadnienia w kontekście swoich potrzeb. 🙂 Takiego podejście nie zalecam wszystkim. 🙂 W większości wystarczy jeden zestaw, ale dobrze dobrany. I to jest dość trudne na początku. Jeszcze mam kilka par alpejskich 🙂2 punkty
-
Ale to pytanie jest ważne dla Ciebie i paru zapaleńców. To nie przysporzy klientów ośrodkowi. Paru przyjedzie na poranny sztruks i tyle. Czarną trasę jest bardzo trudno utrzymać w jako takim stanie. Wszędzie tak jest. Najważniejsze aby ośrodek zwabił jak największe spectrum narciarzy, a to może się udać tylko na dole ośrodka, bo są 2 krzesła - baby nie liczę, parking i jakaś infrastruktura. Trzeba tylko zapewnić bardzo dobre utrzymanie trasy głównej - bo jest długa jak na PL, reszta póki co to pobożne życzenia. pozdrawiam2 punkty
-
2 punkty
-
Jedyną poważną górą w Polsce do uprawiania narciarstwa "przywyciągowego" jest Kasprowy. Biorąc pod uwagę zmiany klimatu, za kilkanaście lat będzie to najprawdopodobniej jedyne sensowne miejsce w Polsce do uprawiania narciarstwa alpejskiego. Dzięki popularyzacji skitouringu, kilka ostatnich lat to renesans narciarski Tatr. I moim zdaniem narciarską przyszłość tej góry należy budować wokół skitouringu, przy jednoczesnym usprawnieniu tego co mamy jeśli chodzi o "tradycyjne" narciarstwo alpejskie, w tym na potrzeby rozwoju polskiego sportu (treningi, zawody). Pozytywne zmiany już widać - bardzo sensowna przebudowa Nosala (przynajmniej na papierze), nadzorowana przez TPN, czy zaawansowane plany wymiany zabytku na Goryczkowej. Bardzo szkoda, że storpedowany został plan przedłużenia krzesła o ok. 100m w dół do Niżnej Goryczkowej Równi, tak żeby jeżdżąc pod wyciągiem nie trzeba było korzystać z wąskiego trawersu na końcu trasy. W tej opcji można byłoby nawet zalesić całą Wyżnią Goryczkową Rówień, a zostawić jedynie istniejące już trasy, którymi można aktualnie zjechać wyłącznie do Kuźnic (aktualnie nie ma z nich powrotu do obecnej dolnej stacji KL Goryczkowa). Więcej lasu by przybyło niż ubyło! Na załączonym flamasterplanie na zielono oznaczyłem ISTNIEJĄCE trasy, które mogłyby przejąć cały ruch narciarski na dolnym odcinku, a na czerwono trasy, które można by zlikwidować, gdyby przedłużyć krzesło o ~100 metrów. Dałoby się również rozwiązać problem górnej stacji i połączenia Goryczkowej z Gąsienicową w cywilizowany sposób. No, ale po co skoro można powielić te same błędy, które zostały popełnione przy budowie obecnej kolei ponad 50 lat temu... Byłem na KW skiturowo w ostatni weekend i pomimo zerowego naśnieżania, na obydwu trasach dało się jeździć bez problemu. W połowie kwietnia, kiedy wiele z ośrodków w Alpach jest już zamkniętych! My Polacy uwielbiamy popadać w skrajności. Wizjom ośrodka na pół Tatr, z karczowaniem kilometrów nowych stoków, przeciwstawiane są absurdalne argumenty "ekologów", którzy bronią "sztucznej" przyrody Tatr i blokują nawet sensowne pomysły rozbudowy ośrodka, które da się wykonać z poszanowaniem przyrody (co pokazują dobitnie kraje alpejskie, czy nawet Słowacja). Polecam poczytać skąd się w TPNie wzięły świerki i dlaczego tatrzańskie lasy wyglądają w wielu miejscach tak fatalnie. Prawda jest taka, że dałoby się znaleźć złoty środek i zminimalizować wpływ inwestycji na środowisko. Moja wizja rozwoju narciarstwa na KW to poprawienie tego co już jest i rozwiązanie bolączek tego ośrodka, czyli m.in. bardzo utrudnionego dostania się do wyciągów. Można to zrealizować albo przebudowując obecny "wagon" na nowocześniejszą technologię zapewniającą większą przepustowość (3S, funitel), albo stawiając nową gondolę Kuźnice-Niżna Goryczkowa Rówień-Kasprowy Wierch (ze stacją pośrednią). Górny odcinek szedłby w całości śladem obecnej KL Goryczkowa, a dolny byłby wykorzystywany przy braku śniegu na nartostradzie do wwożenia/zwożenia narciarzy. W sezonie zimowym powinien być dostępny jedynie dla osób ze skipassem, a w letnim mógłby być w ogóle nieczynny. Przy czym, systemy wyprzęgane pozwalają na schowanie gondolek, więc w lato nie szpeciłyby krajobrazu. Do tego ogarnięcie tematu przejazdu pomiędzy wyciągami w Kopule Szczytowej i wymiana KL Gąsienicowa na krzesło wyprzęgane, wraz z przedłużeniem w kierunku Murowańca. Ostatnia kwestia to zapewnienie normalnego dojazdu do Kuźnic - wywalenie śmierdzących busów i zastąpienie ich elektrobusami lub tramwajem, z napędem akumulatorowym, tak żeby nie szpecić Drogi do Kuźnic trakcją napowietrzną. W "skrajnej" opcji można jeszcze pomyśleć o połączeniu Kuźnic z Nosalem gondolą lub krzesłem i tyle. Powstałby sensowny ośrodek do uprawiania narciarstwa, organizacji zawodów, trenowania młodzieży itd. Uważam za skandal, że jako 38-milionowy naród nie jesteśmy w stanie zapewnić dzieciom normalnych warunków do uprawiania sportu, pomimo że mamy ku temu możliwości "terenowe".1 punkt
-
Ja w tym roku byłem pierwszy raz i było genialnie naprawdę warto. Nie do końca bo połączenie tras 6 i 4 jest dobrym wariantem dla początkujących. Nawet a lubię od czasu do czasu sobie tak zjechać.1 punkt
-
MTN Summit 79 2022 to premium w stosunku do nowej MTN 80 Carbon 2023 - tu tylko nazwa jest premium W Pucharze Polski widziałem Salomon MTM Summit 79, nie wszyscy biegną na 160cm i 60mm pod butem.1 punkt
-
@Lexi kasa z Orlenu jest wdana zanim pojawią się podwyżki to się nazywa planowanie wydatków. Kluczem moim zdaniem w ON oprócz warunków naturalnych jest wydajny system śnieżenia co widać było w tym sezonie w Szklarskiej (a nie był to pierwszy kiepski sezon w tym miejscu)1 punkt
-
Chyba mtn ziemski zjeżdżał na nich kiedyś, https://wspinanie.pl/2022/08/bartek-ziemski-o-swoich-zjazdach-z-broad-peak-i-gasherbruma-ii-kazde-wyjscie-w-gory-jest-po-prostu-dla-przyjemnosci/ a teraz z Annapurny jaki zestaw?1 punkt
-
Pozazdrościć cierpliwości, tyle dni na Pitztalu... Ja po 3 dniach w jednym miejscu mam dość, jak teraz w Livigno, które poważam bardziej od Pitztalu, z pewną ulgą przyjąłem jutrzejszą prognozę z ciągłymi opadami. Nie dokupię więc czwartego dnia, pojadę w dzień jak wypada, by wrócić tu na ostatnie 3 dni free ski przed majówką...1 punkt
-
w Chamonix nie ma Parku Narodowego a poza tym Tatry są zbyt niskie i za kilka lat już tam śniegu nawet w zimie nie będzie1 punkt
-
Nie opłaca sie...Alpy są z roku na rok coraz bliżej (szybkobieżne pociągi, samoloty, samochody), klimat z roku na rok coraz mniej sprzyja narciarstwu....Kasprowy "pociągnie" narciarsko znacznie krócej niż lodowce. ...za późno na duży ON. Jeszcze jedno.. narciarstwo od początku pandemii przestało już być dźwignią napędową w Zakopanem -turyści zadeptują Tatry okrągły rok całymi tłumami..1 punkt
-
Sprzęt drożeje, w przyszłym sezonie ceny katalogowe będą wyższe - takie są sygnały. Stąd też moja decyzja, aby coś kupić na wyprzedażach. Natomiast te hasła premium w przypadku nart to dla mnie jest lekko śmieszne. MTN Summit 79 z pewnością jest dobrze zrobioną nartą w tak niskiej wadze, narta dla ludzi którzy ogarniają już cokolwiek freeride. I oczywiście jest lekka, więc nie może być lepsza od narty 90 pod butem ważącej 1500g. Też mnie dziwi że Salomon porzucił zaawansowaną linię modeli i skupił się tylko na środku. Może ustalili że Atomic ma tylko dostarczać narty zaawansowane i drogie.1 punkt
-
Jeszcze jedno - gdy polecacie zestaw to warto zwrócić uwagę również na buty. Miękkie buty w superlajtowych wiązaniach mogą uratować nogę bo puści jakaś blokada w bucie. Twarde buty i lekkie wiązanie to jest kiler. Więc jak ktoś jeździ w twardych freeride'owych butach również powinien rozważać raczej hybrydy/szynę.1 punkt
-
Wydawało mi się, że w świetle poprzednich postów to jasne - CZY DZIAŁA oznacza czy wiązanie poprawnie wypina się podczas wypadku. To jest podstawowa funkcja wiązania, szczególnie w przypadku freeride'u. Prereleasy (czyli nie-działania) można sobie zlikwidować, a wiązanie nie będzie działać. Reszta plus awaryjność to didaskalia, czyli nice-to-have'y. Jeśli wepniesz w wiązanie pinowe mocno obciążony but to ono z inną siłą wypnie się w zależności czy narta będzie poziomo, pionowo dziobami w dół lub górę lub siła boczna zadziała na dzioby lub piętki. Przy jeździe do 30kmh to może nie przeszkadzać, powyżej - nie polecam.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja mam jedno kryterium - CZY DZIAŁA? Dlatego o Shiftach i Xenikach mówię z zastrzeżeniem bo jeszcze nie miały okazji zadziałać. To co mogę radzić - jeśli wiązanie ustawione na nasz DIN ma prereleasy to trzeba zmienić wiązanie. DIN wynika niby z całkowitej wagi z osprzętem, ale tak naprawdę to decyduje wytrzymałość kończyn. Dotyczy to również wiązań zjazdowych o wysokim DIN - wysoki DIN jest po to, żeby był ustawiony w połowie zakresu, bo wtedy wiązanie najlepiej działa.1 punkt
-
Nie, zbieram opinie od kolegów którzy dużo skiturują. Pytam się czy mają problemy z wiązaniami, czy mają wypadki, jakie ? Czy wiązanie ma felery ? Jakie mają odczucie w zjeździe? Widzę jak koledzy jeżdżą. Nie biorę pod uwagę opinii ludzi początkujących. To są prawie takie same opinie, jakby były moje własne. Poza prereleasem dla mnie ważne jeszcze są: jakość trzymania narty na zjeździe, łatwość wpinania, komfort zmiany stopni podchodzenia, waga, wypinanie wiązania przy wypadku. Kolejność przypadkowa.1 punkt
-
No i sugerujesz się opiniami z użytkowania, które nic nie mówią. Bo łatwość wpięcia w piny, zmiana trybu czy blokowanie skistopa to pierdoły do których można się w 10 minut przyzwyczaić. Widać, że uznajesz brak prereleasu jako ocenę działania wiązania podczas gdy to ocena nie-działania wiązania, która może być na różne sposoby zaburzona. Ponieważ jesteś fanboyem to dyskusja o konstrukcyjnych ograniczeniach pinów jest z tobą niemożliwa.1 punkt
-
Gratuluję pięknego zestawu z Salomon MTN Summit 79. Jak wrażenia z nart, miałeś okazję porównać z Atomic Backland 78 UL ?1 punkt
-
3 wiązania to duże doświadczenie. 1 wiązanie to nieduże. Ogólnie 4 wiązania to całkiem niezłe. Ale jak nie z ATK, to nie Co do Xeników - znowu wyszedł fanboy - to że wiązanie jest lekkie, ale nie z aluminium nie znaczy, że jest shitowe. Wiem, że to nie jest wiazanie freeride'owe, które zniesie katowanie ciężką jazdą i skokami więc dlatego mam je na nartach "technicznych" - na stromo i wąsko. Poza brakiem prereleasu trudno mi coś powiedzieć bo nie miałem wypadkowych sytuacji. Do freeride'owych nart założyłem SHIFTY. To wiązanie z certyfikacją zjazdową i do freeride polecam takie hybrydy (lub szynę).1 punkt
-
Pierwszy artykuł - zalecenia do modelu którego już nie ma w sprzedaży. Jest to model już muzealny. Drugi artykuł - jak skutecznie użyjesz jakiegoś anty-ice spray, to pochwal się rezultatami. Czekam w przyszłym sezonie. Ale fajne ciekawostki.1 punkt
-
Jesteś fanatycznym i zawziętym fanboyem ATK i trzeba przed tobą ostrzegać ludzi bo jak dzieciak wciskasz im każdy marketingowy kit, co może być dla nich groźne. W 3 Dynafitach jeździłem na różnych ustawieniach DIN (-1, 0, +1) i na każdych działały w jakaś stronę niepoprawnie. O Fritschi Xenic na razie nie mogę się wypowiedzieć - prereleasów nie miałem, ale upadków również. Xeniki mają konstrukcje podobną do Vipec, mają tą samą certyfikację, ale to certyfikacja skiturowa, a nie zjazdowa.1 punkt
-
Mario Z ciekawości, ile masz par nart, wiązań, butów etc. Pytam, bo chciałem spróbować, ale nie wiem czy mnie stać . Jak czytam wasze wpisy (oczywiście nic nie rozumiem), to jestem przerażony. pozdrawiam ps. narciarstwo alpejskie jest chyba prostsze.1 punkt
-
Jeździłem kilkadziesiąt lat - przy upadku narty się wypinają śnieg nie boli, niebezpieczeństwo niewielkie. Największym problemem są zaśnieżone gogle. Brak prereleasu nie znaczy, że wiązanie działa. Wiązanie działa poprawnie gdy wypina poprawnie, a nie gdy nie wypina - bo może mieć przekłamany lub podkręcony DIN. Wiązania zjazdowe są certyfikowane DIN, a pinowe nie są. Trzeba o tym wiedzieć i mieć tego świadomość, a nie mówić ludziom, że jest inaczej.1 punkt
-
Wycięcie dodatkowej przecinki pod wyciąg to wg mnie opcja całkowicie nierealna. Tym bardziej, że wymagałaby wtedy też znacznego poszerzenia niebieskiej 6-tki. Nic nowego na Pilsku wg mnie nie powstanie, poza ew. krzesłem Szczawiny-Miziowa. Pytanie najważniejsze, czy udostępnią wtedy czarną trasę.1 punkt
-
Od tego sezonu jest nowe wiązanie ATK RT EVO, jest bliźniacze niemal do CRESTa, ale wyeliminowano słabości tego modelu. RT EVO waży katalogowo tyle samo co CREST, czyli 280g. Dodatkowo ma jednak: automatyczny skistoper, jestem nim zachwycony, nie trzeba nic naciskać dodatkowo, działa automatycznie i działa dobrze, dwa stopnie do podchodzenia, więc bez obracania piętki (ręką) mamy w sumie trzy pozycje do podchodzenia: płaska, +35mm, +48mm - analogicznie jak w starym Raider 2.0, czy w obecnym RAIDER, stopnie troszkę powiększone w stosunku do starych modeli. Miałem dziwny problem że harszle ATK nie wchodzą dobrze do wiązania ATK, no ewenement. Zrobiłem mały tuning uchwytu na harszle, trzeba było troszkę spiłować mały element pośrodku. Poza tym wszystko działa extra. Na foto RT brandowane przez Hagan, stąd elementy w kolorze niebieskim. ATK RT 10 EVO z drobiazgami w kolorze żółtym.1 punkt
-
Mamy taka drogę S7 i DK7. Łączy ona porty w Gdyni i Gdańsku, Warszawę, Kraków i Budapeszt. Tak się składa, że przy okazji służy też do wyjazdów na narty. U nas co chwilę budują nowy odcinek, w zasadzie już prawie cała droga jest gotowa, brakuje kawałka na północ od Warszawy, Kraków - Myślenice i z od Rabki do Chyznego. Na oko gotowe jest 80%, reszta w przygotowaniu. Wegry mają zrobione trochę ponad połowę swojej drogi. Za to Słowacy totalnie się obijają se swoją R3, jest tylko mały fragment koło Bańskiej Bystrzycy. Jeżeli chodzi o budowę dróg to są 100 lat za nami.1 punkt
-
Jak już wybudują, to wiem gdzie będzie kolejna olimpiada zimowa...1 punkt
-
Jeśli mamy wymienić najważniejsze kryteria, to dla mnie jednak jest to więcej niż jedno: poprawność wypinania wiązania przy wypadku (zdrowie) brak pre-release (bezpieczeństwo w steep, na twardym nierównym, przy większych prędkościach) komfort zmiany stopni podchodzenia (80% czasu na skiturach) waga (waga adekwatna do funkcji) CZY DZIAŁA to są dwa pierwsze kryteria ŁĄCZNIE.0 punktów
-
No jak piszesz, ze kolejność przypadkowa, a AndRand podkreśla priorytety, to zgadnij z kim się zgadzam, a czyje zdanie lekko mnie dziwi. Wyluzuj, zaśmiej się z siebie, zażartuj, więcej dystansu i autoironii. Idź na stand up Szczęsniak dziś chyba w Bielawie.0 punktów
-
A czy kogoś lub mnie złapałaś na forum że mówi ludziom że wiązania pinowe generalnie mają ceryfikat pin? NIE !!!!!!!!! A z drugiej strony to sam się mylisz po raz kolejny. Jest kilka modeli pinowych certyfikowanych na DIN ISO, większość nie. Mam pytanie. Możesz to wyraźnie napisać: czy poza Dynafitem używałeś inne wiązania pinowe ? Jesteś takim typem plotkarskim który próbuje wstawiać w usta ludzi coś czego nigdy nie powiedzieli. Takich zachowań bardzo nie lubię, w ten sposób bardzo zniechęcasz do siebie. To też powoduje że bardzo nieufnie podchodzę do każdego Twoje wpisu.0 punktów







