Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
23.02.2024 - 23.02.2024
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.02.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
12 punktów
-
12 punktów
-
10 punktów
-
8 punktów
-
Kilka informacji odnośnie mojego pierwszego wyjazdu Bachledovej Doliny. Rano do godziny 11 lekki deszcz (chwilami padało mocniej co utrudniało jazdę). Później fajnie bez deszczu, jazda na bieżąco. Warunki jak na tą pogodę uważam za bardzo dobre. Ogólnie kilka przetarcia na trasach, wszystkie do ominięcia. Najmniej śniegu i najwięcej przetarć na trasie nr.1, przed końcem zwężenie do szerokości ratraka. Najwięcej śniegu na 7 i tam też najlepsze warunki przez cały dzień, bark przetarć. Na moje oko miejscami nawet 1m śniegu. Trasy 3, 4 i 6 też ok z pojedynczymi przetarciami.7 punktów
-
Dzisiaj padło na Turracher Hôhe. Sypie okropnie śnieg, ale nowoczesna infrastruktura jest i nieco niżej. Nie wieje jest 🔥. Najlepszy dzień EVER. Muldy bajka, chociaż nic nie widać. Od rana spadło dobre 50 cm. Pozdro tak sypie, że zdjęć się nie da robić, ekran przestaje działać. Teraz przerwa pod dachem7 punktów
-
Z tymi Alpami byłbym jednak ostrożny. Mam odmienne doświadczenia. Kupiłem karnet całodzienny na narty. Jeździłem 2 godziny na nartach. Zjechałem na dół Kretem. Dojechała do mnie moja żona z 2 małych dzieci. Chciałem im pomóc się zapakować. Pan z obsługi stwierdził, że mnie nie wpuści ponownie na górę. Po mocnej awanturze, grożeniu wykonaniem telefonu na policję Pan jednak wpuścił mnie do Kreta. (Moltek jeszcze przed przejęciem przez SMR). W Soelden, awaria wyciągu, w dół się nie da zjechać (brak śniegu). Trzeba sporo podchodzić. Austriacki instruktor z grupką małych dzieci (chyba 12 sztuk) prosi obsługę o pomoc. Mają to głęboko w 4 literach. p.s. Moim zdaniem to kwestia na jakiego człowieka trafisz po drugiej stronie a nie kraju.5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Ogólnie raz tam można pojechać, zobaczyć, poślizgać, postać w kolejkach Byłem w tamtym tygodniu , zdecydowaliśmy się na 3 dni ze słońcem to plus (choć temp nie była korzystna dla warunków śniegowych ). Parkingi ominąłem hotel mieliśmy z ski busem Góra ok, ale nie na 63-65EUR za dzień ( w Kasie chyba ponad 70EUR ) Z KRK blisko ale jak znowu Austriackie ferie mnie zblokują, to jednak wybiorę te 1.2t km do makaronów. PS: Pilzner trochę po-ratował ale nie we wszystkich barach4 punkty
-
A niektórzy wierzą, że to polskie Val Thorens ...4 punkty
-
W Karpaczu sypie już od dolnej stacji. WEB Kamera Karpacz Kopa - Karpacz Ski Arena3 punkty
-
Jak mi znajdziesz tani apartament za stówę na noc i nie będzie to lokal, gdzie koszty dzielą się na 8 osób, to całuję rączki;)3 punkty
-
3 punkty
-
Dokładnie. Tygodniowa silna odwilż się zdarza, ale cały luty grubo powyżej zera to wydarzenie wyjątkowe. I był gdzieś wątek karnetów/voucherów. Stacje też powinny - moim zdaniem - przyjąć, że nie mamy do czynienia z normalną zimą. Proste stwierdzenie: mieliście czas, jest dalece odległe od uczuć narciarzy. Czasem, aby pojechać gdzieś konkretnie, trzeba załatwić urlop, mieć ogólnie czas, możliwości i czasem kwaterę (zależy skąd dokąd). To nie takie banalne, że jak konkretnie 20 grudnia był śnieg, to mogliście lecieć na szczudłach. Stanowisko: kupiłeś, masz pecha, do mnie nie dociera.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Na kilka dni powinieneś się zmieścić max w 35l. Z większym plecakiem nie będziesz miał żadnej przyjemności z jazdy. Ja robiłem kilka dni na mammut 30 z abs. Wszystko musi być minimalistyczne, no poza nartami.2 punkty
-
2 punkty
-
Wg mnie też nie powinny, ale np. od przyszłego sezonu mógłby się znaleźć taki zapis, że w przypadku gdy stacja czynna jest poniżej np. 30 dni, klientowi zwraca się np. 50% ceny.2 punkty
-
Jak dla mnie, mimo płaczu nad słabym sezonem, nie widzę powodu, że stację powinny oddawać pieniądze/przedłużać karnety. Kupione wcześniej karnety są w cenach promocyjnych - te obniżki uzasadniają ryzyko, jakie się ponosi nie znając przyszłości, co do warunków nadchodzącego sezonu. Można kupować karnety w dniu wyjazdu i wiedzieć, jak wygląda stok, ale wtedy nie ma bonusu kwotowego. Nikt nikogo nie zmusza do kupowania karnetów na Black Friday, sezonówek itp. Wola kupującego - ryzyko kupującego.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Na Pilsku dziś 23-02-2024 ok. 0°C, opad śniegu (kilka cm) w górach do godziny ok. 16. Poniżej Hali Miziowej mokry śnieg i deszcz. W nadchodzący weekend jeszcze będzie się dało pojeździć w miarę dobrych warunkach, na trasach z Pilska i Kopca do Miziowej.2 punkty
-
to całe szczęście, naprawdę to sporo ten zjazdowiec ma do poprawienia, a skok to był dramatyczny, mocno przestraszony lotem, jakimś cudem wylądował bez gleby.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
W Kossen była jakaś spora znizka na skipassy (chyba 30%) jak się wzięło jakaś kartkę z hotelu. Ja tego nie miałem, a babka w kasie mi sprzedała Skipassy na cały tydzień ze znizka, tylko poprosiła żebym nastepnym razem pokazał jej ta kartkę.1 punkt
-
Kals Matrei - zapominamy z córką jej paszportu, a córce pomimo 17 lat należy się zniżka 50%, więc szkoda tracić. Pani w kasie sprzedaje karnet ze zniżką pomimo braku dokumentu – mówi że wystarczy jeżeli jutro przyniesiemy pokazać.1 punkt
-
1 punkt
-
A to tutaj jest całkiem niezły regulamin. W takiej sytuacji jestem zdania, że jak najbardziej można oddać karnet. Widzę takie informacje: " SYSTEM GWARANTOWANEGO ZWROTU – odpłatna usługa oferowana przez Sprzedawcę, (o ile jest dostępna) umożliwiająca skorzystanie z częściowego zwroty Karnetu po upływie terminu na odstąpienia od Umowy" "Karnety, które nie zostały wykorzystane (w całości) można zwrócić w trakcie trwania danego Sezonu narciarskiego (najpóźniej do 15.04. danego Sezonu). Ponadto (w przypadku dostępności usługi Systemu Gwarantowanego Zwrotu) Karnety, które nie zostały wykorzystane (częściowo) można zwrócić w trakcie trwania danego Sezonu narciarskiego (najpóźniej do 15.04. danego Sezonu) pod warunkiem wykupienia w trakcie składania Zamówienia usługi Systemu Gwarantowanego Zwrotu. W tym celu należy wysłać stosowne żądanie za pośrednictwem Formularza Kontaktowego znajdującego się w zakładce „Zwroty i Reklamacje” w ramach Konta lub na adres e-mail: [email protected] z informacją o numerze Karty, na której znajduje się Karnet, oraz numerem Zamówienia. W przypadku wyboru opcji zwrotu innego niż w formie Kuponu Wartościowego należy dodatkowo przesłać wiadomość z numeru rachunku, na który zostaną przekazane pieniądze. W przypadku gdy płatność została dokonana przy użyciu karty płatniczej zwrot powinien zostać wykonany na rachunek przypisany do karty, z której nastąpiła płatność. W przypadku wystąpienia żądania zwrotu po upływie terminu na odstąpienie od umowy (14 dni) zarówno koszt Karty, jak i koszt ubezpieczenia nie podlegają zwrotowi. W przypadku zwrotu Karnetu zakupionego z wykorzystaniem Programu Lojalnościowego Śnieżynki, zwrot powoduje unieważnienie odpowiadającej mu Śnieżynki. Zwroty odbywają się w ciągu maksymalnie 14 dni od dnia otrzymania zgłoszenia," Natomiast nie wiem, jak wyglądają inne regulaminy kupionych karnetów...1 punkt
-
Nikt nikogo nie zmusza do zamieszczania informacji "bezproblemowe zwroty" a taka formuła jest..a skoro jest to ma działać.. Nie bardzo mi sie chce..(chyba że dla zasady)....pisałem raczej o tym że jeśli nie zrobią czegoś sensownego to w przyszłym sezonie ludzie już tak ochoczo nie wywalą kasy do przodu.1 punkt
-
Mówiłem: oni biorą pod uwagę prawdopodobieństwo. Skoro tydzień pod rząd było nadzwyczaj ciepło jak na luty (+10), to już najpóźniej za tydzień musi przyjść gwałtowne ochłodzenie. Potem minął kolejny tydzień z +10, więc tym razem już na pewno będzie to ochłodzenie... i tak dalej. No bo trzeba przyznać, że nawet gdy jest bardzo upalne lato, to przynajmniej raz na tydzień przyjdzie jakaś ulewa i ochłodzi się z +35 na +20, a ta zima jest wyjątkowa - cały czas jest ciepło i ani jednego dnia poniżej +8.1 punkt
-
Prognozy pokazują powrót zimy do Kasiny 7 marca. Tyle, że te prognozy są całkiem z czapy. Jak przyszło ocieplenie to pokazywały powrót zimy w połowie lutego, później pod koniec lutego. Następnie w pierwszym tygodniu marca, a teraz w drugim. Gdy termin ochłodzenia się zbliża, to nagle zmieniają na ocieplenie.1 punkt
-
1 punkt
-
W poniedziałek 19.02.2024 w Alpe di Siusi/Seiser Alm dalej w pełni wiosennie, lampa full, choć parę stopni mniej, niż w niedzielę. Warunki trochę lepsze, trochę mniej ludzi niż w niedzielę, ale jednak nadal bardzo dużo. Kolejki w newralgicznych miejscach stacji: Panorama, Bambi, Laurin. Polecam knajpkę Zallinger (trasa zjazdowa objazdowa z Floriana). Wspaniałe jedzenie i lokalizacja. Zatrzymajcie się choćby na małe piwo lub aperol. Parę fotek poniżej:1 punkt
-
Pierwsze 4 gemy drugiego seta z lekką przewagą chińskiej zawodniczki, na szczęście to tylko optyczna przewaga była.... teraz pora na przeciwniczkę dla Igi, może Coco1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W tamtym roku Kasina zamknęła się dosyć niespodziewanie dzień po mojej ostatniej wizycie gdzieś około 20 marca. Śniegu mieli jeszcze w cholerę, ale nie było komu jeździć. A ubiegły rok, to nie była przecież sroga zima. Styczeń był o wiele cieplejszy niż w tym roku, luty również ciepły. Jednak skoro tegoroczny luty idzie na historyczny rekord, to jest pogrom. A cały kolejny tydzień i najbliższy weekend na południu PL powyżej 10C i to momentami dobrze powyżej.1 punkt
-
Czyli kolejne akcje podobne do tych roku temu gdy wyłączyli kamery na swojej stronie. Wszystkim odradzam i będę odradzał ten kierunek, za takie praktyki.1 punkt
-
1 punkt
-
To jest igranie ze zdrowiem, trasa zjazdowa na koniec dnia jeszcze może ujdzie dla w miarę sprawnych narciarzy, kto nie czuje się na siłach jedzie krzesłem. No ale są jeszcze ferie więc nie zamykamy, klient łyknie bo nie ma alternatywy (wyjazd zagraniczny to czas dojazdu i koszty) to samo było w styczniu w zeszłym roku. CG zmieniła ustawienia kamer kilka dni temu, by nie było widać tragicznej sytuacji na dole1 punkt
-
Pilsko z wczoraj, jeszcze daje radę Podejście możliwe przez Buczynkę na fokach z parkingu. Zjazd na dół na szutrówkach chyba też ok, na normalnych nartach do górnej stacji kolejki na Solisku. Powyżej 1000 wczoraj padał śnieg. Od Miziowej w górę pełnia zimy. Kopuła szczytowa nie wywiana, wczoraj było ok 15 cm świeżego śniegu. Ja byłem trochę późno więc już był ciężki, wcześniej pewnie był puszek. No i oczywiście mleko, a na sąsiedniej Babiej piękne widoczki. Zjazd przez płaj możliwy, tylko trzeba podejść do górnej stacji wyciągu na Buczynce. Niżej śnieg bardzo hamujący, połowę Buczynki zjechałem bez żadnego skrętu. Góra wytrzyma jeszcze długo ale tak to niestety kwiecień. Generalnie jeszcze warto1 punkt
-
Tak więc pierwszy dzień w Alpe di Siusi/Seiser Alm 18.02.2024. Na parkingu meldujemy się o godz. 8.30, korek do wjazdu, bardzo dużo aut, tłumy ludzi (jeszcze nigdy tyle osób nie widziałem w Alpe di Siusi, a przypadkowo spotkani na wyciągach stali bywalcy tej stacji też potwierdzali szaleństwo frekwencyjne, które tego dnia było), 18.02.2024 to też ostatni dzień włoskich ferii. Na szczęście, choć to pomogło tylko troszkę. Po załatwieniu formalności, odebraniu kupionych karnetów (po 5% zniżce), wjechaniu na górę, odebraniu kluczy do ski depotu oraz oddaniu pociech na szkolenie, możemy zacząć cieszyć się białem szaleństwem. Pogoda w pełni wiosenna. Na Compatschu było 14 stopni, ale odczuwalna grubo więcej. Stoki północne i wyżej położone jeszcze były w miarę twarde (z podkreśleniem w miarę) i dawały przyjemność z jazdy, te położone niżej i z ekspozycją południową już o 10 mięciutkie. Jednak umiejętnie wybierając trasy można było znaleźć te, po których jeździło się z przyjemnością, a także nie traciło się po 15 minut (minimum) na wejście na kolejkę. Szczególnie można było pojeździć sobie na leciwym Florianie. Poniżej kilka zdjęć z tego dnia. Ps. Błękit nieba w Południowym Tyrolu/Włoszech to jest coś nieprawdopodobnego. Tego dnia był wyjątkowo piękny.1 punkt
-
Popatrz na prognozę pogody. Wszystkie wiarygodne prognozy wskazują, że do końca lutego będzie ciepło bądź bardzo ciepło. Już teraz warunki w Szczyrku są bardzo średnie. Do przyszłego tygodnia spłynie im jeszcze mocniej. Moim zdaniem za tydzień będzie tam działała jedynie Zbójnicka Kopa i jakaś trasa z Hali do Soliska. Trasy z Pośredniego wyłączą niemal na pewno, wątpię też żeby uchowało się coś do gondoli. Może napiszę oczywistość, ale to, że w tamtym roku na początku marca były świetne warunki nie znaczy kompletnie nic. W Polsce mamy tak przewalony klimat, że nigdy nie jesteś w stanie przewidzieć jaka będzie pogoda o danej porze roku. W połowie lutego może być równie dobrze w dzień -10C jak i +15C. W połowie lipca może być równie dobrze +15C, jak i +35C. Taki mamy klimat. Jedyny pewnik to to, że w lipcu na nizinach nie będzie śniegu, a w lutym +30C. Z moich obserwacji i doświadczenia wynika, że jak chcesz mieć pewność, że pojeździsz po wszystkich trasach początkiem marca, to jedynie Białka, Master w Tyliczu i Słotwiny Arena są pewniakami. Reszta to w zasadzie loteria.1 punkt
-
Te kolejne to chyba gigantyczny hotel w miejscu dawnego parkingu na Biela Put. Jeszcze w 2019 r. w czasie mojej poprzedniej wizyty na Chopoku tam parkowałem. Był to zresztą mój ulubiony parking, bo zwykle nocowałem w gierkowskim Sorea Marmot. Teraz na Biela Put nie ma już w zasadzie parkingu w sensownej cenie. Trzeba płacić co najmniej 15 euro. Są za to nowe hotele, ale już chyba znacznie więcej się tam nie da wcisnąć🙂. Choć pewnie naiwny jestem.1 punkt
-
1 punkt
-
Czynnych tras w czeskich Karkonoszach: 106,6km Czynnych tras w polskich Karkonoszach: 2,4km (dane wg holidayinfo.cz i strony www Kopy)1 punkt







