Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.03.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
12 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
Dziś ludzi troszkę więcej niż w tygodniu ale kolejek całkowity brak jazda na okrągło (zdjęcie z godziny 12-tej). Rano do ok 11-tej twardo później trasy zostały rozjeżdżone/przemielone (najlepiej każdego dnia do końca trzymała się czerwona 1). Dwie kupy śniegu wczoraj rozgarnęli. Na 3 i 1 zaczęły wyłazić kamienie. Dziś można było zażyć kąpieli7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Kręcę się w Szczyrku od poniedziałku. Rano do godziny 11-ej w miarę twardo później stopniowo robi się coraz bardziej miękko ale ponieważ ludzi jest bardzo mało to do samego końca moim zdaniem jest ok (najbardziej pomielona jest Hala, końcówka 4 i 7). Generalnie bardzo często jeździłem sam na trasie nikogo albo pojedyncze osoby mi towarzyszyły co będzie widać na fotkach. Dziś zrobiłem 52 km więc jak się zaakceptuje temperaturę to można dobrze polatać. Pojawiają się już pierwsze przecierki głównie na trasach z Wierchu ale są to pojedyncze przypadki. Mają trochę zmagazynowanego śniegu takich kupek jak na pierwszej fotce naliczyłem 4 przy końcówce trasy 3 też coś tam nagromadzili. Moim zdaniem jeżeli skończą się takie dzikie temperatury i jakiś mrozek wróci w nocy to jeżeli tylko będą chcieli to spokojnie dojadą do końca marca. Przejazd z 1 przez drogę beznadziejny jak zawsze. Za ilość otwartych tras zdecydowanie duży plus. Zdjęcia robione dziś.5 punktów
-
Dziś wiosenne nartowanie (ja je lubię ale u mnie narty to stan umysłu). Jak na temperaturę stok trzymał się dobrze. Śniegu jeszcze zostało całkiem, całkiem. Dotarliśmy późno. Na termach za ciepło w basenie pływackim, po 600 metrach miałem dość. Leżaki wystawione na jutro. Tak wyglądały stoki o 15:00 Tak też. Śniegu zostało całkiem, całkiem. Słoneczko.4 punkty
-
4 punkty
-
O kurła.... Wiesiu 👀 Masz większość forum na nawrócenie na jedyną,właściwą i słuszną drogę 😄3 punkty
-
3 punkty
-
No właśnie jedziemy w przyszłym (koniec) tygodniu. pozdro ps. Smaruj się, bo kto smaruje, ten jedzie😉.3 punkty
-
2 punkty
-
Specjalnie dla @Jeeb Krupówki 😉. Ludzi mało, warunki dobre 😉. Jeszcze jedno.2 punkty
-
Dziś w nocy przymrozek. Do 11:00 było twardo, potem wiosna przechodząca w lato. Depozyty śniegu znikają w oczach. Było tak. Później tak. Mój faworyt. Trasa za lakiem, śladem talerzyka. Góra pod śmig, wąsko, stromo (do 4-5 metrów), później można było się puścić. Nawet w ferie śniegu tam nie było. A stok trzymał tak. I tak. Szwagier kupował karnet na 3 dni, Pani w kasie nie była jednak pewna czy w poniedziałek otworzą.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
W Białce na 6-ce zawody instruktorów, a Fis-y zamknięte, bo egzaminy na instruktorów są. Nie ma tam już gdzie jeździć. pozdro2 punkty
-
Można zacząć kaukaskim freeridem, można zacząć alpejskim freeridem, a nawet pilskim freeridem. Nauczyć się jeździć jest łatwo - wystarczy trochę determinacji. Ale jeżdżąc obok trasy, nawet w ON należy zachowywać się jakby to było 10 km dalej, w środku gór. Można zginąć w małym wąwoziku w miejscu akurat niewidocznym z ON. Można też nieopatrznie źle ocenić teren i zjechać w miejsce gdzie trzeba będzie kawałek dojść. Można też, już bardzo świadomie, wykorzystać potencjał ON dokładając do niego możliwość podejścia lub powrotu. Czasem niewiele trzeba aby mieć epickie zjazdy, niedostępne dla innych - tu jest największy zysk. Przechodząc do kosztów. ABC to ok 1400 - 1800 zł, większe szkolenie lawinowe może 1000 zł, jednodniowe 500 zł. Razem od 2000+ zł. Czy to jest tak dużo? Tu nie chodzi o pieniądze, tylko świadomość, danie sobie szansy, ale też ewentualna pomoc innym. Ocena zagrożenia, taktyka jazdy w grupie, wybór linii, praktyczna grupowa umiejętność posługiwania się ABC. Tylko tyle trzeba się nauczyć aby ta jazda była z głową. W sumie nie tak dużo do opanowania. Po drugiej stronie są takie doznania, że zadasz sobie pytanie - czy dotychczasowa jazda nie była stratą czasu? A ja odpowiem - była. Więc nie ma co się zastanawiać - zacznij i rób to właściwie.2 punkty
-
Rano będzie super, potem też super - jak ktoś lubi freeride po nierównym. PS. Lexi, to Ty jesteś tą influencerką zamkniętą przez służby??? Lexi C., czy jakoś tak???2 punkty
-
2 punkty
-
Może jestem gamoń, ale zdawało mi się, że freeride może być z wyciągu, gdybym chciał dużo chodzić, zostałbym listonoszem. Poza tymi nartami już chyba nie zainwestuję, zobaczymy, jak debiut wypadnie. Jak ktoś jest fanem slalomów na hali, z panoramiczną fototapetą na ścianie, to jest obawa przebodźcowania takim kaukaskim freeridem...2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Zbyszek, no z Wieśkiem to trudno będzie rozpocząć przygodę zwaną off. Jeszcze nie zacząłeś, a już masz sprzęt do dupy . pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Tu Witów Ski widziany z apartamentu. Nie jeździłem, jak podjechałem w piątek wieczorem (po 18:00) to zmykali. Tu UBOC w Witowie. Tu trochę śniegu jednak zostało. Chyba czas iść w góry 😉.1 punkt
-
Arabba - kabina kolei linowej Funifor na Porta Vescovo rozbiła się o dolną stację. We środę 5 marca ok. 17.00 doszło do wypadku w ośrodku Arabba - kabina (pusta, tylko z operatorem) uderzyła w budynek dolnej stacji, następnie zerwała liny, które upadły na trasę narciarską. Oprócz operatora nikt nie ucierpiał - na szczęście o tej porze już nie było osób na stoku. Aż strach pomyśleć, co by się działo, gdyby wypadek wydarzył się kilkadziesiąt minut wcześniej. https://www.rainews.it/tgr/veneto/articoli/2025/03/arabba-cabina-della-funivia-finisce-contro-la-stazione-di-valle-aperta-uninchiesta-040500d9-8057-4a1e-972e-ef71032927ad.html A jeszcze niecałe dwa tygodnie temu sama jechałam tą koleją.1 punkt
-
To co w słońcu płynie to co w cieniu trzyma ale tu podkład mają treściwy więc jest twardo pod nawet w ciapie. Rano wszystko jest idealnie zmrożone. W słońcu ludzie chodzą czy czekają na swoje pociechy w koszulkach albo w bluzach bo zimowe kurtki są zbędne- jest wiosennie . Nosy mamy zjarane . Na przyszły tydzień zapowiadają opady deszczu i śniegu a temperatury już nie tak mocno ujemne w nocy. Sądzę, że zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa i zdecydowanie to nie koniec sezonu 😉 choć takie chociaż z pół metra świeżego wszędzie by się przydało . Czego wyjeżdżającym w najbliższym czasie życzę . pozdro1 punkt
-
A kupił przecież nowy. Po takim wykładzie to można tylko stwierdzić, że to jest zbyt niebezpieczne i zostać na dole. 🙂1 punkt
-
1 punkt
-
Mają być otwarci do 16.03. Za 6 dni idzie mocne ochłodzenie, do tego opad białego. Więc kto wie.1 punkt
-
Jaworzyna Krynicka 06.03.2025 Wczorajsza (ostatnia?) Jaworzyna w tym sezonie. Wybrałem się z kumplem. Bardzo miękko i ciepło, ale jazda fajna, szersze narty dają dużo radości przy takich warunkach. Ludzi malutko więc komfort przestrzenny. Rano kurtka a potem zmiana na cienki softshell bo lato w marcu. Karnet wyjeździłem. Prawdopodobnie było to moje zakończenie sezonu lokalnego jak i krajowego. W przyszłym tygodniu wyjazd w większe góry, a po powrocie to już nie liczę na warunki w regionie. Nieodżałowana piątka1 punkt
-
1 punkt
-
Wrzucę Ci parę poglądowych grafik Sytuacja ogólna. Górna stacja i ten zjazd do Mestii. Widać Tetnuldi Stacja górna i trzy kierunki do zahaczenia Widok z boku całej stacji i najważniejsze punkty pokazujące możliwości jazdy W sumie to wygląda całkiem nieźle, jak będzie dobry warun to można skusić się na dłużej1 punkt
-
Materiał z mojego wczorajszego kozaczenia w Szczyrku:1 punkt
-
Janske Lazne + Pec pod Snezkou | 03-04.03.25 Pogoda została zamówiona i zamówienie zostało zrealizowane także wpadła dwudniówka w Janskich w połączeniu z Pecem. Koniec polskich ferii oraz ostatnie feryjne ostatki w CZ zachęciły, żeby solidnie pojeździć bez tłumów. Dojazd do Janskich z Wrocławia super, S3 robi robotę, Czesi robią po swojej stronie kilka km D11 do Kralovca a będzie jeszcze lepiej jak powstanie S5 Wrocław-Bolków - to już dalsza pieśń przyszłości. Podobna rewolucja będzie z CG i Zieleńcem jak powstanie S8 Wrocław-Bardo i dalej do Kłodzka. Meldujemy się pod gondolą punktualnie 8:30 i zastajemy luzy, do 10:00 ciśniemy po lodowym betonie (w nocy solidnie przymroziło ok. -5C) gondolą góra-dół różnymi wariantami (wszystkie ok. 3 kilometrowe - jest co jechać). Od 10 przy gondoli zaczyna się gęścić i kolejka wzrasta do 5-7 min, dużo czeskich szkółek zaczyna jazdę także to dobry moment na Hofmanky i Andela. Do południa zaliczamy także kilka zjazdów Protezem, tu jak zwykle luźniej ale nie pusto. O 12.30 przerwa i po 13 transferujemy się do klimatycznego Peca. To idealne rozwiązanie, od ok. 11.00 stoki zaczynają puszczać, południowa ekspozycja i przy temp. +5 na dole, +2 na górze odsypy są nieuniknione. W Pecu jazda do końca, do 16 w super warunkach, chłodniej i stoki nie wystawione bezpośrednio na słońce. Powrót skibusem bezproblemowy choć miejsce siedzące nie było gwarantowane. We wtorek analogiczna powtórka przy podobnej pogodzie i ciut wyższych temperaturach. Nocny mróz mocno zadbał o warunki, gdyby nie on muldy byłyby od samego rana. Wyjazd bardzo udany i zaskakująco ekonomiczny (dwudniowy karnet kupiony z wyprzedzeniem 300zł, nocleg przy samej gondoli ze śniadaniem - 300 zł za 2 os.. Na powrocie polecam Hospode u Kousala, tuż przy skręcie na Zacler w Trutnovie. Prosta gospoda z pyszną kuchnią, dobrym browarem i cenami jak w Polsce kilkanaście lat temu... Andel godz. 11.30 Protez, godz. 12.00 Pec pod Snezkou godz. 13.30 Klimatyczny Pec tzw. narciarstwo romantyczne Pec Javor - godz. 15.301 punkt
-
Dziś 2h temu zaczęła schodzić z Namche Bazar do Lukli aby jutro z rana lecieć do Kathmandu. Wysłała mi rano taki filmik z okolic BC… plecak naszej SP mamy też zaliczył BC… takie duchowe wsparcie i wspomnienie… to żółte z kolei to śpiwór -15 Himal kupiony tamże podobnie jak pomarańczowa kurtka będą pamiątki z Nspalu. att.nWnQ3wQA9B65Ft0K3r7pkIv07bTXyu3zL5cDyv-7qZ8.mp41 punkt
-
Znalazłem fotkę z opisem i lawiną z 2007 - siostra w porze suchej jednak nie załapała się na zimę wg Urubko;-) cyt Denis Urubko uważa, że wejście na szczyt po 28-29 lutego jest niezgodne z zasadami zimowej wspinaczki, bowiem według niego to właśnie do tej daty przypada prawdziwa zima w Himalajach i Karakorum, która trwa od 1 grudnia, a nie jak przyjmuje oficjalnie kalendarz, czyli od 21-22 grudnia https://www.researchgate.net/figure/An-avalanche-impacting-the-Mount-Everest-Base-Camp-region-on-9-May-2007-The-Khumbu-Ice_fig2_3177503231 punkt
-
Moja krew.:-) Ja też targam wszystko po waksmundzkich wykrotach i karkonoskich krzakach… czasem tylko kolejką podjadę;-) ps przy okazji opis szczytów które były w tym wątku i których nie było;-) https://www.himalayanst.com/blog/peaks-visible-everest-base-camp-trek szukam jakiejś perspektywy z BC z opisem bo Everest widać w tle ale inne prężą się ochoczo… jak Khumbutse1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
poniedziałek 17.2. Štrbské Pleso wtorek 18.2. Jasná - Chopok środa 19.2. Štrbské Pleso Štrbské Pleso warunki bardzo dobre, nawet o 14:00 było można porządnie poszusować. Ludzi średnio ale kolejek raczej nie było, w poniedziałek staliśmy chyba ze dwa razy po 2 minuty a środa troche więcej ludzi, to staliśmy ze 4 razy po 3-5 minut. Było mroźno więc stok trzymał przez cały dzień. U góry śniegu minimalnie o 2 metry mniej niż w zeszłym roku w tym samym czasie, praktycznie poza trasą nie było szans pojezdzić. Centralny parking 12 eur a u góry 50-100 metrów od krzesełka parking 20 eur - online przez gopass. Już ta różnica parkowania nie jest tak duża jak w zeszłym roku i odpada czekanie na skibus i jazda skibusem a samochód jest cały czas po ręce. Chopok ludzi masakra jak w zeszłym roku, te główne wyciągi jak B1, B2, B8, A3 i najgorzej na Chopok A1 nonstop kolejki po 10-30 minut. Z Priehyby to nawet nie próbowaliśmy bo to była straszna kolejka, więc nawet nie jechaliśmy na południe. Najwięcej pojeździliśmy na starych krzesełkach B4 i B5, bo do nich prowadzą raczej wymagające trasy i tam często zdarzało się bez kolejki. No ale nawet w tym tłumie udało się zrobić zdjęcie trasy bez narciarzy 😉1 punkt
-
Kumulacja polskich i czeskich ferii. Za tydzień dojdą jeszcze słowackie i Chopok będzie najgorszym miejscem na narty w tej części Europy:)1 punkt







