Narty - skionline.pl
Jump to content
Sign in to follow this  
wolf ski

Narty na trudne warunki śniegowe na stoku

Recommended Posts

9 godzin temu, Wujot napisał:

-druga grupa chce się doskonalić. To perfekcjoniści, to co mają nigdy ich nie zadowoli. Czyli droga samodoskonalenia. Wychodzą z założenia, że każdy zjazd ma być lepszy od poprzedniego.  Są dociekliwi, dzielą włos na czworo i żadnej drogi na skróty.

- trzecia grupa traktuje narty instrumentalnie - to narzędzie do poznawania gór. Technika powinna być wystarczająca ale też nie należy na nią tracić całego czasu bo się nic nie zdoła zrobić. Odkrycia są ważniejsze od stylu choć ten ostatni jest nie bez znaczenia.

Witam, te dwie jak nazwałeś "grupy" staram się łączyć w całość i jestem pewny takiej możliwości.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, MarioJ napisał:

Czyli jeździłeś pożądne free, a nie doceniasz szerokich nart. Specyficzny facet jesteś 🙂

Pozdrawiam

 

Cześć

A gdzie ja napisałem, że jeździłem porządne free?? Post zaczyna się od stwierdzenia, że cyt."praktycznie nie" więc nie bardzo wiem do czego się odnosisz. To, że zjechałem parę razy tu czy tam nie ma nic wspólnego z porządnym free. Powiem więcej - dla osób Waszego pokroju - czyli takich gdzie jazd a poza jest celem (tak postrzegam Ciebie Wujota itd.) można przyjąć, że w ogóle nie jeździłem poza trasą bo chcąc mówić o jeżdżeniu trzeba jeździć a nie parę razy sobie zjechać.  Wiesz co mam na myśli.

Natomiast w jeździe po rozgrzebanych stokach wiosennych miękkich  itd. uważam że mam spore doświadczenie i tu narta nic nie zmienia a nawet wolę twardego GS  niż miękką zrokerowaną nartę free i jednoznacznie twierdzę, ze jak komuś traka narta jest niezbędna lub czuje wyraźną różnicę w opisanych warunkach to nie umie jeździć po prostu. Głównie chodzi o brak miękkości.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Spiochu napisał:

Wszystko zależy od punktu widzenia. Dla mnie gdy grupa 2 próbuje przekazać rzetelne informacje, adekwatne do jej perfekcjonizmu, grupa 1 traktuje to jako lekceważenie i pogardę. Takie informacje są tak zwaną, trudno akceptowalną prawdą. Podobnie jak z dietą MŻ, dla chcących zgubić wagę.

Jak to często z Tobą bywa Piotrze idealnie to ująłeś.

Pozdrowienia

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.03.2019 o 23:11, wolf ski napisał:

Mam pytanko?

Ciężko mi się jeździ na HEAD-ach WORLDCUP REBELS i.SLR na mokrym i zmuldzonym śniegu. Z tego co wyczytałem w sieci, że jest to oczywiste i ten typ narty wymaga od narciarza dużo energii i powoduje szybkie zużycie siłowe na takim stoku.

Jestem ciekawy Waszych spostrzeżeń? 

No i sedno sprawy jakie narty dokupić sobie do zestawu wyprawowego?

Z góry wielkie dzięki za życzliwe informacje.

 

Dla przypomnienia pierwszy post z pytaniem. Dostałeś życzliwe informacje co dokupić. Dostałeś też oceny swej (i innych) osoby, jako narciarza także. Znależli sie samozwańczy nauczyciele, krytykanci i guru wyznaczający Ci cel, którzy przy okazji poróżnili się, co zamieszczony film z bramą i psami w pełni oddaje obraz sytuacji. Tak się zastanawiam, czemu tak jest?  Co byś nie napisał, co byś nie powiedział, zaraz za ekranem znajdzie się ktoś kto skrytykuje, spróbuje ośmieszyć, dokona oceny jakby to zjadł wszystkie rozumy tego świata. Nie tylko te narciarskie ale i egzystencjalne, moralne i chu... wie jeszcze jakie. Kto tam za tym ekranem siedzi że tak potrafi reagować? Widzieliście może aby np Robert Kubica, Ryszard Szurkowski kiedyś innego kierowcę czy rowerzystę krytykowali wynosząc się co to oni osiągnęli i co umieją? 

  • Like 4
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 3/26/2019 at 11:11 PM, wolf ski said:

Mam pytanko?

Ciężko mi się jeździ na HEAD-ach WORLDCUP REBELS i.SLR na mokrym i zmuldzonym śniegu. Z tego co wyczytałem w sieci, że jest to oczywiste i ten typ narty wymaga od narciarza dużo energii i powoduje szybkie zużycie siłowe na takim stoku.

Jestem ciekawy Waszych spostrzeżeń? 

No i sedno sprawy jakie narty dokupić sobie do zestawu wyprawowego?

Z góry wielkie dzięki za życzliwe informacje.

 

coś od ok. 100 mm pod butem, długość taka, ile masz wzrostu

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Bumer napisał:

Widzieliście może aby np Robert Kubica, Ryszard Szurkowski kiedyś innego kierowcę czy rowerzystę krytykowali wynosząc się co to oni osiągnęli i co umieją? 

Oni bardzo dużo osiągnęli, stąd takie podejście ;)

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, artix napisał:

Sky 7 HD 😉

Ech, mają akurat łądne używki na Allegro ale 180cm a ja bym kilku więcej potrzebował :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Wujot napisał:

A ja np należę do grupy 3 i prywatnie nie mogę zrozumieć jak:

- po pierwsze można tracić czas na zjeżdżanie w ON po trasach

- dwa tracić czas aby włożyć lepiej biodro i coś przejechać szybciej zamiast zrobienia jakiegoś trawersu, szczytu a choćby interesującego zjazdu o kwadrans dojścia od ON. Choć to drugie trochę rozumiem bo to jest jednak doskonalenie się.

Odpowiadając  jednak na pytanie to muszę powiedzie, że siła reakcji w wątku była czasem jednak nie współmierna do bodźca. Np Mariusz napisał w zasadzie tylko o "poziomie wątku"  nawet nie precyzując co ma na myśli. Odpowiedzi jaką dostał nie będę cytował.

Najogólniej jak widać mając różne doświadczenia i różne postawy wobec życia trudno się dogadać. Jest szansa, że równie trudno byłoby się dogadać na inne tematy... Ale przecież nie chodzi aby coś dokładnie uzgodnić. Rozmowa, wymiana argumentów jest samą wartością w sobie i tak proponowałbym do tego podchodzić.

Pozdro

Wiesiek

Przyznam jako winowajca całego zamieszania, że nie miałem na celu doprowadzić do ,,wojny na słowa''.

Bardzo trafnie to ująłeś w swojej wypowiedzi.

Z pokorą przyjmuję wszystkie baty, ale się nie poddam i będę szukał w praktyce odpowiedzi na moje wątpliwości. Być może przyznam się do błędnej oceny niektórych wypowiedzi, ale to będzie oznaczało, ze wjechałem już na wyższy poziom, może poza trasę :)

Serdeczne dzięki za wpisy...

 

 

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Bumer napisał:

Dla przypomnienia pierwszy post z pytaniem. Dostałeś życzliwe informacje co dokupić. Dostałeś też oceny swej (i innych) osoby, jako narciarza także. Znależli sie samozwańczy nauczyciele, krytykanci i guru wyznaczający Ci cel, którzy przy okazji poróżnili się, co zamieszczony film z bramą i psami w pełni oddaje obraz sytuacji. Tak się zastanawiam, czemu tak jest?  Co byś nie napisał, co byś nie powiedział, zaraz za ekranem znajdzie się ktoś kto skrytykuje, spróbuje ośmieszyć, dokona oceny jakby to zjadł wszystkie rozumy tego świata. Nie tylko te narciarskie ale i egzystencjalne, moralne i chu... wie jeszcze jakie. Kto tam za tym ekranem siedzi że tak potrafi reagować? Widzieliście może aby np Robert Kubica, Ryszard Szurkowski kiedyś innego kierowcę czy rowerzystę krytykowali wynosząc się co to oni osiągnęli i co umieją? 

Jeszce raz dzięki za życzliwość, będzie dobrze! Jedziemy do przodu! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.03.2019 o 14:53, MichalR napisał:

@Kubis A to nie jest gravel?

Wygląda na gravela

W dniu 27.03.2019 o 15:53, Kubis napisał:

Zmieniasz opony i masz szosę. Rower ten sam.

No, między gravelem lub cx i szosą jest jednak trochę różnic, nie tylko opony. Chociaż oczywiście na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie.

CX vs szosa

Gravel vs szosa

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może i da się zjechać na każdej narcie w różnych warunkach ale tak na prawdę po co się męczyć .Ja zabieram zawsze swój zestaw,a najbardziej lubię jak są warunki na cochisy.

IMG_20190329_141427.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, WojtekM napisał:

Wygląda na gravela

No, między gravelem lub cx i szosą jest jednak trochę różnic, nie tylko opony. Chociaż oczywiście na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie.

CX vs szosa

Gravel vs szosa

 

W ten sposób można rozważać różnice pomiędzy każdymi dwoma hardtailami, każdymi różnymi systemami zawieszenia itp itd. Sama w sobie dywagacja na ten temat nie była celem mojego postu więc tu zakończę temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy Koledzy! Strasznie się niektórzy okopali na swoich pozycjach i bronią własnej opinii niczym niepodległości!!! Ja osobiście powoli staram się przywyknąć do sytuacji, że unikam wypowiedzi w wątkach, które przybierają taki właśnie charakter. Zwyczajnie nie ma to większego sensu. Tu nikt nikogo nie jest w stanie do niczego przekonać bez względu na to kto jakie stanowisko reprezentuje i czy ma rację czy też jej nie ma. A można się przy tym czasem narazić (niestety coraz częściej) na jakieś niewybredne, nieuprzejme i niegrzeczne komentarze. I po co to komu? Pytanie mam takie - czy jest tu w ogóle miejsce na jakiś kompromis? Jest tylko czarne i białe? Po co tyle agresji?

Jeśli zadam Wam wszystkim proste pytanie - dlaczego jeździsz na nartach? To jak odpowiecie? Jestem przekonany, że 100% odpowie - BO LUBIĘ! Czy jest ktoś kto odpowie - BO UMIEM? Wątpię! Ale prawda jest taka, że akurat w tym sporcie - nawet uprawianym amatorsko - umiejętności się bardzo liczą. Gdy mijacie jakiegokolwiek rowerzystę - na szosie, w parku, w górach - myślicie o nim - ale ten gość świetnie jeździ na rowerze? No chyba nie. Przynajmniej tak mi się wydaje. Ale jeśli widzicie na stoku świetnie jeżdżącego narciarza to każdy z nas zwróci na niego uwagę! O tym jestem przekonany. Choćby właśnie na zasadzie - O! ten gość fajnie śmiga. Czyli zwróci uwagę na technikę i umiejętności. Ale można spojrzeć na sprawę jeszcze z nieco innej perspektywy - czy radość z jazdy na nartach jest zawsze wprost proporcjonalna do posiadanych umiejętności?

Kończąc ten nieco przydługi wywód chciałbym całość dyskusji podsumować w kilku bardzo prostych ale chyba prawdziwych zdaniach.

1. Dobry narciarz pojedzie wszędzie na wszystkim. (chodzi o sprzęt narciarski i warunki 😂)

2. Narciarzowi o słabszych umiejętnościach dedykowany sprzęt niewiele pomoże.

3. Dobremu narciarzowi dedykowany sprzęt może dać więcej możliwości i radości z jazdy w konkretnych warunkach niż jakakolwiek inna przypadkowa narta.

4. Zarówno dobry narciarz jak i ten o mniejszych umiejętnościach mogą mieć wielką przyjemność z uprawiania narciarstwa.

5. BĄDŹMY DLA SIEBIE MILSI!

 

Pozdrawiam wszystkich.

Aressi

 

  • Like 7
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, fredek321 napisał:

Oni bardzo dużo osiągnęli, stąd takie podejście ;)

Witam, pan Szurkowski TAK,. pan Kubica, nie. Zdecydowane NIE.

Z pozdrowieniami:

wariat jazdy Telemarkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Aressi napisał:

Drodzy Koledzy! Strasznie się niektórzy okopali na swoich pozycjach i bronią własnej opinii niczym niepodległości!!! Ja osobiście powoli staram się przywyknąć do sytuacji, że unikam wypowiedzi w wątkach, które przybierają taki właśnie charakter. Zwyczajnie nie ma to większego sensu. Tu nikt nikogo nie jest w stanie do niczego przekonać bez względu na to kto jakie stanowisko reprezentuje i czy ma rację czy też jej nie ma. A można się przy tym czasem narazić (niestety coraz częściej) na jakieś niewybredne, nieuprzejme i niegrzeczne komentarze. I po co to komu? Pytanie mam takie - czy jest tu w ogóle miejsce na jakiś kompromis? Jest tylko czarne i białe? Po co tyle agresji?

Jeśli zadam Wam wszystkim proste pytanie - dlaczego jeździsz na nartach? To jak odpowiecie? Jestem przekonany, że 100% odpowie - BO LUBIĘ! Czy jest ktoś kto odpowie - BO UMIEM? Wątpię! Ale prawda jest taka, że akurat w tym sporcie - nawet uprawianym amatorsko - umiejętności się bardzo liczą. Gdy mijacie jakiegokolwiek rowerzystę - na szosie, w parku, w górach - myślicie o nim - ale ten gość świetnie jeździ na rowerze? No chyba nie. Przynajmniej tak mi się wydaje. Ale jeśli widzicie na stoku świetnie jeżdżącego narciarza to każdy z nas zwróci na niego uwagę! O tym jestem przekonany. Choćby właśnie na zasadzie - O! ten gość fajnie śmiga. Czyli zwróci uwagę na technikę i umiejętności. Ale można spojrzeć na sprawę jeszcze z nieco innej perspektywy - czy radość z jazdy na nartach jest zawsze wprost proporcjonalna do posiadanych umiejętności?

Kończąc ten nieco przydługi wywód chciałbym całość dyskusji podsumować w kilku bardzo prostych ale chyba prawdziwych zdaniach.

1. Dobry narciarz pojedzie wszędzie na wszystkim. (chodzi o sprzęt narciarski i warunki 😂)

2. Narciarzowi o słabszych umiejętnościach dedykowany sprzęt niewiele pomoże.

3. Dobremu narciarzowi dedykowany sprzęt może dać więcej możliwości i radości z jazdy w konkretnych warunkach niż jakakolwiek inna przypadkowa narta.

4. Zarówno dobry narciarz jak i ten o mniejszych umiejętnościach mogą mieć wielką przyjemność z uprawiania narciarstwa.

5. BĄDŹMY DLA SIEBIE MILSI!

 

Pozdrawiam wszystkich.

Aressi

Cześć

O to ja tak mam, że jadąc na rowerze widzę (dzięki wielu bardziej doświadczonym kolegom z forum od których się uczę grzecznie czytając ich posty, ewentualnie pytając) kto jeździ lepiej kto gorzej a kto w ogóle. I szczerze podziwiam tych, którzy naprawdę trzymają fason nie tylko w kwestii wypasionego sprzętu.

Często mam przyjemność jechać za kimś kto jedzie ładnym równym tempem, ekonomicznie operuje przełożeniami, szanuje przepisy ruchu oraz innych użytkowników dróg a gdy jest okazja to staram się często wyrazić podziękowanie i podziw podjeżdżając i mówiąc o tym tym osobom. Jednocześnie bezlitośnie piętnuję przeciwieństwa wymienionych cech i g. mnie obchodzi czy piętnowanym sprawia jazda przyjemność czy nie.

Na nartach tez kieruje się tymi zasadami.

Pozdrowienia

  • Like 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Aressi drogi, realizując Twoją myśl zawartą w pkcie 5☺️, nie chcę Cię urazić, ale nie zgodzę się z tym co piszesz w pkcie 2. Sprzęt pomoże i to sporo. No może takiemu narciarzowi co to praktycznie nic jeszcze nie umie i jak patrzy z góry na dół to pośladki mu sie zaciskają powodując drżenie nóg, niewiele pomoże. Sądzę jednak, że wielu średniakom pomoże i to wiele.  

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By paulinka
      Szanowni, 
       
      proszę o poradę co do zakupu slalomki. Kobieta, 174 cm wzrostu, waga słuszna 75kg, mam siłę do jazdy  W slalomce najbardziej odpowiada mi "kick", kop tej narty, wiem że kosztem np. stabilności. To ma być jedyna narta i nie do zawodów, więc odrobina uniwersalności byłaby wskazana. 
      Testowałam niedawno Rossignol Hero Elite ST Ti w długości 162, przypadły do gustu. W testach bardzo dobrze wypadają Redster S9, podobno lepiej mają się trzymać w dłuższych łukach, kuszą piękne Rebels, które raczej nie są testowane, podobno najtwardsze. Prosiłabym o poradę. 
       
      Jaką długość brać? Redster ma 159 lub 165, która lepsza? Head 160 lub 165. 
       
      Pozdrawiam,
      Paulina
    • By marboru
      Krótki klip...
      ...po prostu WOW! Co za Goście, co za jazda i styl?! 
      Muza, całokształt? Ma to coś z romantyzmu... Przynajmniej dla mnie!
      Podobna jazda była na forum nie raz...ale Gościa w kraciastej koszuli mógłbym oglądać godzinami 😮 
      @marionen, @Mitek wiem, że lubicie taki klimat
       
       
    • By mifilim
      Narty kupione nowe 3 sezony temu. Użytkowane 15 dni. 

      Uniwersalne, łatwe narty all mountain, które posiadają świetną carvingową charakterystykę oraz stanowią dobry początek do pierwszych poza trasowych prób.
      Tip Rocker i tradycyjna konstrukcja camber'a - maksymalna zdolność manewrowania przy dużej stabilności z dużymi prędkościami!
      Parametry techniczne
      TALIOWANIE
      120 / 73 / 104 mm
      PROMIEŃ
      16,0 m (174cm)
      TEREN
      Każdy teren, każdy rodzaj śniegu
      UŻYTKOWNICY
      Początkujący i średnio zaawansowani narciarze
      RDZEŃ
      Drewniany
      TECHNOLOGIA
      IQ System Sidewall Powerframe Front Rocker  
      OPIS SERII MAGNUM
      Wszechstronne, potężne, z technologią Front Rocker i gotowe, by wybrać się z Tobą w każdych warunkach. Odpowiednio dobrane taliowanie pozwala na szybkie przechodzenie z krawędzi na krawędź. Seria Blizzard Magnum to synonim jazdy na nartach - narzędzie doskonałe dla tych, którzy potrzebują niezawodnego partnera w ski turingu i najwyższej wydajności podczas zjazdów na stoku w tym samym czasie. Seria Magnum jest przedmiotem wyboru narciarzy, którzy lubują się w jeździe niezależnie od warunków.
      Szczególną zaletą seri Magnum jest technologia Front Rocker która nadaje nartom efekt pływania ważny szczególnie podczas jazdy w gorszych warunkach śniegowych. Ponadto rocker ułatwia przechodzenie z krawędzi na krawędź i zwiększa stabilność nart. Od wysokich prędkości na stoku po unoszenie się w puchu - te narty zapewniają komfort jazdy i wszechstronność prowadzenia. Jeśli szukasz świetnej zabawy nie tylko na stoku, ale i poza nim - seria Magnum jest dla Ciebie.
      NARTY Z SYSTEMEM IQ
      IQ to system, który bazuje na płycie w pełni łączący nartę i wiązanie.
       
      Bezpośredni przekaz energii Stabilne trzymanie krawędzi Najwyższa wydajność w carvingu Lepsze prowadzenie w skręcie Redukcja zmęczenia Pełna kontrola i szybka odpowiedź narty Lżejsza waga CENA: 730 zł z przesyłką
       








    • By drops
      hej,
      Od kilku lat mam Rosoły Zenith Z6 170cm http://www.skionline.pl/sprzet/narty,08-09,rossignol,z6-oversize,3086.html oraz Fishery RC4 SC Pro 13/14 165cm
      Tych drugich używam do jazdy sl i dobrze przygotowanego stoku. Nie powiem, są wymagające - na zmęczone nogi i rozjechany stok słabo się nadają (albo mi słabo idzie).
      Te pierwsze właśnie lubię za to, że radzą sobie w dłuższych skrętach i większych prędkościach i zmęczonym stoku. Ale one mają już prawie 10 lat (technicznie). Jak uważacie, czego spróbować aby przeskoczyć poziom technologiczny? Czy to będzie duża zmiana? Taki np Salomon xmax x12? Co poradzicie?
      drops [43, 185cm, 77kg, 7/10]
    • By moruniek
      Poszukuję obecnie nart SL 165, najchętniej komórki, nie muszą być z najnowszej kolekcji, najchętniej nowe ewentualnie używane w bardzo dobrym stanie (niewyklepane). 
      Proszę o ofertę na priv.
      Pozdrawiam
      K.M.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...