Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Czarna Góra - czy warto?


San28

Rekomendowane odpowiedzi

44 minuty temu, marekbtl napisał:

W końcu MUSZĘ tam pojechać. Ale nie ma z kim. Ekipa jakaś taka marudna. Samemu to mi się nie chce taki „kawał” jechać. Z resztą nie lubię podróżować w samotności. Miałem dzisiaj rower odpalić, ale mi nie wyszło😉.

pozdro

Kwestia samozaparcia. Dziś pobudka 4.30, 7.40 byłem już na stoku. Przejechane 225km w jedną stronę.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czas na podsumowanie.

Pobudka 4.30, wyjazd z domu 5.00, po drodze Mak Świniak w Kłodzku i szybkie nabicie kalorii przed nartami. Droga rano Ok, zabrakło 16 sekund, żeby pobić najlepszy czas dojazdu. Po drodze nawierzchnia sucha, a tu na wzniesieniu za Bardo poszła kontra kierownica, bo przy kickdownie i 3 cyfrach blacie auto zaczęło jechać nie tam, gdzie chciałem.

Podjechalem na wydawałoby się pusty o 7.20 rano darmowy parking przy Luxtorpedzie na ok 20 auta. A tu zaskoczenie, bo jakoś się zmieściłem, i dwa auta za mną też. Dalej koniec, parking full-> przyjechały kluby sportowe na trening na Bibie, i na D.

Od razu weszła Biba w ramach rozgrzewki, 400m orczyk na czerwonej trasie. Warun o 7.30 ok, mimo że na parkingu 5st na plusie, to przez pierwsze 30 min cały stoi trzymał się zacnie. W cieniu był beton, na słońcu zaczęło popuszczać. Tak się kręciłem jako amator między zawodnikami z klubów no i cóż, można było wpaść w kompleksy. Zawodnicy mieli GS i SL, wszystko jechane na pełnym gazie na krawędzi, co niektórzy schodzili biodrami prawie do ziemi. Aż było miło popatrzeć. Dobrze że pojawiły się dzieciaczki z instruktorką, przynajmniej sobie odbiłem utratę honoru xD.

O 9.00 ruszyła Luxtorpeda, załapałem się na 5 kanapę. Od razu uderzyłem na A. Z kanapy trasa przezentowala się znakomicie, równo i sztruks. Po pierwszych 100m zrewidowałem zdanie. Bardzo miękko, najbardziej miodna część trasy A skąpana w słońcu, były momenty że wyrywało z nart przy szybszej jeździe. Natomiast wypłaszczenie i dalszy ciąg trasy już w cieniu i betonowo twardo, to jest to, co GS lubi najbardziej. Po dwóch zjazdach na A uderzyłem na B. Tutaj identycznie jak na A, a więc na słońcu już bardzo miękko od samego początku, odcinki w cieniu betonowo. 

Czas było sprawdzić Żmiję. Na pierwszy ogień trasa D. Lewa połowa, od około 200m trasy, aż na prawie sam dół, wyłączona -> rozstawiona siatka i tyczki. Dostępna prawa i wąska część już znacznie lepsza jak A i B, bo prawie cała w cieniu, a więc twardo i szybko. Po jednym zjeździe uderzyłem na C, której do tej pory nie lubiłem (wyjasnienie niżej), i…zalowalem, że od razu tu nie trafiłem. Czy słońce, czy cień było twardo, w cieniu beton. Równo, ludzi mało, można było pocisnąć. Pierwsze zjazdy na zapoznanie się z trasa, a potem poszedł ogień. Jeden przejazd w wersji skręcam, GPS pokazał prędkości 75-85km/godz, prawie na całej długość trasy. Drugi przejazd z cyklu „ucze się jeździć na wprost” wyszedł nawet nieźle, gdyby nie narciarze przede mną i zaciągnięcie hamulca ręcznego, to 100km/godz pękłoby. 

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy, i o 10.30 musiałem już się zwijać do domu.

Wrazenia z CG:

- śniegu mają nadal dużo, brak przetarc na A,B,C,D

- frekwencja: niska, do Luxtorpedy oraz Zmiji szło na bieżącą 

- wydaje mi się, że CG poprawiła profil trasy C, bo słynęła z poprzecznych garbów gdzieś w środku długości- teraz jest idealnie plasko

- na A na początku wypłaszczenia pojawiły się trzy poprzeczne garby, na D też coś tam faluje pod koniec trasy

- po pobycie w Val di Sole i czarnych trasach z nachyleniem blisko 70%, początek trasy A na CG to raczej niewinny żart 😉

Sports Tracker wypluł w totalu 31,49km w ciągu 3 godzin, V średnia 10,5km/godz, Vmax 93,3km/godz.

28f9347a-e3e1-43ac-8878-48d72cfc3714.jpeg

cbe128c9-2930-44d6-9500-ca3b3a372afd.jpeg

IMG_4902.jpeg

  • Like 10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, grimson napisał:

Kwestia samozaparcia. Dziś pobudka 4.30, 7.40 byłem już na stoku. Przejechane 225km w jedną stronę.

Cze

Ja nie mam aż tak daleko, 300km, ale nie wstałbym o jakiejś chorej godzinie jak Ty. Na pewno przyjechałbym dzień wcześniej i zostałbym min na weekend. 
Podziwiam samozaparcie.

pozdro

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, marekbtl napisał:

Cze

Ja nie mam aż tak daleko, 300km, ale nie wstałbym o jakiejś chorej godzinie jak Ty. Na pewno przyjechałbym dzień wcześniej i zostałbym min na weekend. 
Podziwiam samozaparcie.

pozdro

Dziś miałem jeszcze jeden powód pojawienia się na stoku o 7.20. Wejście z buta na szczyt i zjazd trasa A lub B. Ale jak zobaczyłem że orczyk Biba już działa to zmieniłem plany.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, marekbtl napisał:

W końcu MUSZĘ tam pojechać. Ale nie ma z kim. Ekipa jakaś taka marudna. Samemu to mi się nie chce taki „kawał” jechać. Z resztą nie lubię podróżować w samotności. Miałem dzisiaj rower odpalić, ale mi nie wyszło😉.

pozdro

Cześć.

Marek może jednak kogoś znajdziesz? Wygląda na to, że jeszcze kolejny weekend stoki dadzą radę. Ja mogę towarzyszyć na dolnośląskich trasach narciarskich, gdzie konkretnie to dla mnie bez znaczenia. Byle było z kim...

Pozdrawiam!

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, grimson napisał:

Na wieczór- nagroda:

 

Moja żona, mi mówi, że ten zegarek na łapie czyni z człowieka niewolnika 😉. A ja tam, mam odmienne zdanie. Narty, basen, kroki, piłka nożna, siłka (tu mam trochę zastrzeżeń) wszystko policzone. To jednak, chyba trochę chore.  

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, grimson napisał:

O 9.00 ruszyła Luxtorpeda, załapałem się na 5 kanapę. Od razu uderzyłem na A. Z kanapy trasa przezentowala się znakomicie, równo i sztruks. Po pierwszych 100m zrewidowałem zdanie. Bardzo miękko, najbardziej miodna część trasy A skąpana w słońcu, były momenty że wyrywało z nart przy szybszej jeździe. Natomiast wypłaszczenie i dalszy ciąg trasy już w cieniu i betonowo twardo, to jest to, co GS lubi najbardziej. Po dwóch zjazdach na A uderzyłem na B. Tutaj identycznie jak na A, a więc na słońcu już bardzo miękko od samego początku, odcinki w cieniu betonowo

Za rzadko jeździsz na te narty. Tydzień temu, jak widziałeś z relacji, było twardo cały dzień. W nocy był wtedy konkretny mróz. To był mój jeden z najlepszych wyjazdów w marcu na CG.

 

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, marionen napisał:

Cześć.

Marek może jednak kogoś znajdziesz? Wygląda na to, że jeszcze kolejny weekend stoki dadzą radę. Ja mogę towarzyszyć na dolnośląskich trasach narciarskich, gdzie konkretnie to dla mnie bez znaczenia. Byle było z kim...

Pozdrawiam!

Mario, bardzo bym chciał, uwierz, ale mojego entuzjazmu nikt nie zrozumiał. Nawet syn wymiękł, bo zmęczony sezonem jest. Ja generalnie to weekendy mam zajęte, chyba do końca roku😀. Nie wiem, bo Żona w transie non stop coś wymyśla. W tygodniu, słabo, bo niestety praca, a jakoś te fanaberie trzeba finansować. Wiesz jak jest, „Miłość bez pieniędzy, to wrota do nędzy” - taka puenta. Jednodniowe wyjazdy dużo łatwiej mi zorganizować. Jeszcze jakieś Rochacze może uda się zaliczyć, może Moltek, jak w zeszłym roku, szukamy. Nęci mnie CG, bo jak widzę relację, to piękna zima u Was tej wiosny, szczególnie jak @MarioJ wrzucił foty. Nawet dzisiejszy film @grimson ukazał Warun petardinio i pusty relatywnie ośrodek. W przyszłym tyg. nie dam rady, bo jadę do Warszawy na parapetówkę do Córci. A za dwa tydnie może być po ptokach.

pozdro

ps. Jeszcze chyba nigdzie się nie „wybieramy” mam nadzieję że będzie okazja się poznać z Dolnośląską ekipą, z tym cream de la cream.

Edytowane przez marekbtl
  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, MarioJ napisał:

Za rzadko jeździsz na te narty. Tydzień temu, jak widziałeś z relacji, było twardo cały dzień. W nocy był wtedy konkretny mróz. To był mój jeden z najlepszych wyjazdów w marcu na CG.

 

Uderz w stół, a nożyce się odezwą😀. Przed chwilą o Twojej relacji wspomniałem.

pozdro

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, marekbtl napisał:

Uderz w stół, a nożyce się odezwą😀. Przed chwilą o Twojej relacji wspomniałem.

pozdro

Obserwuję te Twoje podchody i jestem zawiedziony. Cienka fujara. 🙂

Piszcie, jak będą mógł się wybrać to też wpadę na stok w Sudetach.

 

  • Haha 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, marekbtl napisał:

W końcu MUSZĘ tam pojechać. Ale nie ma z kim. Ekipa jakaś taka marudna. Samemu to mi się nie chce taki „kawał” jechać. Z resztą nie lubię podróżować w samotności. Miałem dzisiaj rower odpalić, ale mi nie wyszło😉.

pozdro

..weź nie pitol weź się przytul.. przecie to Ty pierwszy, jeszcze w Ischgh powiedziałeś że odpuszczasz i że wsiadasz na rower 😃

  • Haha 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, moruniek napisał:

Moja żona, mi mówi, że ten zegarek na łapie czyni z człowieka niewolnika 😉. A ja tam, mam odmienne zdanie. Narty, basen, kroki, piłka nożna, siłka (tu mam trochę zastrzeżeń) wszystko policzone. To jednak, chyba trochę chore.  

Zegarek: do mierzenia kroków, statsy snu. Oraz informacja o połączeniach telefonicznych.

Aktywnosci nagrywam apka w telefonie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sklepie CG pojawiła się opcja przedlużenia ważności niewykorzystanych karnetów na przyszły sezon, koszt 20zł

20.00 zł

Przedłuż niewykorzystany karnet na sezon 2025/2026 już teraz. Wybierz rodzaj karnetu oraz wpisz jego numer. Aby przedłużyć więcej niż jeden karnet – użyj przycisków zwiększenia ilości pod polem do wpisania numeru.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, ZdolnyŚlązak napisał:

W sklepie CG pojawiła się opcja przedlużenia ważności niewykorzystanych karnetów na przyszły sezon, koszt 20zł

20.00 zł

Przedłuż niewykorzystany karnet na sezon 2025/2026 już teraz. Wybierz rodzaj karnetu oraz wpisz jego numer. Aby przedłużyć więcej niż jeden karnet – użyj przycisków zwiększenia ilości pod polem do wpisania numeru.

to coś dla mnie, bo mam niewykorzystane karnety kupione w promo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.03.2025 o 22:45, Lexi napisał:

..weź nie pitol weź się przytul.. przecie to Ty pierwszy, jeszcze w Ischgh powiedziałeś że odpuszczasz i że wsiadasz na rower 😃

Tak powiedziałem, po 3-cim dniu wieczornych manewrów ;), w ostatni dzień trzymałem fason do 19.00 - potem we mnie coś pękło .... to był przysłowiowy gwóźdź do trumny. Zawsze ostatni, czy ze stoku, czy z imprezy. Lata lecą, a w głowie trociny :).

pozdro

  • Haha 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

CG 28.03.2025 (15 i ostatnia wizyta w tym sezonie, działają do niedzieli 30.03.). Z uwagi na małą frekwencję czynna tylko Efka , Luxtorpeda i czerwona B. Czarna A zamknięta, nie ratrakowana, ale jest na niej sporo śniegu, jest kilka przetarć ale dało się nią spokojnie zjechać. Czerwona B w bardzo dobrym stanie, jest na niej jeszcze spora warstwa śniegu, praktycznie na całej długości i szerokości bez żadnych przetarć. Z rana ta część trasy co była zacieniona była nawet lekko zmrożona, później w ciągu dnia w słońcu miękko, ale jeździło się, jak dla mnie, bardzo dobrze. 

B:

IMG_20250328_092242.thumb.jpg.f27c0acd76126ecc8cc93f1c8492b3d0.jpg

IMG_20250328_093955.thumb.jpg.6ae84f7b87870490d9b24043952d26a1.jpg

IMG_20250328_094120.thumb.jpg.aaa8adcda3bbb581419cc8dd9befe403.jpg

IMG_20250328_094123.thumb.jpg.ef7ae2816440d799f5713fc35f8a88a1.jpg

Czarna A:

IMG_20250328_093817.thumb.jpg.19024118f13f2ef6389b520f5fb02a60.jpg

IMG_20250328_111600.thumb.jpg.8cb0ce1bd861aef9cd96c63f1a3939a7.jpg

 

IMG_20250328_093700.thumb.jpg.bea16393d135d081d7c6273239ae9de9.jpg

  • Like 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, ZdolnyŚlązak napisał:

CG 28.03.2025 (15 i ostatnia wizyta w tym sezonie, działają do niedzieli 30.03.). Z uwagi na małą frekwencję czynna tylko Efka , Luxtorpeda i czerwona B. Czarna A zamknięta, nie ratrakowana, ale jest na niej sporo śniegu, jest kilka przetarć ale dało się nią spokojnie zjechać. Czerwona B w bardzo dobrym stanie, jest na niej jeszcze spora warstwa śniegu, praktycznie na całej długości i szerokości bez żadnych przetarć. Z rana ta część trasy co była zacieniona była nawet lekko zmrożona, później w ciągu dnia w słońcu miękko, ale jeździło się, jak dla mnie, bardzo dobrze. 

B:

IMG_20250328_092242.thumb.jpg.f27c0acd76126ecc8cc93f1c8492b3d0.jpg

IMG_20250328_093955.thumb.jpg.6ae84f7b87870490d9b24043952d26a1.jpg

IMG_20250328_094120.thumb.jpg.aaa8adcda3bbb581419cc8dd9befe403.jpg

IMG_20250328_094123.thumb.jpg.ef7ae2816440d799f5713fc35f8a88a1.jpg

Czarna A:

IMG_20250328_093817.thumb.jpg.19024118f13f2ef6389b520f5fb02a60.jpg

IMG_20250328_111600.thumb.jpg.8cb0ce1bd861aef9cd96c63f1a3939a7.jpg

 

IMG_20250328_093700.thumb.jpg.bea16393d135d081d7c6273239ae9de9.jpg

Kończysz sezon czy uderzasz na Czechy? Szpindel jeszcze kręci w następny weekend a Harrachov planuje do świąt kręcić...

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...