Narty - skionline.pl
Jump to content
Karolciamalymis

Koronawirus - czy jechać na narty?

Recommended Posts

Wystarczyło dać zakazy z tym rowerem czy bieganiem oraz przemieszczaniem się w same weekendy. W tyg nadal zwłaszcza na prowincji masa ludzi normalnie pracuje. Rolnicy tam i z powrotem na pola jeżdzą. W Lasku Wolskim w Krakowie po zamknięciu samego zoo w tyg parenaście osób na taki spory kompleks. Sugerowanie, że w taki dzień jak dziś do jakiegoś sporego lasu będą ciągnąć tłumy jest oderwaniem się od rzeczywistości spowodowane brakiem i logicznego myślenia jak i braku rozglądania się jak wygląda świat dookoła. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, tanova napisał:

Poproszę o linka do tej informacji.

 

Cytat

Reisefreiheit erst bei Corona-Impfung? Nächster Schlag für Tourismus

(...)

Da kommt die Ansage von Bundeskanzler Sebastian Kurz (ÖVP), wonach es eine volle Reisefreiheit wohl erst wieder geben wird, wenn es einen Impfstoff gegen das Coronavirus gebe, wie der nächste Schlag.

https://www.derstandard.de/story/2000116587500/reisefreiheit-erst-bei-corona-impfung-naechster-schlag-fuer-tourismus

 

Edited by Ziemowit
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, fredek321 napisał:

I tak i nie. Jeśli wychodzisz z domku jednorodzinnego pojeździć na rowerze, nie spotykasz nikogo to epidemiologicznego zagrożenia nie ma. Jeśli to samo robi 10 osób w Twojej okolicy to nadal nic się nie dzieje. Jeśli robi to 100 osób, w tym 20 zjeżdża windą w bloku 10 piętrowym to problem już jest.

 

Cześć

Po to właśnie zaangażowane są w całą sprawę odpowiednie służby aby wyłapać czy też karać tych łamiących zasady, będących realnym zagrożeniem dla innych a nie każdego, który się nawinie.

Bezsensowność niektórych działań służb czyni z samych zasad pośmiewisko i je podważa.

Pozdrowienia

 

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, surfing napisał:

Nie do końca bo to opozycja ma taką opinię, Johan Gieseke jest w opozycji do epidemiologa państwowego Andersa Tegnella

Za to Król Carl Gustaf powiedział: „Doświadczyłem wielu kryzysów, które dotknęły nasz kraj, i nauczyłem się jednej rzeczy: bez względu na to, jak głęboki i długi był kryzys prędzej czy później dobiega końca.

Słabą mam orientację w niuansach szwedzkiej sceny politycznej, ale z artykułu wynika, że jest to projekt ustawy, przygotowany przez ministerkę zdrowia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, fredek321 napisał:

I tak i nie. Jeśli wychodzisz z domku jednorodzinnego pojeździć na rowerze, nie spotykasz nikogo to epidemiologicznego zagrożenia nie ma. Jeśli to samo robi 10 osób w Twojej okolicy to nadal nic się nie dzieje. Jeśli robi to 100 osób, w tym 20 zjeżdża windą w bloku 10 piętrowym to problem już jest.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/cwaniaki-i-frajerzy-w-czasie-zarazy-newsletter/l38gklc

Ty naprawdę wierzysz, że zatrzymasz ludzi w domu i że nie znajdą innego powodu, by i tak zjechać tą windą?

A przytoczony artykuł czytałem i nawet mi się podoba - pokazuje, że większość ludzi w wymienionych przypadkach i tak prawa, ani zasad nie przestrzega. Dziwią się tu niektórzy, jak to możliwe, że Włosi wychodzą z domu mimo mandatów (bo akurat jednego dnia ktoś im zrobił zdjęcie w Neapolu i to zdjęcie dla ludzi jest dowodem, że to tylko tego jednego dnia tak było, choć może to być ich codzienność). A jak to możliwe, że jadąc autostradą, niemal co minutę mija mnie ktoś jadący na oko 200 km/h (i jeszcze ma pretensję, że ktoś jadący maksymalne, dozwolone 140 km/h blokuje mu pas), choć podobno są wysokie mandaty za przekraczanie prędkości? Jak widać, przepisy przepisami, a rzeczywistość rzeczywistością. A nawet, parafrazując Twoje wcześniejsze zdanie: "skoro tak robią, to widocznie można i moje uważanie nie ma tu nic do rzeczy".

Edited by koliber
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, koliber napisał:

Ty naprawdę wierzysz, że zatrzymasz ludzi w domu i że nie znajdą innego powodu, by i tak zjechać tą windą?

Każdy normalny człowiek w takie sytuacji windą po prostu nie pojedzie.

Pozdrowienia

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, koliber napisał:

Ty naprawdę wierzysz, że zatrzymasz ludzi w domu i że nie znajdą innego powodu, by i tak zjechać tą windą?

Znów wiara. Co ona ma do tego? Na razie ludzie zostali skutecznie zatrzymani w domach co widać w każdym dużym mieście.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Mitek napisał:

Każdy normalny człowiek w takie sytuacji windą po prostu nie pojedzie.

Pozdrowienia

Normalny tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Winda była tylko przykładem, oczywiście że teraz większość zejdzie schodami. Chodziło mi o to, że nie zatrzyma się ludzi na dłużej w domach. A przynajmniej jakiejś części z nich. To, że dziennikarze zamieszczają puste zdjęcie jakiegoś miasta z drona w celach "marketingowych" (inni już to zrobili, więc Ty też to zrób), to nie znaczy, że ludzie nie wychodzą. Wychodzą, tylko "umiejętnie". Np. pewne uzdrowisko (a pewnie niejedno) zaprasza do gminnych lasów. Nie ma takiego przepisu, którego po tygodniu Polacy by nie obeszli. I to nie moja pochwała dla nich, tylko stwierdzenie rzeczywistości.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, fredek321 napisał:

Na razie ludzie zostali skutecznie zatrzymani w domach co widać w każdym dużym mieście.

Pozostaje kwestia, co się dzieje w tych domach, wśród czterech ścian ?

Czy za parę miesięcy nie okaże się, że "lekarstwo" było gorsze od choroby.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, tanova napisał:

Pozostaje kwestia, co się dzieje w tych domach, wśród czterech ścian ?

Ja szykuję na grudzień dwie dodatkowe sale porodowe ;)

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, fredek321 napisał:

Ja szykuję na grudzień dwie dodatkowe sale porodowe ;)

Ja bym przygotowała jeszcze spory oddział psychiatryczny, również dla dzieci i młodzieży.

Edited by tanova
  • Like 6
  • Thanks 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, koliber napisał:

A przynajmniej jakiejś części z nich.

Chodzi o to, żeby ta część była jak najmniejsza.

 

Teraz, tanova napisał:

Ja bym przygotowała jeszcze spory oddział psychiatryczny.

Nie mam psychiatrii, a na poważnie uważam, że to bardzo istotny problem. Jednak żywym można pomagać, martwym nie.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, fredek321 napisał:

Nie mam psychiatrii, a na poważnie uważam, że to bardzo istotny problem. Jednak żywym można pomagać, martwym nie.

To prawda, jednak dalej uważam, że najlepsza jest rozsądna, kompleksowa i konsekwentna profilaktyka zamiast wybiórczych szykan.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, tanova napisał:

Pozostaje kwestia, co się dzieje w tych domach, wśród czterech ścian ?

Czy za parę miesięcy nie okaże się, że "lekarstwo" było gorsze od choroby.

Jeśli to ma potrwać parę miesięcy, to po wyjściu na wolność niektórzy ludzie będą psychicznie zniszczeni. Człowiek uwięziony w domu ma mnóstwo czasu na użalanie się nad sobą, zaczyna popadać w depresję, robi się nerwowy, dziczeje. Co więcej psują mu się relacje z ludźmi z którymi mieszka z powodu niemożliwości rozpoczęcia od siebie.

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, tanova napisał:

To prawda, jednak dalej uważam, że najlepsza jest rozsądna, kompleksowa i konsekwentna profilaktyka zamiast wybiórczych szykan.

Rozwiń myśl.

4 minuty temu, Ziemowit napisał:

Jeśli to ma potrwać parę miesięcy, to po wyjściu na wolność niektórzy ludzie będą psychicznie zniszczeni. Człowiek uwięziony w domu ma mnóstwo czasu na użalanie się nad sobą, zaczyna popadać w depresję, robi się nerwowy, dziczeje. Co więcej psują mu się relacje z ludźmi z którymi mieszka z powodu niemożliwości rozpoczęcia od siebie.

Poczekajmy na resztę wyników z tego tygodnia. Może pójdziemy wariantem austriackim.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, tanova napisał:

Ja bym przygotowała jeszcze spory oddział psychiatryczny, również dla dzieci i młodzieży.

Jestem bardzo blisko tematu rodzinnie i "rządowo" i mogę powiedzieć: co do psychiatrii, nie ma i nie znajdziesz chętnych do pracy z dziećmi i młodzieżą. EOT

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Ziemowit napisał:

Jeśli to ma potrwać parę miesięcy, to po wyjściu na wolność niektórzy ludzie będą psychicznie zniszczeni. Człowiek uwięziony w domu ma mnóstwo czasu na użalanie się nad sobą, zaczyna popadać w depresję, robi się nerwowy, dziczeje. Co więcej psują mu się relacje z ludźmi z którymi mieszka z powodu niemożliwości rozpoczęcia od siebie.

Ale kogo to obchodzi? 🙂

Żyjemy w społeczeństwie gdzie hasło "psycholog" kojarzy się w wielu kręgach źle. Nie mówiąc już o leczeniu psychiatrycznym.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, tanova napisał:

Ja bym przygotowała jeszcze spory oddział psychiatryczny, również dla dzieci i młodzieży.

W punkt! Jednym z zadań jakie otrzymali moi licealiści było prowadzenie bloga/vloga z zapisem PIERWSZYCH dwóch tygodni kwarantanny. Przeważał bardzo depresyjny ton, a to był ledwie zapis poczatku izolacji. Jednego maturzystę, ze zdiagnozowaną depresją, nam po prostu wcięło, nie ma człowieka, rozpłynął się... Skutki społeczne będą dojmujące i opłakane.

  • Like 8
  • Thanks 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, fredek321 napisał:

Rozwiń myśl.

Zrobiłam to kilka postów wstecz:

55 minut temu, tanova napisał:

W działaniach służb i organów państwa brak jest konsekwencji, a to rodzi bunt i brak zrozumienia:

1) Czy policja albo straż wchodzi do autobusów i tramwajów, żeby przepytać pasażerów dokąd jadą i czy nie są za daleko od domu?

2) Osoby z objawami infekcji nie są odpowiednio zaopiekowane. Temat-rzeka.

3) Jaki przykład przestrzegania zaleceń daje rząd i posłowie? Ot, choćby wczorajsza konferencja prasowa klubu Gowina - cała grupa ustawiona ściśle jak do zdjęcia rodzinnego. Że już przemilczę tę paranoję z wyborami.

Jesteśmy blisko cztery tygodnie po zamknięciu szkół i uczelni.

Gdyby wtedy - gdy było społeczne poparcie dla takich działań - wprowadzono stan wyjątkowy i zamknięto społeczeństwo w domach z jasną perspektywą na 3-4 tygodnie.

Gdyby w tym czasie konsekwentnie poddać prawdziwej kwarantannie powracających zza granicy, a nie pozwalać pasażerom Lotów do Domu i innym przybyszom pałętać się po pociągach, a potem siedzieć w domu z rodziną...

Gdyby wprowadzić szeroką dostępność testów i środków ochrony dla służby zdrowia i innych zawodów wysokiego ryzyka kontaktu ...

To bylibyśmy teraz w zupełnie innej sytuacji.

  • Like 12
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, idealist napisał:

W punkt! Jednym z zadań jakie otrzymali moi licealiści było prowadzenie bloga/vloga z zapisem PIERWSZYCH dwóch tygodni kwarantanny. Przeważał bardzo depresyjny ton, a to był ledwie zapis poczatku izolacji. Jednego maturzystę, ze zdiagnozowaną depresją, nam po prostu wcięło, nie ma człowieka, rozpłynął się... Skutki społeczne będą dojmujące i opłakane.

Tak, młodzież niestety zapłaci bardzo wysoką cenę za tę sytuację. Niestety mało kto sobie chyba z tego zdaje sprawę.

Nie wiem, czy ktoś przemyślał, jakie będą skutki zakazu samodzielnego opuszczania domu przez osoby niepełnoletnie. Po raz kolejny zamiast na wychowywanie odpowiedzialnych ludzi postawiono na bezmyślną represję.

Edited by tanova
  • Like 12
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ziemowit napisał:

Kanclerz Austrii ogłosił, że turyści będą mogli swobodnie podróżować po ich kraju tylko z dokumentem potwierdzającym, że byli szczepieni na wirusa. Takie obostrzenie mogłoby oznaczać, że w sezonie 2020/2021 tylko lokalsi będą w Alpach nartować.

Osobiście mam nadzieję, że tyle nie wytrzymają z tym postanowieniem, bo szczepionka w masowej produkcji dostępna dla milionów ludzi pojawi się w optymistycznym wariancie w 2021 roku, najprawdopodobniej nie na początku roku.

 

Premier Włoch półtora miesiąca temu też mówił, że nie zamierzają zamykać granic Włoch i robić z kraju lazaretu. 

Czas i sytuacja weryfikuje wszelkie szumne i głośne zapowiedzi. 

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, fredek321 napisał:

I tak i nie. Jeśli wychodzisz z domku jednorodzinnego pojeździć na rowerze, nie spotykasz nikogo to epidemiologicznego zagrożenia nie ma. Jeśli to samo robi 10 osób w Twojej okolicy to nadal nic się nie dzieje. Jeśli robi to 100 osób, w tym 20 zjeżdża windą w bloku 10 piętrowym to problem już jest.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/cwaniaki-i-frajerzy-w-czasie-zarazy-newsletter/l38gklc

Te 20 osób również i częściej niż na rower, chodzą do sklepu.

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, idealist napisał:

W punkt! Jednym z zadań jakie otrzymali moi licealiści było prowadzenie bloga/vloga z zapisem PIERWSZYCH dwóch tygodni kwarantanny. Przeważał bardzo depresyjny ton, a to był ledwie zapis poczatku izolacji. Jednego maturzystę, ze zdiagnozowaną depresją, nam po prostu wcięło, nie ma człowieka, rozpłynął się... Skutki społeczne będą dojmujące i opłakane.

Popatrz, ktoś Ci dał łapkę w dół za opisanie Twoich trudnych doświadczeń z młodzieżą która odbiera to dwa razy bardziej ciężko. Zresztą, ten sam forumowicz hejtuje też mnie :D 

  • Like 6
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...