Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Polska warunki narciarskie 25/26


WojtekM

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Lexi napisał:

..tym razem nie - ja mam do Szczyrku ~ 70km

Za kolegą @Narciarz ze Śląska:

"Narciarz, który chce pojeździć, nie jedzie ani do Białki, ani do Szczyrku, bo – nic nie ujmując tym ośrodkom – wiemy, że te miejsca są tak popularne, że tam się jeździć nie da"

I jak - pojeździłeś czy nie da się?
Bo ja jak ostatnio byłam, to pojeździłam :D ale nie namawiam, nie ma potrzeby robić tłoku

  • Like 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, zając napisał:

jak - pojeździłeś czy nie da się?

Raczej tak .. ale łatwo nie jest -  stoki się błyskawicznie degradują - trzeba mieć na  Szczyrk "chytry plan".. ;)  i narty których nie żal - mnie żal każdych ..

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, WojtekM napisał:

A jak warunki w Białce w tym roku? Albo mało wzmianek,  albo przegapiłem. Ludzi sporo, czy mniej niż w poprzednich latach?

Cze

Jako że od niepamiętnych czasów w okresie feryjnym siedzę w PL, to zaglądam w weekendy na Rusin, czyli narciarstwo halowe po naszemu :). Mam kumpla, co prowadzi knajpę na stoku. To mam taniej żarcie niż stoi w cenniku, no i świeże.

Z relacji i rozmów w niedzielę, bo puchy w knajpie i na stoku (w sobotę też luźno). Zmieniła się polityka turystyczna w PL, ze względu na koszty. Nikt już nie przyjeżdża od deski do deski kolokwialnie mówiąc. Nikt nie leci na złamanie karku po pracy w piątek. Obecnie jest trend 5-cio dniowych wyjazdów, czy poniedziałek-piatek. Sami właściciele to stwierdzili, choćby po wywożonych ...... śmieciach. Jest ich zdecydowanie mniej niż w zeszłym sezonie. Ponadto zwolnili 1 pracownika, bo nie ma potrzeby go trzymać, a i w 2 osoby są w stanie ogarnąć ruch w tygodniu, co w zeszłym sezonie było nie do pomyślenia. Wręcz brakowało dodatkowych osób. W ferie Warszawskie było ok, nawet, ale obecne małopolskie (sorka inne województwa, bo nie wiem) jest dużo mniej ludzi. Ponadto jak jedna z firm Krakowskich organizująca tam ferie w zeszłym sezonie cyklicznie co roku, instruktorzy (lokalni) zawsze dzieci przyprowadzali na czekoladę, frytki, zapiekanki etc., tak teraz z powodu cięć budżetowych przerwy mają w autobusach i wcinają kanapki. Żona kumpla sama stwierdziła, że wcale się ludziom nie dziwi, że wybierają Alpy i mają gdzieś rodzime stoki. Głównie wspominała o cenach przede wszystkim karnetów, ale wszystko ogólnie jest drogie. Jak jadę sam, to mam to gdzieś, ale np. 2+2, no to już zaporowa cena. Bazują na swojej popularności. Pewnie z ich punktu widzenia, nie ma sensu robić jakichś promocji dla rodzin, jak to w świecie bywa. Może chude lata to zmienią. 

Przygotowanie stoków i warunki na Podhalu są perfect. Tu nie ma zastrzeżeń, szczególnie do samej Białki. Byłem w tym sezonie parę razy na Podhalu, generalnie to jeszcze Litwinka wchodzi w grę, ale nie trafiłem, bo jakieś zawody się tam akurat odbywały. Jurgów - jakoś pare razy się sparzyłem z obłożeniem i nie darzę sympatią szczególnie, Koziniec - tam byłem z synem i córką jak byli mali tyle razy, że mam dość, a dalej się nie zapuszczam, bo na Rusin mam najbliżej. Białka tylko po sezonie, jak są pustki. W sezonie, dramat, wiecznie nabite po sufit. Nawet nie sprawdzam, chociaż mam to po drodze. 

Mentalność górali (i tu bez urazy proszę, bo ja też góral ino niskopienny) jest taka a nie inna. Dutki musza być na wszystkim. Nawet sami się ze swojej przywary śmieją.

pozdro

 

Edytowane przez marekbtl
  • Like 13
  • Thanks 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, marcinn napisał:

Na Czantori dziś z rana twardo i trochę lodowo .Po godzince popuścili i całkiem przyjemna jazda.Ludzi bardzo umiarkowane ilosci

Ps.Nie wiedziałem że zainwestowali i zakupili Snow-Factory 👌

IMG_3927.jpeg

IMG_3928.jpeg

IMG_3920.jpeg

IMG_3917.jpeg

IMG_3924.jpeg

To ostatnie zdjęcie chyba z niebieskiej. Da się przejechać z niebieskiej na czerwona  ?? Bo caka niebieska to raczej nieprzejezdna...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Jusik2002 napisał:

To ostatnie zdjęcie chyba z niebieskiej. Da się przejechać z niebieskiej na czerwona  ?? Bo caka niebieska to raczej nieprzejezdna...

Tak z łącznika z niebieskiej na czerwoną

Cała niebieska zapomnij,śniegu brak ale na Faturce warun bardzo dobry

Edytowane przez marcinn
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Bobrat napisał:

Jak z frekwencją ? Chciałbym w przyszłym tygodniu jechać na 4 dni, ale boję się ferii. 

Frekwencja niewielka. Jeździłem 4 godz między 12 a 16. Do każdego wyciągu i na bieżąco. O godz. 13 trochę więcej ludzi do gondoli [karnet 13-16].

  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytat z artykułu:

5 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

"Dlatego właśnie Cieńków zniósł opłaty parkingowe"

Na który parkingu? Główny, duży po lewej dalej jest płatny.

A z tezami w artykule się zgadzam. Też wolałbym mieć 30, 50 czy więcej kilometrów tras w cenie 2x karnet na cały dzień. Noclegi są trochę droższe, dojazd jak dojazd i to tyle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, zając napisał:

Za kolegą @Narciarz ze Śląska:

"Narciarz, który chce pojeździć, nie jedzie ani do Białki, ani do Szczyrku, bo – nic nie ujmując tym ośrodkom – wiemy, że te miejsca są tak popularne, że tam się jeździć nie da"

I jak - pojeździłeś czy nie da się?
Bo ja jak ostatnio byłam, to pojeździłam :D ale nie namawiam, nie ma potrzeby robić tłoku

W tekście już trochę zmieniłem. Jest:
Narciarz, który chce pojeździć, nie jedzie ani do Białki, ani do Szczyrku, bo – nic nie ujmując tym ośrodkom – wiemy (wydaje nam się, że wiemy), że te miejsca są tak popularne, że tam się jeździć nie da.

Chodzi o to (tu było na tym forum), że z góry zakładamy, że się nie da i dlatego... się da!

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Teres napisał:

Cytat z artykułu:

Na który parkingu? Główny, duży po lewej dalej jest płatny.

A z tezami w artykule się zgadzam. Też wolałbym mieć 30, 50 czy więcej kilometrów tras w cenie 2x karnet na cały dzień. Noclegi są trochę droższe, dojazd jak dojazd i to tyle.

Informacja była dziś lub wczoraj. Powinien już być "bezpłatny dla posiadaczy biletu na narty" - cokolwiek to oznacza. Nie jestem adwokatem stacji, sam muszę sprawdzić w praktyce.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, marekbtl napisał:

Cze

Jako że od niepamiętnych czasów w okresie feryjnym siedzę w PL, to zaglądam w weekendy na Rusin, czyli narciarstwo halowe po naszemu :). Mam kumpla, co prowadzi knajpę na stoku. To mam taniej żarcie niż stoi w cenniku, no i świeże.

Z relacji i rozmów w niedzielę, bo puchy w knajpie i na stoku (w sobotę też luźno). Zmieniła się polityka turystyczna w PL, ze względu na koszty. Nikt już nie przyjeżdża od deski do deski kolokwialnie mówiąc. Nikt nie leci na złamanie karku po pracy w piątek. Obecnie jest trend 5-cio dniowych wyjazdów, czy poniedziałek-piatek. Sami właściciele to stwierdzili, choćby po wywożonych ...... śmieciach. Jest ich zdecydowanie mniej niż w zeszłym sezonie. Ponadto zwolnili 1 pracownika, bo nie ma potrzeby go trzymać, a i w 2 osoby są w stanie ogarnąć ruch w tygodniu, co w zeszłym sezonie było nie do pomyślenia. Wręcz brakowało dodatkowych osób. W ferie Warszawskie było ok, nawet, ale obecne małopolskie (sorka inne województwa, bo nie wiem) jest dużo mniej ludzi. Ponadto jak jedna z firm Krakowskich organizująca tam ferie w zeszłym sezonie cyklicznie co roku, instruktorzy (lokalni) zawsze dzieci przyprowadzali na czekoladę, frytki, zapiekanki etc., tak teraz z powodu cięć budżetowych przerwy mają w autobusach i wcinają kanapki. Żona kumpla sama stwierdziła, że wcale się ludziom nie dziwi, że wybierają Alpy i mają gdzieś rodzime stoki. Głównie wspominała o cenach przede wszystkim karnetów, ale wszystko ogólnie jest drogie. Jak jadę sam, to mam to gdzieś, ale np. 2+2, no to już zaporowa cena. Bazują na swojej popularności. Pewnie z ich punktu widzenia, nie ma sensu robić jakichś promocji dla rodzin, jak to w świecie bywa. Może chude lata to zmienią. 

Przygotowanie stoków i warunki na Podhalu są perfect. Tu nie ma zastrzeżeń, szczególnie do samej Białki. Byłem w tym sezonie parę razy na Podhalu, generalnie to jeszcze Litwinka wchodzi w grę, ale nie trafiłem, bo jakieś zawody się tam akurat odbywały. Jurgów - jakoś pare razy się sparzyłem z obłożeniem i nie darzę sympatią szczególnie, Koziniec - tam byłem z synem i córką jak byli mali tyle razy, że mam dość, a dalej się nie zapuszczam, bo na Rusin mam najbliżej. Białka tylko po sezonie, jak są pustki. W sezonie, dramat, wiecznie nabite po sufit. Nawet nie sprawdzam, chociaż mam to po drodze. 

Mentalność górali (i tu bez urazy proszę, bo ja też góral ino niskopienny) jest taka a nie inna. Dutki musza być na wszystkim. Nawet sami się ze swojej przywary śmieją.

pozdro

 

Bardzo merytoryczna odpowiedź, dziękuję. Właśnie tego chciałem: opinii z wewnątrz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, marekbtl napisał:

Głównie wspominała o cenach przede wszystkim karnetów, ale wszystko ogólnie jest drogie. Jak jadę sam, to mam to gdzieś, ale np. 2+2, no to już zaporowa cena. Bazują na swojej popularności. Pewnie z ich punktu widzenia, nie ma sensu robić jakichś promocji dla rodzin, jak to w świecie bywa. Może chude lata to zmienią. 

 

Dlatego prosperują stacje z promocjami, niskimi cenami: np. Master zgarnia rodziny!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozpocząć sezon miałem dziś w Szczyrku, jednak już w piątek patrząc na prognozy zwróciłem karnet. Później padło na Jaworzynę, jednak to ponad 4h pociągiem z Krakowa, więc na chłodno kalkulując najlepszym wyborem pozostawało Rytro będące znacznie bliżej na trasie do Krynicy. Wybór w gruncie rzeczy trafiony, bo wyjeżdżając o 5.40 z Krakowa udało się odbić na bramkach o 9.50. Na samym początku bardzo dobrze przygotowany stok, niestety z czasem wszystko zaczęło puszczać, a w kilku miejscach wychodziły przetarcia. 
IMG_5415.thumb.jpeg.40ba86e740d649f7d4759755a714320e.jpeg
IMG_5417.thumb.jpeg.8500263981d3653cfff1a247ca998089.jpeg
IMG_5418.thumb.jpeg.774a41a008ef77af0143727065c5d36e.jpeg
Niebieski objazd górnej ścianki już koło 11 był nie do jazdy przez ilość muld. Natomiast przyjemność z jazdy na czerwonej skończyła się gdzieś koło 12.30, więc pomimo zakupionego karnetu dziennego odpuściłem dalszą jazdę. 

IMG_5422.thumb.jpeg.2d6d3b25d88e9af49e01cc88373e3761.jpeg

Był to mój pierwszy raz w Rytrze, ale myślę że nie ostatni, bo czerwona trasa naprawdę bardzo przyjemna, podobnie jak ceny karnetów. Jednak kolejnym razem zdecydowanie albo karnet 4h albo niższe temperatury. 

Edytowane przez Mops
  • Like 13
  • Thanks 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, Mops napisał:

Rozpocząć sezon miałem dziś w Szczyrku, jednak już w piątek patrząc na prognozy zwróciłem karnet. Później padło na Jaworzynę, jednak to ponad 4h pociągiem z Krakowa, więc na chłodno kalkulując najlepszym wyborem pozostawało Rytro będące znacznie bliżej na trasie do Krynicy. Wybór w gruncie rzeczy trafiony, bo wyjeżdżając o 5.40 z Krakowa udało się odbić na bramkach o 9.50. Na samym początku bardzo dobrze przygotowany stok, niestety z czasem wszystko zaczęło puszczać, a w kilku miejscach wychodziły przetarcia. 
IMG_5415.thumb.jpeg.40ba86e740d649f7d4759755a714320e.jpeg
IMG_5417.thumb.jpeg.8500263981d3653cfff1a247ca998089.jpeg
IMG_5418.thumb.jpeg.774a41a008ef77af0143727065c5d36e.jpeg
Niebieski objazd górnej ścianki już koło 11 był nie do jazdy przez ilość muld. Natomiast przyjemność z jazdy na czerwonej skończyła się gdzieś koło 12.30, więc pomimo zakupionego karnetu dziennego odpuściłem dalszą jazdę. 

IMG_5422.thumb.jpeg.2d6d3b25d88e9af49e01cc88373e3761.jpeg

Był to mój pierwszy raz w Rytrze, ale myślę że nie ostatni, bo czerwona trasa naprawdę bardzo przyjemna, podobnie jak ceny karnetów. Jednak kolejnym razem zdecydowanie albo karnet 4h albo niższe temperatury. 

Cze

A czym jechałeś?

pozdro.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, marekbtl napisał:

Cze

A czym jechałeś?

pozdro.

Regio o 5.43 z Krakowa Głównego do Krynicy-Zdroju, w Rytrze planowo o 8.55. Trafił się stary EN71, może niezbyt szybki, ale za to ze stojakami na narty z których chętnie skorzystałem. Ze stacji na wyciąg na pieszo, niestety autobusy mają bardzo niedopasowany rozkład do pociągów.

  • Like 6
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...