Narciarz ze Śląska Napisano wczoraj o 11:06 Zgłoszenie Share Napisano wczoraj o 11:06 16 godzin temu, Jeeb napisał: a Kurza Góra, Jaworzyna Krynicka, Mosorny, Szczawnica, Kluszkowce. Tylicz, Koninki, Kasina gdzie ? Panie i Panowie! Mamy tu kilka wybranych ON, a nie wszystkie! Wybranych subiektywnie, dla porównania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano wczoraj o 17:51 Autor Zgłoszenie Share Napisano wczoraj o 17:51 Zielu zaczyna śnieżyć 26 października: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano 6 godzin temu Zgłoszenie Share Napisano 6 godzin temu Przy ostatniej analizie "zarzucono" mi, że nie wziąłem pod uwagę tego ośrodka i tamtego ośrodka. No to teraz wydaje mi się, że wziąłem. Analiza polskiego narciarstwa wysokogórskiego, tj. => 1000 mnpm: https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/10/problem-polskiego-narciarstwa.html Oct 8 Problem polskiego narciarstwa Najwyżej położone trasy w PL: Kasprowy Wierch Co jest największym problemem polskiego narciarstwa? Moim zdaniem największym problemem polskiego narciarstwa jest to, że tam, gdzie mamy wysokie góry i naturalne warunki śniegowe i pogodowe, tam są wielkie problemy, a tam, gdzie gór wysokich nie ma, to się jeszcze jakoś da. Problemy polegają na tym, że położone wysoko w górach ośrodki nie mogą bez zgód środowiskowych (czyli na obecną chwilę: w ogóle) zmodernizować infrastruktury, w tym (co kluczowe) wymienić wyciągi na nowe, zniwelować nierówne trasy oraz uruchomić dobrze działający system naśnieżania. Bo przyroda, bo parki narodowe... Tak się jednak składa, że dziś narciarstwo bez naśnieżania nie istnieje, a dowodem na to są obrazki z alpejskich lodowców, gdzie latem śnieg totalnie stopiło, a obecnie są one uruchamiane częściowo głównie dla zawodników tylko dzięki istnieniu systemów naśnieżania oraz dzięki relokacji śniegu maszynami. Tam się da. Da się też modernizować wyciągi i trasy w Czechach (w Szpindlu), na Słowacji (Pleso, Chopok) i we Włoszech (mnóstwo modernizacji, w tym nowe koleje na Kronplatzu). Oni mogą, my nie... Jednak postawiona teza tytułowa (czyli: "Gdzie tkwi problem?") musi się obronić faktami. I broni się, zrobiłem zestawienie wszystkich (może z pominięciem jakiegoś małego wyciągu) ośrodków narciarskich położonych na 1000 mnpm lub wyżej. Wyszło mi 19 ośrodków, z czego 2 najwyższe w ogóle nie mają systemu naśnieżania (oba mają też wyciągi do natychmiastowej wymiany, Kasprowy - jeden, Pilsko - wszystkie), 2 kolejne mają, ale słaby, ułomny i tylko punktowy (znów ograniczenia w parkach na szczytach), a z pozostałych 13-stu aż 4 są chwilowo lub skutecznie nieczynne. Gdyby natomiast skupić się tylko na ośrodkach ze stacją górną powyżej 1200 mnpm i tych dobrze naśnieżanych, rzeczywistość wyglądałaby bardzo słabo, a najwyżej położonym ośrodkiem regularnie naśnieżanym do samej góry (tamże z kolei gorzej wygląda naśnieżanie dołu ośrodka) jest COS Skrzyczne w Szczyrku, a tuż za nim Szczyrkowski ON. Więcej ośrodków w klasyfikacji nie ma, bo ośrodki karkonoskie mają tylko punktowe naśnieżanie wybranych pojedynczych tras, bez naśnieżania na szczytach. Szczegóły pełnej analizy (1000 mnpm lub wyżej) pokazują tabela i wykres: Pozostałe ośrodki narciarskie w Polsce (może poza małymi wyciągami, które mogłem pominąć), nie wystają poza 1000 mnpm i dotyczy to też np. Białki Tatrzańskiej. Brakuje niewiele, ale brakuje! Jeśli coś pominąłem, napiszcie! Mogło się to zdarzyć każdemu, jak mawiał dobry wojak Szwejk! Twój instruktor Maciek Twój instruktor na Kasprowym 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 2 godziny temu Autor Zgłoszenie Share Napisano 2 godziny temu 3 godziny temu, Narciarz ze Śląska napisał: Przy ostatniej analizie "zarzucono" mi, że nie wziąłem pod uwagę tego ośrodka i tamtego ośrodka. No to teraz wydaje mi się, że wziąłem. Analiza polskiego narciarstwa wysokogórskiego, tj. => 1000 mnpm: https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/10/problem-polskiego-narciarstwa.html Oct 8 Problem polskiego narciarstwa Najwyżej położone trasy w PL: Kasprowy Wierch Co jest największym problemem polskiego narciarstwa? Moim zdaniem największym problemem polskiego narciarstwa jest to, że tam, gdzie mamy wysokie góry i naturalne warunki śniegowe i pogodowe, tam są wielkie problemy, a tam, gdzie gór wysokich nie ma, to się jeszcze jakoś da. Problemy polegają na tym, że położone wysoko w górach ośrodki nie mogą bez zgód środowiskowych (czyli na obecną chwilę: w ogóle) zmodernizować infrastruktury, w tym (co kluczowe) wymienić wyciągi na nowe, zniwelować nierówne trasy oraz uruchomić dobrze działający system naśnieżania. Bo przyroda, bo parki narodowe... Tak się jednak składa, że dziś narciarstwo bez naśnieżania nie istnieje, a dowodem na to są obrazki z alpejskich lodowców, gdzie latem śnieg totalnie stopiło, a obecnie są one uruchamiane częściowo głównie dla zawodników tylko dzięki istnieniu systemów naśnieżania oraz dzięki relokacji śniegu maszynami. Tam się da. Da się też modernizować wyciągi i trasy w Czechach (w Szpindlu), na Słowacji (Pleso, Chopok) i we Włoszech (mnóstwo modernizacji, w tym nowe koleje na Kronplatzu). Oni mogą, my nie... Jednak postawiona teza tytułowa (czyli: "Gdzie tkwi problem?") musi się obronić faktami. I broni się, zrobiłem zestawienie wszystkich (może z pominięciem jakiegoś małego wyciągu) ośrodków narciarskich położonych na 1000 mnpm lub wyżej. Wyszło mi 19 ośrodków, z czego 2 najwyższe w ogóle nie mają systemu naśnieżania (oba mają też wyciągi do natychmiastowej wymiany, Kasprowy - jeden, Pilsko - wszystkie), 2 kolejne mają, ale słaby, ułomny i tylko punktowy (znów ograniczenia w parkach na szczytach), a z pozostałych 13-stu aż 4 są chwilowo lub skutecznie nieczynne. Gdyby natomiast skupić się tylko na ośrodkach ze stacją górną powyżej 1200 mnpm i tych dobrze naśnieżanych, rzeczywistość wyglądałaby bardzo słabo, a najwyżej położonym ośrodkiem regularnie naśnieżanym do samej góry (tamże z kolei gorzej wygląda naśnieżanie dołu ośrodka) jest COS Skrzyczne w Szczyrku, a tuż za nim Szczyrkowski ON. Więcej ośrodków w klasyfikacji nie ma, bo ośrodki karkonoskie mają tylko punktowe naśnieżanie wybranych pojedynczych tras, bez naśnieżania na szczytach. Szczegóły pełnej analizy (1000 mnpm lub wyżej) pokazują tabela i wykres: Pozostałe ośrodki narciarskie w Polsce (może poza małymi wyciągami, które mogłem pominąć), nie wystają poza 1000 mnpm i dotyczy to też np. Białki Tatrzańskiej. Brakuje niewiele, ale brakuje! Jeśli coś pominąłem, napiszcie! Mogło się to zdarzyć każdemu, jak mawiał dobry wojak Szwejk! Twój instruktor Maciek Twój instruktor na Kasprowym kawał dobrej roboty. jest drobna nieścisłość: na Czarnej Górze nie naśnieżają 100% tras, przy Procy trasy E oraz F czekają tylko na naturalne opady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Narciarz ze Śląska Napisano 1 godzinę temu Zgłoszenie Share Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, grimson napisał: kawał dobrej roboty. jest drobna nieścisłość: na Czarnej Górze nie naśnieżają 100% tras, przy Procy trasy E oraz F czekają tylko na naturalne opady. Tak, ale tak jest (poza Białką i może Zieleńcem) niemal w każdym ośrodku. W COS też nie każda, w SMR też nie każda, chodziło mi o to, że generalnie naśnieżanie na większości tras JEST! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.