Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Jeeb napisał:

dzięki @kordiankw ale to 3 Łóżka w 1 pokoju a ja szukałem apartamentu na 6 osób z 2 sypialniami.

Już sobie odpuściłem na nadchodzący sezon.

Już od kilku lat planujemy ze starymi przyjaciółmi (mieszkają w Katowicach), spędzanie tygodnia sylwestrowego gdzieś w Polskich Górach.

Chcieliśmy tak jak przed 40 laty albo w Zakopanym albo w Szczyrku.

W Zakopanym mieszkaliśmy w Energetyku (w Kuźnicach 100m od kolejki na Kasprowy)

a w Szczyrku w domu wczasowym, który dziś już nie istnieje - był obok stacji krzesełek na Jaworzynę.

Energetyk istnieje jako hotel i za 6 osób i 7 nocy mieliśmy zapłacić 24K PLN a w Szczyrku w Hotelu Meta to wiesz jakie są ceny.

Ostatecznie spotkamy się w Szwajcarii gdzie 6 osobowy Chalet kosztuje na 7 dni 1800 CHF

 

 

Przeż Ty do Czarnej Góry miałeś wpaść, o ile dobrze pamiętam z wnuczką😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.09.2025 o 22:14, Jeeb napisał:

oczywiście, wielkie miasta i tak już są zdewastowane ekologicznie więc kilkadziesiąt dodatkowych wieżowców nie robi różnicy. W Alpach wiele wiosek, zwłaszcza tych niżej położonych, rezygnuje z infrastruktury narciarskiej i całkiem dobrze żyje z turystyki ekologicznej. 

Co to znaczy "zdewastowane ekologicznie"? Mógłbyś określić jak to rozumiesz? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Bumer napisał:

Co to znaczy "zdewastowane ekologicznie"? Mógłbyś określić jak to rozumiesz? 

 

a czego nie rozumiesz jeśli środowisko naturalne zostało poważnie zniszczone pod względem ekologicznym.

nigdy nie słyszałeś o zniszczeniu przyrody, wycinki lasów, osuszenia bagien, zabetonowania terenów zielonych,

skażenia środowiska, np. przez ścieki, toksyczne odpady, zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby,

utraty bioróżnorodności, czyli wyginięcia lub wypierania lokalnych gatunków roślin i zwierząt,

zakłócenia naturalnych procesów, jak np. cykle wodne, równowaga między gatunkami czy naturalna regeneracja terenu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.09.2025 o 22:15, WojtekM napisał:

Po co kupowali, kiedy nie mieli zgody na budowę? Pewnie liczyli, że jakoś to będzie.

Wzruszające.

Kiedy na Śląsku zamykano kopalnie, wtedy część górników się przebranżowiła, a część wróciła na ojcowiznę. Taki cykl.

Mieli wszystkie zgody.

Z kolegą różnimy się tym, że kolega boleje nad losem przechodzącego rysia, ale ludziom radzi porzucenie własnej miejscowości na rzecz tzw. wielkiego miasta i przebranżowienie. Los ludzi kolegi nie obchodzi, a przeprowadzka o 300 km wydaje się mu łatwa. Sam się przenieś - tyle powiem i nic więcej.

Edytowane przez Narciarz ze Śląska
Błąd
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jeeb napisał:

 

a czego nie rozumiesz jeśli środowisko naturalne zostało poważnie zniszczone pod względem ekologicznym.

nigdy nie słyszałeś o zniszczeniu przyrody, wycinki lasów, osuszenia bagien, zabetonowania terenów zielonych,

skażenia środowiska, np. przez ścieki, toksyczne odpady, zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby,

utraty bioróżnorodności, czyli wyginięcia lub wypierania lokalnych gatunków roślin i zwierząt,

zakłócenia naturalnych procesów, jak np. cykle wodne, równowaga między gatunkami czy naturalna regeneracja terenu.

To o czym piszesz dzieje się w całej Polsce... Jednak ochrona Rysia, którego odbicie łapy znaleziono na parkingu to czysty debilizm. Rys nie jest glupi i mimo tej inwestycji znajdzie sobie miejsce bytowe. Niestety, niektórzy ludzie są głupi i na siłę szukają czegoś aby się doje..ć. Jeden debil może zablokować mowę możliwości do życia, dla ludzi którzy żyją tam od lat i nie chcą opuszczać tego terenu. Tu ewidentnie ktoś chce powąchać kasy aby zmienić decyzje bo logiki i faktycznej ochrony to tu nie ma....

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, WojtekM napisał:

O, a myślałem, że niektórzy chcą koniecznie zrobić gruzowisko ze zbocza Nosala bo trend jest odwrotny. Człowiek jest jednak omylny.

Nosal miał być próbą odwrócenia trendu. Trudne trasy są dziś absolutnie niekomercyjne (zauważyłeś temat Stożka), ale bez trudnych tras nie będzie w Polsce zawodników - narciarstwo będzie tylko rekreacją i to łatwą, a nie sportem. Już jest dramat infrastrukturalny pod tym względem. Miała być przystosowana Kaskada na Skrzycznem, ale też nic się nie dzieje...

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Narciarz ze Śląska napisał:

nie będzie w Polsce zawodników -

jak to w Polsce nie ma zawodników ?

ostatnio nawet spotkałem na lodowcu w Saas Fee całą grupę trenującą na tyczkach

W Chorwacji jest 11 ośrodków narciarskich i mają 1 czarną trasę w całym kraju

a potrafili wychować sporo zawodniczek i zawodników na wysokim poziomie.

Nosal to pomysł kilku zakopiańskich biznesmenów i dziwię się że dyrekcja TPN 

zaczęła w tym mieszać zamiast bezwzględnie pilnować swoich statutowych obowiązków.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Jeeb napisał:

jak to w Polsce nie ma zawodników ?

ostatnio nawet spotkałem na lodowcu w Saas Fee całą grupę trenującą na tyczkach

W Chorwacji jest 11 ośrodków narciarskich i mają 1 czarną trasę w całym kraju

a potrafili wychować sporo zawodniczek i zawodników na wysokim poziomie.

Nosal to pomysł kilku zakopiańskich biznesmenów i dziwię się że dyrekcja TPN 

zaczęła w tym mieszać zamiast bezwzględnie pilnować swoich statutowych obowiązków.

To trudny temat. Mamy przede wszystkim komercyjne kluby, które funkcjonują w większości w dużych polskich miastach, które nazywają swoich klientów zawodnikami. One właśnie, za ciężką kasę płaconą przez rodziców, których musi na to stać, pojawiają się w miejscach typu Saas Fee, Stelvio lub inny Tux. Nie chce się rozpisywać, jak to trenowanie wygląda, bo nie oto tu chodzi. Jest rzeczywiście pewna, choć niestety nie olbrzymia, nadzieja, że kogoś tam z tego narybku zobaczymy na jakiś poważniejszych zawodach w przyszłości. Wszyscy czekamy na Igę za parę lat, ale ona akurat wymyka się z wzorca opisanego powyżej. 

Warunków do trenowania w Polsce prawie nie ma - na co z jednej strony wpływ ma fakt, że góry u nas to 5% pow. kraju; klimat się zmienia i sezony są coraz trudniejsze na tych wysokościach i szerokościach geograficznych, gdzie my te góry w ogóle mamy; ALE także dlatego, że w ogóle te ON, które u nas w Polsce funkcjonują - są nastawione - co całkowicie zrozumiałe - na klienta komercyjnego, a nie na kluby; czasem zdarza się jakiś zapaleniec lub życzliwy właściciel stacji, który na jakiś tam zasadach umożliwia klubom wejście na stok - czasem się to odbywa w jakiś absolutnie dziwnych porach; często na trasach, które do trenowania i tak się średnio nadają; i w tym sensie pomysł stworzenia kilku miejsc w Polsce, które byłyby przede wszystkim dla trenujących klubów - czytaj wyciągamy spod komercyjnego użytku (ten stałby się wyjątkiem od zasady, że to są trasy treningowe) - które miałyby bardziej ambitne stoki; dobrze pod to trenowanie przygotowane, wydawał się niezły. Takim stokiem w zasadzie stała się czarna trasa na Palenicy; miała do tego dojść 5-tka w Krynicy (słyszałem, że w ogóle miała być oddana do gestii PZNu), Szczyrk (tutaj jest Szkoła Mistrzostwa Sportowego i COS) i własnie Nosal (tu też jest SMS i COS). 

Jasne można liczyć na to, że nasi nastoletni zawodniko-klienci wożeni, po stokach Tuxu, Saas Fee i innych Pitztalach "odpalą", ale zimą, gdy mają zawody w Polsce i to coraz węższe okienku, gdy jest tu śnieg, to powinni jeździć tutaj, a nie gdzieś setki kilometrów od domu, bo wtedy jednak zwięszkają nadzieję i szansę (małą, bo małą, ale możemy jej trochę pomóc), że jednak w jakiś zawodach Pucharu Europy, a może Pucharu Świata (marzenie) ktoś z nich kiedyś się pokaże. Dlatego takie trasy, jak Nosal, które nadawałyby się na trenowanie w sezonie w Polsce są na wagę złota. 

  • Like 7
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Jeeb napisał:

jak to w Polsce nie ma zawodników ?

ostatnio nawet spotkałem na lodowcu w Saas Fee całą grupę trenującą na tyczkach

W Chorwacji jest 11 ośrodków narciarskich i mają 1 czarną trasę w całym kraju

a potrafili wychować sporo zawodniczek i zawodników na wysokim poziomie.

Nosal to pomysł kilku zakopiańskich biznesmenów i dziwię się że dyrekcja TPN 

zaczęła w tym mieszać zamiast bezwzględnie pilnować swoich statutowych obowiązków.

To nie Chorwacja wychowała mistrzów narciarstwa alpejskiego. To kilku chorwackich rodziców, którzy ze swoimi pociechami koczowali pod austryjackimi lodowcami, często za własne pieniądze. Taka była historia kariery rodzeństwa Kostelic.  Tacy zapaleńcy u nas też są, tylko nie wyszło im z utalentowanymi dziećmi jeszcze. 

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Cosworth240 napisał:

To trudny temat. Mamy przede wszystkim komercyjne kluby, które funkcjonują w większości w dużych polskich miastach, które nazywają swoich klientów zawodnikami. One właśnie, za ciężką kasę płaconą przez rodziców, których musi na to stać, pojawiają się w miejscach typu Saas Fee, Stelvio lub inny Tux.

W punkt. Gdyby dało się choć okresowo trenować w PL, byłoby może łatwiej. W każdym razie w PL nikt z talentem, ale bez wielu tysięcy złotych wydanych bez rodziców zawodnikiem nie zostanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Cosworth240 napisał:

To trudny temat. Mamy przede wszystkim komercyjne kluby, które funkcjonują w większości w dużych polskich miastach, które nazywają swoich klientów zawodnikami. One właśnie, za ciężką kasę płaconą przez rodziców, których musi na to stać, pojawiają się w miejscach typu Saas Fee, Stelvio lub inny Tux. Nie chce się rozpisywać, jak to trenowanie wygląda, bo nie oto tu chodzi. Jest rzeczywiście pewna, choć niestety nie olbrzymia, nadzieja, że kogoś tam z tego narybku zobaczymy na jakiś poważniejszych zawodach w przyszłości. Wszyscy czekamy na Igę za parę lat, ale ona akurat wymyka się z wzorca opisanego powyżej. 

Warunków do trenowania w Polsce prawie nie ma - na co z jednej strony wpływ ma fakt, że góry u nas to 5% pow. kraju; klimat się zmienia i sezony są coraz trudniejsze na tych wysokościach i szerokościach geograficznych, gdzie my te góry w ogóle mamy; ALE także dlatego, że w ogóle te ON, które u nas w Polsce funkcjonują - są nastawione - co całkowicie zrozumiałe - na klienta komercyjnego, a nie na kluby; czasem zdarza się jakiś zapaleniec lub życzliwy właściciel stacji, który na jakiś tam zasadach umożliwia klubom wejście na stok - czasem się to odbywa w jakiś absolutnie dziwnych porach; często na trasach, które do trenowania i tak się średnio nadają; i w tym sensie pomysł stworzenia kilku miejsc w Polsce, które byłyby przede wszystkim dla trenujących klubów - czytaj wyciągamy spod komercyjnego użytku (ten stałby się wyjątkiem od zasady, że to są trasy treningowe) - które miałyby bardziej ambitne stoki; dobrze pod to trenowanie przygotowane, wydawał się niezły. Takim stokiem w zasadzie stała się czarna trasa na Palenicy; miała do tego dojść 5-tka w Krynicy (słyszałem, że w ogóle miała być oddana do gestii PZNu), Szczyrk (tutaj jest Szkoła Mistrzostwa Sportowego i COS) i własnie Nosal (tu też jest SMS i COS). 

Jasne można liczyć na to, że nasi nastoletni zawodniko-klienci wożeni, po stokach Tuxu, Saas Fee i innych Pitztalach "odpalą", ale zimą, gdy mają zawody w Polsce i to coraz węższe okienku, gdy jest tu śnieg, to powinni jeździć tutaj, a nie gdzieś setki kilometrów od domu, bo wtedy jednak zwięszkają nadzieję i szansę (małą, bo małą, ale możemy jej trochę pomóc), że jednak w jakiś zawodach Pucharu Europy, a może Pucharu Świata (marzenie) ktoś z nich kiedyś się pokaże. Dlatego takie trasy, jak Nosal, które nadawałyby się na trenowanie w sezonie w Polsce są na wagę złota. 

Pewien postęp organizacyjny dokonał się za panowania Marcina Blautha w PZN alpejskim.Stacje PKLu wprowadziły możliwość internetowej rezerwacji tras treningowych w Krynicy,Szczawnicy i Zawoji dla dowolnych grup zorganizowanych,warunkiem niby  było 8 osób ale  przestrzegano tego bardzo luźno,stawka karnetu niższa niż komercyjna..Tak że nawet forumowicze,gdyby się zebrali,i mieli tyczki,mogliby potrenować...

Edytowane przez lski@interia.pl
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Cosworth240 napisał:

To trudny temat. Mamy przede wszystkim komercyjne kluby, które funkcjonują w większości w dużych polskich miastach, które nazywają swoich klientów zawodnikami. One właśnie, za ciężką kasę płaconą przez rodziców, których musi na to stać, pojawiają się w miejscach typu Saas Fee, Stelvio lub inny Tux.

w punkt.

znajomy ma dzieci w klubie sportowym, mają regularne zgrupowania w Alpach, do tego jazdy w PL. nie są to tanie zabawy, bo wszystko idzie z kieszeni rodziców.

dodatkowo, w PL brakuje stromych stoków gdzie narybek może trenować. patrząc na dolnośląskie:

- FIS Ski Arena Szrenica otwarta ostatnio w 02.2019

- czarna trasa "Z Kopy" w Karpaczu ostatnio otwarta dwa sezony temu, a jeszcze wcześniej w 02.2019r o ile mnie pamięć nie myli

- Rymarz: tu nie chcę strzelać, ale otworzyli się w całości z 2-3 sezony temu

- Dzikowiec na pełnej długości: otwarty też parę lat wstecz

Plusem jest Czarna Góra, która regularnie udostępnia swoje trasy, ostatnio miałem okazję jeżdzić tam ze szkółką w 03.2025, wyciąg kręcił od 7.00 rano.

 

  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Jeeb napisał:

a z jakiej kieszeni miało by iść ?

Pani, Pana ..... eeeee, naszej.

1 godzinę temu, Jeeb napisał:

i jak by tak trenowali to może i na olipiadę by pojechali

Lindsay Vonn w dzieciństwie mieszkała w Minnesocie. Jeździła z rodzicami po 16 godzin do Vail w Kolorado, żeby trenować. W końcu jej rodzina przeprowadziła się do Kolorado. Może powinna była oczekiwać, żeby jej wyrąbać jakiś stok lokalnie?

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Downvote 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...