Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

25 minut temu, Lexi napisał:

Wiesz, roznica jest taka ze krzesla na Kasprowym sa w kotlach.....orczyki pod Piskiem sa na nieoslonietym zboczu..roznica tylko 200m i  "duje" czesto - lepiej miec orczyk dla wybrancow niz wiecznie nieczynna z powodu wiatru kanape..

Marecki masz rację, teren niejako wymusza zagospodarowanie i infrastrukturę. Trzeba dół zagospodarować. bo 2km tras w PL jest mało. Dla 700m górek tłuc się orczykami - to nikt nie przyjedzie. Bez kanapy na Miziową z Buczynki - to jakby 2 osobne ośrodki. Trzeba jakoś ludzi ściągnąć i pokazać, że góra jest dla każdego. Bez klientów to będzie tylko wegetacja. 

pozdrawiam

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, marekbtl napisał:

Marecki masz rację, teren niejako wymusza zagospodarowanie i infrastrukturę. Trzeba dół zagospodarować. bo 2km tras w PL jest mało. Dla 700m górek tłuc się orczykami - to nikt nie przyjedzie. Bez kanapy na Miziową z Buczynki - to jakby 2 osobne ośrodki. Trzeba jakoś ludzi ściągnąć i pokazać, że góra jest dla każdego. Bez klientów to będzie tylko wegetacja. 

pozdrawiam

Kanapa na Miziowa i jestem tam raz w tygodniu ..

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, Narciarz ze Śląska napisał:

Na przyszły sezon? To jakiś żart? Widział ktokolwiek by tam już kopali?

Idzie wybudować wyciąg w 4 miesiące. 

 

9 godzin temu, marekbtl napisał:

W późniejszym czasie wymiana infrastruktury na górze i pasuje kanapa z Buczynki na Kopiec. To zawsze odstrasza, bo zjechać zawsze zjedzie - nawet ta niebieską, ale jak już trzeba dymać z łyżwy, to zawsze jest problem. Na Rusinie jest identycznie - łącznik ma 50-100m - można taśma dla dzieci, albo z łyżwy. Wyobraź sobie że ludzie potrafią z 15-20min stać do taśmy, aby nie podchodzić tego kawałka.

Lepiej opłacał by się wyciąg z Jontka ponieważ z buczynki na miziowa jest 1,44km a z jontka na mizowa 2,5km.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, hgx126 napisał:

W tym roku trasy z Miziowej działały od 14 stycznia do 19 marca czyli 65 dni, bez naśnieżania to nie ma żadnego sensu.

Nie ma szans na naśnieżanie powyżej Miziowej (rezerwat), ale na trasie do Szczawin jest to konieczne.

Na Szczawiny by czeba było poprowadzić rury z wodą oraz wybudować porządny zbiornik na wodę bo ten na dole nie starcza do sprawnego naśnieżenia samej buczynki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, hgx126 napisał:

Dlatego uważam, że taką inwestycje trzeba przeprowadzić w większej skali. Na dole duży zbiornik na wodę, gondola z parkingu w kamiennej na Szczawiny (w śladzie krzesła z polany Strugi ), bo podchodzenie i zjazd z nartami na ramieniu to jakiś żart. Poza tym poszerzenie trasy ze Szczawin przez Strugi i dopiero można modernizować trasy z Miziowej. Da się to zrobić bez niszczenia krajobrazu jak w Szczyrku.

Tylko teraz pojawia się problem kto a tyle pieniędzy żeby takie coś wybudować. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Narty pilsko napisał:

Niestety na naśnieżanie ekolodzy nie pozwolą.

No właśnie nie, jestem pewien że na Miziowej widziałem armatki i mini zbiornik na wodę jeszcze w czasach GATu. Skoro wtedy dostali zgodę, to być może teraz można by się na to powołać. Tam jest wysoko, więc można by zrobić tak jak na Skrzycznym, czyli jak jest śnieg to armatki się chowają i ich nie widać. 

Swoją drogą wszędzie piszemy o ekologach w liczbie mnogiej. A tak na prawdę to jest jeden facet, niejaki Ślusarczyk z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. Serio, poczytajcie artykuły o inwestycjach narciarskich z ostatnich 15 lat, to zawsze ten jeden typ jest wymieniony, cytowany albo wspomniany. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Hextor napisał:

No właśnie nie, jestem pewien że na Miziowej widziałem armatki i mini zbiornik na wodę jeszcze w czasach GATu. Skoro wtedy dostali zgodę, to być może teraz można by się na to powołać. Tam jest wysoko, więc można by zrobić tak jak na Skrzycznym, czyli jak jest śnieg to armatki się chowają i ich nie widać. 

Swoją drogą wszędzie piszemy o ekologach w liczbie mnogiej. A tak na prawdę to jest jeden facet, niejaki Ślusarczyk z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. Serio, poczytajcie artykuły o inwestycjach narciarskich z ostatnich 15 lat, to zawsze ten jeden typ jest wymieniony, cytowany albo wspomniany. 

Szkoda że dzisiaj niema tam armat by najbardziej się przydały. Czytałem wiele artykułów na temat pilska i kojarzę  Tomasza Ślusarczyka. Tylko że przydał by się wydajny system a nie parę armat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Narty pilsko napisał:

Idzie wybudować wyciąg w 4 miesiące. 

 

Lepiej opłacał by się wyciąg z Jontka ponieważ z buczynki na miziowa jest 1,44km a z jontka na mizowa 2,5km.

A czy zdajesz sobie sprawę ile kosztuje mb kanapy? To nie jest 20 m tylko 1km dłuższy wyciąg. Pasuje też aby sie nie tłuc na górę 20 minut, więc szybki.

pozdrawiam

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Hextor napisał:

No właśnie nie, jestem pewien że na Miziowej widziałem armatki i mini zbiornik na wodę jeszcze w czasach GATu. Skoro wtedy dostali zgodę, to być może teraz można by się na to powołać. Tam jest wysoko, więc można by zrobić tak jak na Skrzycznym, czyli jak jest śnieg to armatki się chowają i ich nie widać. 

Swoją drogą wszędzie piszemy o ekologach w liczbie mnogiej. A tak na prawdę to jest jeden facet, niejaki Ślusarczyk z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot. Serio, poczytajcie artykuły o inwestycjach narciarskich z ostatnich 15 lat, to zawsze ten jeden typ jest wymieniony, cytowany albo wspomniany. 

No jest jeden...

Ale jest!

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, brachol napisał:

Jak jest kasa na inwestowanie to nie takie koszty się ponosi, jak tylko chce się zarabiać na bieżąco to już inna para kaloszy

pozdro

Coraz bardziej umacniam sie w przekonianu ze "balans" to slowo klucz we wszelkich aspektach zwiazanych z narciarstwem..

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I nie tylko narciarstwem 

Wracając na ziemie, na Pilsku mozliwa jest aktualnie jedynie kanapa ze Szczawin na Miziową bo takie sa pozwolenia oraz informacje od własciciela ktore przekazywał Jacek. 

Jednak jesli nie zaczną rozbiórki w najblizszym czasie to na kolejny seezon pozostaną orczyki i  mozemy wrócic do planowania np gondoli z Kamiennej na szczyt ;)

 

 

Edytowane przez christof
  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, christof napisał:

I nie tylko narciarstwem 

Wracając na ziemie, na Pilsku mozliwa jest aktualnie jedynie kanapa ze Szczawin na Miziową bo takie sa pozwolenia oraz informacje od własciciela ktore przekazywał Jacek. 

Jednak jesli nie zaczną rozbiórki w najblizszym czasie to na kolejny seezon pozostaną orczyki i  mozemy wrócic do planowania np gondoli z Kamiennej na szczyt ;)

 

 

Coś kojarz że kiedyś chyba było pozwolenie na budowę gondoli na Maziową. Ale już jest nieważne z tom kanapą morze być identycznie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 17.04.2023 o 19:53, Narty pilsko napisał:

Idzie wybudować wyciąg w 4 miesiące. 

 

Lepiej opłacał by się wyciąg z Jontka ponieważ z buczynki na miziowa jest 1,44km a z jontka na mizowa 2,5km.

Ja bym tam widział kanapę z Buczynki na Kopiec, wzdłuż niebieskiej 6. Nie było by wtedy problemu, by się przerzucać z jednej strony ośrodka na druga.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wycięcie dodatkowej przecinki pod wyciąg to wg mnie opcja całkowicie nierealna. Tym bardziej, że wymagałaby wtedy też znacznego poszerzenia niebieskiej 6-tki. Nic nowego na Pilsku wg mnie nie powstanie, poza ew. krzesłem Szczawiny-Miziowa. Pytanie najważniejsze, czy udostępnią wtedy czarną trasę.

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, koliber napisał:

Pytanie najważniejsze, czy udostępnią wtedy czarną trasę.

Ale to pytanie jest ważne dla Ciebie i paru zapaleńców. To nie przysporzy klientów ośrodkowi. Paru przyjedzie na poranny sztruks i tyle. Czarną trasę jest bardzo trudno utrzymać w jako takim stanie. Wszędzie tak jest. Najważniejsze aby ośrodek zwabił jak największe spectrum narciarzy, a to może się udać tylko na dole ośrodka, bo są 2 krzesła - baby nie liczę, parking i jakaś infrastruktura. Trzeba tylko zapewnić bardzo dobre utrzymanie trasy głównej - bo jest długa jak na PL, reszta póki co to pobożne życzenia.

pozdrawiam

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, marekbtl napisał:

Ale to pytanie jest ważne dla Ciebie i paru zapaleńców. To nie przysporzy klientów ośrodkowi. Paru przyjedzie na poranny sztruks i tyle. Czarną trasę jest bardzo trudno utrzymać w jako takim stanie. Wszędzie tak jest. Najważniejsze aby ośrodek zwabił jak największe spectrum narciarzy, a to może się udać tylko na dole ośrodka, bo są 2 krzesła - baby nie liczę, parking i jakaś infrastruktura. Trzeba tylko zapewnić bardzo dobre utrzymanie trasy głównej - bo jest długa jak na PL, reszta póki co to pobożne życzenia.

pozdrawiam

 

Generalnie masz rację że czerwone trasy trudniej utrzymać, a czarne jeszcze trudniej. Ale patrząc na Czechy, to tam jednak gestorzy ośrodków inaczej sie starają. Przykład ośrodka Pec i Dolni Morava, gdzie wielokrotnie byłem. W tych ośrodkach widać, że gestorzy starają się otwierać wszystkie trasy i mają pełne spektrum kolorów. Wiele razy tam byłem i bardzo często widziałem, jak otwarte i utrzymane były wszystkie trasy i wszystkie kolory.

A na czarnych trasach często tam ćwiczą grupy młodzieżowe i dziecięce, oczywiście to są pojedyncze przejazdy, ale jednak widoczne.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, marekbtl napisał:

Ale to pytanie jest ważne dla Ciebie i paru zapaleńców. To nie przysporzy klientów ośrodkowi. Paru przyjedzie na poranny sztruks i tyle. Czarną trasę jest bardzo trudno utrzymać w jako takim stanie. Wszędzie tak jest. Najważniejsze aby ośrodek zwabił jak największe spectrum narciarzy, a to może się udać tylko na dole ośrodka, bo są 2 krzesła - baby nie liczę, parking i jakaś infrastruktura. Trzeba tylko zapewnić bardzo dobre utrzymanie trasy głównej - bo jest długa jak na PL, reszta póki co to pobożne życzenia.

pozdrawiam

Czarna trasa z Miziowej to nie jest typowa czarna, a raczej trasa niebieska z jedną króciutką ścianką, którą - w razie chęci otwarcia - i tak musieliby trochę "ściąć" i wykonać jakieś roboty terenowe po tym, co z niej zostało po tym osuwisku. Poza tym nie wszystkie trasy czarne są rzadko uczęszczane: czarne trasy na Chpoku (7-ka, 33a, 32), FIS na Skrzycznem, Kasprowy, Łomnica itd. Nie mierzcie wszystkiego miarą Bieńkuli, czy Golgoty, bo te trasy są wybitnie nie zachęcające - bardzo monotonne, ukryte w lesie (brak widoków), często zlodzone, a Szczyrk stał się miejscem dla "weekendowych" narciarzy. A te wyższe góry z reguły przyciągają pasjonatów. Poza tym trasa będzie dobrze widoczna z kanapy, a to zawsze zachęca i sprawia wrażenie, że jest tą "główną".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, koliber napisał:

Czarna trasa z Miziowej to nie jest typowa czarna, a raczej trasa niebieska z jedną króciutką ścianką, którą - w razie chęci otwarcia - i tak musieliby trochę "ściąć" i wykonać jakieś roboty terenowe po tym, co z niej zostało po tym osuwisku.

Cześć.

Nie będę się wypowiadał, bo pewnie masz rację.

11 minut temu, koliber napisał:

Szczyrk stał się miejscem dla "weekendowych" narciarzy. A te wyższe góry z reguły przyciągają pasjonatów.

Sam sobie odpowiedziałeś, w jaki sposób trzeba ożywić stację. Nie ma innego sposobu. Na ON musza przyjeżdzać narciarze wszelkiej maści, nie tylko pasjonaci. Wówczas może coś się ruszyć i Pilsko wróci do żywych. Bez pieniędzy nie będzie inwestycji, a że stacja jest zapuszczona, do grube miliony trzeba tam wyłożyć. Tylko musi być perspektywa poprawy. Więc moim zdaniem trzeba dać ludziom cukierek w postaci solidnie przygotowanej Buczynki - która zbiega do parkingu, na dole jest wystarczająco szeroko, aby coś zrobić dla milusińskich oraz początkujących, a główna trasa jest dość szeroka i posiada 2 kanapy. Trzeba tylko zadbać o naśnieżanie i utrzymanie trasy we wzorowym stanie. Wówczas ludzie będą przyjeżdżać. Szczypta reklamy i się uda. Górę i drugą część robić w miarę możliwości prawnych/finansowych z czasem. Ponadto jeśli stacja zacznie żyć, to łatwiej jest przeforsować nawet trudne sprawy na poziomie gminnym.

pozdrawiam

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, christof napisał:

I nie tylko narciarstwem 

Wracając na ziemie, na Pilsku mozliwa jest aktualnie jedynie kanapa ze Szczawin na Miziową bo takie sa pozwolenia oraz informacje od własciciela ktore przekazywał Jacek. 

Jednak jesli nie zaczną rozbiórki w najblizszym czasie to na kolejny seezon pozostaną orczyki i  mozemy wrócic do planowania np gondoli z Kamiennej na szczyt ;)

 

 

Tam jeszcze konieczna jest niwelacja gruntu trasy czarnej, bo nowe krzesło na 1 wąską trasę pójść nie może. Kiedyś mogło, ale teraz już by to nie przeszło.

Wkrótce (rok - dwa) zobaczymy, czy modernizacja ośrodka zatrzyma się na wyższych cenach, czy będzie też coś więcej.

A miałem takie marzenia...

  • Like 1
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, marekbtl napisał:

Cześć.

Nie będę się wypowiadał, bo pewnie masz rację.

Sam sobie odpowiedziałeś, w jaki sposób trzeba ożywić stację. Nie ma innego sposobu. Na ON musza przyjeżdzać narciarze wszelkiej maści, nie tylko pasjonaci. Wówczas może coś się ruszyć i Pilsko wróci do żywych. Bez pieniędzy nie będzie inwestycji, a że stacja jest zapuszczona, do grube miliony trzeba tam wyłożyć. Tylko musi być perspektywa poprawy. Więc moim zdaniem trzeba dać ludziom cukierek w postaci solidnie przygotowanej Buczynki - która zbiega do parkingu, na dole jest wystarczająco szeroko, aby coś zrobić dla milusińskich oraz początkujących, a główna trasa jest dość szeroka i posiada 2 kanapy. Trzeba tylko zadbać o naśnieżanie i utrzymanie trasy we wzorowym stanie. Wówczas ludzie będą przyjeżdżać. Szczypta reklamy i się uda. Górę i drugą część robić w miarę możliwości prawnych/finansowych z czasem. Ponadto jeśli stacja zacznie żyć, to łatwiej jest przeforsować nawet trudne sprawy na poziomie gminnym.

pozdrawiam

Pilsko w razie poważnej modernizacji mogłoby zakasować Szczyrk ze względu na lepsze warunki śniegowe i wyższe położenie. Ale to marzenie ściętej głowy...

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...