Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.01.2020 w Odpowiedzi
-
Wczoraj (czwartek)działały oba odcinki krzesła plus orczyk przy Fis (górny). Można było fajnie pojeździć . Lepiej na ,,Ondraszku'' bo na Fisie trochę (sporo?) lodu na stromym, wiec po jednym razie odpuściłem i na luzie sobie pojeździłem na wąskim (w kilku miejscach) ,ale fajnym ,,Ondraszku" (trasa 21). Narciarzy dosyć sporo ,a nawet chwilami zbyt dużo jak na mój gust. Sezon 19/20 rozpocząłem (23.01.2020!). Kupuję karnet na 4 godziny w opcji ,,senior ''za 70 zł i jeżdżę tylko na COS i tak już drugi sezon. Jako emeryt- senior wystarczy mi w Polsce Ondraszek na Skrzycznerm, Skolnity w Wiśle i Czantoria w ustroniu-Polana. W Alpach po raz czwarty wybieram się da Santa Caterina gdzie wystarczy mi do szczęścia 25 km alpejskich tras położonych na wysokości 1700-2900m.np.m.. Wśród tych 20 km 70 procent czasu spędzam na trzech trasach o długości w sumie około 11-12km. Takie już mam starcze minimalistyczne wymagania ,których wyścigowcy potrzebujący dziennie 100km nowych tras raczej nie zrozumieją. O inwestycjach narciarskich krajowych i alpejskich w kontekście ochrony klimatu i środowiska naturalnego dzisiaj ani słowa ….. Trzy foty z wczoraj9 punktów
-
Mój pierwszy dzień w SMR. 6.15 pobudka ,śniadanie itd. ,przyjazd na Pośredni 8.10. wieje i to nieźle , choć prognozy były dobre. Rozgrzewka i do boju. 10 dolna część zrobiona ….. Żółte krzesło i do góry, wieje. 4 zrobiona niby dobrze, lecz pełno pułapek grud lodu, niekiedy wielkości nawet piki do siatkówki,7 lepsza. Przy trzecim wyjeździe kolejka na 10min,więc zjeżdżam 1 dobrze jest,jest po czym ,nawet sztruks ,choć miejscami sporo gród lodu ,przy gondoli zong ,kolejka na kwadrans stałem 20,choć znam "system". Dla mnie to za długo , idę do Kulfonki,licząc na cud że ruszy kopa i talerzyk. Piję herbatkę za dychę ,z termosu a potem kawę. Po 11 z braku "cudu" podejmuję decyzję ,by się wycofać na z góry upatrzoną pozycję, czyli do auta, jadąc w dół widzę że żółta chodzi pusta , niebieska na szczęście działa , lecz zdaję sobie sprawą co mnie czeka na dole narrrrrrrrrrtogedon. Zjechawszy na dół patrzę na tego stwora i kombinuję , zabiorę się za niego z prawej. Po 10 min stania w miejscu , pora na tajną broń. Ściągam narty by być zwinniejszym ,w końcu znam "system". Po następnych 10min jestem w głównym "ciągu" jest nadzieja i światełko w tunelu i jeszcze tylko kilkanaście minut iiiiiiiiiiiiiiiii zamknęli niebieską. Dużo by pisać o konsternacji ,wręcz panice i sprincie co bardziej ogarniętych do infocentrum Ja natomiast mam inny problemik ,muszę się dostać na pośredni do auta. Zostawiam narty , kije , plecak na Solisku i próbuję złapać stopa , po 10 min daję se spokój. Perspektywa drałowania 10 staje się coraz bardziej realna , ale cuda się zdarzają SKIBUS się objawił na Biały Krzyż. Podsumowując. .Zjechałem 4 i pół razy Czy było fajnie? Czy warto było? Czy ma sens robić dopłatę na Szczyrk do sezonówki TMR(w tym roku SMR był w komplecie)? Czy jestem zadowolony z dzisiejszego dnia? Czy przyjadę jeszcze do SMR? To był mój 25 "dzień" w sezonie .. Co do zamknięcia kolei to nie można mieć pretensji , naprawdę wiało. A jeszcze taka ciekawostka śnieżyli na potęgę, z jakim efektem to chyba nie trudno jest przewidzieć.8 punktów
-
Dzisiaj ponownie szybkie Myślenice z rana, ale tym razem w zupełnie innych okolicznościach pogodowych niż w niedzielę. Biorąc pod uwagę tegoroczny marcowy styczeń, -5C w nocy to prawdziwie syberyjska zima. Trzeba było to wykorzystać, tym bardziej, że do mrozu doszło niebieskie niebo. Na miejscu melduję się kilka minut po 9, stacja otwarta od 8:00, tak więc na sztruks się nie załapałem. Warunki co najmniej dobre. Bardzo nieliczne minerały, w miarę upływu czasu wychodziło trochę lodu. Poza tym niemal ideał. Frekwencja całkiem przyzwoita jak na dzień roboczy. W tym roku nie ma sensu jeżdżenie tutaj na jazdę wieczorną. Tradycją było popołudniowe ratrakowanie i jazda po sztruksie na trasie nr 1 od 17. W tym sezonie ze względu na tragiczną zimę, zrezygnowano z tej atrakcji. Zastanawiam się wobec tego jaki sens ma funkcjonowanie stacji aż do 21:30. No ale nie moje pieniądze:) Jeszcze trzy poglądowe foty. Rano trasa jest zacieniona. Niebieskie niebo chyba jednak widać:) A to już główna atrakcja widokowa góry Chełm w taką pogodę. Chyba nawet widać trochę minerałów na trasie😀 Na trasie nr 2 chyba w tym sezonie prędzej zakwitną kwiatki niż poszusują narciarze8 punktów
-
Dzień 6 - Turracher Höhe dogrywka Decyzja jednogłośna - olewamy Bad Kleinkirchheim (może następnym razem) i powtarzamy TH. Dziś zaczęliśmy od wschodniej strony i była to dobra decyzja. Czekał na nas sztruks i puste stoki. Na rozgrzewkę parę zjazdów 23 i dalej udajemy się na katowanie ulubionej 20. Zaliczamy też pozostałe trasy; 21 też fajna. Żona gubi kijek na krześle ale na szczęście akcja ratunkowa zakończona była sukcesem. Jest też parę niegroźnych gleb (syndrom ostatniego dnia?). Przed 14 lądujemy na zachodnim brzegu. Tu trasy bardziej zużyte ale nadal jest git. Najfajniej jeździ mi się tu na 1 i 14. Wszystko co dobre ...więc musimy uciekać - trzeba zdążyć oddac narty i buty. Podsumowując, najbardziej wyjeździłem się na Gerlitzen i kilometrowo wyszło duuuuuuuuuuużo więcej. Mamy więc chyba zwycięzcę. 😜 Jeśli chodzi o klimat, to oczywiście zwycięzcą jest TH. Pozdrawiam. PS Wyjeżdżamy więc pogoda od jutra się pogorszy7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Rytro 24.01.2020 Noc była mroźna więc mogli śnieżyć, trochę na trasę trochę poza (żeby poszerzyć). Wieczorem wyratrakowali w nocy przysypali i rano ratrakowali jeszcze raz, w miarę równo, fajny śnieg na twardym podkładzie, dobrze trzymał narty. Ludzi niezbyt dużo, kilka szkółek od czasu do czasu zjeżdżało grupami. Pogoda bardzo dobra, w dzień okolice 0 st, lecz w cieniu chyba mroziło ale może to odczucie przez wiatr. Śnieg cały czas zmrożony. 4 godziny pośmigane, jutro pewnie powtórka.5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Info z dziś. "Kolej /B5/ i orczyk /C3/ została zatrzymana z powodu silnych podmuchów wiatru."4 punkty
-
Makaron - 8 euro, tiramisu - 5. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego poza tym, że makaron jest dobrej jakości, dobrze ugotowany, ma duże kawałki grzybów i wszystko jest podane w sposób estetyczny bez ton plastiku. Tiramisu idealnie zbalansowane. Tylko i aż tyle. I wcale nie jest to regułą na włoskich stokach, sporo tam też jedzeniowego badziewia.4 punkty
-
Ciekawe, bo krzesła COS na szczyt Skrzycznego chodzą bez przerwy mimo braku stabilizatorów. http://www.skrzyczne.cos.pl/cos-jaworzyna.html Najbardziej irytuje zamykanie orczyka przez SMR z powodu wiatru3 punkty
-
Więc dobrze myśleliście. Dzisiaj był GENIALNY dzień. Rano -6, potem w okolicach zera. Pólnocna strona cały dzień zmrożona. Na południu słonko przygrzewało jak w marcu czy kwietniu. Jak widać na EKG katowałem głowną trasę do Klösterle różnymi wariantami czerwonej 21, 8, 6 i 9. Czas wjazdu na sam szczyt to ok. 18 minut a zjazd zajmuje ok. 4,5 minuty. Zwiedziłem też trasy, które nie były wcześniej otwarte czyli niebieską 4 (fajnie nachylona, 1800 m dobrego zjazdu) i czerwoną 2 (opcja końcówki trasy 1 - do końca dnia nie rozjerzdżona). Gerlitzen na prawdę wymiata oczywiście jeśli ktoś lubi małe ośroki i nie potrzebuje 200 km tras. Świetna miejscówa dla wszystkich z dobrą infrastrukturą kulinarną, wyciągami i taśmami dla dzieci, i co najważniejsze fajnymi stokami dla słabiej i lepiej jeżdżcych. Minusem jest to, że tylko dwa krzesła są z bublinkami więc przy niepogodzie może być średnio. Teraz przynudzę fotkami...3 punkty
-
Odpadam po tych zdjęciach 😭, kurczę wracajcie już do domu, bo nie daję rady - codziennie lampa i puste, wygłaskane trasy w obłędnej scenerii 😁! Super udany wyjazd! Dzięki za codzienne relacje 😊.2 punkty
-
Rzeczywiście tak jeszcze nie było. Może jednak przesada z tą wiosną. W Dolinach były ustawione bramki, wyglądało to, jakby lada moment miało ruszyć. Miejmy nadzieję... Czekam na możliwość przysiadnięcia w Hiltonie!2 punkty
-
Tak. Ale jak wracałem to było już gorzej , dłużej o jakiś kwadrans. A do Wisły był korek od ronda aż do biedronki w Ustroniu , pierwszy raz coś takiego widziałem. Chyba ubiegło roczne korki ze Szczyrku przeniosły się do Wisły.2 punkty
-
Klip podsumowujący wyjazd do SkiAmade znajdziecie, w ostatnim już wpisie na blogu. Zapraszam do obejrzenia i komentowania pod poniższym linkiem: Jeśli się spodoba, to proszę o łapki w górę marboru2 punkty
-
2 punkty
-
Narty mają wbudowany otwieracz do piwa żeby były użyteczne na Apres Ski... Ładniejsze były zeszłoroczne i tegoroczne.2 punkty
-
2 punkty
-
Beskid Sport Arena Bistro Bachrata Niestety nie ma już Bistra u Ignacego, uwielbialiśmy zapach ziół i przypraw jaki rozchodził się po wejściu do Ignacego - co najmniej jak w knajpce na południu Włoch. Bachrata jadłospis, Bachrata menu, Bachrata karta dań, Bachrata cennik, Bachrata cena herbaty, Bachrata cena kawy Bufet na górze. Tak było u Ignacego w 2017r2 punkty
-
Jak dla mnie wygląd tragiczny, jajeczko było ładniejsze niż ten otwieracz 😂 Ciekawe czy sc,sl tez dostaną taki kształt wcięcia ...2 punkty
-
Zamknęli właśnie cały ośrodek. Gondola /A1/, kolej /B5/, /B1/,/B2/ i orczyk /C3/ zostały zatrzymane z powodu silnych podmuchów wiatru.2 punkty
-
Kolego...gdzie mój skipass!!! Otrzymałem taki email z Gopassa z promocyjnym kodem na zakup skipassa w Jasnej za 22 Euro w terminie 25-26.01.2020 do podarowania dowolnej osobie która posiada konto Gopass. Publikuję go tutaj a może ktoś z Forum go wykorzysta inaczej przepadnie. Obowiązuje w ośrodku Jasná Obowiązuje w terminie 25.-26.01.2020 Cena promocyjna 22 € J20BS8RYL6FXB9AC WYŚLIJ KOD DOWOLNEJ OSOBIE JJedynym warunkiem jest to, że osoba, której chcesz podarować kod, musi posiadać konto Gopass. Następnie kod może aktywować w poniższy sposób: 1. Osoba, która otrzymała kod musi zalogować się do swojego konta na Gopass.sk 2. Kliknąć na swoje imię i na zakładkę 'Kupony Gopass' 3. Wpisać kod składający się z 12 znaków i kliknąć na przycisk 'Aktywować'2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
@mifilim faceta ponoć poznaje się nie po tym jak zaczyna, a po tym jak kończy Zacząłeś Schladming w udanych warunkach i pogodzie, potem przeszedłeś do Karyntii w jeszcze lepszych warunkach i pogodzie, no to zakończenie sezonu musi być efektowne !!! Nie w Tumlinie czy w Krajnie A tak serio to należała Ci się od życia taka dawka nart i w takich warunkach Póki co, to sezon masz mega udany !!! I żeby tak było do końca1 punkt
-
A ja zaliczyłem dziś wieczorną - pierwszy raz w tym sezonie w SMR i powiem tyle: BARDZO DOBRA DECYZJA aby pojechać Po tym jak koło południa zamknęli cały ośrodek trasy chyba nie były zbyt zdegradowane. Do końca były wątpliwości czy jechać, ale prognoza optymistyczna - wiatr wieczorem ma słabnąć, no to jadę. Do tego minimalny mróz więc wyratrakowany stok się nie "rozpadał". Obie trasy - rewelacja. Nawet na niebieskiej dało się poszaleć, bo ludzi była garstka. Oczywiście, było trochę lodowych kalafiorów, wiatr przeszkadzał i gondola jechała wolniej, ale to szczegóły, przy tej zimie takie jeżdżenie to po prostu rewelacja! Do końca bez muld, nawet na czerwonej, na tej ściance gdzie stoi słup na trasie. Miejscami tylko minimalne odsypy, krótko mówiąc - ogień! Zjechałem 16 razy - cały czas góra dół. SMR jest jaki jest ale - - pisałem to już w tym temacie w zeszłym roku - jest tutaj bezapelacyjnie najlepsza jazda wieczorna w Polsce. Pozdro1 punkt
-
Ja dopiero tydzień temu byłam na nartach, a już kombinuję co by tu można było jeszcze wygospodarować czasowo i finansowo żeby jakiś miły tydzień na nartowanie jeszcze się znalazł jak się naoglądam takich zdjęć, to potem nie umiem zasnąć Dzięki za relację!1 punkt
-
1 punkt
-
To akurat nie jest problem pogody, na COS i BSA czegoś takiego nie uświadczysz. To niestety jest niechlujstwo w sposobie przygotowania tras1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Mówiąc o modernizacji to proponuje brać pod uwagę obecną propozycję PKL zgłoszoną do TPN: nowe wyprzęgana 4 os. Kanapa z lekko zmienionym śladem i częściowym naśnieżaniem.1 punkt
-
1 punkt
-
Kuchnia włoska jest u nas bardzo popularna i coraz lepsza. Bardzo szybko się zmienia, oczywiście in plus. We Włoszech tak jak i u nas są dobrzy i źli kucharze czy knajpy. Tutaj Gesslerowa zrobiła fantastyczną robotę. To na czym się podaje, to nie tylko kwestia chciejstwa właścicieli, ale również możliwości. Dostępność wody bieżącej, kanalizacji, energii elektrycznej.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
To ja bym jeszcze dodal: Modernizacja kanap ktore by w pupe grzaly wraz z poprowadzeniem asfaltu do dolnej stacji i rozbodowa sieci restauracyjno- hotelowej w kotle goryczkowym tak zeby konczac jazde mozna bylo od razu wpasc na sylwester marzen TVP z fajewerkami i Slawomirem w roli glownej1 punkt
-
1 punkt
-
Dzień 4 – Goldeck czyli chyba nie wszystko złoto… Goldeck to kolejny z małych ośrodków, który mi już dawno chodził po głowie i który mi polecano. Info w pigułce: 25 km tras (dość grubo naciągany wynik obejmujący wszystkie łączniki, dojazdówki, opcje itd.; naciągane są też długości poszczególnych tras na stronie); 1 gondola, 2 krzesła 6 osobowe, 2 orczyki, 1 wyciąg taśmowy W zasadzie to mamy tu 4 główne trasy: - czarna 8 (zamknięta – brak śniegu) – 8 km zjazdu - niebieskie 3-ki (kolor powinien być czerwony) – około 2 km, po obu stronach krzesła +przejście w 3a; - czerwona 4 i 5 łączące się na dole, też coś koło 2 km Jest tu też dużo opcji off-piste. Myślę, że najdłuższy zjazd z krzesła nr 3 do dołu krzesła nr 2 to max 3 km. Pogoda, warunki i frekwencja jak na fotkach. Było na plusie ale śnieg trzymał do końca. Widoki bajeczne. Kolejny udany dzień, pomimo „problemów technicznych” na początku - po moich kontuzjach + ostatnich przygodach mam lęki i boję się puścić na maxa nawet na stosunkowo łatwych trasach; dopiero jak się wk…em to mi się zaczęło dobrze jeździć. Najfajniej dla mnie było na 3-ce. Reszta wspomnianych tras do szybkiej i ostrej jazdy dla ścigantów pokroju @marboru 😜 Reasumując, spoko trasy dla jeżdżących ale bez szału. Nie wiem czy jest to super opcja dla mniej zaawansowanych narciarzy rekreacyjnych. Ilość tras i ich długość oraz ilość koloru niebieskiego na mapce to zabieg marketingowy. Ośrodek na 1 dzień. imponująca stacja dolna gondoli. sama gondola OK - szybka 8 osobowa widok na 3 po dojeździe 7 zbieg 3 i 3a 3 5 nadajnik RTV na szczycie Goldeck 2142 m zbieg 4 i 5 gradka dla skiturowców 3 na dole 3 u góry 4 ski route 9 - fajna opcja szczególnie końcówka off-piste katujemy 3 dalej... gdyby nie te tłumy ... pożegnanie z Goldeck widok na końcówkę ski route 91 punkt
-
@laryzbyszko Tyrol Południowy do końca I wojny światowej był częścią Austro-Węgier, potem znalazł się w granicach Włoch, które rozpoczęły intensywną i bezwzględną italianizację regionu. Szczególnie nasiliła się ona za czasów Mussoliniego. Tyrolczycy Południowi spore nadzieje na odmianę swojego losu wiązali z Trzecią Rzeszą, ale srogo się zawiedli, bo Hitler nie chciał zadzierać że swoim sojusznikiem i niejako poświęcił Południowy Tyrol w imię nadrzędnych interesów. Tyrolczycy z południa dostali ultimatum (tzw. opcja) - albo zostają bez prawa do kultywowania swojego języka i kultury, albo muszą wyemigrować do Austrii. Na przełomie lat 30/40 ponad 70 tys. ludzi w ten sposób opuściła swoje strony rodzinne, część wróciła po paru latach. Po II wojnie, aż do lat 70-tych, sytuacja w zakresie polityki etnicznej była niewiele lepsza, co oczywiście sprzyjało radykalizacji nastrojów, stąd pewne animozje po dziś dzień. Jeśli chodzi o Ladynów i podobne mniejszości, to czasem mówi się w etnolingwistyce o tzw. "efekcie lodówki" - im wyżej położona dolina i trudniej dostępna, tym bardziej społeczność konserwuje archaiczne formy języka i własnej kultury.1 punkt
-
Nieskromnie przypomnę że jest to wątek COS Skrzyczne ! W temacie FIS do Dolin poniżej Grzebienia dalej zamknięta Taką mieliśmy zimę w ubiegłym sezonie wyciąg przy schronisku Skrzyczne zdjęcie @andy-w1 punkt
-
Gwoli ścisłości - to są Włochy (Autonomiczna Prowincja Bozen-Südtirol), ale 2/3 mieszkańców prowincji przyznaje się do tożsamości niemieckojęzycznej. Ta 1/3 włoskojęzyczna to w większych miastach - gminy górskie to praktycznie prawie w 100% niemieckojęzyczni Tyrolczycy Południowi i do tego odrobinka Ladynów w Dolomitach.1 punkt
-
O Jezu Już w niedzielę można będzie mnie spotkać na tych beznadziejnych, nieprzygotowanych trasach 😂. I w Rudym Kocie też A tak na serio to @fredek321 wielkie dzięki za relacje z moich ulubionych tras. Od niedzieli do piątku będę jeździł w Szczyrku. Jak będzie dobra pogoda to będę również na trasach w 1 dzień lutego. 9 i 9a napeweno zaliczę. Mopsie relacje będą codziennie, ale najwcześniej koło 18 (jak się jeździ od 8.30 do 15.40 to trzeba odpocząć😉). Może się z kimś zobaczę na stoku? Do zobaczenia w Szczyrku!1 punkt
-
Kielce Stadion. Na bezrybiu i rak ryba ;) W świętokrzyskim zima w tym roku jest wyjątkowo marna. Co tu dużo mówić, nie było jeszcze nawet jednego dnia z mrozem w ciągu dnia, a nocami tych mrozów też za wiele nie było, a jak były to niewielkie. Sprzęt do naśnieżania, jego jakość i ilość jest słabiutka i większość stacji nawet nie była w stanie naśnieżyć swoich stoków.Wyjątkami są Szwajcaria Bałtowska, gdzie udało się naśnieżyć jedną trasę, Krajno i kielecki Stadion. I właśnie z racji tego, że Telegraf nie był w stanie zrobić stoku, to klub syna ma treningi właśnie na Stadionie. Wczoraj nie jeździłem, ale dzisiaj zabrałem też narty i dwie godziny pozjeżdżałem góra-dół. Stok do nauki przy wyciągu taśmowym w ogóle nie był naśnieżany, a główny stok jest trochę zwężony i zdarzają się prześwity, ale na szczęście wychodzi tylko błoto, bo kamieni nigdzie nie widziałem. Wczoraj przez pół dnia i trochę nocy siąpił lekki deszcz, temperatura ciągle na plusie, a jakość śniegu była bardzo przyjemna. Zero lodu, odsypów, itp. Twardo też nie było. Jako, że to weekend, to momentami na stoku było dość tłoczno i trzeba było uważać z racji na sporą ilość dzieci i starszych uczących się jeździć z instruktorami. Do wyciągu kolejki były na max 2-4 minuty. Generalnie mimo, że to płaski stok, to udało się przyjemnie pozjeżdżać, a jedynym ogromnym minusem były strasznie brudne talerzyki wyciągu. Ci, którzy nie mieli czarnych spodni, a kolorowe czy jaśniejsze wyglądali jakby usiedli sobie w błocie. Obsługa tłumaczyła, że to po deszczu kapie na talerzyki z lin i podpór, ale na części z nich było po prostu błoto, bardziej lub mniej zaschnięte :( Na koniec kilka zdjęć.1 punkt
-
1 punkt
-
Szeroko ,wyprofilowane, wycięta duża ilości drzew ,na podobieństwo tras ze Zbójnickiej Kopy i z Małego skrzycznego w SMR. Jak dla mnie nie jest to dobry scenariusz i mam nadzieje ,ze nie spełni się.1 punkt







