Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.11.2020 w Odpowiedzi
-
To nie rozwiązanie dla wszystich. Jest wiele osób, które nie chcą łamać prawa, ani tego uczyć swoje dzieci. Oczywiście większość nie ma z tym problemu jak sądzę, ponieważ jesteśmy narodem kombinatorów.7 punktów
-
Jak partia mówi, że zabierze to znaczy, że zabierze. Jak mówi, że da to znaczy, że mówi. Poczekajmy, spokojnie na jakiś akt prawny.7 punktów
-
Ja tu widzę ostre zagrożenie ortopedyczno-chirurgiczne, a nie epidemiologiczne .6 punktów
-
Zluzujcie, a jak to Pan Gowin to czyta? albo rządowi eksperci?! to do d... pojedziemy nie na narty 🤣5 punktów
-
Przypomnę tylko, bo widzę że nikt nie pamięta takich "standardów" dla tras w ośrodkach narciarskich. - Dla trasy łatwej (niebieska) wymagane jest zapewnienie 200 m2 trasy na osobę, - dla trasy trudnej (czerwona) – 300 m2 trasy na osobę, - dla trasy bardzo trudnej (czarna) – 400 m2 trasy na osobę. Porównajcie teraz aktualne wytyczne, wyglądają jakby chciano ludzi z kolejek do wyciągów upchać na trasach5 punktów
-
5 punktów
-
Prawie co roku tak jest. Ja słyszałem śmieszna anegdotę - nie wiem czy prawdziwa - ze raz właśnie w okresie okolozimowym, żona wyciągnęła właściciela UFO na jakaś pielgrzymkę, czy inna uroczystość kościelna poza Bukowinę. Właściciel pozostawił śnieżenie i dbanie o stok swoim pracownikom. W tamtym roku Biały Krzyż ruszył wcześniej niz UFO. Po tym, właściciel miał powiedzieć zonie, ze następnym razem nie ma co w sprawach duchowych w tym okresie na niego co liczyć. Kompetnie nie wiem czy historia jest prawdziwa, ale usłyszałem ja od kogoś właśnie na stoku UFO. Faktem jest, ze jest to moze i niewielki stoczek, ale do śnieżenia przywiązuje sie tam niezwykła uwagę. Przeważnie pierwsi otwierają i ostatni zamykają.5 punktów
-
Widać że ustalający "bezpieczny" przydział stoku na narciarza kompletnie nie siedzą w narciarstwie i mają zerowe poczucie przestrzenne. Weźmy najbardziej restrykcyjne nowe ustalenie dotyczące strefy czerwonej - 1 osoba na 100m2 stoku. Dam przykład ze zdjęcia, ze stacji gdzie w Polsce bardzo często jeżdżę - z Rytra. Widoczny fragment czerwonej trasy na zdjęciu ma powierzchnię ok 19518m2 (zrzut ekranu) Według dotychczasowych standardów po tym fragmencie powinno się poruszać jednocześnie maksymalnie 65 osób. Co i tak uważam za spory tłok i na pewno by mi się wtedy swobodnie i przyjemnie nie jeździło. Według wyliczeń 100m2 na 1 osobę, na tym fragmencie mogłoby być aż 195 osób! Przy limicie 75m2 - 260 przy limicie 50m2 - 390 Myślę że daje to do myślenia. Mogę jeszcze nanieść tych "wirtualnych narciarzy" z każdego progu limitowego na zdjęcie jako kropki. Pewnie Białka w szczycie sezonu przy tym to nic!4 punkty
-
Jeźdiłem wiele razy po wszystkich tych trasach. Z wyjątkiem "Widokowej" od Jaworzyny do wcięcia z czerwoną "Kaskadą". Jakoś to mnie nigdy nie interesowało, a i był tu zwykle brak śniegu. Małe nieporozumienie, jeśli chodzi o FIS poniżej "Dolin". Od takiego zakrętu w lewo o 90 st. FIS biegnie w prawo, omijając z lewej tu stojący dom. (Chociaż bardziej prawidłowy przebieg byłby z prawej strony tego domu). I dalej tzw. "Kanionem"(chyba nie mylę nazwy) na szeroką polanę. Miejsce to znam jako "Dunacie". I to jest prawidłowy przebieg FIS`u. Mającego z "wieży"ok. 2200 m długości i 620 m różnicy poziomów. Z "Dunacia" przez mały mostek na potoczku w lewo, wysokim brzegiem na miejsce, z którego się dało już jechać do dolnej stacji krzesła na Jaworzynę. Podobno na tym brzegu jest teraz mały wyciąg. Podchodzenie ukosem było mało komfortowe. Jeździłem tym FIS` em z żona i nieraz myśleliśmy, gdyby z "Dunacie" był wyciąg na górę Skrzycznego, to byłaby najlepsza trasa w Polsce. Urozmaicona i typu "ścianka, wypłaszczenie". Co uwielbiam. Na której można się wyżyć. Natomiast od wspomnianego zakrętu w lewo, poniżej "Dolin", to nie FIS. Wąsko, płasko i kombinowanie po polanach. Po resztkach śniegu na wiosnę, lub po trawie. Możnaby tu też jeździć do samego dołu, gdyby rozszerzyć przebieg trasy i dobrze naśnierzyć. Wtedy mamy 750 m różnicy poziomów z góry. I warianty- FIS, lub odskok w lewo na Jaworzynę przed "Grzebieniem" i powrót na "Doliny". Całość naśnierzona, od dołu do góry. Ponad trzy miesiące super jazdy. Marzenia, może coś z tego będzie. FIS do "Dolin" jest super, tylko ten wyciąg? Lepiej przeznaczyć ich siłę i wytrzymałość na jazdę dół. Zagronie3 punkty
-
patrząc trochę z boku to i tak Polski Rząd na tle innych bardzo dobrze sobie radzi3 punkty
-
Tych tras już dawno nie ma. To mapa przebiegu tras z mojej młodości, a było to - niestety - dawno temu! Nie ma już tej Kaskady (została przeniesiona bliżej FIS-u), nie ma tej Widokowej. Zwłaszcza ta druga trasa była mocno dzika, przez polany, zakręty, ale i zwężenia. Na dzisiejsze standardy: nie do utrzymania. Dziś narciarze chcą "autostrad". Ale mapka super!3 punkty
-
Nie wiem czy początek Twojego nicku ma cokolwiek wspólnego z górami ale tak to nie działa. Na Podhalu i nie tylko zapewne wrośnie skala donosów a po drugie czy to jest uczciwe? To po to teraz a właściwie od marca wiele branż się stosuje by inni za chwilę zaczęli kombinować bo sobie chcą na nartach pojeżdzić? Kombinujcie dalej i zgrywajcie cwaniaków to w każdej chwili nam te stoki zamkną. Nikt z nas przecież nie wierzy chyba w spadki zachorowań. Z kolei czy to nie jest aby tak, że by wstąpić o pomoc trzeba udokumentować poziom strat? I dlatego zastawili otwarte te ośrodki ale w sumie jak by były zamknięte? Przynajmniej tak było w gastro u niektórych na biurowcach. Nagle jakieś dowozy gdzie przedtem tego nie było by był jakikolwiek obrót zamiast "zera". Podhale zawsze jest wspierane służbami z Krakowa i mam nadzieję, że kombinatorzy będą szubko wyłapywani i bardzo surowo karani. A wynajmujący na lewo jeszcze bardziej. Bardzo dobry układ zrobili i nie ma co biadolić. Kto będzie miał chcicę na narty to sobie wyskoczy na dzień i jakoś się ten sezon przetrzyma.3 punkty
-
zgadza się - rząd kombinuje jak nas wydymać a my kombinujemy jak się nie dać....3 punkty
-
Trochę odbiegając od tematu obecnego sezonu, ostatnio z nudów przeglądałem opensnowmap.org, według tej mapy przebieg tras w COS'ie (widokowa i FIS) dosyć różni się od tego co mamy teraz. Ciekawi mnie skąd wziął się przebieg tras na tej mapce, czemu Widokowa jest po prawej stronie od wyciągu, czy da się nią obecnie przejechać?3 punkty
-
3 punkty
-
To jest bardzo łatwe do skontrolowania, wystarczy zliczyć paragony z kas fiskalnych i dla upewnienia się np transakcje kartowe z terminali. Chyba, ze będą na czarno za gotówkę sprzedawać, ale tego na duża skale się nie da bo ktoś zauważy. Duże ryzyko... ale oczywiście może być gotowość do jego poniesienia.2 punkty
-
Oczywiście, ze tyle nie będzie. Gros ruchu w szczycie to ruch feryjny (młodzież i dzieci z rodzicami). Nikt ich nie wpuści do hotelu na „delegację” wrodzona narodowi chęć omijania każdego przepisu ma tu raczej ograniczony zasięg. ja tez czekam na „po feriach”...2 punkty
-
2 punkty
-
Sprawą zajęli się ignoranci (nic nowego). Ale za moment dowiesz się, że w Szczyrkowskim (65ha tras) może być jednocześnie 6500 aktywnych skipasów. To brzmi już nieco inaczej.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Master Ski w Tyliczu przed jutrzejszą inauguracją. https://www.facebook.com/208751615922389/videos/8050801769821842 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Na ten sezon bez planów MagicPassowych czy też ogólnie szwajcarskich. Podaję info o nowościach bo może ktoś akurat się wybiera / wybierze. Co prawda aktualna cena magicpassu już wysoka (jak co sezon o tej porze). W kilku ośrodkach na ten sezon budują nowe wyciągi / wymieniają stare. Więc tak: Grimentz - Zinal TCD10 Zinal - Sorebois - Espace Weisshorn Nowa kolej gondolowa (10 osobowa) ze stacją pośrednią, w miejsce kolei linowej z 1966 roku. Wyciąg sięgnie wyżej niż stara kolej, aż do górnej stacji kolei linowej (wybudowanej w 2014) łączącej Grimentz z częścią Zinal. Przebieg nowego wyciągu na czerwono: St. Luc - Chandolin TSF4 Les Cohards - Le Rotsé Nowy wyciąg krzesełkowy 4 osobowy łączący część Chandolin z St. Luc zastępuje (lecz po całkiem nowym śladzie) trzyosobowe krzesełko z 1986 które dotychczas łączyło te dwie części ośrodka. Było bardzo wysłużony i w ostatnich latach miało sporo awarii. Według mnie lepiej by było wymienić na nowy ale w dokładnie tym samym śladzie, ułatwiałoby to logistycznie połączenie oraz w takiej samej formie obsługiwałby dotychczasowe trasy. Przebieg nowego wyciągu na czerwono: Anzere TSD4 Les Luys-Pas de Maimbré Nowy wyprzęgany wyciąg krzesełkowy 4 osobowy zastąpi dwa długie orczyki odpowiednio 42 i 40 letnie. Przebieg nowego wyciągu na niebiesko, zdemontowane orczyki na czerwono:2 punkty
-
Myślę, że w niektórych systemach bez problemu można posortować po datetime i pokazać ilu unikalnych użytkowników odbiło się w ciągu ostatnich 2 godzin.1 punkt
-
Mam wątpliwości, czy przy zamrożeniu usług noclegowych i gastronomicznych oraz aktualnej sytuacji w okresie świąteczno-feryjnym faktycznie będzie jeździć na tyle dużo ludzi, żeby był to problem. Osobiście sama zastanawiam się nad wyjazdem w polskie góry dopiero w lutym - po feriach, gdy może już ruszą legalne noclegi. W styczniu tylko opcja w Alpy, na jakieś zadupie, jeśli rząd czegoś nie wymyśli, a całkiem możliwe, że jednak wymyśli.1 punkt
-
Dla wszystkich ucieszony, że przechytrzyli rząd... i wyliczających ile to się zmieści... oprócz liczenia trzeba jeszcze pomyśleć chwile. Bez poważnych inwestycji, jedynym sposobem kontroli liczby narciarzy będzie kontrola aktywnych skipassów (chyba nie dacie sobie wgrać trackera na telefony co ? 😅). To bardzo ważne, bo pokaże, że ekstra optymizm jest nieuzasadniony. pomyslcie chwile, ilu narciarzy z jednocześnie aktywnych jest na stoku ? Ilu w tym czasie jest na wyciągu ? Ilu w barze ? Na siku ? Ilu było rano, a ilu będzie potem ? tak serio to może 20% na raz zjeżdża. Co to oznacza ? Tylko tyle (i aż tyle), że sobie podzielcie wasze liczby na 5 i zobaczycie rzeczywistą liczbę narciarze, którzy będą mieli możliwość zjeżdżania.1 punkt
-
ja jestem z pokolenia, które na biologii miały o jamochlonach a nie o wirusach😁1 punkt
-
na biologii w szkole to sie spalo? i jak ma byc w tym kraju normalnie, skoro ludzie w takie rzeczy wierza i jeszcze to podaja dalej.1 punkt
-
Przepraszam, ale nie mogę już tej argumentacji ani słuchać (słyszę na co dzień), ani czytać. Nie interesuje mnie "gdzie indziej", patrzę tu i teraz. Nie interesuje mnie, że jakby "tamci rządzili, to byłoby jeszcze gorzej". Oczywiście najpierw robią jakąś głupotę, potem komunikują, że to oni mają rację, a wszyscy niezgadzający są szkodnikami lub głupolami, a jeszcze potem ... wycofują się z głupoty. Finalnie nie wychodzi źle, ale "smród pozostał". I tchnie amatorką w zarządzaniu i komunikacji. Dobra, polityka mnie tu wali, wróćmy do nart. Jest nie najgorzej, a - JESTEM PEWIEN - będzie lepiej, bo wydaje mi się (po tych ilościach), że kto miał złapać ten covid w PL, to już złapał. Epidemia wygaśnie wobec ... braku kolejnych Polaków do zakażenia, zakładając, że 90 proc. ludności nie łapie wirusa, bo ma normalną odporność na choroby.1 punkt
-
z tego co czytam na forach to większość narciarzy życzy sobie przejęcia wszystkich ośrodków przez TMR1 punkt
-
1 punkt
-
Na chwilę obecną nie - były dość intensywne starania jednakże na razie nic z tego nie wyszło. Funkcjonuje Puchar Świata (całkiem ciekawe transmisje live na FB Fis Telemark), są Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Świata Juniorów .. plus trochę imprez rangi FIS (mistrzostwa krajowe) i inne drobiazgi. W ramach konkurencji - popularny i całkiem widowiskowy Sprint, bardzo widowiskowy Parallel i klasyczny classic z najdłuższymi sekwencjami "biegowymi" .. a formularz licencyjny PZN dyscypliny "telemark" nawet nie przewiduje - dopisaliśmy sami . Pozdrawiam, M.1 punkt
-
1 punkt
-
Akurat połączenie Jaworzyny ze Słotwinami przyniosłoby obustronną korzyść w postaci stworzenia drugiego w Polsce (po Szczyrku) kompleksu, co zawsze przynosi zyski - i w postaci uprawnionej podwyżki cen karnetów, i w postaci większej liczby przyjezdnych itd.1 punkt
-
Jestem w kilku grupach tatrzańskich na FB i codziennie widzę dziesiątki pytań o noclegi teraz i na grudzień i właściciele ośrodków sami się polecają, z tego co widzę to nie na żadnych problemów z zakwaterowaniem.... Co do jednodniowych wyjazdów w okolice Warszawy to zwróćcie uwagę na klimat .... Bełchatów kiedy ostatnio był otwarty? Na Podlasiu i w warmińsko-mazurskim w tamtym sezonie ani 1 dnia żaden wyciąg nie chodził bo nie było temperatury minusowej....1 punkt
-
Widokowa poniżej Jaworzyny to stary Ondraszek - nieczynny i zarośnięty z powodu problemów z działkami.1 punkt
-
1 punkt
-
Z innej beczki, myślicie że damy radę jeździć z powikłaniami poszczepiennymi?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Kwatera w Landeck i, oprócz Solden, można robić skisafari😁1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Tylko tam trasa mogłaby być tylko dodatkiem, a głównym celem połączenie ośrodków. Oczywiście przy orczyku trasa musi być, ale przy krzesełku to przecież nawet przy nieczynnej trasie można zjechać.1 punkt
-
1 punkt
-
O tym, że COS Szczyrk co roku coś tam poprawia w kontekście armatek (10 dużych i 3 mniejsze) już pisałem, ale widzę że w tym roku rozpisany jest też przetarg na 2 ratraki (duży i mały) oraz system do kontroli grubości pokrywy śnieżnej (wg. SIWZ do zainstalowania na dwóch ratrakach i 4 zestawy na quad/skuter śnieżny). Nie można więc powiedzieć, że się nie starają. Co roku jakiś tam elemencik jest usprawniany, choć wiadomo że nie są to takie budżety jak u Słowaków po sąsiedzku. Tu zrzut ekranu z BIP'u:1 punkt
-
Nakręciłem coś dla Andrzeja dziś w pracy 😀 Ja widzicie jest to tylko jakaś często tego kampera. Co kryje się w pozostałych pomieszczeniach nie mam pojęcia 🤔😁1 punkt







