Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      3 290


  2. tresor

    tresor

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      674


  3. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      3 902


  4. sstar

    sstar

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      5 412


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.03.2021 w Odpowiedzi

  1. Rano wybrałem się z synem na Czarny Groń. Na miejscu byliśmy około 8:30, bus z parkingu, karnet 3 godzinny i rozpoczęliśmy katowanie niebieskiej trasy wzdłuż pomarańczowej kanapy. Junior jest dosyć początkujący, więc fragmentem czerwonej po obieździe lasem jechaliśmy tylko dwa razy - do karczmy na przerwę i żeby zebrać się w drogę powrotną do domu:). Warunki bardzo dobre. Śniegu mają jeszcze bardzo dużo, żadnych przecierek i kamieni. Jeżeli rząd i frekwencja pozwolą, do końca marca powinni działać bez problemu. Warunki typowo wiosenne, dzisiaj kilkanaście stopni na plusie, więc chyba nie muszę pisać wypracowania o mokrym i ciężkim śniegu. Mimo wszystko, w związku z tym, że pogoda w stylu "pełna lampa", a frekwencja niewielka, było super. W tym roku uwagę zwraca naprawdę wypasiony snow park. Czarny Groń zawsze daje radę. Jeszcze nigdy nie wyjeżdżałem stąd niezadowolony.
    15 punktów
  2. Jaworzyna dzisiaj,jazda na dolnej dwójce.Pogoda taka,że Tatry widać jak w zasięgu ręki.Mimo mrozu w nocy,tak intensywne nasłonecznienie,że już o 8 30 było miękko.Stok był zrobiony wieczorem,gładko w przeciwieństwie do Rytra,ale za miękko.Bez kolejek,ale trochę gości,głownie szkółek z dziećmi było.Na takie temperatury polecam Szczawnicę i Cieniawę,gdzie słońce dociera bardzo późno...
    12 punktów
  3. Skolnity. Mało ludzi, stok jak stół. Rada dla tych, którzy wybierają się w weekend. Bądźcie tutaj już po 7, bo Wisła jest tak rozp... że będziecie stać godzinami w korku. Zastanawiam się jak tu ludzie egzystują... Są już gdzieniegdzie przetarcia i wychodzą kamienie, ale jak na te temperatury to i tak jest bomba
    12 punktów
  4. Wybrałem się dziś "z rana" do COSu. Niestety to z rana u mnie wyglądało tak, że wjeżdżałem do Szczyrku o 8 kiedy to już należy pierwszym krzesłem śmigać w górę. Ogólnie było dziś poetycko. Uwielbiam takie nartowanie okołowiosenne. Po pierwsze nie ma problemu z parkowaniem. Kulturnie na niezasypanym chodniku. Bez kolejki po karnet(4h). Stoki ładnie zmrożone. Tam gdzie mocno operowało słońce puszczało lekko dopiero po 11. Do 11:30 można powiedzieć, że bez kolejek. Później chyba przemieściła się jakaś masa ludzi z SON. Stałem 10min do talerzyka i 10 min do orczyka. Zacząłem jazdę o 8:30. Ostatnie odbicie na Jaworzynie miałem o 12:24. Na maleńki minus wyratrakowanie Ondraszka. Ktoś powie-po coś tam jechał. Ja jakoś mam tak od dawna, że lubię tam zjechać raz czy dwa a dopiero później "dać do pieca" na FIS. Jadę i jakby fale. Przez chwilę pomyślałem nawet, że ze mną coś nie tak i nie mam się co pchać na poważniejsze trasy. Od zakrętu ciągle takie hop hop. Na szczęscie na FIS takich atrakcji nie było. W najdolniejszej części Dolin były tak jakby schodki podczas ratrakowania. Ale grzechem jest narzekać bo zarówno FIS do Dolin jak i FIS i Kaskada super. Nawet ten fragment Dolin koło talerzyka utrzymany i można było poszaleć bo tam pusto. Koło Hiltona wychodziła trawa i kamyczki. Ogólnie drobne kamyczki dało się później zauważyć wszędzie. "U Józka" zjadłem kiełbasę a właściwie dwie bo tam porcja jest słuszna. Do tego kawa w cywilizowanym kubku porcelanowym. Po ostatnim wjeździe na Skrzyczne następuje mniej przyjemna część wypadu. Wspiąłem się na szczyt, przypiąłem narty i lecę w dół aby przelecieć ten wygwizdów. Tyle, że tam na najgorszych szutrówkach nie da rady bo tam ze 200m śniegu nima. Najgorsze, że dosyć późno się skapowałem i już darłem po śniegu z kamolcami. Nartki mam wiekowe, krawędzie całe ale zachrobotało zdrowo. Nad SONem nie będę się pastwił, ale na moje oko mieli to bardziej rozjeżdżone. Po pierwsze oni mają te stoki chyba bardziej oświetlone. Po drugie na moje oko z 10 razy więcej ludzi. Chciałem zjechać do Soliska i tak też zrobiłem. Tu autobus za 3zł pod COS i do domku. Było tu sporo narzekań na SON ostatnio co i ja czyniłem. Wg mnie trzeba ich bojkotować i kupować 4h w COS. Od 8 można się fajnie wyjeździć. Było tu gdzieś, że w PKLu mają info o zamknięciach tras w związku z treningami(zawodami). Gdyby COS miał takie coś to mnie ten SON do niczego nie potrzebny. Bez FISu to ten ośrodek nie istnieje. Ale jak jest FIS do Dolin to można się wyszaleć na maksa. PS. Nie jestem jakimś dobrym narciarzem, ale jakoś mi przykro patrzeć jak Golgota leży odłogiem i trawa wystaje.
    10 punktów
  5. W ramach dodatkowej zachęty (ja niestety nie dam rady ) Laworta styczeń 2008 (wyjątkowo biedna zima była, a mnie się trafił rajski tydzień - pokój nad grill barem )
    6 punktów
  6. Dla posiadaczy sprytnej sezonówki,którzy mają ducha eksploratora,nie boją się Wschodu i mają auto,mam propozycję okołoweekendową-Ustrzyki Dolne.Propozycja mniej banalna niż Beskid Sądecki,stok na Laworcie extra a na Gromadzyniu przyzwoity,ludzi zawsze mało,trasy dobrze przygotowane i daleko od oszustów,którzy wyciągnęli z Was pieniądze za sezonówkę. Wystarczy wsiąść w auto w Krakowie i po lekkim nagięciu Prawa o ruchu drogowym na autostradzie A4 za 3,5 godziny,a więc tyle,ile przeciętnie stoi się w korku na zakopiance lub wjeździe do Szczyrku,jesteście w innym świecie,prawie jak w Bukovelu... Ja będę ujeżdżał Lawortę w poniedziałek i wtorek,może akurat ktoś zanęcony ....
    6 punktów
  7. Rytro 2.03.2021 Dzień bez Rytra dniem straconym Solidnie zmroziło w nocy, do 12 godziny ryterski beton 2.0. Później puściła wierzchnia warstwa. Podkład cały czas się trzyma i jest twardy. Godzina 12 Godzina 13 Na jutro w planach była powtórka ale na razie coś chyba nawalili z brakiem ratrakowania, zawsze na wieczór było zrobione a nie jest patrząc na kamery. W nocy ma przymrozić a jazda po zamarzniętym kartoflisku nie ma sensu.
    6 punktów
  8. Poszlajałem się dzisiaj w rejonie Magurki Wiślannej. Na dojeździe zdziwiły mnie tłumy na parkingach pod Skrzycznem i w okolicach gondoli i Pośredniego. Wyjaśniło się jak podjechałem na Juliany. Około 13:00 było tam pusto. Zwijają się ? Połaziłem trochę pomiędzy Zielonym Kopcem a Magurką, wyszło tego 15 km w 3h vertical około 600 m. Było i klap, klap jak u Kolegi @marboru ale było też szu, szu ... . Warunki na "turystykę/krzoki" idealne, do zjazdów w stronę Wisły już słabo. Można też robić kondycję na drodze ppoż nawet po 15:00 twardo. Jak ktoś chce na biegówkach po śladzie to ten na ppoż nr 4 z Salmopola jeszcze trzyma (może za wyjątkiem pierwszych 200m). Parę fotek: Pozdrawiam mirekn
    6 punktów
  9. A ja dziś pojeździłem praktycznie na pustym stoku w Myślenicach. Poranny karnet 9- 13 za 70 zł,warto Warunki bombowe. VID-20210302-WA0001.mp4
    6 punktów
  10. Byliśmy 12 dni. Tydzień jest bez sensu. Trzeba pojeździć w miejscowych ośrodkach- Balm, Brevant, Flegere, Les Grandes Montets, ew. Megeve. Zaklmatyzować się. Mieć rezerwę na gorsza pogodę. Jeszcze parę zdjęć. Dojazd i widoki z Aiguille du Midi. Ośrodki - Balm, Brevant, Flegere, Les Grandes Montets. Zdjęcie nr 3_Mont Blanc du Tacul, Mont Maudit, Mont Blanc, Dom. Z6-ośrodek Les Houches(Zjazdy i slalomy PŚ) Z7- Masyw Aiguilles Rouges, ośrodki narciarskie Brevant i Flegere Z8,9,10 -Balm na początek Z11-Widok z Flegere na trasę kolejki z lodowca Mer de Glace. I niżej leśna droga do Chamonix, którą można zjechać od lodowca, gdy jest wystarczająco dużo śniegu. Z lewej ośrodek w Argentiere, Les Grandes Montets. Z12-Kolejka na Les Grandes Montets(3270 m). Stąd trasy frirajdowe do lodowca Argentiere, lub nawet na Mer de Glace. Z13- widok z górnej stacji kolejki Bochard na Igły Chamonix, otoczenie lodowca Geant, masyw Mont Blanc Z14-21-ośrodki Brevant i Flegere. Z22-25- zjazd z Les Grandes Montets. Wstępne przygotowanie do zjazdu z Aiguille du Midi. Z26-widok "gigantów" alpejskich Grande Combin i Matterhorn z tarasu Aguille du Midi. Z27- Grand Plateau. Trasa zjazdu fri z kopuły Mont Blanc do Chamonix przez lodowiec Bosson.
    4 punkty
  11. Nie no, jak 4h to wiadomo dlaczego się nie spotkaliśmy :). Cztery zjazdy na Goryczkowej, później Gąsienicowa i znów powrót na Goryczkową. Luźno na Goryczkowej zrobiło się dopiero za 10 minut 16. Od marca wyciągi czynne do 16:30. Warunki śniegowe bardzo fajne w porównaniu do zeszłego tygodnia. Mróz w nocy był, było twardo. Zamiast zdjęć krótki filmik do pooglądania Kociołka w pełnej krasie słonecznej. Słońce i przejrzystość dzisiaj mega. GH011274-1.mp4
    4 punkty
  12. 4 punkty
  13. Dzisiaj miała być Jaworzyna, ale wybraliśmy Tylicz (stacja narciarska Tylicz Ski) na rozgrzewkę. Rano był zmrożony śnieg, potem puścił i porobiły sie odsypy (muld na szczęście brak) ale praktycznie do godz. 14 można było jeździć bez większych katuszy Ludzi mało, praktycznie brak kolejek do wyciągów. Większość tras otwarta. Jednym słowem - udany, słoneczny narciarski dzień !
    4 punkty
  14. Kasprowy od rana. Pogoda brzytwa, ludzi niedużo. @Sportego360 machał spod wyciągu, ale potem jakoś nie udało się namierzyć. 4 godziny jazdy, 11xGoryczkowa, jest ok. 😁
    4 punkty
  15. Udało sie dzisiaj wyskoczyć na Kasprowy. Poszliśmy trasa z Kuźnic przez Kalatówki, Goryczkowa na szczyt. Pogoda bajkowa - spory ruch zarówno trasowy jak i skitourowy. Pierwszy raz rozważałem rozebranie sie do samej bielizny, bo było dość ciepło. Na stromych kawałkach np. nad patelnia śnieg zbity i zmrożony i trzeba było zakosami, bo foka nie trzymała. Wielu osobom sprawiało to trudność i pojawiały sie upadki - sam zaliczyłem przez nieuwagę krótkie „kolanko”. Widziałem pare osób z harszlami i w sumie trochę im pozazdrościłem, bo widać było jak prują w gore, gdy inni meandrowali. No cóż - póki co sie nie dorobiłem takiego wynalazku. Inna sprawa, ze nigdy wcześniej nie czułem takiej potrzeby - dzisiaj pewnie tez bym nie czuł, dopóki nie zobaczyłem jak bardzo ułatwiały podejście na stromym w tym zbitym, twardym sniegu. Tempo z uwagi na poantybiotykowa obniżkę formy mojego partnera było mocno spacerowe, ale w taka pogodę chce sie z tymi pięknymi górami obcowac jak najdłużej, wiec mi to zupełnie nie przeszkadzało. Mimo to satysfakcja z wejścia na Kasprowy zawsze jest duża, mimo ze dla znawców i bywalców to nie jest szczególnie trudna i pewnie dość oklepana wycieczka. Zdjęcia juz wrzucałem w innym wątku, ale było tak ładnie, ze pewnie nikt sie nie obrazi jak sie i tu pojawia. Czasem jak wrzucam z Iphona to sie odwracają - mam nadzieje, ze nie będzie takich jakoś dużo:
    3 punkty
  16. a ja tam ciągnę dziecko na smyczy, również to 10 letnie, mimo że piszecie że "nie wolno". Otóż panowie ortodoksowie narciarscy, każde narzędzie ma swoje zastosowanie, tylko trzeba mieć otwartą głowę, wiedzę i umiejętności by się nim posługiwać (z tym się chyba zgodzicie?)
    3 punkty
  17. Ja dziś z moją damą udaliśmy sie na Mosorny. Super. Twardo, ale nie betonowo. Dwie, trzy godziny fajna jazda. Potem też, ale trzeba mieć młodsze nogi. Tu trenuje kadra polski. Tak się reklamuje Mosorny. Faktycznie od jakiegoś czau już o siódmej lub wcześniej stoją tyczki. To świetny stok dla treningu. O dziewiątej znikają. I fajnie! Turyści, jak ja z żoną, nie będą narzekać, że wąsko. Teraz jest jakis obóz sportowy. Obok wypożyczalni stoją oparte o ścianę same komórki. Gość rozłożył profesjonalny stolik do serwisu. I smaruje, poleruje. To dobry pomysł. Rano stok dla przyszłych mistrzów. Gdzieś muszą trenować. Potem turyści. Kolejka zarobi. Młodzi się podszkolą. Prawdę powiedziawszy, to gdzie mają jeździć młodzi zawodnicy? Chodzą przecież do szkoły. Teraz jest może łatwiej, ponieważ przez internet można być na lekcji pod stokiem w Zawoji.
    3 punkty
  18. Kiilka zdjęć z poniedziałku 01.03. Po paru godzinach walki słońca z chmurami od 11:00 na Gąsienicowej wygrało słońce. Nieco dłużej trwało to na Goryczkowej, ale i tam w końcu zrobiło się bajkowo. Lekki mrozek, trasy idealne(kilka przecierek na Goryczkowej, szczególnie na polanie przed dolną stacją wyciągu). Jazda na bieżąco-zero kolejek, cytując klasyka "nogi bolo" 😉
    3 punkty
  19. Żart poniższy może i nie jest najwyższych lotów 🤣 ale w obecnej sytuacji pompowania tego tryndu na siłę jakiej do tej pory nie widziałem mnie śmieszy.
    3 punkty
  20. Co prawda na skiturach, ale byłem dzisiaj na Kasprowym. Pogoda bajkowa, bezchmurna. Jechałem tylko Goryczkowa w dol ze szczytu i około 13tej ciagle było super. Generalnie twardo. Sa dwa trzy momenty poniżej patelni, gdzie trzeba być czujnym ze względu na jakieś przecierki, ale do przeżycia. Co do Gasienicowej - nie byłem, wiec nie powiem. Jak to przy takiej pogodzie - ludzi sporo. W Kuźnicach kręciłem sie w godzinach 8:30-9:15 ogarniając sprawy sprzętowe dla znajomego i moze to moje wrażenie, ale tydzień temu (wtedy byłem ok 7:30) ludzi jakby trochę mniej, ale cieżko stwierdzić. Niektórzy decydowali sie na spacer ze sprzętem na Goryczkowa, uznając ze stania jest na 2-2,5h. Do Krzesła na Goryczkowej w godzinach popołudniowych pewnie 10-15 min stania (tak na oko przejeżdżając tamtędy). W każdym razie IMHO nie widzę szczególnie lepszej opcji na wyjezdzenie sie w fajnych warunkach i to w ciepły stosunkowo dzień niz Kasprowy. Ma on niestety swoje ograniczenia, o których każdy wie... Tu jeszcze jakieś fotki, mam nadzieje, ze IPhone ich nie wywróci do góry kołami:
    2 punkty
  21. Z powodu korków nie dotarłem dzisiaj do Wisły, a plany miałem inne. Soszów Szybko z rana popuściło i zrobiła się od 9 jazda wiosenna. Czantoria się trzyma Poniwiec, na zdjęciach nie wygląda ale warunki mieli dzisiaj najlepsze. Wszędzie ludzi niewiele, jazda bez kolejek.
    2 punkty
  22. Warun dla koneserów zamarzniętego kartofliska Rytro nawaliło, nie informując nigdzie o braku ratrakowania na dzisiaj. Dobrze że jeszcze są kamery... Widok z teraz:
    2 punkty
  23. W planie wyjazdu do Turcji były nie tylko narty. Jak pamiętacie z pierwszej części, wiatr unieruchomił krzesła, dzięki którym mogłem dotrzeć, to wysuniętego najbardziej na północ, regionu ośrodka Erciyes. Drugiego dnia, mimo zachmurzenia, pogoda była już bardziej łaskawa i udało mi się, z przygodami, odkryć na nartach resztę ośrodkach narciarskiego. Kolejny dzień spędziłem w Kapadocji, którą znałem z kolorowych zdjęć w Internecie i filmów w TV i na YouTube. Był nocleg w skalnej grocie, Dolina Miłości oraz wędrówka na czworaka w głębi ziemi. Z resztą zobacz sam!
    2 punkty
  24. W Kuźnicach koło 8:15 nawet pusto, czyli w kolejce do kasy 30 osób. Gąsienicowa na okrągło, bez stania. Goryczkowa do 11 w miarę na okrągło. Później 15-20 minut aż do 15:50. Ostatnie 40 minut znów pusto :). Czyli schemat - ludzie wyjadą kolejką, zjadą kilka razy na Gąsienicowej i jazda na Goryczkową. Nikomu jednak się nie chce wracać później na Gąsienicową, bo trzeba podejść. I zostają na Goryczkowej.
    2 punkty
  25. Też mnie dzisiaj negatywnie zaskoczyli zamknięciem Julianów. Wróciłem autem z parkingu na Pośrednim na parking pod Gondolą. W niedzielę Juliany, obie trasy były jeszcze w całkiem dobrym stanie. Żal mi właścicieli barów: Rudego Kota i Igloo. Pozostałe otwarte trasy były dzisiaj przygotowane bardzo dobrze, rano twarde, równe, a zaczęły puszczać dopiero po 11 godz. Jak kończyłem po 13 to mimo ciepła w słońcu trzymały się całkiem dobrze nawet na dole. Dzisiaj ludzi było tyle, że kolejek nie było wcale lub 2-3 minutowe. Dlatego stoki nie ulegały degradacji. FIS na COS przygotowany świetnie od szczytu po Doliny i otwarty dla wszystkich. Nie chcę się wdawać w dyskusję o polityce TMR w Szczyrku, choć swoje zdanie oczywiście mam. Jak na razie wykorzystałem sezonówkę 12 razy w 3 ośrodkach więc powiedzmy, że wyszedłem na lekki plus. Jest mi łatwiej korzystać bo mieszkam 20 km o Szczyrku. Czy kupię na następny sezon, nie wiem.
    2 punkty
  26. Normalnie Kieślowski polskiego narciarstwa
    2 punkty
  27. Dzisiaj WISŁA NOWA OSADA trasa przygotowana bardzo dobrze ludzi mało.
    2 punkty
  28. Dziś pożegnanie z Karkonoszami, godne. Trzy kolory. Niebieski.
    2 punkty
  29. Można się pośmiać chociaż- wszak to za nasze pieniądze zrobione.😄 https://www.youtube.com/watch?v=DARVcyt_Z70
    2 punkty
  30. Parę fot z Tatr z czwartku i piątku ze specjalną dedykacją dla @Majkel. Wyskoczyliśmy na dwa dni. Piątek już sporo krótszy bo trzeba było wracać. Pierwszy dzień był w Tatrach Wysokich (okolice Świnicy), drugi to Zachodnie (Kończysty Wierch). W sumie 55 km i 3,7 km vertical. Dwa wspaniałe zjazdy (ale szczegółów nie będzie ). Cztery dużo trudniejsze, przy okazji był też Zawrat do Doliny Gąsienicowej. Tym razem udało nam się go zjechać w całości. Choć było twardo i trochę skaliście.
    2 punkty
  31. Od 4 sezonów nie warto, zabili fajną stację i ciekawsze trasy w niej (Płatek, Frycek, Szczawnik I)
    1 punkt
  32. Kiedyś chciałem moją panią "wyrwać" na ryby do Szwecji...reakcja podobna..😁
    1 punkt
  33. Bielsko Dębowiec FRESH TRACK bez dopłat, jazda po sztruksie dla kilku osób.
    1 punkt
  34. 1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...