Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.03.2021 w Odpowiedzi
-
Dzisiaj w cieniu Babiej czyli Mosorny Groń. Tyczki do slalomu od samej góry do samego dołu ustawione z rana,a na nich Czesi ze Spindlerowego Młyna 😀. Co to się podziało. Ale lepiej tak, niż odwrotnie. Stok dobrze przygotowany, twardo i podkład nie puścił. Góra z czasem zmieniła się w odsypy. Na dole przetarcia pojawiły się koło 11, ale niezbyt groźne. Ludzi trochę było, szczytowo między 10-11 stało się 5-7 minut. Później na okraglo. Słońce ☀świeciło, ale był zimny wiatr i śnieg trzymał.16 punktów
-
Wczoraj byłam w Zieleńcu. Tak ja @ZdolnyŚlązaknapisał, warunki wyśmienite! Widać dbałość właścicieli o stoki. Rano mrozik dość znaczny, w słoneczku cieplutko. Stok dość długo trzymał jakość, było twardo (w piątek popadał śniegi i ratraki długo pracowały), fajna jazda do godz. 11 - później na stok weszły grupy uczących się z instruktorami i zrobiło się dość tłoczno. Ok 13 gdzieniegdzie wychodził lód (odsłonięty przez snowboardzistów ) Ogólnie porównując Szrenicę i Zieleniec, zdecydowanie polecam ten drugi. W Szklarskiej przestali dbać o stok licząc że bez wydatków lepiej się "odkują"16 punktów
-
16 punktów
-
15 punktów
-
15 punktów
-
Dzisiaj Czarny Groń cd. Wspólna jazda z Bubolem i moim synem. Dzięki Tomek za sympatyczne spotkanie i wspólne nartowanie. Spotkaliśmy też @mig12345(szacun, że po piątkowej kontuzji, cały czas jeździł - zdrowia Życzę). Kolejny fajnie spędzony dzień na nartach. Stok puścił też zdecydowanie wcześniej niż wczoraj, w nocy nie było chyba mrozu (nie musiałem skrobać szyb w aucie), na dolnej ściance była wiec rzeź niewiniątek. Rano na parkingu o 7:30 już zdecydowanie więcej samochodów niż wczoraj. Kolejka do busika. Kolejka do kasy. Stok przygotowany, aczkolwiek gorej niż wczoraj. Rano na fragmencie ścianki wygrzebany gruz lodowy przez ratrak (sporo osób sobie nie radziło). Kolejki do pomarańczowej kanapy dość znaczne - więc od 10 praktycznie nią nie jeździliśmy.15 punktów
-
Rytro 7.03.2021 Rano -7 stopni. Ładnie zmroziło pięknie przygotowany stok. Stok cały czas zmrożony, nawet o 13 godzinie jak kończyłem. (a w Nowym Sączu +8 st. o godzinie 14). Sztruksik przez pierwsze 30-40minut, potem został zdrapany. Z biegiem czasu powychodziły twardsze miejsca. Ogólnie warunki bardzo dobre i z pewnością takie by były dalej przez najbliższe dni bo do środy leciutki plus w dzień a nocami wyraźny mróz. Niestety stacja w tygodniu nie będzie już działać (spodziewana mała liczba chętnych). Wielka szkoda bo byłoby gdzie fajnie pojeździć w najbliższym czasie. Od czwartku nadchodzi ocieplenie, w weekend 13-14 marca prawdopodobnie otworzą (info na dniach). Godzina 11:30 Godzina 12:4514 punktów
-
Zapraszam do pełnego wpisu i dzisiejszej relacji z nart, w cieniu Zamku Krzyżtopór na moim blogu, pod linkiem: Stok Konary, stacja narciarska w cieniu Zamku Krzyżtopór - Nogi bolo - skionline.pl - forum narciarskie Kilka zdjęć by zachęcić Was do odwiedzenia mojego kącika na forum Robi wrażenie 😮 Krzyż i Topór Stok Konary: Autor bloga Jeszcze raz zapraszam marboru12 punktów
-
Niedziela na BSA! niedziela, 7 marca 2021 Tę stację też macie z sezonówce. BSA w słoneczny dzień Pomysł wykluł się w efekcie zamknięcia "mnóstwa" tras przez Szczyrkowski, przy czym dla mnie strategicznych – Bieńkuli, Golgoty oraz trasy nr 1. Pomysł wzmocniony został przez solidny ształ na wjeździe do Szczyrku, przy czym "wszyscy" jakoś tak jechali na skrzyżowaniu prosto. Więc ... pojechałem w prawo. Stacja Beskid Sport Arena przyjaźniła się ze mną do tej pory rzadko. Ponadto była to ... trudna przyjaźń. Zazwyczaj trafiałem tam wskutek zamknięcia gondoli na jazdę wieczorną w Szczyrkowskim (do zeszłego sezonu była opcja skorzystania wówczas z BSA), co powodowało z minuty na minutę rosnący tłum na górze Beskid. Tłum, którego stacja nie była w stanie wchłonąć. Nadto nie podobał mi się pełny komercjalizm: muzyka na fol, bary blokujące przejazd, wyciąg na wyciągu. Tymczasem dziś ... muzyki nie było, bary nie były oblegane, a trasa czerwona i wyciąg na czerwonej zostały zamknięte. I ku chwale ojczyzny. Jeździło się naprawdę dobrze na w miarę pustym stoku (były czynne trasy: czarna oraz niebieska) oraz prawie bez kolejek. Małe były przez moment, ale ... naprawdę małe, takie na 3-4 minuty w najgorszym momencie (ok. godz. 10:00). Więcej zdjęć (dość dużo) tutaj: http://ekonomiaplussport.blogspot.com/2021/03/te-stacje-tez-macie-z-sezonowce-bsa-w.html11 punktów
-
9 punktów
-
Też byłam dzisiaj na Szrenicy i mam podobne spostrzeżenia - wyjeżdżone bite 7 i pół godziny, z małą przerwą na uzupełnienie kalorii. Miało być krócej, bo spodziewałam się, że będzie dużo ludzi przy słonecznej i mroźnej sobocie, ale o dziwo nie było tak źle i zostałam do końca. Pogoda epicka, super widoczność, szybki śnieg i jazda prawie na okrągło. Śnieżynka - wbrew nazwie - w najgorszym stanie, trup ścielił się gęsto - żywy lód i miejscami paskudne ubytki śniegu. Chyba niedługo ją zamkną. Najlepsze warunki i najlepsza jazda na Świątecznym Kamieniu - przed południem były na połowie stoku zawody, ale przez dwie ostatnie godziny katowałam tę trasę góra-dół. Na Hali Szrenickiej też nieźle, ale wyjątkowo długo się czekało do orczyka. śnieżynka świąteczny kamień9 punktów
-
7 punktów
-
Dziś Czarny Groń w doborowym towarzystwie. Dziękuję za wspólną jazdę i sympatyczne spotkanie. Ludzi jak na sobotę raczej mało. Widokowo. Warunki świetne, twardo ale nie lodowato. Warunki cd. Warunki nieco później. Fantastyczny snowpark. Wszystkie trasy, przygotowane bardzo dobrze. Śniegu wokół tras całkiem sporo. Skibusy oczywiście jeżdżą. Widoczek wieczorny. Dziś dostałem jajka od gospodarza u którego śpimy - może stok wytrzyma do Wielkanocy (tak jakoś mi się skojarzyło).7 punktów
-
Słotwiny u Tabaszewskiego,od 15 do 17tej.Ludzi bardzo mało,stok mocno zlodzony.Na Arenie dużo więcej ludzi,jakieś zawody deskarzy z przeszkodami...6 punktów
-
Rytro 6.03.2021 Wpis do ryterskiej kroniki + dzisiejsze zdjęcia Wczoraj chwilowy powrót zimy, spadło około 5cm śniegu i mroziło w nocy. Śnieg dosyć tępy, łapał narty w skrętach, podłoże innej konsystencji wielokrotnie topniejące do tej pory, ciemna przymarznięta ubita kasza. Na tym ubity świeży opad który niezbyt wiązał się z dotychczasową pokrywą. Ruch jak na weekendowe Rytro dosyć duży, wyciąg na bieżąco ale czasem blokowała się trasa jak jakieś szkółki akurat zjeżdżały, po 11:30 luźniej. Jeszcze jutro i chyba na tyle Rytra w tym krótkim sezonie. Może na kolejny weekend dotrwa i otworzą, tylko jakie będą warunki, oto jest pytanie. Po 12 godzinie5 punktów
-
Na trasie z Kopy do Ondraszka stoi baner - trasa zamknięta. 🤔😜3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
PNiedzielna wyprawa ski tour-owa , z Wierchomla stacja dolna, do Jaworzyna stacja dolna. Rewelacyjna pogoda, snieg i ... słońce. Thx Ok 14 km marszu. Krotki przystanek przy Bacówce - herbatka i dalej przez Runek , na Jaworzynę. Tam 2 zjazdy I jedno podejscie, do polowy wyciagu ... I super dzien 😉👌❄️🎿o FullSizeRender.mov2 punkty
-
Bardzo kibicowałem Marynie. Pewnie pół Zakopanego tam krzyczało. Przed swoimi, to dodatkowa presja. Ładnie jeździ. Ale licza się wyniki. Mam prywatna analizę błędu. Ostatnie bramki do mety. Już dość plasko. Puszcza się narty, by jechały. Sił już brakuje. Minimalne spóżnienie skrętu i brakuje kilkadziesiąt cm, by nie wpakować się między tyczki....No cóż! Zawodowe narty to gra błędów. Jak się ogląda transmisje. Tylko najlepsi robią ich najmniej. Ale każdemu się zdarzają. Maryna jeździ bardzo ładnie technicznie. Tu chyba nic nie brakuje. Teraz jest kwestią jej psychiki, czy się usadowi przez kilka następnych lat, w tej piętnasce na stałe. A może jeszcze i w supegigancie? Byłby to silny bodziec dla trenujących dziewcząt w naszym kraju. Widzę ich coraz więcej na Mosornym.2 punkty
-
2 punkty
-
Relacja z nart: sobota, 6 marca 2021 Ona mnie zdradza, odmawia seksu, a ja wciąż wracam. Przecież wzięliśmy ślub – karnet sezonowy Ona (stacja narciarska) nieustannie mnie zdradza, puszcza się na lewo i prawo (sprzedaje bilety jednodniowe komu popadnie), odmawia seksu (zamyka wyciągi i trasy), ale jak tylko pokaże kawałek biustu (Skrzyczne) lub pupy (Juliany) – natychmiast do niej wracam. Przecież zawarliśmy ślub (karnet sezonowy). Jako katolik nie składam więc papierów rozwodowych. Dowody trwania małżeństwa niżej: Więcej zdjęć: http://ekonomiaplussport.blogspot.com/2021/03/ona-mnie-zdradza-odmawia-seksu-ja-wciaz.html2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Świeradów Wieczorna jazda w ośrodku Ski&Sun. Poprzedniej nocy i za dnia popadał świeży śnieg. Wieczór pogodny, temperatura -2 (dół) do -7 (góra) i dobre warunki śniegowe. Twardo i szybko. Miejscami lodowe grudy na trasie, ale żadnych przetarć. Ludzi umiarkowana ilość - między 19.00 a 20.30 kilka minut czekania, poza tym na bieżąco. Ceny już na niski sezon. Relacja na blogu - wkrótce.2 punkty
-
1 punkt
-
To jest stary post, ja go odgrzebałem Byłem na krótkiej turze na Jaworzynę z Czarnego Potoku w czwartek. Podejście cały czas po śniegu zielonym potem drogą serwisową. W lesie na górze śnieg jest więc kilka zakrętów w lesie na górze dałem radę zrobić na północym stoku (tak gdzie kiedyś orczyk był) ale niżej pewnie lipa (zjeżdżałem z dzieciakami po stoku bo ich ze szkoły odbierałem więc nie wiem)1 punkt
-
1 punkt
-
Do Wierchomli jest kilka kursów firmy Marpol, w relacji Nowy Sącz - Wierchomla Mała (część tylko od Piwnicznej). Jadąc z Krynicy trzeba się niestety przesiadać.1 punkt
-
Ta stacja jest tak położona (zewsząd trudny dojazd, z Katowic to min. 2 godz. - i to najlepiej przez Żywiec i przełęcz) i ma tak wydajny wyciąg (te stare wolne czwórki są "zabijaczami" kolejek - są wydajne i "wiążą" ludzi na linie), że ja tam nigdy nie widziałem kolejki do kolejki. Ale bywałem rzadko, więc może potwierdzi ktoś bardziej obyty?1 punkt
-
1 punkt
-
Przegłądając posty trafiam na stwierdzenia - zmiękło, więc nie da się ostro jeździć. W innym miejscu ludzie walczą o życie. Walczą ponieważ jest tak miękko. Jeździłem dzisiaj z żoną dzisiaj na Mosornym. Nie było miękko, więc dało sie ostro jeździć. Ostro, przez dwie godziny, jeździli młodzi zawodnicy. Najpierw się rozgrzewali robiąc długie, gigantowe wężyki. Przyjemnie się patrzy na taką jazdę. Jest to słuszny skręt o promieniu dostosowanym do bramek giganta. Skręt pogłębiony, ciągnięty. Z zadanym promieniem. Ale jaki szybki. Można powiedzieć ostra jazda! Gdy taki osobnik jedzie za mną w odległości stu metrów. I za chwilę mnie wyprzedzi to jestem bezpieczny na stoku. Przewidzi mój tor jazdy, bezpiecznie się oddali odemnie. Niestety na stoku jest wielu "świetnych" narciarzy. Nawet wiekszość. Jeżdżących ostro. Gdy jest twardo. Gdy zmięknie już jest ich mniej. Ale można przecież jechać równie szybko, jak po twardym. Gdy jeszcze zmięknie i będzie ciapa też można całkiem szybko posuwać się do przodu. Nie trzeba walczyć o życie. Nie jeżdżę ostro. Staram się jeździć dość szybko. Często skręcam. Łuki mam regularne. Zbliżone wymiarem do giganta. Staram się czasem o krótsze skręty, zbliżone do slalomowych. Ale to jest na dłuższą mętę zbyt męczące. Lubię tak jeździć, by każdy skręt był wykonany z jak najmniejszym nakładem sił. Najlepiej to wychodzi na dość twardym stoku, leciutko puszczonym. Gdy jest jeszcze bardziej miękko też jest fajnie tylko, że siły się wcześniej wyczerpują. Na ciapie długie łuki są przyjemne, ale spodnie mokre. I też to jest bardziej męczące, ponieważ trzeba narty trzymać cały czas idealnie równoległe, z wyczuciem Przyszłość dla mnie i żony maluje się fatalnie. Dlatego, że usiłujemy mozolnie wykonywać ciągle na stoku te swoje regulane, łądne wężyki. Naszą wadą jest brak ostrości w jeździe. Ostrość, która charakteryzuje tym, że gość na stoku cywilnym rozwiaja jakieś 70 km/h, albo jeszcze szybciej. Robiąc łuki o promieniu stu metrów, albo i więcej. Moje wężyki z szybkością czterdziestu na godzinę leżą torze jego jazdy. To doświadczony narciarz. Jeździ ostro i szybko. Szybciej, niż ta młoda przyszłość polskich zjazdów, na tyczkowym slalomie. Czy mamy jeszcze szanse z żona pojeździć na nartach. Te nasze wężyki będą przecież coraz wolniejsze. Zbyt miękki stok, gdzie ludzie walczą o życie też nam już nie odpowiada. Nie z powodu tej walki, tylko z braku sił. Na stoku bardziej twardym nie jeździmy ostro. Nigdy nie jeździliśmy ostro. Zawsze priortetem była kontrola szybkości. Kontrola nart. I tak już zostało. Jakiś przeżytek. Nie dostosowanie się do postępu w amatorskim narciastwie zjazdowym. Po co to cyzelowanie łuczków? Teraz trzeba ostro. Od piewszego dnia wpięcia się w narty z wypożyczalni. I gdzie te tłumy wykształconych instruktorów. Może oni też jeżdżą ostro?1 punkt
-
Cześć, ...planuje jutro partyzancki do jungfrau,choć jak patrzę na pogodę to nie za ciekawie to teraz tam wyglada,ciepło i deszcz 🤦♂️ 5-10.04 interesujący termin !1 punkt
-
1 punkt
-
Fajne warunki sniegowe były zaraz po otwarciu w lutym. Otwarta lola, przejezdny FIS.1 punkt
-
Mitek, jak się rozbijasz w ogrodzie to może to bez znaczenia. Namioty z marketu przeciekają na potęgę. Jak się obudziłem w całkowicie mokrym śpiworze puchowym przy temp ok. zera to do śmiechu mi nie było. Namiot powinien mieć materiał tropiku pokryty silikonem. Wartość wodoodporności bez znaczenia. Podobnie z wiatroodpronością. Letnie namioty, nawet znanych firm potrafią się kompletnie rozpaść na wietrze. Maszty z włókna szklanego się łamią i nie bardzo dają się naprawić. Jak mocno wieje, to nawet masa odciągów i trzymanie masztów całą noc nie wystarczy Tylko dobrej klasy aluminium. Najlepiej wcześniej wygięte w kluczowych punktach, wtedy nie jest tak narażone na naprężenia.1 punkt
-
1 punkt
-
Brawo! A u mnie pełnoletnia impreza dzisiaj, 18 raz na nartach. W Myślenicach zrobiło się zimowo, dopadało śniegu i jest biało. Od razu łatwiej się jeździ. Trasy z podkładem twardym i ta "szczypta" śniegu na górze. Bardzo fajne warunki. Sporo osób, parking o 8:30 był już w połowie zajęty, a o 11 wypełniony. Krzesło każde zajęte ale jazda na okrągło bez dłuższego stania przy bramkach. Na trasie 1 ustawiony gigant dla szkółki. Zajmuje 1/3 szerokości stoku. Na trasie 2 ustawione tyczki do slalomu, ale tylko w górnej części. Letnia kolejka jednoosobowa. Słońce pojawiło się koło 10:301 punkt
-
Odniosę się do ostatniego zdania. Jak chcesz dużo pływać, to pewnie nie ma sensu wypożyczać. Ja w kajaku spędzam nie aż tak dużo czasu jak na nartach - z reguły kilkanaście dni w roku. Przy cenie wynajmu ok 30 zł za dzień (zależy gdzie), to się nie opłaca. Do tego dochodzi problem przewozu kajaku na spływie (ktoś Cię musi i tak podrzucić w drodze powrotnej). Więc korzystałem zawsze z usług firm. Z tego wszystkiego co pływałem, to mi się podobał kajak firmy Prijon, typ Cruiser. Zwrotny, i pojemny. Oprócz tego firma Perception (model Carolina 14). Ale może są lepsze na rynku...nie wiem. A obok namiot Hannah (4 osobowy).1 punkt
-
Stacja narciarska Kazimierz razem z @1mirinda 👍🎿⛷️ Rano temperatura -3 i słonecznie ☀️ Ośrodek śnieżył w nocy, a ratrakował dopiero rano, w związku z tym szybko zrobiło się miękko i cukrowo. Śnieg był wolny. Jazda od 8mej rano, ludzi mało i przy wyciągach kolejek brak. Czynne wszystkie trasy i talerzyki. Typowa, wiosenna, marcowa jazda. Pierwsza godzina była świetna 👍🎿 Później puściło i na miękkim, niestety ostrą jazdę trzeba było odpuścić. Dzisiaj zaliczone dwie gleby 😮 Dlaczego? Dwa razy wypięta narta... Nie sprawdzałem dawno, w serwisie pewnie też 😕... jedno z wiązań rozkręciło się, rozregulowało do 4D... ot przyczyna, która zabolała trochę. Cóż? Jest nauczka. Pojeżdżone fajnie 👍 Pogoda, piękna... W związku z tym, powtórka o poranku będzie już jutro - tym razem z Paulą. Bardzo fajny, 31 dzień na nartach w sezonie 2020/21 👍😊 Pozdrawiam marboru1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Od poniedziałku (1.03) przez Czechy z testem. 01.03.2021 UWAGA! Od 01.03 obowiązują nowe zasady wjazdu/wyjazdu na/z terytorium Czech. Nadal możliwy jest wjazd do Czech na okres nieprzekraczający 12 h z pilnych powodów zdrowotnych, rodzinnych, biznesowych lub zawodowych (przy okazaniu dokumentu potwierdzającego cel przyjazdu), bez obowiązku wypełnienia formularza lokalizacyjnego i testowania na COVID 19, jednak na TRANZYT drogą lądową do 12 h należy wykonać test na koronawirusa (PCR wykonany nie później niż do 72h przed wjazdem lub antygenowy wykonany nie później niż do 24h przed wjazdem). Do 21.03 ograniczono możliwość przemieszczania się między czeskimi powiatami.1 punkt
-
Słotwiny Arena - super warunki, lekki mrozik, świeży opad śniegu, pod spodem zamarznięty „podkład”. Totalna odmiana po typowo wiosennym śniegu, z którym mieliśmy ostatnio do czynienia. Jeździło się znakomicie - stok cały dzień się trzymał i jako osoba średniozaawansowana mogłam podszlifować trochę technikę. Szkoda, że to nasz ostatni dzień w Krynicy i już jutro wyjeżdżamy1 punkt
-
1 punkt
-
Zakończenie sezonu przez Salos Świętochłowice. W tle (gorące) podziękowania (i pochwała) dla stacji Soszów w Wiśle, która nie wypięła się nie tylko na nas, ale w ogóle na klientów, co np. w Szczyrku (to wypięcie) jest standardem: piątek, 5 marca 2021 Zakończyliśmy sezon wyjazdów szkolnych z instruktorem. Podziękowania dla dzieci, młodzieży, kierowcy, organizatorów i stacji Soszów! Na ostatnim czwartku (4. marca 2021 r.) prawdopodobnie (?) zakończyliśmy blok wyjazdów narciarskich z młodzieżą w tym dziwnym sezonie. Mimo, że czas wyjazdów był skompresowany (a tryb nieco awaryjny), ten krótki sezon "salezjańskich wyjazdów ze Świętochłowic z instruktorem" okazał się ... znakomity. Początki były jednak trudne. Otwarcie stoków od 12. lutego spowodowało ... dziki boom na narciarstwo. Nie wiedzieliśmy, gdzie jechać, aby choć parę razy zjechać (w domyśle: bez kolejki) i we wtorek (16. marca) padło na ustroński Poniwiec, górę prostą jak linijka, choć trudną. Poniwiec. Trening z Natalią Tamże ćwiczyliśmy: "—Jak wytłumaczyć kursantce (tu: Natalia) jazdę slalomem (krótkie szybkie skręty) z poślizgiem, jeśli współczesny narciarz (ach te carvingi) nie zna pojęcia poślizgu - zsuwania. —Właśnie tak: patrz rysynek. Nauka była skuteczna, kursantka pojętna, więc wielokrotnie (za każdym razem lepiej) zjechała z trudnej góry (Poniwiec) w trudnych (oblodzenia lub muldy) warunkach." W czwartek (18. lutego) pojechaliśmy na Soszów. Dojazd stanowił koszmar (godzina stania w korku do Wisły), na parkingu trudno było o fragment miejsca. W konsekwencji ... zablokowaliśmy ruch, aby dzieci mogły wysiąść, a kierowca mógł odjechać. Przyznam, że pierwszy raz w życiu widziałem kolejkę do kolejki wieczorem na Soszowie – i to taką zaczynającą się od kasy (czyli przed zakrętem). Wyglądało to strasznie, a w praktyce ... trwało w najgorszych momentach może 4-5 minut. Jednak te niewyprzęgane tatrapomy z przepustowością 2400 osób na godzinę i z ładowaniem po 4 osoby co 6 sekund to ... najlepsze (lepsze od szczyrkowskich "szóstek") zabijacze kolejek – tak wydajne to wyciągi. Niemniej frekwencja na stoku była znacząca. Soszów. Uczestnicy uznali wyjazd za udany W sobotę (20. lutego – jedyną sobotę, w którą udał się wyjazd) pojechaliśmy do Kobie(love)a. To dziś praktycznie nowa stacja i ... narciarze chyba to wiedzą. Wyjazd o godz. 6:15 rano i szybki dojazd nie uratowały nas przed ... godzinnym czekaniem na wjazd na parking. Przyznam, że tylu ludzi w Korbielowie jeszcze nie widziałem. (...) >>> Więcej: http://ekonomiaplussport.blogspot.com/2021/03/zakonczylismy-sezon-wyjazdow-szkolnych.html1 punkt
-
Też mnie dzisiaj negatywnie zaskoczyli zamknięciem Julianów. Wróciłem autem z parkingu na Pośrednim na parking pod Gondolą. W niedzielę Juliany, obie trasy były jeszcze w całkiem dobrym stanie. Żal mi właścicieli barów: Rudego Kota i Igloo. Pozostałe otwarte trasy były dzisiaj przygotowane bardzo dobrze, rano twarde, równe, a zaczęły puszczać dopiero po 11 godz. Jak kończyłem po 13 to mimo ciepła w słońcu trzymały się całkiem dobrze nawet na dole. Dzisiaj ludzi było tyle, że kolejek nie było wcale lub 2-3 minutowe. Dlatego stoki nie ulegały degradacji. FIS na COS przygotowany świetnie od szczytu po Doliny i otwarty dla wszystkich. Nie chcę się wdawać w dyskusję o polityce TMR w Szczyrku, choć swoje zdanie oczywiście mam. Jak na razie wykorzystałem sezonówkę 12 razy w 3 ośrodkach więc powiedzmy, że wyszedłem na lekki plus. Jest mi łatwiej korzystać bo mieszkam 20 km o Szczyrku. Czy kupię na następny sezon, nie wiem.1 punkt
-
Myślę, że tutaj raczej na tym Forum wszystkie uwagi, wpisy wskazują jednak na te elementy jako środki minimalizujące ryzyko a nie "święte grale", które przez sam fakt posiadania zapewniają bezpieczeństwo. Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
@Bumerma góry, za płotem... I tak moim zdaniem za mało z nich korzysta 🤔😉 @artix spójrz, kto zawitał na forum 😱😀1 punkt







