Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 29.12.2021 w Odpowiedzi
-
Dzisiaj Szczyrkowski. Przyjechałem sprawdzić stan ostatnio otwartch tras, jeszcze przed odwilżą, zwłaszcza moich ulubionych Julianów. Parking na Pośrednim pusty, tylko dwa samochody i sumiennie kierujący ruchem na tym pustym parkingu, niczym marszałek na płycie lotniska. Dziwne, bo mijałem w Wiśle wszędzie pełne już parkingi. Z bliska dostrzegam przyczynę jego uwijania się. Otóż dzierży w ręku terminal płatniczy. Jako że przyjechałem tylko na chwilę (od 8:30 do zatłoczenia stoków) uprzejmie dziękuję i proszę o push-back. Parkuję dalej. Na Solisku ludzi jeszcze mało, na tyle, że prierwszy wjazd niebieską i następny żółtą odbywam samotnie na kanapach (rzecz to niesłychana!) Na 8-ce warunki bardzo dobre, ale dalej na końcówce 10-tki jeszcze lepiej. Wrażenie takie jak by był tam tylko śnieg naturalny, a przecież jest niżej i może go być tylko mniej... Ogólnie sztruks przysypany warstwą kilku cm nocnego opadu. Postanawiam raz się tylko przejechać 3-ką i wrócić 4-ką do Soliska. Żółta oferuje dziś malownicze widoki na świeżo wypiętrzone pasmo górskie (tzw. zbójnickie kopy) Trójka podejrzanie pustawa o 9tej rano, ale mimo, już wychodzą płaty betonu. Za chwilę poznam przyczynę tego luzu. Tylko takie naiwaniaki jak ja, przybywające prosto z Soliska mogły się na to nabrać. Czekam na swoją kolej 15 minut i rozważam tedy, gdzie oni wszyscy parkują! W pełnej gondoli rozważam za to brak zakrytych ust i nosów u wszystkich pasażerów (w kolei do kolei takoż). Cóż, jak było tys. zakażeń dziennie maski były obowiązkowe, a jak jest 20 tys. to nie trzeba. No ale jak by wprowadzili obostrzenia, to jakiż wyborca by jeszcze przy nich został? Na czwórce już więcej ludzi, a więc i więcej wychądzącego betonu. Później na 8-ce wciąż jest dobrze. Od górnych stacji dolnych wyciągów w górę ograniczona widoczność (spowodowana mgłą i ludźmi). A więc pora się ewakuować. PS, po drodze w Wiśle pełne wszystkie dostępne parkingi wokół Klepek, Cieńkowa i nawet wszystkie dolne Nowej Osady. Wiem już też, skąd się bierze korek od Ustronia, mimo skończonego remontu wiślanki. Otóż jest spowodowany przez Skolnity, a właściwie przez tych kierowców - próbujących skręcić na Skolnity, a muszących wpierw wypuścić tych, którzy próbowali wcześniej bezskutecznie znaleść miejsce do zaparkowania powyżej przy stacji. Błędnie też myślałem, że wyasfaltowany i poszerzony stromy podjazd pod Skolnity ma na celu udrożnienie, wygodę i poprawę bezpieczeństwa. Otórz nie. To powstały nowe miejsca parkingowe. Wzdłuż całego podjazdu, przy ścianie, sznur zaparkowanych samochodów. Idiotyzm! Może do tego dokładają się też skocznie dzisiaj. Skacze narybek. Korek spowodowany przez miłośników prób zaparkowania wokół Skolnitego zaczyna się na wysokości Czantorii (której wszystkie parkingi też oczywiście pękają w szwach).13 punktów
-
12 punktów
-
Cieńków. Mało zdjęć bo szkoda czasu. Jazda od 8:00. Warunki genialne na trasach. Pogoda jak widać, pochmurno. Do 9 jazda na okrętkę, później już drobne kolejki i miejscami było trochę ciasno. Z ciekawostek. Można byłoby dziś pośmigać z naszym Prezydentem o ile dobrze kojarzę na porannej jeździe w Wigilię też był. 10:30 koniec jazdy. Bardzo udany wypad, zadowolony mogę wracać do domu. Ps. Oczywiście korek w kierunku Wisły od Ustronia.11 punktów
-
Rytro 28.12.2021 W końcu wyczekane Rytro. Ruszyło coś więcej niż tylko objazd na około to już warto się wybrać. Warunki na stoku dobre ale bywały lepsze. Po 11 godzinie na 40 minut krzesełko złapało jakiś wolniejszy tryb i wjazd zamiast 5,5 minuty trwał 8. Później ponownie prawidłowa prędkość. Ludzi w sumie nie dużo, jazda na bieżąco, był jakiś klub z Krakowa i rozstawił sobie gigant. Śnieżyli drugą część ścianki na górze i nowy wariant na sam dół po lewej stronie patrząc z dołu. Trochę dziwna kolejność śnieżenia w tym sezonie, zamiast naśnieżyć solidnie i grubo to co otwarte to śnieżą dodatkowe obszary i nowy wariant na sam dół. Oby nie odbiło się to po ociepleniu i deszczach... Aktualnie obowiązuje cennik świąteczny którego nie ma na stronie...11 punktów
-
Ze względu na porę pomiędzy świętami szukałem na dzisiaj miejsca, gdzie nie będzie przesadnej masakry z tłumami. Ostatecznie padło na Słotwiny Tabaszewskiego (bardzo lubię ten stok). Temperatura około 0 z wahaniami +/-1 stopień, Momentami dosyć mocne zamglenia w połowie stoku, które przez cały dzień to słabły, to nasilały się, by po godzinie 15 zgęstnieć dosyć mocno, co widać na zdjęciach. Warunki śniegowe na stoku po prawej (bardziej stromym) przez większość dnia wyśmienite, moje iRally uwielbiają takie śniegi i czuć wtedy że są w swoim żywiole. Na trasie po lewej twardawo i w okolicach słupa (czyli tam, gdzie zawsze) miejscowe lekkie przetarcia i pojedyncze małe "ziarenka" kamyków. Moim zdaniem przy tej zimie, jaką mamy i ilości czasu jaka była na przygotowanie stoku na święta to należy się karny kutas. Od początku grudnia byłem dwukrotnie na Arenie i śniegu tam znacznie więcej i nie trzeba się było martwić o ślizgi. W związku z tą sytuacją jeździliśmy głównie po prawej i było świetnie. Ludzi oczywiście dużo, ale o dziwo jazda bardzo spokojna, zupełnie bez nerwów i sytuacji niebezpiecznych. Okazyjnie było widać jakieś gleby z wyciągu, ale raczej nic poważnego i przede wszystkim praktycznie nie było widać żadnych kamikaze walących na krechę bez kontroli, albo "prosów" którzy używaliby ludzi w roli tyczek. Muszę przyznać że byłem tym miło zaskoczony przy takiej ilości ludzi na stokach. Nie wiem, być może ta mgła spacyfikowała nieco temperamenty. Dzień mega udany i pozytywny, wyjeździliśmy się świetnie.10 punktów
-
Dziś diametralna zmiana pogody. Po wczorajszym słońcu i mrozie, nie było śladu. Byłoby szaro, buro i ponuro, gdyby nie przesympatyczne spotkanie z @marekbtli jego rodziną. Dzięki za wspólną jazdę i rozmowę. Ludzi do 11:00 raczej ilość umiarkowana, później już więcej. My kończyliśmy o 11:30, później była inna zimowa dyscyplina sportu (o tym napiszę za chwilę). Rano tak. Brak słońca, brak kontrastu. Widokowo już nie było. Jeszcze takie zdjęcie. Jak schodziliśmy, to taka kolejka. A na tych drugich Słotwinach, tak.10 punktów
-
10 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
No to się być może gdzieś dzisiaj być może minęliśmy. Bargieła to widziałem, ale... tylko samochód - parkował w Kuźnicach piękny SUV Merca, z naklejkami "Sunt Leones Ski Challenge", więc zakładam, że to jego, a pewnie raczej oddany przez Mesia do jeżdżenia w ramach sponsoringu. Ja podchodziłem szlakiem na Goryczkową i dalej na szczyt. Rozmawiałem po drodze z gościem z PKLu i mówił, że niby planują otwarcie trasy w kotle goryczkowym od pierwszego , ale jego zdaniem brakuje jeszcze minimum pół metra śniegu, a jeszcze lepiej z metra; twierdził, że nawet "nie ma jak płotka wbić". Ja miałem wrażenie, że w sumie nie jest tak źle - zjazd był naprawdę super, nie zahaczyłem o nic, choć omijałem jakieś takie miejsca z podejrzanym kolorem, niekoniecznie białym; podchodziłem zresztą od samego ronda i tam też kończyłem, darując sobie wątpliwą przyjemność popylania busem. Na Goryczkowej w 2-3 newralgicznych miejscach dosłownie jedna dwie armatki pozwalałyby pokleić te miejsca, gdzie natura skąpi albo po prostu śnieg notorycznie wywiewa. Szkoda, że TPN nie chce się ugiąć i cały czas stawia veto wobec planów takiego punktowego - nawet nie naśnieżania - to bardziej chodzi o "dośnieżanie". To pozwoliłoby na sprawniejsze uruchomienie tej trasy. Zresztą nie wiem, co narciarze są taką solą w oku, podczas gdy znacznie więcej szkód wyrządza turystyka piesza w Tatrach. Vide zresztą dwa akapity poniżej. Na podejściu powyżej szałasu na dole Goryczkowej, mocno wiało aż powyżej patelni, potem jakby się trochę uspokoiło. Widoki z uwagi na grę chmur i słońca boskie... Natomiast lekko zszokował mnie widok ze szczytu na Gąsienicową - tzn. okolice wyjścia z kolejki i dalej - takiego tłumu, to ja tam dawno nie widziałem...7 punktów
-
Nasza druga dzisiejsza aktywność to łyżwy. Dziś moja córka, pierwszy raz założyła je na nogi. Wybór padł na lodowisko w Muszynie (jest kryte, mało ludzi). Dla zaczynających są pingwinki do pomocy. Moja córka zostawiła pingwinka, po pierwszym okrążeniu. Lodowisko bardzo dobrze przygotowane, dość tanio. Lód czyszczony po każdej sesji. Tafla po równaniu. Moja córka. I jeszcze jedno.6 punktów
-
Czarna Góra dziś, ludzi dużo jak na środek tygodnia, jakieś 10- 15 min. czekania w kolejce do luxtorpedy. Warunki trudne mgła ( wiem na zdjęciu wygląda na ładną pogodę ale tak było tylko przez chwile) trasy rozjechane. Nie polecam tego miejsca jak nie ma kilku stopni na minusie (szybka degradacja tras)6 punktów
-
5 punktów
-
Sesja poranna zaliczona, warunki wczorajsze, ciągły opad ciężkiego i mokrego śniegu bardzo nie przyjemny, śniegu dosypało przez noc konkretnie Tak w dolinie to wyglądało rano Pod krzesłem lekki zator u góry bardzo nie przyjemny wiatr, widoczność już znacznie gorsza jak w dolinie na trasie lekkie względem dnia wczorajszego kartoflisko, dużo miękkiego śniegu dolna stacja la grande motte IMG_5068.MOV gdzieś na krześle Podobno od jutra wiecej słońca i mniej opadów . Zobaczymy jak będzie . Wieczorem czas zrobić iglo gdyż syn truje głowę już strasznie …. pozdrawiam5 punktów
-
Czyli np. na czteroosobową rodzinę 1800 zł ekstra do i tak już niesamowicie drogich nart? I bez gwarancji, że na miejscu nie wyjdzie po kilku dniach test pozytywny... Co wówczas... Sorry, ale różne Szczyrki, Zieleńce i Soszowy zaczynają mi się niesamowicie podobać!!!5 punktów
-
Teraz zamiast o warunkach będziemy pisać kto w masce A kto bez 🙉🙉🙉 ???4 punkty
-
Na dniach ma nastąpić otwarcie nowej stacji narciarskiej w Wańkowej https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,27949259,wkrotce-otwarcie-stacji-narciarskiej-w-wankowej-bieszczad-ski.html4 punkty
-
4 punkty
-
Kto stał 45 min w kolejce na CG do starej "babci", temu takie widoki nie straszne.4 punkty
-
Kolejny dzień a pogoda nie rozpieszcza 🤦♂️ Od samego rana słychać wybuchy z każdej strony, zapewne walczą z zagrożeniem przeciwlawinowym 🥶 Auta zaparkowane na parkingu przy ulicy już zniknęły pod śniegiem ,widzialność max 200m 😵💫 zapowiada się ciekawie …🎿 Dla freerajdowca bajka warun! Na piste pewnie ponownie kartoflisko 🤨nogi będą bolały 😭4 punkty
-
Poniwiec. Bardzo króciutka relacja z tej stacji. Z racji tego iż dzieciaki chciały zacząć przygodę z nartami więc zaklepany został instruktor na Cieńkowie w południe. Niestety nie dotarłem tam... Po 40 minutach stania w korku w samym Ustroniu zawróciłem i skierowałem się ostatecznie na Poniwiec. Ok 14 ludu nie wiele. Instruktor się znalazł więc to już połowa sukcesu. A ja? Zrobiłem 5 zjazdów i na tym się skończyło gdyż było ratrakowanie trasy. Warunki dość trudne. Twardo, wyslizgana trasa i widoczna degradacja. Bardzo dużo upadków i fruwających nart. Ostatecznie zacisłem zęby, ale najważniejsze, że dzieciakom się bardzo podobało i pierwsze samodzielne zjazdy już miały za sobą Dziękuje za uwagę. Pozdro4 punkty
-
4 punkty
-
Spotkałem w tym roku gościa co ma kumpla dość znanego narciarza w środowisku. Wrzucił foty z rejonu Babiej Góry i go namierzyli. To co się potem działo to istna komedia jak mówił. Strażnicy z centymetrem w łapie udowadniali ile razy dopuścił się tego i owego. Więc to nie moja sprawa bo tej formy narciarstwa nie uprawiam ale słusznie prawisz. To samo dotyczy rowerów i tak dalej. Róbta co chceta bo sam uprawiam nielegale ale bez publikacji nagrań i fotek.3 punkty
-
Ja dzisiaj przyjąłem "bustera" i po godzinie miałem aktualny Certyfikat do pobrania z profilu pacjenta oraz w aplikacji mObywatel!3 punkty
-
Przestaną Ci się podobać jak w Szczyrku i Zieleńcu około południa postoisz 30 minut w kolejce do 3 minutowego zjazdu:))))))3 punkty
-
Ja widziałem na fejsie taką poradę którą tutaj TYLKO cytuję. Jeśli jadę autem, to opieram się tylko na paszporcie covidowym. Na granicy weryfikacja jest baaaaaaaaaardzo rzadka. A jeśli wystąpi to przekazuję że jadę tranzytem do następnego kraju. W hotelach i restauracjach jeśli coś sprawdzają, to tylko paszport. Tranzyt jest zwykle dozwolony bez przedstawiana testów.3 punkty
-
3 punkty
-
Welcome Back Tignes & Val d’Isere Po prawie dwóch latach ponownie tu gdzie praktycznie wszystko się zaczęło ( choć zaczęło się trzy miesiące wcześniej w Święta 2018 w Zako i Witowie ). ON z lekko ponad 300km tras,samo miasteczko położone na wysokości 2100mnpm. Podzielone na trzy powiedzmy że osiadła Tignes 1800,Tignes 2100 i Val Claret. Po drugiej stronie gór połączone z Val d’isere. Każdy znajdzie coś dla siebie czy on czy off piste! Dla mnie bajka ale tez za wiele nie znam innych ośrodków Alpejskich w krótkiej przecież przygodzie z narciarstwem. Wszystko przede mną 🎿 Wczoraj dojechałem z rodzina,choć tym razem wybór padł na Val Claret z pięknym widokiem na Tignes Dziś rano już korzystałem z ON Pogoda w dolinie rano -2/3 w południe było stopień na plusie, w wyższych partiach temp. -5 do -8 zachmurzenie z prześwitami słoneczka Narta SL na której się uczę 😉 choć czasem myśle o czym szerszym i dłuższym ale pewnie przyjdzie na to czas . Kilka zdjęć z ON …na tej trasie zakończyłem swój dzień, który dał mi lekko a nawet mocno popalić w nogi . Ogólnie banan,strzał w dziesiątkę z wyjazdem. Ludzi nie za dużo,tłoków nigdzie nie ma porownowjac okres z przed pandemii kiedy tu byłem . Chwilo trwaj! Czas odpocząć i zjeść coś smacznego! Pozdrawiam serdecznie 🎿2 punkty
-
Byłem wczoraj wieczorem. Trasa przy Luxtorpedzie klasycznie na górze muldy i odsypy do kolan, potem trochę twardego, na dole OK. Było koło zera stopni. Byłoby dobrze, w końcu nie zawsze są warunki laboratoryjne, ale ilość ludzi była potworna. Co chwile ktoś „niekonwencjonalnie” zmieniał tor jazdy i bywało na milimetry. Takie życie.2 punkty
-
To prawda, ale ważny 24 godziny. Jest z tym trochę zachodu, bo albo robisz test wieczorem i musisz być na granicy przed wieczorem, albo rano i przyjeżdżasz na miejsce po nocy. Ale w końcu jesteś gdzie chciałeś i korzystasz😀. Na marginesie codziennie robię prasówki pism narciarskich w IT (Sciare, Neveitalia etc) pomimo ekspansji Omikrona, nastrój jest raczej taki, że będą zaostrzać środki ostrożności zamiast zamykania. Już teraz w ogóle w Trentino twierdzą, że będą sabotować zasady, które będą wprowadzone 1. lutego 2022. Podobno po ogłoszeniu tego dekretu miali lawinę odwołań rezerwacji, co niekoniecznie dziwi.2 punkty
-
Za brak kaganca na kogo trzeba głosować, czy nie głosować? No i za kaganiec też, powiedz na kogo, znaczy się przy kim pozostać, bo w tym zidioceniu już żadnej logiki nie potrafię dostrzec. Może ty swoje opinie jakoś wyjaśnisz?2 punkty
-
niekoniecznie, do Włoch wystarczy antygenowy, z zaświadczeniem w English to max 200pln/sztuka ; jest ryzyko (i nie chodzi tylko o kasę, ale całe zamieszanie związane z wyjazdem, które mogą skończyć się... przymusowym urlopem w domu), nawet brak objawów nie gwarantuje negatywnego wyniku od uwagę, co pokazuje przykład Mikaeli i Maryny, dlatego nie wyobrażam sobie innej umowy z hotelem, jak wpłata wszystkiego/większości po przyjeździe (wpłaciłem niedużą zaliczkę i ubezpieczyłem ją na wypadek kwarantanny i izolacji, także bliskich);2 punkty
-
Tutaj po polsku: Na okres od 30 grudnia 2021 r. do 1 stycznia 2022 r. obowiązują surowsze zasady podróży krótkoterminowych (do 24 godzin) do Republiki Czeskiej celem ograniczenia przyjazdów w celu uczczenia nadejścia nowego roku. W przypadku wyjazdów do Czech w tym okresie konieczne będzie poddanie się testowi PCR już przed przyjazdem, wyjątek dotyczy jedynie osób zaszczepionych trzecią dawką przypominającą. https://www.mzv.cz/warsaw/pl/aktualnosci/warunki_wstepu_na_terytorium_republiki_1.html?fbclid=IwAR0lNUIq-dDx1t9ybXuYFa0cROKN-byQQSZAIZ1qEsJYjHvQtNaqmWGdmZg2 punkty
-
Warunki na gorze b.dobre na Buczynce w okolicy "esa" przed Soliskiem wychodza kamienie wiec uwaga. Pelne parkingi ale chodza wszystkie wyciagi wiec jest naprawde ok.2 punkty
-
W Poznaniu w szpitalu na Polnej robią PCR za 250 zł Badania w kierunku COVID-19 - Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny UM w Poznaniu - Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny UM w Poznaniu (am.poznan.pl)2 punkty
-
Dziękuje. Może nie lepsze. Ale o 13 więcej. Tak to jest jak się pracuje na akord.2 punkty
-
2 punkty
-
@grimson pod nartą jest naprawdę twardo, oblodziały beton wiec powinno wytrzymać, lecz i tak śnieg pod wyciągiem ginie. @izydar Kolejka spora lecz jak pójdziesz w kolejce myśląc logicznie omijając tych co stoją i bajerują troszkę przyspieszysz. Żmija wjeżdża na górę ~7minut i zjazd trwa niestety ~1.5 minuty.2 punkty
-
Mały kameralny ośrodek narciarski, obok dużego zbierającego ruch w okolicy. Np. Litwinka lub Jurgów, koło Kotelnicy (Białki).2 punkty
-
Dokładnie małe kameralne stacje to na ten okres bardzo dobre rozwiązanie żeby pojeździć a nie stać w kolejkach2 punkty
-
2 punkty
-
Włochy niby wszystko fajnie ale jak jedziesz np w 4 osoby, robisz testy 24 h przed wyjazdem i jakimś złośliwym trafem losu komuś wyjdzie np. fałszywie dodatni (teoretycznie 1/20 może się taki zdarzyć, sam miałem taka sytuację że jeden test dodatni, trzy kolejne ujemne oczywiście przy braku objawów) to spierdzielony wyjazd mają wszyscy. Pieniążki i narty idą się gwizdać. Do kogo mieć wtedy pretensje? z kim się kłócić? Austria, niby też fajnie bo tzw zaszczepienie 3 dawkami, hmm. Ja przeszedłem już covid ale ze względu na wyjazdy i dla św spokoju zaszczepiłem się we wrześniu johnsonem. Do Austrii nie mogę pojechać bo pomimo przechorowania i zaszczepienia nadal nie jestem "bezpieczny". Dodatkową dawką nie mogę się zaszczepić bo upłynęło za mało czasu od pierwszej dawki. Do kogo mam mieć pretensje? Pasuje wam taka rzeczywistość? To wszystko nie trzyma się kupy. NI WU JA !2 punkty
-
Napisze na gorąco 🥶 Pierwszy zjazd za mną,ale to nauka od początku . Narta 184cm i dość szeroka. Warunki na gorze dość ciężkie . Widoczność słaba . Narta świetna na te wszystkie nierówności i puch nawet dla takiego laika jak ja jest to odczuwalne . Ale,a No wskazanie ale dla mnie to nauka od prawej do lewej . Nie poddaje się i myśle ze w czwartek będzie zupełnie inaczej na SL gdy warunki pogodowe wrócą do normalnych .2 punkty
-
2 punkty
-
Te zdjęcia (powyżej) sstar według mnie nie są z KPN. Ale co do zasady to zgadzam się, że dalej zajdzie ten co idzie ciszej. Myślę, jednak, że zasadnicze "zło" to nie jakieś skrajnie niszowe i niepopularne fora tylko media społecznościowe.1 punkt
-
Bardzo ładne klimaty, pozwoliłem sobie na pewną selekcję fot bo 20 wcale nie jest lepsze od 7!1 punkt
-
A ja dzisiaj na Gąsienicową nartostradą. Nartostrada przejezdna, aczkolwiek nie zrobiona i miejscami wąsko jak na szlaku pieszym. Z tego też powodu mało uczęszczana do zjazdu (ja zawsze klnę jak ktoś podchodzi bo tam trzeba się w kilku miejscach rozpędzić w ciemno, żeby nie podchodzić ) Po drodze wyprzedził mnie Bargiel, minął mnie w okolicy ścianki, potem go wyprzedziłem na wyciągu 💪 Ogólnie słabo ze śniegiem poza trasami, wszędzie wystaje kosówka po przejazdach, na Goryczkowej o coś zawadziłem obok trasy. I nie była to kosówka Zjazd z Goryczkowej do Kuźnic, a nawet pewnie Ronda Kuźnickiego1 punkt
-
I druga część relacji. Moje dzieci zadowolone (to tak żeby łatwiej było się rozpoznać na stoku @marekbtl). Jest widokowo (na pierwszym planie moja córka). Jest pięknie. Słotwiny widziane z innej perspektywy. A tu Jaworzyna. Przejazd na Słotwinkę. Przejazd cd. A tam pusto. Jest widokowo.1 punkt
-
Dzisiejsza relacja ze Słotwin (część pierwsza). Chwilo trwaj. Ludzi ilość umiarkowana. Wyruszamy, jest mróz. Kto rano wstaje, ten puste bramki ma. Pełna lampa. Jest super. Warunki wyśmienite. Nowość na Słotwinach, są rozstawione kolanówki. Później ruch raczej umiarkowany (jak na pogodę, czas i warunki). Trasy za laskiem otwarte. To fajna alternatywa dla głównej trasy. I dalej. c.d.n.1 punkt







