Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.04.2022 w Odpowiedzi
-
21 punktów
-
12 punktów
-
Dzisiaj byłem zakończyć sezon narciarski w Szczyrku. W sumie dziwne to było, bo w połowie marca zacząłem sezon paralotniowy i spodziewałem się, że warunki do latania a nie na narty będą coraz lepsze. Chodź z tymi warunkami na narty to też tak nie bardzo. Karnet kosztował jakieś 70pln i na miejscu okazało się dlaczego tak tanio. Śnieg oczywiście spadł i to w dużej ilości ale.... Ale żadna trasa nie była wyratrakowana 🤣 . Tak dokładnie. Tak jak to wczoraj (przed wczoraj??) napadało a potem ludzie wyjeżdzili, tak to zostało do następnego dnia. Można to jednak wziąć na konto drogiej ropy. Wiadomo ratrak dużo pali na godzinę a ropa na CPNie droga (w Buczkowicach jakieś 7.40). Na początku zacząłem od blade ale to nie był najmądrzejszy pomysł. Dużo muld, dużo kopnego śniegu. Więcej męki niż zabawy z promienia skrętu poniżej 10m, bo te narty kompletnie nie nadają się do takich warunków. Nie żebym ja nie był raczej umiarkowanym narciarzem ale blade są super do nauki jazdy na krawędziach. One po prostu tego wymagają, inaczej kompletnie nie da się nad nimi zapanować Po pierwszym zjeździe trasą nr 3 zamieniłem blade na 'normalne' narty Volkl Code. Dzisiaj był ostatni dzień pracy ośrodka i te informację raczej się nikomu już nie przydadzą, jednak z kronikarskiego obowiązku: Czynna tylko trasa nr 3, 4, i 7 i Zbójnicka Kopa. Niebieska kanapa na wierch pośredni schowana w garażu. Warunki od najlepszych do najgorszych określił bym 7, 4, 3. Po 12 zszedłem z trasy i wróciłem do domu, bo było już naprawdę fatalnie a ja mam też inne rzeczy do zrobienia. Oczywiście to fatalne było liniową kombinacją nieprzygotowanej trasy, moich butów które powinny wylądować na śmietniku lata temu i raczej przeciętnych umiejętności. No a teraz bym coś sobie polatał paralotnią (swobodnie rzecz jasna, czyli bez napędu ).10 punktów
-
Zakończenie sezonu w Białce w absolutnie fantastycznych warunkach, które bardziej przypominały rozpoczęcie nowego Zima w pełni, mnóstwo śniegu, wszystkie trasy otwarte i świetnie przygotowane za wyjątkiem fisowskiej czerwonej, gdzie odbywały się treningi, zupełne luzy i zero kolejek. Pogoda zmienna, cały czas na minusie, pochmurno ale z przejaśnieniami, końcówka dnia w obfitych opadach śniegu. Wyjeździłem się tak, że ledwie stoję na nogach. Wielka szkoda że już zamykają, bo z tą ilością śniegu cały przyszły tydzień byłaby jeszcze super jazda. 20220403_145115.mp4 20220403_145407.mp4 20220403_161028.mp4 20220403_161156.mp4 20220403_165526.mp4 20220403_170759.mp49 punktów
-
Same dziwy w trakcie tego, nie pierwszego przecież pobytu. I na zasypanej ulicy Val Gardeny, o małym spadku poprzecznym i podłużnym, Belg przede mną co próbował ruszyć do przodu, auto jechało w bok, na przeciwny pas.Nie pomogłem mu, bo dopiero w domu rozszyfrowałem genezę zjawiska. I na trasie zawodów, gdzie potrafili skompresować 80 cm śniegu w beton, pracując całą noc, w przeciwieństwie do reszty tras, obrazu nędzy i rozpaczy...9 punktów
-
6 punktów
-
Zakończenie (prawdopodobnie) sezonu w Spindlerowym Młynie Po przeglądzie pogody i warunków za dużego wyboru nie było - najwięcej otwartych tras Sv.Petr Na początek zdziwienie, ale w sumie należało się spodziewać - ludzi sporo - mało zostało otwartych ośrodków więc większość uderzyła tam gdzie ja. O 9 utworzyła się kolejka do bramek, a potem było już gorzej. Na początku 5 minut potem 10+minut czekania. O 11-tej uciekłem tradycyjnie na Hromovkę i nie zawiodłem się - b.mało ludzi, max 2-3 krzesła i do góry. Trasy czerwone przy Hromowce twarde i miejscami pod warstwą startego śniego/lodu był lód, ale nie stanowił jakoś dużych kłopotów. Na Sv. Piotra wróciłem po 12-tej, a w zasadzie do restauracji na jedzonko. Ponownie zacząłem jeździć ok. 13-tej - kolejki zmalały do 5-7 minut, żeby ok. 14-tej spaść poniżej 5 minut. Niebieska 2-ka trzymłą fajnie, lodu niewiele, ale niestety silny wiatr w twarz powodował, że jazda był wolna. Czerowona 3-ka fajnie, w dolnej części w ciągu dnia pojawiało się coraz więcej lodu. Przy umiarkowanej liczbie ludzi długim skrętem można było śmigać, tylko trzeba było uważać bo czasem krawędź puściła i trzeba było równowagę łapać. Miłym akcentem jest czerowno-czarna 4-ka. Co prawda ratrakowana tylko do połowy (połówka przy orczyku nieratrakowana, zlodzona), pod warstwą luźnego zeskrobanego śniegu lód - w tej bardziej płaskiej cześci nie przeszkadzał natomiast najstromszy odcinek o dziwo miał na lodzie warstwę luźnego śniegu, który dawał solidne podparcie narcie i nie było znaczących uślizgów, chociaż muszę się przyznać, że raczej dzioby w dół niż w poprzek stoku. Niska frekwencja na 4-ce procentowała dobrymi warunkami nawet po 15-tej. Pogoda walczyła - od rana drobne opady, potem chwilowe przebicia słońca i znowu opady. Jeden moment nawet gęsty śnieg ale krótko. Temperatura ujemna cały dzień, na dole -4 rano, jak kończyłem -1 U góry zimniej. Jeśłi komuś marzą się jeszcze dobre narty w kwietniu to śmiało polecam, zwłaszcza w tygodniu - jeśli nie przyjdzie gwałtowne ocieplenie poparte obfitym deszczem powinni wytrzymać do Wielkanocy. Mają usypane rezerwy śniegu. Zdjęc dużo nie robiłem - pogoda nie zachęcała.5 punktów
-
4 punkty
-
3 punkty
-
Proszę o zwrócenie uwagi na fakt, że mówimy o trzecim kwietnia, a nie stycznia 🙂 W związku z tym uważam, że dziś było rewelacyjnie. Lekki, naturalny śnieg po świeżym opadzie, normalne w tej sytuacji nierówności. Małe obłożenie jak na Szczyrk (aczkolwiek graniczne, jeżeli chodzi o gęstość na trasie). Cena za cały dzień jak za 2 godziny na Złotym Groniu. Niewielki mankament - świeży opad przykrył kilka przetopów i kamienisk, naturalnych o tej porze roku i zwykle omijanych. Dzisiaj te przyczajone minerały były zaskoczeniem dla części narciarzy, oczekujących metra ubitego podkładu ze sztruksikiem na wierzchu Do tego sceneria pt. zima w pełni:3 punkty
-
Ratrakowali po nartach w sobotę, więc nocny opad ich... zaskoczył. Tak, żadna trasa nie była przygotowana, ale (jeśli ktoś tak lubi) warunki śniegowe były doskonałe!3 punkty
-
Trasy były wyratrakowane wieczorem, ale całą noc padało więc był fajny świeży śnieg (nie puch) na twardym w miarę podkładzie. Oczywiście zamknięte nie zrobione, ale 1 dało się fajnie pośmigać na szerokiej i miękkiej narcie. Jednak kamieni dużo co widać na ślizgach, ale się zrobi. Jeździło się bajecznie - wiadomo zależy co kto lubi. Ludzi trochę dużo, myślałem, że będzie więcej, ale jak na zakończenie sezonu w PL to całkiem niezła jazda.3 punkty
-
3 punkty
-
Cześć MarioJ. Komentarz to raczej słabo, dopiero wielkie szlemy kobiet oglądam. Mam tylko ze sportowych programów Polsat i Eurosport. Żeby mnie dobić wrzucili mi jeszcze 2 programy CanalPlus na których na okrągło przez całą dobę mogę polską ligę piłkarską oglądać, kto to wytrzyma...😛😜. To co wypisują w internetach to poziom dokładnie taki jak te 2 programy z CanalPlusa. Natomiast Świątek rozwija się szybko i dynamicznie. Oby omijały ją poważne kontuzje, wydaje się, że zmiana trenera pomogła. Odzyskała równowagę psychiczną. Stara zasada tenisowa głosi, że mecze wygrywa się głową i nogami. Z głową Iga radzi sobie coraz lepiej, a jeśli chodzi o nogi to jest jedną z majlepszych, krycie kortu, ustawienie, dobieganie w bok i przód, antycypacja uderzeń przeciwniczek też na bardzo wysokim poziomie. Poprawić powinna najbardziej serwis (pierwszy i drugi), grę wolejową i jeszcze bardziej wzmocnić bekhend. Forhend to wszystkie zawodniczki z czołówki mają doskonały i tu przewagi nie zrobi (podobnie u facetów). Bardzo poprawiła też regularność, co widać przy dłuższych wymianach. Czasami trzeba zwolnić i to już robi. Czas kiedy waliła większość piłek jak Szarapowa czy Ivanović na szczęście minął. Iga rozwija się cały czas i oby tak całą karierę. To dzięki temu Djokovic i Nadal wygrywają z kolejnymi generacjami imprezy Wielkoszlemowe, rozwijają swoje umiejętności z każdym kolejnym sezonem, a młodzi ciągle z tyłu. Jak znasz jakiś sposób do oglądania Świątek w internecie, to daj linka... Pozdrawiam i zmykam na narty, bo warunki doskonałe...3 punkty
-
Nie znam nikogo kto by fizycznie opisał w pełni wiarygodnie dlaczego jedno wiązanie PIN działa lepiej a drugie gorzej, choć ich budowa jest zbliżona. Ja się opieram na własnym dość szerokim już doświadczeniu, oraz na opiniach innych ludzi którzy jeżdżą spore linie. Samo porównywanie cech jest podstawą do tego aby się danym wiązaniem zainteresować, ale to nie znaczy jeszcze że model w pełni dobrze działa i jest niezawodny. Co z tego że Xenici mają fajną budowę, jak się łatwo psują. Na grupie offpiste jest taki kolega MD który miał to wiązanie próbnie, i je sprzedał. Po usterce dostał nową część i sprzedał wiązanie, napisał że im nie ufa. Dla mnie to jest dużo ważniejsza ocena, niż to że tam są elastyczne piny. G3 Ion można polecać, to są wiązania sprawdzone w Tatrach wysokich. A to jest moje wiązanie z czterem sprężynami z przodu, które działa wybornie, ATK Raider 2.0. Też sprawdzone w Tatrach wysokich, i w Alpach.3 punkty
-
Dla mnie najbardziej dramatyczny był półfinał - wyczekałem sie do 3 a potem mi internet wywaliło..3 punkty
-
Iga wychodzi na prowadzenie WTA. Dzisiaj zdecydowanie wygrała z Osaka 6:4, 6:0. Gratulacje! @marionendasz komentarz ? 🙂 [https://www.youtube.com/watch?v=WNYART0ZJBA]3 punkty
-
Zgadza się, co roku wygrywa generalkę i 5 tys. euro, startował też Żampa i Vinatzer. A trzeci na zdjęciu to mój kolega Marek, który wygrał w tym roku wszystko na MPa, a tu był trzeci w naszej grupie wiekowej, pełnej dobrych Austriaków, Włochów i Szwajcarów...2 punkty
-
Zakończenie sezonu w Szczyrku: Czy widzisz światełko w tunelu? Bardzo śnieżne zakończenie sezonu w SON i COS — Czy widzisz światełko w tunelu? — Widzę pełen parking za tunelem! To był ostatni weekend narciarski w SON i COS, z dużymi jeszcze przed sobotą wątpliwościami, jakie będą panowały na miejscu warunki narciarskie. Tymczasem zima wróciła wiosną. W nocy z piątku na sobotę spadło w górach ok. 20 cm śniegu. W sobotę więc było całkiem znośnie, tyle że rowerzyści zabrali jedną trasę, a (niemal tradycyjne) oblodzenie wyciągu – drugą. Natomiast w nocy z sobotę na niedzielę, już po ratrakowaniu stoków, znów dopadało jakieś 20 cm śniegu. W sobotę nie robiłem zdjęć, bo mgła była okrutna, za to frekwencja narciarska nikła, więc trasy miałem niemal dla siebie. W niedzielę już przejazd drogą pokazywał, że nie dość, że będzie śnieżnie, to będzie też inaczej – w góry ciągnął sznur samochodów. A w samym Szczyrku na koniec sezonu... wrócił też korek samochodów na parking. Nie było się więc co pchać na gondolę, pojechałem na Solisko, a tam – jak zwykle – czekał mnie spacer... przez tunel. Droga przez Starganiec. Aby nie było – to 3. kwietnia rano — Widać już góry? — Nie, to tylko ośnieżona hałda w Łaziskach Do Szczyrku wróciły korki Ale udało się zaparkować. Można iść do... tunelu A warunki narciarskie na wiosnę, czyli na koniec zimy? Cóż rzec, znakomite! Może nie dla każdego znakomite, bo jeśli ktoś umie jeździć tylko po przygotowanych trasach, to miał drobny problem, ale za to warstwa świeżego śniegu dawała frajdę jak... na początku grudnia. Widoczność była lepsza niż w sobotę, choć w górnych partiach nadal okresowo utrzymywała się mgła. Ale co tam będę się rozpisywał, niech przemówią zdjęcia. Na Solisku rankiem pustawo. Potem ruch się zwiększył, ale o dziwo... przyspieszyły też wyciągi, więc kolejek nie odnotowano Dopiero puszczają wyciągi, więc trasa nr 11 (Golgota) czeka? A skądże. Ta część ośrodka była nieczynna Więcej zdjęć (LINK): https://blogonartach.blogspot.com/2022/04/czy-widzisz-swiateko-w-tunelu-bardzo.html2 punkty
-
Coś na YT strimują, nie jest to legalne, ale dało się znaleźć live, niestety w niezbyt dobrej jakości. Ostatnią piłkę Naomi wręcz chyba wywaliła w buroki, w stylu kończ waść wstydu oszczędź. Nie miała sposobu.2 punkty
-
Widzę że kolejki do wyciągu. Na COS było pusto, jeśli się zdarzyło czekać minutę, to znaczy że się miało pecha, ale też miałem wrażenie że ratraki miały wolne. Jeden plus widzę taki, że u was było coś widać, na COS mgła straszna. Przynajmniej do 10:40, potem się zebrałem do domu.2 punkty
-
Warunki z dzisiaj: Miasteczko - wiosna Drogi - wiosna Giggijoch - trochę pochmurno Lodowiec - żarówka VID_20220403_101549.mp42 punkty
-
2 punkty
-
Nie mam jeszcze pełnego przekroju doświadczeń bo dla mnie sezon do d...y (kontuzje) ale: - szukałem metalowego w 100% z gwarancją > 5 lat (wiem, że i tak będę zmieniał a może już nie ? ) - musiało mieć z tyłu szerzej i solidniej na śruby (przykre doświadczenia ze speed-ami jak walnąłem bokiem w kamień) - musiało mieć ustawienie na 0 bo ja lubię krzoki (tj. turystykę i długie jednostajne nachylone podejścia) - tył musiał być z gatunku "jest za co złapać" tak żeby w przyklęku szybko dało się złapać i obrócić - koniecznym warunkiem była możliwość ustawienia tyłu typu "wyścig" z kołkami do przodu i klapką/zapadką do odblokowania kijem (szybka przepinka do zjazdu po stromym podejściu takie skimo dla seniorów ) - 4 pozycje do podchodzenia żeby już nie było na co zwalić jak są problemy - cena musiała być < 1300 - płyta do regulacji (bo dwa buty) i waga < 200 Wszystko to mają moje superlity 150 w zestawie z Blacklight 80 165. Jak na te +/- 30 dni śniegu jestem zadowolony. Nie napiszę gdzie było "naj stromiej i najtwardziej" bo nie piszemy o tym publicznie ;). Ale tam też się sprawdziły. Rozważałem 8 Trofeo ale mój obecny set wygrał zdecydowanie ceną. ps. żeby przyszłe wybory ułatwić wstawiam tabelkę z kanadyjskiego skimo. Riser heights, deltas, and what it means to you. As incurable numbers people, we dug in and made a table to help you compare riser heights across alpine touring bindings. Below, in the first column, you’ll first see the riser heights above the surface of the ski, in millimeters. In the second column, you’ll see the approximate riser deltas—which is the distance of the riser above the toe pins. This is a key number to determine how much help you’ll be getting with every step. Note, the first number in each column is a “flat” mode, if there is one. The lowest numbers come in handy on long, flat approaches. Negatives are best for downhill skinning. Binding Riser Heights Deltas ATK SL World Cup 0, 35 -9, +26 ATK Trofeo 0, 37.5, 42.5 -9, +28.5, +33.5 ATK Kuluar 16, 47.5, 60 +7, +38.5, +51 ATK Crest 16, 47, 60 +7, +38, +51 ATK [Free]Raider 18, 49, 56, 63.5, 71 +7.5, +38.5, +45.5, +53, +60.5 Atomic Backland Tour 9.5, 53.5, 72.5 0, +44, +63 Atomic Backland & Brake 25.5, 53.5, 72.5 +16, +44, +63 BD Helio 110 0, 35 -9, +26 BD Helio 145 0, 37.5, 42.5 -9, +28.5, +33.5 BD Helio 180 5.5, 43, 48 -3.5, +34, +39 BD Helio 200 LT 0, 36.5, 50 -9, +27.5, +41 BD Helio 200 5.5, 42, 55 -3.5, +33, +46 Dynafit Low Tech Race 34 +26.5 Dynafit LTR 2.0 35 +27.5 Dynafit LTR 105 35 +26 Dynafit Radical ST/FT 25.5, 59.5, 84 +11, +45, +69.5 Dynafit Radical 2.0 28, 61, 86.5 +11, +44, +69.5 Dynafit Speed/SpeedFit 13, 31, 45, 58 +3, +21, +35, +48 Dynafit Speed Turn 1&2 12, 55, 88 +4, +47, +80 Dynafit Speed Radical 12, 54, 77.5 +4, +46, +69.5 Dynafit Superlite 150 0, 30, 40.5, 51 -9, +21, +31.5, +42 Dynafit Superlite 2.0 / 175 0, 35, 50 -7.5, +27.5, +42.5 Dynafit TLT Expedition 37 +29 Fritschi Tecton 29, 66.5, 89.5 +8.5, +46, +69 Fritschi Xenic 20, 64 +8.5, +52.5 G3 Zed 9 / 12 24, 56, 72 +6, +38, +54 G3 ION LT 23, 60.5, 85.5 +4, +41, +66 G3 ION 10/12 27.5, 62, 87 +8, +42.5, +67.5 Grizzly GR98/Olympic 0, 31.5 -6.5, +25 Hagan Ultra / ZR 0, 35 -9, +26 Hagan Pure 16, 47, 60 +7, +38, +51 Hagan Ride 9, 42, 55.5 -1.5, +31.5, +45 Hagan Boost 18, 49, 56, 63.5, 71 +5, +36, +43, +50.5, +58 Hagan Core 8.5, 47, 52, 60, 70 -2.5, +36, +41, +49, +59 Hagan Core Pro 18, 49, 56, 63.5, 71 +7.5, +38.5, +45.5, +53, +60.5 Kreuzspitze SCTT 0, 34 -7.5, +27 Kreuzspitze RS 0, 34 -8, +26.5 Kreuzspitze GT 0, 35 -8, +27 Kreuzspitze GT 2.0 0, 35.5, 51.5 -8.5, +27, +43 Kreuzspitze EL 12, 40.5, 59.5 +4, +32.5, +51.5 Marker Alpinist 12, 47.5, 55.5 -1, +34.5, +42.5 Plum Race 99 0, 32 -9.5, +22.5 Plum Race 120 0, 35 -9, +26 Plum Race 150 0, 38 -9.5, +28.5 Plum Race 170 6.5, 41.5 -3, +32 Plum Oazo 6.5, 41, 54 -3, +31.5, +44.5 Plum WEPA 6.5, 53 -3.5, +43 Plum Pika 16, 50.5 +6.5, +41 Plum Caribou / Summit 12 22, 58, 81.5 +3, +39, +62.5 Plum Guide 8.5, 57.5, 82 0, +49, +73.5 Plum Summit Stopper 29, 60, 84 +10, +41, +65 Plum Yak 22.5, 58, 82 +4.5, +40, +64 Plum Yak w/ Brakes 24.5, 58, 82 +6.5, +40, +64 Salomon MTN 9.5, 53.5, 72.5 0, +44, +63 Salomon MTN & Brake 25.5, 53.5, 72.5 +16, +44, +63 Ski Trab Gara Titan 0, 35 -10, +25 Ski Trab Titan Vario 0, 39 -10, +29 Ski Trab Titan Adjustable 8.5, 47.5 -5.5, +33 Ski Trab Titan Vario.2 8.5, 51, 59 -5.5, +36.5, +44.5 Ski Trab TR-2 42, 65 +27, +50 Pozdrawiam mirekn2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Pozdrowienia z Val Gardeny. Udałem się tu, by jutro wziąć udział w Gardenissimie, najdłuższym na świecie gigancie. Niestety musiano go przełożyć na niedzielę że względu na opady śniegu. Do apartamentu dojechałem tylko walizą na kółkach,którą musiałem wciągnąć na górę, to po niej ślady, a nie po kołach auta. I ciągle pada, płatki wielkości herbatnika...1 punkt
-
1 punkt
-
Właściwie nic dodać, nic ująć, poza tym, że grę wolejem powinna poprawić zwłaszcza, jeśli chce kiedyś wygrać Wimbledon, a na pewno chce!... Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Jak to jest teraz z parkingami w Tatrzańskiej Łomnicy? Jest jakaś opcja na darmowe parkowanie? (poza sezonówką) Czy internetowo przez gopass można wykupić też parking? Czy wystarczy mieć kupiony skipass na kartę gopassu i zamiast 10e jest 5e za parking. Niby na swojej rozpisce podają że darmowy parking na 250 miejsc jest pod restauracją Humno, więc obok (po drugiej stronie ulicy) parkingu przy pomarańczowym krześle. No ale zostawić auto pod knajpą i iść jeździć jakoś mi się nie widzi... Jakby była stabilna ładna pogoda i dobre warunki to Łomnickie Sedlo kusi jeszcze na koniec sezonu...1 punkt
-
Dziś w SON mgła, dużo śniegu, czynne niebieskie, w dolnych partiach lekkie ubytki śniegu. Na COS chodził FIS i Ondraszek. Widoczność - zła. Warunki narciarskie - dużo śniegu, przyczepnie, mróz, ale trudne, raczej dla zaawansowanych. Jutro ostatni dzień sezonu w COS i SON. W poniedziałek - na Soszowie - w tym darmowa jazda od 13:00... I to chyba... koniec...1 punkt
-
W kwestii ERS to wierzysz w czary. Ma zastosowanie tylko przy dużym ugięciu narty. Ugięcie przesuwa bolce o ok. 2-3 mm - Dynafit daje serwisowy przyrząd do jego uwzględnienia. G3 podaje, że zastosowali inne kąty na szczękach (szersze pomiędzy pinami a ramionami) i to podobno najbardziej wpływa na zachowanie wiązania. Dla mnie to zaskakujące bo wiązanie wygląda na bardziej podatne na ruch pionowy, na który ni powinno być podatne wcale (od lewej: G3, Dynafit, ATK). W ATK nie widać nic szczególnego poza tym, ze sprężyn mniej. Sprężyna to dość proste urządzenie - można zastosować jej inną charakterystykę. W Xenicach jest w ogóle inna konstrukcja - ramiona się nie obracają tylko przesuwają na boki. Nie ma żadnego ruchu w pionie. Nadal będę twierdził, że najistotniejsze jest działanie przodów bo to one decydują, w którym momencie but wypada z wiązania. Łatwo to zaobserwować na twardym, mocno nachylonym stoku gdy często przednie wiązanie zaczyna się otwierać. A nie powinno bo wtedy siły działają w pionie.1 punkt
-
Żeby nie było aż tak super, już chyba pisałem kiedyś. Moje ATK Haute Route kiedy podchodzę po nie aż takim stromym, wtedy pięta ustawiona na płasko to co jakiś czas na jednej z nart samo wskakuje ''wyższe'' położenie piętki. Bywa wkurzające bo trzeba się zatrzymać i kijkiem to przestawić. Co do zjazdu to na razie nie miałem przygód ,tyle że moje trasy lightowe. Mimo niskiej wagi wiązania sprawiają wrażenie solidnych -nie plastikowych.1 punkt
-
Krótki filmik z wiosennego szusowania w SMR. Czekałem, czekałem i się doczekałem, to był najlepszy weekend żeby odwiedzić ten ośrodek. Dobra pogoda, dobre warunki i brak kolejek. Nakręcone i zmontowane telefonem. https://youtu.be/Hg8JNzHZMSo1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wiesz....jak w realu wygladasz tak jak na imonce użytkownika forum to....1 punkt
-
1 punkt
-
B.dobre warunki śniegowe na Soszowie i Stożku dziś,ale... W weekend kręcić będzie tylko Soszów, Stożek że względu na frekwencję na 99 procent nie taką informację dziś dostałem. VID_20220329_133147.mp41 punkt
-
O kurcze .... Krzychu ,nieźle kilometrów naczaskałeś,ale nie dziwota jak się ma Ski Traby 😁1 punkt
-
1 punkt
-
Moja informacja już się nie przyda, Szwajcaria Bałtowska zakończyła dziś sezon 2021-2022. Czynny był tylko wyciag krzesełkowy. Trasa mocno wytopiona, szczególnie w górnej części. Załączam kilka fotek z dzisiejszego nartowania na nartach szutrowkach. Wczoraj je podostrzylem, nasmarowałem zakupiona w Krynicy Zdroju parafiną do okładów chorego ciala. W tej kaszy poślizg miały, a jakże!1 punkt
-
Kasina Ski 26.03.2022 Dzisiaj pierwszy raz odwiedziłem tą stację. W nocy na szczęście zmroziło całość. Dużego najazdu krakowskich narciarzy nie było, chociaż 85% aut na parkingu KR. Aż się boje pomyśleć jak wygląda oblężenie trasy w ferie oraz weekendy w wyższym sezonie (widziałem namiastkę na kamerkach). Pojeżdżone od otwarcia do godziny 13:30 jeszcze na voucherze z 2020. Stacja w miarę ok, zdecydowanie za wąsko gdy jest pełnia sezonu i krzesełko wypluwa po 6os. Trasa pod krzesełkiem bardzo wąska, ale za to mniej ludzi po niej jeździ. Główna trasa dosyć monotonna, na zdjęciach dolna część wydaje się bardziej stroma. Ogólnie oznaczenie (kolory tras - czerwona i czarna) mogą rozbawić, raczej wzięli pod uwagę ich szerokość a nie nachylenie. Ogólnie wpaść tam raz czy dwa na sezon można... częściej raczej nie. Kto z Krakowa i chce dobrze pojeździć to Myślenice wygrywają. Ja mam inne ciekawsze miejsca "w okolicy" do jazdy. Raczej to już koniec sezonu, wyjeżdżony jestem. Jednodniowe wypady na Słowacje w Tatry pewnie nie będą opłacalne. Kasprowy można sobie darować przez problemy z Goryczkową. Teraz dotrwać do grudnia i znowu jazda... ⛷️1 punkt
-
Szczawnica - Palenica 25.03.2022 W końcu na koniec sezonu łaskawie udostępnili od samego rana czarną trasę Palenica I dla wszystkich więc można było się wybrać na narty do Szczawnicy po 3 latach przerwy. Warunki dobre, w nocy lekko ścięło stok, tam gdzie las rzucał cień na trasę to twardo w miarę. Dolna część trasy za przełamaniem miękka (najbardziej jej lewa strona jadąc w dół). Rodzinna miękka od rana, tak samo Szafranówka. Jeździło łącznie w całym ośrodku kilka osób więc pustki totalne. Przetarć nie ma, śniegu sporo na trasach więc powinni jeszcze pojeździć (od 4 kwietnia będzie przegląd kolejki). Rodzinna: Palenica I po godzinie 11 Mimo sporych zapasów śniegu przy dolnej stacji krzesełka oczywiście obsłudze nie chciało się dorzucić śniegu na mostek aby sprawniej go pokonywać. No ale to PKL...1 punkt
-
Podsumowując dzisiejszą jazdę na Słotwinach w Krynicy mogę napisać że było lepiej niż zakładałem. Stok w miarę trzymał się do 10 godziny, potem bardziej miękko ale ludzi niedużo więc dalej przyjemnie się jeździło. Przetarcia są na tym szerszym stoku patrząc z dołu, dlatego wyratrakowana była jego połowa szerokości, tam całkiem ok. Kilka ciemniejszych miejsc na obu stokach było, rano te miejsca przylodzone, w południe podeszły wodą. W niedziele pewnie kończą sezon, spokojnie można jeszcze w ten weekend pojeździć. Podobnie u sąsiedniej Areny - w niedziele kończą sezon, śniegu tam na oko trochę więcej. Na jutro był planowany debiut w Kasinie ale jednak wycofali się ze wcześniejszego komunikatu że jutro działają... Będą działać w ten weekend i kończą sezon. Stok o godzinie 10 Po godzinie 11 Jak kończyłem o 12 to było +10 st.1 punkt
-
Dziś miałem jeździć w szklarskiej ale przez silny wiatr i niepewność czy otworzą o 10 godzinie wyciągi ( rano nieczynne) wybrałem się do Harrachov. Wreszcie doczekałem się przygotowanej czarnej trasy. Było równo, twardo i dosyć stromo jak dla mnie. Czarna trasa najlepiej trzymała dobry stan biorąc pod uwagę słoneczny ciepły dzień. Czerwona trasa na Ryzoviste w słabym stanie, niebieska niewiele lepiej o godzinie 13. Czerwona trasa do centrum wmiare ok przed 14.1 punkt
-
Niedzielne Tatry ponownie w Dolinie Staroleśnej , słońce bezwietrznie i parę centymetrów puchu po sobotnim opadzie , wybór celu skiturowego padł na Pośrednią przełęcz oraz Żółtą ławkę ( linie S i T wg Miro Peto). Mi szczególnie przypadł zjazd z pośredniej przełęczy opisany przez Mira jako jedna z najdłuższych żlebowych lini ( zjazd Królewskim żlebem ma chyba większy spadek ) sam żleb przepiękny do zjazdu i towarzyszące mu pionowe ściany . Po zjeździe na doliny zostało trochę czas więc udałem się na Żółtą ławkę początek zjazdu ma minimalnie większe nachlenie niż poprzedni żleb natomiast potem teren dość szybko łagodnieje i wyjeżdża się na szerokie pola śnieżne , z Żółtej ławki można zjechać też do Terinki. W obu miejscach byłem pierwszy raz ale pierwszy zjazd był najbardziej udany w tym roku. 1 zdj Zjazd z Pośredniej przełęczy 2 zdj widok na 5 stawów Spiskich 3 zdj widok na 5 stawów Spiskich ale z Żółtej ławki 4 zdj możliwość zjazdu z Żółtej ławki do Terinki 5 zdj zjazd z Żółtej ławki do doliny Staroleśnej http://miropeto.sk/skialp-sprievodca/velka-studena/ProstrednyHrot_02_v1.3.jpg1 punkt
-
Sobota 5.06.2022 Kuźnice-Boczań-Hala Gąsienicowa-Karb-Dolna stacja krzesełka na Kasprowy Wierch-Stara Nartostrada-Kuźnice Bardzo przyjemna i łatwa tura, dla mnie zdecydowanie ciekawsza niż choćby Kasprowy przez Goryczkową. Co ważne dla mniej wprawionych narciarzy poza-trasowych zjazd na stronę Doliny Zielonej-Gąsienicowej jest dużo łatwiejszy niż z okolicznych zboczy Kasprowego, czy Beskidu. Chociaż i tak oberwało mi się za wymagające podejście😅 (byłem ze swoją dziewczyną dla, której z pewnością nie była to łatwa wycieczka). Warunki śniegowe na podejściu na HG bardzo dobrze, jednak w Kuźnicach nie ma jakoś specjalnie dużo śniegu. Na wysokości Przełęczy między Kopami szlak lekko wyślizgany. Na samej HG bajka ponad 150 cm śniegu, a im wyżej tym śniegu więcej. Osoby bez nart co chwilę zapadały się do kolan, a nawet do pasa. Podejście nie jest wymagające jedynie pod koniec trzeba wykonać kilka zakosów. Po podejściu został już tylko łatwy zjazd w puchu, który nawet średnio jeżdżącemu narciarzowi nie sprawi problemów. Warunki do zjazdu fantastyczne, jedynie w dwóch miejscach natrafiłem na twardsze fragmenty. Przy zjedzie należy obrać azymut na stację krzesełka, a potem... No właśnie obiecałem dziewczynie, że to już koniec podejścia🙃. Od krzesełka do Betlejemki jedziemy na zmianę odpychając się kijkami. Potem zdejmujemy narty i podchodzimy na Królową Rówień. Stamtąd już tylko niemal 6 km zjazd starą nartostradą. Na trasie mija nas jedynie dwóch zjeżdżających. Zawsze wracałem z Kasprowego przez Goryczkową, ale ta trasa naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie rozumiem skąd tyle negatywnych opinii o tej trasie na różnych grupach na fb typu, "a to za wąska", "a to powalone drzewa"... W sumie Karbu do Kuźnic wyszło 8,7 km z czego 7,3 km czystego zjazdu.1 punkt
-
1 punkt







