Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
08.11.2022 - 08.11.2022
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.11.2022 uwzględniając wszystkie działy
-
7 punktów
-
ja to lubię być taką dziwką w ubiegłą środę byłem dziwką narciarską w czwartek byłem dziwką taternicką bo wspinałem się na sztucznej ściance w sobotę łyżwiarską na krytym lodowisku a przed godziną wróciłem z krytego basenu gdzie byłem dziwką pływacką7 punktów
-
Zgłośmy projekt obywatelski, oczywiście musi być to hala, nasza Narodowa, najlepiej im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wówczas szanse na jej finansowanie z budżetu Państwa, znacząco wzrosną.6 punktów
-
Zdarzało mi się jeździć na nartach i w Schladming i w Hochkoenig. Muszę przyznać, że przeważnie była to pierwsza połowa marca. Lokum zawsze w Maria Alm lub Schladming, osobiście klimat dla mnie lepszy to ta pierwsza miejscowość, kilkukrotnie mniejsza, a ja w takiej lepiej wypoczywam. Jeśli chodzi o tłok na trasach to moim zdaniem Hochkoenig dużo lepszy. W Schladming może nie było dużych kolejek do wyciągów, jednak na stokach uważam, że w Hochkoenig jest luźniej podczas zjazdów, a to dla mnie jest najważniejsze. Choć być może w tym sezonie narciarskim to nie będzie miało dużego znaczenia, na podstawie tego co się dzieje aktualnie na Hintertuxie, to ilość narciarzy jest kilkukrotnie mniejsza (i to bliżej dziesięciu jak dwóch) niż w ubiegłym sezonie, mimo że poprzedni był jeszcze covidowy. No ale to może się jeszcze zmienić z początkiem zimy. Widokowo w obu miejscówkach jest pięknie. Pod względem rozmieszczenia tras Hochkoenig przypomina mi trochę Livigno. Włoska miejscówka wygrywa tylko kuchnią i cenami. Schladming kojarzy mi się z plastikowymi krowami, biustonoszami i stringami, a Hochkoenig z królewskim tronem (tu dałbym remis). Łatwiej do miasta z tras wrócić w Schladming. W Hochkoenig trzeba uważać z powrotem bo można utknąć gdzieś pomiędzy (co mi się raz przytrafiło) Muhlbach, Dienten, Hinterthal, Hintermoos a Maria Alm (zwłaszcza z tych 2 pierwszych miejscowości). Hochkoenig bardzo dobry pod względem off piste, sporo dość łatwych linii (i bezpiecznych) dla narciarzy którzy chcą sprawdzić się poza trasami i rozpocząć przygodę z freeride. Dla mnie plus niewątpliwy Hochkoenig to jeszcze miejsce gdzie poznałem (dzięki Skionline) spore grono świetnych narciarzy, że wymienię kilku (kolejność przypadkowa) @JurekByd, @MarioJ, @Wujot, @Jachup, @kskuski, @fikol , z którymi wielokrotnie później miałem zaszczyt wspólnie spełniać narciarskie przygody na boiskach (narciarskich), off piste czy skiturach (o części z nich pisałem na forum). Zawsze było zajefajnie (w moim odczuciu). Trochę fot ( głównie @Annaa a w zasadzie chyba wszystkie) zrobionych gdzieś między Maria Alm a Muhlbach. Zdjęcia ze Schladming gdzieś chwilowo się zapodziały, może jeszcze dorzucę. Podsumowując, oba ośrodki polecam, jednak przyznaję, że nie jestem ekspertem w doradzaniu ON, ja potrafię się wyjeździć na nartach w takich miejscach jak Rzeczka, Andrzejówka czy Jugów... Pozdrawiam5 punktów
-
Jasne, że nie. Chochołów większy i nowszy. Ale prosty przykład z 31.08 (poniedziałek niemal już po wakacjach). Jedziemy z Kościeliska do Chochołowa. Jest godz. 10:00. W Chochołowie cały parking nabity, kolejka do kasy wychodzi daleko za drzwi wejściowe. No to jedziemy do Oravic. Tam, mimo święta narodowego Słowaków, przy kasie nikogo i zajętych może 1/3 leżaków. A termy same w sobie bardzo fajne, choć w Chochołowie czy Białce wypas jednak większy. To jest jak np. z Bachledovą i Białką. Jasne, że Białka ma więcej tras i nowsze wyciągi. Ale pojedziesz do Bachledovej i wyjeździsz się bez kolejek w komfortowych warunkach. A w Białce stoisz w kolejkach do kolejki i klniesz pod nosem (jak chcesz jeździć, a nie być na nartach). Tak więc Oravice polecam. Może poza drogą gastronomią.4 punkty
-
Odnośnie zniżek dla dzieci, w Meander Ski, jak ktoś kupi karnet sezonowy za 199 Euro (narty i termy), dziecko do lat 10, na narty i baseny wchodzi za darmo. Dopytałem ich dziś jeszcze dla pewności. Taką dostałem odpowiedź. Dobrý deň, áno presne tak, dieťa do 10 rokov je k Vám ZADARMO. Môže využívať lyžovanie a takisto bazény. S pozdravom Eva4 punkty
-
Popatrz Krakusie jak to czasy się zmieniają, kiedyś za offtopowy żart dostawało się od @JC bana czasowego a za "synku" wylatywało z forum na zawsze, teraz jakiś smark z zerowym pojęciem o narciarstwie może większość użytkowników bezkarnie zbluzgać i nazwać "dziwką" Hala Narciarska to nie tylko jazda na nartach czy desce ale też centrum sportowe, świetnie zaopatrzony sklep ze sprzętem zimowym i warsztatem, hotele, knajpy, pola golfowe, ścianki wspinaczkowe, parki linowe. W "mojej" hali przez letnie miesiące trenują kadry młodzieżowe Niemiec, Słowenii, Chorwacji i Tyrolu Południowego. W Polsce taka hala musiała by powstać w centrum największego skupiska ludności w pobliżu autostrady bo tylko tam będzie rentowna. W górach nie ma sensu.4 punkty
-
Wydaje mi sie ze słowo "dojeżdzie" jest kluczowe - dlatego lokalizacja pomiędzy Katowicami a Krakowem wydaje mi sie o niebo lepsza. Większość klubów narciarskich jest jednak z południa do tego dwie aglomeracje = masa ludzi i założę sie ze w takim Krakowie czy Katowicach mieszka więcej narciarzy niż w Poznaniu (większy odsetek w stosunku do populacji).4 punkty
-
Pingwin sporo karnetów sprzedawał na Bon Turystyczny oraz BF, ta oferta jest i w tym sezonie, tyle tylko, że sporo bonów już zostało wykorzystanych. Cena sezonówki jest moim zdaniem abstrakcyjnie wysoka, szczególnie na tle konkurencji jaką stworzył im PKL (tu tanio też nie jest, stacje jednak nieporównywalne). Jeżeli nie wrzucą promocji na BF na tą sezonówkę, raczej nie będzie się ona cieszyć dużą popularnością. Oferta Krynica.ski też skonstruowana dość rozsądnie. Poczekajmy na publikację cenników karnetów dziennych przez poszczególne stacje w grupie, wówczas będziemy mogli dokładnie porównać te oferty.4 punkty
-
Nie zamierzam być niczyją adwokatką, ale @Jusik2002 napisał "dziwiki" a wszyscy przeczytali, co przeczytali. Nie wiem, co to jest dziwik, może to jednak literówka i chodziło mu o dziwaka?3 punkty
-
W sumie ja chyba też ...kiedyś "pani" w Hiszpanii do mnie mówiła senior to , senior tamto....3 punkty
-
Cześć Ale tutaj trzeba się odnosić do bezpośredniej konkurencji jaką jest Krynica ski - maja lepsza ofertę 6 dowolnych dni, pod warunkiem że dzieci są powyżej 4 lat, do 8-miu to 2+2 jest faktycznie nieco taniej niż w Krynica ski (ale 2+1 już nie) ale powyżej 8-miu to Krynica ski ma lepsza ofertę - jakbyś nie liczył 3 stacje oraz dni do wykorzystania w całym sezonie - nie ciągiem. Taniej wychodzi dla wąskiej grupy narciarzy. W zeszłym roku byłem na sylwestra i miałem także 3 x 6 dniowe z Krynica ski. ze względu na pogodę zostało mi łącznie 6 dni do późniejszego wykorzystania - w pingwinie by przepadło. pozdrawiam3 punkty
-
Dlaczego by nie wybudować hali - ponoć jest jakiś mglisty plan (w okolicach Sosnowca)..... Skoro są środki na taki CPK który zrodził sie w jakimś chorym umyśle albo przekop mierzei (tylko dla kajaków) to hala na 100% nie jest głupszym pomysłem...3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Podczas dyskusji przed zawodami sugerowano że skoki na igielit dają szerokie możliwość, są plany przeniesienia skoków narciarskich na olimpiadę letnią2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Cze Coś tam znalazłem, ale mam taki kipisz z filmami w kompach, że muszę siąść i do kupy je sklecić. Taka retrospektywa na szybko, pierwszy sezon i troszkę dalej (pewnie znacie ale niech tam - no dumny jestem jako ojciec). Sorry za muzę - U2 znalazłem, nada się? pozdrawiam2 punkty
-
Dodatkowa oferta od Pingwina: KARNET 𝐏𝐢𝐧𝐠𝐰𝐢𝐧 𝐏𝐀𝐒𝐒 𝐒𝐊𝐈 𝟏 𝐒𝐓𝐀𝐂𝐉𝐀 𝐏𝐎𝐍𝐈𝐄𝐃𝐙𝐈𝐀Ł𝐄𝐊 – 𝐏𝐈Ą𝐓𝐄𝐊! Jeżeli masz możliwość szusowania od poniedziałku do piątku i mieszkasz w pobliżu swojego ulubionego stoku – ta oferta jest dla Ciebie! Ten karnet daje Ci możliwość jazdy w komfortowych warunkach, kiedy jest mniejszy ruch na stoku! Teraz kupisz go w super cenie, a Twoje dziecko do 8 r.ż. otrzyma taki sam karnet za 1 zł! Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź: https://grupapingwina.pl/pingwin-pass-ski-1-stacja-poniedzialek-piatek/2 punkty
-
..dziwik - potoczna nazwa wiecznie zdziwionego "gostka" (słowo jeszcze nie ujęte w słowniku powszechnym).2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ta lokalizacja przy A4 jest oczywista,kiedyś przymierzał się do niej Maspex,oprócz sporej populacji jest jeszcze dostępność z SK i CZ.Aż dziw bierze,że gdy w NL postawiono 7 hal,na litewskim odludziu ,gdzie przyjeżdżają reprezentacje Austrii ,Finlandii i Kazachstanu też postawiono,a u nas od lat tylko się mówi,raz burmistrz Golba o Muszynie,raz Maspex o Wadowicach...2 punkty
-
2 punkty
-
Snowparadise - Velka Raca opoblikował/a cennik. Sezonkówka 279 Euro. https://snowparadise.sk/cennik-v-zime/1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
A to akurat prawda. Jeżeli z cenami karnetów dla dorosłych Pingwin buja już nie w obłokach, ale gdzieś daleko daleko w odległej galaktyce w okolicach Tatooine, tak jako jedna z bardzo nielicznych polskich stacji wprowadzili sensowny cennik dla dzieci. Zwykle u nas karnety dla młodszych to 10-20% mniej niż normalny co jest śmieszne, a Pingwin postanowił podejść klienta wyraźną zniżką dla części dzieciaków. To się akurat chwali.1 punkt
-
Zrobili, ale w górnej części (przy orczyku) - i chyba tak już pozostanie. Odnośnie tego wszechobecnego oświetlenia, to nie tylko w Alpach, ale też w Czechach i Słowacji takich długich, oświetlonych stoków jest bardzo mało. Kolejna sprawa, że gdy wśród pięknej przyrody, z boku trasy stoi ciąg takich słupów, to czuję się jak na jakiejś ulicy w mieście (szczególnie dało się to odczuć na Czarnej Górze, gdzie w górnych partiach te lampy wystają znacznie ponad drzewka).1 punkt
-
Raczej chodziło mi o ON Hochkönig z baza noclegową w Maria Alm, ale po głębszej analizie zostanę przy Jungfrau w grudniu a do AT może uda się wyskoczyć w lutym.1 punkt
-
1 punkt
-
To ta chorobliwa ambicja i gesty pelne agresji jak u Azarenki, one nie dadzą się lubić. Dobrze, że ją Garcia ograła.1 punkt
-
1 punkt
-
Gdzieś te proporcje senior/junior bardziej po alpejsku skonstruowane... tylko cena wyjściowa ciut za wysoka1 punkt
-
Sabalenka jest równie waleczna jak Iga. A do tego ma lepsze warunki fizyczne. To jest jej godna przeciwniczka. Będzie ciekawie .... Mi się podoba jej gra. Razem robią piękny tenis.1 punkt
-
To prawda, ale trzeba zwrócić uwagę, ze w ostatnich latach podejście do kwestii jazdy wieczornej się zmienia. Coraz więcej ośrodków ogranicza się do jednej-dwóch tras, w określonych godzinach, po przerwie na ratrakowanie. Czyli przebija się model alpejski. Pionierem był zdaje się Szczyrk, pamietam ze było wiele krzyku po tym jak kazali sobie dopłacać za jazdę wieczorną. A teraz to samo jest w wielu innych stacjach. Wyjątkiem jest Podhale, z Białką na czele, ale kto wie czy tez wkrótce nie zmienia polityki. A no właśnie, wszystko się zmienia i idzie do przodu czy to się komuś podoba czy nie. 30 lat temu ktoś mógł by powiedzieć ze jazda po sztucznym śniegu to zaprzeczenie idei narciarstwa, a gdyby nie on to kto by dziś jeździł na nartach? Kto wie w którą stronę to pójdzie, ale być może za kolejne 30 lat wiele więcej niż te hale nam nie pozostanie? A póki co na pewno jest na nie popyt, głównie wśród trenujących których jest cała masa, a dostęp do lodowców nie oszukujmy się, spada. Prócz zawodników jest tez cała masa amatorów, którzy wkręcili się w jazdę sportową i są gotowi korzystać z takich miejsc i tu wystarczy w zupełności te kilkaset metrów trasy.1 punkt
-
No ...Pewex panie (jeśli wiesz co to) ..trza poczekać na oferty Black Friday.....1 punkt
-
Cześć Ale o czym ty piszesz i co porównujesz. Polskie pagórki do Alp? W PL sezon jest dużo krótszy niż w Alpach, a nakłady na utrzymanie stoków dużo wyższe. Oświetlenie stoków, to tylko poprawienie rentowności ośrodków i sztuczne wydłużenie sezonu. W Alpach każda górka ma 2000 m - a w Polsce ile ich jest? pozdrawiam1 punkt
-
Dla kogoś kto kocha góry wysokie Jungfrau kuszące ale lansują Schladming https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,184151,28941250,wiecej-jazdy-na-nartach-mniej-czasu-na-wyciagach-wszystkie.html#s=BoxWeekSl-1-2 w końcu Dachstein.1 punkt
-
Jeśli chodzi o Skiamade to Hochkoenig jest ośrodkiem dużym a ludzi nie ma tam dużo. Poza tym układ ośrodka jest taki, że na trasach nie bywa tłoczno. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Kluczowe w tych cenach jest słowo "Od". Ciekawe jak wcześnie trzeba zamówić karnet żeby dostać taką cenę.1 punkt
-
To jeszcze w wersji bez filmu. Ceny wyglądają dość dobrze. Mi osobiście brakuje karnetu np. 6 dowolnych dni, do kupienia on-line. Ceny on-line Ceny kasa. Godzinowe. Wieczorne.1 punkt
-
Wtrącę się ale nie w temacie miejscówki. Tydzień temu ruszyła przedsprzedaż skipassów Ski Amade. Ceny ruchome, z wyprzedzeniem tańsze niż będą w kasie. Można też dokupić ubezpieczenie od rezygnacji (rezygnacja możliwa do 2 dni przed startem skipassu) w cenie 2,5e za dzień narciarski. Możliwe że będę w okolicy w styczniu (w planach objazd kilku ośrodków Ski Amade)1 punkt
-
1 punkt
-
Ataku szczytowego nie podjęto ze względu na pogodę. Pozostały spacery do 1200m i termy. W porównani do Austrii na Podhalu pełny relaks, wchodzę do restauracji uśmiecham się - obsługa wita nas uśmiechem normalnie po ludzku, ostatnio bardzo tego brakowało.... Termy Bukowina Białka Termy Bania Termy Chochołów nasze ulubione Takie widoki w Chochołowie przy ładnej pogodzie. Na lato dobre też Szaflary - Termy Gorący Potok, najbardziej lecznicza woda. Zdjęcia 20181 punkt







