Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.01.2023 w Odpowiedzi
-
14 punktów
-
Spędziłam dzisiaj nadspodziewanie udany narciarsko dzień w Rickach w Górach Orlickich. Na parkingu byliśmy z małżonkiem ok. 9.00 i jeździliśmy do zamknięcia, do 16.00, z krótką przerwą obiadową. Temperatura +4 stopnie rano, po południu +2, otwarte dwie trasy - czerwona i czarna oraz polanka szkoleniowa z wyciągiem taśmowym. Niebieska trasa od dzisiaj zamknięta ze względu na ubytki śniegu. Śnieg wiosenny, ale pokrywa trzyma się dobrze - tylko na samej górze i przy dojeździe do dolnej stacji kanapy kilka przetarć. Wytopów brak, rano było miękko, ale równo. Ludzi umiarkowanie - sporo szkółek na czerwonej, na czarnej cały dzień było pusto i ta trasa trzymała się do samego końca, podczas gdy czerwona po piętnastej była dość "zmęczona". Trasy szerokie i długie (powyżej kilometra) - bardzo fajne obydwie. Do wyciągu podjeżdżało się na bieżąco, bez żadnych kolejek. Czarna: Czerwona: I trasy na koniec dnia:11 punktów
-
10 punktów
-
W tym roku postanowiliśmy spędzić Sylwestra i Nowy Rok w Austrii, w jakże polecanym na forum ośrodku Saalbach. Z jednej strony pełni obaw o wszechobecną wiosnę i położenie miasteczka na 1000-2000 n.p.m., z drugiej strony po przeczytaniu opinii o świetnie przygotowanych trasach mimo niewielkiej pokrywy śniegu zaryzykowaliśmy. W ostatni dzień roku dotarliśmy na miejsce około 17:00. Przy Saalbach Turmwise był już pierwszy pokaz fajerwerków i zjazd z pochodniami przygotowany przez lokalne szkoły instruktorów. O północy był główny pokaz sztucznych ogni w tym samym miejscu, chociaż tak naprawdę w całym miasteczku dużo się działo i mnóstwo ludzi świętowało 🥳 Niestety prognozy nie rozpieszczały na kolejne dwa dni i temperatura w miasteczku dochodziła do 10-12°C 🌡️😯 dlatego postanowiliśmy się wybrać na Kitzsteinhorn ⛰️ co było możliwe na jednym karnecie Alpin Card 💪 01/01: Alpincenter (2450 n.p.m) 3-5°C, szczyt (3000 n.p.m.) 0-2°C. Słońce full, praktycznie bezchmurnie, więc odczuwalnie cieplej. Ludzi bardzo dużo, o dziwo po sylwestrze nie było czuć alkoholu, jak na polskich stokach, chyba, że swój swojego nie wyczuje 😁 Kolejki 5-10 minut przy najpopularniejszych wyciągach, 2-5 minut przy reszcie. Warunki śniegowe jak na tą temperaturę to niezłe, jak na lodowiec w styczniu to słabe, warstwa śniegu miejscami bardzo cienka (wąskie, bardziej strome odcinki), prawie widać przetarcia do podłoża. Do południa jazda względnie dobra, później bardzo dużo muld, lokalnie lód. Na zwężeniach niektórzy raczej walczyli o życie, czasami ściany płaczu 🥲 02/01: Alpincenter 0-3°C, szczyt -3 - 0°C, momentami dosyć wietrznie, ale cały dzień słonecznie. Ludzi trochę więcej niż dzień wcześniej, ale najdłużej stałam w kolejce 13 minut (zazwyczaj do 10 minut). Warunki śniegowe znacznie lepsze. Zgromadzone warstwy śniegu przetransportowano w przetarte miejsca i ratraki zrobiły robotę na medal. Rano miejscami trochę twardo po ujemnych temperaturach w nocy, a później idealnie. Oczywiście ta ilość ludzi i temperatura nie pozwoliła trasie wytrzymać cały dzień, więc po południu było już średnio. Jutro zaczynamy jazdę w Saalbach, ma być bliżej 5°C i opady deszczu i śniegu... Zobaczymy ⛷️ Ciąg dalszy relacji jutro/pojutrze. (Nie wiem czy chce się komuś czytać takie długie wypociny, ale może się przyda w przyszłości, jak będą znowu kiepskie zimy, żeby wiedzieć czy warto się wybrać w te strony) VID_20230101_000215.mp49 punktów
-
We włoskiej risto w Nassfeld Duża margherita 9.0 €, jadłem prosciutto za 10.5 €. Najdroższa VIP kosztowała 17 €. Kawa od 2.0 € za espresso. Do tego pizza doskonała, porównywalną jadłem tylko w Neapolu. No chyba, że tak z głodu mi smakowała.9 punktów
-
Kotelnica Białczańska - Remiaszów - 03 styczeń 2023, 15:44 Faktycznie inne stacje mogą pomarzyć o takiej ilości narciarzy w tygodniu i przy marnej pogodzie.7 punktów
-
Cze No właśnie, to jest clou Twojej wypowiedzi, jak byłem ostatnio i rozmawiałem z gościem z knajpy - to mówił że na Remiaszowie jest dobre półtora metra śniegu, nie tylko liźnięte. To procentuje. Taka masa śniegu robi swoje, to że tuż obok jest jeszcze śnieg - to głownie zasługa śniegu na stoku, to on przede wszystkim tworzy ten swoisty mikroklimat. Teraz dojeżdżając do Tylicza, droga wiedzie wzdłuż rzeki, też jest jeszcze dużo śniegu wzdłuż jej biegu - to zasługa rzeki, choć wszędzie indziej jest zielono. @Lexima rację, jak sobie pościelisz - tak się wyśpisz. Białka bazuje już na swojej marce, jak nie ma gdzie - to do Białki, bo tam zawsze jest śnieg. Ludzie tam jadą w ciemno i chyba nigdy się nie zawiedli. Zawsze jakaś część ośrodka chodzi, chociaż w tym sezonie jeszcze nie udało im się całości odpalić, to co jest zrobione, to działa nadal. W Krynicy są 2 ośrodki obok siebie: Arena i Tabaszewski - tu doskonale widać, kto jak się przygotował do sezonu. Na Arenie jeszcze sporo przetrwają, Tabaszewski już na kolanach, ale Arena też tylko do 16.00 działa, bo drogo, co skutkuje że mało ludzi i nie ma komu jeździć. Tutaj właściciel Mastera buduje nowy standard i tak naprawdę odebrał resztki klientów Krynicy. Poznałem go w sylwestra, widać dbałość o stację, w sylwestra był z żoną na stoku przypilnować czy wszystko gra. I to daje efekty. Przemyślany cennik, dobre warunki śniegowe a teraz jeszcze wieczorna jazda 15.00-20.00 za 50 zeta czyszczą konkurencję. Generalnie jest bardzo mało ludzi w tym okresie, ale na stoku sporo, dzisiaj na Masterze na parkingu ze 100 samochodów było - na drugim nie wiem - pewnie podobnie. Ludzi na tyle dużo, że widać że są, tras nas tyle dużo, że się rozjeżdżają i nie ma tłoku, praktycznie bez kolejki się jeździ, a kanapy puste nie chodzą. Pewnie finansowo się spina, ale szału nie ma - no ale zarabia i nie stoi. Te standardy to zajebisty cennik, do wyboru 2,4,6h, całodzienny lub wieczorny z prawdziwego zdarzenia. Bezpłatny parking, darmowa taśma dla początkujących, popołudniowe ratrakowanie, no i produkcja śniegu na potęgę. Czyli da się, ale on już wie, żeby wyjąć to trzeba włożyć. Ja mu życzę jak najlepiej, choć górka nie dla mnie, ale Żona ją lubi. pozdrawiam ps. Jutro Tylicz Ski - kolega zza płota - zobaczymy co tam u niego słychać, bo z Mastera widać było że na brak ludzi chyba nie narzeka - choć oblężenia nie ma, ale chyba przyzwoicie jest. Czy się czegoś nauczył i zaczął troszkę bardziej się przykładać do utrzymania tras.6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Tu nie ma żadnej dyskusji...po prostu Białka (i paru innych) robiła "baze" gdy inni liczyli na darmowy śnieg z nieba.....zainwestowała to teraz odcina kupony - nie ma "garbatych aniołków"4 punkty
-
Jak już się tak licytujemy, to przypomnę, że Muszyna chce stawiać halę narciarską 😉. Pomysł chyba równie realny jak ta gondolka. https://gazetakrakowska.pl/kryty-stok-narciarski-w-muszynie-bylby-hitem-po-dziewieciu-latach-temat-wraca-zaswiecilo-nam-swiatelko-w-tunelu/ar/c3-170267693 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Trudno sie dziwić - w Polsce padł styczniowy rekord temperatury +19 stopni w.......KORBIELOWIE !!!!!!3 punkty
-
Słowacy teraz ferie mają. Dwa tygodnie w związku z Bożym Narodzeniem, a potem tylko tydzień regionami na przełomie lutego i marca. Tak więc, jeżeli ktoś środa/czwartek wybiera się na Słowację, powinien wziąć pod uwagę, że nie będzie takiego luzu jak w PL (poza Białką;)).3 punkty
-
I to jeszcze w promocyjnej cenie. Myślałem, czy nie skoczyć tam jutro, bo jednak mimo wszystko większość tras otwarta i po prostu lubię TŁ. Patrzę na cenę - 50 euro. Za 10 dni jadę do Nassfeld, no i tak z ciekawości kliknąłem ile zapłaciłbym jutro (4.01) w Nassfeld - 56 euro:)))))))))). O ilości tras i ogólnej jakości tu i tam rozwodzić się nie trzeba.3 punkty
-
Widzę, że w Łomnicy klasyka. Kretowisko na czerwonych między Skalnatym, a Startem już od wczesnych godzin. Ten odcinek w naszej części Europy jest w top 3 największego muldowiska:). A jak spadnie świeży śnieg, albo temperatura przez większość dnia na plusie to chyba w top 1:)3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Białka tak robi od lat. Nigdy nie liczy na naturę. Można się śmiać, że trasy łatwe, że ludzi dużo, ale jedno tam jest pewne: ŚNIEG NA TRASACH ZAWSZE JEST ZIMĄ, A TRASY SĄ OTWARTE! Jak planujesz urlop wcześniej, Białka może i daje kolejki, ale daje też pewność, że urlop będzie narciarski!2 punkty
-
Bartek to wcześniej TyliczSki i ogólnie ciekawa historia. A TyliczSki cóż.. dali szybkie krzesło i warunki szybko robią się słabe ... Na starym można zasnąć ale warunki dobre. Tylickie marzenie - lepsze krzesło na starej i łącznik z MasterSki .. a pamiętam jeszcze orczyk na TyliczSki i rok pauzy bo nie ogarnęli .. Przy okazji - centrum testowe Nordica przy drodze z Krynicy - narty w sensownym stanie, kolekcja z tego sezonu. M.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
W Zieleńcu dobry zestaw 45 zł (mięsko, kluski, buraczki). W Cz wychodzi podobnie, bo korona nam podrożała do 20gr. Wszędzie ceny podobne, podskoczyły do alpejskich. 😞2 punkty
-
Zestaw skompletowany i nawet sprawdzony na stoku - Rossignole BC100 z Dynafitami Speedturnami i PDG Ale mam mieszane uczucia - stok sztuczny, ze sztucznym śniegiem i na nartach lepiej mi się zjeżdżało niż podchodziło. Sztuczny śnieg, temperatura mocno na plusie więc zamiast śniegu kasza lodowa - łuski prawie na tym nie trzymają więc musiałem trawersować od oślej łączki. Za to jeździło się całkiem przyjemnie jak na te ołówki 100-82-90. Do sprawdzenia na prawdziwym śniegu czy da się chodzić po pagórach bez fok. A niestety stare, wąskie foki wyrzuciłem i nie mam już tak wąskich... 😢2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
I krótki tekst na temat obecnej sytuacji: Prawo kryzysu pogodowego. W biznesie narciarskim nie można oszczędzać Hochkar 2013 Kryzysy pogodowe (znaczy się: ciepło) w grudniu lub/i styczniu zdarzają się niemal co roku. W grudniu 2013 roku (czyli ponad 9 lat temu) byliśmy z synem na wcześniej zarezerwowanym pobycie w Mariazell. Annabergerlifle, Gemeindealpe, Mariazell-Bürgeralpe - brzmiało dobrze. Tyle, że atak plus piętnastu stopni w zasadzie uniemożliwił normalną jazdę w tych rejonach. I tak odkryłem Hochkar - jeden z lepszych ośrodków, które poznałem. A poznałem tylko dzięki temu atakowi ciepła. Trzeba było dziennie jeździć w tę i z powrotem z Mariazell po 120 km. Ale warto było. Hochkar, nieco wyżej położony, działał w 100 procentach. Widok do doliny i na niższe Alpy pozbawione śniegu w grudniu 2013 r. Rok później Alpy w grudniu nawiedziły ciepłe deszcze, które niemal zupełnie wymiotły wcześniej nagromadzony śnieg. W tydzień spłynęło wszystko. Zdarza się. A w Polsce? W Polsce zima może być mroźna, może być śnieżna, może być deszczowa, może być ciepła. W zasadzie to nikt nigdy wcześniej nie wie, jaka będzie. Poza... okresem świąteczno-noworocznym, bo ten chyba od 20 lat jest niezmienne... ciepły, a bardzo często też deszczowy. Przyznam, że śnieżnych świąt Bożego Narodzenia już prawie... nie pamiętam. W tym kontekście wiadomo, że jeżeli dowolna stacja narciarska chce mieć klientów w okresie świąteczno-noworocznym (dla nich to tzw. top-sezon), musi się postarać. Rok temu stacje się postarały, stąd zaczynałem sezon 4 grudnia w Zieleńcu i w zasadzie trwał on cały czas. W tym roku... bywało różnie. Co prawda sezon zacząłem jeszcze pod koniec listopada na 1 wyciągu w Tyliczu. Potem kontynuowałem na też 1 wyciągu na Siglanach, ale... zasadniczo reszta stała i szykowała się na święta. Gdzieniegdzie się solidnie przygotowano, ale gdzieniegdzie zwyciężyły oszczędności. Przygotował się Cieńków, Złoty Groń, Czarny Groń i inne Pingwiny. Natomiast wyżej położone stacje postawiły na... naturę. Bo gazety trąbiły, że idzie kryzys, nadto zdrożała energia, gaz i paliwa - koszty kluczowe. Jaki dziś mamy efekt: Czynne są nisko położone stacje: wspomniane Cieńków, Złoty Groń, Siglany, Klepki, i jeszcze parę ośrodków Wiślańskiego Skipassu. Czynny jest też Tylicz, Czarny Groń (a miał być rozebrany?) i inne Pingwiny, czynna też jest Białka, z której się śmiejemy, ale która nigdy nie oszczędza. Za to mamy katastrofę na Skrzycznem (żadna trasa nie jest czynna, a ośrodek modernizował trasę Ondraszek wraz z... systemem naśnieżania) oraz w Szczyrkowskim (chodzi ledwie tylko Zbójnicka Kopa). W zasadzie w Szczyrku da się pojeździć na Beskidzie. Jeśli ktoś zainwestował w Gopass, trochę sobie dziś klnie pod nosem. Słabo też wygląda wysoko położony Korbielów - ale tam przed inwestycjami w wyciągi, trasy i naśnieżanie lepiej nie będzie. Wnioski? Ano takie: Więcej, link: Prawo kryzysu pogodowego. W biznesie narciarskim nie można oszczędzać | Blog o nartach2 punkty
-
Nowy Rok na Jaworzynie Krynickiej. Ludzi nie ma, wszystko chodzi puste. Do połowy mgła, od połowy słońce. Z pokrywą śnieżną bieda, co nie zmienia faktu, że jeździło się dziś świetnie, puste trasy, szybki firn... A z ciekawostek-dla fanów nart, którym stan kolan przeszkadza - na spotkanym Panu urządzenie ze zdjęcia, przenoszące siły pionowe na obręcz biodrową...2 punkty
-
1 punkt
-
W Tyliczu, Krynicy, bardzo brakuje basenów z wodami termalnymi, nawet jak ich nie mają, mogą zrobić baseny z wodami mineralnymi (tych w okolicy pod dostatkiem). Wówczas, z ich mikroklimatem, może powstać sensowna konkurencja dla Białki. W okolicach mając mikroklimat, mają też sensowne trasy narciarskie np. Jaworzyna, Wierchomla, Rytro, Cieniawa. p.s. Gdyby tak jeszcze był jeden karnet na cały region. I reaktywowały się Dwie Doliny. p.s.2 I szybka droga dojazdowa. p.s.3 Jest jeszcze do rozwiązania Kicarz w Piwnicznej.1 punkt
-
Kilka lat temu pizza Diavola cena 7 euro w Bormio w knajpie La Rocca tuż obok startu zjazdowej trasy PŚ Stelvio. https://www.google.com/maps/place/Chalet+La+Rocca+Ristorante+Pizzeria/@46.4426585,10.3986324,278m/data=!3m1!1e3!4m13!1m7!3m6!1s0x47830f7446b301db:0x932b43a63d97f711!2s23032+Bormio,+Prowincja+Sondrio,+Włochy!3b1!8m2!3d46.4663571!4d10.3704671!3m4!1s0x478305f6ca19d5cb:0x1c5b943be6c69590!8m2!3d46.4427201!4d10.3984498 Jeśli będzie okazja to odwiedzę to miejsce pod koniec marca i zobaczę aktualne ceny. Pamiętam że była bardzo dobra, widokowy taras na góry, a potem szuss do miasteczka. ... Teraz sprawdziłem u nich na stronie, ta sama pizza dziś w cenie 9 euro (w międzyczasie epidemia oraz inflacja).1 punkt
-
Mi Słowacy tak obrzydzili Strbske Pleso gdzie fajnie się jeździ, raz ceny skipassów od czapy, dwa parkingi które zlikwidowali przy ulicy poniżej Hotelu Fis przy skoczni, teraz ostatni jest duuuuużo niżej, więc albo z buta kilometr z manelami albo jakiś busik(?), do tego płatne już 10e. Bye, bye Strbskie.1 punkt
-
Na Hintertuxie na wysokości 3250 od paru dni temperatura na plusie. Miejscowi nie pamiętają takiej pogody od co najmniej kilkunastu lat. Dla nich to w tej chwili nie najgorzej, bo w styczniu na lodowiec wielu narciarzy nie zagląda, a tak jest pełno, kilka tysięcy narciarzy dziennie i piwo też dobrze się sprzedaje 😉🙃😁1 punkt
-
Nie wiem jak od osoby prywatnej. Od przesyłek firmowych za narty DPD brało poniżej 45 zł, a FedEx 65 zł. Zadzwoń do nich i sprawdź.1 punkt
-
Nie wiem jak będzie w weekend, ja kolejny raz jadę do Dolni Morava, będę tam od piątku to napisze jak warunki. Na dziś mają wszystkie trasy otwarte, do piątku pewnie nie wszystko przetrwa.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wieczorna super jazda na mosornym. Warunki zaskakująco dobre a właściwie to bardzo dobre. Nie wiadomo skąd pojawił się lekki mrozik i całe 3 godziny było równo, twardo i szybko. Na parkingu około 30-40 samochodów więc nie miał kto niszczyć trasy. Ostatnie wejście o 20.59 i ogromny żal że to już koniec.1 punkt
-
Dziś rano pogoda dla koneserów (lub maniaków jak mawia moja małżonka). Siąpił deszcz, było dość ciepło. Takie wiosenne nartowanie. Po 13:00 wyszło słońce. Rano jazda w towarzystwie maskotki ośrodka. Dolna połowa trasy trzyma się nad wymiar dobrze, góra zaczyna dogorywać. Młody zadowolony. Trochę pojeździliśmy. Później zaczęły się zabawy i zwiedzanie zamkniętej części ośrodka. Miejscami szeroko. Miejscami śniegu mocno brakowało. Czasem całkiem go brakowało. I dojechaliśmy do dolnej stacji.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dziękuję wszystkim za porady, pozwoliły mi one dokonać bardziej świadomego wyboru i zwrócić uwagę na kwestie, o których wcześniej nie myślałem. Wybór to jest jakiś kompromis między oczekiwaniami a ceną. Zdecydowałem się na (i dlaczego): - Fischer Trans Alp 86 Carbon model 2022 (ten sam co 2023) - 1 miejsce w World Ski Test 2022 i II miejsce w 2023 + możliwość przetestowania narty w Centrum Testowym Fischer w Szczyrku (pod gondolą). Obawiałem się, że narta lekka (ta waży 1100 gram przy 169 cm) nie jedzie. Natomiast jeszcze w trakcie tury dzwoniłem do sklepu by ją zamówić. Bardzo twarda, dobrze trzyma w skrętach, a przy małej prędkości w puchu w miejscu płaskim fajnie mnie wynosiła do góry. (testowałem na muldach, wywianym śniegu- lód i resztki puchu na płaskim). - Wiązania G3 ZED 9 - podobno najłatwiejsze w obsłudze wiązania pinowe + dobrze trzymają w zjeździe. Mało popularne ale rozmawiałem z osobą, która prosiła dystrybutora o jakąś część zamienną i kontakt przebiegał bardzo sprawnie. - Foki Decathlon - produkcja w Szwajcarii, czyli Pomoca bez membrany, podobno średnia półka w dobrej cenie. To tyle teorii, odezwę się gdy zderzy się ona z praktyką po opadzie śniegu. WESOŁYCH ŚWIĄT!1 punkt
-
Ładny tytuł...ziemia zapewne sobie z człowiekiem poradzi - jesteśmy na przestrzeni dziejów tylko incydentem, zapewne poważnym ale jednak incydentem - trwającym jak do tej pory mgnienie oka..1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Też miałem raz ekstremalną pogodę. Przez 5 dni non stop śnieżyca. Całą noc co 5 min wystrzały, które wywoływały sztuczne lawiny. O jeździe i spaniu można było zapomnieć. To co zobaczyłem 6 dnia nie zapomnę nigdy, zaspy wielkości dużego domu jednorodzinnego, a zaparkowane samochody zasypane tak , że nawet dachów nie było widać. Większość wyjść z hotelu wyglądała tak (Belle Plagne):1 punkt







