Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
15.12.2023 - 15.12.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.12.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
8 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Ciekawe kto mnie natchnął? Ale po kolei. Zastanawiałem się nad poszerzeniem swojej działalności sportowej. Byłem już blisko squasha, ale po głębszej analizie doszedłem do wniosku, że lepiej poświęcić czas na poprawę paru elementów w tenisie ziemnym, a konkretniej grę przy siatce, wolej, smecz i drugi serwis niż rozdrabniać się na kolejny sport "rakietowy". Wyszło na to, że pozostało mi rozwinąć umiejętności narciarskie o kolejną konkurencję. Sprzęt dotrze do mnie tuż przed świętami, a w zasadzie jego część, chyba ta najistotniejsza... Z telemarkiem pierwszy raz na żywo spotkałem się ze 20 lat temu na Medvedinie w Spindleruv Mlyn. W puchu który wtedy akurat był, jazda dużej grupy telemarkowców wyglądała przyjemnie i zachęcająco dla oka. Do kompletu sprzętu brakuje butów, skiturowe się nie nadają. Wszelkie sugestie mile widziane, jakby coś to rozmiar 26-26,5. Wsparcie duchowe czy techniczne również mile widziane. @Marxx74 dobrze, że nie ma ciśnienia na wyniki, zwłaszcza biorąc pod uwagę wiek Zu. Dwa przykłady z APŚ. Janica Kostelic nie od razu wchodziła do czołówki, kilka miesięcy walki było zanim zauważono Jej talent, ale prawdą też jest, w wieku juniorskim biła wszystkie swoje rywalki. Jej brat Ivica na sukcesy musiał czekać o wiele dłużej ( kontuzje też nie pomogły). Miałem możliwość oglądać pierwsze zawody w wykonaniu Mikaeli Shiffrin APŚ (Spindleruv Mlyn). I w gigancie i slalomie do 30 nie miała szans awansować, w kolejnym roku wszyscy już ją rozpoznawali. Pozdrawiam. PS. @marekbtl przepraszam za rozwalanie Twojej relacji z pięknych gór, zrozum to tylko z zazdrości. Nie dość, że pięknie i bez tłoku to w tych stronach nigdy nie jeździłem. Oczywiście kontynuuj wątek dalej, może żółć mnie nie zaleje.5 punktów
-
Wybrałem się w Dolomity razem z bratem. W planach 6 dni jazdy w Val Gardenie i okolicy. Mieszkamy na początku doliny Val di Funes gdzie jest "ikoniczny" widok na Dolomity, ale o tym za chwilę... Dziś przyjazd na spokojnie w okolicach południa, szwędanie się po pięknym Bressanone w klimacie świątecznym. Później nastąpił przejazd w głąb doliny Val di Funes w celu zobaczenia i podelektowania się "ikonicznym" widokiem na "tyły" Secedy wraz z przyległościami. Widok jak z obrazka, ciekawe uczucie być w bajce i w rzeczywistości jednocześnie. Totalne pustki w tym miejscu, latem pewnie jest całkiem odmienne z liczbą turystów. Jutro pierwszy dzień jazdy ⛷️ Jeszcze nie zaczęliśmy jeździć a zachwyt okolicą wielki... Dolce Vita.4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
@marekbtl ja Zu też dogonić już nie mogę ;). Jutro zawody na "108", jak będą siły i nastrój po zawodach może jakieś krótkie testy sprzętu. Pierwszy przejazd o 10:00, drugi o 12:00. Pozdrawiam, M.3 punkty
-
3 punkty
-
Cze Dzisiaj najlepsiejszy dzień. Nogi bolały wczoraj, dzisiaj do dupy wchodzą. super śnieg, jazda idealna. Właśnie wróciłem, jazda po ćmoku super. Zaliczone Pinzolo, zawodnicy PŚ w telemarku śmigali po trasach. @Marxx74 życzę powodzenia, miałem wrażenie że to mistrzostwa Francji. Zjechaliśmy 80 km - nie wiem czy to dużo, ja mam dość. W sumie 2 piwka na szlakach i pizza pękła. pozdro IMG_3195.mov3 punkty
-
2 punkty
-
Mój pierwszy wyjazd do Włoch na narty. Wybraliśmy Livigno ze względu na freeski tak jak ogromną część Polaków. Odnoszę wrażenie, że jakieś 70% narciarzy to Polacy. Dziś na początek wybraliśmy stronę Mottolino. Wczoraj w nocy dużo śniegu spadło przez to warunki były utrudnione. Rano działa tylko część wyciągów, pod koniec dnia uruchomili większość/wszystkie. Dziś było całkiem słonecznie, prognozy na następne dni nie są najlepsze.2 punkty
-
Civetta i Kronplatz to raczej nie są kameralne ośrodki😀. Civetta ma duży plus w postaci oddalenia od głównych obszarów dolomickich. Kronplatz to przemysł, oczywiście z ekstra trasami i wie o tym bardzo wielu narciarzy. Gitschberg nie jest wcale taki mikry. Faktycznie kameralne są Passo Rolle, od biedy San Martino di Castrozza, dolina Ahrntal, passo Occlini, Dobbiaco, jakieś małe ośrodki koło Cortiny (Auronzo, Misurina, San Vito di Cadore). Plose nie jest takie małe, ale jest na uboczu. Trzy ośrodki koło Sterzing. A dalej na zachód Rheinswald, nie wiem czy Merano wchodzi też w tę definicję, być może. I oczywiście wiele innych, o których nie napisałem lub o których nie mam pojęcia, że są😀.2 punkty
-
Na trójce do tego ostrego zakrętu wyratrakowana trasa na szerokość ratraka, niestety od zakrętu tylko rozgarnięty śnieg, i cała trasa w brylach lodowych, uda swoje dostały. Ale na zakończenie ratraki były już w gotowości, więc pewnie jutro będzie otwarta. 7-a do Suchego przejezdna bez problemu. Podkusiła nas też 1-a, i do skrzyżowania z gondolą nawet niezłe warunki. Niestety od liny z gondolą do skrzyżowania z drogą na Zwalisko trzeba było szukać śniegu. Nie obyło się bez uszkodzenia ślizgu w jednej narcie.2 punkty
-
2 punkty
-
Dziś jazda od południa do zamknięcia, bo rano wyjechałem z Wawy. Praktycznie cały czas wjazd z trasy do bramek. Trasy do końca bez odsypów.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@marekbtlA jak jesteście w okolicy to zapraszam do kibicowania w weekend - alpejskie wiewiórki szepczą po lasach, że może kibiców trochę się zjedzie : wszak to debiut krajowy na poziomie FIS o PŚ nie wspominając .. a ja wtedy na pizzę zapraszam :). A co wyjdzie to wyjdzie - sport to sport. Podchodzimy do tematu nie z wiarą, nie z nadzieją tylko świadomi tego ile pracy do tej pory Curex i pracujące z nią osoby włożyli. Stok technicznie wygląda na solidny - jutro skosztujemy [a później pizza ] M.2 punkty
-
c.d. Dzień 5. Seceda Od rana czyste niebo i zapowiedź pięknego dnia Po krótkiej chwili jestem pod Sassolungo (tak przy okazji Saslong to nazwa Sassolungo po ladyńsku😀), śniegu dopadało i zrobiła się piękna zima Piz Sella, z niej wiedzie trzecia najbardziej stroma trasa w Dolomitach 74%, czyli Paprika W stronę Ciampinoi, stamtąd można zjechać z powrotem do Plan de Gralba, do Selvy i do St. Cristiny (to ostatnie mnie interesuje, bo zmierzam na Secedę) Na górze trening do PŚ w zjeździe, wiedziałem, że będzie, ale zakładałem możliwość zjazdu boczkiem w dół. Oczywiście była taka możliwość poprzez kupienie biletu (20 euro). No trudno, miała być Seceda to będzie. Dzięki biletowi wjechałem tam, gdzie wjeżdżali zawodnicy, trenerzy, techniczny i cała masa innych ludzi. Ogólnie można było zjechać wzdłuż siatek do górnej stacji czerwonej gondoli i potem już czerwoną w okolice samego wybiegu. Z miejsca mety zjazdu odjeżdża kret do dolnej stacji gondoli Col Raiser w Plan da Tieja. A na górze: La Longię (10,5 km) polecam bardzo, to jej kawałek przy Costamuli Od góry prowadzi też czarna trasa Catores, przy czym naciągany jest ten czarny kolor, po prostu dobra czerwona i to krótka Ze szczytu Secedy do dolej stacji gondoli ColRaiser prowadzi trasa Gardenissima (to ten słynny długaśny gigant dostępny też dla amatorów), na zdj. jej kawałek CDN2 punkty
-
2 punkty
-
Dzień 3 Mottolino. Prognozy pogody nie sprawdziły się:-D. Było całkiem słonecznie a temperatura w południe 4 na plusie. Warunki rano całkiem ok. Fajna niebieska trasa z samej góry o długości ok 5.6 km. Niestety dla początkujących lub niecierpliwych aby całość przejechać trzeba zjechać 2 lub 1 czerwoną trasą aby dostać się na sam początek tej trasy. Czerwone trasy też fajne 😉2 punkty
-
Mario, nic nie rozwaliłeś. Sporo prawdy napisałeś. Ja na razie nie wychodzę poza boisko, jeśli już to bardzo blisko. Ale kto wie czy za parę lat szeroka decha nie będzie tą moją ulubioną i czy offpiste nie będzie tym czymś co poszerzy moje horyzonty narciarskie. Ale jeszcze jestem dużym chłopcem i póki co to taka semi sportowa jazda mnie cieszy. Flex jest bez Pavulonu😉. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Dla mnie zbyt tłoczno, trasy szybko się degradują(A to niski sezon),czerwone wszystkie podobne ja miałem wrażenie jakbym jeździł ciągle tą samą trasą ,zjazd s samej góry to jakieś 5 km , napewno fajne dla osób które bardziej lubią Apres niż Ski.To są oczywiście moje odczucia względem tego miejsca w sumie to byłem narazie w 8 ośrodkach narciarskich we Włoszech i bardziej odpowiadają mi mniejsze gdzie nie ma tłoku.1 punkt
-
Przed Tobą drugi film, jaki zrealizowałem w trakcie mojego listopadowego pobytu w Gurgl, interesującym regionie narciarskim w TYrolu, który u nas nie jest jeszcze tak bardzo znany, jak na to zasługuje. Alpejski Diament, tak nazywa jest miejscowość Obergurlg, która wraz z sąsiednim Hochgurgl, tworzy świetny narciarski region GURGL. Gurgl, to świetnie przygotowane trasy narciarskie, o różnym stopniu trudności, nowoczesna infrastruktura, szeroka baza noclegowa oraz duża ilość słońca, które od strony włoskiej oświetla tutejsze stoki. Zapraszam na drugi z filmów prezentujący region. Miłego oglądania!1 punkt
-
1 punkt
-
Jeździłem większością wyciągów po stronie Mottolino, tam kolejki nie były duże a najczęściej brak. Często sam byłem na kanapie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Najgorsza melepeta z kijami wygląda na stoku lepiej niż najlepszy goryl ze zwisającymi bezładnie łapami 🤪🙈 a już jak próbuje podejść do wyciągu to koniec świata... Nie bardzo się zgodzę. Do najdroższych, najlepszych i najlżejszych należą kije carbonowe, a łamią się najszybciej. Wiem co mówię bo testowałem osobiście. W 2007 r kupiłem carbonowe Swixy, piękne czerwone cudeńka o opływowych kształtach (miały być najszybsze) za 800 zł. Wytrzymały 2 dni. To jedyne kijki jakie złamałem przez kilkadziesiąt lat na nartach. Jak mi minęła po nich żałoba w kolejnym roku kupiłem następne takie same ale już granatowe, mam je do dzisiaj, używam jednak sporadycznie, od święta. A dla autorki wątku moja rada brzmi, kup tanie i ładne, w zupełności wystarczą...1 punkt
-
Jako amator napiszę krótko. Moim zdaniem kup najlepsze czyli solidne, ale możliwie lekkie kijki na jakie chcesz wydać określoną kwotę. Według mnie warto parę złotych dołożyć aby tych deka czy gramów było jak najmniej i z zasady jest tak, że droższe to też z lepszych materiałów, a co za tym idzie i wytrzymalsze. Lepsza jakości jest też rękojeść.1 punkt
-
1 punkt
-
Żeby zjechać to muszę wyjechać. Tadex no przecież nie będę kręcił filmików podczas jazdy, bo jeszcze się uszkodzę. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Rodzinny wyjazd do Zieleńca, sobota po nocnych opadach sporo luźnego śniegu, ludzi raczej mało, cały czas coś pruszyło i mgliście. Niedziela mgliście, ale trasy lepiej przygotowane, ludzi poza pomarańczową kanapą mało, temperatura już na plusie a po 15 zaczął padać śnieg-śnieg z deszczem, w następnych dniach ma być podobnie więc po mrozie w nocy pewnie będzie lodowisko.1 punkt
-
Dzisiaj, z tych czy innych przyczyn, Wisła Klepki. Od 10.00 do 12.00. Ludzi trochę było, ale bez przesady. Jazda od 'na bieżąco' do 2 min. czekania. Karnet 2 godz. 80 zł. Parking po lewej od wjazdu 20 zł, po prawej chyba za darmo. Śniegu mają dużo, ale idzie odwilż. Klepki jakie są każdy widzi: krótkie, płaskie. Z kanapą, talerzykiem i taśmą. Na przeciwko Klepek widać Cieńków - info dla osób spoza Śląska.1 punkt
-
1 punkt
-
Jaworzyna Krynicka 9.12.2023 No i ruszyli dzisiaj przedpremierowo. Dzienny karnet w ten weekend 60 zł. Czynne trasy 2 i 2A. Dojazd do nich gondolą. Naśnieżyli je "jako tako" na ten moment w miarę ok, ale widać że śniegu dużo na trasie nie ma. Zjazd z kolejki krzesełkowej i dojazd (kilkadziesiąt metrów) do trasy w ogóle nie naśnieżony, uklepany i rozjeżdżony tylko naturalny śnieg. Pracownik w ciągu dnia łopatą dosypywał śnieg bo wychodziły przetarcia z ziemią i kamienie, trzeba było dobrze patrzeć pod narty. Na trasie ok, raczej bez przetarć, na skraju trasy jedynie jakieś grudki ziemi. Cała trasa wyratrakowana trochę krzywo. Sporo rano tez lodowych kuleczek, z czasem się rozjeździła i było ok. Płaskie światło dziś, od szczytu do połowy trasy nr 2 zamglenie, niżej już bez niego. Dzisiaj narty gigantowe wyprowadzone na spacer. Trochę rzucało i podbijało w tych warunkach ale ogólnie nie narzekam. Ludzi niedużo, czasem trasa się zagęszczała żeby następnie za 30 sekund było całkowicie pusto. Do krzesełka i orczyka na bieżąco, żadnego czekania. Czwórka jeszcze nie śnieżona Budowa nowej kolejki i trasy nr 7 Jedynka Główną trasę na dole śnieżą od niedawna, śniegu na razie mało1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś na CG warun petarda, tak jak wspominał @ZdolnyŚlązak. Twardo, szybko, fest zmrożone. Jazda 7h, od 9 do 16 i trasy trzymały do końca. Pod koniec wyszło trochę lodu ale nie ograniczyło to kontroli nad nartami. Na dole A pojawiły się lodowe grudy, choć to standard dla tej trasy świeżo po otwarciu. Będzie tylko lepiej. Kolejek brak, wszystko na bieżąco. Jazda w słońcu podczas gdy w kotlinie kłodzkiej mleko-bezcenne. Następny wypad na CG to już raczej po otwarciu zarówno Żmiji jak i Procy(to mój ulubiony wyciąg, sama jazda nim to przyjemność i przygoda )1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







