Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
18 punktów
-
12 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
Pobudka 4:45 i hop w samochód, by dojechać z Warszawy do Kasiny. Nigdy tu nie jeździłem, a o tej porze sezonu nie ma już takich tłumów. Na narty przyjechałem z tatą i to o dziwo w ogóle go nie musiałem namawiać. Zaczęliśmy jeździć ok. 9:50 i już wtedy trasa niebieska była dość zjechana. Dużo cukru, mimo że w okolicy był w nocy mróz (chyba że inwersja?). Na czerwonej i czarnej śmigało się znacznie lepiej, dało się nawet coś podziałać na krawędziach. Złota armata TechnoAlpin przypomina, że co jakiś czas ośrodek unowocześnia system naśnieżania. Odwiedzenie Kasiny w ten dzień nie było jednak głównym celem. Mianowicie dziś organizowano tu Retro Wyczyn, czyli imprezę narciarską w stylu retro. Można było wypożyczyć stary narciarski sprzęt i spróbować swoich sił w slalomie. Moim celem było zjechanie kawałek na dwóch nogach bez użycia tylnej części ciała. Nie mam też własnych starych narciarskich ubiorów, więc wyglądałem raczej jak ktoś, kto przeniósł się w czasie o 50 lat we własnym stroju lub odgrzebał z piwnicy jakieś stare narty. Dwa zjazdy udało się przejechać normalnie. Powoli, ale bez upadku. Następnie już na własną rękę wjechałem z tym sprzętem na samą górę i zjechałem. Jazda niesamowicie trudna, nogi miały dużo do roboty. Całe szczęście udało się zjechać cało i zdrowo. Jako, że pozostałych kilkunastu zawodników miało doświadczenie ze startmu nartami, nie chciało mi się iść na rozdanie nagród, wolałem jeszcze 3 razy przejechać się na swoich Headach. Jak zacząłem na nich jechać, poczułem się jakbym wszedł po całym dniu do jacuzzi. Nogi od razu odpoczęły 😉 A narty znów były czołgami, które tną mokry śnieg a nie się po nim ślizgają. Na rozdanie nagród poszedł za to tata. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że zająłem 3. miejsce! To moje pierwsze podium w jakichkolwiek sportowych zawodach (w szkole zawsze byłem (przed)ostatni). Jedną z nagród jest voucher 4h na jazdę w Grupie Pingwina w tym sezonie. Czyli pewnie trzeba jechać na Skolnity...8 punktów
-
Kasina. Ludzi od rana mało, a po jedenastej to prawie pusto. Cztery zjazdy na X9 i zmiana na "terenówkę" ;). Zajebiście się jeździ bez rękawiczek, w Tshircie i cienkiej wiatrówce zamiast tych wszystkich wartstw termo Tylko leżaków nie wiem czemu dzisiaj nie wystawili. Śniegu mają już mało, na czerwonej zaczynają wychodzić pierwsze lekko brązowe miejsca. Przy tych temperaturach do przyszłego tygodnia może już tylko niebieska wytrzymać.7 punktów
-
5 punktów
-
Byłem w piątek więc daję znać Jeździłem 9.00-15.00. Nad ranem we Wrocławiu -3C, w Kłodzku -5C, w CG cieplej ale mróz w nocy był. Trasy zmrożone za wyjątkiem pierwszych 300-400m górnej B. Tam słońce łupie niemiłosiernie od samego rana i na start narta wchodzi w śnieg jak w masło. Od 10 było już kartoflisko. Ludzi mało, absolutnie brak kolejek. Czynne trasy ABCD, fajnie mimo że D nie wyratrakowana, dzień wcześniej odbywały się na niej zawody. Tak jak mówi @RTS śniegu mają dużo, brak przetarć, spokojnie mogą kręcić do kwietnia o ile deszcz im tego nie zmyje. Przy obecnej pogodzie mimo, że bardzo ciepło to śnieg schodzi powoli. Po południu temperatura dobiła do 12-13C, jazda wiosenna ale przyjemna do końca. Marzec to był dobry czas na wykorzystanie karnetu z Black Week. Ciąg dalszy opisu warunków pod zdjęciami: Start 9.00, słońce już mocno operuje. Na Efce dużo uczących się, fajnie że ludzie wybierają marzec na nartowanie. Błękitne niebo towarzyszy nam na Dolnym Śląsku od tygodnia, następny tydzień zapowiada się podobnie Wymuskana A na otwarciu Górna B o 9.00, równo ale potwornie miękko. Pierwsze 2-3 zjazdy mega fun w takich warunkach Ścianka na A, zmrożona do 12-13 ale bez dużych odsypów do końca dnia Reszta czarnej A, zmrożona i równa przez cały dzień, rewelacja Równa jak stół, zmrożona czerwona C, zdecydowana faworytka tego dnia. Po południu sporo narciarzy na Żmiji, C i D to dobry backup gdy na A i B pogarszają się warunki Pustki na Lux-ie o 12 Kartoflisko na górnej B o 14.00 Ale dalej po 300-400 m warunki już zupełnie przyzwoite choć wychodziło sporo lodu Podsumowanie, wpadajcie na CG, warto!5 punktów
-
Szwajcaria Bałtowska: 🎿 Rozdajemy karnety CAŁOSEZONOWE na 2026/27! To nie żart! Przyjedź do Szwajcarii Bałtowskiej między 2 a 15 marca, kup karnet -50%, a możesz wygrać… ❄️ CAŁĄ ZIMĘ 2026/2027 GRATIS! 👉 Co 50. osoba otrzymuje karnet całosezonowy! 👉 Płacisz połowę za karnet na dziś. Jeździsz za darmo w przyszłym sezonie. To najlepsza okazja tej zimy – albo nawet dwóch zim. ⏳ Promocja trwa tylko do 15 marca 🎫 Karnety -50% wyłącznie w kasach stacjonarnych Regulamin promocji na stronie www.szwajcariabaltowska.pl4 punkty
-
Na Hintertuxie pora na wiosenne porządki. W najbliższym czasie będą kontynuowane prace przy budowie nowego dworca gondolii na Fernerhaus. Żeby cokolwiek zacząć trzeba się pozbyć śniegu... VID-20260307-WA0002.mp4 Pozdrawiam4 punkty
-
W miniony poniedziałek udało mi się odwiedzić 5 ośrodków narciarskich w ramach Tatry Super Ski. Wykorzystałem do bólu, od około 9 rano do 22. - Bachledka (nie wiem dlaczego ja tu tak późno dotarłem - nigdy nie byłem w tym świetnym ON) - Zdiar Strednica (również pierwszy raz tu byłem - bardzo fajne trasy z krzesła) - Strachan (pierwszy raz tu byłem - płasko i nudno) - Koziniec (byłem pierwszy raz - nudna stacja) - Białka (pierwszy raz udało mi się zobaczyć prawie puste stoki)4 punkty
-
Vysne Ruzbachy 08.03.2026 Dla mnie powrót w to miejsce po 8 latach. Fajna czerwona trasa 600m z przełamaniami terenu i ściankami. Niezawodny i szybki talerzyk Tatrapomy. W nocy zmroziło więc warunki rano bardzo dobre, zmrożony ale nie betonowy stok. Ludzi niedużo. Po 11 godzinie miękko, a po 12 godzinie jeszcze bardziej, ale jazda cały czas fajna. Śniegu na stoku gruba warstwa, w zasadzie brak przetarć. Dzisiaj kończyli sezon choć spokojnie śniegu starczyłoby do kolejnego weekendu... Skipass dzienny w promocji 11 euro. (Nie to co Jaworzyna czy Podhale gdzie 4h dalej po 150-160zł 🤔) Stok w Vysnych Ruzbachach a za nim w tle Zdiarska Vidla 2145m oraz Havran 2152m w Tatrach Bielskich Zamek nad Starą Lubowlą Widok na Drienica - Ski Lysa (stacja narciarska) 45 km w linii prostej. Warun zatwierdzony 😉 Drugi łagodniejszy stok3 punkty
-
Jeździłem jeszcze wczoraj do samego dołu kanion, mostek i trawers były bezproblemowe. Minerałów nie jest więcej niż w innych częściach COS/SON czyli zawsze się może jakiś gruz przypałętać jak to w Szczyrku. Moim zdaniem bardziej problematyczny jest wtorek niż poniedziałek jeżeli chodzi o wiatr.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
W pełni popieram🙂 Ten sezon zaczęli w listopadzie, byłem na otwarciu i łącznie 14 razy, zawsze warunki bardzo dobre i albo kompletnie bez albo z małymi kolejkami, nawet w ferie dolnośląskie. Obecnie według mojej oceny z niedawnych wizyt w dolnośląskich ośrodkach tylko Świeradów ma ciut większą pokrywe śnieżną niż CG, Zieleniec mniej, Szklarska duużo mniej. Ciekawe do kiedy CG będzie kręcić.3 punkty
-
3 punkty
-
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://przegladsportowy.onet.pl/sporty-zimowe/narciarstwo-alpejskie/alez-triumf-14-letniej-polki-miedzynarodowy-sukces/mgkxev3&ved=2ahUKEwiR9saryY2TAxWdHBAIHfoMO3AQFnoECCIQAQ&usg=AOvVaw07TjfCcZmHbb7Ra172GVBO2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Kręciłem się dziś dalej w COS/SON warunki były bardzo dobre na FIS beton, nawet po godzinie 13 było twardo nie licząc samego początku. W SMR Golgota po 13 tej jeszcze twarda nawet "trójka" nie została rozjechana jak zwykle. Zjeżdżałem po 16-tej i była w bardzo przyzwoitym stanie. Zjazd na dół w COS nadal możliwy w przyzwoitych warunkach dowody poniżej.2 punkty
-
Pilsko.. legendarne Pilsko - prawie Kasprowy - obecnie Buczynka a od świeta jeszcze Kamienna jakieś 2,5km.. Na pewno to mój ostatni raz w tym roku ..a może w ogóle ostatni - z utęsknieniem czekałeem na otwarcie górnych wyciągów .. nadaremnie... Tymczasem Buczynka - rano petarda.. (Babia w gratisie) Pózniej jakby się cieplej zrobiło.. Dechy zmieniłem na "letnie". Podgrzana Matka Ziemia zaczęła chwalić się swoimi "bogactwami"... Więc papu i do dom2 punkty
-
Stacja Narciarska Lądek Zdrój. Dziś spontanicznie wylądowałem na przydomowej Stacji, gdzie odpoczywając od Czarnej Góry, upalałem lądeckie trasy przez cały piękny, Słoneczny dzień. Warunki petarda, rano beton, po kilku godzinach stoki puściły, ale nie miało to żadnego znaczenia na przyjemność z jazdy. Jutro Stacja kręci od 9 do 20. Serdecznie pozdrawiam.2 punkty
-
Makovica zostawia ewentualne przedłużenie kwestią otwartą,ze strony Regetovki wygląda,że cały tydzień chodzą normalnie.Z drugiej strony,wszyscy Słowacy spotkani na Jaworzynie,pytani,czemu nie jeżdżą do Regetovki czy Makovicy,wybuchali śmiechem.Ale my to raczej przez ciekawość tam jeździmy...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jeżdżę dzisiaj na Beskid Sport Areną i wychodzą kamienie więc na FISie od kanionu w dół napewno bym się spodziewała że będą(o ile chodzi bo nie wiem). za to na górze myślę że będą fajne warunki1 punkt
-
Paręnaście lat temu w marcu stopniał śnieg w Kasinie (nie całkiem), a na Święta Wielkanocne dowaliło ponad pół metra. Pamiętam jak przejeździłem tam cały poniedziałek wielkanocny wtedy.1 punkt
-
1 punkt
-
Jestem codziennie i warunki są bardzo dobre, jak to w marcu, od rana twardo później robi się mięciutko. Śniegu na trasach jest jeszcze sporo, w planach CG ma kręcić do Wielkanocy. Serdecznie pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wspomnienia, wspomnienia (styczeń, luty, marzec 2007) https://twojinstruktor.blogspot.com/2026/03/zimy-kiedys-byy-jakies-inne-no-ta-z.html Fragment: Mar 5 Zimy kiedyś były jakieś inne? No, ta z 2007 r. była inna, nie było w ogóle śniegu poniżej 1200 mnpm We Francuskim Źlebie (słow. Francuzka Mulda) Zimy kiedyś były jakieś inne? W domyśle: lepsze? Niekoniecznie, bo ta z 2007 r. była inna, nie było w ogóle śniegu poniżej 1200 mnpm. Niżej lało, lało, lało deszczem. Wyżej sypało, sypało, sypało śniegiem. Jak na Łomnicy, gdzie wówczas odnotowano na trasie... 4 metry śniegu! Wielkie (kilkumetrowe) kamienie przy dolnej stacji wyciągu na Łomnickie Siodło... zniknęły pod śniegiem, a trasa na dole była szeroka na 200-300 m zamiast... tradycyjnej wąskiej ścieżki. U góry była szeroka jak zwykle, a w alternatywnym zjeździe* (Francuska Mulda) zniknęły skały! *) Generalnie do zjazdu z Siodła mamy dwa warianty: a) trasę czarną - i jest to wybór łatwiejszy; b) nieratrakowaną trasę przez Francuski Źleb - i jest to wybór dla ekstremistów, prawdopodobnie najstromszy zjazd na Słowacji! Sezon i zdjęcia z sezonu odkopuję celem przypomnienia, że zimy w Polsce i w okolicy były zawsze kapryśne. Bywały lepsze, ale i bywały gorsze. Pamiętam ten sezon z tego, że aby pojeździć z synem na nartach, musiałem kilka razy jechać na Słowację: na Łomnicę właśnie, odwiedziłem też Rohacze, Kubińską Holę oraz Martińskie Hole, co dokumentuję zdjęciami poniżej. A zimy jedna wcześniej i jedna później były... podobne do tej z 2007 r. ŁOMNICA (1750-2200 mnpm): Łomnickie Siodło w pełnej krasie. Można było zjeżdżać na całej długości przy wyciągu!1 punkt
-
Cze Krótka relacja, Warun obłędny w Białce, ludzi sporo jak na ten okres, ale jak zwykle miałem szczęście😀. Rano SL i na Remiaszów wyśmiewany przez Pawła. Stoki betonowe z rana. Mimo słońca stoki o odpowiedniej ekspozycji nie miękły wcale. Pierwszy na parkingu i pierwszy na bramkach byłem. Koło 11.00 na Remiaszów dojechały autobusy z pacjentami i zrobiło się tłoczno, postanowiłem zjechać na Kaniówkę, dawno tam nie byłem, ale tam już bardzo miękko było, 2x zjechałem. więc ewakuacja na Fisy. Po drodze fajna trasa - mało uczęszczany łącznik, miękko, ale nie zjeżdżone. 2x zjechane. Kolejek brak. Następnie najlepsza trasa w Białce, czyli 6-ka. Ale o tej porze zmiękła fest, trzeba było uważać, bo w cieniu beton. Zjechane oba warianty. w końcu Fisy, ale zonk, oba zamknięte na treningi przed PE w snowboardzie, kurza twarz. Trasa dookoła Fisów, beton. 2x zjechałem. Na orczykach pustki przy Fisach, kanapa na 1min stania. Ale z fisów się zwinęli, trasy zamknięte, zostało paru zawodników. Jechałem na orczyku z polskim trenerem, pogadałem i ….. pozwolił mi tam jeździć😀. Tam beton do 14.30, karnet mi się skończył o 13.00 ale to olałem i jeździłem poza bramkami z zawodnikami. Koło 13.00 ściągnęli bramki z 2-go Fisa i cały był dla mnie. No jeszcze jakieś szkolenie instruktorów tam było, ale raptem 5 osób. Pewnie bym jeździł dłużej, ale definitywnie zamknęli trasy i wjechał ratrak robić stok. Początkowo z lewej mogłem jeździć. Potem cały Fis po prawej za orczykami był cały mój. Warunki fantastyczne, a nogi mi do tyłka wchodzą. Zjechane 30km, 1500 skrętów i blisko 6 tys. Vertikala zrobione. Tak było na krześle przy Fisach, orczyki były puste. Na koniec czerwoną 2x zjechałem, bo zajebiste muldy były, nikt tam nie jeździł, wszyscy obwodnicą niebieską objeżdżali. W cieniu mocno zmrożony śnieg, w słońcu maślany. O 15.00 wyjechałem, a o 16.00 byłem w domu. Zajebisty dzionek. Za 150 zeta, było bardzo dobrze. Btw. Diesel w Nowym Targu po 8 zeta bez grosza. Wczoraj tankowałem w Krk po 6.50. Takie jajca😉 No i Taterki robią wrażenie. Nawet Babią był doskonale widać. pozdro1 punkt
-
Jeszcze raz Chopok - wiosena jazda Krzesło ma swój urok.. Tutaj służby w akcji1 punkt
-
Szrenica 03.03.2026. Ostatnio byłem tu 20 i 21 lutego, śniegu było znaacznie więcej, Lola i Śnieżynka były przejezdne na całej szerokości i długości. Obecnie jest już sporo miejsc na obu trasach wygrodzonych z wytopami i wychodzącą trawą, ale da się jeszcze spokojnie pojeździć bez uszczerbku dla nart. O dziwo Lola w dolnej części, tam gdzie najczęściej pod koniec sezonu było najgorzej, ma jeszcze dość sporo śniegu. Dzisiaj na otwarcie 8.30 na dole 0C, na górze -2C ( na FB podawali -4C i mogło tyle być bo śnieg przez pierwsze 2-3 h dość mocno zmrożony, jeżdził tez z rana ratrak jeszcze) Frekwencja bardzo niska, zajęte co któreś krzesło na Karkonoszu, na Puchatku ciut więcej. Lola z rana i ok. 12.00 Dół Loli Sporo wytopów i wygrodzonych miejsc Śnieżynka Puchatek, na nim największa warstwa śniegu1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







