Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

No więc tak wyszło, że spontanicznie, razem z @kmarcin i jego synem, wylądowaliśmy wczoraj w okolicach Schladming a dokładnie w Öblarn, zamiast na Słotwinach …:D

Dziś na pierwszy ogień poszedł Hauser Kaibling i potem Planai. Pogoda w kratkę tzn. trochę słońca i trochę śniegu i wiatru. Warunki bardzo dobre – trochę ostatnio dopadało a śnieg trzymał przez cały dzień mimo dodatniej temperatury. Ludzi w normie tzn. w szczycie stanie w kolejkach sporadycznie do 2 minut.

Moja rehabilitacja najlepiej dziś przebiegała na trasie nr 3. Długa i fajnie nachylona do ćwiczeń wszelakich. Generalnie lepiej mi się jeździło (i warunki po południu lepsze też) na Hauser Kaibling niż na Planai.

Parę fotek:

 

20191214_113730.jpg

20191214_114658.jpg

20191214_122458.jpg

20191214_123256.jpg

20191214_131048.jpg

20191214_131113.jpg

20191214_142407.jpg

20191214_150703.jpg

79368751_446612166255221_1300841239138009088_n.jpg

foto by @kmarcin

79383196_679458565793685_7524185599058640896_n.jpg

foto by @kmarcin

80009519_465761367354994_290211932328165376_n.jpg

foto by @kmarcin

Edited by mifilim
  • Like 9
  • Thanks 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mifilim ale schudłeś przez te szpitale 😲

Świetna decyzja Chłopaki! W Polsce i na Słowacji jak na razie bieda z nartami. 

Pozytywnie zazdroszczę i w ferworze pracy zaczynam powoli układać w głowie jakieś terminy na nasze wyjazdy - kurcze, taki spontan jak u Was? Świetny! Szkoda, że u mnie końcówka roku i początek, to brak takich możliwości 😕

Piszcie relacje i wstawiajcie fotki. Tak, tak @kmarcin - Ty też! 🎿🙂

Uważajcie na siebie i na Młodego. 

Pozdrowienia ⛷️

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toż to jest znęcanie 😂 ja teraz nie wiem kiedy wolne dostanę żeby gdzieś wyskoczyć i mam depresję prawie..... Pierwszy raz od wielu lat nie byłam w Alpach w tym roku 😭😭😭

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

To się nazywa sponton 💪

Brawo panowie,popieram takie inycjatywy 

Ps.A do Schladming z południa Polski nie jest daleko ,można i na dzionek wyskoczyć 😋

Edited by marcinn
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dziś w Serfaus full lampa. I przypomniałem sobie po dziewięciu latach jaki jest najlepszy ośrodek w Austrii. Ale Schladming jest zaraz po, żeby w temacie było. PS Jak tam byłem to mój syn miał wtedy osiem lat. Było dziesięć dni przed mistrzostwami świata. Po dwóch dniach naszego pobytu zamknęli fisa na dół do stadionu bo przygotowywali, Jaki on był rozczarowany. że fisem nie może jeździć, Cudne to były chwile. Pozdrawiam.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie to nie revisited, bo póki co to w Austrii byłem jedynie w Skiwelt, Kitzbuhel, Kitzsteinhorn, Waidring-Steinplatte i Lofer, no ale Michał trochę napisał i razem z Mariuszem wywołali mnie do tablicy, więc jestem. Wyjazd wypadł tak bardzo spontanicznie. W grę wchodziło coś w miarę blisko Kielc, m.in. Katschberg, Turracher Hohe i okolice, tak by w środę po nartach wrócić przed północą, bo syn w czwartek rano musi iść do szkoły. No ale ostateczny wybór padł na Schladming, więc w piątek zabrałem młodego (11 lat) na dłuższe wagary, podjechaliśmy po Michała i  po ok 9 godzinach jazdy zameldowaliśmy się w Oblarn niedaleko Schladming. O sobocie Michał już w skrócie napisał. W sumie to w większości ja jeździłem z synem, a Michał sam. Głupio tak trochę, ale przynajmniej wyjeździł się. Hausera nie zjeździliśmy całego trochę przez pogodę, trochę przez to, że syn już był zmęczony i bolały go nogi i trochę przez chęć zahaczenia o Planai, co okazało się błędem, bo w tym czasie sypało tam, a górne trasy były już solidnie zdewastowane. Na Hauser Kabling były w tym czasie w naprawdę dobrym stanie. Zresztą co tu gadać, pokażę trochę zdjęć, które zrobiłem. Głównie nastawiałem się na robienie zdjęć synowi, ale jakieś widoczki, trasy też się znajdą. Idę sprawdzić lekcje Bartka, a potem jak zdążę, to wrzucę coś z dzisiejszego Reiteralm, a było rewelacyjnie !!! Michał pewnie też coś napisze.

 

IMG_3801.jpg

IMG_3802.jpg

IMG_3811.jpg

IMG_3832.jpg

IMG_3839.jpg

IMG_3852.jpg

IMG_3855.jpg

IMG_3867.jpg

IMG_3869.jpg

IMG_3878.jpg

IMG_3881.jpg

IMG_3885.jpg

IMG_3890.jpg

IMG_3893.jpg

IMG_3910.jpg

IMG_3917.jpg

IMG_3928.jpg

IMG_3932.jpg

IMG_3937.jpg

IMG_3939.jpg

IMG_3944.jpg

IMG_3950.jpg

IMG_3952.jpg

IMG_3954.jpg

IMG_3956.jpg

IMG_3957.jpg

IMG_3960.jpg

IMG_3970.jpg

IMG_3971.jpg

IMG_3973.jpg

IMG_3977.jpg

IMG_3978.jpg

IMG_3985.jpg

IMG_3986.jpg

IMG_3988.jpg

IMG_3998.jpg

IMG_4003.jpg

IMG_4011.jpg

IMG_4013.jpg

IMG_4018.jpg

IMG_4033.jpg

IMG_20191214_112233.jpg

IMG_20191214_113854.jpg

IMG_20191214_142327.jpg

IMG_20191214_142407.jpg

IMG_20191214_142453.jpg

Edited by kmarcin
  • Like 13
  • Thanks 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień 2

Dzisiaj kręciliśmy się po ReiterALm. Rano -6 w dolinie a na górze duuuużo cieplej a nawet za ciepło w pewnych momentach. Lampa. Moimi dzisiejszymi faworytami są czerwone trasy 1, 2, 5 (tutaj warunki genialne do 16:00 i najmniej ludzi) i niebieska 6 na których katowałem dla odmiany SL-ki. Było genialnie. Oceńcie sami...

 

 

20191215_092637.jpg

20191215_092654.jpg

20191215_092817.jpg

20191215_094352.jpg

20191215_095707.jpg

20191215_100329.jpg

20191215_100443.jpg

20191215_100452.jpg

20191215_101305.jpg

20191215_101423.jpg

20191215_101429.jpg

20191215_101515.jpg

20191215_101633.jpg

20191215_101654.jpg

20191215_111118.jpg

20191215_113815.jpg

20191215_121530.jpg

20191215_143913.jpg

20191215_143938.jpg

20191215_144027.jpg

20191215_144036.jpg

  • Like 9
  • Thanks 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu dużo mówić, w Reiteralm było przecudownie. Piękna pogoda, świetne trasy, kapitalna 5, świetna 1, bardzo fajna 2, 3 i 6. Mimo plusowej temperatury żadnego cukru, minimalna ilość muld i odsypów, a np. na 5 warun do końca dnia ideał, a do tego całkiem pusto. Michał też kilka słów napisał, a ja za to wrzucę trochę zdjęć. Jak zwykle motyw przewodni zdjęć to syn, ale i trochę widoczków i tras też się znajdzie.

IMG_4056.jpg

IMG_4063.jpg

IMG_4065.jpg

IMG_4067.jpg

IMG_4069.jpg

IMG_4072.jpg

IMG_4075.jpg

IMG_4085.jpg

IMG_4089.jpg

IMG_4098.jpg

IMG_4106.jpg

IMG_4107.jpg

IMG_4124.jpg

IMG_4128.jpg

IMG_4130.jpg

IMG_4133.jpg

IMG_4136.jpg

IMG_4139.jpg

IMG_4144.jpg

IMG_4146.jpg

IMG_4148.jpg

IMG_4151.jpg

IMG_4158.jpg

IMG_4164.jpg

IMG_4165.jpg

IMG_4170.jpg

IMG_4173.jpg

IMG_4175.jpg

IMG_4180.jpg

IMG_4189.jpg

IMG_4193.jpg

IMG_4195.jpg

IMG_4196.jpg

IMG_4204.jpg

IMG_4216.jpg

IMG_4217.jpg

  • Like 9
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

I taka relacja tylko potwierdza, że Alpy, to Alpy, a nie jakieś tam Chopoki 😜 

Super fotki i relacja! Na tej "narciarskiej suszy" aż miło poczytać i popatrzeć. 

Dzięki! 👍

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
10 godzin temu, marboru napisał:

I taka relacja tylko potwierdza, że Alpy, to Alpy, a nie jakieś tam Chopoki 😜 

Super fotki i relacja! Na tej "narciarskiej suszy" aż miło poczytać i popatrzeć. 

Dzięki! 👍

Chopok jest do bani, ale na bezrybiu i rak ryba ;) , poza tym rower w grudniu jest wielce O.K.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień 3 czyli jak ja lubię poniedziałki!

Dziś mały falstart na początku ale potem zostało mi to wynagrodzone. Hochwurzen mimo niewielkiej ilości tras wymiata, szczególnie przy takiej frekwencji. Parę długich, fajnie nachylonych i urozmaiconych tras w zupełności mi wystarcza do szczęścia. Nie jest to miejsce dla pożeraczy kilometrów czy zwolenników trudnych zjazdów (te mamy obok na Planai).

Temperatura rano -7 a potem u góry +7 ale śnieg do kończ genialny i tylko na jednej trasie lekko puścił ale takie warunki dla moich RTMów 86 to pestka. Ostatni zjazd już po 16:00. Dłuuuuga trasa z samej góry pod dolne krzesło (z super warunkami) stanowi fajne zakończenie dnia.

 

 20191216_102004.thumb.jpg.91c5bbfbc53a2a70deb71a511443ec94.jpg

old school wymiata

20191216_102020.thumb.jpg.0fb3d4da8ceec297232fc391162db77b.jpg

20191216_102727.thumb.jpg.f324234cbe4f034b293263a0641f24e0.jpg

20191216_103046.thumb.jpg.f887370e6fad118d2fdee690014064e5.jpg

20191216_103135.thumb.jpg.42c52757dbea62e7a16cd8aa54ba2db5.jpg

20191216_103153.thumb.jpg.e9adbde50e13abd047e1c32ef4d89ab5.jpg

20191216_103234.thumb.jpg.487598fe539f19c0e296178b1b1fc052.jpg

20191216_103307.thumb.jpg.73dc02f93d08c0bd4c5e4ea608f0e42d.jpg

20191216_103934.thumb.jpg.69f7fb91e4bee6fe795745658d482b10.jpg

20191216_104722.thumb.jpg.134a830f00f3ff2eb0044177fc96a788.jpg

20191216_104752.thumb.jpg.88e87bc47d3242566eedbf032c684b26.jpg

20191216_105544.thumb.jpg.7684dcda92a3c139ed1bc35d8a117a7b.jpg

20191216_112121.thumb.jpg.86c95cac4e2b36b6b081c509477d82e6.jpg

20191216_112126.thumb.jpg.48c4d24fbeed48dbb3c5e471e76904b7.jpg

20191216_113725.thumb.jpg.80949ab5104f6a850ea734138d7b6ce7.jpg

20191216_114256.thumb.jpg.b8f182e9f52f7bcb328308b94ddba165.jpg

20191216_114335.thumb.jpg.4e9e7e1cf857db5ed8e3cfc34e7eb9e8.jpg

20191216_114426.thumb.jpg.c2c8f800ce79e2d541a02844ee7cd8cd.jpg

20191216_114744.thumb.jpg.86399154f08a6711c38ff5500e9afd98.jpg

20191216_114751.thumb.jpg.fd4e9b9d0ac22f91aa6d18387de5dbbf.jpg

20191216_115200.thumb.jpg.b23094a3b9884a5da0819c8af123ba72.jpg

20191216_115345.thumb.jpg.714eeed9a5026fe433cdf0fa93bfe608.jpg

20191216_121004.thumb.jpg.dd0ab2fada942276ce4543067bffad6d.jpg

20191216_121436.thumb.jpg.1f0123e6fc77c2cbd48140e7da7a9b9f.jpg

kolejki do kolejki

20191216_123409.thumb.jpg.5c83cffd1ed599a1ad5b47a7765c1a4d.jpg

20191216_160256.thumb.jpg.4a84c4c9ac0f28990dcc414eb175fa67.jpg

20191216_160855.thumb.jpg.05e5762f5849a73464af289c99232abf.jpg

20191216_084304.jpg

pełny parking rano

20191216_113610.jpg

20191216_113643.jpg

Edited by mifilim
  • Like 6
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj ja z synem na początku Planai, a potem przeskok do Hochwurzen, a Michał po małych perypetiach śmigał tylko w Hochwurzen... i faktycznie dobrze zrobił. Planai jak dla mnie miejscami super fajne, a miejscami zupełnie średnie, no ale byliśmy, zobaczyliśmy, pojeździliśmy. Na górze miejscami 8-10'c i... nie wiem jak oni to robią, ale nie było cukru, odsypów, a trasy były w naprawdę dobrym stanie. Potem przenieśliśmy się na Hochwurzen, gdzie rządził i dzielił Michał. Oj, zrobiła na nas ta górka wielkie wrażenie. Niby niepozorna, raptem dwa wyciągi i kilka tras, ale za to jakich cudownych i w świetnym stanie. I teraz nie wiem, która z 4 górek wygrała? Czy Reiteralm czy jednak Hochwurzen. Tak się świetnie jeździło, że mam nadzieję, że jutro będę w stanie jeździć, tzn. czy kolano pozwoli. No dobra, nie wiem czy to miód dla oczu czy katusze dla duszy, ale wrzucę trochę zdjęć z dzisiaj.

IMG_4228.jpg

IMG_4233.jpg

IMG_4236.jpg

IMG_4249.jpg

IMG_4251.jpg

IMG_4253.jpg

IMG_4255.jpg

IMG_4258.jpg

IMG_4260.jpg

IMG_4263.jpg

IMG_4265.jpg

IMG_4268.jpg

IMG_4271.jpg

IMG_4274.jpg

IMG_4284.jpg

IMG_4288.jpg

IMG_4289.jpg

IMG_4290.jpg

IMG_4291.jpg

IMG_4292.jpg

IMG_4293.jpg

IMG_4296.jpg

IMG_4297.jpg

IMG_4298.jpg

IMG_4301.jpg

IMG_4303.jpg

IMG_4304.jpg

IMG_4306.jpg

IMG_4307.jpg

IMG_4314.jpg

IMG_4315.jpg

IMG_4316.jpg

IMG_4321.jpg

IMG_4326.jpg

IMG_4328.jpg

IMG_4330.jpg

IMG_4338.jpg

IMG_4343.jpg

IMG_4344.jpg

IMG_4348.jpg

IMG_4349.jpg

IMG_4354.jpg

IMG_4367.jpg

IMG_4370.jpg

IMG_4371.jpg

IMG_4379.jpg

IMG_4382.jpg

IMG_4383.jpg

IMG_4385.jpg

IMG_4386.jpg

IMG_4388.jpg

IMG_4390.jpg

IMG_4396.jpg

IMG_4401.jpg

IMG_4402.jpg

IMG_4404.jpg

IMG_4407.jpg

IMG_4410.jpg

IMG_4417.jpg

IMG_4421.jpg

IMG_4425.jpg

IMG_4433.jpg

IMG_4434.jpg

IMG_4445.jpg

  • Like 8
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasami jeden wyciąg i kilka tras wystarczy do szczęścia 👍🙂

Dzięki za kolejny dzień i relację. W Warszawie warunków narciarskich brak 😕 

Pozdrawiam ze Stolicy. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień 4 czyli marcowe nartowanie

Dziś postanowiliśmy pojeździć w Zauchensee-Flachauwinkl i po południu dogrywka po drugiej stronie autostrady w Shuttleberg – Kleinarl. Rano było już dużo na plusie i słoneczko też robiło swoje. Cóż ciepły front dał się we znaki. Kiedyś odwiedziłem te ośrodki i miałem miłe wspomnienia. Tak było też i dziś. Zaparkowaliśmy pod samą gondolą. Ilość ludzi jak na zdjęciach. Po rozgrzewkowym zjeździe ze szczytu na sam dół trasami 14 i 15 ( za ciepło w słońcu) postanowiliśmy uciekać dalej i po kolei zaliczaliśmy pozostałe trasy. Mój dzisiejszy faworyt to niebieska trasa 9 z fajnym nachyleniem do ćwiczeń  wszelakich. Gdyby nie wypłaszczenie to byłby ideał. 

20191217_094256.thumb.jpg.2bafe6f11047851d1b249f85fbb0b2ff.jpg

20191217_095033.thumb.jpg.976ca48929ee67a46229c7b6ec8a9a6b.jpg

20191217_095042.thumb.jpg.c75dbea2ac96300215786291c3a0eb25.jpg

20191217_095213.thumb.jpg.b916cec83518fefb53f4ce52f857808f.jpg

20191217_095225.thumb.jpg.f7eac0d6c9c08c92b1d3a6e7bb780840.jpg

20191217_095426.thumb.jpg.c9800fe9261fe03e5ba971f11b5ef1a1.jpg

20191217_102354.thumb.jpg.ea298a13a81d5e0b676db6c67e86ee5a.jpg

20191217_102750.thumb.jpg.33e480e6ba8f4d5fa40a3eb504ff68f4.jpg

20191217_104526.thumb.jpg.cf98c77015854ffc18354bdb3a23d648.jpg

20191217_104933.thumb.jpg.8bc5f7b923c4eb4d8c926edc602a33a8.jpg

20191217_104955.thumb.jpg.bdbc6641ca49f41637c2f3a008f00ea5.jpg

20191217_111024.thumb.jpg.6c70638beb73a231deeb2ad554e982b0.jpg

20191217_111209.thumb.jpg.fb5ec7cd41bb531b228ad5f03d55ad78.jpg

20191217_111432.thumb.jpg.7e7100e008034c7226a5d8f54c331fe7.jpg

20191217_114330.thumb.jpg.4d05099abd93b52d2b0a6d0dd1aaf001.jpg

20191217_114526.thumb.jpg.a0f2d21ab6152c312631669061cdbd30.jpg

20191217_114534.thumb.jpg.dc8a0a43755bc983ac562bde11e6e246.jpg

20191217_122221.thumb.jpg.9e2109c4302a5e0961c6a7c3dcf5aefc.jpg

20191217_122536.thumb.jpg.f7b2ad98a2a71810b9e166ea29be0b96.jpg

20191217_122745.thumb.jpg.80dad0966d016c40fe1c90b7e04effb0.jpg

20191217_123800.thumb.jpg.de04d2650f80d4df75312d39a628ab31.jpg

20191217_124126.thumb.jpg.19f50d1687556c17c4d3b8783e623f99.jpg

20191217_124313.thumb.jpg.81b7260762fbdaed68ed52fd7b55ece7.jpg

20191217_110952.thumb.jpg.6453378c92fcb8bcea96bfe542cdcafb.jpg

 

Gdy dotarłem do Shuttleberg nie było wiele czasu więc pognałem na górę i potem w stronę Kleinarl. Tutaj przypomniałem sobie parę razy fają czerwoną do połowy góry, a potem dalej do doliny - czynna była niestety tylko niebieska. Od strony Kleinarl, ze względu na ekspozycje, wiosna dała się zdecydowanie we znaki. Wróciłem na szczyt i jeszcze parę zjazdów u góry by powoli kierować się bardzo fajną czerwoną trasą z samego szczytu w stronę samochodu. To był udany dzień.

 

20191217_111003.jpg

 

20191217_135013.jpg

20191217_135223.jpg

20191217_135840.jpg

20191217_135849.jpg

20191217_140904.jpg

20191217_141438.jpg

20191217_141442.jpg

20191217_141504.jpg

20191217_141714.jpg

20191217_141758.jpg

20191217_141857.jpg

20191217_143457.jpg

20191217_150537.jpg

20191217_153910.jpg

20191217_154005.jpg

Edited by mifilim
  • Like 5
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj kolejny piękny dzień, choć zdecydowanie za ciepły jak na grudzień. Opuściliśmy Schladming i wyruszyliśmy do Zauchensee i Flachauwinkl, a przy okazji zaliczyliśmy też Kleinarl. Zauchensee zawsze gdzieś mi leżało w głowie, żeby je odwiedzić i za namową Michała obraliśmy właśnie ten kierunek. To był strzał w 10. Świetne warunki, piękne trasy, super widoki i nawet dodatnie temperatury nie spowodowały zniszczenia tras. Tak było ekstra, że powiem szczerze, że trochę z żalem przenieśliśmy się do Flachauwinkl i do Kleinarl, gdzie warunki były zgoła odmienne. Kleinarl, może i trasa fajna, ale bardzo miękka, z licznymi odsypami powodowała, że jazda po niej dla mnie (kolano odzywało się po każdej nierówności)  i dla Bartka nie była za przyjemna, tak że po jednym zjeździe i obiedzie przenieśliśmy się do Flachauwinkl. Tam warunki były trochę lepsze, choć też raczej miękko, ale bardziej równo, no ale ta trasa w dół bardzo nam przypadła do gustu, zwłaszcza że była praktycznie pusta. To był naprawdę udany i piękny dzień na nartach, a więcej niech opiszą zdjęcia, stety albo niestety, mnóstwo zdjęć.

IMG_4459.jpg

IMG_4463.jpg

IMG_4465.jpg

IMG_4468.jpg

IMG_4470.jpg

IMG_4472.jpg

IMG_4473.jpg

IMG_4482.jpg

IMG_4484.jpg

IMG_4486.jpg

IMG_4488.jpg

IMG_4490.jpg

IMG_4493.jpg

IMG_4498.jpg

IMG_4500.jpg

IMG_4505.jpg

IMG_4508.jpg

IMG_4509.jpg

IMG_4512.jpg

IMG_4516.jpg

IMG_4518.jpg

IMG_4519.jpg

IMG_4520.jpg

IMG_4521.jpg

IMG_4523.jpg

IMG_4525.jpg

IMG_4527.jpg

IMG_4529.jpg

IMG_4534.jpg

IMG_4538.jpg

IMG_4541.jpg

IMG_4542.jpg

IMG_4552.jpg

IMG_4554.jpg

IMG_4555.jpg

IMG_4557.jpg

IMG_4558.jpg

IMG_4559.jpg

IMG_4561.jpg

IMG_4564.jpg

IMG_4569.jpg

IMG_4570.jpg

IMG_4571.jpg

IMG_4573.jpg

IMG_4576.jpg

IMG_4577.jpg

IMG_4578.jpg

IMG_4580.jpg

IMG_4583.jpg

IMG_4586.jpg

IMG_4595.jpg

IMG_4599.jpg

IMG_4601.jpg

IMG_4602.jpg

IMG_4604.jpg

IMG_4606.jpg

IMG_4610.jpg

IMG_4611.jpg

IMG_4616.jpg

IMG_4617.jpg

IMG_4620.jpg

IMG_4621.jpg

IMG_4625.jpg

IMG_4626.jpg

IMG_4627.jpg

IMG_4628.jpg

IMG_4631.jpg

IMG_4633.jpg

IMG_4637.jpg

IMG_4638.jpg

IMG_4641.jpg

IMG_4646.jpg

IMG_4648.jpg

IMG_4650.jpg

IMG_4653.jpg

IMG_4657.jpg

IMG_4659.jpg

IMG_4662.jpg

IMG_4664.jpg

IMG_4669.jpg

IMG_4672.jpg

IMG_4674.jpg

IMG_4675.jpg

IMG_4676.jpg

IMG_4680.jpg

IMG_4686.jpg

IMG_4688.jpg

IMG_4689.jpg

IMG_4692.jpg

IMG_4694.jpg

IMG_4695.jpg

IMG_4696.jpg

IMG_4697.jpg

IMG_4698.jpg

IMG_4704.jpg

IMG_4705.jpg

IMG_4709.jpg

IMG_4713.jpg

IMG_4716.jpg

IMG_4717.jpg

IMG_4722.jpg

IMG_4724.jpg

IMG_4726.jpg

IMG_4729.jpg

IMG_4730.jpg

IMG_4735.jpg

IMG_4737.jpg

IMG_4738.jpg

IMG_4741.jpg

  • Like 9
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@kmarcin @mifilim Chłopaki, z tym wyjazdem, to strzeliliście w dziesiątkę!👍

Skutecznie zachęciliście mnie do odwiedzin SkiAmade. Dzięki 🙂

Martwi mnie Twoja kontuzja Marcin 😕 Cóż? Młodzi już nie jesteśmy i trzeba uważać. Mnie po pechowym upadku na Słotwinach też i jedno, i drugie kolano niestety pobolewuje. 

Zdrowia! I trzymam kciuki, że to nic poważnego. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Sportego360
      Cześć,
      Jak korona się nie wzmoże to pod koniec marca chciałbym się wybrać do Austrii i poeksplorować teren między Schladming a Saalbach. 
      Będę szukał stacji średnich, do zjeżdżenia i sfilmowania w ciągu jednego dnia. Wstępny koncept już ma ale chętnie posłucham dobrych rad i zrobię korekty.
      Wyjazd na tydzień - ambitny plan jeżdżenia od soboty do następnej niedzieli. Przy czym pierwszy i ostatni dzień to jakieś pół dnia na stoku.
      Plan:
      - sobota - Hochkar 
      - niedziela - Flachauwinkl
      - poniedzialek - Obertauern
      - wtorek - Zell am See
      - środa - Kaprun
      - czwartek - Saalbach
      - piątek - Kitzbuhel
      - sobota - Kitzsteinhorn
      - niedziela - Schladming
      Dajcie znać co myślicie o tym planie.
       
       
       
    • By tanova
      Blisko, coraz bliżej ...
      Pojutrze, w sobotę rano ruszamy na narty w stronę Zimy (Ziemi) Salzburskiej. W tym roku na pełny tydzień - siedem dni jazdy w dolinie Gastein i okolicach. Wreszcie !
      Gastein odwiedzamy po raz drugi, ale pierwszy raz na nartach. W lecie 2013 roku spędziliśmy tam wakacyjny tydzień wędrując po górach i zwiedzając okolicę. A było wtedy tak:
      Elegancko-nostalgiczne Bad Gastein - tam mieszkaliśmy:



      Stubnerkogel:


      Großglocknerstraße i trochę zimy latem w tle:

      Proszę Państwa, oto miś:

      Salzburg:


      Szlakiem ze szczytu Fulseck przez Schuhflicker do Dorfgastein:


      Darek poszedł szlakiem granią (po lewej), a ja z córką dołem, nad Schuhflickersee.
      Widok znad jeziora - ten mały punkcik na siodle po prawej to Darek - pomimo odległości akustyka była tak świetna, że bez trudu mogliśmy ze sobą rozmawiać normalną siłą głosu:

      Trochę flory ...

      I fotka z rodzinnego albumu ...

      A teraz odwiedzimy te miejsca w zimowej scenerii!
    • By nicram
      Witajcie, mam możliwość wyjazdu w terminie 1-6.01.2020, czyli 4 dni nartowania. Sezon wysoki, trochę boję się tłoku. I stąd pytanie czy wybrać dolinę Gastein (znalazłem fajne zakwaterowanie przy samym Bad Hofgastein) i wtedy robić 2 dni Bad Gastein/Bad Hofgastein + 2 dni Dorfgastein/Grossarl, czy może mieszkać kilka kilometrów od Flachau i mieć do dyspozycji ośrodek Flachau-Wagrain + ewentualnie możliwość jednodniowego wypadu do Schladming (około 25 minut samochodem)? Ceny zakwaterowania podobne, karnet ten sam. Dlatego chciałem Was spytać:

      1. Co polecacie bardziej pod względem narciarskim na 4 dni jazdy dla osoby lubiącej się wyszaleć na stoku, ceniącej urozmaicone trasy i szybkie wyciągi? Jak byście porównali te ośrodki?
      2. Jakich warunków śniegowych mogę oczekiwać w tych ośrodkach na początku stycznia?
      3. Czy Flachau będzie bardziej oblegane i mogę spodziewać się wyraźnie większego tłoku na stoku i kolejek do wyciagów w tym terminie względem Bad Hofgastein?
      4. Czy jakieś aspekty pozanarciarskie przemawiają za którąś z opcji?
      Będę wdzięczny za wskazówki
    • Guest
      By Guest
      Znalazlem region, ktory lezy jeszcze blizej mojego domu od Obertauern bo zaledwie 591 km, na stronie widnieje kilka osrodkow na wspolnym skipassie, ktos byl w Schladming-Dachstein? Które osrodki z listy sa najciekawsze, co warto odwiedzic w najblizszym czasie (luty/marzec)? Z Góry dziekuję za opinie î sugestie, zdjecia I filmiki mile widziane :).
    • By JurekByd
      8.02 - 12.02 - Zwolniły mi się 2 miejsca na wyjazd narciarski komfortowym  busem z Bydgoszczy przez Wrocław w nowe nawet jak dla mnie austriackie tereny Schneebarenland - mieszkamy w apartamentach z basenem i sauną przy stoku w Tauplitzalm- jeździmy również w bardzo śnieżnym ( ponad 400 cm pokrywy) Altausee-Loser oraz Planneralm i Riesneralm  a na deser najlepszy trasie i austriacki ośrodek Schladming Dachstein.
      Cena last minute za dojazd , noclegi z wyżywieniem HB- śniadania i obiadokolacje to tylko 650 zł , tani karnet Schneebarenland  tylko 157 e .
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...