Narty - skionline.pl
Jump to content

Nauka jazdy na nartach


Gosia.K
 Share

Recommended Posts

Najłatwiejsza trasa jaką znam jest w Karpaczu w ośrodku winterpol. Minus to duże kolejki do wyciągu i brak tras trudniejszych dla lepszych narciarzy( ta czerwona trasa jest nudna). Moja dziewczyna  twierdzi że Zieleniec jest dla niej zbyt stromy( oprócz trasy spacerowej). Trasą w Karpaczu była zachwycona.

Edited by Michas222k
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Michas222k napisał:

Najłatwiejsza trasa jaką znam jest w Karpaczu w ośrodku winterpol. Minus to duże kolejki do wyciągu i brak tras trudniejszych dla lepszych narciarzy( ta czerwona trasa jest nudna). Moja dziewczyna w twierdzi że Zieleniec jest dla niej zbyt stromy( oprócz trasy spacerowej). Trasą w Karpaczu była zachwycona.

Zieleniec w której części? Nartorama?

Ja tam polecę ofertę Tatry Super Ski - kilkanaście ośrodków na podhalu (Słowacja również), można zacząć w Białce Koziniec, czy jakimś mniejszym - Witów, Ski Suche, Szymoszkowa itp. Jeden wspólny bilet i zawsze można dopasować poziom szkolenia do umiejętności. 

Pod warunkiem że nie jest to akcja na jeden dzień.

Choć równie dobre wyniki masz szansę osiągnąc w lokalnych Podstolicach, Szczecińskiej Gubałówce, Kazimierzu, a może nawet warszawskiej górce Szczęsliwickiej, itd. itp. - to naprawdę trudny temat.

Edited by lika
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Michas222k napisał:

Dla mnie w żadnej części. Ona się porostu boi jeździć, z instruktorem jeszcze nie próbowała. Akceptuje tylko trasę spacerową bo jest bardzo płaska.

Warto powierzyć podopieczną, podopiecznego w ręce instruktora. To może się okazać inne podejście do tematu. Możesz przekazać podstawową wiedzę czterem osobom ze skutkiem, piąta ze względu na różnice charakteru, asertywności, poziomu lęków może okazać się nie do przejścia. Oni już mają swoje wypracowane postępowania.

@kbe , racja stuprecontowa. Na razie strzelamy ślepakami.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Do nauki podstaw - tylko nie ośrodki typu Winterpol czy Białka, gdzie zjeżdża się pół kraju. Więcej czasu spędzisz w kolejkach, niż na nauce, a i szkolenia często choć nie zawsze działają na zasadzie "taśmy przerobowej".

Najlepiej jakiś mały, kameralny ośrodek, gdzie jest spokój, brak tłumów. Podam chętnie przykłady, ale faktycznie, niech autorka wątku określi jaka część kraju ją interesuje :) 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

16 hours ago, lika said:

Warto powierzyć podopieczną, podopiecznego w ręce instruktora. To może się okazać inne podejście do tematu. Możesz przekazać podstawową wiedzę czterem osobom ze skutkiem, piąta ze względu na różnice charakteru, asertywności, poziomu lęków może okazać się nie do przejścia. Oni już mają swoje wypracowane postępowania.

@kbe , racja stuprecontowa. Na razie strzelamy ślepakami.

Hej nie ma zadnego znaczenia gdzie poniewaz wszedzie mozna dojechac. Dlatego moje pytanie jest ogolnikowe bo moze ktos moglby podpowiedziec gdzie sa latwiejsze stoki i czy moglby ktos polecic dobrego instructora. Chcialabym pojechac na przynajmniej dwa tygodnie w gory aby nauczyc sue jezdzic. Jestem poczatkujaca. W ubieglym roku pojechalam do Szwajcarii I po raz pierwszy mialam narty na nogach. Posluchalam chlopaka ktory twierdzil ze mnie nauczy bo go ktos tez nauczyl i to byl blad. Tym razem zaczne z instruktorem.

Link to comment
Share on other sites

5 hours ago, kokoSKI said:

Do nauki podstaw - tylko nie ośrodki typu Winterpol czy Białka, gdzie zjeżdża się pół kraju. Więcej czasu spędzisz w kolejkach, niż na nauce, a i szkolenia często choć nie zawsze działają na zasadzie "taśmy przerobowej".

Najlepiej jakiś mały, kameralny ośrodek, gdzie jest spokój, brak tłumów. Podam chętnie przykłady, ale faktycznie, niech autorka wątku określi jaka część kraju ją interesuje :) 

Hej nie ma zobaczenia gdzie. Chce po prostu sie nauczyc jezdzic na w miare latwiej trasie a potem moge przebierac w miejscowosciach. 

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, Gosia.K napisał:

Hej nie ma zobaczenia gdzie.

Mój syn w tamtym sezonie zaczynał na Podhalu stok przed Witowem po lewej stronie jadąc od Kościeliska-Zako, chyba polana Biały Potok coś w tym stylu,nie jestem pewny.W każdym bądź razie masz dwie górki z orczykami,jedna mega łagodna do opanowania stania na nartach,łagodnego zjazdu i zatrzymania się . Druga obok, jak strach przezwyciężysz a banan na twarzy będzie mówił chce więcej . Był tam instruktor o imieniu Bartek , młody chłopak blondyn kręcone włosy nazwiska nie znam,a i telefonu niestety nie mam ale ze świetnym podejściem . Mój syn do dziś go wspomina . Spędzil kilka dni po dwie godziny. Elektem tych lekcji były wieczorne  zjazdy z Witowa na koniec naszego pobytu ,oczywiescie pod okiem instruktora niestety nie Bartka. Wiec naprawdę duży progres . 
Co do miejsc jeżeli nie ma znaczenia gdzie ,może zobacz relacje @marboru ze świętokrzyskich stoków Bałtów czy Tumlin jak rownież Lubelski Kazimierz . Są to raczej łagodne górki, lecz szerokie,idealne moim skromnym zdaniem do nauki a w tygodniu tłumów nie ma . 
powodzenia 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Hej, to masz błędne założenie.  Jazdy na nartach możesz nauczyć   się  wszędzie, tak jak pisać, hej! Nie ma znaczenia czy pisać, hej, będziesz się uczyła w Lublinie, Warszawie czy Słupsku. Ważne abyś, hej, się nauczyła pisać. Będziesz więc mogła pisać o czym i gdzie zechcesz, hej. Tak samo z jazda na nartach, hej! Jak się już nauczysz, hej, to będziesz mogła śmigać gdzie tylko zechcesz, HEJ! 

  • Like 1
  • Haha 3
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Gosia.K napisał:

Hej nie ma zobaczenia gdzie. Chce po prostu sie nauczyc jezdzic na w miare latwiej trasie a potem moge przebierac w miejscowosciach. 

Kilka propozycji z moich okolic, uważam że dobrych na pierwsze narciarskie kroki.

Cieniawa-Ski koło Nowego Sącza
Kamianna
Gogołów "Pod Dziedzicem"
Siemiechów-Jurasówka

Wszystko są to stoki z tych "mniej uczęszczanych", szczególnie w tygodniu będzie pusto i spokojnie. Można skorzystać z miejscowych szkółek narciarskich, ewentualnie jeśli byś się wybierała to mogę dać namiar na sprawdzonego instruktora w prywatnej wiadomości :) Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

22 hours ago, Bumer said:

Hej, to masz błędne założenie.  Jazdy na nartach możesz nauczyć   się  wszędzie, tak jak pisać, hej! Nie ma znaczenia czy pisać, hej, będziesz się uczyła w Lublinie, Warszawie czy Słupsku. Ważne abyś, hej, się nauczyła pisać. Będziesz więc mogła pisać o czym i gdzie zechcesz, hej. Tak samo z jazda na nartach, hej! Jak się już nauczysz, hej, to będziesz mogła śmigać gdzie tylko zechcesz, HEJ! 

Zawsze chętnie korzystam z porad no ale nie internetowych trolli😂 to ze zjezdzales z górki za blokiem a narty widziałeś tylko w telewizji nie daje ci żadnej wiedzy. Może jakbyś zszedł z internetow i wziął się do pracy to tez by cię było stac na wyjazd na narty. Z zasiłku nawet mieszkając u mamusi niezbyt daleko pojedziesz. Zamiast sączyć jadem i wykazywać się debilizmem na forach czego w życiu nie zrozumiem jak tak się ludziom chce😂 weź się po prostu do pracy. Aż mi ciebie szkoda jak sobie pomyśle jakie twoje zycie musi być interesujące 😂 napisałabym pozdrawiam ale bym skłamała wiec napisze hej😂

  • Like 1
  • Confused 1
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

4 hours ago, kokoSKI said:

Kilka propozycji z moich okolic, uważam że dobrych na pierwsze narciarskie kroki.

Cieniawa-Ski koło Nowego Sącza
Kamianna
Gogołów "Pod Dziedzicem"
Siemiechów-Jurasówka

Wszystko są to stoki z tych "mniej uczęszczanych", szczególnie w tygodniu będzie pusto i spokojnie. Można skorzystać z miejscowych szkółek narciarskich, ewentualnie jeśli byś się wybierała to mogę dać namiar na sprawdzonego instruktora w prywatnej wiadomości :) Pozdrawiam!

Bardzo dziękuje. Tego właśnie szukam. Dla początkujących i mniej uczęszczane. Bardzo chętnie wzięłabym tez numer telefonu albo chociaż nazwę szkółki żeby zarezerwować wszystko z wyprzedzeniem. 
 

Link to comment
Share on other sites

On 2/7/2021 at 9:23 PM, lika said:

Zieleniec w której części? Nartorama?

Ja tam polecę ofertę Tatry Super Ski - kilkanaście ośrodków na podhalu (Słowacja również), można zacząć w Białce Koziniec, czy jakimś mniejszym - Witów, Ski Suche, Szymoszkowa itp. Jeden wspólny bilet i zawsze można dopasować poziom szkolenia do umiejętności. 

Pod warunkiem że nie jest to akcja na jeden dzień.

Choć równie dobre wyniki masz szansę osiągnąc w lokalnych Podstolicach, Szczecińskiej Gubałówce, Kazimierzu, a może nawet warszawskiej górce Szczęsliwickiej, itd. itp. - to naprawdę trudny temat.

Dziękuje ☺️

Link to comment
Share on other sites

On 2/8/2021 at 3:00 PM, Victor said:

Mój syn w tamtym sezonie zaczynał na Podhalu stok przed Witowem po lewej stronie jadąc od Kościeliska-Zako, chyba polana Biały Potok coś w tym stylu,nie jestem pewny.W każdym bądź razie masz dwie górki z orczykami,jedna mega łagodna do opanowania stania na nartach,łagodnego zjazdu i zatrzymania się . Druga obok, jak strach przezwyciężysz a banan na twarzy będzie mówił chce więcej . Był tam instruktor o imieniu Bartek , młody chłopak blondyn kręcone włosy nazwiska nie znam,a i telefonu niestety nie mam ale ze świetnym podejściem . Mój syn do dziś go wspomina . Spędzil kilka dni po dwie godziny. Elektem tych lekcji były wieczorne  zjazdy z Witowa na koniec naszego pobytu ,oczywiescie pod okiem instruktora niestety nie Bartka. Wiec naprawdę duży progres . 
Co do miejsc jeżeli nie ma znaczenia gdzie ,może zobacz relacje @marboru ze świętokrzyskich stoków Bałtów czy Tumlin jak rownież Lubelski Kazimierz . Są to raczej łagodne górki, lecz szerokie,idealne moim skromnym zdaniem do nauki a w tygodniu tłumów nie ma . 
powodzenia 

Dziękuje 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Gosia.K napisał:

Zawsze chętnie korzystam z porad no ale nie internetowych trolli😂 to ze zjezdzales z górki za blokiem a narty widziałeś tylko w telewizji nie daje ci żadnej wiedzy. Może jakbyś zszedł z internetow i wziął się do pracy to tez by cię było stac na wyjazd na narty. Z zasiłku nawet mieszkając u mamusi niezbyt daleko pojedziesz. Zamiast sączyć jadem i wykazywać się debilizmem na forach czego w życiu nie zrozumiem jak tak się ludziom chce😂 weź się po prostu do pracy. Aż mi ciebie szkoda jak sobie pomyśle jakie twoje zycie musi być interesujące 😂 napisałabym pozdrawiam ale bym skłamała wiec napisze hej😂

Nic dodać, nic ująć! Ja nie rozumiem takich postaw, nie rozumiem ludzi którym wydaje się że na jednej górce naucza się lepiej jeździć na nartach niż na drugiej. No może zrozumiałbym gdyby poruszony był temat instruktora, ale górki??? To niezrozumiałe dla mnie zjawisko opisane zostało specyficzna łamana polszczyzną, okraszona pismem obrazkowym w nadmiarze charakteryzującym po prostu przygłupów. Proszę pani, co się zaś tyczy oceny pracy zawodowej i osiągnięć, to przy pani poziomie, wyrażonym publicznie w dyskusji tu na forum, mniemam ze osiągnęła pani taki sam sukces jak na stoku. Założę się że się nie mylę, hej! 

Edited by Bumer
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Gosia.K napisał:

Zawsze chętnie korzystam z porad no ale nie internetowych trolli😂 to ze zjezdzales z górki za blokiem a narty widziałeś tylko w telewizji nie daje ci żadnej wiedzy. Może jakbyś zszedł z internetow i wziął się do pracy to tez by cię było stac na wyjazd na narty. Z zasiłku nawet mieszkając u mamusi niezbyt daleko pojedziesz. Zamiast sączyć jadem i wykazywać się debilizmem na forach czego w życiu nie zrozumiem jak tak się ludziom chce😂 weź się po prostu do pracy. Aż mi ciebie szkoda jak sobie pomyśle jakie twoje zycie musi być interesujące 😂 napisałabym pozdrawiam ale bym skłamała wiec napisze hej😂

Cześć

Wiesz, tylko że kolega niestety ma rację.

Pozdrowienia

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, Mitek said:

Cześć

Wiesz, tylko że kolega niestety ma rację.

Pozdrowienia

Gdyby Pana kolega miał racje to reszta ludzi którzy zrozumieli proste pytanie by nie odpowiedziała. Jednak zostawili  komentarze które chętnie sprawdzę. Nie mam zadnego doświadczenia a pierwszy kontakt z nartami miałam w ubiegłym roku w przecudownych Szwajcarskich Alpach. Niestety byłam w trzech różnych miejscach które miały malutkie stoczki przeznaczone tylko dla małych dzieci. Oczywiście zjeżdżałem z nich bo bardzo chciałam się nauczyć ale następnym razem chce do wyjazdu na narty lepiej się przygotować. Nie chce wnikać z czym się Pan z pana kolega zgadza bo jego odpowiedz była sarkastyczna i odwoływała się bardziej do szydzenia z użytego przeze mnie słowa hej.  jak tylko przyczepienia się do słowa hej. Jeśli się nie ma niczego ciekawego do powiedzenia to się nie odzywa. Jego prywatne opinie o moim pytaniu również mnie nie interesują.  Z własnego doświadczenia wiem ze są miejsca które są zbyt trudne dla początkujących i nikt mnie nie przekona ze tak nie jest.  Pozdrawiam. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Gosia.K napisał:

Gdyby Pana kolega miał racje to reszta ludzi którzy zrozumieli proste pytanie by nie odpowiedziała. Jednak zostawili  komentarze które chętnie sprawdzę. Nie mam zadnego doświadczenia a pierwszy kontakt z nartami miałam w ubiegłym roku w przecudownych Szwajcarskich Alpach. Niestety byłam w trzech różnych miejscach które miały malutkie stoczki przeznaczone tylko dla małych dzieci. Oczywiście zjeżdżałem z nich bo bardzo chciałam się nauczyć ale następnym razem chce do wyjazdu na narty lepiej się przygotować. Nie chce wnikać z czym się Pan z pana kolega zgadza bo jego odpowiedz była sarkastyczna i odwoływała się bardziej do szydzenia z użytego przeze mnie słowa hej.  jak tylko przyczepienia się do słowa hej. Jeśli się nie ma niczego ciekawego do powiedzenia to się nie odzywa. Jego prywatne opinie o moim pytaniu również mnie nie interesują.  Z własnego doświadczenia wiem ze są miejsca które są zbyt trudne dla początkujących i nikt mnie nie przekona ze tak nie jest.  Pozdrawiam. 

Cześć

Otóż... Kolega Bumer, nie jest moim kolegą w sensie dosłownym - używam tego słowa jako zwyczajowego określenia.

W każdym centrum narciarskim są stoki, miejsca zróżnicowane, na których można prowadzić szkolenie podstawowe. Szczerze to raczej trzeba szukać miejsc aby prowadzić szkolenie zaawansowane - z początkującymi nie ma problemu. Szkoliłem czynnie ponad 25 lat głównie w przecudownych włoskich Alpach więc wiem o czym mówię.

Za to polecam Ci - jeżeli już chcesz zasięgać opinii (co jest oczywiście słuszne, jako forma przygotowania i zdobywania wiedzy) skupić się przede wszystkim na dobrym instruktorze bo to jest klucz do postępów w szkleniu. Chętnie pomogę. Rozumiem, że chciałabyś lekcje indywidualne czy raczej coś w formie obozu?
Pozdroweinia

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Mitek napisał:

dobrym instruktorze bo to jest klucz do postępów w szkleniu.

@Mitek popraw literówkę ;) bo przekaz jest taki, że instruktor to do szklenia :) a nie nauki jazdy na nartach na wszystkich etapach zaawansowania.

Pozdrawiam

mirekn

Edited by mirekn
literówka ;)
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, mirekn napisał:

@Mitek popraw literówkę ;) bo przekaz jest taki, że instruktor to do szklenia :) a nie nauki jazdy na nartach na wszystkich etapach zaawansowania.

Pozdrawiam

mirekn

Cześć

O... bardzo wszystkich przepraszam. Niestety nie mam możliwości edycji postów po tak długim czasie.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Gosia.K napisał:

Gdyby Pana kolega miał racje to reszta ludzi którzy zrozumieli proste pytanie by nie odpowiedziała. Jednak zostawili  komentarze które chętnie sprawdzę. Nie mam zadnego doświadczenia a pierwszy kontakt z nartami miałam w ubiegłym roku w przecudownych Szwajcarskich Alpach. Niestety byłam w trzech różnych miejscach które miały malutkie stoczki przeznaczone tylko dla małych dzieci. Oczywiście zjeżdżałem z nich bo bardzo chciałam się nauczyć ale następnym razem chce do wyjazdu na narty lepiej się przygotować. Nie chce wnikać z czym się Pan z pana kolega zgadza bo jego odpowiedz była sarkastyczna i odwoływała się bardziej do szydzenia z użytego przeze mnie słowa hej.  jak tylko przyczepienia się do słowa hej. Jeśli się nie ma niczego ciekawego do powiedzenia to się nie odzywa. Jego prywatne opinie o moim pytaniu również mnie nie interesują.  Z własnego doświadczenia wiem ze są miejsca które są zbyt trudne dla początkujących i nikt mnie nie przekona ze tak nie jest.  Pozdrawiam. 

No to w przecudownych Szwajcarskich Alpach każda górka będzie za trudna.

Poza tym tym, że każda górka ma fragmenty łatwe i trudne i szkolenia prowadzi się na fragmentach dostosowanych do umiejętności ucznia. No chyba, że wybierzesz złego instruktora na dobrej górce.

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, lika napisał:

Rozumiem i szanuję wasze doświadczenie ale ta szyderka i pogarda dla początkujących jest nie do przyjęcia...

Tu nie chodzi o  niewiedzę kogoś kto chce się nauczyć jeździć na nartach. Tu zastanawiające jest jak w ogóle można  zadawać takie pytania i tak niepoprawnie pisać? Mój komentarz jednak, mimo pewnej dozy szyderstwa, przydał się. Nakierowałem adeptkę nart na priorytet w działaniu, mianowicie wybór odpowiedniego, doświadczonego, uczynnego i tolerancyjnego nauczyciela. Oczywiście ranga nauczyciela nie zagwarantuje że z łamagi zrobi mistrza, no ale warto uczyć się u najlepszych.  

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • By Annaa
      🤫jest noc ,pada deszcz a maraton dookoła Polski jedzie. Kibicujmy mocno bo za chwilę góry około 1200km. @johnny_narciarz ma za sobą ponad 1000km...

      link do strony
       https://mrdp.pl/
    • By Antoni Jakubiak
      Hej, 
      O ile to możliwe, staram się kupować Polskie produkty.
      Zamierzam kupić kurtkę i spodnie narciarskie. 
      Zastanawiam się na JMP Core, lub 4F dermizax. Co polecacie? Czy powinienem sprawdzić jeszcze jakieś inne (najlepiej Polskie) marki?
      Kilka słów o mnie. Na snowboardzie jeżdżę o ponad 20 lat. Od kilku lat zdecydowanie więcej jeżdżę na sleddogach (to takie narto-buty). Niestety, tylko około 10-15 dni w roku. Oznacza, to, że mój sprzęt, i ubrania narciarskie niszczą się ze starości a nie z eksploatacji. Dlatego mam dodatkowe pytanie, czy warto inwestować w drogie materiały które więcej będą pracować w pralce niż na stoku?
      Pozdrawiam
    • By krzysiek_
      Na Skiforum miałem swój temat z filmami. Zniknął razem z forum
      Pozwolę sobie na taki sam temat tu.
      Wczoraj na Słotwiny Arena. Zmrożony sztruks. Próby śmigu, a na wypłaszczeniach nieudolne próby wejścia na krawędzie. No tak, aby odpocząć.
      Ze śmigu jestem skrajnie niezadowolony. Mam wrażenie zerowych postępów. Narty nie idą równolegle. Czasem na stromszym
      podłoże mi fajnie odbiło i wtedy czułem się chwilkę taki lekki by zacząć następny skręt. Generalnie dość ciężko zakrawędziować w śmigu
      na takim podłożu. Rzućcie okiem i poznęcajcie się co jeszcze mogę poprawić przed końcem sezonu.
      Jest plan w tym tygodniu jeszcze dwa razy na Arenę wyskoczyć. Czwartek na wieczorną i w sobotę od rana. Może ktoś będzie...?
       
      Film

    • By krzysiek_
      Witam wszystkich,
       
      przybyłem bo skiforum wcięło. Ktoś mi może powiedzieć dlaczego?
      Narciarska brać pewnie jest i tu, więc proszę o przyjęcie. Kilka osób znam ze skiforum,
      wiele mi pomogli (Mitek, Fredowski i kilka innych osób które wypowiadały się pod moimi filmikami).
       
      Pozdrawiam
      Krzysiek K
    • By JC
      Idąc 1 lutego o godz. 18.00 NA NARTY LUB DESKĘ DO CENTRUM HANDLOWEGO zdecydowanie nie chcemy wyrazić naszego niezadowolenia z otwarcia galerii. Wręcz przeciwnie! My cieszymy się, że nareszcie są uruchamiane setki firm, które nie mogły pracować, a z rekompensatą za zamknięcie było różnie.
      👉Idziemy na zakupy, aby wspomóc Najemców. A zrobimy to w strojach narciarskich, czy snowboardowych, aby inni zauważyli, że #CHCEMYNANARTY, #CHCEMYNADESKĘ, #CHCEMYNASTOK
      👉Skoro sytuacja epidemiczna pozwala otwierać zamknięte przestrzenie na zakupy, to chcemy otwarcia wolnej przestrzenie na uprawianie sportu i nabywanie odporności
      👉Jednocześnie, co najważniejsze, NIE KWESTIONUJEMY EPIDEMII i zasad sanitarnych. Pokazujemy, że na stoku jesteśmy zabezpieczeni strojem, maską, goglami, rękawiczkami i kaskiem.
      👉Nie grupujemy się! Pojedynczo, przejedziemy się schodami ruchomymi, zrobimy zakupy, zjemy coś na wynos. Chcemy w ten sposób zrozumieć istniejący paradoks
      👉Jeśli spotkamy media nie będziemy się wypowiadać politycznie, nie będziemy nawet używać słowa "Rząd", "partia" itp. Nie jest to nam do niczego potrzebne
      👉Koniecznie odwiedzimy sklep sportowy w CH i zrobimy choć drobne zakupy solidarnościowe
      👉A gdyby ktokolwiek zabronił nam wejść do CH ze sprzętem, poinformujemy go grzecznie, że mamy takie prawo, chociażby idąc do serwisu lub sklepu sportowego, aby dopasować np. buty do nart
      👉Narciarze i snowboarderzy łączcie się i przestrzegajcie zasad. Do zobaczenia na stoku ⛷🏂❄️
      Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne kochamy Was ❤️ i jesteśmy solidarni

Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...