Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.12.2018 w Odpowiedzi
-
Dziś dla odmiany postanowiliśmy się powspinać. Początkowo miało być Pilsko, później była opcja Mosorny, ostatecznie stanęło na Skrzycznem. Ruszyliśmy w czterech ( w tym dwóch z forum: ja i Andy-w) spod Mety, idąc częściowo zamkniętymi trasami, częściowo swoimi ścieżkami. Naturalnego śniegu nawet nawet! Jak ktoś się uprze, to powinien zjechać do samego dołu, ale niestety nie ma podkładu i gdzieniegdzie wystają minerały. Mimo tego śladów sporo, tak jak i samych amatorów freeridu. Wydawało mi się, że wyjście ścianka poniżej grzebienia nie jest możliwe bez harszli, ale się myliłem. Nawet nie trzeba było wiele kręcić. Przy okazji wspomnę, że FIS prawie gotowy! Pewnie lada chwila go otworzą. Armaty idą pełnym piecem! Na koniec nieco zboczyliśmy na niebieski szlak, który był bardzo klimatyczny. Ciasna przecinka między choinkami. Potem jeszcze kawałek "wałem", żeby nie było zbyt prosto i się wpakowaliśmy! Metr puchu, gęste zarośla skutecznie nas blokowały. Bo dłuższej, nierównej walce, dotarliśmy na szczyt. A mogło być łatwo... Oczywiście udaliśmy się na popas do schroniska, ale dziś to inna bajka - straszne tłumy! No ale innej opcji za bardzo nie było... Na koniec, mając sezonowe karnety, zjechaliśmy dwa razy Ondraszkiem i raz FiS-em, który w górnej części jest dobry, ale tuż za łącznikiem jeszcze wychodzą kamienie i trawa. Kolejny udany dzień z bajkowa oprawą.21 punktów
-
Dziś trochę bardziej widokowo, wyszło nawet słonko. Do gondoli bez kolejek. Solisko dziś się korkowało. Interesujący zakaz w toalecie na Solisku. COS widziany z dołu. SMR widziany z dołu.20 punktów
-
17 punktów
-
12 punktów
-
Wczoraj odwiedziłem Kasinę i rozpocząłem sezon narciarski 2018/2019. Ludzi naprawdę mało, ani raz przez 4 godz. jazdy (8.30-12.30) nie stałem w kolejce do kolejki. Na stoku tez się nie czuło tłoku. Otwarta tylko niebieska trasa (główna), ale intensywnie śnieżą też czerwoną. Śnieżą też delikatnie na niebieskiej. Warunki bardzo dobre przez cały czas. Może tylko w jednym miejscu więcej zamarzniętego zbrylonego śniegu. Parking górny super. Jedynym minusem jest tylko zamknięty budynek górny. Już chyba drugą zimę nie wykorzystują jego potencjału. Ktoś wie kiedy zamierzają otworzyć tam np. restauracje ? Poniżej kilka zdjęć11 punktów
-
Dziś obłędnie piękny dzień na Podhalu. Ok. 8:40 powitał nas rudy kot, mróz -11C, sztruks i słońce , które wstawało. Potem sie ocieplalo. Na UFO dziś zawody snowboardowe, kluby z gigantami na Zwyrtliku i Turnii. Z tym mieszało sie trochę początkujących, ale dało sie żyć. Fantastycznie piękny dzień ze skrzypiącym pięknie rano śniegiem. My juz z powrotem w KRK, a jak sie wszystko ułoży to za tydzień znów Podhale, choć inna miejscówka.10 punktów
-
10 punktów
-
Jak już wcześniej pisali koledzy w innym wątku, też zawitałem w Szczyrkowskim. Nie udało mi się dotrzeć jak chciałem, czyli przynajmniej pół godziny przed otwarciem, ale wiele nie straciłem. Na miejscu byłem coś może 5 minut po godz. 9. Parking pod gondolą pełny, załapałem się na ten obok, ale byłem jednym z ostatnich, których tam wpuszczono! W Szczyrku prawdziwa zima! Mróz na dole -6 st, u góry pewnie więcej. Wyguzdrałem się w miarę szybko i pod gondolę. Kolejek brak, mimo zajętych po brzegi parkingów. Jak się później dowiedziałem, pierwsi klienci dostali drobne upominki i oscypka z boczusiem. Cóż, trzeba było być szybciej... Podczas jazdy gondolą trochę sobie posłuchałem. Jednym z pasażerów był Goprowiec. Otóż naśnieżono tylko 3 trasy, bo na resztę brakło wody! Mogliby wpompować kolejne hektolitry, ale ponoć Aqua się nie zgodziła. Czy to prawda, nie wiem, bo na COS armatki szły, ale oni mogą mieć jeszcze zapas. Hali Skrzeczeńskiej ponownie nie poznaje! Zrobiło się tu strasznie szeroko, no i oczywiście jest nowy wyciąg na Zbójnicką Kopę. Na trasach ludzi sporo, choć jak się wyminie kumulacje, to można mieć więcej przestrzeni dla siebie. Do tego mimo pochmurnej pogody, od Hali w dół widoczność dość dobra. Przynajmniej tak do południa. Nowe krzesło na Kopę to pełny luksus, czyli bubliny i ogrzewanie. Jednie silny wiatr powodował spowalnianie wyciągu. Można się poczuć jak w Alpach, kiedy ten jedzie najpierw w góra, a następnie w dół i znowu w górę. Prawie nie spotykane u nas. Nowa trasa z Kopy, a raczej mocno zmodernizowana - rewelacja! Przynajmniej mi się podoba. Zaskakująco szeroka i choć płaska, to o równomiernym nachyleniu, pozwalającym wystarczająco pojechać na krawędziach. Jeszcze bardziej zaskakuje szerokość po połączeniu trasy z Małego Skrzycznego i z Kopy. Jak ktoś pamięta jak tam było, to na pewno się zdziwi. Choć powiem, że jak na standardy alpejskie, jest tam po prostu normalnie. Wspomnę jeszcze o połączeniu z COS. Trasa nie powala szerokością, ale jest zupełnie wystarczająca i całkiem przyjemna. Nic a nic nie trzeba drałować, czy nawet odpychać się kijkami. Dalej znanym Ondraszkiem do kanapy. A w drugą stronę? Po staremu: do schroniska, w prawo pod górkę i dalej już właściwie tylko jazda. Po rozwidleniu, trasa przecina dojazd do COS i bez odpychania wpadamy gdzieś na trasę z Kopy. Przydałby się dla wygody jakiś mały talerzyk od schroniska do załamania terenu, skąd już się jedzie. Ale tyle można przeżyć. Przy okazji wspomnę, że mimo wyłącznie naturalnego śniegu, na Ondraszku można było bezpiecznie pojechać. Lepiej sytuacja wygląda w samym Szczyrkowskim. Warun u góry bardzo dobry! Im niżej, tym gorzej, ale trudno było narzekać. Ilości śniegu wystarczające. Co działało? W COS tylko Ondraszek i łącznik 3a. W Szczyrkowskim idąc od góry: - trasy z Kopy 3b i 3c -z Hali Skrzeczeńskiej 3 pod gondolę i 4 do Soliska Frekwencja? Kolejek do wyciągów praktycznie brak przez cały dzień. Natomiast na trasach w okolicach południa bywało tłoczno. Czasami nie wiedziałem gdzie jechać... Ale chwilę później, po minięciu zatoru, miewałem całkowicie pustą trasę przed sobą. Pewnie gdyby wszystkie trasy były otwarte, byłoby zdecydowanie bardziej luźniej. Jazdę zakończyłem gdzieś po godz piętnastej. W końcówce zrobiło się bardzo mroczno, widoczność słaba, a trasy przy dole były mocno zmęczone. Uznałem, że dla bezpieczeństwa lepiej zakończyć jazdę. Bardzo udany początek i jestem pod mocnym wrażeniem zachodzących tu zmian! Pewnie w szczycie sezonu będą tu tłumy, ale zawsze można się jakoś wpasować. Dziś zdecydowanie zadowolony!9 punktów
-
8 punktów
-
Kolejny dzień w Bałtowie. Warunki znacznie się poprawiły, dosypali trochę śniegu, dosypała też natura. Temperatura od rana do 12:30 poniżej zera. Padał cały czas drobny śnieg. Dojazd biały, ślisko od strony Radomia. Na początku twardo, równo i szybko - poźniej zrobiło się miękko (nowy śnieg nie związał). Wyszło kilka kamyków. Ludzi ok 11:30 już sporo. Kolejki do wyciągów czasami i 3, 4 minuty. Kilka zdjęć. Ogólnie było w miarę fajnie, choć wczoraj lepiej. Efekt niedzieli i sporo narciarzy zrobiło swoje. Wolimy jeździć w mniejszym tłoku. Czwarty dzień na nartach za nami. Pozdrawiam Marboru8 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
Bardzo fajne rozpoczęcie sezonu w Szczyrku, choć ludzi na trasie dość sporo, kolejka do kanapy jak i gondoli max 5 min.Zameldowałem się na miejscu o 8.30 pierwszy parking pod gondolą był już pełny i zamknięty, na drugim udało się stanąć bez problemu.Trasy przygotowane , zasypane warstwą ok 5cm świeżego śniegu.Wjazd gondolą na Hale i dalej kanapą na Kopę , test trasy 3b... jak dla mnie tylko i wyłącznie trasa dojazdowa dla wracających ze Skrzycznego, jeździć się tam za bardzo nie da, szczególnie przy wiejącym wietrze jak dzisiaj. Trasa nr 3 do Czyrnej bardzo fajna do godziny 11, później mocno rozjechana , dodatkowo w środkowym odcinku przygotowana tylko w 3\4 szerokości i nie jest dobrze oznakowane (powbijane tyczki co kilkadziesiąt metrów ), zdarzyło mi się wpaść w ten puch przy dość dużej prędkości,ustałem ale nie było to ciekawe uczucie Trasa nr 4 wg.mnie najlepiej przygotowana , do godziny 13 bajka na odcinku Hala-Suche ,Suche-Solisko jak zawsze , oblodzenia i muldy. Najbardziej dziwi mnie że pomimo dość dobrych warunków śniegowych nie przygotowali trasy nr 7, myślę,że mogła by troszkę rozładować ruch na pozostałych trasach. Mam nadzieję ,że poprawią się w przyszłym tygodniu6 punktów
-
6 punktów
-
Jak spadł śnieg to oczywiście wygląda to świetnie (do czego mam nadzieję, że się przekonam za dwa tygodnie). Niestety wiele kwestii a szczególnie sprawa Hali Skrzyczeńskiej jest dla mnie nie do obrony. Rozumiem, że najważniejsza jest funkcjonalność (której jednak brakowało nawet w poprzednim sezonie a obecnie jest nieco podobnie), ale przez wycinkę niemal każdego drzewa sami będą mieli ogromny problem z wiatrem (w zasadzie to już mieli rok temu). Pomijam już kwestię zagospodarowania terenu, bo jedyna spójna rzecz to jedna bryła hangaru kanap z dwóch kolei. Bardzo mi szkoda wąskich klimatycznych tras w lesie i zarośniętej Hali Skrzyczeńskiej. Mimo, że niestety wiele wtedy tam nie jeździłem, to zakochałem się w tym miejscu od pierwszego zjazdu - właśnie dzięki tym wąskim trasom, na które tu na forum dość mocno narzekano Miłej jazdy jutro wszystkim i do zobaczenia kiedyś na stoku5 punktów
-
Ludzie weźcie dajcie mu bana, ile można......4 punkty
-
Dzięki za tą relację Brzmi najbardziej obiektywnie - czyt. bez "alpejskiej" gigantomanii lokalnych patriotów.4 punkty
-
Jeszcze dodam, że gastronomia nieco kuleje. Nie chodzi mi o smak żarełka bo każdy coś dla siebie znajdzie, ale o ilość punktów gastronomicznych. Niektóre bary zniknęły, np na Suchym, inne z kolei jeszcze nie były otwarte. Zamknięty nowy apres ski na Solisku, zamknięty nowy bar na Hali (chyba, że przeoczyłem jego otwarte drzwi), zamknięty przebudowany lokal na Suchym. Tam gdzie było otwarte tworzyły się spore kolejki. Dlatego jedynie słusznym kierunkiem było dla nas schronisko na Skrzycznem gdzie godnie się najedliśmy. Pewnie wkrótce to się zmieni, ale jak na razie gastronomia to lekki minus. Za to narciarsko i towarzysko było super.4 punkty
-
Olej go. To cwaniak który z zazdrości pisze a sam się przewraca w fotelu. Na podstawie kamer ocenia ośrodek i wie najlepiej. Tu admin powinien mu dac bana tylko że wsza wróci pod innym nikiem. Baw się na nartach i smiej z tego że tyłek mu puchnie w fotelu a zazdrość zżera od środka. Jednym postem potwierdziłem to że susza jest niezalezna od TMR. Chyba widzisz jaki to kretyn. Kiedy wpadasz☺️3 punkty
-
To zdjęcie tylko potwierdza teorię: Do momentu połączenia z trasą z Małego Skrzycznego (czyli przez większość całej trasy) nachylenie to ok. 9%. Dla porównania uznawana za płaską Białka ma nachylenie ok. 14%. Idąc zatem tokiem alpejskich porównań którymi ktoś tutaj się posłużył należałoby dla tego odcinka używać określenia tawers lub łącznik cięty wzdłuż zbocza. "Alpejska trasa" dla tego odcinka brzmi naprawdę jak Sci-Fi.3 punkty
-
Też się tak kiedyś "załatwiłem. Niby szczyt tuż tuż a człowiek się prawie zagotował pod sam koniec:).3 punkty
-
Komunikat ze strony SMR W tygodniu ośrodek czynny w godzinach 8:30-16:00. W poniedziałek będą otwarte trasy 3b i 4. Aby zapewnić lepsze warunki w dalszej części sezonu trasa nr 3 będzie zamknięta i dośnieżana. Kursować będą koleje kanapowe B1 i B5 oraz gondola A1, która będzie służyła jako dojazd do parkingu.3 punkty
-
Dzisiaj całkiem przyjemnie jeździło nam się (z ekipą ze Skionline) po zdegradowanych trasach SMR (we środę powtórka 😋). A zjazd ze Zbójnickiej do Soliska (ok. 4100 m) lub Czyrnej (ok. 4900 m) daje w nogi. Do Soliska ze Zbójnickiej jechałem bez zatrzymywania zaraz po dziewiątej - rewelacja (namiastka alpejskich tras, jeżeli chodzi o długość i urozmaicenie w terenie). Największe wrażenie zrobiła na mnie trasa ze Zbójnickiej i Małego Skrzycznego (ich szerokość).3 punkty
-
Rok temu próbowali otworzyć wszystko naraz i ... jeździło się po błocie i kamieniach. To dopiero zraża klienta. Uważam, że tym razem zachowali się rozsądnie. Po austriacku. Lepiej mieć otwarte 3 trasy, ale naśnieżone, niż więcej w różnym stanie. Żaden ośrodek alpejski w tym terminie nie funkcjonuje na 100 proc. Jak tam jeździmy w grudniu, akceptujemy to.3 punkty
-
Rozpoczęcie sezonu w SMR uważam za jak najbardziej udane (jakby co to nie mam ich akcji, ani u nich nie pracuję). Otwarte trasy przygotowane bardzo dobrze. Równe, nieprzesadnie twarde. Tylko kilka grudek ziemi na Hali Skrzyczeńskiej. Skoro jeździliśmy do godz. 14 (co mi się nieczęsto zdarza w PL) to o czymś świadczy. Oczywiście świetne towarzystwo Johnnego, Rafała, Hupona i Górala z bratem oraz pobyt w schronisku na Skrzycznem nieco przedłużyły nartowanie. Trasa ze Zbójnickiej Kopy do Hali bardzo przyjemna, relaksująca i z powodu szerokości raczej bezpieczna. Łącznik z Kopy do Ondraszka mimo braku naśnieżania bezpiecznie przejezdny. Ondraszek ze Skrzycznego - dużo śniegu, szybko, gładko bez obawy o sprzęt. Powrót do SMR po staremu z tym, że krótszy, dojeżdżamy do trasy z Kopy. Najlepiej do 14 godz. trzymała się (praktycznie bez śladów zużycia) trasa z Kopy do Hali. Potem 4 do Soliska, a w najwięcej odsypów jak zwykle na 3 do gondoli. Powiem tak, że obecnie połączone trasy: szeroka 3 z Kopy do Hali oraz 4 do Soliska przejechane jednym ciągiem to już namiastka niskich Alp. Jak ktoś się z tym nie zgadza to jego sprawa. Jutro tury.3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Spokojnie bo obecnie znów modele się skłaniają w stronę wyżu. Wygląda na to że prognozę na Święta poznamy około weekendu. Może coś naskrobie po południu bo narazie mam suche dane z jednego bezpłatnego modelu tyle że to dalej loteria. Dane z dziś rano Wigilia 12:00 Wigilia 24:00 Boże narodzenie 12:002 punkty
-
2 punkty
-
To dodam trochę od siebie. Dzięki na miłe nartowanie @kordiankw, Kordianowi, @MarioJ i jego córce. Stoki przygotowane bardzo dobrze SMR oraz fantastyczny naturalny śnieg - Skrzyczne. Nowa kanapa i nowa trasa bardzo fajne, 7 też całkiem dobrze naśnieżona (choć oficjalnie zamknięta). Mam wrażenie, że nowa trasa i kanapa skutecznie odkorkowały ośrodek. Przejazd do COS bardzo fajny, na COS ludzi brak. Jedyne czego brakowało do szczęścia to trochę słońca, zimowy krajobraz był i tak przepiękny, a w pełnym słońcu byłoby bajkowo. Na początek 3 Gastronomia w nowej odsłonie na 4. Solisko pusto. Skrzyczne. 7 Fajnie.2 punkty
-
@kamil! Okazuje się, że dokładna wycena będzie jak się poda komplet wymiarów (co zrobiłem) i czekam. Może będzie jednak taniej. Dzisiaj będą minimalistyczne kurtki HS. Oczywiście takich nie brakuje ale w rozsądnych cenach jest już niewiele. W Skalniku jest właśnie wyprzedaż kurtek, w tym duży wybór Marmota. A ponieważ ta marka jest trochę tańsza od innych (a moim zdaniem równie dobra) to jest okazja na dobre zakupy. Na Goretex@paclite znajdziemy Knife Edge w cenie 750 zł i w świetnej wadze 320 g. Ta kurtka ma nie tylko dwie kieszenie (które pewnie też mogą wentylować) ale także wywietrzniki pod pachami. Dla mnie bomba. Równie dobrą ofertą są kurtki Minimalist (dużo do wyboru w cenach od 540-670 zł) waga 423 g czyli ciągle dość mało. Membrana też goretex@paclite. Tutaj klasyczny (chyba lepszy) układ 3 kieszeni. Mam lekki problem - bo zamówiłem ostatnią sztukę w cenie 540 zł (co jest okazją) ale ta powyżej jest jednak lżejsza "aż" o 100 g mniej. Szkoda tylko, że w obu modelach nie ma rozpinanego zamka od dołu...Będę miał dylemat co kupić i jest szansa, że wyląduję z dwoma (dla rodziny) Wypada jeszcze wspomnieć, że na membranie PU (całkiem udanej membranie) jest w akceptowalnej cenie 370 zł kurta Precip Nanopro. Oczywiście też z zamkiem pod pachami. Ta kurtka to najlepszy stosunek jakości do ceny (przy podobno gorszej trwałości). Może nie wygląda tak dobrze jak powyższe ale użytkuję ją od dwóch lat i jestem bardzo zadowolony. Waga 360 g - biedy nie ma. pozdro Wiesiek2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przeplpsd to ciekawe słowo. Do tego w tym fotelu za dużo piwa. Bebech rośnie zad rośnie i później wyzywanie bo zazdrość jest silniejsza.1 punkt
-
^^ Pięknie napisane. Ta pora roku to walka niżu z wyżem. Wygrywa niz mamy styczeń 2018 wygrywa wyż mamy luty 2018 no chyba że wszystko po trochę to mamy grudzień 2017. Nie wiemy jaka będzie pogoda na święta za to na Styczeń tak. Dziś zerkam na GFSv2 i pokazuję +4 powyżej normy. No akurat mogą być regiony ale na -4. Zapowiada się że styczeń 2019 zapamiętamy przeciwnie do tego z 2018. Pięknie to wygląda. Szkoda że Śląsk kończy ferie w tym roku bo córka jedzie na obóz a druga połowa lutego znów tak niepewna jak obecnie święta.1 punkt
-
1 punkt
-
Wpadnij na Jaworzynę, kiedy wszystko będzie otwarte. Dla mnie lepsza od Skrzycznego.1 punkt
-
pewnie że lepsze, tylko nie ma siły która zmusiłaby ludzi do pozostawienia samochodów przed Szczyrkiem i dojazd skibusem. Pod Chopokiem można postawić zakaz a tu masz drogę do Wisły i to kończy rozważania o dojeździe z parkingu przed Szczyrkiem... 😞1 punkt
-
tak po zainstalowaniu aplikacji na tel lub zalogowaniu sie na konto przez stronę www. liczy na podstawie odbić karty.1 punkt
-
To ja jeszcze dodam od siebie, że skipassy z tytułu posiadania akcji TMR nie działają na bramkach do kanapy na Jaworzynie. O dziwo sezonówka działa. Tylko dzięki uprzejmości pana z obsługi COS można było wrócić z powrotem do SMR. Z kolei panie z infocentrum Szczyrkowskiego powinny się podszkolić, bo nie za bardzo się orientują w jakich ośrodkach obowiązują ich skipassy.1 punkt
-
Nie bardzo rozumiem po co wrzucasz tu screeny z kamerek skoro w watku są zdjęcia i opinie ludzi którzy dzisiaj tam byli ...👎 Ja sezon zaczynam jutro, od rana 😀1 punkt
-
Tylko ta trójka, trzeba trochę odwilży żeby im to siadło. Za to 3B i 4 nieźle się trzymały.1 punkt
-
A No byłem. Pogoda taka sobie - mgła i średnia widoczność. Do 11tej dało sie cokolwiek pojeździć, ale potem nie ma to absolutnie żadnego sensu - ilość ludzi przekracza granice rozsądku. Wszędzie kolejki - absolutne szaleństwo. Nawet herbatę cieżko wypić, bo bary pełne. Reasumując - jak ktoś koniecznie nie moze żyć bez Bialki to polecam przyjazd na 9ta na 2,5h. Poza tłumami oczywiście trzeba przyznać, ze przygotowanie tras i ilość sniegu bez zarzutu. Trasy nie wszędzie sa w pełnej szerokości, ale armaty pracują. W każdym razie teraz po obiedzie wracamy na Turnie i Zwyrtlik w Bukowinie gdzie jezdzi sie na okrągło. Pare zdjęć z Bialki:1 punkt
-
Dzisiaj ponownie Szwajcaria Bałtowska. Trzeci dzień w sezonie na nartach i całkiem niezłe warunki. Wszystkie w tym samym ośrodku. W pobliżu zdążył się jedynie jeszcze Rąblów otworzyć. Z samego rana -1 i trochę chmur. Stok w miarę ok. Kilka kamieni na trasie ale jak na taki długi czas odwilży, to całkiem nieźle. Śnieg zmrożony i szybki, kilka przetarć. Na stoku oczywiście jesteśmy z samego rana. Wyciągi ruszyły a karnet w tym sezonie nacdwie godziny kosztuje 55 PLN. Jestem oczywiście z Paulą. Z samego rana słaby kontrast i światło. Dlatego kilka zjazdów jest rozpoznawczymi zjazdami. Druga trasa przy orczyku: Przydało by się kilka dni z mrozem lub śniegiem. Widać mały deficyt białego. Ludzi na otwarciu niewiele. Płaski fragment: Tradycyjne foto: Jakość zdjęć dzisiaj - telefon. Po kilku zjazdach przenosimy się pid krzesło. Tu jest całkiem fajnie. Ta strona wyraźnie jest lepsza przy szybkim, zmrożonym śniegu. Jest też równiej niż na trasie przy orczyku. Kilka zjazdów i ktoś macha do nas To @San28. Andrzeja nie widziałem ze trzy lata chyba, ale on nas rozpoznaje. Fajnie! Od tej chwili jeździmy razem we czwórkę, bo mamy również olbrzymią przyjemność poznać Żonę Kolegi z forum. Super! Namawiamy Ich na WZF w Szczyrku, a Oni nie mówią nie Było by świetnie gdyby ekipa Radomia się powiększyła na naszych spotkaniach forumowych. Czas mija nam szybko. Przybywa narciarzy i przetarć niestety zima nas na razie nie rozpieszcza. Kończymy jazdę i się żegnamy z naszymi, dzisiejszymi Towarzyszami jazdy. @San28 dziękujemy za fajne narty razem z Wami! Mamy nadzieję, że niebawem znowu razem poszusujemy Pozdrawiamy Marboru i Paula PS. Jutro jesteśmy również na otwarciu...chyba, że ruszy jakaś dłuższa trasa w lubelskim, blisko nas.1 punkt
-
1 punkt
-
Pomijając inne wywody... Widzisz, różnica między nami polega na tym, że Ty bazujesz na suchych danych, a ja na własnym doświadczeniu i na tym co widziałem na własne oczy. Mieszkam tu od dziecka i mam trochę więcej lat niż Ty. Widziałem już 4 metry śniegu w rejonie Zwardoń, Laliki, Koniaków i Istebna, kiedy w Szczyrku było co najwyżej normalnie. Popatrz na mapę ile to kilometrów w linii prostej. Popatrz też ile dzieli metrów nad poziomem morza najwyższy punkt w Szczyrkowskim od Pilska, bo wbrew pozorom, każde 100 m potrafi zrobić kolosalną różnicę. Zwłaszcza wokół najwyższego szczytu w okolicy. Mówisz, że TMR ma się czego wstydzić? A ja się zastanawiam, ile będzie wynosić realna pokrywa ubitego śniegu na Pilsku w stosunku do tej na Szczyrkowskim, gdzie mieli już spore hałdy naprodukowanego sztucznego śniegu? Czy na pewno mają się czego wstydzić? A może wcześniej nie miało to sensu i zrobiło by więcej szkód niż dobrego? Pilsko rusza, według mnie, trochę na hura optymizm (minimum tego co trzeba jest), Szczyrkowski będzie mieć odpowiedni podkład. Idąc Twoim tokiem myślenia, to TMR w ogóle powinien "spalić Jasia" kiedy ruszyły niżej położone BSA, Złoty Groń, czy Siglany. A jak musieli się czuć na Rohacach???1 punkt
-
Z dzisiaj , przed otwarciem. Godzina 11:30 Solisko -2 wiatr 2 m/s Idę 7-demką (bo tam niby ma być ścieżka na tury) , większość tak chodzi, kursy też. 7-ka nie zrobiona . Warunki na pozostałych od Soliska na MS i Kopę: 4 i 4a "zmrożony sztruks" nie na 100% szerokości tak z 70% ogarnięte. 6 trwają prace. 2 + 3b "zmrożony sztruks" od momentu połączenia, 3b sztruks prawdziwy, śnieg jak z bajki !!! Grań MS, Kopa , DS waun dobry( uwaga było dużo osób z buta i są dziury)!!! Zjazd 7-ką bajka !!! (dla mnie !!! uwaga na ostatnim wypłaszczeniu studzienka na wodę bez pokrywy) Temperatura o 14:00 około -5 wiatr 2 m/s Sory za facjatę ale to tak dla zobrazowania temperatury. Pozdrawiam mirekn1 punkt
-
To po co tam jedziesz czy kupujesz karnet calosezonowy jak Ci nie pasi ?? Po to by trolowac tu?? Są tańsze rozrywki i zdecydowanie mniej zajmujące kolejne kilobajty. Wy chyba kobietami jestescie urodzeni a siusiak to tylko dodatek. Moja żona też wczoraj kupiła kurtkę z 499 zł. Wybierała 3h. Po przyjściu do domu od doby słyszę że mogła kupić inną i żałuję. Tu na forum też słyszę jak to te "panie" żałują. Wchodzę dziś do kwiaciarni i po sekundzie wybieram róże. Sliczne podobają mi się. Na to kobieta jak pan to zrobił bo ja tu od pół godziny kwiatków dla siostry wybrać nie mogę. Ja na to szybko. Zonie kwiatki zawsze się podobają a chce jej zrobić przyjemność tak bez okazji. Jak pani ma dużo czasu na to czy płatek jest bardziej czerwony od czerwieni to miło. (Wybacz Chmurcia poprostu piszę z autopcji). Wiec jak faceci mają siusiaka tylko dla zasady to operację polecam. Wiem co było rok temu wiem że budują dalej i kupuję karnet. Biadolic że kupiłem to nie z tych a raczej korzystać z tego. Za rok polecam wam karnet calosezonowy w Białce😁1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







