Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      4 008


  3. KrisRR

    KrisRR

    Użytkownik forum


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      209


  4. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      1 795


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.03.2021 w Odpowiedzi

  1. Na wspólnym skipasie Tatra superski masz kilkanaście stacji. Do ciekawszych poza Białką oczywiście polecam: Litwinka-Grapa w Czarnej Górze 1 kanapa 4os wyprzęgana szeroka b. fajna trasa zawsze jak byłem super przygotowana + mało ludzi (zd1-4) Jurgów 2 kanapy 4 os niewyprzęgane + orczyki fajne trasy i przy dobrej widoczności wspaniałe widoki na Tatry fajnie nachylone trasy; jedna czarna wymagająca ponoć w tym sezonie zamknięta (zd 5-8) CzorsztynSki (ale położona w miejscowości Kluszkowce), z ciekawostek góra Wdżar na której jest ośrodek to ponoć stary nieczynny wulkan 2 kanapy 4os i 2os niewyprzęgane + pare orczyków. Trasy zróżnicowane pod względem trudności w miarę dobrze przygotowane (trochę zmuldzona taka mała ścianka przy dojeździe do kanap). Dodatkowo ładne widoki na Podhale z Jeziorem Czorsztyńskim (zd 9-13) Palenica w Szczawnicy. Dwie trasy fajna niebieska dosyć długa i czarna z homologacją Fis -jak widzisz ją jadąc wyciągiem stromizna robi wrażenie, ale jak jest dobrze przygotowana to duża frajda nią zjechać choć na pewno nie dla początkujących, dodatkowo pole na szczycie Palenicy z 3 orczykami. Chcąc jeździć czarną sprawdź jej dostępność na stronie PKL bo często tam są jakieś zawody lub treningi do nich, chcąc jeździć niebieską musisz wjechać kanapą a potem zjechać do orczyków na szczycie góry. Duża zaleta ośrodka to szybka wyprzęgana czwórka i mało ludzi, mała wada kończąc zjazdy trzeba się dobrze rozpędzić żeby jak najmniej drałować pod mostek którym dostajesz się do wyciągu (zd 14-16) RusinSki fajne nachylony stok fajna szybka wyprzęgana szóstka (ponoć ma jeszcze taką funkcję że w czasie jazdy kanapy odchylają się o 45 stopni żeby był lepszy widok na Tatry)+ niewyprzęgana czwórka. Stok widać jak się jest na Kaniówce w Białce. Dolną stację Kaniówki i dolną stację szybkiej szóstki na Rusińskim dzieli w linii prostej tylko ~350m ale nie ma połączenia, na dziko też się nie przedostaniesz bo dzieli je głęboki jar z Kaniowskim potokiem - były plany połączenia ale na razie nie ma. zd 17 Bardzo fajna stacja to też Małe Ciche dwie kanapy 4os jedna wyprzęgana druga nie. Długi jak na podhalańskie warunki stok główny. Niestety nie jest na wspólnym skipasie (zd 18-21)
    17 punktów
  2. Myślenice Świetne warunki na stoku 1 Fis otwarta na całej szerokości,
    15 punktów
  3. Rano w Kazimierzu warunki bajka, słońce i w okolicy 0C. Jeździ Nas około 30 osób. Do godziny 9 stok ładnie trzymał później z każdą minuta coraz bardziej miękko. O 9:30 zaczęło kropić i w tej chwili pada delikatny deszcz. Wawoz oraz nowa trasa z mocnymi przetopami. Reszta tras w dobrym stanie niestety teraz mają być kilkudniowe przelotne opady. Ciekawe czy wytrzymają do ochłodzenia pod koniec przyszłego tygodnia.
    12 punktów
  4. 11 punktów
  5. @yossdzięki za wspólną jazdę oraz testy. Ciekawie było założyć następcę X-drive po tylu latach. I dobrze, że jesteś taki charakterystyczny na stoku 👍👍👍. Szkoda wspólnego zdjęcia. A wygląda na to, że było nas więcej i jeździł jeszcze @marcinn. Może następnym razem uda się rozpoznać 😀⛷⛷⛷. Myślenice dzisiaj Górą. 💪💪⛷⛷
    9 punktów
  6. Potwierdzam. Myślenice - warunki super. 8:00 - równiutko, miekko z wierzchu, podkład lekko zmrożony. Ludzi mało. Wreszcie udało się spotkać i pojeździć z @Sportego360. Dzięki. Po 10:00 podkład puścił i zaczęło się wiosenne jeżdżenie. Jak kończyliśmy przed 12:00, to było ponad 10 stopni.
    9 punktów
  7. Dzisiaj skitura z Kuźnic przez Goryczkowa na Kasprowy. Prognozy zapowiadały słońce i wiatr. Z uwagi na wiatr gondola i krzesła nie działały, ale skitourowców w Kuźnicach bez liku. Szybka kawka w Mountain Explorers i do góry. Na dole rzeczywiście słonko i trochę chmurek. Do Goryczkowej szybko zleciało. Tam juz jednak pochmurnie i coraz wietrzniej. Podejście pod Polakiem na patelnie tez jakoś szybko poszło, ale wiało coraz porządniej. Z uwagi na zamknięte wyciągi decydujemy sie na podejście prawa skrajna strona trasy narciarskiej, z każdym metrem wiało coraz bardziej; gdy doszliśmy to trawersow trasy pod krzesłem z Goryczkowej wiatr momentami zwalał z nóg, rozważaliśmy odwrót, bo było naprawdę niewesoło, ale stwierdziliśmy ze dojdziemy do budynku gondoli i tam sie w cieple holu przebierzemy, przegniemy i coś zjemy. Tu czekała nas i pewnie nie tylko nas przykra niespodzianka, wszystko zamknięte na cztery spusty. Schowaliśmy sie gdzie za jakaś ściana budynku żeby odsapnąć od wiatru, który potrafił przesunąć plecak z rzeczami. Rozumiem, ze gondola zamknięta ale wydaje mi sie, ze hol mogli otworzyć żeby dać ludziom trochę schronienia, ale było jak było. Podjęliśmy decyzje, ze nie ma sie co certolic w tańcu tylko szybko sie przepijamy ubieramy i w dol. Chmury sie na chwile jakby rozstąpiły i zjazd był naprawdę cudowny mimo wiatru. Na dole znów słonko i pogoda - warunki zupełnie odmienne niz na gorze. Mimo dość momentami ekstremalnej pogody, to było w sumie naprawdę fajnie. Na koniec pojechaliśmy jeszcze na chwile do Czorsztyn-Ski i dobiliśmy pare zjazdów juz na nartach zjazdowych. Jezeli IPhone nie odwróci zdjęć, to tu kilka „zdzisi”:
    8 punktów
  8. Dziś Słotwiny - kolejny, jednak nie nudny dzień. Jeździliśmy z młodym od 8:00 do 13:00. Stoki przygotowane świetnie, w nocy mróz, więc było dość twardo. Było kilka interwencji GOPR-u, w tym jedna z udziałem karetki. To już ostatnia moja relacja w tym tygodniu. Jest mróz, jest dobrze. Stok wylizany. Jest widokowo. Stok(i) trzyma się bardzo dobrze. Kolejki Słotwinka. Kolejki główny stok. I jeszcze jedno zdjęcie na zakończenie relacji.
    7 punktów
  9. Rytro 13.03.2021 Miesiąc temu rozpoczęcie, dzisiaj (prawie) zakończenie. Piękny warun dzisiaj na ryterskim stoku. W nocy zmroziło, stok przygotowany bardzo dobrze. Do około 10:30 twardo, potem puściło ale tak przyjemnie że podkład został twardy. Jeździło się wybornie. Żal, że to już sama końcóweczka. Ludzi malutko, łącznie kilkanaście osób. Z tego też względu za tydzień raczej już nie ruszą nawet jeśli śnieg na stoku dotrwa (a powinien, jeszcze w jezdnym stopniu). "Rytro Gletscher" Godzina 10 Godzina 12 Godzina 12:50 Na jutro zapowiada się dużo gorzej, ciepła noc w którą raczej nie przymrozi oraz rano jakiś deszcz w prognozach. Czy się uda jeszcze jutro "porytrować" to się okaże.
    7 punktów
  10. Wczoraj i dzisiaj Czorsztyn-Ski; odbywają się tu zawody MOZN dla dzieciaków, więc rano jest z tym sporo ruchu, ale w czasie startów na trasie i krześle nie ma praktycznie nikogo. Rano warunki bardzo fajne, bo zmrożone po nocy, ale popołudniu robi się cukier, ale mnie to tam nie przeszkadza. Mocny wiatr. Wczoraj jeździłem jakieś 2h przed południem i 2h popołudniu; dzisiaj była skitura na Kasprowy, ale z racji posiadania 3-dniowego skipassu, to niejako na dobicie wpadliśmy popołudniu na jakieś 1,5h na parę zjazdów. Jeszcze jutro przed południem zaliczymy 2-3h i do domu. Parę zdjęć z dwóch dni:
    7 punktów
  11. Rejon Baraniej, około 21 km czas 4h, w poszukiwaniu "możliwości zjazdu" . Jak ktoś chce coś dłużej niż 400/500m to zostaje kombinacja z Wierchu Wisełka w stronę Fajkówki. Na dojściu z buta wyszło coś około 300m . Są wilki. Udany dzień, pusto, cicho, bajka. Po drodze 1 skiturowiec, 10 osób na stokówkach na BC i biegówkach. Parę fotek (ale nie ze zjazdów ) Pozdrawiam mirekn
    6 punktów
  12. Dziś Zieleniec nocną jazda od 18, warunki przyzwoite, najsłabsze tradycyjnie przy pomarańczowej kanapie. Nie sprawdziłem tras przy nartoramie. Pod koniec duże opady śniegu były.
    4 punkty
  13. Dla mnie ekstremalnie do trasa FIS. Poza tym wiatr. Ale warunki super, poza tym mimo kolejki, zero ludzi na stoku. Orczyk załatwia luz.
    4 punkty
  14. Uprzejmie informuję, że dla prowadzenia jatek lepsze jest inne forum narciarskie.
    4 punkty
  15. Ustroń- Czantoria Dziś dla odmiany turowo. Parę foci.
    4 punkty
  16. Akurat dziś startowałem z kolegą,zawiadującym Rytrem,i w przyszły weekend chcą jednak ruszyć... A na Jaworzynie dośnieżyli przetarcia na 2ce i też będą jeździć...
    3 punkty
  17. Czantoria - warunki b. dobre (trochę już rozjeżdżone), ludzi niewiele, kolejek brak, wiatr umiarkowany, słońce prześwieca.
    3 punkty
  18. Ostatnio spędzam weekendy na Pilsku w formie kumulacji. 7 rano skiturowe wyjście na szczyt, zjazd, przepinka na zjazdówki i kilka godzin na wyciągach. W Sobotę chmura siadła na szczycie wiec zdjęcia z niedzieli.
    3 punkty
  19. Sobota była cudowna. Ostre słońce i ciekawe chmury. Do tego parę centów świeżego... powiedzmy akurat te pożądane minimum. W tym roku eksperymentujemy z trasami, łażąc tam gdzie nas jeszcze nie było. Nas i innych zresztą też. I rzeczywiście dopóki nie wyleźliśmy na Mały Śnieżnik - nikogo. Ta wolność poruszania się jest naprawdę wspaniała. Szczególnie w takich okolicznościach. Później przeszliśmy w okolice Śnieżnika, na krótko znaleźliśmy się w "tłumie". Na szczęście przelotnie. No i całkiem fajnie się pojeździło. Niby Śnieżnik, niby blisko a dzionek bajkowy. Pozdro Wiesiek
    3 punkty
  20. Stację górną miał obok tych malutkich wyciągów, u góry, w stronę Obidowca. Tam jest polana w stronę Górnej Poręby. Tylko z samej górki niewidoczna(drzewa). Kończył się w pobliżu stokówki do Poręby Górnej. Były zamierzenia, by pociągnąć sprawę dalej. Te zamierzenia to była głównie inicjatywa pierwszego kierownika wyciągu krzesełkowego. Rozmawiałem z nim parę razy o jego planach. On to, gdy zbliżał się termin uruchomienia krzesełka(sezon 1982) kazał, jak to się mówi "na chama" ciąć las i spychem robić trasę z Tobołowa. Hucie nikt wtedy nie podskoczył. Na trasie nie było polan, z wyjątkiem tej u dołu. Nad ośrodkiem. I trasa migiem powstała. Trasa jest w parku. Jęśli się nie mylę to granica parku biegnie potoczkiem, który przekracza u dołu krzesło. Potok dalej jest w prawo. U góry w pbliżu górnej stacji, wykopano dół pod fundamenty budynku dla potrzeb biegaczy. Sprawa została zatrzymana. W hucie była grupa bardzo aktywnych biegaczy. Niektórzy brali udział w biegach w Jakuszycach. Zresztą młodzi biegacze z okolic miewali obozy na Turbaczu. Jak tylko spadł śnieg. Zdaje się że z Niedźwiedzia, albo z Poręby była dziewczyna biorąca udział w jednej z olimpiad zimowych. Kasina Wielka to przecież niedaleko. Cały ten teren był kiedyś aktywny biegowo. Głównie dzieczyny. Chłopcy są leniwi. Jakąś grupę prowadził nauczyciel WF z Poręby. Jeśli chodzi o trudności stoku(ktoś o tym wspomniał) to jest, gdzieś od połowy, typowy stok slalomowy. Od miejsca, gdy trasa się rozszerza i robi stromsza, do dołu jest 200 m różnicy poziomów. I w sumie ok. 700 m długości. Można tu ustawić slalom na poważne zawody. Tylko nie ma odpowiedniego wybiegu na dole i się nie ustawi. Pasek się postarał, by ten odcinek był trasą fisowską i jest. Zresztą na polanie u dołu, gdzie jest nieczynny orczyk, akademicy mieli kilka razy slalom i z tyczkami uchylnymi. Ponad trzydzieść lat temu. Wiem bo widziałem treningi i sam się załapałem na przejazd po południu, gdy tyczek nikt nie pilnował.
    2 punkty
  21. Ja tak tylko wrzucę do tradycyjnej dyskusji o wyższości Bożego Narodzenia (Szczyrk), nad Wielkanocą (Białka). Co do położenia i przewagi Białki nie ma co dyskutować. Natomiast nie wyobrażam sobie, żeby komuś w Białce przyszło do głowy, żeby od poniedziałku do piątku zamknąć powiedzmy Remiaszów i Jankulakowski, tak jak zamknięto w tamtym tygodniu w Szczyrku Pośredni. Również nie wyobrażam sobie, żeby w Białce komuś przyszło do głowy spowalnianie wyciągów dla oszczędności, w czasie gdy frekwencja jest niezbyt duża. I to jest podstawowa różnica między tymi ośrodkami. Podejście do klienta, który za jazdę wykłada naprawdę ciężką kasę.
    2 punkty
  22. @MarioJ trzeba powiedzieć sobie że sytuacja w Tatrach jest beznadziejna (przynajmniej jeśli chodzi o naszą maciupeńką polską część). Ludzi jest więcej momentami niż w niejednym wielkomiejskim parku miejskim... Od jakiegoś czasu ludzie zajebiście chwalili się Żółtą Turnią na facebooku, która do zjazdu nawet dla mnie jest fajna, ale tam nie ma szlaku. Ja robię z paru swoich wyjazdów nigdy nie zdałem relacji bo zrobiłem tam rzeczy które nie powinny mieć miejsca w świetle prawa (jak np zapalenie ogniska w zimie w lesie). W Tatrach jest dużo zwierząt. W przeciwieństwie do powalonego KPNu, w Tatrach przepisy były normalne. Była też spora strefa skialpinistyczna.
    2 punkty
  23. Inwestor w Myślenicach tak nie robił. Zrobił tak jak powinien każdy przed nim , wrzucił 120 cm :) Bez problemu przetrzymał tygodniowy atak lata w lutym, jakie kamienie. ostatnie 4 poranki ładowali armatkami aż miło. Dlaczego? bo góra Chełm jest na jeszcze "cieplejszej" izotermie niż Szczyrk i 2 razy niżej. Tak właśnie trzeba działać dzisiaj
    2 punkty
  24. Byłem za granicą Czantoria CZ pełna oferta gastronomi na wynos (ławki)
    2 punkty
  25. Solisko-Malinów-M.Skrzyczne-D.Skrzyczne Piękny dzionek,niech trwa i trwa 🌞 Teraz przepinka,zjazd fisem do Jaworzyny i powrót na Solisko.
    2 punkty
  26. Spróbuję raz jeszcze z tymi zdjęciami, ale wrzucę z kompa:
    1 punkt
  27. Orczyk jest ekstremalny z powodu ekstremalnego wpływu na zmęcznie nóg. By nóżki dobrze pracowały należy się im chwila oddechu po pracy na stoku. A poza tym czy warto, swój przecież wyczerpalny zasób sił, przenaczać na coś innego, niż piękne wężyki na ściankach FIS`u
    1 punkt
  28. Cześć Ogarnięty pięciolatek nie ma żadnych problemów Idealist..ko. To są tzw. bajania. Pozdrowienia
    1 punkt
  29. Witaj w klubie Mariusz...przykro mi niezmiernie ze tez Cię to spotkało.. Na marginesie - łyżwy Twoje? Grasz w hokej?
    1 punkt
  30. Najbardziej creepy jest to, że nie pytał o cenę, tylko o ceny.
    1 punkt
  31. @mario33 Oby jak najszybciej zleciało do następnego sezonu! (oby normalnego - choć są obawy...) U mnie dzisiaj miesiąc od rozpoczęcia obecnego sezonu, niedosyt jest ale udało się przez ten miesiąc fajnie pojeździć.
    1 punkt
  32. Nie sprzedaję tylko odkładam na leżakowanie
    1 punkt
  33. Skoro asystsntura znanej eurposłance to on jest bliżej rządu i dlatego spełnia "rządania"
    1 punkt
  34. To ja bym kupiła biegówki - może takie trochę bardziej w kierunku śladówek. Spokojnie da radę zjechać na nich w dół po łagodniejszym szlaku. A jak jest stromiej - to żaden problem - odpinasz narty i idziesz kawałek na piechotę. Narty są leciutkie, tanie - nawet jeśli kupisz nowe, a buty do biegówek są wygodne do chodzenia.
    1 punkt
  35. To są super warunki na ... rower
    1 punkt
  36. Cześć Przecież Ty jesteś typowym przykładem tego o czym piszesz. Pomyśl tak 8-9 lat temu... Choć totalny analfabetyzm może Ci to utrudnić niestety... - zapraszam czytać powyżej.
    1 punkt
  37. Cześć Nie wierzysz... czemu? Mnie też niektóre posty przerażają... Które? Którym nie wierzysz? Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  38. @Gerald właśnie doszedłem do wniosku że relacje na fejsiku to jest największe zło współczesnej turystyki, to jest chyba źródło tej masowości jak ktoś widzi fajną relacje, to wychodzi z niego największe porządanie i pozytywna zadrość, planuję to samo na drugi dzień, nie musi szukać nawet przewodników, kopiuje po prostu trasę z relacji i heja w góry a ta ilość relacji z nielegalnych zjazdów w Tatrach, to wogóle było bez ograniczeń żadnych, jak ktoś czasami coś pisnął że może nie wypada tych zdjęć puszczać, to zaraz był zryty przez pięciu innych
    1 punkt
  39. Nie wierzę własnym oczom... litości...
    1 punkt
  40. Kolejki jak w Scyrku, czy da się mimo wszystko pojeździć?
    1 punkt
  41. Robiłem przymiarki do Dynafit PDG i tak przerobiłem 2014/2015, 2016, 2018 i PDG2. Wnioski.... , to są zupełnie różne buty. Starsze kiepskie ... No nie wiem. Oczekiwania się zmieniają i pdg 2 to lekki but pod narty 65 max 70. Miałem na godzinę, flex tak z odczucia 45/50. Specyficzne, mocno specjalizowane dla mnie tylko pod górę jako turystyczne 2015 flex na oko 95/100, wysokie, stabilne w różnych warunkach, prowadziły narty 80 pod butem bez problemów. Różnica w wadze ... dla amatora pomijalna. Bliskie temu co kupiłem czyli współczesne La Sportiva Scorpius CR czyli coś pomiędzy turystyką a amatorskim skimo. Moda wraca Wszystko już było tylko ta technologia ... Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  42. miałeś pecha. Rychterowi mozna było zarzucić wszystkie grzechy narciarskiego świata ale nie złe przygotowanie tras.......
    1 punkt
  43. Head Rally. Ciężko nakręcić coś konkretnego. Drona by trzeba.
    1 punkt
  44. Anegdotka. Na egzaminie demonstratora - śmig jako ewolucja oceniana - dziecki miały GS bo wcześniej był GS na czas. Zadałem dzieckom pytanie, czy może jednak zmienią swoje R>17 na coś innego i usłyszałem odpowiedź "po co?". Te same dziecki na krótszych czy dłuższych skręt skrócą, wydłużą, w teren wyjadą i hopkę pacną. Czasem nawet jednej narty zapomną zabrać .. Co gorsza szanowna latorośl na SL się dziś bawiła .. w narcie GS, w dodatku bez pięty - zegar bez zadyszki ale czysto i poprawnie. Pomijając sport - nie o kawałek sprzętu pod noga w tym wszystkim chodzi .. choc jutro będę zapewne kląć bo wyrwaną z płotu sztachetę osiodłali mi wiązaniem ... M.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...