Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      2 774


  2. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      2 943


  3. Adam ..Duch

    Adam ..Duch

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      169


  4. Narciarz ze Śląska

    Narciarz ze Śląska

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      3 165


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.11.2021 w Odpowiedzi

  1. Dzisiaj - koło komina, łąką i lasem do ... Stolca, 32 km
    7 punktów
  2. Powoli zbliżamy się do przekroczenia pewnej granicy absurdu (a dla tego ośrodka już ją przekroczyliśmy). Całodzienny karnet w dość niewielkiej (aczkolwiek malowniczej) stacji narciarskiej, na poziomie 140 zł to już bardzo, bardzo dużo. Oczywiście są sezonówki (pytanie w jakiej cenie będą dostępne na sezon 2022/23). Jeżeli dodasz do tego karnet ulgowy za 125 zł to mamy 265 zł. To jest około 60 Euro. A za te pieniądze da się już kupić karnet dla dorosłego i dziecka w Alpach, na troszkę jednak większej górce. Jeżeli inne stacje pójdą ich śladem, mnie na urlop narciarski w Polsce po prostu nie będzie stać, nie będę widział też sensu w spędzaniu czasu na nartach w naszym kraju. W Polsce w SMR karnet dzienny kupisz spokojnie za 89 zł, w Białce w top sezonie, to 140 zł (sezon wysoki 125 zł). Oba te ośrodki są jednak nieporównywalnie większe od ośrodka Skolnity. W Białce jak kupisz karnet za owe 140 możesz zmienić kilaka ośrodków w ciągu jednego dnia.
    5 punktów
  3. 7-emka proszę bardzo młoda sarenka i stary kuń: Oczywiście mówimy o starej 7 a nie tej dla przedszkolaków
    5 punktów
  4. Dla zaciekłych jawią się dwie opcje - Kitzbuhel z mieszkaniem w DE (około 30 km) i codziennym jednodniowym wjazdem - Zugspitze w DE W tym drugim ośrodku czynne są: czerwone i niebieskie krzesełko - nie jest najgorzej choć bez szału. Chyba lepsze od tego krzesełka na Rastkogel. Zaletą jest, że z Polski Zachodniej w okolice Ga-Pa jest całkiem blisko.
    4 punkty
  5. Kto ma "ciocię" w Innsbrucku , być może jednak będzie mógł pojeździć w Austrii w czasie lockdownu, ponieważ ośrodki narciarskie jednak podobno mogłyby dalej działać (bez gastronomii). Dzisiaj o 19.00 ukazało się rozporządzenie, branża chyba zaskoczona - na razie oficjalnie lodowiec Stubai się zastanawia nad wznowieniem pracy: https://www.stubaier-gletscher.com/
    4 punkty
  6. Nikt z Korbielowa nie zrobi drugiego Szczyrku, są pewne pozwolenia aktulane na budowe wyciągów i można z nich skorzystać do 2 lat. Później raczej to będzie niemożliwe. Do poprawienia jest 100tki małych rzeczy i na pewno od tego zaczną nowi inwestorzy. Pół roku temu jak już było wiadome, że Zasada z Bąkiem to przejmie pisano tutaj, że się skonczył, że nie zna sie. Nie znacie człowieka, nie znacie kapitału, nie znacie pasji do narciarstwa więc dajcie ludzią spokojnie pracować. CTE nie miało zielonego pojęcia o tej branży to może stąd nieufnośc, ale to całkowicie inna półka. Jakby to dalej trwało to "wersja Demo" blokady Pilska z 2020, kolejne lata marazmu to weszłaby w życie. Kwestią czasu były dalsze kroki, dlatego zryw ludzi pokazał im czerwona karte i czas było się pomału pakować. A nie opowiadać, że nie mamy pieniedzy na dalszy rozwój i zwalanie winy na wszystkich tylko nie na siebie.A jak pukał do drzwi TMR, Maspex i inni to nie chcieli sprzedać. Tatralift rozbierając KL Buczynkę, a było bardzo blisko, na tym miejscu nie powstałby nawet orczyk powrotnie, były sądy z nieżyjącym już byłym wójtem dlaczego dał pozwolenia w tym miejscu i to, że stoi KL Buczynka to w dużej mierzę też jego zasługa. Świeć Panie nad jego duszą !. Jedna dygresja, człowieka z tej branży, uderzająca w brak wyboraźni wielu piszących. Te same osoby, które narzekają nie ma takich miejsc noclegowych, takiego standardu, takiej gastronomii jak gdzie indziej, nie ma co robić po nartach- to te same osoby piszą "nie róbcie drugiego Szczyrku" , jest teraz fajniusio i piknie, nikt nie podniesie standadu, nie powstawanie nic nowego "po nartach" bo przy ON Pilsko po GAT'cie, pozniej po nieudolnym inwestorze wszystko zeszło na psy. Koszty prowadzenia biznesów, masowa ucieczka narciarzy na Szczyrk, Alpy itd. doprowadziła do nędzy Korbielów, ilość obiektów wystawionych na licytacjach komorniczych, OLX czy Allegro to laurka ON Pilsko ostatnich 10 lat. Masowy klient przyciąga dalsze inwestycje, a nie skiturowcy z termosem i kanpaka A dzieki masowemu klientowi freeridowcy, fanatycy, skiturowcy mogą też korzystać bo powstanię wiecej. Jeden zdrowy ograznizm. Ogólnie niech cześć z Was weźnie na wstrzymanie i nie zabrania czy zmusza nowych do robienia czegokolowiek. Kolejna uwaga dajcie spokój Pracowni , można z nią współpracować i da się wszystko pogodzić. Jestem świadomy, że pojawią sie komentarze, ale już kurr nie mogłem czytać niekórych wypocin. Hejt, głupota była , jest i będzie- ale czasem nie można przejść obok. Gmina zrobiła teraz nową drogę na Jontek od ronda, miejsca parkingowe asfaltowe, przepusty, barierki na mostach, nowe lataranie, odprowadzenia wody by nie było tyle lodowisk na drodze - też ludzią nie da sie dogodzić - 3.2 MLN poszło na tą inwestycję i też są narzekania. Pozdrawiam i do zobaczenia w lepszym ON PILSKO i Korbielowie !
    4 punkty
  7. Ledwo dwa kilometry. Idzie się zanudzić. Kto zresztą łączy 6-godzinną jazdę dzienną z dodatkowo płatną jazdą wieczorną? to inny target. Słaba promocja panie administratorze. W tej cenie w Tatry Super Ski będę zajechany już o godzinie 16. W 3-4 ośrodkach. W dodatku w "szczytowym okresie".
    3 punkty
  8. I tak tworzą się "fake informacje" versus informacje promocyjne, bo ktoś widział, nie doczytał lub nie chciał doczytać... Nie zrozumiał tego co ktoś napisał. 140 to cena karnetu w Białce, za jazdę od 9:00 do 21:00 z możliwością zmiany kilku ośrodków narciarskich, w top sezonie. Za ośrodek, który ma kilkanaście kilometrów tras, a nie kilaka kilometrów tras jak Skolnity.
    3 punkty
  9. Przyzwyczajaj się, że tanio to już było, bo wszędzie będą podwyżki.
    3 punkty
  10. Dokładnie tak. O potencjał tego miejsca proszę się nie martwić! To najwyższa góra narciarska w Polsce - licząc realnie bez Kasprowego, który nie jest, ot tak, z parkingu, dostępny. Ze śniegiem do maja. Ktoś tu pisał po drodze, że problemem do tej pory nie były pieniądze. Z mojej wiedzy wynika, że to właśnie pieniądze były największym problemem: niespłacone krzesło, koszmarna reputacja właściciela, coroczne problemy z rozliczeniami. Oczywiście ograniczenia ekologiczne są, ale można im zaradzić, wymieniając podwójny orczyk na Miziową na krzesło, krzesło marki "Demobil" z dołu na coś rozsądniejszego i stare orczyki u góry na nowe. Do tego jakieś czary mary odnośnie małego dośnieżenia (zwłaszcza zjazd ze Szczawin do parkingu, na parkingu dogadanie się co do parkowania narciarzy - napiszmy wprost: wliczenie tego z cenę karnetu) i mamy stację jak ta lala.
    3 punkty
  11. Update - 22.11.2021: Kilka ośrodków narciarskich kontynuuje działanie: Kitzbühel, Mölltaler, Dachstein. Czynna jest też niemiecka część regionu Zugspitze. No cóż, ostatnio sytuacja w Austrii obfituje w nagłe zwroty akcji. Chaos informacyjny i wczorajsze zarządzenie o możliwości kontynuacji pracy stacji narciarskich totalnie zaskoczyły ich właścicieli. Na dobrą sprawę dowiedzieli się w niedzielę wieczorem, że od poniedziałku jednak będą mogli działać. Większość z nich zapewne wysłała już personel na wolne, albo pozwalniała pracowników sezonowych. Prawdopodobnie ruszy jeszcze parę ośrodków, jak się trochę ogarną w nowej rzeczywistości. Nie do końca wiadomo, czy i w jakim zakresie może działać w ośrodkach narciarskich gastronomia na wynos. Branża noclegowa jest w lockdownie. Nadal możliwy jest wjazd do Austrii na dotychczasowych zasadach, więc z ośrodków mogą korzystać jednodniowi turyści i osoby, mające bliskich w Austrii, nie wiem jak z właścicielami kamperów - może też? https://www.skiresort.de/schneeberichte-schneehoehen/oesterreich/ https://www.skigebiete-test.de/skimagazin/kein-lockdown-fuer-seilbahnen-skigebiete-in-oesterreich-bleiben-offen.htm
    3 punkty
  12. Tak będą ok, tylko moim zdaniem trochę krótkie dla takiego chłopa. One mają rocker, więc z założenia powinny być dłuższe. A to że stary model to nic nie znaczy. Mają drewno w środku i porządną sidewall'ową konstrukcję. Nowe modele nie mają nic więcej; jeśli narty są w dobrym stanie to bym brał. Chyba że masz możliwość sięgnięcia po 181cm?
    2 punkty
  13. Wiem co to KorbieLove... nawiązałem tym do hejtu ktory tak wyraznie tu widzisz na kazdym kroku. Czuje sie jak zebraniu w tej waszej gminie... problem jest taki ze tutaj są narciarze. Wasi klienci? wiec moze wypadało by zmienić ton.
    2 punkty
  14. A tutaj ta wizja z 2015r
    2 punkty
  15. Zakładasz temat, kiedy ten ośrodek praktycznie już chyba niestety padł. Cytuję stronę Michała Rażniewskiego. Słabym punktem Łysej Góry jest niewielka wysokość nad poziomem morza. Górne stacje wyciągów narciarskich są usytuowane na wysokości 680 m n.p.m. Przy nieco cieplejszej zimie sprawa ta nabiera kolosalnego znaczenia. Śnieg topnieje szybko w niewysokich Górach Kaczawskich. Łagodne temperatury, grubo powyżej zera stopni Celsjusza, powodują spustoszenie w pokrywie śniegu. Trzeba wiedzieć, że średnia temperatura w najzimniejszych miesiącach styczniu i lutym wynosi tutaj tylko od – 0,5 do -1,7 stopnia Celsjusza. I mimo tego, że na zacienionych, północno-wschodnich stokach śnieg może utrzymywać się do 80 – 90 dni, to zdarzają się zimy bezśnieżne. Nadeszły katastrofane ocieplenia. Najpierw w latach 2007 – 2008. Wtedy udało się przetrwać. Jednak po bardzo słabym sezonie 2013/ 2014 sytuacja stała się dramatyczna. Dnia 2 marca 2014 r. o godz. 10:00 w sali konferencyjnej na Łysej Górze odbyło się pamiętne Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia, na którym prawnik po zapoznaniu się ze stanem finansów szkoły zasugerował ogłoszenie jej upadłości. Aby ratować firmę zwolniono pracowników (między innymi niżej podpisanego) i 23 października 2014 roku zawiązano spółkę Łysa Góra. Wspólnikiem SN i SKS Aesculap stały się dwie osoby fizyczne, działające w branży narciarskiej. Spółka swoją działalność na Łysej Górze rozpoczęła od zmiany nazwy stacji. Przypomnę tylko, że w 2011 roku decyzją Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia Szkoła Narciarska i Sudecki Klub Sportowy Aesculap odbyła się uroczystość nadania naszej stacji narciarskiej imienia Teresy i Stanisława Rażniewskich. I od tamtej chwili pełna nazwa brzmiała: Mikrostacja Sportów Zimowych i Letnich im. Teresy i Stanisława Rażniewskich. Przez cztery lata tablica z tą nazwą widniała w miejscu reprezentacyjnym – nad wejściem (z tarasu) do kawiarni. W 2014 roku ośrodek nazwano Ski Arena Łysa Góra. A co z tablicą pamiątkową? W chwili obecnej można zobaczyć ją w kącie – na ścianie – z tyłu budynku kasy. Michał Rażniewski Jelenia Góra, 24.02.2015 Nowy rozdział w historii Szkoły i Łysej Góry zaczęto z animuszem i wielkimi nadziejami **). Współwłaściciele na samym wstępie zapowiedzieli olbrzymie zmiany na lepsze: budowę kanapy, unowocześnienie systemu sztucznego śnieżenia, umożliwiające bardziej wydajną produkcję sztucznego śniegu. Miłośnicy mikrostacji mogli się dowiedzieć o tych planowanych innowacjach z prasy i internetu. Popularny portal narciarski Skionline pisze w tym czasie (cytat): “Zdecydowanie miejsce godne polecenia. Widać, że za prowadzenie stacji wzięli się ludzie doświadczeni i kompetentni, liczymy więc na to, że zmiany nie obejmą tylko nazwy stacji. W rozmowie z nami gospodarze zapowiedzieli już budowę kolei krzesełkowej najszybciej jak się tylko da” (koniec cytatu). A oto link do filmu – programu jednej z internetowych telewizji, w którym (obok relacji z imprezy “Start do nart”) przedstawiono nową wizję rozwoju Łysej Góry. **) Obecnie (wiadomość z dnia 15.12.2018) mikrostacja jest zamknięta. https://aesculap.com.pl/tu-wybudujemy-wyciagi/
    2 punkty
  16. Przyjacielu jak cofniesz się gdzieś w tyły tego wątku to tam masz moją koncepcję z nawet gondolą na Miziową. Więc czemu mi zarzucasz jakieś zacofanie i niby rozbiórkę? To co mi nie pasuje to jakiekolwiek koncepcje czegoś większego powyżej schroniska. Między innymi dlatego powinny być orczyki by w rejonie nie było zbyt tłoczno. Chcesz tutaj bym ci wymienił miejsca gdzie ostatnimi laty postawiono wieże, ścieżki w koronach? Jest tego sporo wiec też nie bardzo wiem czego chcesz? Gdzie to tak strasznie cofamy się w rozwoju na tle innych krajów? Bo ja wiedzę, że gminy wciągają kasę z UE jak odkurzacz na różne tego typu projekty. Okoliczne góry z rezerwatami włącznie są rozpierniczane quadami i 4x4. To do nas zaczynają przyjeżdzać Słowacy na offroud bo u nich jak złapią to mają przesrane z konfiskatą na skarb państwa włącznie sprzętu. Ja oficjalnie nawet rowerem po Słowackiej stronie Pilska być widziany nie powinienem. A ty zarzucasz, że jesteśmy jakimiś ciemniakami na tle innych bo roślinki? Popatrz szerzej bo widzi mi się, że przez te uchylone drzwi chcesz widzieć to co ci pasuje do tezy. A co do Pracowni to już pisałem, że ich sprzeciw to nic w porównaniu z tym ile pomysłów zarzuciły w ostatnich 20 latach Lasy Państwowe.
    2 punkty
  17. Tego się już nieodbejrzy 🤕 Przecież to nic dla nas nie zmienia! Po co komu takie info? Szkoda było twojej roboty...
    1 punkt
  18. Nie, Hot Fire to nie narta do tego. Przynajmniej moim zdaniem, a miałem i to bardzo krótko. Z jednego powodu, dla mnie, dość lekkiej osoby z jako taką techniką to byĺa deska z cementu. Ciężka i twarda jak cholera. Jedna z niewielu nart, z którymi nie potrafiłem się zaprzyjaźnić. Zero przyjemności. A np Atomic 10.11 i 9.11 to były mega przyjemne, fajnie pracujące narty.
    1 punkt
  19. Lodowiec Stubai otwiera się jutro ponownie
    1 punkt
  20. Ktoś tutaj ładnie zaszalał z cenami karnetów. Za chwilę się okaże że w szczyrkowski najtaniej
    1 punkt
  21. Kasprowego nie liczą? Też niby jakaś odnowiona restauracja jest na górnej stacji. Nie licząc że przy praktycznie samym szczycie Jaworzyny Krynickiej też jest wyżej niż w Jurgowie...
    1 punkt
  22. Tutaj fakt, trzeba to przyznać że główny wyznacznik to warunki - im lepsze - tym lepiej Filmik z przed dobrych 15 lat, a fun w świetnym wydaniu, często do niego wracałem analizując ten styl jazdy. I te złote i twarde jak kamien tecnica icon, dalej leżą gdzieś w piwnicy i u mnie
    1 punkt
  23. W Jurgowie ruszyła knajpa na górze - najwyżej położona w Polsce. Nie wiem jak żarcie ale widoki z tego miejsca są pyszne. http://www.jurgowski.pl/oferta/karczma/
    1 punkt
  24. Myślę, że nikt nikogo nie musi "załatwiać" oba ośrodki będą mogły współistnieć - wbrew pozorom narty są w Polsce bardzo popularne i a sport ten masowo uprawiany. Przykładem są ośrodki nadmorskie - niby zimny Bałtyk, pogoda w kratkę, rodacy masowo odwiedzają zagraniczne kurorty - ale rok w rok nad polskim morzem są tłumy.
    1 punkt
  25. Artur (chyba się nie mylę) w normalnym sezonie popierdółka zamyka się w bilansie 1 mln na plusie
    1 punkt
  26. Też mnie naszła Istebna. Jeśli na Złotym Groniu mogą być tłumy, to na Pilsku nie...?
    1 punkt
  27. Dolni Morava - obok kompleksu narciarskiego, fajnego, ale powoli się tam lunapark robi!
    1 punkt
  28. Jest to druga najwyższa narciarska góra w PL. Dostępna będzie bez rezerwacji na wyjazd gondolą, bez konieczności dostania się do Kuźnic busem. Jeśli infrastruktura będzie dobra, a trasy przygotowane lepiej niż w SMR, to jedynym problemem tego miejsca będzie obłożenie i trzeba będzie dobrze planować przyjazdy na Pilsko...
    1 punkt
  29. Ktoś potwierdzi, że stacja nie działa od 2018? Właśnie chciałem napisać że kilka razy byłem, wydawało mi się niedawno, jednak to rzeczywiście co najmniej z 5 lat temu musiało być (jak ten czas leci 😜) Wówczas jeszcze działali prężnie, orczyki spoko, trasa dobrze przygotowana, czasami nawet lepiej niż w Szklarskiej.
    1 punkt
  30. Ktoś tu wrzucił wątek budowy tych wież, ścieżek w chmurach, itp. Zwykły wyciąg narciarski (nawet krzesło) - to przy tym pikuś, jeśli chodzi o wpływ na krajobraz:
    1 punkt
  31. Ja rozumiem powyższą informację jako "niski sezon obowiązuje od początku sezonu do 24 grudnia i od 2 kwietnia do 1 maja", a nie jako informację o otwarciu ośrodka 24 grudnia (jest to nieskładnie napisane, ale raczej taka była intencja autorów, bo inaczej to nie ma sensu).
    1 punkt
  32. 707 dni bez porażki - szacun!!...................... (ktoś taki jak Joasia Wołosz jest dla nas bezcenny).
    1 punkt
  33. A Joasia daje radę https://www.sport.pl/siatkowka/7,64948,27829892,wolosz-przeszla-do-historii-siatkowki-rekord-swiata-padl-w.html#do_w=107&do_v=314&do_st=RS&do_sid=552&do_a=552&s=SMT_Link_5 mimo decyzji byłego już treneiro [ps jakiego masz aira? ja juz drugiego, najpierw 11, teraz 13, bo 12 za droga, choc teraz ipad wymiata] Asia jest dla nas bardzo ważna. Jest panią kapitan, świetną osobą, a to dla mnie podstawa. Bez tego nie ma drużyny. Niezwykle mocno pracuje. W tym sezonie bardzo się rozwinęła. Miała już wielki potencjał, gdy grała w Chemiku Police. Jednak gdy sprowadziliśmy ją tutaj, jeszcze odmieniła swoją grę. Teraz jest niewiarygodna. To jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza rozgrywająca na świecie. Chcę dalej z nią pracować - zapewnił Daniele Santarelli.
    1 punkt
  34. Aż spojrzałam z ciekawości - Merano się otwiera w Barbórkę, przy czym faktycznie nie wiem, w jakim zakresie. Nigdy tam zimą nie byłam, a jestem ciekawa - dlatego podpuszczam
    1 punkt
  35. Tour de Skrzyczne 49km Rybarzowice, Lipowa, Dolina Zimnika, Skrzyczne, zjazd do Szczyrk MTB trial. Szczyrk pomnik z 1900r, drzewa chyba też.
    1 punkt
  36. Pragę przypomnieć ze nie jest to wątek o "waszym" inwestorze na którym jesteście zafiksowani ani też jego czy nie jego milionach do których zapewne wielu by chciało sie "przytulić" wiec specjalnie nikt na razie tutaj sie nie podnieca tematem - być może na KorbieLOVE tak (cokolwiek to jest). Inwestor nie kupił całej góry wraz z Korbielowem. Większość postów dotyczy bardziej ogólnych sytuacji i zachowań dotyczących Pilska ale nie tylko.. a że pewnych spraw nie dostrzegacie, nie chcecie dostrzec lub macie na nie inne poglądy - Wasza "brocha"... a czy Wasza brocha bardziej brochowata niż nasza .....to inna para kaloszy
    1 punkt
  37. Osobiście uważam że decyzja Austrii jest "dziwna" z punktu widzenia turystyki i przychodów. Jak to się przeciągnie do lutego, to kolejna katastrofa ekonomiczna dla ludzi. Natomiast zakładam że oni działają racjonalnie. Czyli ich działania wynikają z tego że mają już dociążone szpitale na maksa, i nowych chorych nie ma gdzie położyć. Tylko to jakoś tłumaczy takie zachowanie rządu. Teraz widać jak tchórzliwie działają wszystkie rządy europejskie. Nikt nie miał odwagi podjąć decyzji o obowiązkowych szczepionkach, a można było to już np. zrobić od września, a zapowiedzieć w wakacje.
    1 punkt
  38. Możemy dyskutować o różnych aspektach carawaningu. Jednym z takich aspektów są finanse. Warto od razu powiedzieć że carawaning jest drogi. To nie są czasy kiedy nie było infrastruktury i na biwakach spędzało się wczasy pod namiotami, w przyczepach campingowych czy jakich tam budach letniskowych. Dziś takich biwaków już praktycznie nie ma, są campingi gdzie zawitała nowoczesność i wygoda, a wraz z nią drożyzna.(polecam sprawdzić to np. na Helu). Jako stary carawaningowiec, jeszcze w latach 90 jeżdziłem do Chorwacji, Włoch z przyczepą. Gdzieś na początku tego wieku jakoś odstąpiłem od ciągnięcia tam przyczepy. Po prostu zwyczajnie nie opłaca się! Jako zwolennik carawaningu robiłem takie mieszane wyjazdy. Jechałem ciągnąc przyczepę np. przez Węgry gdzie posiedziałem sobie trochę na campingach przy basenach termalnych, aby potem zostawić przyczepę na granicy Chorwackiej i już solo autem udać się do Dalmacji czy nawet dalej, do Czarnogóry. Tam mieszkałem w wynajmowanej kwaterze oszczędzając na opłatach za autostrady, paliwie i czasie przejazdu. Ze o wygodzie nie wspomnę, bo z zaparkowaniem zestawu, nieraz z zawróceniem nie jest łatwo. Drugi aspekt to indywidualne preferencje. Ja lubię carawaning, moja żona wprost nie cierpi. Ona mówi że nie jest cyganem aby włóczyć się po świecie. No i co zrobić? Trzeci aspekt to szpan. Posiadanie nowoczesnego campera to w pewnym sensie pokazanie innym że jest się bogatym. Nie ma co kryć, taki sprzęt kosztuje kilkaset tysięcy złotych. Niektórzy lubią pokazywać innym że im się powodzi, stąd np. kupowanie drogich niewygodnych aut sportowych marek czy ogromnych suvów na dojazdy do pracy czy jazdy po mieście. No ale kto bogatemu zabroni? A że to wygląda wręcz śmiesznie, no to inna sprawa. Z camperem jest trochę tak jak z wykwintnym strojem, jak ze szpilkami dla kobiet. Niewygodny, drogi ale na pokaz. Takie szpilki, jakież to musi być niewygodne?
    1 punkt
  39. Kluczowa będzie umiejętność dogadania sie z "czołowymi" zawodnikami a już z zawodniczkami to konieczność ...bez Joasi bieda..
    1 punkt
  40. Sławek, nikt z nas nie jest w stanie odpowiedzieć co Ci najbardziej spasuję. Tylko Ty znasz swoje upodobania i do nich powinieneś dobrać typ narty. Po dotychczasowych wpisach widzę, że najlepszą nartą byłaby F18, czy RTM 73, 74, lub odpowiedniki z innych firm. Wiem, że chcesz wydać pieniądze raz a dobrze. Na wspomnianych wcześniej nartach raczej się nie zawiedziesz. Moje preferencje? Obecnie ujeżdżam zawodniczą GS, ale jak są gorsze warunki, tj. np miękko, zabieram RTM 84. Ale kiedy idę na skitoury i zjeżdżam po za trasą, albo są wyjątkowe warunki na trasie (+20 st. lub pół metra puchu) to najczęściej ujeżdżam Armada JJ 115 mm pod butem... Wcześniej, jak nie wiedziałem czego spodziewać się na stoku, zawsze zabierałem K2 Rictor - narty dobre na wszystko. Teraz poniekąd tą rolę pełnią RTM 84. Od siebie dodam jeszcze, że może żadne narty nie podniosą twoich umiejętności, ale na dobrych nartach będzie Ci się zdecydowanie lepiej jeździć niż na sztachetach... Zupełnie inne możliwości daje Maluch, a zupełnie inne Mercedes. Mało tego - na źle przygotowanych (czy raczej nieprzygotowanych) nartach może Ci się nawet wydawać, że wręcz cofasz sie w rozwoju... Umiejętności nie podniosa, ale szybciej będziesz robic postępy.
    1 punkt
  41. Co do Beskidka to mam bardzo mieszane odczucia. Z jednej strony mój dzieciak czyli Marek stawiał tam pierwsze zawodnicze kroki w roku 2005 i to są piękne wspomnienia. Kluby bardzo często tam trenowały slalom. Stok był stromy, a w górnej części bardzo stromy. Z drugiej strony to tam miałem w 2008 r. poważny wypadek czyli bliskie spotkanie trzeciego stopnia z armatką śnieżną. W zasadzie po tym wypadku ośrodek całkowicie zaprzestał działalności i od następnego sezonu już nie działał.
    1 punkt
  42. Szczyrk Beskidek ostatni raz czynny w całości 11lat temu. 1. Beskidek Szczyrk 2004 3. Dom Turysty PTTK i Beskidek w latach świetności pocztówka z zasobów fotopolska.eu 4. 22.11.2015 Dom Turysty PTTK Szczyrk. W 2011 pisano: Dom Turysty PTTK w Szczyrku uzyskał pozwolenia dla przebudowy i rozbudowy obiektu hotelowego. W ramach przedsięwzięcia istniejący obiekt przy ul. Górskiej ze 180 miejscami noclegowymi o powierzchni zabudowy ok. 2 tys. mkw. zostanie zmodernizowany.Kompleks będzie powiększony o część rekreacyjną z basenem, zapleczem SPA i gastronomicznym o powierzchni ok. 2 tys. mkw. Prace prowadzone będą na działce o powierzchni ok. 1,4 ha, na której wyburzone zostaną m.in. istniejące zabudowania gospodarcze. 5. 7. 8. 10. 11. 12. 13. 14. Widok na Skrzyczne z Beskidka
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...