Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. wolcjusz

    wolcjusz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      35

    • Liczba zawartości

      555


  2. mnrdov

    mnrdov

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      136


  3. idealist

    idealist

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 230


  4. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      4 396


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.01.2022 uwzględniając wszystkie działy

  1. Jak się czegoś bardzo chce, to można… Wraz z grupą niemalże 70 licealistów pozdrawiamy z Białej Szkoły w Val di Fiemme 🌞⛷❤️ Jest pusto i baaaardzo słonecznie, po prostu idealnie.
    12 punktów
  2. Krótka relacja z mojego, trwającego jeszcze, pobytu. ▶️ Śniegu - mnóstwo, nie tylko na stokach. ▶️ Temperatury - w sam raz niskie. ▶️ Ludzie - mało, 95% germanskojezyczni, śladowe ilości Polaków i Czechów. ▶️ Pogoda - po pierwszych kilku dniach pochmurnych i ze sporymi opadami śniegu, wreszcie jest lampa i ta sytuacja potrwa jeszcze przez jakis czas, wiec jak ktoś się nie może zdecydować to teraz jest dobry moment. ▶️ COVID-obostrzenia - obowiązkowe maski w gondolach i na niektórych kanapach, szczególnie jak jedzie więcej osób. W knajpach sprawdzają certyfikaty. Do aktywowania skipassu tez należy wgrać QR kod do apki. ▶️ Region - bardzo mi się spodobał, różnorodne i długie trasy, dla każdego, i początkujących, i bardziej zaawansowanych. Między regionem Zauchensee a Flachau można się przemieścić za pomocą skibusow, które jeżdżą dosłownie co 5 minut, reszta jest obsługiwana przez nowoczesne gondole, w tym nowiutka Panorama Link, która łączy Flachauwinkl z Flachau/Wagrain. Kilka fotek w kolejności (mam nadzieje) chronologicznej.
    10 punktów
  3. No na brak miejsca na stoku nie mogę narzekać
    10 punktów
  4. Myślenice z rana. Typowy dzień-pusto, super przygotowany, tylko jeździć.
    10 punktów
  5. Dzisiaj Laskowa, pierwszy raz w tym sezonie. Po ostatniej traumie Koninek to jak powrót do domu (w sumie to prawie jestem w domu, dojazd zajmuje mi 45 minut :). Stok przygotowany bardzo dobrze, wymuskany sztruksik, lekki przyjemny śnieg. Brak oblodzeń i przecierek. Narciarzy niewielu. Tylko potwornie zimno. Niby termometr w aucie pokazuje tylko -6, ale pierwszy raz od chyba dwóch sezonów byłem zmuszony założyć drugą warstwę pod kurtkę. Prędkość krzesła nie pomaga, to drugie najwolniejsze w Małopolsce jakie znam, wolniejsze jest tylko na Wierchomli. Przy zsiadaniu przymarznięta na plecach kurtka głośno odrywa się od oparcia. Rozgrzewam się kawą i wracam rzeźbić
    10 punktów
  6. BSA Szczyrk wczoraj (wtorek). Zaczynam punktualnie 8.30. Otwarte wszystkie trasy za wyjątkiem górnego odcinka czerwonej 2, warunki wyśmienite, perfekcyjnie przygotowane trasy, zero lodu, odsypów, muld itp. od rana do 12.30 kiedy kończę, a sądzę że do samego końca. Ludzi niewiele, jeżdżąc non stop, w ciągu 4 godzin robię 32 zjazdy większość czarną 3, aplikacja z GPS-a pokazuje 27km. Udany narciarsko dzień. Pozdrawiam
    8 punktów
  7. Jeszcze dwie fotki z końcówki, bo się klimatycznie zrobiło.
    7 punktów
  8. Wrocilem w poniedzialek z Austrii i nigdzie nie proszono mnie o test.Bylem w trzech osrodkach. Pokazywalem jedynie wazny CovidPass czyli dwa szczepienia z data waznosci. To samo w Niemczech w restauracji.
    7 punktów
  9. Czarnej póki co w ogóle nie naśnieżają. Tylko dwie czerwone nitki na górze (w tej chwili otwarta jest tylko niebieska wzdłuż orczyka). Ogólnie to oznaczenie tras jest tam dyskusyjne. Większość głównej trasy jest czerwona, gdy tymczasem trudniejsza moim zdaniem i przede wszystkim bardziej niebezpieczna (tłumy, wąsko) Kasina jest niebieska. Z kolei wspomniana czarna w Laskowej jest zaznaczona do samego dołu, ale ścianka jest stroma tylko do momentu skrzyżowania z wyciągiem, po przecięciu linii krzesła wypłaszcza się mocno, ja tam stawiałem swoje pierwsze kroki narciarskie w życiu (na tym płaskim oczywiście, nie na ściance). Krzesło jedzie około 13-14 minut i jak jest więcej ludzi to dosyć często się zatrzymuje. Jak jest zimno tak, jak dzisiaj to masakra jest. Jednak wszystkie te niedogodności zatarł dzisiaj stan przygotowania trasy - było mega zajebiście. Zacząłem zaraz po dziewiątej, a schodziłem po siedemnastej i to z wielkim żalem, ale nogi już po prostu wchodziły mi do dupy.
    6 punktów
  10. 4 punkty
  11. Kiedyś, dawno temu, kiedy do stacji podchodziło się z buta od asfaltowej ulicy, bo tam był parking, wciągałem się pierwszym od dołu wyciągiem (teraz Tabaszewski), aby potem przez las przedrzeć się na drugi wyciąg, czyli Azoty, obecne Slotwiny Arena. Raz, gdzieś pod koniec ub wieku, zabrałem kumpla tu na narty. Jako znawca poprowadziłem go na skróty, znaczy się wjechaliśmy pierwszym wyciągiem, aby potem w poprzek przez las zjechać na Azoty, i nie draloeac z buta pod górę. Śniegu było tak dużo, że w lesie utknęliśmy w nim zakopując się i nie mogąc wydostać na wierzch. Zanim przedarlismy się do celu zeszło nam z półtorej godziny. Wtedy nie było sztucznego nasniezania, no ale i po co miałoby być?
    4 punkty
  12. Byłem dziś. Zimno było, niby - 5 ale wiatr taki jakiś wilgotny wiał powodując zwiększone odczucie zimna. Trochę brakuje śniegu, takiego naturalnego. Miejscami wychodzi lód, szczególnie na tej trasie objazdowej. Narzekać jednak nie można, warunki dobre. Wreszcie można pojeździć, ludzie wyjechali. Nie znaczy że są tam puchy, parę razy jechałem w pełnej obsadzie krzesła.
    4 punkty
  13. Wyjątkowo dziwne prezentujesz podejście. Żeby biznes narciarski dobrze prowadzić, trzeba go dobrze rozumieć, trzeba dobrze czuć potrzeby klientów. Jeśli sam biznesmen tego nie rozumie, to powinien mieć chociaż jednego dyrektora który to rozumie. Tak jak prezes MPK powinien czasami przejechać się swoim tramwajem, tak prezes skiareny powinien czasami przejechać się po swoim stoku. Pańskie oko konia tuczy.
    3 punkty
  14. W linku relacja (i dużo zdjęć) z wtorkowej jazdy wieczornej na Cieńkowie: a) stacja b) plusy c) minusy niezależne d) minusy zależne Link: https://blogonartach.blogspot.com/2022/01/wyjatkowo-mrozny-cienkow-nie-dla.html Przykładowe zdjęcia:
    3 punkty
  15. Czyli mamy winnego... to instruktorzy!! kombinatorzy! dobrze, ze Zasada wlozyl kupe kasy w Pilsko i zainwestowal w nowe bramki. Od razy osrodek zmienil oblicze. nie wiem gdzie jest te 18 km bo aktualnie dziala 700 m za 150 PLN Nie chce siac zamętu, rozumiem ze zaczynaja. Ale wkur..a mnie tak bezczelne, ślepe teksty ze strony prezesa...
    3 punkty
  16. Zaległy wpis, wczoraj już nie zdążyłem. Na powrót wybrałem Kreischberg tuż koło Murau. Byłem tam 8 lat temu, 30-go marca i ośrodek nie urzekł mnie wtedy. Może dlatego często go mijałem i tu nie zaglądałem. Tym razem jest zupełnie inaczej. Widać, że zainwestowano w ośrodek. Nowoczesna gondola 10 osobowa wywozi nas na górę. Jest pośredni przystanek dla tych co lubią czarne trasy, bo co ciekawe ten ośrodek zaczyna się czarną trasą, co może niektórych odstraszać. Pomiędzy górna stacja, a środkową rozległy teren, płaski w sam raz do nauki. Pełno atrakcji pomiędzy górna stacja a szczytem. Niestety gondola wyjeżdża do mniej więcej 3/4 góry. Najlepiej jest zjechać na lewo trasą 12 do sąsiedniej gondoli. I stamtąd zacząć eksplorację pozostałych tras. Najlepsze trasy z licznymi odnogami są przy krześle najbardziej na lewo. Pełno tam czerwonych i czarnych tras. Wczoraj warunki były idealne i przygotowanie tras super. Dość powiedzieć, że sztruks leżał jeszcze na 2 czarnych trasach przy krześle o godzinie 12, a dolna czarna w ogóle nie była "zmęczona" około 14. Ludzi umiarkowanie. Szkoda, że trzeba było wracać.
    3 punkty
  17. Narciarze świąteczno noworoczni zwani przez ludność miejscową "stonką" udała sie do dom więc nastąpił krótki przedferyjny czas kiedy można spokojnie jechać na narty. Czarny Groń dziś..warun super....ludzi w sam raz..
    3 punkty
  18. Jak śmigasz w Rytrze, to w Laskowej raczej się wynudzisz, to łagodny stok, łatwiejszy od Kasiny. Spora część jest płaska, ale świetnie nadaje się do ćwiczeń typu jazda na jednej narcie itp, najlepszy jest końcowy odcinek, jak dla mnie w sam raz żeby trochę przycisnąć, tylko jest krótki. Jest jeszcze czarna ścianka, całkiem stroma, tylko bardzo rzadko ją otwierają, no i jest raczej symbolicznej długości, na moje oko tak z 60, może 80 metrów długości, widać ją na jednym z moich dzisiejszych zdjęć. Co do karnetu, to wziąłem na trzy dowolne dni za 260. Jeszcze lepiej wychodzi siedmiodniowy, ale trzeba ostrożnie, bo to stok wystawiony na południowy wschód, więc jak przychodzi odwilż, to raz dwa śnieg znika i może być trudno wykorzystać tyle dni, zakładając że inne stoki też warto odwiedzić.
    2 punkty
  19. Tam pod Kopcem już nie było wyciągu, lata 64, 65. Może wcześniej. A może przed wojną? Podchodziło się. Za to w Lasku Wolskim był wyciąg wyrwirączka(ok. 200 m). I tu jeździłem z żoną. Widoczny narciarz w tle, z prawej.
    2 punkty
  20. Coś jest na rzeczy, w Rytrze była dzisiaj podobna temp. a butów nie mogłem ściągnąć tak jak kiedyś przy -20. Do Laskowej chce się kiedyś wybrać bo nigdy tam nie byłem, ale raczej zaczekam jak wszystko naśnieżą ( o ile). Na gruponie są kupony na dzienne karnety.
    2 punkty
  21. Nie jestem pewny, ale patrząc na kamerę obrotową na FISie wydaje mi się że armatka śnieży obecnie początek trasy 22.
    2 punkty
  22. Orczyk działał na pewno 2 lata temu. W zeszłym, covidowym sezonie nie wiem. Jak chodzi, to jest to świetna sprawa, bo jedzie szybciej niż krzesło i nie ma do niego kolejek
    1 punkt
  23. Armatki są, rurociągi są, mróz jest. Woda potrzebna od zaraz.
    1 punkt
  24. W niedzielę 23 zaczynaj w odwrotnym kierunku niż wszyscy. Parkuj na Pośrednim i tak zaczynaj. Warto odwiedzić COS, jak odpalą Doliny. Jak będzie naturalny śnieg, jazda do Mety, bajka (kilkanaście wariantów zjazdu).
    1 punkt
  25. Fajnie że nie boisz się wrzucać muzealia na "wspólczesne" forum , szacunek. Na 100 % wyrwirączka na polanie, od ul. Kasztanowej chodziła jeszcze w zimach 94-96, około. Sikornik, konkretny, oświetlony stok, z wyciągiem...1979, 1980 może, ujeżdżali ludzie z klubów krakowskich, może też firn agh. Wiem że były zjazdy po nachyleniach kopca Marszałka. Naśladownictwa zabronione.
    1 punkt
  26. Bardzo przepraszam Kolegę, ale karnet narciarski, a karnet na... wyżywienie to trochę inne kwestie. Nie rozumiem więc, dlaczego Kolega odrzuca ideę wspólnego karnetu w Krynicy? Np. w Szczyrku jest. W Zieleńcu jest i mocno popchnął popularność miejscowości do przodu.
    1 punkt
  27. I jeszcze dorośli od 1 lutego we Włoszech tylko po trzech dawkach na stok oczywiście jeżeli od szczepienia minęło ponad 6 miesięcy.
    1 punkt
  28. Według nowych przepisów od 1 lutego dzieci +12 lat bez trzeciego szczepienia po upływie 6 miesięcy od drugiej dawki nie mogą w ogóle korzystać z hoteli i z wyciągów. Wjazd na test, ale na miejscu kwarantanna i brak możliwości zakupu karnetu. Czekamy więc na dopuszczenie 3 dawki albo Austria. Pewnie zdążysz bo mają dopuścić jeszcze w styczniu ten przedział wiekowy do szczepienia.
    1 punkt
  29. Ta, czemu nie zrobić jednego karnetu na wyżywienie w knajpach w Krynicy? Dodać więcej pomysłów?
    1 punkt
  30. Nawet na pewno śnieżą Kaskadę. Niestety z kamery na Jaworzynie nie widać czy ściankę śnieżą.
    1 punkt
  31. Wygląda to tak 50/50. Niby słabo (część tras nieczynna), ale za to widzę: PUSTO! Pewnie można super pojeździć. Choć ta stara POMA była szybsza niż krzesło.
    1 punkt
  32. - kanapa na Solisku; - kanapa na Buczynce (wiem lata stała i się kurzyła); - mostek z parkingu; - restauracja na Solisku; - inwestycje w armatki i naśnieżanie; Ten ON był takim pacjentem w stanie agonii, oni może go nie uleczyli, ale twierdzenie, że był regres moim zdaniem jest mocnym nadużyciem - gdyby był regres, to tego ośrodka by już nie było. Żeby było jasne - nie twierdze, że byli idealni; masz racje, można im zarzucić, że nie zrobili kompleksowego naśnieżania; nie skonsumowali pozwolenia na budowę na wymianę orczyków ze Szczawin na Miziową; że nie zrobili inwestycji w górnej części ośrodka - tylko, że do tego wszystkiego pewnie potrzeba by było wydać z wielką bidą 40 dużych baniek - jakoś nikt skory do tej pory do takich inwestycji nie był, a CTE pod koniec po prostu ich nie miało. Zobaczymy jak pójdzie Zasadzie. Trzymam kciuki, bo na Pilsku jeżdżę od dziecka co przy moich około 45 latach oznacza, że trochę lat tego jeżdżenia się zebrało i pamiętam ten ośrodek i w czasach "minionych" i jak wygląda dzisiaj.
    1 punkt
  33. Nowy inwestor zepsuł sobie opinie i zgasil entuzjazm już na samym początku. Po pierwsze podniósł absurdalnie ceny bez żadnych inwestycji, po drugie przespał wiele mroźnych dni i nie śnieżył. Przyszła odwilż i śnieg znikl. Z tego co wiem jak wróciły mrozy to dalej cebulil i śnieżył tylko trasę na dole, zamiast odpalić wszystkie armaty. Nic dziwnego, że jest hejt, skoro nic się nie polepszyło (a nawet pogorszyło, bo rok temu nie było problemów ze śniegiem), a ceny poszły strasznie w górę. Wywiad już całkiem absurdalny, więc pewnie hejt będzie jeszcze większy. Brawo.
    1 punkt
  34. Ja tylko się boję, że jak zwiększymy przepustowość wyciągów (orczyki -> kanapy) to przy pozostawieniu dotychczasowej ilości i szerokości tras to tam nartogedon będzie. Ale fakt, zgadzam się z przedmówcami, Pilsko łatwym tematem nie jest...
    1 punkt
  35. Madre dziewczyny kładą się spać bez majtek, aby facetowi ułatwić podjęcie decyzji czy się jeszcze gniewa, ma jakieś żale, czy mu już przeszło!🙂
    1 punkt
  36. No to kiedyś, następnym razem jak zawitam w Stacji Huta. Kiedyś wybrałem się na Zwalisko, dokładniej Skalna Brama. A tu ktoś opisał szlak na Wysoka Kope https://onestepforward.pl/wysoka-kopa-opis-szlaku/?amp=1
    1 punkt
  37. Da się wejść na Wysoka Kopę, to najwyższy szczyt G. Izerskich. Należy do korony Gór Polski. 🙂 Polecam trasę ze Szklarskiej, super widoki po drodze.
    1 punkt
  38. A wiesz że kot może też zdradzić? Mój chodził do sąsiada i tam żarł, wysypiał się, głaskali go!
    1 punkt
  39. Śnieżą i Dolony i Grzebień Gdyby nie ostatnia odwilż i halny na bank było by już otwarte. Na Dolinach jest więcej kamieni niż trawy, więc tego śniegu trochę potrzeba.
    1 punkt
  40. Oczywiście.. Pięć lat po zakończeniu wojny zachodni imperialiści nadal prowadzili walkę przeciwko ustrojowi socjalistycznemu. Chcąc zaszkodzić krajom bloku wschodniego, zrzucono z samolotów olbrzymie ilości stonki ziemniaczanej, która zaatakowała pola uprawne - obwieszczała prasa w PRL. ..cóż ....Tuska nie było jeszcze na świecie to zwalali na "zachód"....
    1 punkt
  41. Na Moltalerze mieliśmy karty gopass, wystarczyło raz zeskanować kod kreskowy karty + QR certyfikatu w urządzeniu "green pass" przy kasach. W innym ośrodku przy zakupie skipassu w kasie poprosili o pokazanie certyfikatu (był to skipass 1-dniowy, ale podejrzewam że tak samo jest przy zakupie kilkudniowych). W niektórych miejscach bardziej zwracają uwagi na noszenie maseczek FFP2 (np. też na kanapach), w innych mniej. W jednym ośrodku obsługa chciała nas wyprosić z wagonika jak zdjęliśmy maseczki jeszcze na stacji, mimo że tylko w dwójkę jechaliśmy tą gondolką (ordnung muss sein).
    1 punkt
  42. Jeśli chodzi o sens mojego posta w części dotyczącej Szczyrku, chodziło przede wszystkim o to, że w Szczyrku nie zdarza się żeby otworzyli wszystkie trasy, dobrze je przygotowali i nie było kolejek. Po prostu. Na folderach reklamowych masz jedno, w cenniku cena niezmienna, a rzeczywistość rozpaczliwa. Nie raz i nie dwa zdarzyło się również, że np. w marcu gdy był mniejszy ruch i była szansa pojeździć bez kolejek, po prostu coś zamykano bez powodu. Np. krzesło na Pośredni. I co nam zrobisz kliencie?
    1 punkt
  43. Tam Paczółtowce. To żadne rewelacja. Stok slalomowy z oświetleniem to dopiero coś. W samym grodzie Kraka. Autobusy z Cichego Kącika przejeżdżały w pobliżu. W lecie w tych okolicach można sobie było postrzelać, na prawdziwej strzelnicy. Byłem na otwarciu i zamknięciu. Gdzie to cudo było? Otóż w pobliżu starej skoczni narciarskiej. A stara skocznia(przedwojenna robota), gdzie? Za strzelnicą, na grzbiecie, który się ciągnie od kopca Naczelnika. Ulica nosi nazwę Królowej, która wyłożyła klejnoty na jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie. Teraz jest wszystko jasne, jeśli chodzi o współrzędne stoku. Był niedługi, ale miejsce dobrze wybrane. Stok północny. Na wzmiankowanym grzbiecie. Ze sto metrów długości. Za to stomizna typu Nosal. Obsługiwała go wyrwirączka. Lampy nie były wyszukane. Zwykłe uliczne. Inicjatywa "Dziennika Polskiego", gdzie pracował Zbigniew Ringer. Zapalony narciarz. Wrócę jeszcze może dziś do tej postaci. W związku ze skrętem "S". Szukać w dziale "Nauka Jazdy"(na skiforum!). Jestem zmęczony po "treningu" na Mosornym. Ale od głowy w dół. Było uroczyste otwarcie. Oświetlony, więc musiał być wieczór. Wybrano odpowiedni dzień ze śniegiem, który wcześniej spadł w postaciu puchu. Byłem z żoną. Stoki krakowskie były nam znane. W Lasku Wolskim Wesoła Polana, też z wyrywaniem ręki. Tu jeździła cała krakowska elita. Z wyjatkiem tej, która jeździła do Zakopca. Jeszcze był stok za Salwatorem z bliskim widokiem kopca Kościuszki. Innych nie znam z autopsji. Pod nartami mistrzów śmigu śnieg się szybko usunął na boki i dół stoku. Ale po trawie też da się jeździć. Więc kursowałem z małżonką do góry i w dół. Życie jest brutalne. Śnieg stopniał. Nie miał specjalnie ochoty padać w Krakowie w wystarczającej ilości. I stok padł! Tak się mi teraz wydaje, że był jego jednodniowy sezon. Ale może na forum ktoś coś jeszcze wie?
    1 punkt
  44. Pomijając wszystkie pojękiwania, że płasko itp., to Białka w taki dzień jak dzisiaj jest w Polsce bezkonkurencyjna. Jeżeli jest pusto, to jest super. Śniegu zwykle mają pod korek, trasy potrafią przygotować perfekcyjnie. Przemieszczanie się między Kaniówką, a Kotelnicą potrafi zrobić frajdę na cały dzień. A i odrobinę ambitniejszych tras również się znajdzie. Nie chce mi się wywoływać tradycyjnej dyskusji od wyższości Białki nad Szczyrkiem i odwrotnie, ale pokażcie mi chodź jeden dzień w sezonie, kiedy w Szczyrku są otwarte wszystkie trasy, są one świetnie przygotowane i jeździsz bez kolejki:). Nawet gdyby pierwsze dwa warunki były spełnione, to pewnie zamknęli by jakiś wyciąg, bo za pusto:). Albo zepsułaby się gondola;)
    1 punkt
  45. A mi udało się znaleźć takie coś : powiedzmy od drugiej minuty można zacząć oglądać:
    1 punkt
  46. W linku relacja z jazdy wieczornej (niedziela) na Stoku w Jaworniku: https://blogonartach.blogspot.com/2022/01/relacja-z-jazdy-wieczornej-na-stoku-stok.html Przykład zdjęcia:
    1 punkt
  47. Dziś byłem w Czarnym Groniu. Warunki fajne, słoneczko, lekki mrozik. Dużo parapetów cały czas śnieżyli. Z minusów było troche minerałów przy snów parku i na ściance na dole no i te nieszczęsne skibusy... Pozdro dla tych co 1 stycznia wieszczyli koniec sezonu. I nie pozdro dla tych co blokowali utuchomienie wyciagu przez dwa lata.
    1 punkt
  48. A to przepraszam, w takim razie mój wpis to skutek zaćmienia powielaniem zapytań w różnych wątkach, dzięki za uświadomienie. Biję się w klatę.
    1 punkt
  49. Dziś już kończymy jazdę, teraz wracam do domu (kolejny wyjazd za 3 tygodnie, chyba że tyle nie wytrzymam). Ludzi mniej niż wczoraj. Stok dość mocno dośnieżony w nocy, śnieg wolny. Jedna z tras wynajęta przez AZS AGH - snowboard, ustawiony slalom. Było widokowo. Jaworzyna (słabo widać na zdjęciu, mocno dośnieża górę). I tak - ten tuman kurzu w tle, to śnieży Tabaszewski. Stoki przygotowane bardzo dobrze.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...